Wielka recenzja wszystkich gier z serii „Harry Potter” - ¦wiat magii

Harry Potter

Ostatnie Artyku³y
Nawigacja
Ankieta
Co s±dzisz o Pottermore?

Fantastyczne, nie mogê siê oderwaæ!

Spodziewa³em siê czego¶ lepszego, ale nie jest ¼le

Jeszcze siê nie zarejestrowa³em

Kompletna strata czasu

Nie wiem, co to jest Pottermore

Musisz siê zalogowaæ, ¿eby móc g³osowaæ w tej Ankiecie.

karpacz pogoda dlugoterminowa w 2035.php

Wielka recenzja wszystkich gier z serii „Harry Potter”


Harry Potter i Kamieñ Filozoficzny



Kamieñ Filozoficzny to pierwsza gra pozwalaj±ca nam siê wcieliæ w... Tak! W Harryr'ego Pottera. Gra powsta³a w wiêkszo¶ci na podstawie ksi±¿ki o takim samym tytule i jest kierowana raczej do m³odszych fanów serii. Mamy tu do czynienia z typow± zrêczno¶ciówk±, w której wiêkszo¶æ czasu spêdzimy na rzucaniu czarów na wszystko co tylko siê da, zbieraniu fasolek czy szukaniu 25 kart kolekcjonerskich. Trzeba przyznaæ, ¿e Hogwart zbudowany w grze jest ca³kiem poka¼ny, z mas± tajnych skrytek, wiêc aby znale¼æ wszystkie schowki trzeba trochê pobiegaæ. A mamy na to mnóstwo czasu w przerwie miêdzy zadaniami (g³ównie nauk± nowych umiejêtno¶ci) czy te¿ po ukoñczeniu fabularnej czê¶ci.

Grafika pozostawia wiele do ¿yczenia, ale jak mówi³em jest to produkt przeznaczony dla dzieci, którym raczej to nie bêdzie przeszkadzaæ. Gra ma swoje lata, ale komu bêdzie to wadzi³o, kiedy chodzi bardziej o grywalno¶æ? Wszelkie postacie zosta³y stworzone na podstawie opisów z ksi±¿ek pani Rowling. Nie s± one dok³adne, ale nikt nie pomyli Harry'ego z Ronem. Ogólnie oprawa jest bajkowa i mi³a dla oka.

Ud¼wiêkowienie jak najbardziej wspania³e. Gra chyba w ogóle nie zosta³a spolszczona i mamy mo¿liwo¶æ s³yszeæ angielskie orygina³y. Na szczê¶cie s± polskie napisy bo w±tpiê by jaki¶ dziewiêciolatek osi±gn±³ tak± bieg³o¶æ w jêzyku angielskim. Przez ca³y czas towarzyszy nam nastrojowa muzyka, która zmienia siê w zale¿no¶ci od sytuacji na ekranie.

Sterowanie... Hm... Byæ mo¿e to wina mojego laptopa, ale rzucanie czarów sprawia³o, ¿e kamera przesuwa³a siê nie do koñca tak jakbym chcia³. Ogólnie czu³o¶æ myszki by³a za du¿a choæ w ustawieniach zmniejszy³em do minimum.

W ci±gu ca³ej gry uczymy siê paru zaklêæ, które pó¼niej bêdziemy skrupulatnie wykorzystywaæ, choæby w ostatecznym pojedynku z Quirellem. Grê oceniam do¶æ nisko byæ mo¿e dlatego, ¿e raczej ju¿ wyros³em z pierwszych czê¶ci przygód Pottera.

Ocena: 4/10


Harry Potter i Komnata Tajemnic



Druga gra z serii przypomina swoj± poprzedniczkê wiêc nie bêdê siê d³ugo nad ni± rozpisywa³. Fabularnie ponownie opiera siê g³ównie o ksi±¿kê, a nam przyjdzie pozwiedzaæ takie lokacje jak Komnata Tajemnic czy Wielka Sala z podestem do pojedynków (które nie s± zbyt widowiskowe).

Grafika zosta³a nieznacznie poprawiona, a postacie ruszaj± ustami kiedy wymawiaj± swoje kwestie. Ma³a rzecz, a cieszy. Hogwart wygl±da podobnie jak w poprzedniej czê¶ci, ale poukrywano w nim o wiele wiêcej sekretów.

Zmieniono system nauki czarów (w poprzedniej czê¶ci nale¿a³o myszk± przesun±æ po specjalnym wzorze tak by nie wyjechaæ poza krawêdzie.) Teraz nale¿y wciskaæ odpowiednie strza³ki w podanej kolejno¶ci. Czarów jest wiêcej ni¿ w Kamieniu, a co za tym idzie pojawi³o siê wiele nowych potworów, które Harry skutecznie usuwa ze swojej drogi. Podczas zadañ spotkamy gnomy, kraby, ¶limaki i chochliki.

Komnata zosta³a zdubbingowana, choæ niektóre g³osy (Ron!) nie zosta³y dobrane zbyt trafnie. Dodam, ¿e jest to ponownie raczej zrêczno¶ciówka kierowan± wci±¿ dla m³odszych odbiorców.

Sterowanie w tej czê¶ci jest lepsze ni¿ w pierwszej co dzia³a oczywi¶cie na korzy¶æ.
Du¿ym minusem jest fakt, ¿e grê mo¿na przej¶æ w nieca³e 5 godzin choæ zawsze mo¿na bawiæ siê w poszukiwacza wspomnianych wy¿ej kart czarodziejów. Oceniam podobnie jak czê¶æ pierwsz±, ale ten punkcik wiêcej nale¿y siê za poprawienie wielu elementów.


Ocena 5/10


Harry Potter i Wiêzieñ Azkabanu



EA zrobi³o krok do przodu. Ca³kiem spory krok. Poprawiono grafikê, zmieniono zamek, dialogi s± ciekawsze, zadania bardziej wymagaj±ce, a i poziom trudno¶ci gry nieznacznie urós³.

