Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

Niezaplanowana ...

Tytuł: Niezaplanowana randka
Gatunek: Humor
Autor: Prefix użytkownikaIsadoraDeWitch

Bal Bożonarodzeniowy z punktu widzenia profesora Snape'a.
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 20

Tytuł: Rozdział 20
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Nie wiem, czy ktoś to jeszcze czyta, ale nie poddając się i brnę dalej w tą historię, tak nie wie...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Szaman, drzwi i...

Tytuł: Szaman, drzwi i komnata
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Villemo, Neville i Minerva dotarli do komnaty, w której czaił się Tengel Zły...ale czy zdążyli?
>> Czytaj Więcej

[NZ]Nieoczekiwana p...

Tytuł: Nieoczekiwana pomoc
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Dalsze losy bohaterów podążających śladem Tengela Złego...
>> Czytaj Więcej

Dziękuję.

Tytuł: Dziękuję.
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaNquus

Lupin szczerze w biegu
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział siódmy

Tytuł: Rozdział siódmy
Seria: Magiczna chwila
Gatunek: Romans
Autor: Prefix użytkownikaPaulaSmith

Gdy zdarza się to, co wydarzyć się musi.
>> Czytaj Więcej

Giętka pamięć

Tytuł: Giętka pamięć
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaAnimag37

Czasem trzeba się przebranżowić, by zostać w końcu docenionym.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 45
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,461 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 300
Było: 22.09.2022 08:42:31
Napisanych artykułów: 1,094
Dodanych newsów: 10,540
Zdjęć w galerii: 21,477
Tematów na forum: 3,915
Postów na forum: 319,831
Komentarzy do materiałów: 222,478
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,167
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 663
uczniów: 4183
Hufflepuff
Punktów: 577
uczniów: 3825
Ravenclaw
Punktów: 590
uczniów: 4488
Slytherin
Punktów: 209
uczniów: 4125

Ankieta
Nareszcie wakacje! Egzaminy końcowe za Tobą, możesz nareszcie porządnie wypocząć. Co robisz latem?

Przygotowuję się do poprawek egzaminów. Po co komu w ogóle ten OPCM, przecież Voldemorta już nie ma...
6% [2 głosy]

Wyleguję się na plaży. Niczego więcej mi nie trzeba, skoro mogę machnąć różdżką i w mgnieniu oka przywołać do siebie piwo kremowe, a woda w morzu jest przyjemnie ciepła.
25% [8 głosów]

Będę przenosić góry! Albo wdrapywać się na nie. No, chyba że na drodze stanie mi jakaś sklątka tylnowybuchowa. Ją trzeba będzie przenieść.
3% [1 głos]

Zostaję w Hogwarcie. Nigdzie nie jest mi tak dobrze jak w zamku, a latem puste korytarze są najbardziej urokliwe.
16% [5 głosów]

Większość czasu spędzam na Pokątnej. Może i pokoje w Dziurawym Kotle nie są w najwyższym standardzie, ale za to Magiczne Dowcipy Weasleyów są pod ręką.
6% [2 głosy]

Spędzam czas na polu namiotowym. Na leśnej polanie urządziliśmy sobie z drużyną boisko do Quidditcha i szykujemy się do zawodów w kolejnym sezonie.
13% [4 głosy]

Nie ma to jak w domu. Nie robię nic konkretnego - czasem gonię gnomy po ogródku, innym razem tylko czytam książki.
31% [10 głosów]

Ogółem głosów: 32
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 12.07.22

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Gryffindor[P]Natalie Swan ostatnio widziano 31.10.2022 o godzinie 22:23 w Wielka Sala
Gryffindor[P]Natalie Swan ostatnio widziano 30.10.2022 o godzinie 18:22 w Wielka Sala
Gryffindor[P]Natalie Swan ostatnio widziano 07.07.2022 o godzinie 10:43 w Pub pod Trzema Miotłami
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2022 o godzinie 23:57 w Hogwart Express
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 30.06.2022 o godzinie 16:10 w V piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 26.06.2022 o godzinie 17:37 w Jezioro
[Z] Zemsta
Harry jest załamany zdradą Draco. Postanawia więc się zemścić, pozbawiając go tego, czego Malfoy najbardziej chciał. Pomoże mu w tym pewien mistrz eliksirów. Ze względu na scenę erotyczną i związek homoseksualny (SS/HP) tekst dla dorosłych czytelników.
Autor: Prefix użytkownikaSlayerka
Gatunek: Romans
Ograniczenie wiekowe: +18
Przeczytano 134025 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6].
[Z][+18] Zemsta 5/6
Harry jest załamany zdradą Draco. Postanawia więc się zemścić, pozbawiając go tego, czego Malfoy najbardziej chciał. Pomoże mu w tym pewien mistrz eliksirów. Ze względu na scenę erotyczną i związek homoseksualny (SS/HP) tekst dla dorosłych czytelników.
Ostrzeżenia: “pierwszy raz”, alkohol, przekleństwa, scena erotyczna (można uznać za PWP), niewierność, brak kanonu, zignorowane ostatnie tomy HP, mój „pierwszy raz” w pisaniu Scenki

