Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.2...

Tytuł: Rozdział 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

Remus Lupin

Tytuł: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy poświęcony Remusowi. :)
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.1...

Tytuł: Rozdział 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.2...

Tytuł: Rozdział 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.1...

Tytuł: Rozdział 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 38
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 1397
Było: 22.04.2026 04:36:56
Napisanych artykułów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjęć w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,920
Postów na forum: 319,634
Komentarzy do materiałów: 222,016
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejęła Hogwart i okolice, śnieg mocno sypie, ale to Cię nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz się, co ciekawego można robić w weekend:

Bitwa na śnieżki to jest to! Może "zupełnym przypadkiem" oberwie od nas przechodzący obok Snape.
12% [9 głosów]

Plan to brak planu. Będę leżeć w łóżku, pić kakao i plotkować ze współlokatorami z dormitorium.
40% [31 głosów]

Mój nos utknie głęboko w książkach. Tylko pani Pince będzie mnie mogła odgonić od czytania.
13% [10 głosów]

Wymknę się cicho do Miodowego Królestwa. Najwyższa pora uzupełnić zapasy słodkości.
9% [7 głosów]

Postraszę we Wrzeszczącej Chacie. Uwielbiam oglądać miny przechodniów, kiedy wydaje im się, że uciekają od duchów i upiorów.
12% [9 głosów]

Każda pogoda jest dobra na Quidditcha. Śnieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 głosów]

Ogółem głosów: 77
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[NZ] Harry Potter i Mroczna Magia
Po tragicznych wydarzeniach w gmachu Ministerstwa Magii gdzie zginął ojciec chrzestny Harry'ego - Syriusz - w chłopcu budzą się pokłady Mrocznej Magii, która niekontrolowana wyniszcza jego ciało jak i umysł.
Autor: Prefix użytkownikaFantasya
Gatunek: Romans
Ograniczenie wiekowe: +18
Przeczytano 18389 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4].
HP i Mroczna Magia 3/?
Po tragicznych wydarzeniach w gmachu Ministerstwa Magii gdzie zginął ojciec chrzestny Harry'ego - Syriusz - w chłopcu budzą się pokłady Mrocznej Magii, która niekontrolowana wyniszcza jego ciało jak i umysł.
Poprzednie rozdziały:
1 2

Występuje scena paringu homoseksualnego


***


Znów sen i znów taka sama sceneria - pokój pogrążony w ciemnościach. Siedział na podłodze w strudze światła księżyca, padającego do pomieszczenia przez niewielkie okno. Na zewnątrz panował mrok typowy dla późnych godzin nocnych. Tym razem nieznajomy cichy szelest z tyłu odwrócił jego uwagę od okna. Obrócił się i zamarł, widząc tą samą, już znajomą postać, siedzącą jakby niedbale na łóżku. Oczy zdawały się przyzwyczaić do panującej zewsząd ciemności.

