dnia 01/03/2007 20:44
Zastanowiło mnie to co napisałaś, ale naprawdę nie mam wyjaśnienia dla tego jak wlecieli do Hogwartu. Może to była jakaś pomyłka Jo i zapomniała o założonych "przez siebie" zaklęciach... Za art daję P |
dnia 01/03/2007 20:48
myslę że punkt 4  |
dnia 01/03/2007 20:54
ARt jest do kitu... :// |
dnia 01/03/2007 20:57
dobry i dający do myslenia art |
dnia 01/03/2007 21:08
Ale oni sie nie teleportowali tylko przeliecieli autem! A freagment przez Ciebe przytoczony jest o teleportacji. Jezeli chodzi o zaklecie to pewnie bylo odwoalne na jeden dzien z powodu licznie przybywajacych tam uczniow i nauczycieli! |
dnia 01/03/2007 21:08
fajny art daje do myślenia i to dobrze super      |
dnia 01/03/2007 21:53
Hehe a co tu domyslenia zaklecia dodatkowe były w 6 czesci pamietac dumledor leci z harrym na miotle i musiał zdiac jakies zaklecia mojm zdaniem w tedy nie było tych dodatkowych zaklec ze były te co nie mozna sie teleportowac i nie nanoszalny i te jakies inne co nie znam co tu jest zagadkowego |
dnia 01/03/2007 22:01
yyy art troche nudny, nie bardzo mnie teraz to obchodzi jak się dostali...dotarli i tyle... |
dnia 01/03/2007 22:08
jeden z niewielu dobrze napisanych, ciekawych, logicznych i zastanawiających artów na stronie |
dnia 01/03/2007 22:08
można wlatywać !! jak na miotłach latają na terenie Hogwartu to czemu mieliby nie wlatywać samochdami ??  |
dnia 01/03/2007 22:21
E jakieś to mętne |
dnia 01/03/2007 22:27
hmmm... a jak w 6 cz. Gdy Harry i Dumbledore mieli wleciec na teren szkoły to dyrektor wymruczał przeciwzaklęcia. mi art się podoba. Niedociągnięcie autorki. |
dnia 01/03/2007 22:35
No tak nad tym nigdy się nie zastanawiałam ale cóż tylko Jo wie jak to jest naprawdę... |
dnia 02/03/2007 07:43
Hmmm... nie wiem co o tym sądzić .
Myślę, że zastanawiając się nad tym wszyscy pominęliśmy jakiś istotny fragment. Np. Harry i Ron wlecieli od góry, a na górze nie działają rzadne zaklęcia. Nie wiem. Coś takiego.
Albo rzeczywiście niedciągnięcia autorki... |
dnia 02/03/2007 07:56
stawiam na 4 |
dnia 02/03/2007 08:49
aaaaaaaaaaaaa
ciekwy nawet ten artykuł |
dnia 02/03/2007 09:13
bardzo ciekawy artykuł tylko wydaje mi się, że jednak najprawdopodobniejszy jest punkt 3 bo jeśliby można było poprostu wlatywać to dlaczego w 6 częśći Dumbledor gdy leciał z Harrym to szeptał zaklęcia aby wlecieć na teren Hogwartu? aaa jeszcze coś błędy ortograficzne(okropne) |
dnia 02/03/2007 10:22
                   no ja też się zgadzam punkt 3 mozna można przelatywać fajny art daje do myślenia  "    |
dnia 02/03/2007 10:25
Eeee... głupi artykuł. Przecież to normalne, że przylecieli tam samochodem... nie teleportowali sie tylko wlecieli! I są czarodziejami, więc beż przeszkód sie tam dostali. I żadna z twoich opcji mnie nie przekonuje.  |
dnia 02/03/2007 10:33
Rzeczywiście 4 punkt jest najbardziej prawdopodobny. Właściwie Harry i Ron nie byli obcymi osobami, byli uczniami, więc chyba mogli wchodzić na teren Hogwartu bez eee... pomocy pociągu Co to nawet za różnica, wejść przez bramę czy przelecieć nad nią? Bo ona chyba była cały czas otwarta. To przecież szkoła a nie twierdza! W drugiej klasie jeszcze nie było kogoś, kto by chciał ją zaatakować. Artykuł fajny, daję P. |
dnia 02/03/2007 13:15
A tam...moze być.A nie zwróciłaś uwagi,że oni przylecieli?? Dobre... |
dnia 02/03/2007 13:16
sorki za bledy no ale byłopuzino i jak pisze to nie patrze jakie błedy robie |
dnia 02/03/2007 13:36
