Ginny albo Cho - fatum - Teorie, przemyślenia...

Harry Potter

Ostatnie Artykuły
Nawigacja
Ankieta
Co sądzisz o Pottermore?

Fantastyczne, nie mogę się oderwać!

Spodziewałem się czegoś lepszego, ale nie jest źle

Jeszcze się nie zarejestrowałem

Kompletna strata czasu

Nie wiem, co to jest Pottermore

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.

pogoda karpacz

Ginny albo Cho - fatum

Niezrozumiałym jest dla mnie, dlaczego Harry musiał się zakochać akurat w Ginny. Co prawda nie wiadomo tego na pewno, ale na szóstym roku coś do niej poczuł, co jest faktem.

Gdzie tujest logika. Przecież Ginny zawsze przytrafiały się nieszczęścia, jest łatwowierna i słaba; Lord Voldeort już raz ją opętał, podoba się chłopakom, dlaczego Harry bierze więc właśnie ją?

Czy nie rozumie, że to mu przysporzy kłopotów? Że skoro raz już zło ja opętało, może to zrobić po raz drugi? A może Ginny wcalego nie kocha?Albo może jej się wydaje?

Mówcie sobie, co chcecie, ale wiążąc się z nią, a potem zrywając dla bezpieczeństwa, on sam kopie sobie grób. Skoro skoczy za nią w ogień, jeżeli sama go nie zdradzi, czego wcale nie zasugerowałem, to pogrąży nieświadomie.

Jest oczywistym, że teraz każdy wróg Harry'ego będzie przede wszystkim starał się skrzywdzić Ginny, najsłabszą z bliskich Harry'emu osób. To naiwne. Niech się potem nikt nie dziwi.

Już lepiej by było, żeby wrócił do Cho, bo chociaż miała kaprysy i nie była w Departamencie Tajemnic, to przynajmniej była pomocna i nieoztawiłaby Harry'ego w potrzebie.

Skoro jesteśmy już przy Deartamencie Tajemnic, zauważcie, że już tam z Ginny związane były dziwne zbiegi okoliczności. Dlaczego Bellatriks Lestrange chciała na początyku zabić akurat Ginny? Jakby wiedziała,ze ona jest mu najbliższa. Przecież normalnie mogłaby chcieć zabić każdą inną osobę. Może zło wiedziało wcześniej, że ona będzie z Harry'm.

