Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Szał konsumpcjonizmu, zakupoholizm
|
|
Alette |
Dodany dnia 17.11.2017 08:22
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Współcześnie towary niemal uginają się od przeróżnej jakości towaru, a sprzedawcy za wszelką cenę próbują nas przekonać, że każdy z ich produktów jest nam niezbędny. Trudno w takich czasach nie wpaść w otchłań szaleństwa zakupów. Moje pytanie do was - czy macie problem z wydawaniem pieniędzy na rzeczy niepotrzebne? Jak sobie radzicie? Czy waszym zdaniem lepiej by było, gdyby na półkach towaru nie było? Jak nie zarazić się zakupoholizmem? ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
KHZP |
Dodany dnia 21.11.2017 19:44
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 400 Dom: HufflepuffPunkty: 4582 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 14.06.13 |
Moim zdaniem konsumpcjonizm jest zasługą globalizacji. Ale czy to coś złego? Nie mam zdania ne ten temat, które podsumowałbym TAK lub NIE. Tak na prawdę to i TAK i NIE. Zdrowy rozsądek... Albo się go ma, albo się go nie ma. Nie jestem w stanie dać żadnego protipu na robienie zakupów. Sam nie lubię ich robić, więc może ten problem mnie nie dotyczy...? Wiem jednak, że ludzie mają problem z zakupami przez internet, bo nie czują jak pieniądze fizycznie wymykają się im spod palców. Nie czerpię z zakupów satysfakcji, ale logicznym jest, że cieszę się kiedy kupię coś o czym sobie jakiś czas marzyłem. Kupowanie natomiast każdej napotkanej na naszej drodze dupereli to brak wyczucia i świadomości. Dam taki przykład w stylu wóz albo przewóz. Gdy tak kupujemy w nieskończoność, pomijając to, że braknie nam pieniędzy, to braknie nam też czasu na ogarnianie tego wszystkiego, miejsca na przechowywanie tych rzeczy, a także możliwości zaspokajania naszych prawdziwych potrzeb, zaczynając od jedzenia, kończąc na pisaniu fanficków na HPnet. ![]() Musimy znaleźć złoty środek i wiedzieć czego chcemy. Gdyby wrócić do czasów, kiedy niczego nie było, ludzie zamieniliby się w zwierzęta, a przynajmniej większość. To, że wszystko mamy podkładane pod nos wydaje się być w porządku. I sprzedawca i konsument, wszyscy odnosimy jakieś korzyści. Jest tak jednak do momentu, gdy popadnie się w obłęd. Osobiście odnoszę się do szaleństwa w specyficzny sposób, ale taka zakupowa gorączka, to choroba, która nie wnosi nic dobrego. Jest jedynie ograniczeniem i to na zbyt wielu płaszczyznach, na jakie nawet powszechnie nie zwraca się (już, czy też od zawsze...) uwagi. Podtykanie nam wszystkiego pod nos też jest ograniczeniem. Powiedział bym - ubezwłasnowolnieniem. Ale wszystko zależy tylko i wyłącznie (tu) od konsumenta. Albo zachowa umiar, albo wpadnie w tę dziurę i się nie wygrzebie... Sprowadza się to do jednolitego bełkotu, ale tak jest. Jak my postępujemy? Zobaczmy sami, bo bez poświęcenia na to dłuższej chwili do namysłu, jedynie nieliczni zachowują świadomość tego co robią. Wszystkie aspekty tego tematu się tu przeplatają, więc sorki za brak jednolitości w akapitach. Krótko podsumowując, jak dla mnie współczesne funkcjonowanie gospodarki, globalizacja, konsumpcjonizm, itp. wpływają na nas, ale i my wpływamy na nie, a przynajmniej możemy i jako odbiorcy ofert / towarów jesteśmy najbardziej decyzyjni i niezależni, dla tego producenci chcą nami manipulować. Wszystko zależy od nas samych. Naszego samozaparcia, postawy, również stylu. Troszkę się rozpisałem (dobijając 2000pkt zawsze warto!), ale temat wymaga odrobiny "gdybania". Życzę wam świadomych zakupów. I żeby kaską też sypnęło. ![]() Pozdro, Puchon KHZP Pozdro, Puchon KHZP /\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\ Dawno mnie tu nie było. Trochę śmiesznie. /\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\ ![]() ![]() Ja i HPnet: od 14.06.2013 10:41 - na zawsze! ![]() Olśniewający swym uśmiechem KHZP ![]() Dziękuję! ![]() Moje arcydzieła: FF: 1. Na plaży. 2. Cukierki. 3. Wróżba z przeszłości Artystycznie: 1. Borsuk - wyszywanka. ************************************************************* NAJMROCZNIEJSZY OBSZAR MOJEGO PODPISU ![]() <p align="justify"> </p> ************************************************************* |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 23.11.2017 06:00
