Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.2...

Tytuł: Rozdział 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

Remus Lupin

Tytuł: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy poświęcony Remusowi. :)
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.1...

Tytuł: Rozdział 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.2...

Tytuł: Rozdział 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.1...

Tytuł: Rozdział 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 43
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 1414
Było: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artykułów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjęć w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,920
Postów na forum: 319,635
Komentarzy do materiałów: 222,016
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejęła Hogwart i okolice, śnieg mocno sypie, ale to Cię nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz się, co ciekawego można robić w weekend:

Bitwa na śnieżki to jest to! Może "zupełnym przypadkiem" oberwie od nas przechodzący obok Snape.
12% [9 głosów]

Plan to brak planu. Będę leżeć w łóżku, pić kakao i plotkować ze współlokatorami z dormitorium.
40% [31 głosów]

Mój nos utknie głęboko w książkach. Tylko pani Pince będzie mnie mogła odgonić od czytania.
13% [10 głosów]

Wymknę się cicho do Miodowego Królestwa. Najwyższa pora uzupełnić zapasy słodkości.
9% [7 głosów]

Postraszę we Wrzeszczącej Chacie. Uwielbiam oglądać miny przechodniów, kiedy wydaje im się, że uciekają od duchów i upiorów.
12% [9 głosów]

Każda pogoda jest dobra na Quidditcha. Śnieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 głosów]

