Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Harry Potter i Przek...

Kategoria: Streszczenia
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Streszczenie dwóch pierwszych aktów książki - scenariusza "Harry Potter i Przeklęte Dziecko" opub...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: PaulaSmith

Numer stworzyli: Sam Quest, Takoizu, Krnabrny, CoSieDzieje, Angelina Johnson, Aneta02, monciakund...
>> Czytaj Więcej

Pojedynki czarodziejów

Kategoria: Świat magii
Autor: Prefix użytkownikaania potter

O sposobie rozwiązywania sporów w świecie czarodziejów
>> Czytaj Więcej

Która wiedźma? - tes...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Test zamieszczony na Pottermore.
>> Czytaj Więcej

Życie i kłamstwa Alb...

Kategoria: Inne
Autor: Prefix użytkownikaania potter

Powstanie biografii Albusa Dumbledore'a napisanej przez Ritę Skeeter
>> Czytaj Więcej

Miecz Godryka Gryffi...

Kategoria: Magiczne przedmioty
Autor: Prefix użytkownikaania potter

Kilka słów o tajemniczym mieczu legendy Hogwartu.
>> Czytaj Więcej

Buchorożec

Kategoria: Stworzenia
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Buchorożec to jedno z magicznych stworzeń znanych głównie z filmu "Fantastyczne Zwierzęta i jak j...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

Norweski Kolczasty

Tytuł: Norweski Kolczasty
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter Postacie: Charlie Weasley Gatunek: Miniaturka
>> Czytaj Więcej

Samotne Srebro

Tytuł: Samotne Srebro
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter Postacie: Draco Malfoy Gatunek: Drabble - 100 słów
>> Czytaj Więcej

Precedens

Tytuł: Precedens
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter<br /> Postacie: Tiara Przydziału, Godryk Gryffindor, Helga Hufflepuf, Rowen...
>> Czytaj Więcej

Mój całkiem wła...

Tytuł: Mój całkiem własny dziadek
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter Postacie: Albus Severus Potter, Harry Potter, Severus Snape Gatunek: Minia...
>> Czytaj Więcej

Zdjęcia

Tytuł: Zdjęcia
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter Postacie: Harry Potter, Petunia Dursley Gatunek: Obyczajowe/miniaturka
>> Czytaj Więcej

Trochę odwagi

Tytuł: Trochę odwagi
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter Pairing/postacie: Nuna, Luna Lovegood i Neville Longbottom Rodzaj: miniatu...
>> Czytaj Więcej

Czy pozostała c...

Tytuł: Czy pozostała choć nadzieja?
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Stłamszony nienawiścią i strachem Hogwart. Niepewność i panika ogarniająca mieszkańców zamku nie ...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 37
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
44,680 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 250
Było: 16.01.2020 20:17:01
Napisanych artykułów: 1,066
Dodanych newsów: 10,171
Zdjęć w galerii: 21,327
Tematów na forum: 3,740
Postów na forum: 315,120
Komentarzy do materiałów: 220,404
Rozdanych pochwał: 3,242
Wlepionych ostrzeżeń: 4,152
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  HUFFLEPUFF!

Gryffindor
Punktów: 708
uczniów: 3355
Hufflepuff
Punktów: 972
uczniów: 3314
Ravenclaw
Punktów: 720
uczniów: 4039
Slytherin
Punktów: -5
uczniów: 3422

Ankieta
Dumbledore zakazał opuszczania Hogwartu z powodu zarazy. Jak sobie radzisz?