Głównymi postaciami są Harry i Snape; tak więc osoby, które nie lubią tego pairingu (oraz związków homoseksualnych) nie znajdą tutaj nic interesującego.

Ze względu na scenę erotyczną opowiadanie dla dorosłych czytelników.



Poprzednie rozdziały:
1 2 3 4

***


— Chcę dojść w tobie.

Nastolatka przeszły ciarki, gdy słyszał tak podniecająco zachrypnięty, pełen pożądania głos tuż przy własnych ustach. Otarł się o mężczyznę, wyrywając kolejny jęk spomiędzy warg zarówno swoich, jak i jego.

Więcej.

Czuł dłonie na swoich plecach. Jedna podtrzymywała go w talii, druga zsuwała się wzdłuż kręgosłupa, sprawiając, że po ciele przebiegły ciarki. Ponownie zadrżał z przyjemności. To było tak cholernie boskie uczucie.

Więcej.

Dłoń dotarła do zagłębienia pomiędzy pośladkami. Palec wskazujący przemierzał szczelinę między nimi, delikatnie zagłębiając się w wejściu, gdy tylko o nie zahaczał.

Więcej.

Ręka zniknęła, co nastolatek skomentował cichym jękiem protestu. Mężczyzna spił go z jego ust. Palec wrócił na swoje miejsce w otoczeniu dziwnej, chłodnej substancji, zagłębiając się w ciele chłopaka prawie do połowy. Snape stłumił kolejny jęk swego ucznia.

Więcej.

To uczucie nie było tak przyjemne, jak Harry się spodziewał. Jednak i nie bolało. Było po prostu… Dziwne. Dlatego nastolatek wolał skupić swoją uwagę na Snape'ie. Na jego ustach, włosach, pocałunkach. Chociaż miło było mieć świadomość, że byli ze sobą w jakiś sposób połączeni. Nawet jeśli to był tylko… palec.

Więcej.

Doszedł do niego drugi. Potter czuł się dziwnie, będąc wypełniony w taki sposób. Jednak dało się do tego przyzwyczaić, nawet czerpiąc z tego w jakiś sposób przyjemność. Szczególnie w połączeniu z tak utalentowanym językiem pieszczącym jego wrażliwą szyję…

Więcej.

Palce zagłębiały się we wnętrzu nastolatka, by po chwili je prawie w całości opuścić. I ponownie się zagłębiały. I znowu. I znowu. I znowu…

Więcej.

Prawie krzyknął, gdy poczuł trzeciego intruza. Zagłębiającego się głęboko…

Więcej.

Palce mężczyzny poruszały się w nim coraz szybciej. Potter przestał nawet uważać to uczucie za nieprzyjemne. Chociaż może była to wina ust zasysających jeden, konkretny punkcik na jego szyi? Który to już?

Więcej.

Severus uznał, że nastolatek jest już gotowy. Opuścił jego wnętrze, by przytrzymać Harry’ego w biodrach i odwrócić ich pozycje, tak że teraz to on był na górze. Dłonie ciągle zaciśnięte były po bokach młodszego, kciuki kreślące nieznane wzory na jego podbrzuszu, a czarne oczy wpatrzone w zielone, starając się dostrzec najmniejsze oznaki wahania.

Na jego szczęście takowego nie było.

Pochylił się, by skraść kochankowi ostatni pocałunek.

— Będę delikatny — szepnął w jego usta, by odchylić się i zmierzyć ciało nastolatka pożądliwym spojrzeniem.

Mój…

Dłonie zsuwały się coraz niżej. Delikatnie pieściły pośladki, uda, kolana, łydki, ostatecznie zatrzymując się na kostkach. Trzymając je, rozłożył nogi swojego partnera, zajmując miejsce pomiędzy nimi. Harry czuł się tak nagi, tak wyeksponowany… Jednak nie przeszkadzało mu to. Nie z nim. W tej chwili nie miał tajemnic. Nie miał czego się wstydzić. Teraz był cały jego. Oddał się.

Przymknął oczy, czując, jak ręce ponownie kierują się ku górze. Poddał się im. Dał się pokierować.

