Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.2...

Tytuł: Rozdział 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

Remus Lupin

Tytuł: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy poświęcony Remusowi. :)
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.1...

Tytuł: Rozdział 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.2...

Tytuł: Rozdział 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.1...

Tytuł: Rozdział 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 36
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 1414
Było: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artykułów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjęć w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,920
Postów na forum: 319,635
Komentarzy do materiałów: 222,016
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejęła Hogwart i okolice, śnieg mocno sypie, ale to Cię nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz się, co ciekawego można robić w weekend:

Bitwa na śnieżki to jest to! Może "zupełnym przypadkiem" oberwie od nas przechodzący obok Snape.
12% [9 głosów]

Plan to brak planu. Będę leżeć w łóżku, pić kakao i plotkować ze współlokatorami z dormitorium.
40% [31 głosów]

Mój nos utknie głęboko w książkach. Tylko pani Pince będzie mnie mogła odgonić od czytania.
13% [10 głosów]

Wymknę się cicho do Miodowego Królestwa. Najwyższa pora uzupełnić zapasy słodkości.
9% [7 głosów]

Postraszę we Wrzeszczącej Chacie. Uwielbiam oglądać miny przechodniów, kiedy wydaje im się, że uciekają od duchów i upiorów.
12% [9 głosów]

Każda pogoda jest dobra na Quidditcha. Śnieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 głosów]

Ogółem głosów: 77
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
Harry nie dostrzega zła tam, gdzie powinien
Wiem, że tym co napiszę, mogę urazić te osoby, dla których Harry jest ulubioną postacią, ale ponieważ finał sagi coraz bliższy, chyba należałoby zwrócić na to uwagę.

Otóż zauważcie, że Harry przez całe sześć lat swego pobytu w Hogwarcie, a więc wszystkie sześć tomów, zachowywał się jak kompletny naiwniak. Zgoda, za każdym razem w końcu pokonywał zło, ale czy rzeczywiście sam?

Mówcie co chcecie, ale ja uważam, że w co najmniej dwóch sytuacjach skórę uratowała mu interwencja przyjaciół lub przypadkowych person.

I tak było w przypadku na przykład Kamienia Filozoficznego, gdzie by wykończyć Quirrella i dokopać Czarnemu Panu niezbędne okazały się inteligencja Hermiony i spryt Rona.
W Komnacie Tajemnic Harry'ego uratował feniks Dumbledore'a i to dwukrotnie. Raz, kiedy oślepił bazyliszka i ponownie, kiedy uleczył ranę Harry'ego. Gdyby nie feniks, Harry szybko by zginął.
Podobnie w Departamencie Tajemnic. Harry nie zrobił prawie nic, poza rzuceniem paru zaklęć. Najwięcej śmierciożerców powaliła Hermiona. Wszędzie więc ratowała go czyjaś pomoc.

A Harry? Co on wyprawia? Wszystkim ufa, z wszystkimi się zaprzyjaźnia, wszystkim wybacza. Czy nie rozumie, że któreś z jego "wiecznych przyjaciół" może go zdradzić i to bez pardonu? Ciekawe, jaką miałby minę. Uważam, że jest on naiwny, a zło nie będzie miało problemu z zastawieniem na niego pułapki, chociaż bym tego nie chciał.

Jak przykład jego fatalnych wprost zdolności dedukcyjnych przytoczę fragment z czwartej części, kiedy to Harry, po kąpieli zażytej w łazience prefektów, przygląda się mapie Huncwotów. W gabinecie Snape'a dostrzega Barty'ego Croucha, czyli fałszywego Moody'ego. Rozumiem, że jeszcze wtedy nie znał jego tożsamości, ale jest jedno ale.

Dlaczego nie zastanowiło go, gdzie w tym czasie był rzekomy Moody? Bo skoro Harry myślał, że widzi obcego, na mapie musiałby być także Alastor Moody. Dlaczego Harry nie zauważył, że na mapie nie ma Moody'ego? Przecież Barty Crouch i Moody byli wtedy jedną osobą! Jak mógł nie zauważyć rzeczy tak oczywistej, jak brak Moody'ego na mapie?