idę do biblioteki i wertuję wszystkie książki. Muszę wiedzieć wszystko o tej zarazie!
13% [19 głosów]

nic sobie nie robię z kwarantanny i tajnym przejściem wymykam się do Trzech Mioteł. Kremowe piwo to świetne antidotum!
9% [13 głosy]

zamykam się w lochach i próbuję uwarzyć Eliksir Odpornościowy, zanim wszyscy padniemy jak bahanki
20% [30 głosów]

szwendam się po korytarzach, liczę obrazy i segreguję je na te w złotych i srebrnych ramach. Ta wiedza na pewno mi się przyda
9% [13 głosy]

kradnę zapas mydła i papieru toaletowego z Łazienki Prefektów. Żaden wirus mi niestraszny, kiedy mogę wytapetować dormitorium papierem!
7% [10 głosów]

ustawiam się w kolejce pod kuchnią, żeby zrobić zapasy. Wpuszczają po jednej osobie
9% [14 głosy]

proszę opiekuna domu, żeby przydzielił mi jednoosobowy pokój. Jakoś niewyraźnie się czuję
5% [8 głosów]

zastanawiam się, kogo w szkole nie lubię najbardziej, żeby móc na niego nakaszleć. O, idzie Malfoy
29% [44 głosy]

Ogółem głosów: 151
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25.03.20

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[PN]Warren Samuel Wilson ostatnio widziano 01.06.2020 o godzinie 17:07 w Ruchome schody
HufflepuffEileen Craven ostatnio widziano 01.06.2020 o godzinie 15:47 w Sowiarnia
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 01.06.2020 o godzinie 15:09 w Ruchome schody
Hufflepuff[PN]Warren Samuel Wilson ostatnio widziano 01.06.2020 o godzinie 03:43 w Ruchome schody
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 31.05.2020 o godzinie 22:10 w Ruchome schody
Hufflepuff[PN]Warren Samuel Wilson ostatnio widziano 31.05.2020 o godzinie 18:07 w Wielka Sala
[Z] Zemsta
Harry jest załamany zdradą Draco. Postanawia więc się zemścić, pozbawiając go tego, czego Malfoy najbardziej chciał. Pomoże mu w tym pewien mistrz eliksirów. Ze względu na scenę erotyczną i związek homoseksualny (SS/HP) tekst dla dorosłych czytelników.
Autor: Prefix użytkownikaSlayerka
Gatunek: Romans
Ograniczenie wiekowe: +18
Przeczytano 93436 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6].
[Z][+18] Zemsta 3/6
Harry jest załamany zdradą Draco. Postanawia więc się zemścić, pozbawiając go tego, czego Malfoy najbardziej chciał. Pomoże mu w tym pewien mistrz eliksirów. Ze względu na scenę erotyczną i związek homoseksualny (SS/HP) tekst dla dorosłych czytelników.
Ostrzeżenia: “pierwszy raz”, alkohol, przekleństwa, scena erotyczna (można uznać za PWP), niewierność, brak kanonu, zignorowane ostatnie tomy HP, mój „pierwszy raz” w pisaniu Scenki

Głównymi postaciami są Harry i Snape; tak więc osoby, które nie lubią tego pairingu (oraz związków homoseksualnych) nie znajdą tutaj nic interesującego.

Ze względu na scenę erotyczną opowiadanie dla dorosłych czytelników.


Poprzednie rozdziały:
1
2


***


Całował Snape’a z taką pasją, jakby od tego zależało jego życie. Nie zwracał uwagi na to, że ten stoi zszokowany zachowaniem chłopaka, nie wykonując najmniejszego ruchu. Gdy w końcu doszedł do siebie, próbował go odepchnąć, Harry jednak nie poddawał się tak łatwo. Jedną rękę wsunął we włosy mężczyzny, które w sumie nie były aż tak tłuste, jak wierzył przez te sześć lat. Przeczesał palcami kosmyki w końcu zyskując jakąś pozytywną reakcję.

Mistrz Eliksirów zamruczał cicho pod wpływem dotyku. Lubił, gdy ktoś bawił się jego włosami. Bardzo lubił. To był jego słaby punkt. Właśnie dlatego nie pielęgnował ich tak jak powinien. W końcu kto dotykałby czegoś, czego się brzydzi? A każdą słabość trzeba eliminować.

Harry jednak zaczął się nimi bawić. A Snape był stracony. Szczególnie, że ciągle był pod lekkim wpływem. Jedna ręka wylądowała na biodrze chłopaka, zaciskając się na nim na tyle mocno, by wyrwać z jego ust cichy jęk. Druga znalazła się na plecach, przyciągając go do siebie jeszcze bliżej. Mistrz Eliksirów zaczął też odpowiadać na pocałunek.

