dnia 17/07/2009 15:39
nie będę się czepiać specjalnie, ale kilka zdań przytoczę...
"traktowany był jak zwykły człowiek-nienawiścią i odrazą." trochę nielogicznie...chyba z odrazą, ale to najprawdopodobniej literówka
"Pracował dla Ministerstwa Magii na najnudniejszym wydziale w Urzędzie Niewłaściwego Użycia Produktów Mugoli" nie zgodzę się, to chyba był dział najmniej szanowany, ale na pewno nie nudny...wybuchające kible?
Co do całości...trochę mało jak na członka rodziny weasley, tak dogłębnie opisanej przez JKR. Jakbyś po prostu miał/ała chwilę wolnego czasy i wyskrobała coś tam,a co tam, jeszcze wysłała. Dam N |
dnia 17/07/2009 15:51
"W Harry Potter i Czara Ognia zjawia się w domu wuja Vernona aby zabrać Harry'ego na Mistrzostwa Świata w Quidditchu. Rozwaląc przy okazji cały dom wuja. Bliźniacy poczęstowali Dudleya jednymi ze swoich wynalazków, skutkiem tego był gigantyczny język siostrzeńca Harry'ego."
Jakoś dziwnie zredagowane. Pominę to, że słowo "rozwaląc" nie istnieje, bo to pewnie literówka. Ale według mnie bezsensowne jest to zdanie o bliźniakach - to miał być tekst o Arturze, czyż nie?
Ale podoba mi się.  |
dnia 17/07/2009 16:04
Artykuł ładny, za to troszkę błędów, które jak mniemam to literówki, takie jak "rozwaląc". Ważne jest jednak, abyś następnym razem klikał na podgląd, tak jak ja zrobiłam to przy Walburdze Black - pisałam artykuł w Microsoft Wordzie, który " zmieniał na taki, jak piszemy, a na tej stronie znaki te nie działają. Ty użyłeś apostrofu, który zmienił się na "r17;", dlatego pamiętaj o tym. Dam P. (: |
dnia 17/07/2009 16:08
Totalnie bez sensu napisane. Nie wiem ile masz lat, ale już w podstawówce uczą o składni. Nad budowaniem zdań musisz popracować.
Jeśli chodzi o samą treść, to nie jest najgorzej. Podstawowe informacje są. Zadowalający. |
dnia 17/07/2009 16:13
Artykuł ładny, ale korekta by się tu przydała. Daję Z.
Jeśli mogę dodam jeszcze, że największym marzeniem Artura było dowiedzieć się, dlaczego samoloty nie spadają.  |
dnia 17/07/2009 16:41
Bardzo lubię Artura. Jego największym marzeniem było dowiedzieć się dlaczego samoloty nie spadają. Tak w woli wyjaśnienia |
dnia 17/07/2009 18:21
Bardzo fajny art. Choć rzeczywiście, zakończenie wydaje się urwane. jednak gdy popracujesz nad pisownią będzie git. Daję P. |
dnia 17/07/2009 20:16
Artur Weasley jest według mnie bardzo mądrym człowiekiem, ale zgadzam się, że ma bzika na punkcie mugoli  |
dnia 17/07/2009 20:44
Artykuł niezbyt przypadł mi do gustu. Masa błędów, nieprzemyślane zdania tworzone bez sensu. Nie chce mi się nawet przytaczać tych wszystkich błędów. Dam N. |
dnia 17/07/2009 21:15
Mam takie pytanko... od kiedy Dudley jest siostrzeńcem Harry'ego? O ile się nie mylę to "siostrzeniec" jest synem siostry. A Potter nie miał siostry. Jak na mój gust to oni są kuzynami ^^. Chociaż bardzo możliwe, że źle zrozumiałam to co napisałaś. Mylić się bowiem jest rzeczą ludzką. |
dnia 18/07/2009 00:13
Mogłeś poszperać i znaleźć więcej informacji ale i tak dostaniesz P na zachęte |
dnia 18/07/2009 11:28
Artykuł nawet fajny ale za krótki i troche nudny.Dodałabym też wzmiankę o jego marzeniu i trochę więcej cech charakteru.Błędy da się przeżyć .Daje Z |
dnia 18/07/2009 18:25
same suche fakty można było cos z charakteru dodać za zdjencie daje PO |
dnia 18/07/2009 19:24
dobry artykuł, ale można było więcej info wyciągnąć. Błędy małe PO |
dnia 18/07/2009 21:13
Pan Wesley to jest wogole spoko gość zawsze był po stronie Harrego i wogole |
dnia 19/07/2009 13:15
Jest trochę błędów, ale artykuł ciekawy, mógłbyś/mogłabyś go trochę rozbudować |
dnia 19/07/2009 20:32
Pomimo, iż był czystej krwi dażył mugoli sympatią przez co stał się zdrajcą krwi i traktowany był jak zwykły człowiek-nienawiścią i odrazą.
Trochę dziwnie to brzmi. Powtórzenie "krwi".