To był właśnie przykład naiwności, który nie pozwolił Potterowi wykryć tożsamości szpiega wcześniej. (A pojawił się on chwilę po ugrzęźnięciu Harry'ego w stopniu-pułapce).
I co o tym sądzicie? Czy wobec powyższego można jeszcze wierzyć, że Harry pokona całe zło czarodziejskie. Bo mi ciężko jakoś w to uwierzyć...

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Komentarze
avatar
TomV  dnia 19.01.2007 19:31
Zgadzam, się że Harry często zachowuje sie jak naiwniak, nierozsądnie. Poweim więcej: jedną z rzeczy, która najbardziej mi sie nie podoba w HP jest jego bzik na punkcie bycia bohaterem. Z czasem Harry coraz bardziej wierzy w swoje siły, uważa że może uratować każdego. Gdy w 5 tomie przysnilo mu sie, że Voldemort zlapal syriusza to od razu chciał leciec na złamanie karku do Ministerstwa Magii. Co on chciał, pokonaćCzarnego Pana? ;) No sorry...
Często Hary ma po prostu szczęscie i udaje mus sie przyzyc dzieki pomocy (przyjaciol, Dumbledore'a, Fawkesa, itd.)

W arcie nie zgadzam się z tylko jednym. Na mapie Huncwotów porusza się kilkaset kropek. Brak jednej z nich nie rzuca sie tak łatwo w oczy, prawda? Pamiętamy, że w 6 tomie Harry i Ron szukali na mapie Malfoya i zajęło im to (z tetgo oc pamietam) 1 minutę.
avatar
Mila  dnia 19.01.2007 19:41
Zgadzam sie z TomemV. Kiedy Harry zobaczyl kropke z podpisem Barty Crouch nie latal po calej mapie i nie szukał kogo na niej brkuje. A poza tym nie zaczalby szukać od razu Moody'ego, bo skąd mogl wiedzieć ze on jest zły? A to z tym wyruszeniem do Ministerstwa to bylo przegięcie. Poprosilby o pomoc kogos bardziej doswiadczonego a nie uniusl sie honorem ze sam musi Łape ratować.
avatar
Mila  dnia 19.01.2007 19:43
Ale nie zgodze sie ze zawsze mu ktos pomaga. Np. w III części sam pokonaj wszystkich dementorów, a w IV sam zwial Voldiemu. Więc jednak sam cos tez potrafi...:D
avatar
Cho Chang2  dnia 19.01.2007 19:54
Faktycznie nie raz jest kretynem...Naj bardziej wkurzyło mnie to też nie pomyślał w 5 czesci!!!Wtedy Syriusz by żył heheheh... Przecież miał lusterka...art ok
avatar
Pawel_155  dnia 19.01.2007 20:16
Mnie tez to denerwuje ze Harry unosi sie duma i chce byc bohaterem i popularnym nie przyznaje sie do tego ale chce on byc znany i lubiany
avatar
Prefix użytkownikamelancholia  dnia 19.01.2007 21:19