— Pozwól mi… — kolejny zmysłowy szept. Jak gdyby Harry mógł na coś w tej chwili nie pozwolić…

Mężczyzna założył nogi nastolatka na swoje ramiona. Biodra chłopaka znalazły się dzięki temu wyżej, w dogodniejszej dla niego pozycji. Nie mógł spuścić z niego wzroku. Świadomość, że był pierwszą osobą, która widziała Wybrańca takiego

— Piękny…

Mój.

Jedna dłoń ponownie podtrzymała Harry’ego w talii, gdy druga sięgnęła po zawartość słoiczka. Severus odszukał wzrokiem oczy nastolatka. Chciał utrzymać kontakt wzrokowy, gdy będzie w niego wchodził. Chciał widzieć wszelkie emocje, jakie targną chłopakiem. Chciał widzieć, że jest dla niego jedynym. Że Potter nie widzi i nie czuje nic oprócz niego.

Rozsmarował substancję na całej długości swojego penisa, delikatnie naprowadzając go na wejście chłopaka.

Dopiero w tym momencie Harry poczuł delikatny strach. Delikatny, jednak na tyle silny, by w pewnym stopniu przyćmił pożądanie. Strach przed bólem. Wykorzystaniem. Opuszczeniem. Samotnością.

W swoim życiu przeżył już naprawdę dużo. Doświadczył wiele bólu, zarówno fizycznego, jak i psychicznego. Ciężkie dzieciństwo wśród osób, które go nienawidziły. Prześladowanie przez śmierciożerców, jak i samego Lorda Voldemorta. Nagonki prasy. Niejedną klątwę Cruciatus. Niejedno zaklęcie tnące, szarpiące, palące, żrące, torturujące. Nieraz został uderzony. Kopnięty.

Tak… Na zbyt lekkie życie nie mógł narzekać.

Wzrosła za to jego wytrzymałość – był w stanie wytrzymać więcej niż normalna osoba. Ale sama myśl o byciu skrzywdzonym przez osobę, do której coś czuje… Zamienienie czegoś, co powinno być konsumpcją miłości, intymności, w torturę… Oddanie się, a potem bycie odrzuconym, wyśmianym…

Snape chyba zauważył jego wahanie, ponieważ zamarł.

Potter za to zrozumiał, że ten człowiek go nie skrzywdzi. Sprawi, by to przeżycie było dla niego jak najbardziej komfortowe. Gotów był nawet w każdej chwili przerwać, byleby tylko go nie zranić, nie bacząc na swój stan i pobudzenie.

Ostatecznie przemówiła do niego troska, czająca się gdzieś w głębi jego oczu. Tak niepasująca do hogwarckiego Mistrza Eliksirów, ale za to tak wiele obiecująca.

Skinął głową, dając znak, że mężczyzna może kontynuować.

Poczuł lekki napór na swoje wejście. Czuł rozchodzący się po jego ciele ból. Chciał skupić się na czymś innym. Ponownie zaznać przyjemności, pogrążając się w niej i na tyle, na ile to możliwe, zapomnieć o tej nieprzyjemnej części. Przyciągnął więc mężczyznę do siebie, do kolejnego pocałunku, w którym mógł zupełnie się zatracić. Palce wplątały się w te ciemne, lekko przetłuszczone kosmyki, czekając na nieuniknione. Zaciskając się na nich w fali bólu.

Przynajmniej Snape mógł spić pełen boleści krzyk prosto z jego ust, tak, jakby chciał uwolnić swojego kochanka od wszystkiego, co złe. Co było w pewien sposób… dobre. To uczucie, że komuś na tobie zależy.

Ale ból, sam w sobie, już dobry nie był. Może i mniejszy niż to, co przeżywał do tej pory, jednak w jakiś sposób… gorszy. To z powodu miejsca, z którego się rozchodził, czy osoby, która go wywoływała?

Zamknął oczy, palce zacisnęły się boleśnie na włosach mężczyzny.

Usta.

Język.

Dłonie.

Ciepło.

Snape.

Bolało. Cholernie bolało. Otworzył oczy, napotykając czarne tęczówki, wpatrujące się w niego z taką troską, smutkiem i winą.

Nie. Nie mógł tego zrobić. Snape starał się zrobić wszystko, by było mu jak najlepiej. Starał się. Naprawdę się starał, by sprawić mu jak najmniej bólu. Nie mógł więc teraz powodować u niego poczucia winy, w podzięce za cały ten trud. Wytrzyma. Potem będzie lepiej. A teraz…

Zmusił usta do lekkiego uśmiechu, oddając pocałunek. Zamknął oczy, by mężczyzna nie zauważył w nich cierpienia, poruszył za to lekko biodrami, dając znak, że jest gotowy na więcej.

