Rekord osób online:
Najwięcej userów: 918
Było: 23.12.2025 07:55:01
Napisanych artykułów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjęć w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,924
Postów na forum: 319,670
Komentarzy do materiałów: 222,018
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest
GRYFFINDOR!
Punktów: 1449
uczniów: 4220
Punktów: 335
uczniów: 3778
Punktów: 916
uczniów: 4452
Punktów: 115
uczniów: 4107
Ankieta
Zima przejęła Hogwart i okolice, śnieg mocno sypie, ale to Cię nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz się, co ciekawego można robić w weekend:
Bitwa na śnieżki to jest to! Może "zupełnym przypadkiem" oberwie od nas przechodzący obok Snape.
11% [8 głosów]
Plan to brak planu. Będę leżeć w łóżku, pić kakao i plotkować ze współlokatorami z dormitorium.
40% [30 głosów]
Mój nos utknie głęboko w książkach. Tylko pani Pince będzie mnie mogła odgonić od czytania.
13% [10 głosów]
Wymknę się cicho do Miodowego Królestwa. Najwyższa pora uzupełnić zapasy słodkości.
9% [7 głosów]
Postraszę we Wrzeszczącej Chacie. Uwielbiam oglądać miny przechodniów, kiedy wydaje im się, że uciekają od duchów i upiorów.
12% [9 głosów]
Każda pogoda jest dobra na Quidditcha. Śnieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
15% [11 głosów]
Ogółem głosów: 75
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować. Rozpoczęto: 07.02.23
Portal Harry-Potter.net.pl wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na twoim komputerze. [Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies].
Kliknij przycisk Akceptuj Cookies, aby zaakceptować Ciasteczka.
Tak właściwie, to nie mam pomysłu co tu napisać. Może coś wymyślę.
Krukonka z tej strony. Pierwszy raz mnie przydzielono do tego domu. Wcześniej trafiałam do Gryffindoru i Hufflepuffu. No cóż, z decyzją Tiary trzeba się pogodzić :) z resztą to chyba dobre miejsce dla mnie.
Zagorzała fanka Hobbita, Władcy Pierścieni i Piratów z Karaibów. Wielbicielka lodów. :)
"Popłyniemy dokąd zechcemy - bo tym jest właśnie okręt. To nie ster, kap, kadłub, pokład czy żagle. Okręt ich potrzebuje, ale tak naprawdę... okręt Czarna Perła... to... wolność..."
"Barbossa: Kim jesteś?
Jack: Jest nikim... Daleki kuzyn bratanka mojej ciotki, pięknie śpiewa... Niemowa..."
"To tak się zachowują dorośli?! No dobra! To teraz wyciągamy broń i rąbiemy się nawzajem i po kłopocie!"
"Świat jest, jaki był. Tyle tylko że coraz w nim mniej"
"Will Turner: Elizabeth! Wyjdziesz za mnie?!
Elizabeth Swann: To chyba nie jest najlepszy moment! (Morduje kogoś).
Will Turner: Innego może nie być!
Elizabeth Swann: Kapitanie Barbossa! Udzielisz nam ślubu?!
Kapitan Barbossa: Zajęty jestem! (Morduje kogoś). Już! A więc zebraliśmy się tutaj... (Morduje kogoś). Aby przypiąć ci flaki do masztu, francowata zarazo!"
"Nie każde złoto jasno błyszczy,
Nie każdy błądzi, kto wędruje.
Nie każdą siłę starość zniszczy,
Korzeni w głębi lód nie skuje.
Z popiołów strzelą znów ogniska
I mrok rozświetlą błyskawice.
Złamany miecz swą moc odzyska,
Król - tułacz wróci na stolicę."
"Gadające drzewa? A o czym drzewa mogą mówić? Chyba o konsystencji wiewiórczych kup."
"Sam: Wszystko jest tak, jak być nie powinno. Właściwie to nie powinno nas tu nawet być! Ale jesteśmy... To jak w wielkich opowieściach, panie Frodo... Te, które miały największe znaczenie, były pełne ciemności i niebezpieczeństw. I czasami nie chciałeś znać zakończenia, bo chciałeś, żeby zakończenie było szczęśliwe. Jak świat mógł wrócić do swojego wcześniejszego biegu, jeśli tyle złego się zdarzyło? Ale tak jak w zakończeniu, to tylko coś, co przemija... Cień, nawet ciemność, musi przeminąć. I nowy dzień nadejdzie... I kiedy słońce zaświeci najjaśniej... To były te opowieści, które zostały z tobą. Które coś znaczyły. Nawet jeśli byłeś zbyt mały, żeby zrozumieć, dlaczego... Ale myślę, panie Frodo, że rozumiem... Wiem teraz... Ludzie z tych opowieści mieli wiele szans, żeby zawrócić, ale tego nie zrobili. Szli dalej... Bo trzymali się czegoś...
Frodo: Czego my się trzymamy, Samie?
Sam: Że jest trochę dobra na tym świecie, panie Frodo. I to jest warte tego, by o to walczyć!"
"Galadriela: Mithrandirze. Dlaczego właśnie niziołek?
Gandalf: Nie wiem. Saruman sądzi, że tylko wielka moc zdoła utrzymać w szachu wielkie zło. Ale moje doświadczenie temu przeczy. Wiem, że najdrobniejsze sprawy i codzienne starania zwykłych ludzi trzymają mrok w ryzach. Najzwyklejsze przejawy dobroci i miłości. Dlaczego właśnie Bilbo Baggins? Może dlatego, że sam się boję, a on dodaje mi odwagi."