Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Sam Quest, Mikasa, Roksolana Delakur, Shanti Black, Krnabrny, Co...
>> Czytaj Więcej

I ty możesz zostać c...

Kategoria: Świat magii
Autor: Quatromondis

Przygody Harry'ego Pottera przeczytane kilkunastokrotnie, filmy obejrzane, a gry przegrane. Mam t...
>> Czytaj Więcej

Nie lubię cyklu ksią...

Kategoria: Teorie, przemyślenia...
Autor: Infans secundo generationis

Gdyby nie rozkoszne dementory - naprawdę przemiłe stworzonka - pół-światek Harry'ego Pottera byłb...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 2 (cz....

Tytuł: Rozdział 2 (cz. 2). Hogsmeade w świetle księżyca
Seria: Nowszy, wspanialszy świat
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikagordian119

Rozdział podzielony na dwie części ze względu na długość
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 2 (cz....

Tytuł: Rozdział 2 (cz. 1). Hogsmeade w świetle księżyca
Seria: Nowszy, wspanialszy świat
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikagordian119

Rozdział podzielony na dwie części ze względu na długość
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 1. Now...

Tytuł: Rozdział 1. Nowe porządki
Seria: Nowszy, wspanialszy świat
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikagordian119

Dwadzieścia lat po wojnie z Lordem Voldemortem świat czarodziejów wygląda już zdecydowanie inacze...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Podziały, Błoto...

Tytuł: Podziały, Błotoryj i Las
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Pierwsza lekcja Opieki nad Magicznymi Stworzeniami
>> Czytaj Więcej

[NZ]Pnącza, moc i i...

Tytuł: Pnącza, moc i intryga
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Villemo znajduje się w śmiertelnym niebezpieczeństwie, znikąd nie ma pomocy, czy uda jej się wyjś...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział szósty

Tytuł: Rozdział szósty
Seria: Magiczna chwila
Gatunek: Romans
Autor: Prefix użytkownikaPaulaSmith

Spotkanie po latach. Co dalej?
>> Czytaj Więcej

Stwory

Tytuł: Stwory
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaNquus

O fantastycznych zwierzętach
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 39
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
47,905 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 261
Było: 24.09.2021 12:14:41
Napisanych artykułów: 1,091
Dodanych newsów: 10,478
Zdjęć w galerii: 21,472
Tematów na forum: 3,898
Postów na forum: 319,489
Komentarzy do materiałów: 222,177
Rozdanych pochwał: 3,311
Wlepionych ostrzeżeń: 4,166
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  HUFFLEPUFF!

Gryffindor
Punktów: 252
uczniów: 4036
Hufflepuff
Punktów: 289
uczniów: 3809
Ravenclaw
Punktów: 36
uczniów: 4459
Slytherin
Punktów: 201
uczniów: 4090

Ankieta
Jak spędzisz jesienne miesiące?

Brzydka pogoda to nie wymówka, więc zakładam ciepłe skarpety i ruszam na boisko!
6% [2 głosy]

Ciepły kocyk, książka i kakao już na mnie czekają w pokoju wspólnym...
42% [13 głosy]

Nauka, nauka, nauka! Nie mogę zrobić sobie zaległości już na początku.
16% [5 głosów]

Jesienne spacery po błoniach, w towarzystwie znajomych to jest to co lubię!
23% [7 głosów]

W kuchni z piwem kremowym, jesień to najlepszy czas na granie w butelkę.
6% [2 głosy]

Do imprezy sylwestrowej mało czasu, muszę znaleźć partnera/kę na ten wieczór!
0% [0 głosów]

Jak każdy inny miesiąc, unikając nauki i zapewniając rozrywkę Panu Filchowi!
6% [2 głosy]