Ogółem głosów: 77
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[NZ] Już nic nie będzie takie samo
Po 5 latach od śmierci Voldemorta i 4 latach od skończenia szkoły, Hermiona wraca do Hogwartu w roli nauczycielki
Autor: Prefix użytkownika_raven_
Gatunek: Romans
Ograniczenie wiekowe: +13
Przeczytano 12965 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5].
Już nic nie będzie takie samo 2/?
Dwa dni przed wyjazdem do Hogwartu, Hermiona spotyka się z przyjaciółmi w Dziurawym Kotle. Czeka ją nie tylko pożegnanie z dotychczasowym życiem, ale jeszcze wyjaśnienie wątpliwości Rona.
W przedostatni dzień sierpnia, zamiast na swoim ślubie, Hermiona spotkała się z przyjaciółmi w Dziurawym Kotle. Harry i Ginny właśnie poinformowali ich, że się zaręczyli i w przyszłym roku prawdopodobnie wezmą ślub. Hermiona i Neville zawzięcie rozmawiali o pracy w Hogwarcie, a Hanna co chwilę musiała wracać za bar, by obsługiwać klientów. Tylko Ron wydawał się zirytowany całą sytuacją. Hermiona zauważyła to jako pierwsza i poczuła się nieswojo na myśl, że to przez odwołanie ich ślubu. Nie chciała poruszać tego tematu przy reszcie przyjaciół, dlatego zaproponowała Ronowi, by poszedł z nią na ulicę Pokątną po nowe pióro. Chłopak zgodził się, choć niechętnie. Wiedział, czego Hermiona od niego chce, a nie miał ochoty tłumaczyć się ze swojego podłego nastroju. Dziewczyna nie dała jednak za wygraną. Na Pokątnej był względny spokój – dwa dni przed odjazdem do Hogwartu uczniowie z reguły mieli już skompletowane wyprawki, więc po okolicy kręciło się niewiele osób. Hermiona zaciągnęła przyjaciela do stolika przed kawiarnią, zamówiła desery lodowe i postanowiła szybko wyjaśnić przyczyny złego nastroju Weasleya.
- Ron, o co chodzi? Jeśli o nasz odwołany ślub...
- Nie, nie chodzi o ślub - przerwał jej, nie chcąc, by brnęła w niewłaściwą stronę.
- To o co? Siedzisz naburmuszony od prawie godziny. Ginny i Harry tak się cieszą z zaręczyn, a ty masz minę, jakby ci ktoś wcisnął żabi skrzek do ust. Nie psuj im tego.
- No bo widzisz, wszystko się sypie. - Ron nie chciał udawać przed jedyną osobą, co do której miał pewność, że go zrozumie. Harry nigdy nie umiał postawić się w jego sytuacji, zawsze był przekonany, że Ron wyolbrzymia. Hermiona miała w sobie natomiast ogromne pokłady empatii. Nawet jeśli nie rozumiała czyichś problemów, robiła wszystko, by nie dać mu tego odczuć. Potrafiła doradzić i pocieszyć, jak nikt inny. Przed nią nigdy nie musiał udawać, wiedział, że zawsze potraktuje go poważnie. - Mieliśmy właśnie dzisiaj zaczynać nowe życie, nie wyszło. Ok, zdarza się, ale tak mnie to jakoś przygnębiło. Moje nowe życie wygląda teraz tak, że straciłem przyjaciela - skoro Harry oficjalnie zaręczył się z Ginny, to już zupełnie nie będzie miał dla mnie czasu. Ginny też nie - lada chwila wyjedzie do Holyhead, a jak będzie miała wolny czas, to zapewne będzie go spędzać tylko z Harrym. No i ty - jedziesz do Hogwartu, więc też cię nie będzie. Nawet piwa z Neville'em nie będę mógł wypić, bo on też będzie w Hogwarcie! Do kitu takie nowe życie. Zostanę sam jak palec, ani się do kogoś odezwać, ani z kimś gdzieś wyjść...
- Och, Ron! - jęknęła Hermiona, wychylając się, by przytulić przyjaciela. - Co ty w ogóle pleciesz? Jak to sam jak palec? Przecież tu, ledwie dwieście metrów dalej, jest George, z Harrym codziennie widzisz się w pracy... A i Hogwart nie jest na końcu świata... No dobra, może i jest, ale na brodę Merlina, jesteś czarodziejem! Trzy minuty i możesz wyskoczyć z kominka w moim gabinecie z dwoma butelkami kremowego piwa!
- To nie to samo - Ron nadal był naburmuszony.
- Dokładnie to samo. Do Hogwartu droga zajmuje dokładnie tyle samo czasu co do domu moich rodziców. Zawsze też możesz wpaść do Hanny, do Dziurawego Kotła. Zresztą Neville też czasem tu zagląda, nie?
- Doskonale wiesz, że teraz to wszystko się rozleci! Mówisz to wszystko żeby mnie pocieszyć, chociaż wcale w to nie wierzysz. Harry ma Ginny, ty masz Hogwart, ja zostałem sam. Koniec przyjaźni. Już nic nie będzie takie samo.
- Oczywiście, że w to wierzę! Mam nadzieję, że naszą przyjaźń uda się zachować. Po to zresztą się rozstaliśmy - żeby ocalić tę przyjaźń. Ona jest dla mnie ważna. Mam nadzieję, że pomożesz mi zadbać o to, żeby się nie skończyła. Nawet jeśli kiedyś zdarzy się tak, że w naszym życiu pojawi się ktoś inny. Obiecaj mi, że nie pozwolisz skończyć się temu, co jest między mną, tobą i Harrym. No i Ginny.
- Naprawdę? Jestem dla ciebie nadal trochę ważny? - Ron spojrzał nieśmiało w oczy Hermiony.
- Nie trochę. Bardzo. Za dużo nas łączy i za dużo razem przeszliśmy, żeby teraz to zniszczyć. I pamiętaj, że zawsze możesz wpaść do Hogwartu, jakbyś nabrał ochoty na rozmowę albo piwo.