Sam nie wiem, która dla niego lepsza. Z Cho byłoby mu lepiej i bezpieczniej, ale z Ginny każe mu być chyba jakieś przeznaczenie, fatum...
Ginny albo Cho - fatum
Scheu tajemniczy_przybysz 21/12/2006 12:37
Czytano 3608 razy
Liczba komentarzy - 86
Lily dnia 21/12/2006 14:07
przestań
uwziąłeś sie na Ginny
twoje pierwsze pytanie jest bez sensu, to tak jakbyś pytał twojego tatę dlaczego zakochał się w twojej mamie a nie innej koleżance z klasy które jest od niej ładniejsza czy milsza
W Departamencie Tajemnic Bellatriks wybrała Ginny, bo ona wydawała się najsłabsza, najbardziej bezbronna, dlatego miała nadzieję że inni ruszą jej z pomocą
czy ty jak masz chodzić z jakąś dziewczyną to wybierasz tę która jest "lepsza" czy tę, w której się zakochałeś?
monika_black dnia 21/12/2006 16:22
Ty naprawdę jestes jakiś dziwny! Tworzysz niewiarygodne historie, zupełnie pozbawione sensu. O co ci chodzi? Czepiaqsz się wszystkich fajnych bohaterów...
Lukas Snape dnia 21/12/2006 16:59
No właśnie Ginny nie zbyt lubie, ale napewno gdybym mial wybierac z ktora Harry ma byc to wybral bym Ginny
nimfadoraxD dnia 21/12/2006 17:09
łe przecież Cho zostawiła Harry'ego jak ten"najechał" na jej przyjaciółke!
Ginny jest najlepsza!!!!
I mam nadzieje, że oni jeszcze ze sobą będą... bo Cho to mnie tylko denerwuje! A was?
Scheu tajemniczy_przybysz dnia 21/12/2006 17:34
Dobrze, już dobrze, nikogo nie chciałem urazić.
Jeżeli Harry ją kocha może dla mnie być z nią.
A jeżeli kocha go także ona, to ochroni go przed wszelkim złem.
Prędzej ona uratuje skórę mu, niż on jej.
prawie_jak_Emma dnia 21/12/2006 19:13
nie wiem...
mysl co chcesz
ale ja i tak wole Ginny
Tiara dnia 22/12/2006 12:57
I po co te dociekania? W prawdziwej miłości nie ma miejsca na chłodne kalkulacje typu "z kim byłoby mi lepiej, a z kim gorzej". Wiązanie sie z kimś, bo okazał się pomocny, to bzdura. Przykro mi ale ten tekst świadczy o braku dojrzałości-nawet trzylatek wie, że nie można nikogo zmusić do miłości.
agutka dnia 22/12/2006 14:37
Cho jest głupia i ja poprostu nie pozwalam byc Harry`emu z nia!A Ginny jest w porządku i nie rozumiem dlaczego się jej czepiasz!
Lord Voldemord III dnia 22/12/2006 16:20
ja toGinni niec nic mam
Scheu tajemniczy_przybysz dnia 22/12/2006 20:13
Ja wcale nie czepiam się Ginny. Zwracam tylko uwagę na rzeczy wiążące się z jej osobą.
To i tak Rowling zadecyduje, z którą z nich będzie Harry, dlatego się zastanawiam co ma w sobie jedna, a co druga.
I rzeczywiście, nikogo nie można zmusić do miłości, nawet w książce, ale mozna zmusić kogoś aby z kimś był.
HP-maniaczka dnia 23/12/2006 00:21
Idź się leczyć.
You know who dnia 24/12/2006 16:20
Faceci... serce nie sługa, prawdziwa miłość nie wybiera, nie patrzy na to z kim było by ci wygodniej, łatwiej. Jak się kogoś kocha to nie liczy się twoje własne bezpieczeństwo. Nie żyjemy w średniowieczu i raczej nikt nikogo nie może zmusić by z kimś zerwał, bo nie jest tej samej rangi społecznej. A tak na marginesie to jeśli masz dziewczynę współczuję jej...
You know who dnia 24/12/2006 16:22
bez obrazy oczywiściesmiley
Scheu tajemniczy_przybysz dnia 25/12/2006 12:55
Kobiety z reguły są jak niewolnice mężczyzn, ale nie w tej książce.