Ogółem głosów: 31
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 29.09.21

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Gryffindor[P]Natalie Swan ostatnio widziano 22.10.2021 o godzinie 20:26 w Kuchnia
HufflepuffDaryl Grimes ostatnio widziano 21.10.2021 o godzinie 22:06 w Lochy
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 18.10.2021 o godzinie 19:38 w Kuchnia
Gryffindor[P]Natalie Swan ostatnio widziano 18.10.2021 o godzinie 07:21 w Kuchnia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 17.10.2021 o godzinie 23:01 w Biblioteka
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 17.10.2021 o godzinie 19:38 w Kuchnia
Nawigacja
Alchemia
Alchemia




Historia

Samo słowo alchemia pochodzi z arabskiego al-chimija (الكيمياء lub الخيمياء ) , które tworzy przedrostek al i greckie słowo χυμεία (chymeia - łączyć, stapiać). Istnieją teorię, iż słowo khemeia (chymeia) wywodzi się od słowa Kham będącego określeniem Starożytnego Egiptu. Jeszcze inni uważają, że khemeia pochodzi od greckiego khumos, które oznacza sok rośliny, symbolikę pozyskiwania płynów. Sama alchemia (europejska) wywodzi się najprawdopodobniej właśnie z Egiptu, gdzie znalazła szerokie zastosowanie w balsamowaniu zwłok, stopie metali, produkcji barwników, kosmetyków i ozdób. Z czasem nauka zaczęła zanikać i przeniosła się dzięki Persom do Arabów, gdzie nastąpił jej ponowny rozkwit. Stąd właśnie jej nazwa, wywodząca się z języka arabskiego. Arabowie bardzo dbali o naukę, więc gdy ich imperium sięgnęło Hiszpanii (ok. 700r), alchemia wkroczyła do Europy. Na początku XII w. dzięki przetłumaczeniu ksiąg i pergaminów z arabskiego na języki europejskie, prace nad alchemią stały się powszechnie znane.
Nie tylko Europa miała swoich alchemików. Alchemia była także znana w Chinach i Indiach. Różnicą między nimi było to, iż w Chinach Mistrzowie dążyli nie do bogactwa, a do nieśmiertelności. Dlaczego? Powód był bardzo prosty. W Azji wówczas złoto było bardzo popularnym metalem. Dlatego też często uważa się, iż dążenie do powstania kamienia filozoficznego nie powinno się traktować dosłownie, a jako filozoficzne przeistoczenie w postać bardziej duchową, wręcz doskonałą. Uważa się dzisiaj, że złoto było tylko symbolem doskonałości, a poznając alchemików chińskich wydaje się mieć potwierdzenie tej tezy w ich niezwykłej duchowości i religijności.
Wracając do nieśmiertelności, warto wspomnieć, w jaki sposób alchemicy starali się osiągnąć tą niebywałą zdolność. Pragnęli ją uzyskać przez spożywanie preparatów sporządzonych ze złota (czyli metalu doskonałego - przyp.) bądź cynobru HgS (związek rtęci z siarką). Można dzisiaj śmiało rzec, iż rtęć jest całkowitym przeciwieństwem nieśmiertelności, bowiem jest śmiertelnie niebezpieczna. Do jej ofiar można zaliczyć wielu alchemików z Azji, jak również niektórych władców Chin, w tym ich pierwszego cesarza, który faszerował się tabletkami zawierającymi cynobr. Jednak dzięki ich doświadczeniom, nie tylko znamy szkodliwe działanie rtęci, ale również poznaliśmy zastosowanie cynobru jako barwnika do wyrobów z laki, z której można zrobić małe rzeźby i pudełeczka, popularne do dzisiaj w Chinach.