Modele postaci coraz bardziej przypominaj± swoje filmowe odpowiedniki tylko Hermiona w tej czê¶ci jest przefarbowana na blondynkê.

Gra jest teraz mroczniejsza, g³ównie za spraw± dementorów, których Harry z czasem nauczy siê poskramiaæ. Nowo¶ci± jest to, ¿e zaoferowano nam mo¿liwo¶æ sterowania wszystkimi trzema bohaterami: Harrym, Ronem i Hermion±. Ka¿de z nich, w trakcie gry uczy siê innego czaru i tylko nimi mo¿na przej¶æ poszczególne wyzwania.

Ukryto jeszcze wiêcej przedmiotów do znalezienia. Oprócz znanych ju¿ fasolek, po Hogwarcie wal± siê dyniowe paszteciki i kocio³kowe pieguski. Fred i George otworzyli szkolny sklepik, gdzie mo¿na zakupiæ czekoladowe ¿aby, karty czarodziejów i has³a do sekretnych przej¶æ za niektórymi portretami. Zmieniony zamek jest jeszcze wiêkszy i okazalszy. Czarów, których ucz± siê nasi bohaterowie, jest zaledwie 4, ale ca³a trójka zna te¿ te poznane w jedynce i dwójce (nie wszystkie oczywi¶cie).

We Wiê¼niu nie ma meczów quidditcha, tak jak to mia³o w poprzednikach. Jedyn± mo¿liwo¶ci± poogl±dania tego czarodziejskiego sportu jest krótki filmik podczas rozgrywki, podczas którego Harry spada z miot³y po ujrzeniu Dementorów. Ale ¿eby sobie polataæ, twórcy gry udostêpnili nam 5 tras do lotu na Hardodziobie, pewnym do¶æ znanym Hipogryfie. Za przelecenie ka¿dej trasy z odpowiedni± ilo¶ci± trafionych obrêczy, Hagrid wrêcza nam po jednej "fajowskiej" karcie kolekcjonerskiej.

Jak mówi³em, dubbing jest jeszcze lepszy ni¿ w dwójce... No mo¿e poza okrzykami wydawanymi przez trio podczas skoków. Same d¼wiêki s± jeszcze wspanialsze ni¿ w poprzednich czê¶ciach. Muzyka towarzysz±ca nam przez ca³± rozgrywkê, jest wrêcz przesycona magi±.

Grê wspominam bardzo pozytywnie choæ standardowo mo¿na j± przej¶æ w zaledwie kilka godzin czego nie przed³u¿a nawet makabrycznie d³ugie ³adowanie poziomów co parê minut.

Ocena: 7/10


Harry Potter i Czara Ognia



Tu ju¿ wyra¼nie widaæ, ¿e gra jest robiona dok³adnie na podstawie filmu. Modele postaci wygl±daj± jak ich filmowe odpowiedniki (poza Hermion±, ale do tego ka¿dy siê przyzwyczai³), a ich g³osy brzmi± identycznie z prawdziwymi. Dubbing jest wspania³y. Ach te okrzyki Rona: "Kurczê, fasolka!", "Hej, tutaj! Fasolki!". Tym razem ponownie mo¿emy graæ ka¿d± z postaci, nie ma jednak ró¿nicy, któr± z nich wybierzemy do danej misji.

Zmieniono ca³kowicie sposób rzucania czarów. Teraz nie jest to celowanie myszk± w symbol zaklêcia, a u¿ywanie trzech klawiszy: z, x, c. "Z"; dzia³a jak Accio- s³u¿y do ¶ci±gania do siebie fasolek, "x" s³u¿y do rzucania ogromnie widowiskowych czarów na wroga, a "c" by rzuciæ Wingardium Leviosê, Aqua Eructo, Carpe Retractum czy Herbivicus. Jak widaæ niszczenie wroga sta³o siê teraz bardziej zaawansowane. Zaklêæ jest mnóstwo, ale prawie ¿aden nie jest znany z filmu czy z ksi±¿ki bo twórcy sami wymy¶lili mnóstwo zaklêæ i po d³u¿szym namy¶le uznajê to za plus. Ka¿dy chyba przyzna, ¿e zamienienie g³owy stworka w dyniê jest ciekawym zakoñczeniem pojedynku.

Oprawa graficzna uleg³a ogromnej poprawie. Czary nie wygl±daj± realistycznie, ale tym lepiej. Otoczenie wygl±da piêknie, a przyjdzie nam zwiedzaæ takie miejsca jak Cieplarniê, £azienkê Prefektów, Zakazany Las lub Dachy Hogwartu.

Wspomniane wy¿ej lokacje s± zarazem jedynymi w ca³ej grze. Nie mamy mo¿liwo¶ci eksplorowania ca³ego zamku, jak to mia³o miejsce w poprzednich czê¶ciach. Z menu wybieramy gdzie chcemy siê teraz wybraæ i od razu siê tam znajdujemy.

Ale ¿eby nie by³o smutno: Mamy do rozegrania 3 zadania Turnieju Trójmagicznego. Mnie osobi¶cie najbardziej przypad³a do gustu ucieczka przed Rogogonem. Drugie zadanie polega na zwiedzaniu Hogwarckiego jeziora, które nawiasem mówi±c wygl±da piêknie, a trzecie zosta³o zrobione z nieco mniejszym rozmachem. Tylko biegniemy, walczymy ze Skl±tk± i trafiamy na cmentarz, gdzie demolujemy armiê ko¶ciotrupów i pokonujemy samego Voldemorta. I... KONIEC GRY. To jest fabularnej czê¶ci, ale niedosyt zostaje.

Jak na seriê HP przysta³o i tu mo¿emy znajdywaæ sekrety. G³ównie bêdziemy zbieraæ fasolki i tarcze, ba! Tarcze bêdziemy musieli zbieraæ by odblokowaæ dalsz± czê¶æ fabu³y, która jest ukazana w grze tak skromnie, ¿e w³a¶ciwie jej nie ma. Fasolki zbieramy przede wszystkim po to by nastêpnie kupiæ dla ka¿dego bohatera karty zwiêkszaj±ce zasiêg czaru Accio, dodaj±ce punkty ¿ycia, lub poprawiaj±ce dzia³anie uroków.