Przecież dał Potterowi eliksir niwelujący skutki alkoholu. Skoro wszystko, co robił chłopak, było z jego własnej woli, czemu miał z tego nie korzystać przynajmniej po części? W końcu zawsze mógł przerwać.

Pchnął Harry’ego na ścianę, własnym ciałem go do niej przyciskając. Wymieniali kolejne pocałunki, w każdy kolejny wkładając coraz więcej pasji. Namiętności. Chłopak nie mógł odrzucić od siebie myśli, że zemsta rzeczywiście jest słodka. Również w dosłownym tego słowa znaczeniu. Nigdy nie przypuszczał, że usta tego mężczyzny mogą być tak… smaczne. Chciał ich skosztować więcej i więcej.

Zamruczał z przyjemności.

Mężczyzna wiedział też, co robić z dłońmi. Ręka na biodrze nie zwolniła uścisku. Prawdopodobnie następnego dnia rano będzie tam niezły siniak, jednak to nie było teraz ważne. Bardziej zaaferowany był kciukiem, który poruszał się kolistym ruchem tak blisko podbrzusza… Czy to możliwe, że z osobą, do której nic nie czuje, może być mu tak samo dobrze?

Druga dłoń pieściła jego odsłoniętą szyję, od czasu do czasu bawiąc się samotnymi kosmykami. To było tak przyjemne uczucie… Zawsze lubił, gdy Draco dotykał jej, pieścił, całował...

Jednak tu nie było Draco. Był Sev… Snape.

Z jeszcze większą pasją oddał kolejny pocałunek. Chciał zapomnieć o swoim chłopaku. W tej chwili byli tylko oni - Potter i Snape.

Nie wiedział, co począć ze swoimi rękoma. Chciał dotykać, dotykać każdej części ciała swojego chwilowego partnera. Poczuć go. Jego nagą skórę. Wiedzieć, czy tylko usta mężczyzny są tak słodkie. Zamierzał poznać jego smak. Zaraz. Teraz.

Harry Potter najpierw robił, a dopiero potem myślał. Tym razem zupełnie nie myślał. Działanie wychodziło mu za to o wiele lepiej.

Czerpał jak najwięcej przyjemności z tego pocałunku. Z dotyku ciała mężczyzny pod swoimi dłońmi. Ręce błądziły po plecach, ramionach, klatce piersiowej. Jedna ponownie wplątała się we włosy Mistrza Eliksirów, zmuszając go do pochylenia się. Nastolatek nie musiał w końcu stać na palcach, co było dla niego o wiele wygodniejsze.

Ta chwila mogłaby trwać… długo. Bardzo długo. Jednak dla Wybrańca to i tak było za mało. Chciał więcej. Dotykanie Snape’a przez te wszystkie warstwy ubrań wcale nie było satysfakcjonujące. Wolałby robić to bez tych zbędnych szmat. A co mogło mu w tym przeszkodzić? Mężczyzna, w tej chwili tak pochłonięty pocałunkiem? Wydający się nie widzieć nic poza nastolatkiem, którego z taką pasją przyciskał do ściany? Jakby od niechcenia rozsuwający kolanem jego nogi?

Dłoń, która znajdowała się na piersi Snape’a, przesunęła się w górę, do pierwszego guzika. Harry rozpoczął z nim ciężką walkę. Nie mógł się skupić wystarczająco, gdy te usta opuściły jego własne wargi i zaczęły schodzić coraz niżej, niżej, ostatecznie zatrzymując się w jednym punkcie na szyi chłopaka i zasysając lekko skórę.

Jęknął cicho, odruchowo zbyt mocno pociągając za materiał szaty. Trzy guziki opadły na podłogę, czwarty zawisł na jednej nitce. To jednak nie obchodziło Pottera. Ważniejsze było to, że ukazał się skrawek nagiej skóry, której mógłby dotknąć, mógłby pocałować, mógłby…

Przyjemne uczucie na szyi zniknęło, gdy mężczyzna odsunął się delikatnie. Jego ręce pozostały na ciele nastolatka, dalej delikatnie je pieszcząc. Ich twarze dzieliło zaledwie kilka centymetrów, jednak dla Harry’ego ta odległość była prawie że kosmiczna.