- Harry Potter. - Do uszu bruneta dobiegło ciche westchnienie. Nieznajomy wykonał lekki ruch ręki, która teraz była wyciągnięta w stronę chłopaka, dając znak by podszedł. - Wszystko będzie dobrze, nie martw się.
- O czym ty...
- Wiem, co mówię - przerwał mu nieznajomy. - Wiem, że czujesz się samotny, a ja mogę dać ci to czego pragniesz.
- Skąd możesz wiedzieć jak się czuję? - Brunet wstał i spojrzał gniewnie w stronę postaci, która teraz stała tyłem do niego. - Nie znasz...
- Ależ znam, mój drogi. - Postać uśmiechnęła się tajemniczo, a to iż stał tyłem do Harry'ego nie pozwalało brunetowi tego zobaczyć. - Znam cię lepiej niż sądzisz.
- Absurd. - Chłopak prychną i odwrócił głowę na bok nie dając szansy obcemu na zobaczenie rumieńca zażenowania, który kwitł na jego twarzy.
- Mógłbyś podejść?
- Niby po co? - odpowiedział pytaniem na pytanie nadal na niego nie patrząc.
- Dobra, to ja podejdę do ciebie.
Chłopak ruszył w stronę drugiego powoli, lecz za wolno jak dla bruneta. Serce podskoczyło mu niemal do gardła... ale nie ze strachu. Czuł jakby podniecenie na myśl o poznaniu tożsamości nieznajomego. Postać stanęła już prawie przed nim, nadal nie ukazując swojej twarzy.
- Odwróć się, na razie nie chcę byś się dowiedział kim jestem.
- Dlaczego?
- Wiem jak byś zareagował.
- To ja cię znam?
- Tak i nie bardzo mnie lubisz, ale uwierz mi, postaram się to zmienić.
- No dobra, ale bez numerów - starał się odpowiedzieć groźnie, ale wprawdzie obleciał go strach. Nie wiedział czego się może spodziewać po nieznajomym. Powoli odwracał się, a gdy stał już tyłem lekko się przestraszył, czując usta drugiego owiewające gorącym oddechem jego ucho. - C-co robisz?
Nie otrzymał żadnej odpowiedzi, tylko poczuł czyjś mokry język liżący jego wrażliwe na wszelki dotyk ucho. Nieznajomy nie mógł tego wiedzieć... bo niby jak? Nigdy nie pokazywał słabości swojego ciała. Zaskoczony tym posunięciem brunet chciał odskoczyć, ale ręka przytrzymującą go w pasie uniemożliwiała mu to. Nieznajomy pociągnął chłopaka na łóżko odwracając go lekko i ukazując kolejne szczegóły wyglądu. Jasne, bardzo jasne, wręcz platynowe włosy.
- Ty jesteś... - urwał Harry zaskoczony, gdy nagły pocałunkiem go uciszył.
Język chłopaka starał się zachęcić partnera do uchylenia warg, co chwilę potem mu się udało. Zabiegi teraz już rozpoznanej osoby doprowadziły do cichego jęku bruneta wprost w usta drugiego. Harry wiedział już kim jest ta tajemnicza osoba, wiedział że on był chłopakiem, ale jednak nie potrafił się oderwać od niego. Niewinny, delikatny pocałunek przerodził się w dziki i namiętny. Chłopcy oderwali się od siebie, gdy tylko zaczęło im braknąć tchu.
- Tak, ja jestem tym kogo nienawidzisz. - Odsunął się od niego i zaczął się podnosić, lecz poczuł dłoń bruneta łapiącą go za nadgarstek. Zdziwiony i zarazem szczęśliwy odwrócił się, pytając: - O co chodzi?
- Dlaczego?
- Pogadamy jak się spotkamy.
- Przecież to tylko sen, nie jesteśmy świadomi tego co tutaj mówimy i robimy, ty jesteś moim... - uciął speszony i puścił rękę drugiego. - Nie, niemożliwe.
- Po pierwsze, mylisz się. Po drugie, na to wygląda że jestem, pozwoliłeś mi na to. - Brunet nie do końca wiedział, co chłopak miał na myśli mówiąc, że mu pozwolił. Pozwolił na co? - Po trzecie hmm... powiem ci osobiście. Muszę już iść, a ty zajmij się swoim zdrowiem.
- Skąd... - uciął w połowie pytania zszokowany.
- Skąd wiem? - Kiwnięcie głowy bruneta dało twierdzącą odpowiedź na pytanie. - Wiem o tobie więcej niż myślisz, mówiłem ci. To do zobaczenia, Harry.