Cynober


Znani alchemicy


Pierwszym, znanym dzisiaj uczonym był Bolos z Mendes żyjący w II w p.n.e. Znany bardziej pod imieniem Demokryta poświęcił się głównie transmutacji metali w inne, a przede wszystkim oczywiście ołowiu w złoto. Napisał dzieło "O barwieniu złota, srebra i kamieni purpurą", które najprawdopodobniej było podstawą dla kolejnych alchemików do podejmowania praktycznych badań alchemicznych. Najwięcej dzieł na temat alchemii, bo aż ponad dwa tysiące, napisał arabski uczony Abu Musa Jabir ibn Hayyan (721-815), znany bardziej pod pseudonimem Gerber.
W Europie w okresie wczesnego średniowiecza znanymi alchemikami byli Albert Wielki (1193-1280), Roger Bacon (1220-1292) oraz Tomasz z Akwinu (1225-1274), jeden z najwybitniejszych filozofów Kościoła Katolickiego. Trochę później sława przypadła Paracelsusowi, znanemu także pod nazwiskiem Phillippus Aureolus Theophrastus Bombastus von Hohenheim (1493-1541). Zatrzymamy się na moment przy tej postaci, ponieważ uważa się ją dzisiaj za ojca medycyny nowożytnej. Paracelsus uważał, zgodnie z doktryną alchemii, iż medycyna powinna być ukierunkowana w poznanie Boga i natury. Leczenie, jak i sama terapia powinna łączyć dowody empiryczne (czyli poparte doświadczeniami), jaki i ujęcie człowieka jako całość, co potwierdzają jego słowa: Albowiem człowieka można ująć jedynie z punktu widzenia makrokosmosu, człowiek nie może się poznać sam z siebie. Lekarz staje się doskonały dopiero wtedy, gdy zda sobie sprawę z tej zgodności (Opus Paramirum). Uważał, iż ciało materialne to część niewidzialnego ciała doskonałego. Był również ojcem toksykologii, gdyż badał substancję trujące i toksyczne pod względem ich niepożądanych działań i zastosowania w lecznictwie. Powszechnie znana jest jego opinia na temat trucizny: Cóż jest trucizną? Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną. Tylko dawka czyni, że dana substancja nie jest trucizną (łac. Dosis facit venenum).
Do rodzimych alchemików należy Michał Sędziwoj (1566-1636), który był znakomitym teologiem. Sędziwój musiał być naprawdę dobrym, gdyż po jego śmierci czeski król Rudolf II, pasjonat alchemii, ufundował mu tablicę upamiętniającą udaną transmutację w złoto, przeprowadzoną przez Mikołaja w 1604 roku w Pradze. Obecnie uczeni uważają, iż musiało być to znakomicie przeprowadzone oszustwo. Dzięki pasji króla Rudolfa II, w Pradze do dzisiaj można zwiedzać uliczkę, na której niegdyś mieszkali alchemicy, utrzymujący się ze stypendiów i grantów od cesarza Rudolfa. Nazwano ją Złotą Uliczką.


Złota Uliczka, Praga, Czechy

Alchemia była dziedziną niezwykle interesującą nie tylko dla uczonych, ale także dla papieży, królów i zwykłych obywateli. Przeniesienie stolicy Polski z Krakowa do Warszawy przez Zygmunta III Wazę miało jedną ze swoich przyczyn właśnie w zamiłowaniu władcy do tej pradawnej sztuki. Przez fascynację złotym metalem puścił on nawet część Wawela z dymem. Również Isaac Newton miał kontakt z alchemią. Alchemia zafascynowała także Johanna Wolfganga Goethe oraz Augusta Strindberga, który nawet na pewien czas porzucił pracę na dziełami literackimi, poświęcając się badaniom nad materią.
Warto również poznać wspominanego w powieść Rowling "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" Nikolasa Flamela (1330-1418). Autorka przedstawiła go jako umierającego alchemika, który wydłużał sobie życie za pomocą kamienia filozoficznego. W rzeczywistości Flamel był niezwykłe bogatym człowiekiem u którego rzeczywiście podejrzewano, iż posiadł sztukę transmutacji ołowiu w złoto oraz osiągał nieśmiertelność. Tak naprawdę jednak wiódł on życie ascety, dzięki czemu nieco je wydłużył. A wzbogacił się nie na alchemii, a na byciu lichwiarzem i windykatorem długów, co udawało mu się ukryć właśnie dzięki rzekomemu studiowaniu alchemii.