— Potter… — szepnął Mistrz Eliksirów lekko zachrypniętym głosem. Wybraniec nic nie mógł poradzić na ciarki, które przeszły po jego ciele. Nigdy nie przypuszczał, że mężczyzna może być tak seksowny. Szczególnie, gdy dodatkowo patrzył na niego tym wzrokiem, pełnym pożądania, ale i lekkiego wahania.

Snape przeklinał siebie w duchu za to, że pozwolił temu wszystkiemu zajść tak daleko. Pogrążył się w doznaniach, bliskości drugiego ciała. Zapomniał się. Zapomniał o wszystkim. O tym, że to drugie ciało należało do jego ucznia, syna jego największego wroga z czasów szkolnych, sławnego Wybrańca. Zapomniał o tym, ile ten dzieciak wypił chwilę temu i w jakim był stanie zarówno przed przyjściem do tych kwater, jak i po wypiciu kilku szklanek ognistej whisky.

Chrząknął, starając się odegnać pożądanie.

Jak najszybciej musiał doprowadzić się do porządku.

— Nie sądzę, by był to dobry pomysł. Jutro rano będziesz tego żałował. Działasz pod wpływem emocji i alkoholu. Teraz ogarnij się i…

— Czy nie dał mi pan od tego eliksiru? Teraz jestem trzeźwy. — Nie wspominał o tym, że mimo wszystko ciągle lekko szumiało mu w głowie. To nie było ważne. Nie teraz. Teraz chciał dostać coś. Najlepiej Snape’a. I to jak najszybciej. — Wszystko, co robię, jest z mojej własnej woli. I nie będę tego żałował. Już nie żałuję.

Poruszył biodrami, ocierając się o udo swojego profesora. Nie wiedział, kiedy dokładnie znalazło się ono pomiędzy jego nogami, ale nie narzekał. Wiedział za to, że mężczyzna poczuł, iż na ich małą zabawę chłopak reaguje dość entuzjastycznie - przynajmniej pewna jego część.

Sam za to poczuł coś innego - przyjemność związaną z ocieraniem się swoim na wpół twardym członkiem o swojego nauczyciela. Chciał po prostu pokazać Snape’owi, że nie ma nic przeciw i to wszystko naprawdę mu się podoba. Że tego chce. A teraz chciał… A może raczej nie chciał przerwać. Poruszał biodrami, zatracając się w doznaniu. Jak przez mgłę zobaczył Mistrza Eliksirów wpatrującego się w niego jak w obrazek, jego twarz tak blisko własnej...

Wydawało mu się, czy dłoń na biodrze jeszcze bardziej się zacisnęła?

Jego oddech stawał się coraz szybszy. Nie odrywał wzroku od czarnych tęczówek Severusa. Zagłębiał się w nie tak samo, jak zagłębiał się w przyjemności. I chciał więcej. Więcej wszystkiego. Więcej tego uczucia. Więcej przyjemności. Więcej… więcej…

Merlinie…

Chciał zamknąć oczy, by pogrążyć się zupełnie, jednak nie mógł. Musiał mieć przed sobą twarz Snape’a, widzieć go. Wiedzieć, że ten jest przy nim.

Drżącymi dłońmi złapał mężczyznę za ramiona.

Musiał go poczuć…

Przyciągnął go do siebie, do kolejnego pocałunku.

Musiał go posmakować…

Całował go tak, jakby miało nie być jutra.

Musiał mieć pewność, że ten go tak nie zostawi…

Poruszał biodrami coraz szybciej, wiedząc, że spełnienie nadejdzie lada chwila.

Musiał…

Jęknął przeciągle, wbijając palce w ramiona mężczyzny. Uderzył głową o ścianę, odrzucając ją do tyłu. Nie czuł bólu. Nie czuł nic oprócz ogarniającej go przyjemności. To na niej skupiła się jego uwaga. W tej chwili cały świat mógłby zniknąć. Zostać mógł tylko on - zdolny do wszystkiego, a zarazem niemający siły na nic. Czy takie uczucie może być dobre? Jak widać może.