Grê przechodzi siê o wiele d³u¿ej ni¿ jej poprzedniczki, ale ta siê po pewnym czasie zaczyna nudziæ. Trudno wytrwaæ z zamiarem znalezienia wszystkich tarcz, statuetek czy ukrytych kart. Ponadto kamera dzia³a sama i obraca siê wtedy kiedy ona chce. Jest to czasem wkurzaj±ce. I jeszcze jedno. Gra ma tylko jedn± rozdzielczo¶æ: 800x600 i nie ma ¿adnych innych ustawieñ poza w³±czeniem napisów. Oceniam grê tak samo jak czê¶æ trzeci±.


Ocena 7/10


Harry Potter i Zakon Feniksa



Gwa³towna rewolucja! Najlepsza czê¶æ jak± zrobiono. Zacznê od grafiki. Nie jest mo¿e jako¶ zabójcza, ale wygl±da bardzo realistycznie. Wszystkie postacie wygl±daj± jak aktorzy, którzy ich role odgrywaj±, a calutki (!) Hogwart wygl±da tak samo jak ten ze szklanego ekranu.

Czarowanie ponownie uleg³o zmianie. I to jakiej. Znów u¿ywamy myszki, ale tym razem nie naje¿d¿amy na symbol zaklêcia. Sami musimy wybraæ czar jaki chcemy rzuciæ. Myszk± wykonujemy okre¶lony ruch (obrót w lewo, w prawo, popchniêcie w przód, w ty³), który dzia³a jak machniêcie ró¿d¿k±. Zaklêcia wygl±daj± teraz realistycznie i prawdziwie.

Szko³a jest teraz ogromna i mo¿emy wej¶æ praktycznie wszêdzie. Od Wielkiej Sali, przez Pokój wspólny Gryfonów, na Hangarze na ³odzie koñcz±c. Dlatego udostêpniono nam wspania³± mapê Huncwotów. Gdy tylko chcemy gdzie¶ doj¶æ na pod³odze pojawiaj± siê stópki, które nas bezb³êdnie prowadz± do celu. Co ciekawe, podczas bieganie po Howarcie nie ujrzymy ani jednego wczytywania czy ³adowania. Nie bêdzie niespodziank± je¶li powiem, ¿e znowu ukryto masê przeró¿nych sekretów (a niektóre s± naprawdê trudne) i rzeczy, które mo¿emy naprawiæ. O dziwo nie zbieramy ju¿ fasolek, a punkty odkrycia, które zwiêkszaj± nam poziomy magii, a co za tym idzie si³ê czarów ofensywnych.

Pierwszy raz (poza Komnat±, gdzie trudno mówiæ o prawdziwym pojedynku) mo¿emy atakowaæ ludzi rzucaj±c na nich choæby Expelliarmus. Albo uciekn±, albo zaczn± z tob± walczyæ. W szkole umieszczono uczniów, z którymi mo¿emy pograæ w gargulki, eksploduj±cego durnia, a nawet szachy czarodziejów (figurki wygl±daj± jak te z pierwszej czê¶ci filmu).

Fabu³a oczywi¶cie jest oparta w ca³o¶ci na filmie. Warto dodaæ, ¿e aby przej¶æ w±tek fabularny trzeba spêdziæ w grze tydzieñ jak nic, a by znale¼æ wszystkie ukryte przedmioty drugie tyle.

Dubbing polski oczywi¶cie jest, ale momentami nie wyrabia. Kwestie s± mówione nie tym tonem co trzeba, a s³owo Dursley'owie czy Umbridge raz jest wymawiane przez "u", a raz przez "a".

Ocena 9/10


Harry Potter i Ksi±¿ê Pó³krwi



Gra przypomina trochê Zakon Feniksa. Oczywi¶cie grafika troszeczkê siê poprawi³a, a kamera jest ju¿ zza pleców bohatera (a nie jak w poprzednich dwóch ods³onach z góry). Ponownie mamy ca³y zamek do eksploracji. Oczywi¶cie trochê zmieniony, niestety... jakby trochê mniejszy.

Powróci³o latanie na miotle. Ale mówi±c szczerze quidditch wyszed³ im beznadziejnie. Wystarczy tylko przelatywaæ gwiazdki na czas, Harry ju¿ sam z³apie znicz w odpowiednim momencie.

Dziwi mnie trochê to, ¿e lataj±c podczas meczu dooko³a boiska, goni±c za zniczem, przed nami co chwila przelatuje Ginny dodaj±c nam otuchy. Ale czy ona nie powinna byæ na boisku i próbowaæ przej±æ kafla?

Ksi±¿ê Pó³krwi wi±¿e siê z eliksirami, tak wiêc mamy eliksiry. Te zosta³y zrobione o niebo lepiej ni¿ quidditch. Trzeba mieszaæ ze sob± sk³adniki, podgrzewaæ kocio³ek, dorzucaæ nowe ingrediencje albo rozganiaæ dym podczas nieudanych prób. Eliksir za ka¿dym razem musi uzyskaæ odpowiedni± barwê, a za ukoñczenie wywaru dostajemy ocenê. Cud miód!

Urozmaicono pojedynki. Zmniejszono zakres czarów (wywalono Rictusemprê, mój ulubiony czar z pi±tki), ale Harry za to potrafi wykonywaæ uniki i wzmacniaæ Drêtwotê oraz Protego. Czarujemy tak samo jak w poprzedniczce.

W grze zbieramy god³a i minigod³a, które po uzbieraniu odpowiedniej ilo¶ci staj± siê du¿ymi god³ami. Do dzi¶ nie znalaz³em jednego du¿ego. Ale! Oprócz gode³ zdobywamy te¿ Odznaczenia. Aby je wszystkie zdobyæ trzeba czasem siê namêczyæ. A niektóre z nich s± naprawdê dziwne, na przyk³ad: Przegraj i powtórz pojedynek 6 razy. I za wykonanie tego dostajemy odznakê Wytrwa³ego czy jako¶ tak. S± te¿ inne odznaki: Dymowar, Odznaka krzy¿owego ognia i wiele innych.