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Myślę, że powinniśmy się cieszyć z tego co mamy, bo różne czasy miga nastać i rzeczywiście tego towaru na półkach nie będzie, albo będzie tak drogi jak masło. Kupuje bardzo dużo rzeczy, a duperele do urządzania domu to coś, na co wydalanym każdą kasę. Czy Jet mi to niepotrzebne? Pewnie tak, ale lubię otaczać się ładnymi rzeczami i mieć miły nastrój w mieszkanku jest 557 a ja jadę na szkolenie a potem do Ikei obczaic nowe zasłony, hahaha ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Katherine_Pierce |
Dodany dnia 23.11.2017 07:38
|
![]() Pochwały: 29 Postów: 5926 Dom: GryffindorPunkty: 47342 Ranga: Członek Rady Strachu Data rejestracji: 31.10.14 |
Jestem raczej praktyczna i nie wydaję kasy na duperele. Wolę wydać jednorazowo dużo na coś co mi się przyda, niż pokupować masę niepotrzebnych rzeczy. Nie zależy mi na ozdobach, chyba że do czegoś się przydadzą (np. jakieś pudełeczka/skrzyneczki, lampka itd.). Moja chrisowa TOP5 ![]() 1. Always&Forever Chris Wood ![]() 2. Chris Hemsworth ![]() 3. Chris Evans ![]() 4. Chris Pratt ![]() 5. Chris Pine ![]() Maybe, you don't know Katherine at all. Did it ever occur to you that you have no idea who I really am? [/center]![]() Mam talenty różne, lecz nie należy do nich poezja staram się klecić słowa aby była w tym finezja. Obietnice złożyłam, więc spełnić ją należy admin co nie dotrzymuje słowa? Kto mu uwierzy? Z przeprosinami do Ciebie Kath pędze aby nie popaść w wieczna nędzę. Kiedy Mafia się z wielką pompą rozpoczęłą, nie chciałam aby osoba z miasta zginęła. Choć początkowo w mych oczach byłaś podejrzana, wymówka z brakiem czasu, zdawała się odgrzewana. Gdy zaś ufać zaczęłam w twe piękne słowa, mafia nie pozwoliła, by lekka stała się ma głowa. Rozkazali głosować wbrew mojej woli, musiałam się pilnować aby nie wyjść z roli. Swojego słowa bronić miałam zacięcie, najlepiej tak aby wśród innych miało ono wzięcie. Przepraszam najszczerzej, lecz nie cała moja jest wina, głosu bym na Ciebie nie oddała, gdyby nie mafii kpina. Grałaś zacnie, choć nie każdy to potrafił docenić, szkoda, że losów miasta nie udało nam się zmienić. Z najszerszymi przeprosinami, Tako. Cóż to tak echem pijackich krzyków rozbrzmiewa I z dupy łzy śmiechu rozlewając rzęsiste Wciąż sunie w dół siłą tyłków rozpędzone Ciemność nagłą powitać co się jej nie spodziewa To z trzech części całość misternie złożona Co czerwieni blaskiem ciekawskie oczy razi I bucha wciąż gdy w dół tak pokracznie złazi Zielonym długim poddupcem połączona A każdy człon tego przedziwnego bytu Nie przez Boga do życia powołanego Lecz przez wyobraźnie chore i łyki płynu czystego Zdaje się niczym wobec wspaniałości swego odbytu Bo piękny on niczym moszna na nieboskłonie Mądry jak żadna ze stóp co na świat zrodzona A zabawna tak, że aż strach Oto jest Kath Gne - Twoje przedtyłcze <3 Ołtarzyk uwielbienia Chrisa ![]() Autorstwa pięknej i utalentowanej Gne <3 Chris to dupa jakich wiele, Męski facet w fajnym ciele, Serial o nim Kath ogląda, Lecz na tyłek wciąż spogląda. Na nic próby oderwania Wzroku od słodkiego drania, Uśmiech jego mówi wiele Aż mam ciarki na całym ciele! By Sam Quest ![]() The wasted years, the wasted youth The pretty lies, the ugly truth And the day has come where I have died Only to find, I've come alive ~Teen idle ![]() I was angry with my friend; I told my wrath, my wrath did end. I was angry with my foe: I told it not, my