Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Jakie Insygnium byście wybrali?
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 26.06.2013 22:51
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Zdecydowanie peleryna niewidka. Po co mi kamień wskrzeszenia? Żeby patrzeć jak zmarli bliscy są bardziej materialni niż duchy, ale mniej materialni niż żywi? I oni i ja nie byłabym szczęśliwa. Czarna różdżka? Na co mi potęga jeśli każdy będzie tylko czyhał, żeby mi ją zabrać, a to oznaczałoby, że musiałabym żyć w ciągłym strachu o swoje życie. ![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
Sheeby |
Dodany dnia 26.06.2013 23:00
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 512 Dom: HufflepuffPunkty: 5239 Ranga: Osiedlowy szarlatan Data rejestracji: 24.02.13 |
Trudna decyzja. Bo czasami chce się wskrzesić niektóre osoby, ale mi do tej pory nikt ważny nie umarł. Na razie... A co do czarnej różdżki, to nie potrzebna mi jakaś super władza. Wystarczy mi zwykła różdżka, dla mnie i tak jest najlepsza. A peleryna byłaby idealna. Przynajmniej dla mnie. Mogłabym robić tyle rzeczy, po prostu szaleć ;p ![]() Julia part smart ![]() |
|
|
|
harry7potter |
Dodany dnia 27.06.2013 09:14
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 303 Dom: SlytherinPunkty: 3877 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 13.06.13 |
pelerynka a jakze!zmarlych trzeba zostawic w spokoju chociaz gdyby umarla moja cora to na bank chcialabym ja zobaczyc tylko ze tez mialabym swiadomosc ze ona by nie naleala do mojego swiata i bylaby nieszczesliwa wiec mysle ze kamyk odpada! wladzy nie pragne,nie jest mi do niczego potrzebna. a peleryna pozwolilaby mi sie ukryc kiedy chce,gdzie chce no daje mnostwo mozliwosci. Pottermore - dom:Gryffindor, różdżka: głóg, włos jednorożca,14.5 cala, względnie giętka
http://www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najwiekszy_potteromaniak_harry7potter.png ![]() "Dotknij mnie tylko, to cię zabiję do krówki nędzy" "Bo widzisz, Harry, to nasze wybory ukazują, kim naprawdę jesteśmy, o wiele bardziej niż nasze zdolności." "Im więcej ludzi pokochasz tym będziesz słabsza" "Nigdy nie zapominaj o tym, kim jesteś, bo świat na pewno o tym nie zapomni. Uczyń z tego swoją siłę, a wtedy przestanie to być twoim słabym punktem. Zrób z tego swoją zbroję, a nikt nie użyje tego przeciwko tobie." "-Emocje, kaprysy, fascynacja i gra. Uczucia i ich brak...Dary, których nie wolno przyjąć...Kłamstwo i prawda. Czym jest prawda? Zaprzeczeniem kłamstwa? Czy stwierdzeniem faktu? A jeżeli fakt jest kłamstwem, czym jest wówczas prawda?Kto jest pełen uczuć, które nim targają a kto pustą skorupą zimnego czerepu?Kto? Co jest prawdą, Geralt?Czym jest prawda? - Nie wiem, Yen. Powiedz mi! - Nie- powiedziała i spuściła oczy. Po raz pierwszy. Nigdy przedtem nie widział, by to robiła. Nigdy. -Nie- powtórzyła, -Nie mogę Geralt. Nie mogę ci tego powiedzieć. Powie ci to ten ptak, zrodzony z dotknięcia twojej dłoni. Ptaku? Czym jest prawda? - Prawda - powiedziała pustułka- jest okruchem lodu. |
|
|
|
Bellatrix_Black-Lestrange |
Dodany dnia 27.06.2013 09:17
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 316 Dom: SlytherinPunkty: 2460 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 22.06.13 |
Moim zdaniem czarna różdżka by się przydała bo to przecież najpotężniejsza różdżka w świecie czarodziejów. Chociaż peleryna niewidka mogłaby się przydać ale chyba tylko tym którzy wszystkiego się boją bo jak ktoś zna się na czarach to nie potrzebuje się ukrywać.