W przeciwieñstwie do poprzednich "Potterów", rozgrywka w Ksiêciujest wyj±tkowo krótka. Zaledwie 4 godziny fabu³y, która i tak kuleje.

Ocena 6.5/10


Harry Potter i Insygnia ¦mierci: czê¶æ 1



Twórcy musieli siê po¿egnaæ z Hogwartem. I z grzecznym Harrym. Nigdzie nie jest bezpiecznie (taki napis chyba nawet mia³y plakaty promuj±ce film o tym samym tytule) tote¿ zmieniona system zaklêæ. Mamy do czynienia teraz z typow± strzelank±. Czary zmieniamy kó³kiem myszy lub klawiszami od 1 do 8. Rzucamy je lewym przyciskiem myszy, a na ¶rodku ekranu mamy celownik (oczywi¶cie nieco inny od tych z typowych shooterów). Za³o¿enie zgo³a ciekawe.

Podczas misji co chwilê atakuj± nas ¶miercio¿ercy i szmalcownicy szyj±c w nas tymi samymi, które my ju¿ znamy, czarami, a przecie¿ mogliby zrobiæ ¶migaj±ce promienie Avady Kedavry. Dano nam mo¿liwo¶æ ukrycia siê za jak±¶ os³on±, blach±, ¶cian±, itp. Os³ony ¶rednio wysz³y bo nie mo¿na rzucaæ zza nich czarów tak by nie byæ wystawionym na atak. Aby przekra¶æ siê niezauwa¿onym mo¿emy za³o¿yæ pelerynkê-niewidkê. Na dok³adkê zaserwowano graczom eliksiry wybuchaj±ce, og³uszaj±ce, peruwiañski proszek natychmiastowej ciemno¶ci...

Gra jednak szybko robi siê monotonna. Nie mamy prawie ¿adnej swobody ruchu. Za ka¿dym razem pod±¿amy we wskazanym celu eliminuj±c niezbyt inteligentnych s³ugusów Czarnego Pana. Aby rozgrywka by³a d³u¿sza, pomiêdzy w³a¶ciwymi misjami, umieszczono przerywniki w stylu: Uwolnij mugoli przetrzymywanych na z³omowisku albo Przekradnij siê obok smoka. Dano nam do zbierania s³uchowiska Potterwarty, Proroki Codzienne i ¯onglery. Ale po co je zbieraæ skoro nic nie wnosz± poza tym, ¿e po wci¶niêciu Esc mo¿na ods³uchaæ audycjê lub poczytaæ bardzo skromne wzmianki ze ¶wiata czarodziejów.

Grafika uleg³a ogromnej poprawie. Wszystkie lokacje i postacie wygl±daj± realistycznie. A miejsc zwiedzimy sporo: Ministerstwo Magii, Lasy, Grimmauld Place 12, Okolice Nory, Dolina Godryka i wiele, wiele innych znanych z filmu.

Czarów jest 10. Choæ mo¿na powiedzieæ, ¿e jest mo¿e z 6. Drêtwota, Expulso i Impedimenta maj± takie samo dzia³anie. Petrificus Totalus zamra¿a. Confringo i Expelliarmus odrzucaj± (z tym, ¿e Confringo bardziej), Confundo sprawia, ¿e wróg przez pewien czas szyje zaklêciami w swoich. (Najprzydatniejszy urok). No i jest Wingardium Leviosa, który jest praktycznie nieprzydatny. W teorii mia³ sprawiaæ, ¿e uniesie siê jak±¶ rzecz i... albo zas³oni siê przed ¶miercio¿ercami, albo tym przedmiotem siê w nich rzuci. Tego czaru u¿y³em mo¿e ze dwa razy. Mamy jeszcze Protego, które rzucamy spacj± i
Expecto Patronum, które u¿ywamy naciskaj±c "R".

Kamera ponownie lata jak chce. Raz zza pleców, raz z góry, a czasem nie widaæ bohatera. Os³od± s± przerywniki filmowe miêdzy misjami, które s± nawet ciekawe. Gra oczywi¶cie jest BARDZO ¶ci¶le zwi±zana z filmem. Insygnia, cz.1 jest zupe³nie nowym podej¶ciem do Harry'ego Pottera, ale trzeba przyznaæ, ¿e ¶rednio udanym.

Ocena: 6/10


Harry Potter i Insygnia ¦mierci: czê¶æ 2



Ponad pó³ roku czekali¶my na drug± czê¶æ gry Insygnia ¦mierci. Czy czekanie siê op³aca³o? W pewnym sensie. Gra nie odbiega zasadniczo od czê¶ci 1. Grafika jest praktycznie taka sama choæ postacie maj± inne ciuchy, a ¶miercio¿ercy maj± chyba wiêcej animacji ruchu. System czarowania równie¿ taki sam. Wszystko, na pierwszy rzut oka, wygl±da bardzo podobnie. Ale...

Zaklêcia. Zmniejszono ich liczbê o bodaj¿e 3. Nie mamy i tak nieprzydatnego Wingardium Leviosy, Expecto Patronum (dementorzy pojawiaj± siê tylko na filmikach) i Confundo. Pozosta³e czary zosta³y bardziej zró¿nicowane co jest plusem. Twórcy dodatkowo zmuszaj± nas do szybkiej zmiany czarów podczas walk wprowadzaj±c zmniejszenie celno¶ci przez d³ugie rzucanie jednego zaklêcia. Oczywi¶cie, pododnie jak w Jedynce, po u¿yciu silniejszego zaklêcia, trzeba chwilê odczekaæ, by móc znów nim zaatakowaæ. Dziêki temu, w przeciwieñstwie do poprzedniej czê¶ci (gdzie wiêkszo¶æ gry przechodzi³o siê na mo¿e dwóch urokach), musimy systematycznie zmieniaæ czary co wprowadza ró¿norodnosæ do rozgrywki. Dodam, ¿e Protego wygl±da ciekawiej ni¿ poprzednio i mo¿na biegaæ, u¿ywaj±c go.