Początkowe ruchy były jakby niepewne, wyrywające z ust nastolatka kolejne jęki bólu. Naprawdę nie tak wyobrażał sobie seks, o którym tyle mówiono. Jednak… dało się do tego przyzwyczaić. Tak samo jak do wszystkiego, co przeżył w przeszłości. Po kilkunastu razach nawet Cruciatus tracił na swej mocy. Zaraz… Czy on naprawdę porównywał seks do zaklęcia torturującego? Przecież to…

— Merlinie! — wykrzyknął nastolatek, gdy jego ciało przeszył silny prąd. Co jak co, ale to na pewno nie było niemiłe. Wręcz przeciwnie. To było cholernie dobre. Czuł się tak, jak jeszcze nigdy. W całym swoim życiu. — Ja pier… — zaczął, gdy mężczyzna ponownie pchnął, trafiając w to samo magiczne miejsce, sprawiając, że po jego ciele przeszła kolejna fala przyjemności.

Czy ktoś tu porównywał seks do tortur?

—Ssssn… Sssssev… — Nie miał nawet pojęcia, jak zwracać się do swojego kochanka. Ale to nie było ważne. Nie teraz. Teraz liczyły się uczucia. — Jeszcze raz, proszę, proszę, proszę…

Ponownie wygiął się w łuk, gdy mężczyzna spełnił jego prośbę. I spełniał ją raz za razem. A chłopak miękł w jego ramionach. Był w stanie tylko się mu poddawać. Reagować na kolejne pchnięcia, kolejne pieszczoty, kolejne pocałunki.

— Proszę…

On naprawdę czuł jeszcze chwilę temu ból? Jeśli tak, to teraz był on gdzieś daleko, zapomniany. W tej chwili istniała wyłącznie przyjemność.

— Mocniej…

Snape już się nie hamował. Nie starał się być delikatny. Dał się ponieść żądzy, która go ogarnęła. Jednak żaden z nich nie miał powodów do narzekania. Chcieli czuć siebie nawzajem tak, jak tylko było to możliwe. W każdy sposób. Jak najgłębiej. Jak najdokładniej. Jak najbliżej. Jak najwięcej.

— Ssssss…

Harry nawet nie wiedział, kiedy zaczął syczeć. To była wężowa mowa, czy po prostu chciał zwrócić się do swojego kochanka? Wykrzyczeć jego imię? Nazwisko? Żaden z nich tego nie wiedział.

— Merlinie… Ja zaraz…

Wiedział, że był cholernie blisko. Zaraz miał dojść trzeci raz. To więcej, niż kiedykolwiek. Pomijając fakt, że jeszcze nigdy nie uprawiał seksu. Taki mały, nic nieznaczący fakt.

Severus też był już blisko. Połączył ich usta w kolejnym, pełnym pasji pocałunku, prawie leżąc na swoim kochanku, z jego nogami owiniętymi wokół swoich bioder, wykonując coraz bardziej chaotyczne pchnięcia. W ogóle nie miał kontroli nad sytuacją. Nie teraz.

Dłoń mężczyzny zacisnęła się na członku nastolatka. Wystarczyło zaledwie kilka ruchów ręką, by Harry pogrążył się w błogim niebycie, po raz ostatni tego dnia głośnym krzykiem wyrażając swoje spełnienie. To był jego koniec. Przeżywał wszystko tak, jak jeszcze nigdy. Nawet pomimo tego, że jeszcze niedawno czuł się wypompowany po dwóch poprzednich orgazmach.

Miał ochotę zamknąć oczy i kompletnie dać się pochłonąć przyjemności, jednak nie mógł oderwać wzroku od tak cholernie podniecającego i działającego na wszelkie zmysły widoku. Czy ktokolwiek mówił, że Snape nie był seksowny? Och… Był. I to jak. A już zwłaszcza ten Snape. Bez żadnej maski. Tak prawdziwy. Tak żywy. Tak… piękny.

Potter połączył ich usta w ostatnim pocałunku, by mogli razem przeżywać tę chwilę. Czarne tęczówki wpatrywały się w zielone, zielone w czarne. To była ich chwila. Ich moment. I mógł trwać wieki.

Snape opadł obok swojego kochanka, dysząc ciężko. Zamknął oczy, by jeszcze chwilę w spokoju przeżywać swoje spełnienie, czując delikatny ciężar na swojej klatce piersiowej, oraz dłoń przerzuconą przez swoje biodro. Spod wpółprzymkniętych powiek spojrzał na nastolatka spoczywającego wygodnie na nim.