Wszystko się zaczęło rozmywać i powoli znikać. Szybkie bicie serca, zaróżowione policzki i nierównomierny oddech zostały po tym, bardzo emocjonującym i bogatym w ciekawe informacje śnie. Uchylił powieki, nie wiedząc kiedy je zamknął. Ostre światło poranka zmusiło go do kilkakrotnego mrugnięcia. Gdy mógł je wreszcie szerzej otworzyć, rozejrzał się po pomieszczeniu. Ktoś poruszył się obok, więc przekręcił głowę by zerknąć w tamtą stronę. Wielkie było jego zdziwienie, gdy zauważył Snape'a czytającego książkę na krześle obok jego łóżka.
- Ehem... Profesorze? - zagaił chłopak i zdziwił się brzmieniem własnego głosu, który był cichy i nieco zachrypnięty.
- Elokwentny jak zawsze, prawda, panie Potter? - Głos profesora wyrażał irytację i drwinę, czyli nic nowego.
- Co się stało, profesorze?
- Ty mi powiedz.
- Co ma pan na myśli?
- Wymiotowałeś krwią i nawet nie raczyłeś nikogo o tym zawiadomić. Co nagadałeś Blackowi, że nie chciał nic mówić?
- Ach... pamiętam. - Chłopak zignorował pytanie profesora skupiając się na poprzednich wydarzeniach. - Coś było nie tak, czułem się dziwnie.
- Konkrety, Potter.
- Moja magia. Coś z nią nie tak.
- O czym ty gadasz? - zapytał beznamiętnie Snape, ciesząc się w duchu, że stary zjadacz cytrynowych dropsów się pomylił i równocześnie wymierzył sobie mentalnego policzka, zdając sobie sprawę w kim pokładał nadzieje.
- Nie wiem dokładnie co, ale jestem pewien jednego: to co się ze mną dzieje, zmienia mnie.
- Skoro to odkryłeś to będę musiał ci wszystko wytłumaczyć - westchnął, zdając sobie sprawę z domniemanej według niego inteligencji Pottera. Będzie musiał tłumaczyć wszystko jak małemu dziecku. - Jeszcze jedno, Potter.
- Tak?
- Czy ty nic nie jesz? - Ironia aż wylewała się w tym pytaniu.
- To trudne pytanie, profesorze - starał się grać na zwłokę.
- Wcale nie, czekam na odpowiedź, Potter.
- Nie raz się zdarzało, że nie jadłem przez kilka dni.
- A mogę wiedzieć dlaczego?
- To nie moja wina, to... oni... wujostwo... - Chłopak zaczął się denerwować, a potwierdzeniem tego były trzęsące się meble w pokoju.
- Uspokój się, Potter, bo to się nie skończy dobrze.
- Prze... przepraszam. - Gniew chłopaka zmienił się we wstyd, bowiem powstał z byle powodu, przecież nikt go o nic nie oskarżał, a profesor martwi się o niego w swój dziwny, pokręcony sposób. - A co pan tu robi, profesorze? Nie wierzę, że się pan mną opiekuje.
- Nie żartuj, Potter. Nakazano mi tylko czuwać nad tobą dopóki nie odzyskasz przytomności. Skoro już to się stało, nic mnie tu nie trzyma. - Ruszył w stronę drzwi, łapał już za klamkę gdy nagle usłyszał za sobą głos bruneta.
- Profesorze? - Mężczyzna odwrócił się w jego stronę i spojrzał badawczo, bo czego chłopak mógł chcieć od niego? - Dziękuję.
Mistrz Eliksirów wyszedł bez słowa zostawiając chłopaka samego, który zaczął rozmyślać o śnie z którego dopiero się wybudził. Całował się z chłopakiem! I do tego nie byle jakim chłopakiem, ciągle nie mógł uwierzyć, że czuł przyjemność z kontaktu z jego ustami. Nie potrafił tego zrozumieć, nigdy nie pociągali go chłopcy. No w sumie dziewczyny też, ale to było co innego. Zupełnie co innego!
- Nie jestem gejem! - zawołał desperacko. - Ale jego usta... były takie... cudowne.