Ron uśmiechnął się w odpowiedzi. W milczeniu skończyli lody, po czym wrócili do Dziurawego Kotła. Ginny była zaaferowana rozmową z Hanną, a Neville obsługiwał klienta. Harry spojrzał na dwójkę przyjaciół, pytająco unosząc brwi. Ron odwrócił wzrok, a Hermiona delikatnie pokręciła głową, zniechęcając Harry'ego do pytań. Kiedy usiedli, nastrój Rona był już wyraźnie lepszy. Jako niedoszły małżonek, doradzał nawet Harry'emu, gdzie znaleźć najlepszy zespół na wesele. Po godzinie nadszedł jednak czas pożegnania - Hermiona musiała spakować kufry, a Ginny, Harry i Ron mieli jeszcze odwiedzić państwa Weasleyów. Hermiona pożegnała przyjaciół - jej uścisk z Ronem był zdecydowanie dłuższy i serdeczniejszy niż z pozostałymi. Wiedziała, że jemu będzie teraz szczególnie trudno. Jej poradzenie sobie z rozstaniem też nie przyszło łatwo, ale Ron chyba miał rację. Ona zaczynała nowe życie w nowym miejscu, z nowymi ludźmi. A on został w starym otoczeniu, ze starymi znajomymi. Ale bez niej - do niedawna najważniejszej osoby w życiu. Już miesiąc temu, kiedy odwoływali swój ślub, wiedzieli, że będzie trudno. Żadne z nich nie wiedziało jednak, jak bardzo ich dotknie przekreślenie tych sześciu wspólnych lat.
Komentarze
avatar
Angelina Johnson  dnia 15.04.2014 21:35
Dość krótki, ale podoba mi się zdecydowanie bardziej niż pierwsza część. Twoje postacie (Hermiona i Ron) wydają się w tym rozdziale bardzo autentyczne. Były chyba z 2-3 zdania, w których nie podobała mi się konstrukcja (zmieniłam ją), jest też tu zdanie, które ogólnie mi się nie podoba. Ale nie pamiętam już które. Czasami po prostu tak układasz wyrazy, że niewygodnie się w tym ułożeniu je czyta. Ale to już taka kwestia dopracowania. Ogólnie Twój styl jest ładny, czyta się płynnie i szybko. Masz też dobre dialogi, a to spory plus.

Co do samej treści, to strasznie szkoda mi Rona. Ta część wywołała we mnie takie "matczyne" (Boże...) odczucia wobec niego, że aż chciałoby się go przytulić do piersi, głaskać po rudnych włoskach i dać mu się wypłakać. Rozumiem trochę postawę Hermiony, choć nadal dla mnie trochę niejasne jest to tłumaczenie zerwania zaręczyn. Jednak jest to bardzo smutne, szczególnie ze względu na Rona, który ma tu trochę racji. Został sam. Czasem, owszem, może odwiedzić swoich przyjaciół, ale każde z nich ma już swoje życie, wie do czego dąży i na czym ma się skupić. A on stanął w miejscu. Okropne.

Pisz dalej, ale nie aż tak smutno, bo będę płakać!
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 15.04.2014 21:46
Na samym początku chcę napisać, że nie podoba mi się taki zbity tekst. Wolałabym jakieś akapity i takie tam pierdoły. Klocek męczy moje oczy.

Twoje ff zapowiada się ciekawie, chociaż chyba zbyt szybko wyleciałaś z tym Dziurawym Kotłem. Chodzi mi o to, że tak prędko przeszłaś do sedna. Z Harrym, Ginny i Ronem w tej historii spotykamy się pierwszy raz, więc mogłabyś trochę dokładniej opisać ich postać. Mam nadzieję, że wiesz, o co mi chodzi ;p

No i ja nie wierzę w przyjaźń po związku, więc to zachowanie Rona do mnie nie trafia. Tylko właśnie to moje subiektywne odczucia, to żaden błąd. Ciekawe wydaje się to, że właśnie podkreśliłaś, ile problemów przysparza dorosłość i chyba tutaj Ron ma rację - już nic nie będzie takie samo. Harry mając do wyboru żonę albo przyjaciela musi wybrać żonę, to samo tyczy się chyba każdego.