|
|
|
|
YourSmile |
Dodany dnia 02.07.2013 04:44
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1328 Dom: GryffindorPunkty: 29744 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 13.01.13 |
Ja najwyraźniej należę do mniejszości.. Tak, wybrałabym Kamień Wskrzeszenia. To boli, to bardzo boli, gdy odchodzą. Może piszę to pod wpływem emocji. Wiedzcie, że właśnie w tym momencie ciekną mi po policzkach łzy. Nienawidzę płakać. Jedni mówią, że najlepiej jest się wypłakać i mieć to za sobą. To nie prawda! Wspomnienia wracają i zawsze będą wracać.. Kolejną noc nie śpię, myśląc, że jutro się obudzę i moja najdroższa babcia, kochany dziadek, kuzyn Krzysiek, moje ciocie i wiele, bardzo wiele ludzi nadal będzie żyło! Czas leczy rany.. Czas może je wyleczyć, ale blizny pozostaną na zawsze. I z tym wszystkim nie da się tak po prostu pogodzić.. Wybrałabym Kamień Wskrzeszenia by ich wszystkich chociaż jeszcze jeden raz zobaczyć.. Tak.. Nocami żyję wspomnieniami.. ;( Wybaczcie, ale już nic więcej tutaj nie napiszę.. Za wiele łez.. ;( Edytowane przez YourSmile dnia 08.07.2013 01:14
|
|
|
|
KHZP |
Dodany dnia 07.07.2013 21:54
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 400 Dom: HufflepuffPunkty: 4582 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 14.06.13 |
To trudne ... bardzo trudne. ... Peleryny bym nie wybrał -ukrywać się całe życie ,to nie dla mnie Różdżka -zło wcielone, zaślepiła by mnie A kamień -to co innego, czerpał bym wiedze od zmarłych -troche obaw ,ale jego bym wybrał Powtarzam, to trudny wybór. Pozdro, Puchon KHZP /\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\ Dawno mnie tu nie było. Trochę śmiesznie. /\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\ ![]() ![]() Ja i HPnet: od 14.06.2013 10:41 - na zawsze! ![]() Olśniewający swym uśmiechem KHZP ![]() Dziękuję! ![]() Moje arcydzieła: FF: 1. Na plaży. 2. Cukierki. 3. Wróżba z przeszłości Artystycznie: 1. Borsuk - wyszywanka. ************************************************************* NAJMROCZNIEJSZY OBSZAR MOJEGO PODPISU ![]() <p align="justify"> </p> ************************************************************* |
|
|
|
Narcissa |
Dodany dnia 07.07.2013 21:58
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 647 Dom: SlytherinPunkty: 8673 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 29.06.13 |
Hmm gdybym była czarownicą wybrałabym czarną różdżkę, kto nie marzy o władzy i potędze, ale nie jestem więc po co mi ona w świecie mugoli.Kamień wskrzeszenia, nie mogłabym rozmawiać ze zmarłymi, na pewno skończyłabym jak 2 brat.Peleryna to jest to, czasami chciałabym być niewidzialna.Tak wybieram pelerynę. Od cnót Gryfonów kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów chroń nas Slytherinie
**** ![]() |
|
|
|
kunivers |
Dodany dnia 08.07.2013 00:57
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Pochwały: 4 Postów: 33 Dom: GryffindorPunkty: 40 Ranga: Charłak Data rejestracji: 29.08.12 |
Jestem ciekaw ile z osób deklarujących wybór Peleryny nie kierowało się tym, że posiadaczem tego insygnium był ich ukochany Harry Potter... Jeśli masz do wyboru przedmiot o niespotykanej mocy magicznej, który pomoże Ci w dążeniu do potęgi, kamień sprowadza do naszego umysłu wyobrażenia osób, które odeszły i płaszczyk, który czyni Cię niewidzialnym, wybór jest prosty. Za pomocą Czarnej Różdżki można osiągnąć efekty zazwyczaj kojarzone z dwoma innymi Insygniami i wiele, wiele, wiele, wiele potężniejszych czarów, a wybór innego Insygnia (zwłaszcza Peleryny) jest czystą naiwnością. Spokój to kłamstwo, jest tylko pasja.