Brunet zdał sobie sprawę z tego co powiedział i walnął się lekko w czoło przywracając na nowo zdolność koncentracji. Jak może myśleć o takich absurdalnych rzeczach tuż po tym jak odkrył, co się z nim dzieje. Jego myśli pracowały na najwyższych obrotach łącząc fakty. Rozmyślania jednak przerwało uczucie, że nie jest sam w pokoju. W progu stali jego przyjaciele zdziwieni i lekko przestraszeni, bo wzrok chłopaka, gdy zdał sobie sprawę z ich obecności, stał się groźny.
- Harry. Dobrze się czujesz? - zadała pytanie Hermiona, obawiając się jakiejś wybuchowej reakcji, odetchnęła jednak widząc jak wzrok bruneta łagodnieje i staje się beznamiętny.
- Tak jakby - westchnął tylko i uznał w myślach takie pytania jako irytujące.
- Słyszeliśmy jak coś mówiłeś, rozmawiałeś z kimś? - Chłopak zdał sobie sprawę z tego co niedawno powiedział i także to, iż Syriusz słyszał jego słowa. Lekko przestraszony spojrzał na ojca chrzestnego, która przyłożył wskazujący palec do ust na znak, iż będzie milczał. Chłopak uśmiechnął się szczerze, powodując również uśmiech mężczyzny. - Harry? - Hermiona chciała zwrócić uwagę chłopaka, który odwrócił się do niej zarumieniony i uśmiechnął się lekko zażenowany.
- Stary, dzięki Merlinowi, że jesteś cały. Tak długo byłeś nieprzytomny. - Rudzielec zrobił zatroskaną minę. - Martwiliśmy się.
- Harry? Gorąco ci? Masz czerwone policzki.
Chłopak słysząc to poczerwieniał jeszcze bardziej, a nie mógł przecież im powiedzieć przyczyny rumieńców.
- Ehem... Nic mi n-nie jest. - Reszta zdawała się nie słyszeć jego zająknięcia i dziękował w duchu za to.
- No, kumplu. Opowiadaj co się z tobą działo przed tym, jak cię tu przywieźliśmy.
No tak, Harry miał opowiedzieć przyjaciołom jak doszło do bójki między nim a kuzynem.
Zaczął opowiadać im o wszystkim, co się działo w wakacje, w tym także o kłótni z ciotką i ucieczce. Hermiona chciała znać wszystkie szczegóły.
- A co to był za wybuch magii, o którym mówiłeś? Ten w domu ciotki?
- Sam nie wiem do końca. Profesor Snape, ma mi wszystko o tym opowiedzieć.
- A czemu wymiotowałeś krwią?
- To też jest przyczyną mojej burzącej się mocy.
- Na pewno wszystko jest dobrze?
- Tak. Pytając o to tyle razy nie sprawisz, że odpowiedź się zmieni. - Usta bruneta wykrzywiły się w ironicznym uśmiechu.
Harry zaczął się już powoli denerwować ciągłymi pytaniami o jedno i to samo. Wiedział, że nie powinien tak mówić do przyjaciół, ale już nie mógł tego znieść. Ich nadopiekuńczość stawała się irytująca, wszyscy obchodzili się z nim jak z jajkiem albo jak z dzieckiem. Dzieckiem od dawna już nie jest i nie potrzebuje non stop czyjejś opieki.
- Skoro już przestaliście mnie przesłuchiwać, możecie już sobie wyjść. Chcę się przebrać i wykąpać.
Chłopak wprawdzie był już zmęczony ciągłymi pytaniami i kontrolowaniem. Za rok stanie się pełnoletnim czarodziejem i w końcu będzie wolny od ograniczeń, o ile wcześniej nie zginie z rąk Voldemorta. Miał zamiar wstać, ale nie zauważył jak przymknął oczy i zasnął. Ostatnio spał bardzo dużo, ciągle był zmęczony, co go niepokoiło. Możliwe, że jego podświadomość specjalnie mówiła mu, że w snach jest bezpieczny i tak jak przypuszczał znów śnił o Nim.
Komentarze
avatar
Angelina Johnson  dnia 24.03.2014 20:40
Widać poprawę w stylistyce. Może to jeszcze nie jest idealne, ale już w porównaniu z pierwszą częścią jest spory sukces. Nie pasowało mi tylko to, że piszesz strasznie dużo dialogów. Trzeba umieć znaleźć jakieś wypośrodkowanie między opisem a dialogiem. U Ciebie często jedyny opis to zdanie, które dzieje się po dialogu i zaraz po nim jest kolejny. Nad tym trzeba będzie trochę popracować ;D