W grze zwiedzamy dok³adnie takie same lokacje jak w filmie. Poczynaj±c od czelu¶ci Banku Gringotta na Komnacie Tajemnic koñcz±c. Oczywi¶cie wiêkszo¶æ miejsc jakie przyjdzie nam zwiedzaæ to wnêtrze Hogwartu lub jego okolice. Nie jest to ju¿ ten sam zamek znany z poprzednich czê¶ci. Gdzie by¶my nie poszli, zaraz co¶ siê wali nam na g³owê, tworz±c ¶wietne zas³ony przed wdzieraj±cymi siê ¶miercio¿ercami. Tym razem mo¿emy strzelaæ na o¶lep zza os³on co czasem jest bardzo pomocne. Harry w koñcu teleportuje siê (na do¶æ krótkie odleg³o¶ci) co pozwala mu na szybkie przeniesienie siê miêdzy kawa³kami ¶cian lub na ucieczkê z krêgu agresywnych przeciwników. Ci z kolei co chwilê zamieniaj± siê w strzêpy dymu, polatuj± nad nami i wracaj±. ¦ledz±c owe dymy mo¿emy poznaæ gdzie ów ¶miercio¿erca wyl±duje.

Same walki s± teraz bardziej ekscytuj±ce i efektywne. Dzieje siê tak dziêki lataj±cym dooko³a wrogami i o wiele czê¶ciej ¶migaj±cymi czarami w nasz± stronê. Co chwila padaj± w nasz± stronê okrzyki w stylu: To Granger, kryæ siê!", "Od³ó¿cie ró¿d¿ki!". Ron równie¿ im co chwila co¶ odkrzykuje wiêc jest kolorowo i g³o¶no. Ma siê wra¿enie jakby naprawdê uczestniczy³o siê w bitwach.

Po raz pierwszy w ci±gu wszystkich 9 czê¶ci gier z serii HP, mo¿emy siê wcieliæ w a¿ 8 postaci. Jest to ciekawa odskocznia od Harry'ego. Jak siê jednak okazuje, nie ma ¿adnej ró¿nicy kim gramy, bo ka¿dy ma takie same umiejêtno¶ci czarowania (Choæ tylko Harry u¿ywa teleportacji). I tak: Hermion± pokonujemy Fenrira i ochraniamy Rona przed paj±kami w drodze do Komnaty Tajemnic, Minerw± walczymy ze Snape'em i nie pozwalamy przej¶æ olbrzymom przez most, a Seamusem podk³adamy ³adunki pod most, który pó¼niej zostanie wysadzony przez Neville'a, Molly zabija Bellatrix, Ginny ochrania dziedziniec, a Ron musi zniszczyæ Nagini.

Aby gra nie nudzi³a siê a¿ tak bardzo, dodane parê poziomów gdzie kamera jest sprzed bohatera, ten musi uciekaæ i rzucaæ za siebie czary (gonitwa Neville'a, Ucieczka Harry'ego przed Voldemortem, szatañska po¿oga). I w koñcu nadchodzi ostatni poziom gry, w którym to do walki staje dwóch odwiecznych wrogów: Ch³opiec, który prze¿y³ vs. Lord Voldemort. Pojedynek polega na przesuwaniu kuli po¶rodku po³±czonych promieni w stronê Czarnego Pana. I gra po tym siê koñczy. Na koniec jeszcze dostajemy wspomnienia z poprzednich czê¶ci gier (po kolei pokazywane scenki z kolejnych tytu³ów). A¿ siê ³ezka zakrêci³a...

Ta czê¶æ jest niewyobra¿alnie krótka. Na naj³atwiejszym poziomie mo¿na j± przej¶æ w zaledwie trzy godziny! Na najtrudniejszym poziomie zajmie to o parê godzin d³u¿ej. Pewnie dlatego ka¿dy poziom mo¿emy przej¶æ jeszcze raz z osobna lub rozegraæ to jako wyzwanie gdzie liczy nam siê czas i pokazuje siê na bie¿±co, miêdzy innymi, celno¶æ naszych zaklêæ. I tu niespodzianka. Aby rozegraæ wyzwanie danej misji trzeba najpierw znale¼æ przedmiot podczas rozgrywki (najczê¶ciej symbol Insygniów ¦mierci lub ma³± niebiesk± kulkê), który nam dane wyzwanie odblokuje. W ten sam sposób odblokujemy muzykê z gry do ods³uchania w menu i modele postaci (miêdzy innymi Harry'ego, Molly Weasley i Voldemorta), które s³u¿± chyba tylko do podziwiania.

Gdyby gra by³a o wiele d³u¿sza i poprawiono by jeszcze niektóre elementy... Uzna³bym j± za prawie najlepsz± czê¶æ. Ale ponownie mamy niewiele mo¿liwo¶ci swobodnego przemieszczania siê, a potencja³ 8 postaci nie zosta³ w ogóle wykorzystany. Mimo to gra jest ca³kiem niez³a i o wiele lepsza od Insygniów, cz. 1

Ocena: 7.5/10


Mistrzostwa ¶wiata w Quidditchu



Gra stworzona po Wiê¼niu Azkabanu wiêc i grafikê ma podobn±. Ale grywalno¶æ stoi na najwy¿szym poziomie. Po raz pierwszy mamy mo¿liwo¶æ grania jako ¶cigaj±cy, pa³karz i szukaj±cy naraz!

Wszystko zaczyna siê od wybrania jednej ze szkolnych reprezentacji (Gryffindor, Ravenclaw, Hufflepuff i Slytherin). Wkrótce po opanowaniu zasad gry i po wygraniu szkolnego pucharu Quidditcha, zwyciêska dru¿yna dostaje bilety na mistrzostwa. I tu zaczyna siê prawdziwa zabawa.