Dzięki pasji, osiągam siłę. Dzięki sile, osiągam potęgę. Dzięki potędze, osiągam zwycięstwo. Dzięki zwycięstwu zrywam łańcuchy. Moc mnie wyzwoli. |
|
|
|
gne |
Dodany dnia 08.07.2013 19:12
|
![]() Pochwały: 24 Postów: 3001 Dom: RavenclawPunkty: 23582 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 29.08.07 |
Za pomocą Czarnej Różdżki można osiągnąć efekty zazwyczaj kojarzone z dwoma innymi Insygniami i wiele, wiele, wiele, wiele potężniejszych czarów, a wybór innego Insygnia (zwłaszcza Peleryny) jest czystą naiwnością. Nie każdemu jest to do szczęścia potrzebne. Ja nie czuję potrzeby pojedynkowania się z innymi, udowadniania innym że jestem najpotężniejsza. Za pomocą zwykłej różdżki również można robić wielkie rzeczy. Masz rację, że równie dobrze można by rzucić jakiś czar by stać się niewidzialnym, ale tego nie umożliwia Czarna Różdżka, tylko umiejętności czarodzieja. Słaby czarodziej mógłby się Czarną Różdżką najwyżej po dupie podrapać ;p ![]() |
|
|
|
Lunatyczka |
Dodany dnia 09.07.2013 06:13
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 532 Dom: GryffindorPunkty: 10892 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 07.05.13 |
Hmm trudny wybor. Kamien... no coz wskszesza umarlych, ale nie zyja oni naprawde. wiec mozna tak jakby dodac sobie bardziej otuchy (jak Harry). Rozdzka, troche bym sie bala ja miec, to bardzo niebezpieczne I w jaki sposob ktos musialby mi ja odebrac by nad nia panowac. Wybralabym raczej peleryne. Zapewne by mi sie najbardziej przydala ;3 Edytowane przez Lunatyczka dnia 04.09.2015 23:28
|
|
|
|
Roozalinda |
Dodany dnia 09.07.2013 10:51
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 27 Dom: GryffindorPunkty: 1272 Ranga: Dorosły czarodziej Data rejestracji: 10.06.13 |
Z pewnością wybrałam pelerynę. I to nie dlatego że miał ją Harry, bo co za różnica kto ją posiadał. Jednak Czarna Różdżka i Kamień nie kuszą mnie... W koncu po co mi różdżka? I to jeszcze taka, którą wykonuje się straszne rzeczy. A Kamień? Wole się skupiać na teraźniejszości niż wracać do przeszłości i na dodatek ci ktorych bym przywołała nigdy nie byli by szczęśliwi... A dzięki pelerynie mogłabym byc niewidzialna... |
|
|
|
| Angelina Johnson |
Dodany dnia 09.07.2013 12:27
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 8024 Dom: SlytherinPunkty: 32803 Ranga: Komentuj FF, to się uśmiechnę Data rejestracji: 13.05.07 |
Dla mnie peleryna byłaby na dłuższą metę nudna. Wiadomo, że czasem fajnie się schować czy przejść niezauważalnie no ale jednak... nie do nie dla mnie. Nie lubię półśrodków. Dlatego wybrałabym Czarną Różdżkę. Mogłabym nią robić wiele rzeczy, niekoniecznie złych. To by w końcu chyba zależało ode mnie, prawda? I jeśli chciałabym się schować opanowałabym takie zaklęcie, czemu by nie. Co do kamienia to nie dziwię się, że nikt go nie chce wybrać. On tak naprawdę nic nie robi. Prócz zombie^^ Pamiętaj chemiku młody, komentuj ficki lub zmień się w odchody made by Mikasa, Butelka 31.07.2020r. ![]() ![]() ![]() ![]() Slytherin! Sss.. Nigdy nie pozwoliłem aby szkoła przeszkadzała mi w edukacji. Zawsze miałam szczęście. I znów będę je mieć. Krew na twoich rękach, Falka, Krew na twej sukience Płoń, płoń, Falka, za twe zbrodnie Spłoń i skonaj w męce! Trochę wstyd, ale cóż, zasłużyłam ;D ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Lily050 |
Dodany dnia 01.09.2013 15:17
|
![]() Postów: 103 Dom: GryffindorPunkty: 429 Ranga: Nieustraszony Gryfon Data rejestracji: 25.07.13 |
Zdecydowanie peleryna niewidka. Mogłabym się przemknąć wszędzie niepostrzeżenie. To by mi się przydało, bo jak spotykam na mieście dziewczyny z klasy to gapią się na mnie jak sroka w gnat... Chyba uważają mnie za dziwną, bo w szkole jestem nieśmiała i z nikim nie gadam. :| To chyba oczywiste, że ktoś nieśmiały często ma ochotę hmm... zniknąć? Kamień nie jest mi potrzebny, zbyt się boję zobaczyć kogoś, kto umarł... A czarna różdzka jest niebezpieczna, bo ktoś mógłby mnie zabić chcąc ją mi odebrać. Poza tym zwykła różdzka by mi wystarczyła. |
|
|
|
Horcrux12 |
Dodany dnia 05.10.2013 13:06
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 13 Dom: SlytherinPunkty: 410 Ranga: Najsprytniejszy wsród Ślizgonów Data rejestracji: 12.07.13 |
Hmm, myślę że wybrałabym Czarną Różdżkę. Kamień Wskrzeszenia owszem, przydałby mi się, ale przecież spotkam się z nimi po śmierci. Peleryna Niewidka? Pamiętajmy, że w naszym niemagicznym świecie i tak nie będziemy mieć żadnego z Insygni, a w świecie czarodziejów mogłabym użyć odpowiedniego zaklęcia. Pozostaje Czarna Różdżka, potężna. " - Harry, takie cierpienie dowodzi, że wciąż jesteś człowiekiem! Taki ból jest częścią człowieczeństwa...