Język alchemii


Alchemia zyskała miano tajemnicy, ponieważ dzieła jej uczonych były pisane językiem niezwykle trudnym i zagmatwanym, gdzie królowały symbole, szyfry, znaki i kody. Miało to na celu ukrycie swoich badań i odkryć przed postronnymi, a także uchronienie alchemików przed prześladowaniami i przestępcami. Jako przykład może posłużyć zdanie: zielony lew pożera słońce, co po odszyfrowaniu oznacza: roztwarzanie złota (słońce) w wodzie królewskiej (lew). Słynna woda królewska (aqua regia) to po prostu mieszanina stężonych kwasów HCl (kwas solny) i HNO3 (kwas azotowy V)
Nazwy związków w alchemii pochodziły nie od ich składu, a od właściwości, zarówno chemicznych jak i biologicznych i fizycznych. Jako przykład może posłużyć cukier ołowiowy (Pb(CH3COO)2), otrzymywany z mieszaniny kwasu octowego i tlenku ołowiu (II), który mimo rzeczywiście słodkiego smaku jest trucizną. Czasami tworzył się samoistnie w wyniku trzymania wina w ołowianych naczyniach, gdzie powoli zatruwał konsumentów (zjawisko znany głównie w starożytnym Rzymie). Jednak głównym problemem w alchemii było to, że jedna substancja mogła mieć kilka symbolicznych nazw, np. rtęć znana pod nazwą strażnika bramy, majowej rosy, matczynego jajka, ptaka Hermesa, czy zielonego lwa, a jak zostało wcześniej wspomniane, zielonym lwem nazywano również wodę królewską. Inne odkryte nazwy związków w alchemii to przykładowo:

* Kamień piekielny - AgNO3 (azotan V srebra)
* Siny kamień - CuSO4 (siarczan VI miedzi II)
* Złoto mozaikowe - SnS2 (siarczek cyny)
* Masło antymonowe - SbCl3 (chlorek antymonu)
* Zielony witriol (zielony zapewnie od koloru żelaza III) - FeSO4 (siarczan VI żelaza III)


Woda królewska

Oszuści


Wśród alchemików często dochodziło do oszustw, szczególnie gdy nie udawała im się transmutacja w złoto. Uciekano się do takich przestępstw jak używanie tygla z podwójnym dnem, czy przemycanie złota w węglu drzewnym, który w pewnym momencie transmutacji wrzucano do naczynia. Niesamowitym pomysłem w wytworzeniu oszukanego kamienia filozoficznego było przygotowanie wcześniej rozpuszczonego w rtęci złota. Tak przyszykowany alchemik ogrzewał substancję, odzyskując złoto w wyniku parowania rtęci. Znany jest oszust, blacharz z zawodu, Franz Tausend, który mimo wnikliwej rewizji osobistej (sprawdzano mu nawet powieki oczu) zdołał mimo wszystko przemycić kawałeczek złota, dzięki któremu przeprowadził udaną transmutację. Miało to miejsce w 1929 roku.