Rany, czemu ja zawsze musze mięc odmienne zdanie niz wszyscy? Tutaj zgadzam sie z TomemV, że trudno kogoś znależć kiedy na mapie porusza się setki kropek, choć z drugiej storny, było późno i wszyscy powinni byc w łóżkach. Ale trzeba tez zauważyć, to, że niby po co Harry miałb szukac na mapie Moodego:|? Przeciez jeszcze nie wiedział ze Moody to Crouch?
A co do Harrego i jego naiwności, to chyba Harry sam mówi w którymś tam tomie, że sam nie dałby rady w tych wszytskich przygodach i że miał po prostu szczęście. A to, że jest naiwny, to na ten temat bym podyskutowała. Bo gdybym śniła o kimś z mojej rodziny, że umiera ( a wczesniej sen byl rzeczywistoscia) to tez bym mu rusyzła na pomoc. A co do DT to niby co on miał tam zrobić? PRzecież miał 15 lat, jest niepełnoprawnym czarodziejem, nie ma nadprzyrodzonych zdolnsci niz inni czarodzieje. Kogo masz namysli, ze zdradzi go ktos z odwiecznych przyjaciol? Wątpisz w Rona czy Hermione?:>
avatar
Prefix użytkownikaPietroX  dnia 20.01.2007 06:27
Zgadzam sie z poprzednikami, Harry byl naiwny i zgadzam sie jeszcze z tym, ze niby jak mial znalezc Szalonookiego? I skad mial wiedziec, zeby akurat jego szukac?! Tamten punkt bez sensu, ale art jest spoko.
avatar
Scheu tajemniczy_przybysz  dnia 20.01.2007 09:29
Taak, nawiaując do pytania melancholii...
Owszem, mam wątpliwości co do przyjacioł Harry'ego, w szczególności do Hermiony i Luny.
Na pocZątku je lubiłem, ale po VI tomie nabrałem względem tych dziewczyn poważnych podejrzeń.
Jeżeli to nie Hermiona zdradzi stawiam na Lunę. Zakładając, że w ogóle ktos zdradzi, bo to tylko teoria, tylko one dwie mają predyspozycje.
Hermiona jest nad wyraz inteligentna i oczytana, więc fascynacja złem w jej przypadku wydaje się być zupełnie normalna. A jeżeli to ona, to przyznacie sami, że szpieguje idealnie.
Natomiast Luna jest z kolei niepozorna. Nikt by jej o nic nie podejrzewał, może więc dlatego wybrało ją zło?
To oczywiście tylko teorie. Zdanie o Harry'm podtrzymuję.
avatar
paulah88  dnia 20.01.2007 14:35
tez tak sadzilam. wkurzalo mnie to od samego poczatku. Naiwniak z niego;/ Ale ze ktos zdradzi to nie sadze.. A jeszcze co do braku kropek to jest ich tam miliony.... wiec wiesz trudno zauwazyc braku jednej szczgolnie ze go ona nie interesowala..
avatar
TomV  dnia 20.01.2007 15:11
hej, może nie miliony, milionów to nawet na największych stadionach nie ma ;)