Pomimo, iż był czystej krwi czarodziejem, darzył dużą sympatią mugoli przez co stał się zdrajcą grupy społecznej, do której należał. Ludzie pokroju Malfoyów traktowali jego rodzinę jako coś gorszego, odnosili się do nich z nienawiścią. Mimo to był bardzo miłym i sympatycznym człowiekiem oraz silnym czarodziejem.
Tak by to lepiej brzmiało. Unikamy powtórzenia, uogólnienia i błędu polegającego na braku odmiany "nienawiścią" i "odrazą".
Pracował dla Ministerstwa Magii na najnudniejszym
Na najmniej szanowanym. Nie mów, że powiększone psy, zaklęte widelce i wybuchające kible to nudna robota xD.
Ukrywał części motocykla Syriusza w kurniku przed swoją małżonką.
Szyk zdania. Nie ładniej brzmi to zdanie (dodałem kilka słów)?
W obawie przed małżonką, która nie pochwalała jego całkowitego zamiłowania do mugoli, ukrywał w kurniku części motocykla Syriusza.
od razu obsypuje Harryr17;ego górą pytań
"Obsypuje"? A nie czasem "zasypuje"?
m. In.
Bez spacji po kropce, małe "i".
W Harry Potter i Czara Ognia
Kłania się deklinacja tudzież cudzysłów (ew. kursywa).
zabrać Harry'ego na Mistrzostwa Świata w Quidditchu. Rozwaląc przy okazji cały dom wuja.
Lepiej niż kropka wyglądałby tu przecinek.
Bliźniacy
Brzmi to, jakby w domu Dursleyów pojawili się jacyś jeszcze bliźniacy, a przecież chodzi o synów Artura. "Jego synowie, bliźniacy Fred i George" itd. To samo tyczy się "Harry'ego" i "Dudleya", ale zakładając, że jest to strona fanów tej książki to można wybaczyć.
poczęstowali Dudleya jednymi ze swoich wynalazków, skutkiem tego był gigantyczny język siostrzeńca Harry'ego.
Jedynym, nie "jednymi". I zamiast "[...] wynalazków, skutkiem tego był [...]", lepiej brzmiałoby: "[...] wynalazków, czego skutkiem był [...]".
Podczas bardzo niebezpiecznej misji na rzecz Zakonu Feniksa w Departamencie Tajemnic został ukąszony przez węża Lorda Voldemorta Nagini, który był zarazem horkruksem.
Wydaję mi się, że po "Voldemorta" powinien być przecinek. "Nagini" to przecież wtrącenie, a nie dalsza część imienia Lorda Voldemorta. Nie potrzebne wtrącenie, że Nagini jest horkruksem. Nie pasuje do kontekstu.
Dobrze, że jest wyraźne zdjęcie. Podstawowe informacje również są. Ale dlaczego urwałeś na "Zakonie Feniksa"? A "Książę"? A "Insygnia"? Dam "Zadawalający" z minusem. |
dnia 20/07/2009 09:46
Gdzie jest insygnia śmierci, a książe półkrwi? słabo a co to że lubił mugoli i dlatego stał się zdrajcą krwi! Przecierz cała jego rodzina z pokoleniami to są zdrajcy krwi
Daje N |
dnia 20/07/2009 20:03
Doskonały art brakuje mu tylko zakończenia, bo urwałeś na 5 tomie. Daję PO |
dnia 21/07/2009 18:10
Rzeczywiście bardzo przydatne są te charakterystyki
Dam W ponieważ bardzo mi się podoba  |
dnia 21/07/2009 18:26
Artykuł w porządku, ale myślę, że można go było bardziej rozbudować. Daję PO |
dnia 22/07/2009 09:49
słaby doniczego zakończyłeś na 5 cz. a co 6 i 7? za tekie arty. nie może być nic więcej niż O ale dam ci N na dalszą pracę |
dnia 22/07/2009 21:12
Można by się postarać jeszcze nad jego charakterystyką. Opisać jego charakter. Mało rozbudowane dlatego dam tylko Z. Kusiło mnie żeby dać N, ale znaj moje dobre serce... |
dnia 27/07/2009 13:48
O błędach nie będę nic pisać, ponieważ Mistrz Eliksirów wszystko poprawił. Postać można by scharakteryzować i opisać również jej rolę w 6 i 7 części. |
dnia 28/07/2009 13:59
Artykuł może być. Fajnie się go czytało. (: I wydaję mi się, że o czymś zapomniałeś. Cykl o Harrym Potterze nie składa się z pięciu tomów, tylko z siedmiu. [:
Dam P. |
dnia 29/07/2009 11:49
Sweet artykuł:]
Lubię tą postać:]
Szkoda,że w ostatniej części jeden z bliźniaków umiera :[
Tez ich lubię:]
A tak to szkoda,że już więcej nie będzie kolejnych części:[
wielka szkoda..:[
:[
papa |
dnia 29/07/2009 17:16
Przykro Mistrz Eliksirów ale akurat fragment:
"Podczas bardzo niebezpiecznej misji na rzecz Zakonu Feniksa w Departamencie Tajemnic został ukąszony przez węża Lorda Voldemorta Nagini, który był zarazem horkruksem."-napisał dobrze.