Osiągnięcia alchemii


W dążeniu do stworzenia kamienia filozoficznego, panaceum, czy osiągnięcia nieśmiertelności, alchemicy po drodze, całkiem niechcący, dokonywali wielu pożytecznych odkryć. Ich osiągnięcia w pewnym stopniu przyczyniły się rozkwitu chemii.
Niemiecki alchemik Johann Friedrich Böttger (1682-1719) przykładowo, odkrył sposób produkcji porcelany. Porcelana była co prawda już wcześniej znana w Chinach, jednak w Europie nie znano sekretu jej wyrobu.
Innym odkryciem był proch czarny, znany najpierw w Chinach, potem w Europie. Najpewniej było to zupełnie przypadkowe osiągnięcie, bowiem do dziś nie wiadomo, komu je przypisać. Fosfor odkrył alchemik Hennig Brandt, który starając się oczywiście wytworzyć złoto, odparował, a następnie prażył z piaskiem mocz zwierzęcy. Biedny, nawet nie zdawał sobie sprawy, iż odkrył nowy pierwiastek. Przypuszcza się również, że nasz rodzimy Mikołaj Sędziwój poznał pierwiastek tlen przed Priestleyem. W niektórych przypadkach alchemia wspomagała rzemieślnictwo, wytwarzając stopy, jak również atramenty, barwniki do skór, barwinki roślinne, leki, substancje fosforyzujące (np. kamień boloński, czyli siarczek baru BaS), substancje zapachowe jak również barwne szkło. Poznano także metody wytwarzania gazów bojowych, np. jako rozpylanie łzawiącego tlenku wapnia CaO, czy mieszaniny pirotechniczne. Alchemicy z Chin leczyli męskie i kobiece dolegliwości (np. impotencje) izolując hormony z moczem. Do głównych osiągnięć uczonych z Bliskiego Wschodu należy tzw. ogień grecki, czyli mieszanina zapalająca, stosowana głównie przy uprzędzeniach przypominających późniejsze miotacze ogniem. Znane były legendy, jakoby ten ogień zapalał się nawet przy pomocy wody i nie dawał się niczym ugasić. Do dzisiaj nie poznano składu tej mieszaniny. Sekret jej produkcji upadł wraz z Konstantynopolem.
Do innych odkryć alchemików należą także między innymi:

* Opis własności chlorku amonu, sposoby otrzymywania bieli ołowianej, kwas octowy, produkcja kwasu azotowego, ustalenie, że rtęć jest metalem (mimo, iż jest ciekła) - Gerber
* Zastosowanie gipsu na złamania - Ar-Razi (850-925)
* Sposoby otrzymywania kwasu solnego, chlorku cyny(IV), siarczanu amonu, opis wody królewskiej - Libavius (1540-1616)
* Siarczan sodu - Johann R. Glaubert (1604-1668)

Alchemia powoli zaczęła jednak ustępować współczesnej chemii. Brak widocznych dowodów na udaną produkcję kamienia filozoficznego, nieśmiertelności, panaceum a nawet alkahestu powoli zniechęcała zarówno protektorów, władców jak i samych alchemików. Podwaliny nowej dziedziny nauki, która czerpie do dzisiaj z niektórych odkryć alchemii, stworzyli Antoni Lavoisier i Robert Boyle. Ostatnim znanym alchemikiem był Adolf Miethe (1862-1927), który utrzymywał, iż udało mu się stworzyć owy kamień filizofoczny, dzięki wyładowaniom elektrycznym. Dokładne analizy wykazały, iż w rtęci której używał Miethe były śladowe ilości złota. Jednak Miethe bardziej zasłynął, jako badacz, dzięki którem możliwa jest dzisiejsza kolorowa fotografia, jak również zegarki na rękę.

Alchemia zatem była nie tylko nauką, ale również wiarą i stylem życia. Alchemicy wierzyli, iż każda materia wiąże się ściśle z Bogiem i tylko taki związek może być czymś doskonałym. Sami uparcie do tego dążyli. Po drodze, w wyniku wielu badań i prób, odkrywali przeróżne związki i pierwiastki, dając początek dzisiejszej chemii, bez której nasz świat nie byłby taki sam. Zawdzięczamy im naprawdę, naprawdę wiele. Alchemia upadła przez brak wiary w jej główne założenia i przez brak efektów, aczkolwiek nie należy nigdy zapominać o jej dokonaniach.

Ciekawostki:

* Najczęstszym przypadkiem śmierci alchemików było zatrucie związkami rtęci. We włosach Issaca Newtona stwierdzono wysoki poziom rtęci, jak również ołowiu, antymonu i arsenu.
* Do wytwarzania substancji alchemicy używali naczynia zwanego pelikanem, którego jedyny egzemplarz znajduje się w muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego.
* Analizując dzieła alchemików Carl Gustav Jung stwierdził, że ich nauki to pełna symbolika zmian psychicznych i osobowościowych, w dążeniu do duchowej doskonałości.
* Do dzisiaj znane są tajemnicze stowarzyszenia zajmujące się alchemią.