To jest fikcja, tutaj wszystko jest inne. Lepsze.
Scheu tajemniczy_przybysz dnia 25/12/2006 12:59
W dodatku zastanów się, czy rozsądny człowiek przedstwaiał by każdemu swoją dziewczynę i ówił jak bardzo ją kocha, a tak przynajmniej raz się zakochał...
Potem nie dziwi to, że każdy sługus zła znajdzie sposób, aby Ginny skrzywdzić, a takowy jest w otoczeniu Harry'ego, czego jestem pewien. Do końca jednak nie dowiemy się, kto to.
You know who dnia 25/12/2006 15:06
Sama już nie wiem co o tym myśleć, w sumie to Ginny mogłaby być zagrożona ale sądzę że Rowling nie sprawi by Voldemort znów wykorzystywał bliską osobę Harrego, żeby go gdzieś zwabić - to jest już za bardzo oklepane, ona nas jeszcze czymś zaskoczy, będzie próbowała napisać coś czego nikt się nie spodziewa (przynajmniej taką mam nadzieję)smiley.
Fleur_Delacour dnia 25/12/2006 19:39
Czy ty nie czytałeś 6 części?
Przecież Harry z nią zerwał dla JEJ dobra!
paulah88 dnia 25/12/2006 21:50
milosc jest slepa...to jest odpowiedz na twoje wypociny....
PietroX dnia 28/12/2006 05:35
Artykul mi sie nie podoba... Popieram pierwszego komentatora. Czy zawsze wiadomo dlaczego sie zakochalo w tym, a nie innym?
Lily dnia 28/12/2006 14:52
ile kontrowersji wzbudził ten artkuł...
adasko0011 dnia 30/12/2006 15:59
zgadzam sie z Lily...smiley
oizz dnia 04/01/2007 16:15
Ojj racja ...
Darkon dnia 14/01/2007 14:50
fajny artykuł ale mysle że Gini no odegra jakąś ważną role w życiu Harrego owszem też przyszło mi na myśl że może go zdradzic ale nieświadomie!
zuza dnia 21/01/2007 22:21
Tylko, że Cho Harryego raczej nie kocha
ain_eingarp dnia 28/01/2007 18:33
chyba sie kolego nigdy nie zakochałeś...
a co do tego z kim gorzej a z kim lepiej, to Harry aktualnie nie jest z żadną, ale ewidentnie czuje coś do siostry Rona ponieważ rozstali sie dla dobra właśnie Ginny.
twoje teorie na ten temat wogóle mnie nie przekonują!
Madzia_lily dnia 28/01/2007 19:47
Sory, ale uwziąłeś się na Ginny. Moim zdaniem pasuje ona bardziej do Harry'ego, jest bardziej doświadczona niż Cho (chociażby Komnata Tajemnic), jeśli chodzi o nieszczęścia, dlatego jest dla Harry'ego w tych niebezpiecznych czasach
lily vel ruda dnia 28/01/2007 20:34
tak ale kurde to jest tylko z czysto logicznego typu widzenia chyba sie nie zakochales soro mowisz ze to mu przyspozy klopotow nie rozumiez mechnizmu miolsci!! on cie nie pyta tylko poprostu sie w niej zadlurzyl i juz... nie ma odwrotu...
Natalka184 dnia 01/02/2007 16:21
To jest po prostu miłość. Z Cho Harry czuł się skrępowany, a z Ginny znajdą się dobrze, rozumieją się bez słów i lubią spędzać wolny czas w swoim towarzystwie... Czy trzeba czegoś więcej? smiley
SparklingAngel dnia 05/02/2007 12:34
Ginny jest swietna! i chciałabym zauważyć że nawet "Ślimak" podziwiał jej talent ;] i myślę że Harry powinien być z Ginny a nie z Cho, która nie wie czego chce i nie potrafi dobierać sobie przyjaciół !! i Harry nie powinien zrywać z Ginny bo i tak ją kocha, nawet jak z nią nie jest. Przecież jesli ona umrze to i tak by cierpiał mimo tego ze razem nie są... faceci ....smiley
R-A-B dnia 05/02/2007 21:54
fajny art
Black Lilly dnia 06/02/2007 18:57