Rozkosz odczuwał wszystkimi zmysłami. Zapach. Smak. Obraz. Dźwięki. Dotyk. Wszystkie doznania były w jakiś sposób znajome.

Nie zauważył, kiedy opadł na mężczyznę i oparł się na nim, utrzymywany w pionie jedynie dzięki tym silnym dłoniom, podtrzymującym go i delikatnie głaszczącym po plecach. Był ciągle pogrążony w tym niebiańskim uczuciu.

Zacisnął dłonie jeszcze bardziej, wtulając się w tę postać. Schował twarz w zagłębieniu szyi nauczyciela, czując, jak przyjemność powoli przemija, pozostawiając po sobie błogie spełnienie. Wdychał zapach… ten zapach. Czuł ten smak, tak słodki jak żaden inny. Miał przed sobą twarz z oczami przepełnionymi pożądaniem, gdy spoglądały na dochodzącego nastolatka. Słyszał ten głos, czuł… jego.

— Potter?

Harry nie chciał powrócić do rzeczywistości. Było mu tak dobrze…

— Potter?

Ten głos dobiegał teraz z bliższej odległości, z okolic ucha Harry'ego. Czuł ciepły oddech mężczyzny na swojej skórze. Poczuł ciarki przechodzące wzdłuż kręgosłupa i ponownie zbierające się w tym konkretnym miejscu.

Był wykończony orgazmem, który przeżył dosłownie chwilę temu, a już powoli znowu zaczął się podniecać. Głosem, oddechem, dłonią tak delikatnie poruszającą się po plecach… Zamruczał cicho z przyjemności.

Jednak nie wszystko było takie… dobre. Mokra plama na spodniach dawała mu się coraz bardziej we znaki. Powiercił się lekko, starając się znaleźć jak najbardziej komfortową pozycję. Bezskutecznie.

To trochę otrzeźwiło tę dwójkę.

— Potter — ponownie odezwał się Snape. Odsunął się trochę od nastolatka, jednak jego dłonie nie zmieniły położenia. Harry zachwiał się lekko, zanim stanął o własnych siłach. — Sądzę, że powinniśmy na tym poprzestać. Gdy emocje opadną, będziesz tego wszystkiego żałować.

Złoty Chłopiec był pewien jednego - będzie żałować tylko wtedy, jeśli to wszystko teraz się skończy. Nie mógł na to pozwolić.

— Nie chcę teraz przerwać. — W głosie Pottera słychać było oczekiwanie na więcej, nadzieję, że owe „więcej” dostanie i niecierpliwość co do tego, co się zaraz stanie. — Nie zamierzam też tego żałować. To moja decyzja.

Jakby na potwierdzenie swoich słów sięgnął do guzików swojej szaty. Rozpinał je powoli, nie spuszczając wzroku z twarzy mężczyzny. Nie miał wątpliwości co do tego, że Snape’owi również podobało się to, co robili i że on też miał ochotę na więcej. Doskonale świadczyły o tym jego oczy, z takim pożądaniem śledzące ruchy dłoni nastolatka, i przyspieszony oddech mężczyzny.

Harry odszedł kilka kroków, kierując się w stronę sypialni, a przynajmniej tam, gdzie, jak sądził, ta się znajdowała. Odwrócił głowę w stronę Mistrza Eliksirów w chwili, gdy rozpiął ostatni guzik, a szata zsunęła się na podłogę. Widział, jak mężczyzna wwierca w niego swój wzrok. Stał z rękoma zwisającymi bezwładnie po obu jego stronach, tak samo jak wtedy, gdy Potter pierwszy raz go pocałował. Teraz jednak było trochę inaczej.

To spojrzenie, jakby Snape miał chęć rzucić się na nastolatka i samemu zaciągnąć go do sypialni... Rozchylone usta, nieznacznie zarumieniona twarz... Rozerwana u góry szata, odsłaniająca kawałek skóry, oraz fragment czarnego swetra, który mężczyzna miał pod spodem.