A niby dlaczego Harmiona nie miałaby zdradzić Harry'ego? A niby dlaczego Malfoy nie miałby pomóc Harry'emu i nawet zostać jego przyjacielem? A niby dlaczego Snape nie miałby być człowiekiem Dumbledore'a i pomóc Harry'emu??? A niby dlaczego Glizodgon nie miałby być tym, który zdradzi Voldemorta???

VII tom może wtglądać tak:
Harry z pomocą przyjaciól znajdzie, zniszczy horkruksy. Pod koniec spotka się z Voldemortem i pokona go. Jego przyjaciele i inni członkowie Zakonu pokonają śmierciożerców. Wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie. Podoba wam się? Bo mi NIE!!! Nuda, zero zaskoczenia, nic nadzwyczajnego. Tak być nie może! Quirrela nikt nie podejrzewał, że Syriusz Black będzie dobry też nie, że |Dumbledore tak zginie też ni. Zaskoczenie musi być, żeby nie było nudy.
The End.
avatar
Prefix użytkownikaLily  dnia 20.01.2007 18:44
zgadzam sie z tomem, heh, no na pewno w VII nie będzie tak bajkowo...
a z tą mapą kiedyś sama rowling odpowiadala na pytanie dlaczego harry nie zauważył braku moodego - znajduje się tam tyle maleńkich znaczków, że brak jednej kropki bardzo trudno dostrzec
co do tego że harry jest naiwny, nie mam rzadnych wątpliwości... no niestety, każdy ma wady, postacie idealne istnieją tylko w pięknych baśniach...
avatar
Asiula  dnia 20.01.2007 19:21
Cos w tym jest....Harry byl troche naiwny....ale to on najczesciej kogos o cos podejrzewal i czesto mial racje (chociaz moze nie dokonca).Ale za to jakby dzialala sam a nie z przyjaciolmi uwazalibysmy, ze jest zadufany w sobie, ze jest jakis dziki. A na mapie Huncwotow bylo naprawde wieele kropek.;)
avatar
Emita  dnia 21.01.2007 11:54
Owszem Harry może jest naiwny, ale równie głupio by było(albo jeszcze gorzej), jeżeli byłby podejrzliwy. A co do przyjaciół, Rowling chciała nam pokazać, że bez nich jesteśmy nikim. Nie damy rady polegać na samym sobie. Chce nam pokazać, że warto poświęcić coś dla prawdziwych przyjaciół. Zdrada...to jest conajmniej niemożliwe - to się wyklucza. Najpierw mówisz, że żaden z niego bohater, a tutaj, że zamierzają go zdradzić - no wybacz, coś tu nie gra. Mapa Huncwotów mieściła w sobie wiele kropek, dlatego zgadzam się ze wszystkimi wyżej.
avatar
Darkon  dnia 21.01.2007 13:50
No tak często Harry zachowuje sie jak naiwniak i dziala zawsze pod wpływem inpulsu co niezawsze wychodzi mu na dobre ale czasem jego odwaga dodaje mu skrzydeł!!Myśle że Hermiona jest poprostu inteligencja i prawą ręką Harrego bez niej niedał by sobie w niczym rady to ona miała racje z BŁYSKAWICĄ i z tym że Elien Princ mogła być Księciem Pólkrwi i miala racje bo była to matka Snyp'a!Ale co do pokonania zła to myśle ze mu sie uda bo po 1 będzie z przyjaciólmi no i przyda sie jego odwaga i myśle że do jego wygranej przyczyni sie równiez tajemnica Lily!!Ogólnie spoko artykuł:)
avatar
hermiona22  dnia 22.01.2007 11:31
art ok:D czasami harry robi głupie rzeczy ale tak ma napisane w scenariuszu mam na dzieje że w życiu jest inny:D
avatar
Prefix użytkownikamelancholia  dnia 22.01.2007 13:04
Ciągle zapominacie, że Harry jest tylko człowiekiem i jeszcze nie wie, czy to co zrobi będzie słyszne. Z reszta kto będzie w 100% pewny, że to co robi, nie będzie głupota i że będzie tego później żałował?
avatar
emma_13  dnia 22.01.2007 14:38
ja maam zupelanie przeciwne zdanie, przeciez gdyby Harry byl naiwniakiem to by w pierwszej czy drugiej czesci zginąl
avatar