Harry sie w niej zakochal bo jest madra i zdolna, i w rpzeciwienstwie do Cho nie ma kaprysow i ciagle nie ryczy. To Cho jest słabsza. Ciągle zapłakana i przeżywająca nadmiernie stratę ukochanej osoby.
Tez bym wolała miłą sympatyczna dziewczyne niz płaczliwą i kapryśną ślicznotkę którą ciagle trzeba pocieszac i obraza sie o byle co.
_Fleur_Delacour_ dnia 10/02/2007 12:49
Ale Ginny później utrzymywała z Harrym kontakt, a Cho juz nawet do niego nie podejdzie !! Cały czas wypłakiwała się przy nim że Cedrik nie zyje i Cedrik nie żyje... Z Ginny mu lepiej, bo ona nie rozmawia z nim na tematy na które Harry nie ma ochoty rozmawiać... Ja tam wole Ginny
Peeves dnia 10/02/2007 16:48
moim zdaniem Ginny przedstawia sobą o wiele lepsze cechy niż Cho. Poza tym Cho nie była jeszcze gotowa emocjonalnie na związek z Harrym po śmierci Cedrika, przecież próbowali i nie wyszło im to. A poza tym wybory ludzkiego serca są przez nas nie zbadane tak jak wyroki J. K. Rowlnig...
Ksiaze Pulkrwii dnia 20/02/2007 14:40
Ginny jest lepsza bardziej dojrzala do zwiazku z harrym jest lepsza od Cho
ginny-potter dnia 20/02/2007 21:04
o rany ale mnie ten art zdenerwował po pierwsze to ginny w 6 czesci odpowiedziała na wezwanie harrego a cho nie to cho przyprowadziła swoja durna kolezanke ktora ich zdradziła a nie ginny to cho spotykała sie z harrym tylko po to by sie dowiedziec jak zginął cedrik, a nie ginny która kochała harrego od samiutenkiego poczatku... nie wystarczy to jeszcze cos cho ciągle płacze ginny nie! cho jest boidudkiem a ginny odważna i ona sama nie poddała sie pod władze voldemorta tylko przez głupii dziennik któremu zaczęła sie zwierzac! cos jeszcze?!
CzarnyPan dnia 24/02/2007 21:26
BOZE ALE MACIE PROBLEM Cho to jedza a ginny to spox dziewczyna!!
Alexxia dnia 03/03/2007 15:54
przemyslany, chociaż aż za bardzo... cos mi sie wydaje ze za nia nie przepadasz...;P
talka12 dnia 19/03/2007 21:28
Facet! Przeginasz! Bez przesady. Co ty masz na myśli mówiąc że Cho nie zostawiła by Harrego, a Ginny by zostawiła. Mi się bardziej wydaje że to Cho prędzej by go zostawiła w razie niebezpieczeństwa. Cho to tchórz, a Ginny jest odważna. I jest nawet dobra z magii. Cho cały czas się coś nie podobało. Miała tylko urodę i wielkie wymaqgania i nic więcej. A Ginny jest super. Dowcipna, wygadana itd, itp. Ty się chyba do niej uprzedziłeś gdzieś na początku. Ja naprzykład nie lubię tej aktorki, która ją gra. Ale tak po za tym to w książce Ginny jest fajna. Co ty widzisz w tej Cho. Po za tym serce nie sługa. Nie nam przypadło wybierać. Harry napewno jest z nią szczęścliwszy niż z Cho- wiecznie zaryczaną. Daj spokój.
gimikis dnia 26/03/2007 22:47
Widać, że się na tym nie znasz. A to z Ginny to nie jest fatum!!!
gwiazda dnia 30/03/2007 21:00
NIe mama nic do Ginny ale uważam że cho jest lepsza po prostu harry bardziej ją lubił ona też. ginny dla niego za dzicinna. zrozumcie cho. zakochujesz sie w kimś a potem zakochajesz sie w kimś który jest tajemniczo powiązany ze śmiercią tego 1. to bolesna sprawa jak mówi Hermiona. ciekawe czy ron jest prorokiem i czy ginny i colin creevey się zejdą ? ale by były jajasmileysmileysmileysmileysmiley