Seksowny, pomyślał Potter, również nie mogąc oderwać od niego wzroku.

Zwrócił jednak uwagę na mokrą plamę gdzieś z boku szaty. Wtedy zdał sobie sprawę, że sam ma podobną. Zaczerwienił się lekko, spoglądając na swoje krocze. Rzeczywiście. Była tam. I nie wyglądała za ciekawie.

Zaczerwienił się jeszcze bardziej. Cała pewność siebie, jaką miał, uleciała w jednej chwili. Za to Snape powrócił do swego zwyczajnego „ja”. Na twarzy mężczyzny pojawił się ironiczny uśmieszek. Reakcja chłopaka była wprost przezabawna. I w jakiś sposób słodka.

Nie wiedząc, jak określenie „słodki” mogło przejść przez jego głowę, Snape wolnym krokiem podszedł do Pottera. Z ciągle obecnym na twarzy uśmieszkiem złożył na ustach nastolatka delikatny pocałunek - zaledwie muśnięcie warg, jednak obiecujące tak wiele...

Następny był równie delikatny. Taki, jaki powinien być pierwszy pocałunek - pełen obietnic, uczucia. Tak, jakby to, co zdarzyło się zaledwie chwilę temu, nie miało miejsca.

Jakby wszystko zaczynało się tu i teraz.

Harry odwrócił się w stronę mężczyzny, ponownie zarzucając mu ręce na szyję. Nie chciał pogłębiać pieszczoty, a jedynie poczuć swojego kochanka. Bliżej. Ciało przy ciele. To była ich chwila, której za nic nie zamierzał przerwać. Czuł ręce Severusa podtrzymujące go w talii, te słodkie usta... Upajał się jego smakiem, zapachem. W tym momencie to był cały jego świat. Tylko oni. Potter i Snape. Niegdyś wrogowie, teraz… kochankowie.

Nieważne było, ile tak stali na środku salonu. Czas nie miał dla nich znaczenia. Mogły to być zarówno sekundy, minuty, jak i godziny. Pocałunek nie tracił na swej delikatności, ostatecznie jednak przerwali go, by zaczerpnąć powietrza. Nie spuszczali z siebie wzroku, tak, by nie zerwać również łączącej ich w pewien sposób intymności.

To był ten moment, w którym Harry upewnił się, że naprawdę chce, by Snape był jego pierwszym.

CDN
Komentarze
avatar
Angelina Johnson  dnia 04.03.2014 15:23
Łał. W przypadku takich ficków naprawdę ciężko jest mi napisać coś konkretnego, bo tak naprawdę przez Ciebie nie wiem, co mam tak naprawdę myśleć.
Na pewno zostaję fanką Twoich erotyków. Wszystko opisujesz w sposób delikatny, aczkolwiek gorący, co mi się bardzo podoba. Harry rzeczywiście jest słodki, a Snape właśnie taki, jakiego mogłabym go sobie wyobrażać w scenach miłosnych (miłości fizycznej, oczywiście^^). Co prawda, przedstawiłaś nam tutaj jedynie przedsmak, grę wstępną do prawdziwego meritum tej sprawy. Jednocześnie obawiam się go i nie mogę się doczekać. Obawiam się, bo jednak paringi SS/HP nie są dla mnie codziennością. W sumie chyba pierwszy raz taki czytam, bo nigdy takowych nie szukałam. Ale opisujesz to naprawdę ładnie.
Zastanawia mnie, czy Harry pomyśli o Draco. Bo jednak niby go kocha, niby chce się zemścić, ale chyba totalnie się zapomniał i to dość szybko ;>
Co do błędów... jejku w takiej pracy ciężko to sprawdzać. Naprawdę ;D
avatar
Smierciojadek  dnia 04.03.2014 17:24
Kolejna część i coraz większy niepokój. Nadal mam mieszane uczucia, bo tak jak już pisałam wcześniej - taka tematyka to nie moja bajka. Ale opisujesz wszystko tak zgrabnie, lekko, że ciągnie mnie do czytania kolejnego rozdziału. Ciekawi mnie w sumie, jak sobie radzisz w innych gatunkach? Może później dodasz coś jeszcze? ;)

Wiedział za to, że mężczyzna poczuł, iż na ich małą zabawę chłopak reaguje dość entuzjastycznie - przynajmniej pewna jego część.