Przemyślenia J.K.Rowling - tłumaczenie*




Alchemia czyli poszukiwanie Kamienia Filozoficznego, który potrafi zmienić metale nieszlachetne w złoto i uczynić jego posiadacza wiecznie młodym; była kiedyś uważana za prawdopodobną i prawdziwą.


Jednakże, kluczowe zagadnienia alchemii mogą być bardziej złożone i mniej materialistycznie, niż wydaje się to na początku. Jedna z interpretacji instrukcji pozostawionych przez alchemików objaśnia, że są one symbolem duchowej podróży, która wyprowadza alchemików z niewiedzy (metali nieszlachetnych) do oświecenia (złota). To zdaje się być mistycznym elementem pracy, którą pochłonięci byli alchemicy, a którą odróżnia się od chemii (która była niewątpliwie pochodną jak i prekursorem).


Kolory takie jak czerwony i biały są często wspominane w starych tekstach dotyczących alchemii. Jedna z interpretacji mówi, że - podobnie jak metal nieszlachetny i złoto, alchemia przedstawia dwie strony ludzkiej natury, które muszą iść w parze. To stało się inspiracją dla nadania chrześcijańskich imion Rubeus (czerwony) Hagridowi i Albus Dumbledore'owi (biały). Ci dwaj mężczyźni, którzy stali się ogromnie ważni dla Harry'ego, przedstawiali dwie strony idealnego ojca, którego on poszukuje: pierwszy z nich był czuły, praktyczny i dziki, drugi zaś wzbudzający podziw, bardzo inteligentny oraz bezstronny.


Choć w Hogwarckiej bibliotece znajdują się książki dotyczące alchemii, to zawsze wyobrażałam sobie, że ten przedmiot będzie studiowany przez bardzo ambitnych adeptów szóstego i siódmego roku, Hermiona, co do niej niepodobne, zignorowała tę okazję. Prawdopodobnie czuła (podobnie jak Harry i Ron), że będą szczęśliwsi, jeśli w ogóle już nigdy nie zobaczą Kamienia Filozoficznego.



* tłumaczenie wykonane przez Narcissę

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaH4sh1  dnia 29.10.2013 01:44
Wszystko piknie ładnie , ale muszę się przyczepić do tego że dość mało informacji o N.Flamelu.Nie powiem że jest mało ale są to informacje dość suche są inne ciekawsze. Na logikę J.K. Rowling nie wybrałaby go gdyby wokół jego osoby nie było hmm dużo tajemnic i legend. Oczywiście jest tutaj artykuł o nim ale już nie pamiętam jakie tam dokładnie informacje są.Aha bo bym zapomniał jak się nie mylę benzyny nie da się zgasić wodą. Bardzo fajny pierwszy obrazek.A i nie wiedziałem tego o szyfrach.
avatar
Angelina Johnson  dnia 29.10.2013 07:40
Znane były legendy, jakoby ten ogień zapalał się nawet przy pomocy wody i nie dawał się niczym ugasić.

Chodzi o to, że mogłeś naczynie z greckim ogniem wrzucić do wody, a ono się momentalnie zapali, "paląc" tą wodę. Grecki ogień został chyba użyty w Grze o Tron, o ile mnie pamięć nie myli, by odeprzeć atak Stannisa. Co do Flamela, wiem, że jedna osoba chce napisać artykuł o nim, więc tutaj tylko wspomniałam tą postać. Dzięki za komentarz ;D
avatar
Prefix użytkownikaSann  dnia 29.10.2013 20:13
Grecki ogień został chyba użyty w Grze o Tron, o ile mnie pamięć nie myli, by odeprzeć atak Stannisa.


Jak czytałam fragment o tym, to właśnie pierwsze, co przyszło mi do głowy, to George R.R. Martin i jego dziki ogień. Nie od dziś wiadomo, że pisarze często odwołują się do wielu różnych dziedzin, legend i tym podobnych.

