|
Wodnik kappa jest demonem wodnym, przypominającym wyglądem pokrytą czarnymi łuskami małpę, dorosły jest wzrostu dziesięciolatka, na plecach ma skorupę podobną do żółwia, palce połączone błoną, a na czubku jego głowy znajduje się lejkowate wgłębienie wypełnione wodą, które umożliwia mu wychodzenie na ląd.
Wodniki możemy spotkać przy płytkich sadzawkach, rzekach i na bagnach. Znajdując się w takich miejscach możemy zostać przez nich uduszeni lub rozszarpani na kawałki. Największe ryzyko zajścia tego typu wypadku istnieje w Mongolii i Japonii, skąd właśnie pochodzi ten stwór. Tam także stał się bohaterem wielu podań, które przedstawiają go jako groźnego, ale zarazem inteligentnego i honorowego potwora. Podobno to od wodników ludzie nauczyli się składać złamane czy zwichnięte kości. Japończycy, aby nie być atakowani wrzucali do wody ogórki z wyrytymi imionami. Wodnik, który posiada wielką słabość do tych warzyw, gdy je zjadł, aby nie stracić honoru nie napadał tych, których imona znajdowały się na ogórkach. Inny sposób by pokonać wodnika wymaga wykorzystania jego wielkiej kulturalności - kłaniajmy mu się tak długo, aż biedny się odkłoni, by nie uchodzić za źle wychowanego, a tym samym wyleje wodę z lejku na głowie, przez co utraci swoje moce i będzie zmuszony wrócić pod wodę.
Moim zdaniem kappa jest ciekawym stworzeniem łączącym bardzo przeciwne cechy - maniery, honor i uprzejmość z brutalnością oraz agresywnością.
|