Do wyboru mamy mnóstwo reprezentacji (w tym Anglii, Bu³garii, Australii, Skandynawii lub Francji). Ka¿da z nich ma inny wygl±d zawodników, inne miot³y i inne boiska do quidditcha. Ró¿norodno¶æ jest ogromna. Ponadto ka¿da z nich ma inne zagrania specjalne dru¿yny, które ogl±da siê wspaniale.

W grze zbieramy karty kolekcjonerskie (101!) za trafienie odpowiedniej ilo¶ci goli, za wygranie meczu bez ³apania znicza itp. Wiêkszo¶æ kart zdobywa siê przypadkiem podczas meczu. Za zdobycie odpowiedniej ilo¶ci, odblokowujemy nowe miot³y, kolejno: Kometa, Nimbus 2000, Nimbus 2001 i B³yskawica, które nie s± niczym innym jak poziomami trudno¶ci. Za zdobycie 65 kart zdobywamy mo¿liwo¶æ zagrania dru¿yn± Bu³garii z Krumem na czele.

Ponadto polskie komentarze podczas gry. Wspania³e. Nad±¿aj± za tym co siê dzieje, a czasem sytuacja zmienia siê tak szybko, ¿e g³os ledwo wymienia nazwiska graczy z zawrotn± szybko¶ci±. Niemniej komentarze wysz³y genialnie.

Gra jest mistrzowska, ale by zdobyæ wszystkie karty trzeba zagraæ (i wygraæ mistrzostwa!) ka¿d± dru¿yn± co po pewnym czasie robi siê nu¿±ce. Niemniej gra jest jedn± z lepszych z serii HP.

Ocena: 8/10
Wielka recenzja wszystkich gier z serii „Harry Potter”
adimil 21/07/2011 15:20
Czytano 1714 razy
Liczba komentarzy - 20
Dlugi dnia 21/07/2011 16:03
Nooo, potê¿ny artyku³ smiley Nastawiam siê od dawna na grê w M¦ w quidditchu, muszê kiedy¶ zdobyæ. Fajnie, ¿e ci siê chcia³o. W choæby za sam± wtrwa³o¶æ.
Mistrz Eliksirow dnia 21/07/2011 16:58
Wiele pracy w³o¿onej w artyku³, celne spostrze¿enia, dobry styl. Zas³ugujesz na W, choæ nie mogê siê zgodziæ co do oceny Komnaty Tajemnic - swego czasu zasysa³a mnie na d³ugie godziny, potrafi³em j± przechodziæ kolejny raz z rzêdu. Wiadomo, ¿e grafika nie powala, ale takie by³y czasy. Ja da³bym jej 6,5-7, Ksiêciu Pó³krwi ca³± szóstkê, bo gra zosta³a zrobiona na odpieprz - znacznie pogorszony Zakon Feniksa (którego, notabene, czê¶æ fabularna zajmuje ok. 8-10h - ca³a reszta powoduje, ¿e potrzebne jest jeszcze kilka dni, ¿eby mieæ 100%). Kamieñ Filozoficzny przeszed³em raz, czy dwa - zrazi³ mnie brak swobody w jakimkolwiek poruszaniu siê po zamku. Wiêzieñ Azkabanu bardzo spoko (w³a¶nie mia³em zamiar jeszcze raz go sobie przej¶æ) a w Mistrzostwa ¦wiata w Qudditchu nie gra³em smiley.
adimil dnia 21/07/2011 17:24
Fakt. Sam gram czasem w KT z nudów. Ale uwa¿am dwójkê za ulepszon± jedynkê. Ja w³a¶nie gram ponownie w WA.
Powiniene¶ zagraæ w quidditcha.smiley
I Zakon Feniksa wydaje mi siê, ¿e przechodzi siê d³u¿ej. Samo szukanie gargulców zajmuje sporo czasu. Ale mog³em siê z tym tygodniem pomyliæ. W trakcie przechodzenia fabu³y od razu naprawia³em, gra³em, szuka³em wszystkiego po drodze i mo¿e dlatego mam wra¿enie, ¿e grê siê a¿ tyle przechodzi
ElectroVip dnia 21/07/2011 22:07
Fajnie, ¿e kto¶ w koñcu pokusi³ siê o napisanie recenzji wszystkich (no poza jedn±) gier.

Zgadzam siê z wiêkszo¶ci± tych 7 recenzji. Owszem jest kilka b³êdów i niedoci±gnieæ typu: fabu³y zamiast fabu³a itd. Lecz artyku³ jest dobry i co najlepsze SUBIEKTYWNY.
Szkoda tylko, ¿e na Ksiêciu sobie odpu¶ci³e¶ bo s±dzê, ¿e by³o mo¿na trochê wiecêj tam napisaæ. PO smiley
Mistrz Eliksirow dnia 22/07/2011 03:23
Powiniene¶ zagraæ w quidditcha


Wiem, nie tylko ty chwalisz tê grê - ja niestety mia³em okazji graæ tylko w demo. Mo¿e kiedy¶ skuszê siê na zakup smiley

I Zakon Feniksa wydaje mi siê, ¿e przechodzi siê d³u¿ej. Samo szukanie gargulców zajmuje sporo czasu. Ale mog³em siê z tym tygodniem pomyliæ.


Szukanie gargulców, rzeczy Luny - chyba najbardziej ¿mudne zadania w grze, które mog± j± znacznie wyd³u¿yæ. Je¶li chodzi o gargulce to chyba najlepiej przyj±æ to zadanie od (chyba) Deana Thomasa i równocze¶nie kilka innych - prêdzej czy pó¼niej natkniemy siê na wszystkie smiley