Ogólnie artykuł ciekawy, momentami pojawiały się zdania brzmiące dla mnie nieco topornie, ale całokształt robi bardzo dobre wrażenie. Obrazki fajnie urozmaicają tekst. Well done, powiedziałabym :)
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 30.10.2013 15:29
Artykuł na pewno wyczerpuje temat alchemii, ale jak dla mnie zbyt mało w nim odniesień do serii. Mogłaś wskazać jakieś powiązania z serią poza Flamelem, takowe chyba były. Co z lekcjami Eliksirów w szkole? Nie ma między tymi dziedzinami żadnego związku?
Dla mnie wyszła nudnawa rozprawka historyczna, a takie teksty ciężko się czyta. Nie tego bym oczekiwał, więc ode mnie P.
avatar
Prefix użytkownikaAnciol  dnia 31.10.2013 00:51
Artykuł jest długi i wyczerpujący :) Mi się podoba chociaż powiem szczerze ten nadmiar informacji mnie, aż przytłacza. Super, że tak się postarałaś o ilustracje. To nie takie łatwe :)
avatar
Prefix użytkownikaLossiril  dnia 05.11.2013 17:32
Mnie się bardzo przyjemnie czytało, lubię takie długie teksty. Szczególnie, gdy poruszają temat, na który sama kiedyś wyszukiwałam przeróżne informacje. No i pierwsza ilustracja jest bajeczna ;D
avatar
Prefix użytkownikaAna_Black  dnia 06.11.2013 22:08
Artykuł ciekawy. Dobrze, że dałaś ilustracje, bo bez tego byłby monotonny i ciężko by się czytało, chociaż nie powiem, że z ilustracjami czyta się lekko.
avatar
Prefix użytkownikaAdrian Sosnowski  dnia 29.11.2013 19:55
Tutaj też nie do końca rozumiem Waszego oburzenia. Można w jednym zdaniu przeciwstawić negatywne z pozytywnymi cechami. To tak jakby opisać kogoś, że śmierdzi i jest chytry, ale też kocha zwierzęta. Nie ma w tym nic złego. Można być i chciwym i przebiegłym, ale jednocześnie uczciwym, bo one były przecież uczciwe w pracy, prawda? Nie słyszałam, by któryś goblin pracujący w Gring. oszukał czarodzieja, który miał tam schowane swoje kosztowności. Ale jednocześnie każdy goblin jest chytry i przebiegły. Takich rzeczy chyba nie powinnam nawet tłumaczyć.

Celem tego komentarza było ostudzenie trochę oskarżeń, bo tak jak każdy autor artykułu po przyjściu weny powinien zostawić arta i po czasie, na chłodno, na nowo go przeczytać (ja tak robię i przeważnie się za głowę łapię, jakie ja dziwaczne rzeczy pisałam przez wenę^^) tak komentujący także powinni to robić.
I nie, nie miałam zamiaru przyczepić się Ciebie, losiek, tylko moim zdaniem nie we wszystkim miałeś rację, moim zdaniem oczywiście. Z góry tylko pragnę wszystkich uprzedzić, że nie mam zamiaru wchodzić w dyskusję na ten temat. Jedyne co, to jestem ciekawa informacji (z podaniem źródła) na temat Wodospadu. Nawet jeżeli to było w książce, czego AŻ tak nie pamiętam, choć dla mnie i tak nie byłoby to logiczne ;D
avatar
Prefix użytkownikaUpadly Aniol  dnia 20.05.2014 21:11
Ja ponoć jestem fanatykiem historii, ale o alchemii niespecjalnie mi szło tu czytanie. Troszkę za mało powiązań z HP - można było faktycznie coś do eliksirów nawiązać.