monika_black  dnia 22.01.2007 15:04
Taraz zgadzam się z tobą, melancholia. Harry jest tylko człowiekiem... Ale czasem zachowuje się bardzo naiwnie i nieodpowiedzialnie jak na swój wiek.
avatar
Madzia_lily  dnia 28.01.2007 20:11
Może...
Ale pomyśl: czy mając 11 lub 12 lat można sobie poradzić samemu z Voldemortem lub bazyliszkiem??????
Mi się to wydaje nie możliwe...
TakTakTakTakTakTakTakTak
avatar
Prefix użytkownikaNatalka184  dnia 01.02.2007 17:26
Może jest trochę naiwny, ale nie zapominajcie że nigdy nie ufał Snape'owi! A w VI części od początku podejrzewał Malfoya, tylko że wtedy nikt mu nie wierzył... Może trochę wyrósł z tej naiwności..:bigrazz:
avatar
_Fleur_Delacour_  dnia 10.02.2007 12:55
Ale zauważ, że Hermiona jest bardzo dobrą uczennicą. W 2 klasie umiała juz sporządzić eliksir wielosokowy. Ale nikt, nawet Hermiona nie poradziła by sobie sama ze śmierciozercami
avatar
lilly91potter  dnia 27.02.2007 17:28
fajny i ciekawy art rzeczywiscie masz racje gdyby nie pomoc Hermiony i Rona, Harry :)na pewno by juz nie żył
avatar
wigglesik  dnia 21.03.2007 20:02
Potter Gapa! Dumbledore też ratuje życie!
avatar
Prefix użytkownikaBellatriks  dnia 25.03.2007 22:11
Nie czytałam, wszystkich wypowiedzi na temat tego arta i nie jestem pewna czy ktoś zauważył fakt, iż Moody powinien być na mapie, bo Barty trzymał go przecież w kufrze w swoim pokoju przez cały rok.
avatar
Moniczka99  dnia 11.04.2007 19:07
Może próbuje być bohaterem ale tak naprawdę kiedy np. ratował Syriusza to on zdawał sobie sprawę, że on nikogo innego nie ma (wiecie o co mi chodzi) ryzykował życie dla jedynego członka swojej rodziny (prócz Petuni of course). No ale tak lekkiego bzika ma;p
avatar
Cedryk Digory  dnia 05.05.2007 13:56
Żadnej zadatki nie rozwiązał sam, najwięcej mu pomagała Hermiona:
- w pierwszej części rozwiązała zagatke, podczas gdy harry tylko się przyglądał
- w drugiej części odkrył, że potwur to bazyliszek,podcza gdy on nizego nie podejrzewał
- w trzeciej części gdyby nie zmieniacz czasu, Syriusz i hardodziob zginęliby
- w czwartej częścipomagała Harremu nauczyć się zaklęcia przywoującego
avatar
Ursiss  dnia 30.05.2007 22:19
Własnie to najbardziej cenie w Harrym, że nie jest papierowy. Jak normalny nastoltek, czasami nie wie jak postąpić, jest porywczy i myśli, że może zmienić swiat. Tak na marginesie w momencie zagrożenia najczęściej nie mysli sie racjonalnie, i to wcle nie znaczy, że Harry był głupi. Co do jego ufności wobec przyjaciół, może to dlatego, że wychował się w tak dla niego nieprzychylnym środowisu, że teraz potrzebuje przyjażni. przyjaciele są dla niego jedyna podporą, a jak juz mówiłam, jest normalnym nastolatkiem, i nie dałby sobie rady z tym wszystkim sam. Ps: Jeśli zobaczylibyście na mapie człowieka, który nie żyje, na pewno nie szukalibyscie potem kogo brakuje. Ja bym raczej gapiła się w ten sam punkt, albo pobiegła to wyjśnić..no, to tyle...sie rozpisałam:)
avatar
anka_potteromanka  dnia 16.06.2007 15:47
Przyjaciele są od tego żeby sobie pomagać, no nie? Chcielibyście, żeby przez wszystkie części to Harry wszystkich ratował, wszędzie był bohaterem, robiłby wszystko sam, indywidualnie? Jak dla mnie to byłoby to głupawe. Ron i Hermiona mają zawsze stać koło Harry'ego i wgapywać się, co on wyprawia? To Herma w tej książce pełni zadanie inteligentnej, rozważnej, racjonalnej. Przyjaciele są dla Harry'ego podporą, na nich zawsze może liczyć.