W każdym razie czekam na kolejne ; )
avatar
Smierciojadek  dnia 15.04.2014 21:50
Fajnie, że jednak zdecydowałaś się publikować swoje FF na stronie. Jakoś tutaj lepiej mi się czyta. ;)

Tak jak już wcześniej pisałam - podoba mi się. Technicznie w zasadzie wszystko jest dobrze (tak, przecinki, ale co zrobić). Opisy, dialogi, ale co dla mnie ważne - długie, rozbudowane, sensowne zdania. Nie mogę znieść, jak ktoś duka, a nie pisze. Ty nie masz takiego problemu, więc cieszę się ogromnie. ; p

Co do treści - niby nic się nie dzieje, ale nie potrzebuję zawiłej akcji. Dobrze to wszystko przedstawiasz, tylko nadal nie mogę wyjść z podziwu, jak oni po sześciu latach związku tak świetnie się teraz dogadują. Trochę nie pasuje mi ta rozmowa - przypomina mi rozmowę matki z dzieckiem:
- Mamo, ale...
- No co ty, głuptasku.

No ale to może tylko ja mam takie wrażenie. Czekam więc na trzecią część i pojawienie się Hermiony w Hogwarcie. Już jako nauczycielki.
avatar
Prefix użytkownikaPenelope  dnia 15.04.2014 22:53
Oj jak mi szkoda Rona... Dziwna wydaje mi się ta relacja Hermiony i Rona, taka mało realna, ale w końcu zdarzają się w życiu różne rzeczy jezyk
Ciekawa jaka będzie Hermiona jako nauczycielka, mam nadzieje, że przekonamy się o tym już w następnej części. Piszszybko, bo czekam z niecierpliwością :D
avatar
Prefix użytkownika_raven_  dnia 16.04.2014 00:12
Były chyba z 2-3 zdania, w których nie podobała mi się konstrukcja (zmieniłam ją), jest też tu zdanie, które ogólnie mi się nie podoba. Ale nie pamiętam już które. Czasami po prostu tak układasz wyrazy, że niewygodnie się w tym ułożeniu je czyta.

Jakbyś mi wskazała, o które zdania konkretnie chodziło, byłoby mi chyba łatwiej nad tym pomyśleć następnym razem. Ale ok, postaram się uważniej czytać teksty przed wysyłką, może sama coś takiego wychwycę.

Co do Rona - ja gościa nie znoszę, musiałam się go pozbyć, i to rozstanie tylko dlatego. Co prawda Ron i jego zazdrość jeszcze się pojawią, ale to romans. I to nie romans na linii Hermiona-Ron, więc, no, rozumiecie, trzeba go było jakoś usunąć. Nie będzie tłumaczenia rozstania (chyba), bo to nie jest istotne dla fabuły, a ja nawet nie wiem czemu oni się rozstali ;) pewnie Hermiona, jako mądrzejsza w tym związku, uznała, że to nie ma sensu na dłuższą metę. Nie użalać mi się tu nad Ronem jezyk

Na samym początku chcę napisać, że nie podoba mi się taki zbity tekst. Wolałabym jakieś akapity i takie tam pierdoły.

Dobrze, będą akapity.

chyba zbyt szybko wyleciałaś z tym Dziurawym Kotłem. Chodzi mi o to, że tak prędko przeszłaś do sedna. Z Harrym, Ginny i Ronem w tej historii spotykamy się pierwszy raz, więc mogłabyś trochę dokładniej opisać ich postać. Mam nadzieję, że wiesz, o co mi chodzi ;p

Tak, wiem o co Ci chodzi, ale to nie jest sedno. To jest porządkowanie starych spraw i pożegnanie przed wyjazdem Hermiony. Sedno będzie już w Hogwarcie, nieprędko :( Harry i Ron pojawili się na chwilę. Będą się co prawda pojawiać, ale na krótko, jako mało istotne postacie, gdzieś tam w tle.

No i ja nie wierzę w przyjaźń po związku, więc to zachowanie Rona do mnie nie trafia.

Też w to nie wierzę, ale nie chciałam ich kłócić. To by sprawiło, że cała Wielka Trójca przejdzie do historii. Trzeba by robić jakieś dziwne akcje, w której rozdarty Harry staje pomiędzy skłóconą parą... nie, nie, nie. Nie będę robić czegoś takiego, bo to zbyt męczące. Wygodniej ich rozstać w pokoju, tym bardziej, że jak już pisałam, to nie jest istotne dla fabuły. Istotne jest to, że Hermiona ma zacząć nowe życie jako wolna osoba, bez weasleyowego bagażu i nadmiernego bólu z powodu rozstania.