Oczywiście ogromny plus za chęci i fotografie ;
avatar
Prefix użytkownikabatalion_88  dnia 28.07.2015 15:08
Osobiście bardzo dobrze ten artykuł mi się czytało. Nie mam zastrzeżeń, uważam, że jest rzetelnie i fachowo sporządzony. O samej alchemii oczywiście wielokrotnie słyszałem, ale bez takich szczegółów. Oczywiście ogromny plus za ilustracje. Dam jak najbardziej Wybitny ^^
avatar
Prefix użytkownikabeciaptterhead  dnia 20.02.2016 16:54
WOW. Strasznie dużo się dowiedziałam. Fajny ten grecki ogień, czasami by się przydał. xD Nicolas Flamel, uradowało mnie to, że o nim wspomniałaś. Mama kiedyś mówiła iż taki alchemik istniał i dążył do odkrycia Kamienia Filozoficznego. Dobrze pomyśleli z tymi szyframi, nigdy bym się nie domyśliła o co chodzi. Podoba mi się ten artykuł i takie artykuły lubię.

Daję Wybitny!
avatar
Prefix użytkownikaShanti Black  dnia 01.01.2017 21:28
Kiedy byłam młodsza, strasznie mnie interesował ten temat. Jak oni to robili, dlaczego, po co. Teraz też mnie interesuje i w sumie to bardzo fajnie, że Rowling wplotła trochę tej alchemii w swoje książki.
Czuję jednak niedosyt xD Jak mnie coś zainteresuje to jestem głodna wiedzy na ten temat :D
avatar
Prefix użytkownikablad logiczny  dnia 01.07.2018 19:12
Piękny i fachowy artykuł napisany ze znajomością rzeczy. Chemia była moim przedmiotem w szkole i po za szkołą, więc jestem w stanie docenić zebrane informacje. Nie wiedziałem nawet, że Tomasz z Akwinu parał się alchemią, bo jest bardziej znany jako wybitny teolog i filozof, chociaż jego zainteresowania obejmowały całościową wiedzę, łącznie z anatomią i medycyną i . Albert Wielki jest bardziej znany z zajmowania się takimi dziedzinami. O innych wymienionych tu alchemikach i ich dokonaniach dużo czytałem, ale warto sobie przypomnieć. Nie zgadzam się z oceną Lośka, Rowling w pełni korzystała z wiedzy o dokonaniach i metodach pracy alchemików. To widać kiedy się czyta opisy warzenia eliksirów. Są one odbiciem ich sposobu myślenia i działań "magicznych" . Tak magia odgrywała tam ogromna rolę. Artykuł w pełni zasługuje na wybitny.
avatar
Prefix użytkownikaBumSzakalaka  dnia 09.09.2018 11:05
Zgadzam się z poprzednikami, artykuł jest długi i wyczerpuje temat do końca. Ciekawa jestem jak długo musiałaś szukać informacji o alchemii.
Z zaciekawieniem czytałam końcowe tłumaczenie. Bardzo fajnie, że się tutaj znalazło,a nie zostało pominięte. Ogólnie również jestem zdania, że Hermiona nie miała ochoty pchać się w naukę Alchemii, ponieważ miała już jej nadto :D
Podsumowując, artykuł jest bardzo dobry, czytelny i dużo w nim informacji. Taki powinien być artykuł.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny - Błąd
Nie możesz oceniać artykułu póki go nie skomentujesz.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Praktykant w Ministerstwie Magii
22.10.2021 23:21
Nie, ja pół wieczoru gadałam przez telefon jezyk

Mugol
22.10.2021 22:31
tak

Wielki mag
22.10.2021 22:14
Chmurka

halo, regulamin
22.10.2021 21:45
Czyżby wszyscy imprezowali w ten piątkowy wieczór? Hopsa hopsa

halo, regulamin
22.10.2021 20:10
No niestety ucina. Nie bez powodu część długich proroków czy izba pamięci ostatnie teksty mają w formie grafik ;)

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59632 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56653 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 46483 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 44073 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43981 punktów.

6) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 38369 punktów.

7) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36635 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 34114 punktów.

9) Prefix użytkownikaWioletta

Avatar

Posiada 32797 punktów.

10) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2021 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 2.60