Lord Voldemort 007 dnia 02/04/2007 17:23
Jak ktoś się zakocha to raczej nie myśli o niebezpieczeństwie.Znasz się na tym jak ja na plastyce.Najlepsza moja ocena to 4-smiley.No ale wróćmy do tematu.Chyba wtedy się myśli o czym innym.Zapytam kolegi,ma bardzo bogate doświadczenia w tej dziedzinie.Mało kto się tak tym zajmuje jak on.Ale to ma swoje następstwa.W szkole jest uważany za totalnego ćwoka.
chochang12 dnia 05/04/2007 14:13
Wogóle nie wiem czemu Harry zakochał się w Ginny moim zdaniem ona jest brzyka i zbyt łatwowierna, uważam że harry powinien wrócić do Cho:*
Hermiona-Granger dnia 11/04/2007 13:35
Uwziąłeś się na Gini to jest książka ! nie wszystko musi być jak byś chciał !
Wood dnia 12/04/2007 00:36
Ginny ma to cuś smiley
luna_pomyluna dnia 12/04/2007 18:56
A ja lubie Ginny jest sympatyczna i umie zartowac, a Cho jest strasznie poważna... a poza tym nie jest zbyt znacząca w książce a Ginny to siostra Mon Rona
luna_pomyluna dnia 12/04/2007 18:58
Poza tym Valdzio i tak dowiedział by się z kim jest Harry i Cho też byłaby wtedy zagrożona, słaba i bezbronna. No a uśmiechem to by Voldzia nie złamała. A tak wogóle to Ginny jest b. zdolna i mądra...
mateuszek dnia 03/05/2007 13:41
to wszystko niedopatrzenia autorki albo zbieg okoliczności! a miłości sie nie wybiera
CiastkO dnia 06/05/2007 13:01
uważam ze Ginny jest lepszasmiley
kajablack dnia 07/05/2007 10:46
odczep sie od Ginny-ona jest o niebo lepsza od tej idiotycznej Cho,nienawidze tej skosnookiej
oswald dnia 14/05/2007 18:28
napisałeś to tylko po 100 punktów, bo tak się czyta
xaron dnia 06/06/2007 13:16
Gratulacje dla sheu tajemniczego przybysza
zgadzam się z nim w 100 procentach.Ginny mnie
irytuje i denrwuje jest obelżywa w stosunku do
rona .Niedość że ciągle się z niego naśmiewa
to jeszcze nazywa go palantem.według mnie jest niesparawiedliwa w stosunku do rona
Zenek13 dnia 06/06/2007 13:51
twoje pierwsze pytanie jest bez sensu, to tak jakbyś pytał twojego tatę dlaczego zakochał się w twojej mamie a nie innej koleżance z klasy które jest od niej ładniejsza czy milsza
W Departamencie Tajemnic Bellatriks wybrała Ginny, bo ona wydawała się najsłabsza, najbardziej bezbronna,
krushyna dnia 26/06/2007 16:30
Ginny jest o wiele lepsza od Cho, która żuciła Harrego z błachego powodu a Ginny zawsze jest. była i bedzie przy nim.
Jake dnia 02/07/2007 22:00
A może to, że Ginny była opętana przez Voldemorta i z tego wyszła to jej przewaga i prawdziwa moc?Ja tak myślę.
sTWorEk93-93 dnia 06/07/2007 16:14
a moze kazda inna osoba byla wlasnie ginny?hehesmiley
Marti15 dnia 06/07/2007 22:46
Ja nie lubie Ginny i wolalabym zeby Harry byl z Cho.
Filemona dnia 15/07/2007 19:37
Lepiej CHo
JINX dnia 30/07/2007 17:10
ja tam cho nie znosze. nadęta, zarozumiała, przewrażliwiona i lubiaca owijać sobie chłopaków wokół palca. poza tym nie sądzę aby kiedykolwiek rozumiała harrego. taka słodka idiotka, której jest wiecznie przykro, wiecznie płacze i nikt jej nie docenia. 'czy cedrik przed śmiercią coś wspominał o mnie?' już samo to pytanie pokazuje że cho jest egoistką. zamiast przeżywać śmierć cedrika, przeżywa tylko to co jej dotyczny. ginny jest ok, chociaż wg mnie znacznie barwniejsza by była 'milość zakazana'smiley czyli np. od 1 książki w slytherinie jest ślizgonka, ładna, mądra etc.. i sie nienawidzą z harrym. potem BUM i sie zakochują, to by było coślaska odchodzi od śmierciożerców i ramie w ramie z zakonem walczy przeciwko voldziowi!!! pardon, rozpędziłam sięsmileysmileysmiley