Ponieważ wąż nie nazywał się Lord Voldemort. |
dnia 30/07/2009 16:07
Skoro wszystkie błędy zostały już wcześniej wypisane to nie będę się powtarzać, ale to nie znaczy, że ich dla mnie nie bylo Za te właśnie błędy jedna ocena w dół. Druga za to, że można było napisać więcej, także daję Z. |
dnia 31/07/2009 10:22
Postać zdecydowanie pozytywna ..
odtwórca roli pasuje jak ulał ...
Za artykuł daję Powyżej Oczekiwań. |
dnia 31/07/2009 15:09
Lubię Artura. Wg mnie to bardzo sympatyczana postać. Ale do rzeczy. Art jeśli chodzi o informacje ujdzie w tłoku, chociaż mogłeś/aś napisać znacznie więcej. Pod względem językowym - fatalnie. Budowa zdań leży i kwiczy . Nie będę wymieniać, o powyżej widziałam komentarz, który zawiera wszystko doczego chciałam się przyczepić.
Za twoją pracę dam Z, bo widać, że się starałeś/aś tylko Ci trochę nie wyszło. |
dnia 02/08/2009 19:58
oj takie krótkie, a tyle błędów. W ogule mi się nie podoba. Artykuł według mnie powinien być inaczej sformułowany. O Arturze wiemy znacznie więcej. I kolejny temat nie został wyczerpany.
N za to, że w ogule coś jest |
dnia 06/08/2009 09:26
Nie podobają mi się niektóre zdania, np. powtarzające się: miał w dwóch zdaniach pod rząd. Trochę dziwnie na mój gust napisane. Nie czepiam się błędów w interpunkcji, bo sama zapominam o przecinkach. Średnio ten artykuł mi się podoba. |
dnia 08/08/2009 15:37
trochę krótki ten artykuł ale dość przezroczysty ogólnie może być chociaż dało by się więcej informacji  |
dnia 09/08/2009 16:54
Na wstępie rzuciło mi się w oczy:
"dażył mugoli sympatią przez co stał się zdrajcą krwi i traktowany był jak zwykły człowiek-nienawiścią i odrazą."
Powinieneś/naś napisać przez kogo był tak traktowany. Wyszło na to, że przez ogół, a przecież tylko przez głupoli pokroju Malfoy'a.
PS: darzyć pisze się przez "rz".
PS2: dam N-głównie za nędzne podejście do takiego spoko gościa |
dnia 09/08/2009 19:53
Ciekawy artykuł tyle, że można chyba było coś więcej napisać, ale się nie czepiam, bo wiem ile zajmuje napisanie nawet krótkiego artu.Szkoda tylko, że już nie będzie więcej części ,,Harrego Pottera''. Może dam ci Po.Pozdrowienia i życzę więcej artykułów jeszacze ciekawszych!!! |
dnia 13/08/2009 09:47
Fajny artykuł.
Ale zawsze gdy czytałam o panu Weasley wydawało mi się że jest otyły...
Nie mogę się przyzwyczaić że to chudziutki człowieczek... 
Daję P. |
dnia 18/08/2009 11:52
Według mnie, powinno się jeszcze znaleść w tym artykule że brał udział w wielkiej bitwie o hogwart. To chyba dość istotne. No i stracił syna.
Pozatym zdanie :''Pomimo, iż był czystej krwi dażył mugoli sympatią przez co stał się zdrajcą krwi i traktowany był jak zwykły człowiek-nienawiścią i odrazą.'', jest nieco nielogiczne, i trochę mijające się z prawdą. Przecież tylko ludzie pokroju Lucjusza amlfoya za takiego go uważali. Inni dażyli go szacunkiem. |
dnia 12/09/2009 17:01
Artur zawsze był fajna postacią. Lubiany i znzny w Ministerstwie, może nie zajmował najwyższych funkcji, ale za to lubił swoją pracę. |
dnia 12/11/2009 21:41
Art nie jest zły ale mozna było go napisc troszkę dłuższego..
Za ta długośc masz Z |
dnia 21/02/2010 14:49
Bliźniacy poczęstowali Dudleya jednymi ze swoich wynalazków, skutkiem tego był gigantyczny język siostrzeńca Harry'ego.
Ja myślałam, że Dudley jest kuzynem, a nie siostrzeńcem Harry'ego.
Mogłaś napisać trochę dłuższy ten artykuł. |
dnia 28/05/2010 16:09
Powiem tylko tyle... Artykuł trochę zmaszczony, ponieważ na temat Artura Weasleya można było napisać dużo więcej... Ja najbardziej lubię go za to, że tak bardzo interesował się mugolami... |
dnia 30/11/2010 10:12
Dudley nie jest siostrzencem Harrego tylko kuzynem , ale dobry art. ,chociarz troche nudny.
Daje PO. |