wrath did grow. And I waterd it in fears, Night & morning with my tears: And I sunned it with smiles, And with soft deceitful wiles. And it grew both day and night. Till it bore an apple bright. And my foe beheld it shine, And he knew that it was mine. And into my garden stole, When the night had veild the pole; In the morning glad I see; My foe outstretched beneath the tree. Do hymnu! Katherine jak ten kwiat wykwitła na stronie, Katherine zostanie z nami po wsze czas. Skromniutka i gadatliwa, wielka jej chwała, bo serce jej ogromne niczym głowa Andrzeja. Refren: Chwała Ci nasza, Katherino! Filmowcu najlepszy, kochana userko! Znajomość TVD największą masz! Chwała Ci, nasz pierniczku! Twa sława się ciągnie za Tobą niczym smród. Lecz nie martw się tym, bo oznacza on Twój trud. Każdy go do docenia, bo robisz cuda od niechcenia. Trzymaj tak dalej, a nagrodzi Cię ktoś! Refren. Upijałaś się w Karczmie, szalałaś w Hogwarcie, lecz byłaś w stanie pokonać Parchatego Trolla. Dzielnie walczyłaś w konkursie literackim, w redakcji Proroka zasiadłaś niczym król. Refren x2 ~ Pszemek - łosiek <3 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 23.11.2017 08:57
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Ja zwyczajnie nie cierpię chodzić po sklepach, więc siłą rzeczy nie kupuję głupot. Ba, czasami nie kupuję rzeczy,które by mi się przydały,bo po prostu mi się nie chce iść, oglądac, przymierzać, wybierać, itd. Często przez to kupuję przez internet, nawet ubrania. Krótko mówiąc, nie, nie dotyka mnie szał konsumpcjonizmu. Ale oczywiście mam swoje słabości i bardzo lubię wydawać pieniądze na jedzenie, jakieś wyjścia na miasto, podróże, itd. ;d Podobają mi się też akcesoria do mieszkania, ale bardzo łatwo jest mi siebie przekonać, że czegoś nie potrzebuję. Zwłaszcza teraz, kiedy przeprowadziłam się do małego mieszkania, to chcę mieć jak najwięcej wolnej przestrzeni, a nie gratów. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Angelina Johnson |
Dodany dnia 23.11.2017 14:53
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 8024 Dom: SlytherinPunkty: 32803 Ranga: Komentuj FF, to się uśmiechnę Data rejestracji: 13.05.07 |
Ja jestem strasznie skąpa dla siebie, ale na innych potrafię wydać krocie. Wystarczy, że coś mi się spodoba albo wiem, że pasuje idealnie do tej osoby, to już cena niemal nie gra roli. Dlatego gdy przychodzi czas prezentów, to po prostu prawie płaczę z powodu, że nie stać mnie na wszystko, co sobie wymarzyłam dla bliskich osób. I to najczęściej też nie są rzeczy pierwsze czy drugiej potrzeby, ale po prostu coś, co wiem, że ich ucieszy. Czasami mam tak, że jak spodoba mi się jakaś rzecz dla mnie i jestem zdecydowana, że ją kupię, to potem jak wchodzę do sklepu i biorę ją do ręki, nachodzą mnie myśli "czy ja naprawdę tego potrzebuje? Czy obejdę się bez tego?" i... tym sposobem nie kupuje nic. Ale dla innych osób jestem w stanie kupić śliczną torebkę prezentową za 9zł i nie wpada mi wtedy żadna myśl do głowy, że przecież to tylko głupia torebka i z pewnością nie powinnam wydawać na nią prawie 10zł ;D Albo sobie wymyślę, że upiekę super hiper tort i wydaje na składniki niemal 50zł, bo jeszcze przecież przyda mi się specjalna forma do tego tortu i wyciskacz do kremu, który nigdy mi nie wychodzi i zawsze spływa, ale to przecież niezbędne przy torcie! Dlatego jak przychodzi czas czyiś urodzin albo świąt, to powinnam mieć automatycznie zablokowaną kartę płatniczą. Pamiętaj chemiku młody, komentuj ficki lub zmień się w odchody made by Mikasa, Butelka 31.07.2020r. ![]() ![]() ![]() ![]() Slytherin! Sss.. Nigdy nie pozwoliłem aby szkoła przeszkadzała mi w edukacji. Zawsze miałam szczęście. I znów będę je mieć. Krew na twoich rękach, Falka, Krew na twej sukience Płoń, płoń, Falka, za twe zbrodnie Spłoń i skonaj w męce! Trochę wstyd, ale cóż, zasłużyłam ;D ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Klaudia Lind |