Spał.

Mężczyzna westchnął, świadomy, że nic już na to nie poradzi. To był pierwszy raz, gdy ktoś, z kim uprawiał seks, tak się w niego wtulił. Nie był przyzwyczajony do czyjegoś ciężaru na swoim ciele. Musiał jednak przyznać, że nie było to nieprzyjemne uczucie. Szczególnie po tak zadowalającym spełnieniu.

Jego dłoń nieświadomie poruszała się po plecach młodego kochanka, aż mężczyzna również zasnął, pogrążając się w błogim niebycie.

***

CDN
Komentarze
avatar
Angelina Johnson  dnia 22.03.2014 13:01
Obawiałam się tego, ale opisałaś to w taki sposób, że nie wczułam się w bohatera (dzięki Ci, Merlinie!), ale jednak rozumiałam ich emocje i to co się dzieje. Bardzo spodobały mi się te przerywniki - Mocniej. Usta, jezyk itp. Dzięki temu nie czytało się tego jako zwykłego opisu, ale rzeczywiście można było wyczuć to zastanawianie się, tą namiętność. Za to bardzo przeszkadza mi to zdanie:

Takr30; Na zbyt lekkie życie nie mógł narzekać.

Poprzednie tłumaczenia jego ciężkiego życia były ok, ale tutaj nie pasowało mi to w ogóle. Fakt, Harry miał ciężkie życie, ale to zdanie bardzo kojarzy mi się z taką wypowiedzią po czyjejś śmierci i docenieniu jego starań - ale fakt, nigdy nie miał lekkiego życia. Nie wiem czy rozumiesz, ale nie podobało mi się to zdanie. Zaburzyło mi na moment dobry odbiór ficka.
Jestem bardzo ciekawa ostatniej części. Podejrzewam nieśmiało, że Harry zostawi Draco dla Snape'a, ale z drugiej strony Sev może jednak woleć życie w samotności. Zobaczymy, co Ty nam przedstawisz. Oby szybko!
avatar
Prefix użytkownika_raven_  dnia 22.03.2014 15:01
Zagłębiającego się głęboko
- jedno z powtórzeń, które nieco mnie wybijały z rytmu. I jeszcze te wielokropki, trochę ich za dużo.
Co było w pewien sposób... dobre, Tak żywy. Tak... piękny, jednak w jakiś sposób... gorszy - uważam, że w tych przypadkach są one niepotrzebne, przeszkadzały mi.

A poza tym, to moja opinia o tym ff się nie zmienia, nadal uważam, że jest rewelacyjne i czekam na ostatnią część.
avatar
Prefix użytkownikaPenelope  dnia 23.03.2014 20:27
Oj


No widać, że się postarałaś. Długo dopracowywałaś tekst?
Masz fajny styl i dobrze czyta się Twoje opowiadanie. Pisz dalej, już nie mogę się doczekać co będzie dalej :D
avatar
Smierciojadek  dnia 24.03.2014 14:20
Dotąd zdecydowanie najmocniejszy i najbardziej pikantny odcinek. Wiem, że to z samego założenia miało być PWP, ale nie wiedziałam, że można w ogóle przez tyle czasu ciągle pisać o jednym - o zbliżeniu. Tzn. pisać jak pisać, ale że można robić to tak umiejętnie. Jestem pod wielkim wrażeniem, bo tekst jest świetny. Podobał mi się zabieg z tym więcej, super to wyszło. Ale trochę się zdziwiłam, że Potter tyle razy się wahał. Czekam na ostatnią część. ;)
avatar
Prefix użytkownikaShilaSnape  dnia 23.02.2016 22:13
Kocham Twojego Severusa. Kocham to jak piszesz. Podziwiam Cié za to, że przez tyle rozdxiałów ciągniesz ten...dość krępujący temat i robisz to wspaniale:)

Love Love Love Love
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pan Śmierci
03.12.2022 19:07
Ciągle jestem w szoku, że strona już nie kipi życiem.

Pan Śmierci
03.12.2022 19:05
ale bym zjadła kiełbaskę z grilla czy ogniska...

siema? xD

Pan Śmierci
03.12.2022 19:04
Grill

Sprzedawca prac domowych
03.12.2022 14:24
Takoizu, dziękuję Chmurka

Praktykant w Św Mungu
02.12.2022 13:59
Sharllottka, komentarze usunięte ;)

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Alette

Avatar

Posiada 59641 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56965 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47239 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 44578 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43981 punktów.

6) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 42671 punktów.

7) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 38406 punktów.

8) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36651 punktów.

9) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 34141 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 33748 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2022 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.79