Ursiss dnia 03/08/2007 22:52
Osobiście kiedyś lubiłam Cho, bo skoro Harry ją wybrał to musi coś w niej być. Wedłóg mnie oni do siebie bardziej pasowali. Jednak uważam, że Ginny jest zdecydowanie silniejsza od Cho. Przecież wcześniej była w 1 klasie, a teraz zaszła w niej wielka, poważna zmiana. W tych momentach będzie lepszym oparciem i pomocą dla Harrego niż załaman, wystraszona Cho.
Raziel dnia 11/08/2007 15:27
Ginny dużo bardziej pasuje do Pottera a poza tym Potter pokłócił się z Cho a ta zaczęła chodzić z kim innym
T_O_N_K_S dnia 12/08/2007 13:35
Cho bardziej pasuje do Harry'ego, ale z Ginny o wiele lepiej sie dogadywał.
Oliss dnia 14/09/2007 20:06
Przeciez on sie w niej zakochal... Nigdy sie w nikim nie zakochales? .........
Ginny_WeSley dnia 20/09/2007 16:57
Sorry...ale, chyba zle zrozumiałes ksiazke. On z nia zerwal dlatego zeby Voldermot jej nie dorwał! Kocha ja a ona go bo nawet on mowił ze jak ja widzi to mieko mu sie robi! a Ona sama mu powiedziła ze zawsze chciałe zeby byli razem! Wiedz ta teoria twoja jest zupełnia zła! a Tak samo by bylo z Cho. Przeciez Cho jest jeszcze słabsza od Ginny takze ja mogłby Voldemort zatakowac!
Diana_Di dnia 07/10/2007 20:14
artykuł bez sensu. Autor chyba sam do końca nie wie o co mu chodzi
Royal dnia 09/01/2008 19:09
Ciekawy artykół.... Pełen Informacji
Daje P =)
sebo922 dnia 20/01/2008 22:54
tez sie zgodze bez sensu
OlEsKa14 dnia 31/01/2008 16:33
Artykuł jest dnem. To oczywiście moje zdanie ale czytając twój artykuł zastanawiałam się czy ty czytałeś szóstą część czy zatrzymałeś się na piątej.
1. Harry bierze właśnie ją ponieważ właśnie ją kocha. Czy ty kiedy "wybierasz" sobie dziewczynę patrzysz na to czy jest silna czy słaba czy raczej na to czy ją kochasz czy nie?
2. Powiedz mi w jaki sposób to ma przysporzyć jemu jakichkolwiek kłopotów?
3. Każdy się myli. Jestem pewna że Ginny go kocha. Poza tym zastanów się : kto w całym swoim życiu miał tylko jedną dziewczynę lub tylko jednego chłopaka? Ty pewnie też jak wspominasz swoją byłą to tylko wydaje ci się że ją kochałeś. A zastanów się czy tak samo myślałeś gdy z nią chodziłeś?
3. Dlaczego zło miało by opętać znowu Ginny ?
4. Rozumiem, że twierdzisz że każdy kto by chciał się dobrać do Harry'ego zrobiłby to robiąc Ginny krzywdę ale gdyby Harry był z Cho to już jej nic by nie groziło?
5. Nie wiem skąd ci się wzięło to fatum? On ją po prstu kocha.
Artykuł jest moim zdaniem beznadziejny i strasznie nierealistyczny. szkoda że nie ma tu ocen ...
Eliry dnia 03/03/2008 15:37
Dlaczego Harry miałby być z Cho skoro kocha Ginny? To bezsensowne. To tak jakbyś się zakochał, ale ożenił byś się z inną.
immortal dnia 09/03/2008 23:51
Cóż. Jedynym usprawiedliwieniem tego, że napisałeś takie dziadoskie bzdety jest fakt , że to pisałeś w 2006 roku. Wybaczam ci bo juz pewnie czytałeś co i dlaczego. Motywy postepowania Ginny są wyjasnione przez JKR.