Dodany dnia 24.11.2017 09:18
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1044 Dom: HufflepuffPunkty: 34220 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 31.01.17 |
Na szczęście nie lubię chodzić na zakupy i nie lubię wydawać pieniędzy. Zwykle wszystko przeliczam i kupuję tylko to co potrzebne. Jeśli chodzi o rzeczy zbędne do życia, ale takie które chce (zachcianki), to najwięcej kasy wydaje przez internet w sklepach plastycznych Ale to też nie są jakieś mega duże ilości, po prostu są to rzeczy drogie:/ Nie daje się ponieść szaleństwu, bo mnie na to nie stać. Chociaż gdybym miała kupę kasy, to czy bym szalała z zakupami? Raczej nie, stawiam tu na swój zdrowy rozsądek ![]() ![]() ![]() O tym zawsze pogadam ![]() *rysowanie*książki*anime*wiedza ezoteryczna*Saga o Ludziach Lodu Znajdziesz mnie na: blogu:https://sagaoludz...gspot.com/ instagramie:http://www.pictam...5597626476 mrauuuu Ulubione anime - Noragami![]() Ulubione filmy - seria Jurrasic ![]() [color=#ffff00]Ukochane bajki ![]() ![]() Dzięki za odwiedziny ^^[/color] |
|
|
|
ania919 |
Dodany dnia 25.11.2017 18:33
|
![]() Pochwały: 11 Postów: 1231 Dom: RavenclawPunkty: 39464 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 09.10.15 |
Ja nie lubię długo łazić po sklepach, staram się też nie wydawać kasy na niepotrzebne rzeczy. Ale niestety czasem mi się zdarza kupić coś niepotrzebnego, ale na szczęście nie za często. Czy waszym zdaniem lepiej by było, gdyby na półkach towaru nie było? Nie, nie byłoby by lepiej. Lepiej jak wszystkie potrzebne rzeczy są łatwo dostępne. Jak nie zarazić się zakupoholizmem? Cóż, jak coś nam się spodoba i chcemy to mieć, warto zakup odłożyć na za tydzień, jeśli po tym czasie nadal uważamy, że jest nam to potrzebne to wtedy kupić. Często jednak po jakimś czasie rezygnujemy z chęci zakupu, po przemyśleniu stwierdzamy, że jednak nam to nie potrzebne. Polecam nie podejmować decyzji o zakupie czegoś pod wpływem chwili. Kto ma olej w głowie, temu dość po słowie. W Ravenclawie tylko ci, których umysł pięknem lśni. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Sarahis |
Dodany dnia 07.06.2018 14:02
|
![]() Pochwały: 5 Postów: 1187 Dom: SlytherinPunkty: 5756 Ranga: Szatan w lesie Data rejestracji: 05.01.09 |
Moje pytanie do was - czy macie problem z wydawaniem pieniędzy na rzeczy niepotrzebne? Jak sobie radzicie? Nie mam żadnych problemów z wydawaniem pieniędzy, rzadko to robię. Nie jestem skąpą osobą, po prostu niewiele mi do szczęścia potrzebne. Poza tym NIENAWIDZĘ robić zakupów w sklepach stacjonarnych i myślę, że to jest decydujący czynnik. Sama kupuję ciuchy przez internet, ew. mama mi kupuje jak zobaczy coś fajnego, ale mój chłopak raz na jakiś czas chodzi do galerii po nowe ciuchy. A ja z nim :V. I dla mnie to jest masakra, czuję ten cały czas przeciekający mi przez palce, który mogłam spożytkować w inny, fajniejszy sposób. Nie znoszę też tłumów, także zakupy to dla mnie sytuacja bardzo niekomfortowa. Czasem zaszaleje sobie na alliexpress i nakupuję jakichś pierdółek, ale to tam w granicach 2-3 dyszek się zawsze mieszczę, a bibelotów mam za to na pęczki : D. Czy waszym zdaniem lepiej by było, gdyby na półkach towaru nie było? Nie no, wybór zawsze być musi, bo za wyborem idzie jakość. Poza tym to, że dla mnie zakupy to rozrywka wątpliwej jakości, nie znaczy, że mi przeszkadza fakt, że kogoś może to jarać ;d. >>>*<<< ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ this world is a school no one expects to stay in school forever >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() ![]() ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() ![]() >>>*<<< I just decided by the grace of the God Poseidon that you're so dead to me I dug a hole for you to lie in >>>*<<< whatever feeds your fear is closer than you think ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< <3 ;___; ![]() ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 24.11.2019 23:20
