dnia 31/12/2006 17:46
Artykuł całkiem całkiem, tylko nie pasuje mi "Molly praktycznie nie rozstaje się z zegarem." trochę dziwne stwierdzenie no bo co przecież nie nosi go w kieszeni ani pod pachą... Bardziej pasowałoby "Molly cały czas ma go na oku", albo coś w tym stylu. |
dnia 31/12/2006 18:03
Ona cały czas na niego zerkała, i w ogóle kiedyś on stał/wisiał w stałym miejscu, a w szóstym tomie Molly miała go nawet na koszu z praniem (z tego co pamiętam). Wydaje mi się, że nosiła go ze sobą... |
dnia 10/07/2007 20:05
A mnie zastanawia czy takie zegary się psują i czy czasami pokazują nieprawidłowy stan rzeczy. Po za tym ciekawe ile miejsc może pokazać zegar. Co wskazuje kiedy miejsca, w którym jest dana osoba, nie ma na zegarze? |
dnia 26/01/2008 21:22
w piątej częsci było pisane "od kiedy on powrócił bez przerwy wskazuje za śmiertelne zagrozenie" czy jakoś tak |
dnia 23/02/2008 10:48
Ten magiczny zegar jest bardzo ciekawy. Gdybym miał traki zegar z nauczycielami lub rodzicami. |
dnia 05/03/2008 14:04
Mnie tam zawsze zastanawiało jak to sie stało, żę jest 9 wskazówek. Ciekawe czy gdyby Ginny dorobiła się siostry to 10 by sama wyrosła czy trzeba by ją było doczepić ręcznie. |
dnia 25/03/2008 14:32
fajny artykuł i ciekawy a ja zapomniałem harry też jest na tym zegarze czy nie?? |
dnia 27/03/2008 15:38
Bardzo dobry art! Podoba mi się, ale "Molly praktycznie nie rozstaje się z zegarem" tu nie pasuje, bo to nie był zegar kieszonkowy tylko ścienny! Daje P |
dnia 13/04/2008 20:11
Wybitny artykuł i Wybitna ocena Chciałabym miec taki zegar(nigdy się nie zepsuje) |
dnia 17/06/2008 11:51
ten zegar jest fajny ale nie chciałabym żeby moja mama miała taki xD |
dnia 09/08/2008 17:09
W koncu artykul godny dobrego komentarza!!! Gratuluje dobrego pomyslu ktory nie byl wczesniej wykorzystany! Druga czesc to moja ulubiona czesc wiec dam ci W!! Szkoda ze nie ma wyzszej oceny! |
dnia 15/08/2008 10:31
Ładny artykuł, szczegółowy i wyjaśniający dokładnie zasady działania zegara i opisujący go. Tylko rzeczywiście to stwierdzenie "Molly praktycznie nie rozstaje się z zegarem" nie jest zbyt trafne. |
dnia 15/08/2008 12:31
Oj chciałabym miec taki zegar . Artuguł ciekawy i szczegółowy nie zauważyłam błędów ortograficznych bo nie zwracam nigdy na nie uwagi dlatego daje W |
dnia 22/10/2008 17:18
Super "a molly sie z nim nie rozstaje..."ale to byl zegar scianne nie kieszonkowy... chyba ze molly miala zucone na kieszenie zaklecia zmniejsz/zwieksz? xD |
dnia 24/11/2008 15:04
No na początku małe nie dociągnięcie bo oprócz męża i dzieci widziała jeszcze martwego Harrego, ale to tylko moje czepianie Artykuł bardzo dobrze napisany. Daję W. |
dnia 28/12/2008 18:26
Dobrze napisany.Ten zegar jest bardzo przydatny.Fajnie by było gdybym go miala. |
dnia 12/05/2009 16:07
Fajny Art 
heh ten zegar jest przydatny ;d
bez niego Molly wpadla by w szal jak by
nie wiedziała co się dzieje z jej rodziną. |
dnia 14/06/2009 09:00
niezły taki zegar, można szpiegować swojego brata kiedy jest na randce. |
dnia 27/06/2009 09:51
Pani Weasley! Niech no ją dorwę a pożałuje, że ze mną zadarła. Nienawidzę jej, NIENAWIDZĘ!!! |
dnia 06/07/2009 20:12
Chciałam ci przypomnieć, _Bellatrkiks_Lestrange_ że twoja ulubiona postać smaży się w piekle(i dobrze jej tak). Art jest spoko bo rzeczywiście Molly nie rozstawała się z zegarkiem |
dnia 30/08/2009 22:30
Myślę, że Molly była trochę przewrażliwiona na punkcie swojej rodziny i Harrego w szczególności. Ten zgar jest tego przykładem. |
dnia 25/11/2009 16:35
taki zegar to bardzo ciekawa i użyteczna rzecz. artykuł bardzo interesujacy i dobrze napisany. Troszke krótki, ale za to obfity pod względem treści. Bardzo mi się podoba W |
dnia 24/02/2010 19:18
ahh gdyby miec taki zegar... <W> |
dnia 06/03/2010 13:08
O lol chciałbym miec taki zegar;d  |
dnia 09/03/2010 15:09
fajny artykuł.. no i zegar ;P |
dnia 09/03/2010 18:40
jak się nie mylę był to jedyny taki zegar w świecie czarodziejów....
mieć w pokoju taki zegar, było by bardzo fajnie i użytecznie... |
dnia 24/03/2010 20:59
Użyteczny ten zegar. W opisie bogina Molly mogłeś wspomnieć, że zmienił się też w martwego Harry'ego, którego przecież kochała jak własnego syna.  |
dnia 23/04/2010 17:34
Wspaniały zegar! Gdyby nasi rodzice takie mieli, to wiedzieli by czy jesteśmy w szkole, czy się zrywamy, ha ha! 
A poważnie to super urządzenie. Gdyby go Molly nie miała, toby zwariowała.  |
dnia 02/05/2010 09:11
Artykuł całkiem dobry, ale nie pasuje mi tu to: "Molly praktycznie nie rozstaje się z zegarem." Daję Z. |
dnia 29/05/2010 15:48
Zgodzę się słowo w słowo z Sankee... |
dnia 21/08/2010 23:29
Zawsze bardzo podobał mi się ten zegar. 
Fajnie napisane.xD |
dnia 29/12/2010 12:42
Za mało napisane więcej z książki, albo z filmu sie moża dowiedzieć. Ale że miałeś odwage i napisałęś coś tkiego daje Z. Ale gdybys sam tego nie napisał dała bym O bo T nie można dać. |
dnia 27/03/2011 12:08
A skąd on się wogóle wzioł. Artykuł fajny i ciekawy. Kolejny dobry pomysł Rowling.  |
dnia 16/09/2011 20:21
Uważam, że zegar Weasleyów to taki zegar, a raczej zegarek, który stawia się na szafce nocnej itp. Wydaje mi się, że ma formę budzika. Wnioskuję tak, gdyż, w bodajże 6 cz 7, pani Weasley bierze zegarek z kosza, w którym właśnie niosła brudne ubrania. Wydaje mi się, że jest to budzik, który nosiła prze sobie cały czas. |