Pozdrawiam
adimil dnia 22/07/2011 08:55
Nie wiecie mo¿e czy kto¶ z administracji jest w stanie edytowaæ tê recenzjê? Bo po tym jak ju¿ to napisa³em, okaza³o siê, ¿e mam mo¿liwo¶æ przej¶cia Insygniów, cz.2 smiley
To bym powiêkszy³ recenzjê i o ten tytu³. i poprawi³ fragmenty od Ksiêcia jak to ElectroVip siê skar¿y³ ;d
Smierciojadek dnia 22/07/2011 09:58
Jasne, nie ma problemu. Wszystkie informacje wysy³aj mi na PW.
Hermionjna dnia 22/07/2011 11:51
Mi najbardziej podoba³a siê trzecia i szóstasmiley Artyku³ jest naprawdê dobry, jest obszerny, zawiera du¿o informacji i jak kto¶ ju¿ napisa³, jest subiektywny. Dajê Wsmiley
Wielki Inkwizytor Hogwartu dnia 22/07/2011 13:55
Za artyku³ jak najbardziej wybitny.
Moim faworytem jest czê¶æ 5. Ale mimo wszystko lubiê sobie powróciæ do starych czasów i pograæ w pierwsze czê¶ci :>
Apate dnia 22/07/2011 15:23
Pomimo drobnych b³êdów naprawdê Wybitny artyku³. Twoje recenzje s± zwiêz³e i opisuj± wszystki aspekty gry. Cieszê siê, ¿e Twoja praca jest subiektywna. Za to wielki plus. Chyba muszê zagraæ w mistrzostwa ¶wiata w Quidditchu, zachêci³e¶ mnie smiley !!
IgnotusPeverell dnia 22/07/2011 16:25
Zgadzam siê z tob±, adimil, Zakon Feniksa i M¦ w Quidditchu to najlepsze gry o HP.
Ogólnie art. mi siê podoba. Dajê P.
smiley
Wujek Algie dnia 22/07/2011 20:42
Powiem tak, nie wiem kiedy wys³a³e¶ tego arta, ale wydaje mi siê, ¿e mog³e¶ poczekaæ i zagraæ w I¦ part 2 i jeszcze t± zrecenzowaæ...
A co do tego co napisa³e¶ zgadzam siê w 100% ^^
Dajê oczywi¶cie W
losiek13 dnia 22/07/2011 20:43
OK, ¿eby za s³odko nie by³o, przeczyta³em artyku³ i co?
Po pierwsze zaimponowa³a mi d³ugo¶æ oraz wk³ad w³o¿ony w napisanie tej pracy. Opisy pierwszych gier s± ca³kiem dobre. Co do reszty mam zastrze¿enia, je¶li chodzi o ich szczegó³owo¶æ, jednak przy takiej ilo¶ci chyba nie da³o rady zrobiæ tego inaczej. W sumie pomys³ nie jest dla mnie zbytnio trafiony z tego powodu, chyba ¿eby zmieniæ tytu³ na "Porównanie gier z serii", bo w sumie ta "Wielka recenzja" jest wyolbrzymieniem.
Tradycyjnie uczepiê siê b³êdów, których jest strasznie du¿o. Oczy mnie ju¿ bola³y od licznych powtórzeñ i nie chodzi o artyku³ jako ca³o¶æ. Nawet te pojedyncze fragmenty s± tak nimi napchane, ¿e a¿ ciê¿ko siê czyta.
Tym razem ponownie mo¿emy graæ ka¿d± z postaci, lecz tym razem nie ma ró¿nicy, któr± z nich wybierzemy do danej misji.
a w kolejnym zdaniu po akapicie
Zmieniono teraz ca³kowicie system rzucania czarów. Teraz nie jest to celowanie myszk± w symbol zaklêcia, a u¿ywanie trzech
czy dalej
W grze wymienione wy¿ej lokacje s± praktycznie jedynymi lokacjami.
Nie chodzi tu o zwyk³e czepianie, bo tego jest naprawdê ca³a masa. Niekiedy niepotrzebnie wciskasz na si³ê te same s³owa w jednym zdaniu. Przyk³adowo to powtórzenie s³owa lokacji na koñcu jest zbêdne. Przecie¿ bez niego to zdanie wcale nie straci sensu. Przy tego typu pracach, czêsto nale¿y wywalaæ takie zbyt licznie powtarzaj±ce siê s³owa i w miarê mo¿liwo¶ci korzystaæ z synonimów oraz zaimków. Po³±cz niektóre zdania, dziêki czemu równie¿ pozbêdziesz siê niepotrzebnych powtórzeñ.
Przyk³adowo zamiast dwóch zdañ
Gra powsta³a w wiêkszo¶ci na podstawie ksi±¿ki o takim samym tytule. Ale do rzeczy:
Gra jest kierowana raczej do m³odszych fanów serii i widaæ to na ka¿dym kroku.
Pisz±c to tak:
Gra powsta³a w wiêkszo¶ci na podstawie ksi±¿ki o takim samym tytule i jest kierowana raczej do m³odszych fanów serii, co widaæ na ka¿dym kroku.
Otrzymasz jedno rozbudowane zdanie i pozbêdziesz siê jednego powtórzenia.
W Twojej pracy brakuje te¿ kilku przecinków, zdarzaj± siê lierówki, które jednak nie s± ju¿ tak uderzaj±ce. Najlepiej daj to komu¶ do przeczytania. Druga osoba na pewno zauwa¿y wiêcej b³êdów ni¿ tym sam, a skoro masz okazjê poprawiæ ca³o¶æ, musisz skorzystaæ z tego maksymalnie.

Co do moich odczuæ na temat gier, bêdzie krótko. 1, 2, 3, - gra³em kiedy¶ i przyznam, ¿e s± bardzo dziecinne. 4 - nigdy nie przyci±gnê³a mojej uwagi ze wzglêdu na zbytnio ograniczon± ilo¶æ lokalizacji. 5 - podoba³y mi siê minigry, pojedynki za ³atwe, ale w porównaniu do wcze¶niejszych produkcji "niebo a ziemia". 6 - moja ulubiona. ¦wietny pomys³ z eliksirami, pojedynki o wiele ciekawsze, jednak nadal zbyt ³atwe, latanie takie sobie (nigdy nie by³em fanem tego ¶migania przez kó³ka i inne pierdo³ki). 7 - rozrywka mo¿e i krótka, ale by³o ciekawie ze wzglêdu na rozmaito¶æ lokalizacji. Trochê pokrzywdzono moim zdaniem inferiusy, bo by³y jakie¶ nazbyt nieruchawe, jak na o¿ywione trupy i tylko raz uda³o im siê mnie z³apaæ, gdy z ciekawo¶ci na nie wszed³em. Mistrzostwa - niezbyt mnie ciekawi± ze wzglêdu na grafikê i nude jak± zaserwowa³em sobie graj±c w demo. Part II - wci±¿ przede mn±. 40% ju¿ ¶ci±gniête ;p

Za art dajê P, ze wzglêdu na ogrom pracy jaki w niego w³o¿y³e¶.
adimil dnia 22/07/2011 21:56
Ojej! U¶wiadomi³e¶ mi jak wiele b³êdów ma moja praca! Jutro wezmê siê za korektê i poprawiê tyle ile uda mi siê znale¼æ b³êdów.