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
W tym miesiącu wydałam tyle pieniędzy, że do 27. musze bardzo ostrożnie żyć. I w pewnym momencie pomyślałam sobie, na co mi to wszystko... Kupiłam rzeczy, które bardzo chciałam mieć i jestem pewna, że będą mi służyły na lata, bo np. elektornikę bardzo szanuję, no ale... W takich momentach przychodzi mi na myśl to powiedzoko "Rzucić wszystko i pojechać w Bieszczady". Jeju, ile bym dała, żeby nie myśleć o niczym i połazić po górach. Nic nie kupowac i czuć się tak błogo, ach ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Lynn Avery |
Dodany dnia 25.11.2019 19:17
|
![]() Postów: 33 Dom: SlytherinPunkty: 94 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 22.09.19 |
Ja w tymmiesiącu jadę na oparach. Nie dość, że wydalam cała pensję to naruszyłam zaoszczędzone pieniądze Dobrze chociaż, że w lodówce jest jedzenie.Jedyne co mam na swoje usprawiedliwienie to to, że wydatki były nagłe, kompletnie niespodziewane i nie z mojej winy (...) Drown your dreams so mercilessly and leave their souls to me
|
|
|
|
ania potter |
Dodany dnia 13.03.2020 14:10
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 1163 Dom: SlytherinPunkty: 10153 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 17.04.14 |
ja totlanie nie potrafię się oprzeć niektorym rzeczom. przychodzę do sklepu z zamiarem kupienia jednej rzeczy, a kupuje pięć innych i wychodzę finalnie bez tego co planowałam. mam z tym super problem, ale próbuje sobie radzić z tym przez robienia list zakupów i brania na nie wyznaczoną liczbę gotówki - w ten sposób nie wydaje pieniędzy niepotrzebnie! a wy jakie macie sposoby na to? Czy waszym zdaniem lepiej by było, gdyby na półkach towaru nie było? ale z tym się nie zgadzam w sumie, uważam że towar na półkach byc powinien, bo wybór mieć powinniśmy, choć to nie jest dość przychylne dla osób podobnych do mnie lights will guide you home and ignite your bones and i will try to fix you w Hogwarcie możecie mnie znaleźć jako Anne Leishale ![]() ![]() |
|
|
|
Valeriea |
Dodany dnia 13.03.2020 21:21
|
![]() Postów: 34 Dom: SlytherinPunkty: 1662 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 26.01.20 |
Ja mam mały problem jeśli chodzi o ciuchy. Kupuję głównie w ciucholandach i wtedy mam takie "no ale przecież jest tanie, w dobrym stanie i na pewno to założę!", a później wisi mi w szafie przez kilka msc i nie zakładam ani razu. Co prawda zyskują na tym potrzebujący bądź moje znajome, bo wszystkie rzeczy oddaję później za darmo. No i zakupy przez internet, bo może i nie robię ich często (oprócz tego miesiąca, nie wiem jak to się stało, ale w ciągu tygodnia zrobiłam z 8 zamówień ) i zamiast kupić jedną, konkretną rzecz, której potrzebuję to szperam w internetach tak, aby wyszło tych rzeczy jak najwięcej i jak najtaniej I to dotyczy głównie kosmetyków, książek (dwa dni temu miałam kupić dwie, to zamówiłam cztery bo promocje, tak, nie wiem kiedy to przeczytam, jak na półce mam z 10 w kolejce) i pierdółek na ślub. W galeriach handlowych spędzam czas tylko w księgarniach, rossmanach itp i spożywczych
|
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |


Krnabrny




Hufflepuff






















jest 557 a ja jadę na szkolenie a potem do Ikei obczaic nowe zasłony, hahaha 



Gryffindor

































Ravenclaw







Slytherin





















Ale to też nie są jakieś mega duże ilości, po prostu są to rzeczy drogie:/ Nie daje się ponieść szaleństwu, bo mnie na to nie stać. Chociaż gdybym miała kupę kasy, to czy bym szalała z zakupami? Raczej nie, stawiam tu na swój zdrowy rozsądek

































Dobrze chociaż, że w lodówce jest jedzenie.