Dziwny ten art.Przeciez Dumbledore nie pozwolilby zeby Oni nie byli w szkole.Ten art wyglada jakby pisalo go ciezko kapujace dziecko.Pozatym jest w regulaminie napisane, ze artykulow z bledami typu "ktury" administratozy nie beda przyjmowac.A w tym na wstepie jest napisane "artykól".Czyzby admini dodawali artykuly nie sprawdzajac chociazby pierwszej linijki? |
dnia 02/03/2007 14:04
stare..i nudneee~!!! |
dnia 02/03/2007 14:05
    |
dnia 02/03/2007 16:05
Moim zdaniem 4 punkt odpada. Pamiętacie jak w 6 tomie Harry i Dumbledore lecieli na miotłach do Hogwartu? Było napisane że Dumbledore mruczał jakieś zaklęcie. Fakt że w tedy były dodatkowe zabezpieczenia ale wątpie żeby do Hogwartu można było sobie swobodnie wlatywać i wylatywać. |
dnia 02/03/2007 16:44
To prawda nie mozna sie teleportować ale oni przylecieli samochodem. A co do zabezpieczeń to one nie pozwalaja dostac sie obcym do srodka. Może uczniów to nie obowiązuje? |
dnia 02/03/2007 17:07
CZY HARRY I RON BYLI OBCYMI?! SYRIUSZ NIE MÓGŁBY SOBIE PRZYLECIEĆ ALE ONI MOGLI BO BYLI UCZNIAMI! |
dnia 02/03/2007 17:42
Jest w ty TROCHĘ prawdy..... |
dnia 02/03/2007 17:42
Może te zaklęcia są zdejmowane w czasie przyjazdu i odjazdu uczniów... art jest ciekawy moim zdaniem i godny zastanowienia. |
dnia 02/03/2007 17:58
Bardzo ciekawy temat na art. Masz rację Dumbledore mógł zdjąć zabezpieczenia i potem założyć je znów. Najbardziej prawdobodobny ( wedlug mnie ) jest punkt 3. Daję W |
dnia 02/03/2007 18:05
wedlug mnie tez najbardziej prawdopodobny jest punkt 3 Dumbledore jest mądry moze rzeczywiście mógł zdjąć te zabezpieczenia art fajny   |
dnia 17/03/2007 10:05
noooo,nie wiem... |
dnia 17/03/2007 15:16
niepodoba mi sie daje N |
dnia 24/03/2007 13:58
Tak to jest dziwne.... [LINK] |
dnia 19/04/2007 17:24
Jeżeli można wlatywać to po co Dumbledore ściągał zabezpieczenia w VI tomie? No chyba, żeby się nie dało, bo dodał jakieś zabezpieczenia... |
dnia 25/04/2007 14:40
,,Otaczają go przeróżne zaklęcia uniemożliwiające wkradnięcie się obcym do środka.'' |
dnia 30/04/2007 20:23
spoko  |
dnia 02/05/2007 16:56
Troche masz rację ale z drugiej strony w twym artykule jest napisane że nikt OBCY nie może wkraść się do Hogwartu, a przecierz Harry i ron nie są obcy Prawda? |
dnia 08/05/2007 15:22
prawdopodobnie to małe przeoczenie pani Rowling,ale czy to takie ważne?;p |
dnia 10/05/2007 15:18
wydaje mi sie ze bedzie to punkt 3
ale to ni jest tak ważne
dam z na zachete |
dnia 07/06/2007 13:52
W 6 części Dumbledore mruczał coś pod nosem żeby zdjąć czry ochraniające zamek tak aby on i Harry mogli wlecieć na miotłach! Pewnie to jest błąd w książce Daję N |
dnia 16/06/2007 12:11
Ooooo, ile błędów. Artykół, przecierz, Hary itp... No ale cóż jeśli chodzi o temat, to mnie też zastanawiało w jaki sposób oni sie tam dostali. Może to po prostu pomyłka Rowling. W końcu ona też jest człowiekiem |
dnia 27/06/2007 17:23
chyba 4 |
dnia 16/07/2007 22:13
Napisałaś "Otaczają go przeróżne zaklęcia uniemożliwiające wkradnięcie się obcym do środka." Właśniem, obcym, a Harry i Ron nie są obcy. Nie pomyśleliście o tym? |
dnia 16/07/2007 22:14
Za artykuł daję W. |
dnia 24/08/2007 08:58
a ja mysle ze te zaklecia ochronne działaja tylko na osoby obce ktore nie sa uczniami ali nauczycielani zaklecie po prostu rozpoznało uczniow i ich wpusciło |
dnia 11/10/2007 15:53
to kolejne niedociągnięcie Rowling. Bo gdyby te zabezpieczenia nie pozwalały wlatywać na teren Hogwartu, to jak Syriusz mógłby uciec razem z Hardodziobem? A z kolei w HPiKP gdy Harry i Dumbledore przelatywali nad murami zamku dyrektor zdejmował zaklęcia. |