Jakoś tutaj lepiej mi się czyta.

Ty i tak dostałaś wersję lajtową, z poprawionymi znakami (w sensie, że bez eRów z numerkami), jakoś podzielone i krótkie w miarę. Anciol dostała taką wersję, że ja bym jej nie przeczytała raczej na pewno ;)

tak, przecinki, ale co zrobić

No nic nie zrobić, nic. Tylko przeprosić Przepraszam

Co do treści - niby nic się nie dzieje

I nic się nie będzie działo w najbliższym czasie :( wydawało mi się, że jakoś szybciej da się rozwinąć akcję, ale tradycyjnie za bardzo się rozpisuję...

Trochę nie pasuje mi ta rozmowa - przypomina mi rozmowę matki z dzieckiem

Ja tak właśnie patrzę na związek Hermiony z Ronem. Rozsądna mama i jej głupawy niedorozwinięty synek ;)

Ciekawa jaka będzie Hermiona jako nauczycielka, mam nadzieje, że przekonamy się o tym już w następnej części

No nie, nieprędko się o tym przekonacie, przepraszam. Ale może w piątej części? Albo w szóstej?

Dziękuję za wszystkie komentarze :)
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 16.04.2014 01:08
Zaleciało romansem... Mi bardziej podobała się pierwsza część, bo nie było w niej tyle Rona. A tutaj wychodzi na pierwszy plan, wielka ofiara losu - standard. Ale mi ten standard się już przejadł. Mam nadzieję, że on nie jest kimś ważnym w Twoim ff, bo to będzie dla mnie prawdziwy zawód. Nie cierpię go! xp

Jeśli chodzi o styl i inne bzdety, to jak dla mnie całość praktyczne bez zarzutu. Może tylko odrobinę więcej opisów emocji przy dialogach, a będzie całkiem git ;D

EDIT: Komentarz dodałem zanim zobaczyłem Twój. Muszę częściej wciskać odśwież xD
avatar
Prefix użytkownikaSlizgonka  dnia 16.04.2014 12:22
Aż musiałam wyłączyć muzykę w tle, bo nie mogłam zacząć xD
Ta część podoba mi się bardziej niż pierwsza, chociaż tak trochę przeskoczyłaś. Ale skoro sedno ma być dalej, to czekam.
Ogólnie podoba mi się relacja Rona z Hermioną, Ron taki ogólnie przyczłapowaty, że aż się szkoda robi. mam nadzieję że jednak gdzies tam się będzie pojawiał raz na jakiś czas, i może nie całkiem zepchnięty na tło? *wielbicielka Rona. Wielbicielka każdego rudzielca na dobrą sprawę*.
Ciekawa jestem bardzo ogólnie życia w Hogwarcie, całej historii. Bo z tymi eliksirami to wyskoczyłaś jak zaczęłam kminić czy Hermiona może być opiekunką Ślizgonów czy coś to generalnie.... Eee.
Czekam na więcej, wracam do swojego czegoś, za nieskładność przepraszam c:
avatar
Prefix użytkownikarudowlosa  dnia 16.04.2014 21:55
Super bardzo mi się podobało, aż mnie niekiedy ciarki przechodziły jak Hermiona rozmawiała z Ronem.(h) Serio świetne czekam na Ciąg Dalszy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 100% [2 głosy]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 0% [0 głosów]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Wielki Mag
27.05.2026 09:56
Ja miałem 19, i dosłownie za kilka dni minie 10 lat. Szkoda, że ta strona padła, swego czasu dużo dla mnie znaczyła tutejsza społeczność :(

Żywy worek treningowy
26.05.2026 18:27
28,5, zaraz będzie 38 Duże oczy

Harrych świąt!
25.05.2026 23:00
14, teraz 33 Duszek

Harrych świąt!
25.05.2026 18:38
Prawie 15 vs 34 no elo [*]

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
25.05.2026 01:12
Ja miałam 10 jak założyłam a zaraz kończę 21 ;(

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.35