- A WIĘC... JA... NIE... CHCĘ... BYĆ... CZŁOWIEKIEM! " ![]() "She's ordinary and you're special." ![]() Miłość jest najpotężniejszym rodzajem magii. ![]() |
|
|
|
Rosa |
Dodany dnia 05.10.2013 17:10
|
![]() Postów: 1 Dom: GryffindorPunkty: 67 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 05.10.13 |
Kamień Wskrzeszenia z pewnością byłby kuszący lecz nie zniosłabym widoku osoby, z którą żegnałam się już dawniej... Peleryna Niewidka jest niesamowicie przydatna dla osób typu Harry'ego i James'a. Ile to rzeczy by się robiło, ile przepisów łamało... Tak, Peleryna Niewidka! Rosaa
|
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 07.01.2014 16:56
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Peleryna niewidka! Ja jedną chciałabym mieć... Nie dość, że Harry (mój ukochany bohater) używał jej ciągle i ratowała mu tyłek nie raz, to po prostu jest sama w sobie największym skarbem. Nie mam kogo wskrzeszać. Gdyby to był kamień przyciągania innych do siebie, to ta, ale tak.... Nie potrzebuję go. Czarna różdżka też mi nir potrzebna. Harry był mega silny i bez niej. Poza tym to schodzenie na łatwiznę. ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 07.01.2014 17:10
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Nie wiem, czy już pisałam w tym temacie - być może. Jeśli teraz napiszę inaczej niż wcześniej to sorry - cała ja ;p Zdecydowanie wybrałabym pelerynę. Po prostu moim zdaniem była najbardziej wartościowa. Taki kamień tylko uwstecznia, przeszkadza w życiu. No bo jak ruszyć dalej, jeśli wciąż myślimy o tym, co było kiedyś? Poza tym w książce było napisane, że to "wskrzeszanie" wcale wskrzeszaniem nie było. Co do różdżki to też bym podziękowała - głównie dlatego, że sama wystawiłabym siebie jako cel. Nie jestem typem wojownika, z resztą z takiego wojowania nie wynika nic dobrego. Ze szpiegowania pod pelerynką już prędzej x) ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
Malwkaaa |
Dodany dnia 07.01.2014 17:37
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 412 Dom: SlytherinPunkty: 6376 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 15.07.13 |
Peleryna Niewidka. Fajnie byłoby raz na jakiś czas schować się przed światem. Jak ja bym tak chciała... Gdybym miała taką możliwość, robiłabym kawały wszystkim znajomym chyba . I czasami, jak na samotniczkę przystało - zwyczajnie ukryć się przed innymi i posiedzieć w ciszy i spokoju. "Ten, któremu starczy odwagi i wytrwałości, by przez całe życie wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła."
Slytherin przyjmuje takich, Co mają czystą krew. Co mają więcej sprytu Od uczniów domów trzech. ![]() Sé onr sverdar sitja hvass! |
|
|
|
TheLorinPl |
Dodany dnia 12.01.2014 21:08
|
![]() Postów: 1 Dom: RavenclawPunkty: 198 Ranga: Mol książkowy Data rejestracji: 12.01.14 |
Zdecydowanie Pelerynę: - łatwa zabawa w chowanego(wtedy bym się być może bawił) - łatwe wagary - łatwo byłoby ukryć różne rzeczy(np. oceny) No i to tyle. |
|
|
|
Bankai |
Dodany dnia 12.01.2014 21:23
|
![]() Postów: 96 Dom: GryffindorPunkty: 750 Ranga: Bohater Hogwartu Data rejestracji: 02.01.14 |
Czarna różdżka oczywiście ;p Skoro to najpotężniejsza różdżka to nie widzę problemu żeby nauczyć się zaklęć za pomocą których można stać się niewidzialnym więc różdżka > peleryna niewidka. Jak dla mnie kamień jest troszkę useless więc w ogóle go nie biorę pod uwagę. |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |









Gryffindor



















































































































Hufflepuff

harry7potter
Slytherin








Ravenclaw












