"Harry Potter" niesie przesłanie miłości i przyjaźni.
avatar
Prefix użytkownikaFilemona  dnia 15.07.2007 21:11
zgadzam się z anką i daję Z
avatar
Oczarowana Meg  dnia 08.08.2007 11:29
Harry nie byłby w stanie pokonać sam Voldemorta i to jest oczywiste, ale to nie o to chodzi. Hermiona i Ron bardzo mu pomagali za kazdym razem. Świadomość tego, że rodzice go wspierają dodawała mu szczególnej mocy. Harry posiada wyjątkowe zdolności, nie można mu wyczucać tego, że chce ratować ludzi, na których mu zależy. Ja też bym na jego miejscu chciała ratować Syriusza. Gdyby tam nie poleciał, a okazałoby się, że to była prawdziwa wizja, to nigdy by sobie tego nie wybaczył. On nie mógł przewidzieć do końca konsekwecji swoich wyborów. Trzeba mu to wybaczyć ;-)
avatar
T_O_N_K_S  dnia 12.08.2007 14:01
Jednak pokonał sam dementorów w WA i uciekł sam Voldemortowi w CO. Jednak morze coś tam potrfi...
avatar
Nalua  dnia 14.11.2007 18:21
Ja zgadzam się z Bellatriks :) Prawdziwy Moody był na mapie więc nie dziwie sie że Harry niczego nie zauwazyl Tak
Harry może czasem jest troche zbyt lekkomyślny ale na pewno nie jest naiwny. Każdy popełnia błędy i korzysta z pomocy innych. W drugiej części faktycznie niezbyt się wykazał ale na pewno nie jest taki zły jak wyzej pisaliście. jezyk
avatar
Royal  dnia 09.01.2008 19:14
Ciekawy artykół.... Pełen Informacji
Daje P =)
avatar
Paula D  dnia 15.03.2009 12:52
Przecież do tego ma przyjaciół, żeby mu pomagali. Nikt nie mówił, że ma on sam pokonać zło. Zastanówmy się nad przykładem który podałeś. Oczywiście bez pomocy przyjaciół by mu się nie udało, ale to On walczył z Voldemortem. Był odważny,a w połączeniu z talentami swoich przyjaciół mógł pokonać wszystkich.TakTakTak
avatar
Rose Potter  dnia 17.06.2009 18:16
Po co ten denny artykuł? Napisałaś w nim, że w 2 tomie przed bazyliszkiem uratował go feniks. No i dobrze. Postaw sięna jego miejscu. W normalniej szkole w 2 klasie podstawówki nie umiesz prawie nic. Jeżeli musisz rozwiązać zadanie z 4 klasy nie umiesz. Ktoś ci pomaga.
Dlaczego uważacie, że Harry'ego zdradzi Hermiona? Nie zdradzi. Takie jest moje zdanie. Jej rodzicami są mugolę, a ona szlamą. Voldemort nigdy nie przyjmie w swoje szeregi szlamy. Luna może i jest na swój sposób dziwna, ale dobra. Rona także nigdy nie zdradziłby kumpla. Ron, Hermi i Harry to prawdziwa paczka przyjaciół. Pomagaja sobie bo od tego są.
Ron jest czystej krwi. Z magia miał styczność od urodzenia. Hermiona chociaż mugolskiego pochodzenia lubiła czytać i zanim poszła do Hogwartu wiedziała o nim prawie wszystko. Harry nie wiedział nic. Był odcięty od magii.Kto miał mu pomóc? Nic nie wiedział.
Co do 4 części. Do twojego fragmentu. Na mapie humcwotó był i Barty i Moddy. Tylko, że Moddy był zamknięty w skrzyni, ale był.
Harry nie szukał wzrokiem wszystkich po kolei czy są. Szukał tego kogo chciał. A w tym momencie równiez Moddy'ego mogło nie być w Hogwarcie.
Zrozum, że Potter jest postacią literacką. J.K.Rowling wymysliła go takiego jakim chciała, aby był. Nikt nie jest doskonały. Harry jest zwykły nastolatkiem takim jak my. Czy nas nie pociągają narkotyki choć wiemy, że to złe lub papierosy czy alkochol? Harry miał trudniejszy wybór niż my...
Przykro mi,. ale damo O. Według mnie chcesz oczernić Harry'ego lub nie umiesz zrozumiec innych.Nie:mad:
avatar
Freya 20  dnia 23.04.2010 01:21
Według mnie Potter doskonale widział zło i co ważniejsze -mimo pewnych ubytków w umiejętnościach magicznych- przeciwdziałał mu. Sam rzucał się na głębokie wody. Najpierw działała jego odwaga, potem rozum.
Ja wcale nie jestem pewna, czy Harry by taki ufny i naiwny. Powiedziałabym nawet, że był, aż za bardzo podejrzliwy...
Barty Crouch był w gabinecie Moody'ego, a tam raczej Szalonooki nie spał, prawda...? Także nie wiem, dlaczego Harry miałby się nim zainteresować.
avatar
remus1999  dnia 27.06.2010 20:44
Myślę że Harry także zbyt wierzy w swoje umiejętności. Na pierwszym roku myślał że Snape albo sam Voldemort chce wykraść Kamień i uważał że sam ich powstrzyma. Na drugim roku chciał sam zarżnąć bazyliszka, a kiedy przeniósł się w czwartej części na cmentarz to zamiast od razu łapać za puchar sterczał jak głupi i dał się odrodzić Czarnemu Panu.
avatar
Prefix użytkownikaMontanaa  dnia 19.07.2010 23:08
Odsyłam do 'Zakonu Feniksa'. Tam, podczas swojej przemowy do potencjalnych członków GD, mówi, że nie dałby sobie rady bez pomocy innych (choć nie wszyscy mu w to wierzą;D). Muszę przyznać, ze jest on osobą bardzo naiwną i łatwowierną, ale to pewnie odziedziczył po Lilly;D
avatar
harrynet  dnia 02.08.2010 16:37
a jednak pokonał ;D
ale ja się z tobą zgadzam ;
niewiele by osiągnął bez przyjaciół.
wracając do ''Czary Ognia'' jak poradziłby sobie ze smokiem , gdyby Moody mu wcześniej nie pomógł, albo z jajem?;P
oj, brakuje mu dedukcji i jasnego myślenia;P
avatar
Huge Fan  dnia 02.08.2010 22:56
Przecież Moody mógł opuścić Hogwart ;] I to że HP nie jest idealny czyni go jeszcze lepszym i bardziej realistycznym ;p
avatar
zuzia003  dnia 16.09.2010 17:12
Ciekawy. Ale np. w Zakonie Feniksa Harry sam przyznał, że w większości wypadków miał szczęście, bo ktoś inny (że tak powiem) był w pobliżu. I myślę, że to wcale nie zniechęci fanów Harry'ego. Cóz... daję Z.
avatar
GinnyW  dnia 05.11.2010 08:30
Ja też się z Tobą zgadzam, czasami zachowywał się naiwnie, ale w ZF sam się do tego przyznał, sam powiedział, że nic nie osiągnąłby bez pomocy jego przyjaciół, ale także innych osób! Tak na marginesie Moodynie mógł opuścić wtedy Hogwartu, bo siedział uwięziony w skrzyni, więc był na mapie!
No cóż... daje Z
avatar
Mikimus  dnia 15.03.2011 20:27
Aż mnie boli że to piszę ale... masz rację:(. Zawszę ktoś mu pomaga(Harremu)
avatar
Prefix użytkownikaNicoleee  dnia 26.05.2012 16:15
Sądzę tak samo jak ty. Przy Harremu zawsze ktoś pomaga, labo ma po prostu szczęście. Jedyną rzeczą jaką dobrze robił to grał w Quidditcha i pakował się w kołopoty.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny - Błąd
Nie możesz oceniać artykułu póki go nie skomentujesz.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pracownik departamentu
07.06.2026 20:58
Mlodziutkie

Pracownik departamentu
07.06.2026 20:58
Moje ma niecałe 12 lat

Pracownik departamentu
07.06.2026 20:56
Czesc

Wielki Mag
07.06.2026 10:25
no i jutro mi stuknie dekada na stronie...

Wielki Mag
07.06.2026 10:24
Sharllottka, technicznym? nikt. bo czy A. jeszcze o tej stronie pamięta... nie wiem. o Krico już nawet nie wspominając xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.20