Co do komentarza Wujka Algiego- nie mia³em pojêcia, ¿e akurat trafi siê okazja posiadania Insygniów ¦mierci, cz. 2, wiêc nie recenzowalem. Ale art jest ju¿ uzupe³niony. smiley
alette dnia 23/07/2011 14:30
Na samym pocz±tku napiszê, ze bardzo mnie cieszy, i¿ autor odpowiada na niektóre komentarze, to mi³e.

Teraz co¶ ode mnie. Na samym pocz±tku - nastêpnym razem wyjustuj tekst, ³adniej wygl±da. Przeczyta³am recenzjê na temat pierwszych czterech gier, gdy¿ w nie mia³am okazjê graæ. Jak napisa³ £osiek - masa powtórzeñ. Czasami ciê¿ko siê czyta. Poza tym sama idea fajna i widaæ, ¿e naprawdê przy³o¿y³e¶ siê do pisania tego artyku³u. Nie zgadzam siê doprawdy z recenzj± w wielu jej aspektach - w 2 mogê graæ godzinami, z kolei 4 strasznie mnie nudzi.
Za ca³o¶æ dam hm... P z minusem. Za b³êdy, ale to przecie¿ mo¿na poprawiæ.
adimil dnia 23/07/2011 16:45
W³a¶nie wys³a³em do ¦mierciojadka poprawkê. Doda³em wyjustowanie i usun±³em niektóre powtórzenia. Przy tak d³ugim tek¶cie brakuje mi synonimów...
Ja te¿ nie jestem w stanie przetrwaæ d³ugo w Czarze Ognia. Zwykle dochodzê do Pierwszego zadania, a pó¼niej mi siê nudzi.
Smierciojadek dnia 23/07/2011 22:11
Tekst poprawiony. Mi³ego czytania. ;-)
AbraKadaBra dnia 30/07/2011 15:25
I i II czê¶æ jest fajna nie powiem ¿e nie da siê pograæ chocia¿ zgadzam siê ¿e jest skierowana raczej dla dzieciaków poni¿ej 10roku ¿ycia smiley trzecia czê¶æ jest o niebo lepsza graficznie , chocia¿ mia³em siê z czego po¶miaæ a np. z tego jak Harry albo Ron wspinaj± siê na jak±¶ pó³kê i jakie odg³osy przy tym wydaj± , Czara Ognia no có¿ nie podoba³o mi siê to , ¿e widaæ wszystko z góry , dialogi które siê powtarzaj± , i to ¿e nie jest ona za bardzo d³uga ja osobi¶cie przeszed³em j± w ci±gu jednej nocy , graficznie jest cacy , Zakon Feniksa to jest wielki krok EA i Wielki Hogwart który jest WIELKI przez du¿e W , misje,grafika,akcja, wielki + , najlepsza z serii , chcia³bym pograæ w Ksi±¿ê Pó³krwi ,ale z tego co widzia³em po recenzjach chowa siê on przy ZF siódma czê¶æ to pora¿ka bardziej to FPP ni¿ gra przygodowa . daje Z
apollo dnia 11/08/2011 11:12
Zaklêcia by³y najfajniejsze w I¦ 2. Fajnie by by³o jagby wszystkie czê¶ci od 1-4 zrobili na nowo. Szkoda tylko ze zaklêcia by³y takie ¿a³osne w 5 i 6.
hermionao dnia 15/08/2011 17:04
Kolejny fajny artyku³ ! ; )
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, ¿eby móc dodawaæ komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostêpne tylko dla zalogowanych U¿ytkowników.

Proszê siê zalogowaæ lub zarejestrowaæ, ¿eby móc dodawaæ oceny.

Wybitny Wybitny 50% [6 G³osów]
Powy¿ej oczekiwañ Powy¿ej oczekiwañ 42% [5 G³osów]
Zadowalaj±cy Zadowalaj±cy 8% [1 G³os]
Nêdzny Nêdzny 0% [¯adnych g³osów]
Okropny Okropny 0% [¯adnych g³osów]
Logowanie
Login

Has³o

Zapamiêtaj mnie



Rejestracja
Zapomniane has³o?
Shoutbox
Tylko zalogowani mog± dodawaæ posty w shoutboksie.

Esey
(Abhorsen)
26/05/2012 01:02
siema;p

losiek13
(I Love Helen)
26/05/2012 01:01
Pa ;]

losiek13
(I Love Helen)
26/05/2012 01:01
Ja Was i tak kocham! ;*

xD

Esey
(Abhorsen)
26/05/2012 01:00
a to dlaczego?smiley i dlaczego dopiero teraz?

Smierciojadek
(Gotuj z Jadkiem jajka)
26/05/2012 00:58
Mam dosc loska po dzisiaj : (

Vovero
(#SWAG)
26/05/2012 00:56
Dobranoc! smiley

losiek13
(I Love Helen)
26/05/2012 00:55
Pomecz Jadka, ona to lubi! :D

Branoc! ;]


Archiwum
     
 

Copyright © 2006-2011 www.Harry-Potter.net.pl
Powered by PHP-Fusion, kasha theme by: sonar

Harry Potter - gra MMORPG
Porady prawne, Kamieñ Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Wiêzieñ Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Ksi±¿e Pó³krwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter