dnia 13/01/2007 21:30
Jak na moje, to masz pierwsze wydanie Kamienia Filozoficznego, bo ja w mojej ksiązce już tych błędów nie mam, a w ogóle to nie musi byc przeoczenie Rowling tylko np Polkowskiego  |
dnia 13/01/2007 22:59
Wcale nie. Tylko błąd z tą Lavender mógł Polskowski popełnić. Ale w sumie skąd on mój wiedzieć? Po angielsku nie podziału na "pierwszy" i "pierwsza" i jest tylko "first". |
dnia 14/01/2007 00:07
Ciekawy artykul.No a Ron mial szczura bo to byl Peter Petergiew.Bardzo interesujacy i fajnie napisany art. |
dnia 14/01/2007 09:42
myślę ,że te błędy nie musiały się przydarzyć Rowling ,może poprostu kiedy przekładali tę książkę na język polski się pomylili.... |
dnia 14/01/2007 11:08
zależy kto tłumaczy. Polak za dużo nie potrafi , nie ma się co dziwić, wszystko słusznie zauwarzyłeś, tylko te wydania. Ale godne podziwu. Kiedyś też się nad tym zastanawiałem, niestety nic nie wywnioskowałem . |
dnia 14/01/2007 11:35
nom ja tez mam wersje z bladami ale kiedys juz czytalam na innej stronie wypowiedz Polkowskiego ze te pomylki zdazaly sie gdyz rowling nie zaznaczyla jakiej plci jest Brown. A reszta to wozki wydaje mi sie ze chdozilo ze wszyskti wozki osiagaja jednakowa predkosc.. a wiadomo ze nie od razu bdzie jechac swoja najszybsza proedkoscia. A co do punktow to chyba blad rowling. A szczor to poprostu byly wymienione przyklady jak byc chcial moglbys miec pajaa czy jaszczurke to twoj wybor. Tak mi sie wydaje.... Pozdro! |
dnia 14/01/2007 15:45
ale szczur rona? też sie na to natknęłam... Te punkty to chyba pomyłka Rowling, kiedyś pomyliła się także w opisywaniu różnicy wiekowej u rodzeństwa Weasley, ale przecież niebo sie od tego nie zawali  |
dnia 14/01/2007 16:06
to tłumacz może zrobił błąd....
kilka zrobił.... chyba najbardziej z ortografią i gramatyką... |
dnia 14/01/2007 16:26
Każdy popełnia błedy i Rowling i Polkowski.
- Być może wózki mają jedną prękość, ale oczywiście muszą się do niej rozpędzić. Albo Gryfek tak sobie powiedział mijajać się z prawdą (gobliny są chyba złośliwe i wredne)
- Może nie było faktycznie powiedzane w I ang. tomie jakiej płci jest Brown. Ale równie dobrz mogła to byc literówka Polaków...
- a od kiedy to wszyscy przestrzegaja regulaminu szkolnego??? sowa, ropucha, kot, szczur, puszek pigmejski... Zresztą to nie jest az takie straszne wykroczenie |
dnia 15/01/2007 19:18
Ja mam nową wersję książki i nie zauważyłam błędów. Jesteś bardzo spostrzegającą osobą. Miejcie się na baczności, jeśli nie chcecie, żeby czegoś u was nie spostrzegła!! A co do tych błędów to możliwe, że był to błąd druku, a takie formaty są potem wyrabiane hurtowo. |
dnia 16/01/2007 19:07
Rany, przecież napisałam, że każdy się może pomylić i że się nie czepiam. Czytaliście artykuł? |
dnia 17/01/2007 17:37
Kazdy do Hogwartu mógł cos przemycic wiec Ron miał szczura i blizniaki i Lee Jordan (olbrzymia tarantule) czy cos takiego .Do naszych szkół tez uczniowie cos"przemycaja" i nauczyciele sie tym nie przejmuja bo po pierwsze nie zawsze o tym wiedza i nie wszyscy przestrzegaja regół szkolnych. A W HP masz przyklad blizniakow ktorzy mieli "gdzies" przepisy szkolne.......... |
dnia 18/01/2007 17:58
dobry art. Jak mówiłaś, każdemu może sioę zdarzyć popełnić błąd. Pan Polkowski jest tylko człwowiekiem. Też zauważyłam te błędy i na paru stronach w necie widziałam wykaz błędów w filmie i książce. Niezłe... |
dnia 31/01/2007 19:29
spoko art, zgadzam się z tobą w większości, ale Może gobliny nie mogą decydować o szybkości wózków, tylko wtedy jak zjeżdżali niżej to wózek nabrał prędkości, bo jechali właśnie... w dół???
jakoś nie zauważyłam, żeby ktoś zwróciłna to uwagę, więc ja zwracam...
 |
dnia 26/03/2007 22:39
Co do pierwszego:
Przecież tam też chyba grawitacja działała, a jeśli tak, to wózek jechał, jak wszystko, gdy jedzie w dół, coraz szybciej. Ziemia go nie odpychała. (Jak mówię niedorzecznie, to mi wybaczcie, nie znam się na tym za bardzo.) |
dnia 27/04/2007 17:36
tak szczerze to tylko sowy były pożyteczne dla studentów,nie wiem po co im były ropuchy szczury i koty... |
dnia 02/05/2007 22:05
Albo masz błąd w książce, albo źle przepisałaś...
"(...) ale 'Brown, Lavender' pierwsza trafiła do Gryffindoru, co wywołało burzę oklasków(...)"
co do 1. gwiazdki to prędkość mogłabyć np. 20 km/h i ale już po rozpędzeniu, przecież od razu by tak nie jechali. po prostu więcej nie można i tyle, więc zaczęli wolniej, a w końcu się ustabilizowało i mieli prędkość stałą, którą osiąga każdy wózek...
Błędy się zdarzają każdemu, w Zakonie Feniksa kiedy Malfoy z Brygady Inkwizycyjnej Harry skarży się, ze zabrał im 50 pkt. A wcześniej jest napisane, ze Malfoy odebrał: Hermionie 10, Erniemu 5, Harry'emu 5, Ron 5 i o ile umiem liczyć to wychodzi 25 pkt |
dnia 10/05/2007 12:21
A ja się pochwale wyłapaniem ponad trzydziestu błędów z KF była taka akcja Accio Vitia założona przez Polkowskiego i trzeba było wyłapać jak najwięcej będów ze wszystkich części... no i te co wymieniłaś to już rutyna, podczas gdy ja znalazłam błędy stylistycz, logiczne i składniowe XD |
dnia 14/05/2007 14:18
Też sie właśnie dziwiłem kiedy tydzień temu czytałem tę część HP.Dobrze że o tym wspomniałaś no i opczywiście W    |
dnia 24/06/2007 23:33
no przyznam racje ale rowling pisala w swojej ksiazce "ze kazdy czlowiek popelnia bledy" tzn to mowil Dumbi ale oan tez to pisala |
dnia 10/07/2007 20:41
mi się wydaje że był jeszcze jeden błąd... na końcu, kiedy podawano punkty, jestem prawie pewna, że Slytherin miał końcówkę punktacji XX5. W takim razie w jaki sposób Gryfoni po rozdaniu punktow dla Neville'a, Rona, Hermiony i Harry'ego mieli tyle samo punktów, skoro wszyscy dostali okrągłe sumy?
Nie jestem tylko pwna, czy to było w książce, czy w filmie... |
dnia 20/08/2007 20:41
Bardzo fajny art Jest jeszcze jedno Syriusza Black`a przetłumaczono na Syriusza Czarnego  |
dnia 26/08/2007 13:24
co do tej pierwszej niescislosci chodzi o to, ze "kierowca" wozka nie mogl SAM zmieniac predkosci. Ale skoro jechali "coraz nizej" to chyba logiczne ze wozek nabieral predkosci :/ |
dnia 06/10/2007 08:34
Tak to bardzo ciekawe.Co do płci Lavender,to pewnie pomyłka tłumacz ,sam musisz przyznać,że Brown w języku polskim pasuje bardziej na męskie imię. |
dnia 09/11/2007 16:32
wowo fajne |
dnia 06/01/2008 15:10
niezle spostrzezenia |
dnia 16/01/2008 20:06
Pogratulować spostrzegawczości. Ja tych błędów nie zauważyłem, bo ogólnie nie zauważam błędów w książkach. |
dnia 05/02/2008 21:28
Ja się błędom nigdy nie przyglądam. Czytam jak leci, liczy się to że wiem o co chodzi |
dnia 22/02/2008 22:25
niekoniecznie byla to wina Rowlin.dosyc ciekawie - za wytropienie niescislosci daje P  |
dnia 28/02/2008 18:19
Art dobry tylko że trochę błędów |
dnia 09/03/2008 01:22
no to ze ron mial szczura to ma znaczyc ze karzde zwie    rze zwiazane z magia |
dnia 24/03/2008 19:40
Z Lavender to jakaś bujda sam sprawdziłem.
Brown Lavender pierwsza trafiła do Gryffindoru.
 |
dnia 24/03/2008 19:40
Z Lavender to jakaś bujda sam sprawdziłem.
Brown Lavender pierwsza trafiła do Gryffindoru.
 |
dnia 29/03/2008 16:28
Ja też sprawdzałam. Levander pierwsza TRAFIŁA do Gryffindoru. |
dnia 16/04/2008 17:31
Zostałam zainspirowana do sięgnięcia po oryginał. No to lecimy:
*Fakt, że wózki mają jedną prędkość nie znaczy, że jest ona stała, tylko że nie da się tej prędkości w żaden sposób regulować. W każdym określonym miejscu, zależnie od nachylenia i obciążenia, może być inna.
*Tu akurat nie można nikogo winić. Po prostu w oryginale to zdanie wygląda tak: 'Brown, Lavender' became the first new Gryffindor. I baw się Polkowski, czy to chłopiec, czy dziewczynka. O płci Lavender dowiadujemy się później, a widać Polkowski zapomniał o tym fragmencie. Teraz wszystko już poprawili i nie widzę problemu.
*Gryffindor had won by one hundred and seventy points to sixty. Jak widać po prostu pomyłka tłumacza. Podobny błąd zdarzył się w pierwszym filmie. Po angielsku Dumbledore wyraźnie mówi G[i]ryffindor 312 points[/i] i tak rzeczywiście powinno być, bo 312+160=472 (punktacja Slytherinu), a w dubbingu słychać, że Gryffindor ma 320 punktów.
*Ostatniego się nie czepiam, bo ewidentna gafa... Można się jeszcze złapać, że Rowling użyła may, ale nie użyła [i]only[/i], ani nie zabroniła niczego, ale to strasznie naciągane. |
dnia 09/05/2008 15:45
Błędy się zdarzają(wystarczy popatrzeć na niektóre komentarze )...
A tak właściwie te błędy nie są tak poważne, a niektóre mogły powstać w czasie tłumaczenia. Ogólnie zresztą ważniejsze jest jak się opowiadanie/książka podoba a nie ile ma błędów(choć i tak o ortografii trzeba pamiętać). |
dnia 18/05/2008 12:03
interesujące i ciekawe... Sądzę jednak, że to nie były uchybienia samej Rowling, ale Polkowskiego. No cóż każdy się może pomylić, Daję W oczywiście |
dnia 01/06/2008 22:08
Naprawdę super artykuł normalnie LOL gratulacje |
dnia 01/06/2008 22:08
Naprawdę super artykuł normalnie LOL gratulacje |
dnia 18/06/2008 17:05
w mojej ksiazce nie ma czegos takiego ja Brown,Lavender pierwszy tarfil do gryffindoru w mojej ksiazce jest pierwsza trafila..Gryffindor wygral 170 do 60 .. nie wiem co ty masz za ksiazke... |
dnia 03/07/2008 12:17
Super artykuł  |
dnia 09/07/2008 13:01
dobry artykul  |
dnia 11/07/2008 16:49
Taa to ciekawa ale to nie muszą być na pewno przeoczenia Rowling a tak poza tym każdy ma prawo do błędu jak napisane jest w ty artykule |
dnia 13/07/2008 20:57
JA TAKICH BŁĘDÓW NIE MAM, KUP SOBIE LEPSZE WYDANIE KSIĄŻKI! |
dnia 14/08/2008 12:16
Jak chodzi o ten wózek, to on dopiero się rozpędzał, dlatego jechali "coraz szybciej". A reszta to według mnie błędy tłumacza. |
dnia 14/08/2008 17:43
nie chcesz się czepiać?? a jednak to robisz!! ja w książce mam wszystko dobrze... lepiej trzeba się nauczyć poprawnie czytać!!   |
dnia 07/09/2008 14:29
A ja muślę że każdemu człowiekowi mogą się przydarzyć błędy. |
dnia 16/10/2008 17:27
bardzo fajny artykuł brawo za spostrzegawczość |
dnia 26/10/2008 13:51
Ja tam się Rowling nie dziwie Jej książki mają po kilkaset stron! Przecież ciężko jej to wszystko zapamiętać! Artykuł fajny  |
dnia 26/10/2008 18:13
no tak mogły się jej zdarzyć jakieś pomyłki.!
cieszmy się tym że książki bez względu na błędy sa wspaniałe. |
dnia 28/11/2008 12:53
Sporo błędów wyłapanych ale może być więcej.
(nie mówie, że jest ale to przypuszczenie) |