speeader6666 dnia 17/12/2008 19:31
immortal zgadzam się z tobą w 100% Sam pewnie teraz dobrze wiesz jak się potoczyły losy z Ginny i Harrym. Ale jednego mogłeś nie pisać nawet w 2006 roku. Tego że Ginny jest słaba. Ona jest obdarzona bardzo dużą mocą. Jest potężną czarownicą i dla mnie bardzo dobrze że Harry właśnie z nią się ożenił. A ona jest już zakochana w nim od momentu kiedy zobaczyła go po raz pierwszy na peronie 9 i 3/4. Tak więc to jest miłość od pierwszego wejrzenia. smiley
Ruuuda__ dnia 14/06/2009 13:55
Moim zdaniem Ginny to nie fatum. Drogi Sheu, MIŁOŚĆ NIE RZĄDZI SIĘ PRAWAMI LOGIKI. To chyba jasne. A Harry odkochał się przecież w Cho, bo nie chciała przyznać winy swojej 'przyjaciółce'. W ogóle, to Cho wydaje mi się taka ...dwulicowa. Ale to tylko moje spostrzerzenia. A pamiętasz może, że Ginny od pierwszej klasy kochała Harrego i nie przestawała do końca? Właśnie dla tego Ginny jest lepsza, bo wytrwalsza, nie straciła nadziei. A dla Cho Harry był tylko sposobem na pogodzenie się ze śmiercią Cedrica. Dla Ginny Harry był nie tylko chłopakiem, ale i przyjacielem. A dla Cho - źródłem informacji...
Mr__Potter dnia 09/07/2009 10:58
głupie...
tak jak twórca art'u
hermes50 dnia 03/08/2009 11:13
niezły artykulik a co do departamentu to bellatrix chciała zabic najmłodszą niewydaje mi sie żeby to było związane z harrym a tak pozatym to lepsza jest ginny niż cho
xszaroburoiponurox dnia 30/01/2010 09:09
Przecież Ginny , nie chciałą , żeby ja opetało c'nie ? A Harry sie w niej zakochał bo patrzył na jej ZALETY a nie wady . Wiec gdybysmy chcieli patrzec , czy ktos ta druga osobe cche opetac , zabic , i zgorszyc to nikt z nas nigdy by sie nie zakochal. A po za trym . Co z tego , że Cho była ładniejsza . ? Przeciez nie to sie liczy . I w czym Ginny niby była gorsza od niej ?
zdolna czarownica dnia 27/02/2010 17:02
ja jestem za Ginny. Ginny miała wiele zalet i wgl. A Cho? Była zła że Hatty się przyjaźni z Hermioną, Cho jej nie akceptowała, dlatego się rozeszli. Lecz Ginny wie że Heriona to jego przyjaciółka i nie musi być o nią zazdrosna.smiley
Pestka z Brzoskwini dnia 10/03/2010 14:46
A tobie o co chodzi!?Przeciez to nie jej wina,!
Co z tego, że zakochali się w szóstym roku???
Kochali się i tobie nic do tego tak jak mnie
Cho707 dnia 23/04/2010 18:04
Hej, przestań. Jak można rozmawiać o logice w miłości. Zresztą to wybór Harry'ego, na szczęście.
Poza tym, żeby być dobrym związkiem, trzeba się najpierw ze sobą zaprzyjaźnić. Jak to było z Ginny. A Harry z Cho więcej się kłócił, niż gadał.
Ja sądzę, że Potter dobrze wybrał! smileysmileysmiley
Panna Diggory dnia 01/06/2010 16:58
miłość nie wybiera. wg mnie Ginny jest odpowiednią dziewczyną dla Harrego, nawet, jeśli ma czasem pecha. po za tym Cho jest mało istotną postacią w tej sadze i autorka dobrze zrobiła, wiążąc Harrego i Ginny. i się przyjaźnili. nie narzekaj, bo ta para jest idealna ;p ;p
karoline84 dnia 14/07/2010 16:01
nie masz racji ginny zawsze była odważna i silna a cho to mazgaj to że opentał ją voldemort to nic nie znaczy równie dobrze opentał by cho ja uwzielas się na ginny to nie pisz o nie bo nie masz racji a ten art nic nie wnosi dalabym O