Co do Harry'ego, to mnie denerwuje, oj bardzo denerwuje. I rozumiem, że Mroczna Magia i tak dalej, ale i tak nie mogę go miejscami znieść. Za to Snape jest całkiem całkiem, w porównaniu z resztą Twoich postaci. Może czasami jego kwestie zgrzytają, ale nie aż tak. Natomiast ta tajemnicza postać ze snów (nie chcę spoilerować) zachowuje się zupełnie niekanoniczne. Mam nadzieję, że nam wyjaśnisz w którejś części (oby niedługo!), skąd to nagłe jej zainteresowanie Harrym.

Ogromnym minusem jest to, jak Harry się szybko wciągnął w tą namiętność i jak szybko określił, że te usta były słodkie. Przecież on powinien być przerażony, przestraszony, nie wiedzieć o co chodzi, co się z nim dzieje... A tutaj tylko krzyczy kim nie jest, a zaraz potem, że usta były słodkie. No nie pasuje mi to tutaj. Bo raczej z Twojego Harry'ego wynika, że po pierwsze ta Mroczna Magia nie zawładnęła nim całkowicie (przynajmniej jeszcze), a po drugie nigdy się nie podejrzewał o takie pociągi. To mi bardzo nie pasowało.

Jestem ciekawa jak to się potoczy dalej, więc powodzenia w pisaniu. Czekam ;)
avatar
Smierciojadek  dnia 25.03.2014 17:07
Przede wszystkim - fajnie, że skorzystałaś z naszych rad i teraz dialogi wyglądają o niebo lepiej. Nie mniej jednak jest sporo błędów interpunkcyjnych, które pojawiły się chyba z nieuwagi albo z pośpiechu. Czasem też masz złą odmianę np. Chłopcy oderwali się od siebie, gdy tylko zaczęło im braknąć tchu. I jeszcze jedno, ale to już moje zboczenie - potem średnio wygląda, lepiej to zastępować później.

Podobał mi się ten sen - faktycznie przedstawiłaś to tak, że dało wyczuć się ten inny świat. Bardzo delikatnie. Również ciekawy zabieg z tym nieznajomym - mimo że wiadomo było, kto to jest, to opisałaś to umiejętnie, że z chęcią się czytało kolejne myśli Harry'ego. Trochę dziwi mnie ta desperacja Pottera po przebudzeniu się, że przecież nie jest gejem. Jak mnie się śni, że kradnę warzywa z targu, to nie budzę się rano z krzykiem i nie próbuję przekonać samej siebie, że na pewno NIE jestem złodziejem. Skoro to był tylko sen i do tego pierwszy raz o takiej tematyce, to dlaczego on się tak przestraszył? W snach dzieją się różne głupoty. Ale generalnie ta część mi się podoba, pisz dalej. ;)
avatar
Prefix użytkownikaFantasya  dnia 26.03.2014 05:54
Dzięki za miłe słowa. Trochę mnie irytuje czytanie ciągle jak ja to skopuję kanon itp...
Ludzie, gdzie w FF yaoi znajdziecie kanon? To już samo w sobie nie jest kanoniczne.
Podkreślam. Ja pisałam ten rozdział w październiku 2012 roku, więc jakoś specjalnie nie przejmowałam się szczegółami. Mam nadzieję, że kolejne części będą o wiele lepsze. Bez... narzekania.
Pozdrawiam.
avatar
Prefix użytkownikaPenelope  dnia 26.03.2014 08:56
My nie narzekamy, tylko staramy Ci się pwiedziec co robić, żeby pisać lepiej. Z drugiej strony te postacie nie są Twoje, tylko Rowling, dlatego zwracamy uwagę na to, że nie trzymają się oryginału.

Co do treści, zgadzam się z Ang stylistycznie już dużo lepiej tę części czytało mi się bardzo przyjemnie. Fajny zabieg z tym snem, opisałaś to w taki sposób, że łatwo było się wczuć. Jak na razie ta Mroczna Magia nie ma żadnej konsekwencji, jest chaotyczna i nic o niej nie wiadomo, ciekawe jak to pociągniesz. Bardzo zaciekawia i to duży plus. Pisz dalej życzę weny ;]
avatar
Prefix użytkownika_raven_  dnia 26.03.2014 15:42
Mnie się podobało, chociaż nieco mniej niż poprzednia część. Ciekawy temat. Chociaż jest kilka błędów.
Poza braknąć tchu, wymienionym już przez Jadka, zmieniłabym kogo na którego w zdaniu Tak, ja jestem tym kogo nienawidzisz. No i dwukrotnie błędnie użyłaś słowa wprawdzie. Tobie chodziło o znaczenie "serio", "naprawdę" albo "po prawdzie", a wprawdzie to bardziej synonim wyrazów "chociaż" i "co prawda". No i faktycznie, strasznie dużo dialogów. Wystarczy pobieżnie przejrzeć tekst żeby zobaczyć, że prawie nie ma opisów.

Aha, co do braku zgodności z kanonem, skoro to jest romans Pottera z tym, z kim myślę, że ten romans ma zaistnieć, to jasne, że żaden z nich nie będzie zachowywał się kanonicznie? Rozumiem pozostałe postacie - dobrze byłoby się trzymać tego, co stworzyła Rowling, ale jeżeli znamy temat fanfika i coraz bardziej rozjaśnia się jego fabuła, nie można czepić się tego kanonu i wymagać, żeby wszystkie postacie zachowywały się tak, jak w książkach.
avatar
Smierciojadek  dnia 26.03.2014 17:07
Trochę mnie irytuje czytanie ciągle jak ja to skopuję kanon itp...
Ludzie, gdzie w FF yaoi znajdziecie kanon? To już samo w sobie nie jest kanoniczne.

W sumie nie wiem, gdzie tu ktoś narzeka. Ja do treści nic nie mam, jedynie zwracam Ci uwagę na stronę techniczną. A co zrobisz z postaciami to Twoja sprawa. Mnie pasuje wszystko, bo kanon mi w ogóle nie jest potrzebny. ;)
avatar
Angelina Johnson  dnia 26.03.2014 17:22
Trochę mnie irytuje czytanie ciągle jak ja to skopuję kanon itp...
Ludzie, gdzie w FF yaoi znajdziecie kanon? To już samo w sobie nie jest kanoniczne.

Nie czytam FF yaoi. A co do kanonu, to wychodzę z założenia, że jeśli nazywasz jakąś postać imieniem i nazwiskiem wziętym od Rowling to ona powinna mieć jej cechy, chociaż podstawowe. W innym przypadku dlaczego nie nazwiesz tej postaci po swojemu, skoro tworzysz ją od nowa? Nie potrafię tego nigdy zrozumieć, dlatego mi to przeszkadza.

ale jeżeli znamy temat fanfika i coraz bardziej rozjaśnia się jego fabuła, nie można czepić się tego kanonu i wymagać, żeby wszystkie postacie zachowywały się tak, jak w książkach.

Przeczytaj sobie ff Slay (żart, wiem, że czytasz^^). Tam Snape sypia z Harrym i mimo to ona jakimś cudem trzyma się kanonu. Dlaczego? Bo nazwała ich Snape i Harry i podstawowe cechy mają takie, jakie nadała im Rowling. Czy w scenach seksu przeszkadza to, że Snape normalnie ma tłuste włosy, jest cyniczny i zamknięty? No nie. Więc jeżeli ktoś ma być Draco, to niech w normalnych sytuacjach zachowuje się na Draco. Inaczej czemu nie nazwać go Jim albo Jerry?
avatar
Prefix użytkownika_raven_  dnia 26.03.2014 22:24
Przeczytaj sobie ff Slay

Nie będę czytać ficka Slayerki, to obrzydliwe jest! Bleeh :S

Hm... Angelino, niby masz rację, ale mnie ten brak kanonu jakoś nie uderzył w tym przypadku. Może się nie wczytałam, ale serio nie przeszkadzało mi to.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 100% [1 głos]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 0% [0 głosów]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Harrych świąt!
29.04.2026 10:56
Shanti Black, naprawdę mamy podobny staż? Wydawało mi się, że jesteś HPnetowo znacznie starsza ode mnie Wstydniś

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
27.04.2026 19:58
mi stuknie 12 w lipcu Duże oczy spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię Wstydniś

Żywy worek treningowy
23.04.2026 13:24
ja będę miał w grudniu 10 :D

Specjalista ds. sprzedaży
23.04.2026 13:22
Przyszłam z insta, pogratulować xD
Także: Jadek masz jubileusz za rok xD

Harrych świąt!
22.04.2026 21:06
19 lat, czaicie??????

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.22