Miałam nadzieję, że pociągniesz takie ubieranie konkretów w inne słowa do końca, bo taki zabieg mi się podoba. Jest nawet zabawny. jezyk

Tak trochę odbiegając od tematu - facetem nie jestem, ale ich takie gadanie w stylu: nie, nie róbmy tego, będziesz tego żałował, nie, nie będę, chcę tego itd. nie wybija z rytmu? :D
avatar
Prefix użytkownikaPenelope  dnia 05.03.2014 10:34
Slayerka jesteś geniuszem! Ogólnie nie przepadam za paringiem SS/HP, ale ten Twój jest świetny! Po przeczytaniu tej części chce się więcej i więcej. Świetnie opisujesz sceny erotyczne i w sumie ciekawa jestem jak poszłoby Ci w innej tematyce. Kto wie, może kiedyś napiszesz coś innego? Ogólnie jestem fanką Twojego ff!
I na koniec ten fragment:

Jedną rękę wsunął we włosy mężczyzny, które w sumie nie były aż tak tłuste, jak wierzył przez te sześć lat.


Jak to przeczytałam, zaczęłam się śmiać i nie mogłam przestać.
A o to moje myśli:
Harry dotknął jego włosów? Fuj przecież one są tłuste! A później piszesz, że nie tak tłuste, na jakie wyglądają hehehe normalnie mnie to rozwaliło :D

Powodzenia przy następnych częściach ;]
avatar
Prefix użytkownika_raven_  dnia 05.03.2014 13:18
Przeczytałam. A jak już przeczytałam, to skomentuję, chociaż nie wiem jak ;) ale spróbuję.
Nie będę pisać, że nie jestem fanką pairingu SS+HP, bo ja nie jestem fanką żadnego pairingu, szczególnie Hermiony i Rona. Co do FF, jeżeli tekst jest ciekawy, fajnie napisany, to dla mnie nie ma znaczenia, kto jest jego głównym bohaterem. Związki homoseksualne mnie nie obrzydzają, więc pod tym względem - luz. A to jest po prostu bardzo fajnie napisany tekst. Ciekawa sytuacja, ładne opisy, nieco humoru i nieco pieprzu. Wciągnęłam się ;)
avatar
Prefix użytkownikaIzka Potter  dnia 14.03.2014 17:13
Bardzo ciekawie napisane ff;)Niezły pomysł z wymyśleniem,że Harry może być w związku homoseksualnym.Bardzo się wciągnęłam w twoje opowiadanie.Gratuluję pomysłu;):D;)(h)
avatar
Prefix użytkownikaWomanOfPureBlood  dnia 05.08.2014 14:28
dziwne trochę ale można się powoli przyzwyczaic do tego parringu. sndziwne jest to ze harry jest mlody, a severus no... nie za bardzo
avatar
Prefix użytkownikaShilaSnape  dnia 23.02.2016 21:28
Nie wiem co napisać... Piszesz genialnie Love
Na przemian śmiałam się i oblewałam rumieńcemWstydniś masz talent do takich scen, kochana:) pisz dalej a ja będę czytać. Wszytko:D
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 100% [1 głos]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 0% [0 głosów]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Chodząca biblioteka
03.06.2020 18:02
Klaudia Lind, nadziewany jak cukinia powinien się nadawać do odgrzania

Najlepszy wśród szkolonych
03.06.2020 17:51
Myślę co zrobić z bakłażana, żeby można było odgrzać

Niezwyciężony mag
03.06.2020 17:42
Weź mnie nie dołuj - 17:40

Kandydat na aurora
03.06.2020 17:39
jakby nie patrzeć, już 18

Niezwyciężony mag
03.06.2020 17:38
Zadziwiająco szybko jak na nicnierobienie

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59269 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 55671 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 43929 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 42005 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 36436 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36303 punktów.

7) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 33516 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 32981 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30766 punktów.

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2020 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.38