karoline84 dnia 14/07/2010 16:09
a po za ty ja czytalam 7 i harry będzie z ginny
My-lai dnia 23/08/2010 15:01
Gdyby nie to, że Cho chciała być z Harrym tylko i wyłącznie po to, by dodać sobie otuchy to byliby idealną parą. Ta Ginny w ogóle do niego nie pasowała dlatego zgadzam się z Tobą. Daje W
zuzia003 dnia 16/09/2010 17:19
To są zupełnie teorie. I na pewno większość osób tak sądzi, że lepszą wybranką dla Harry'ego bylaby Cho. Nie jestem wielką fanką Ginny, ale skoro sam Harry wybrał ją to musiał mieć ku temu powody.
Cho707 dnia 09/12/2010 19:04
A Bellatrix na zakładniczkę chciała wziąć właśnie Ginny, bo:
-była z nich najmłodsza,
-wyróżniała się kolorem włosów.
Coś takiego. smiley
prezia828 dnia 23/05/2011 10:51
Przecież to Harry, przyczytałeś ksiązkę i nie wiesz? Do nigo kłopoty przyczpiają się ja rzep psiego ogona, a poza tym to nie jego wina, że się zakochał
isahara dnia 04/08/2011 21:22
Ginny słaba? Przeczytałeś może uważnie piąty i szósty tom? Na początku ''Zakonu Feniksa'' Fred powiedział:
-Przecież moc nie zależy od rozmiarów! Wystarczy spojrzeć na Ginny.
Na to Harry:
-Co masz na myśli?
-Jakby Cię potraktowała jednym ze swoich upiorogacków to byś wiedział''
To chyba mówi samo za siebie, nie? Przecież na zajęciach GD Ginny też była jedną z najlepszych!
A w szóstym tomie nawet profesor Slughorn zauważył, że dysponuje ona wielką magią! Zaprosił ją do Klubu Ślimaka, dlatego, że kogoś zaczarowała! Każdy twierdził, że Ginny jest mądra i nawet się jej bali!
Myślę, że Harry zauważył ją tak późno, bo dopiero od nie dawna stała się pewna siebie. Wcześniej była skryta, a dopiero potem pokazała swoje prawdziwe ''Ja''. Zgadzam się też z komentarzami powyżej; MIŁOŚĆ NIE WYBIERA!! Harry był o nią zazdrosny, twierdził, że jest piękna i ma cudowne cechy...
Ja myślę, że dobrze wybrał!
Ginny była silną, odważną, mądrą i niezależną kobietą, a Harry z nią zerwał że by ją chronić! Bo ją kochał! Nie rozumiesz co to znaczy?! Ginny najwidoczniej była dla niego stworzona i on wspaniale wybrał!
A Cho...Cho udowodniła, że jest zwykłą egoistką, której duma nie była w stanie znieść zazdrości!
Brawo Harry! Świetny wybór! Brawo Ginny! Ty też dobrze wybrałaś!
Przecież kochałaś go od zawsze, prawda?
Kamila14 dnia 04/11/2011 16:00
właśnie na tym polega miłosc że nie zwraca się uwagi na takie rzeczy, zreszta on zerwał z Ginny właśnie dlatego żeby jej się nic nie stało
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Anne
(Różdżka w mojej ręce to patyk)
24/05/2012 14:58
gornego czy dolnego?

SirMateusz
(Uczeń czarodzieja)
24/05/2012 14:33
ELO

plona11
(Różdżka w mojej ręce to patyk)
24/05/2012 13:31
jest ktos ze slaska ?smiley

alette
(*:)
24/05/2012 12:55
Wrocila... xD

Hadys
(Prawdziwa osoba magiczna)
24/05/2012 12:48
o prosze A. wrocila ze spaceru.

Hadys
(Prawdziwa osoba magiczna)
24/05/2012 12:47
spokojnie az tak czesto nie jestem zeby nabijac posty ;d

querido
(Uczeń czarodzieja)
24/05/2012 12:41
*liczbe


Archiwum
     
 

Copyright © 2006-2011 www.Harry-Potter.net.pl
Powered by PHP-Fusion, kasha theme by: sonar

Harry Potter - gra MMORPG
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter