Marketing Pottera - Inne

Harry Potter

Ostatnie Artykuły
Nawigacja
Ankieta
Co sądzisz o filmie "Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część II"?

Zdecydowanie najlepszy z serii!

Nie potrafię wybrać pomiędzy I a II częścią, film funkcjonuje najlepiej jako całość

Dobry, ale nie jest to moja ulubiona część

Spodziewałem/am się czegoś innego, zawiodłem/am się

Okropny!

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.

my.cheng-tsui.com

Marketing Pottera

- MA-MO! MA-MO!
- Co się tak pod blokiem wydzierasz jak orangutan na widok banana?!
- Mamo, rzuć mi 3 złote!
- 3 złote? Na co ci te pieniądze, znowu się założyłeś z tym głupim Jaśkiem z naprzeciwka?
- Taaa...., ale teraz to na gumę potrzebuję...
- A czemu ta guma taka droga jakaś?
- Mamo, to ty nie wiesz? Przecież to magiczna guma do żucia Harry'ego Potter!

Stereotypowa sytuacja przeciętnego 10 latka, który większość swego wolnego czasu spędza na beztroskim ganianiu za piłką, obrzucaniu dziewczyn pogardliwym, pełnym odrazy spojrzeniem (osobniki płci przeciwnej nie interesują go w tym momencie. Na razie swoje życie podporządkowuje bohaterom kreskówek, którzy chcąc nie chcąc ustąpią kiedyś miejsca dziewczynom). Każdy logicznie myślący dzieciak nie będzie wdrapywał się na 4 piętro z powodu tak mało ważnej błahostki jak kasa, co nie? Każdy logicznie myślący dzieciak spręży swoje gardziołko przed mutacją i wrzaśnie na całe gardło, pod kuchennym oknem MA-MO! (narażając się w ten sposób na karcące spojrzenie tej wrednej sąsiadki spod 23, której przerwało się oglądanie 20042 odcinka 'Mody na sukces'). A po co nam te pieniążki? A na gumę. A na jaką gumę? Na magiczną taką. Bo to jest słodycz zarekomendowana przez samego Harry'ego! No i jak tu takiego rarytasu nie kupić? A to, że kosztuje 3 razy więcej niż zwyczajna guma balonowa? To nic, przecież prawdziwy fan nie szczędzi pieniędzy na gadżety ze swoim idolem. I w tym właśnie miejscu trafiliśmy w sedno sprawy. Szanowna pani Rowling jest odpowiedzialna za szerzącą się ciągle falę Potteromaniactwa (i chwała jej za to!). Jak wielka musiała być radość autorki, gdy pierwszy film został nakręcony! I tutaj widzimy kolejną zależność: przeniesienie obrazów książkowych w świat realny sprawiło, że świat magii stał się bardziej realny, wręcz dostępny na wyciągnięcie ręki. Bo kto z nas, Potteromaniaków, nie myślał kiedyś o wizycie w Hogwarcie i posiadaniu własnej sowy i miotły? Genialni 'spece' od marketingu także o tym pomyśleli, rozpoczynając w ten sposób modę na posiadanie gadżetów filmowych. Duży popyt = duża podaż = dużo $$$$.
Podobiznę Pottera i innych postaci z książek możemy znaleźć niemal na wszystkim: poczynając od ww gumy do żucia, poprzez zastawy stołowe, kończąc na miniatrapach zamku hogwarckiego. Większość z tych przedmiotów zyskuje na wartości tylko dlatego, że znajduje się na nim twarz tak bardzo uwielbianego czarodzieja. Ceny takich zabaweczek mogą odstraszać, jednakże zawsze znajdzie się ktoś, oddany całą swoją duszą i sercem Potterowi, kto kupi ów gadżecik, bez względu na koszta.
Taka jest już natura typowego konsumenta: podążać za modą, bez względu na to ile będzie to nas kosztowało. A kto na tym zyskuje najwięcej? Fan kupujący 'magiczny' przedmiot? Niee. Właściciel sklepu, w którym zakupiło się towar? Znowu pudło. Powiem wam, kto najwięcej zyskuje. Wielkie korporacje, których główną ideą jest dążenie do uzyskania jak najwyższych przychodów. Specjaliści od rynku konsumenckiego dokonują dokładnej analizy potencjalnego klienta i dzięki swoim zdolnościom handlowym trafiają celnie w gusta kupujących. I to właśnie te wielkie firmy winny dziękować J.K Rowling za stworzenie czegoś, co przyciąga coraz większe rzesze fanów i napędza trybiki przeciętnej korporacji, przysparzając jej w ten sposób gigantyczną liczbę klientów.

Marketing Pottera
Montanaa 06/07/2010 22:37
Czytano 5593 razy
Liczba komentarzy - 63
Deatheater dnia 06/07/2010 23:26
WoW!!!Naprawdę extra artykuł.Bez porównania z poprzednim.Super mi się go czytało,nie męczysz,nie zanudzasz.Celnie trafiasz w sedno sprawy poruszanego problemu.I jak tu nie dać W?
Foszek dnia 06/07/2010 23:31
Rozumiem dosyć luźną formę, ale stanowczo brakuje mi jakiejś błyskotliwej pointy. Artykuł nie wnosi nic nowego, ponieważ każdy z nas jest chyba świadom tego, jak bardzo korporacje wzbogacają się na naszej sympatii do uroczego okularnika. Czytało mi się dosyć lekko, więc nie skrytykuję Cię dziś zbyt ostro, droga Autorko.
bellatrix666 dnia 07/07/2010 00:23
Powiem ci, że twój artykuł naprawdę spodobał mi się. Co więcej sposób w jaki go napisałaś bez dwóch zdań przypadł mi do gustu. Może i przedstawiłaś problem dokładnie znany każdemu z nas, jednak zrobiłaś to niebywale ciekawie.
Oczywiście stawiam ci W, bo uważam, że w pełni na nie zasłużyłaś.
losiek13 dnia 07/07/2010 01:37
Przeczytałem i nie wiem co mam tu skomentować! Mam na myśli treść, bo owszem praca jest wzorowa pod względem ortografii, interpunkcji, składni (nie dostrzegłem żadnych błędów, jeśli są to nie rzuciły mi się w oczy ;p). Jednak po przeczytaniu tego jak dla mnie dosyć zaskakującego wstępu (twoje dzieło, twoja wola), spodziewałem się w końcu jakiegoś sedna sprawy. A tu niespodzianka, nic konkretnego, zero!
Jak dla mnie artykuł nie przypadł do gustu, bo brak mi w nim jakiegoś wątku, motywu.
Proponuję Ci byś napisała artykuł o jakiejś postaci z HP, bo naprawdę piszesz dobrze, a nóż, widelec mi się spodoba! ;]
Ten art oceniam jedynie na Z.
Elaine dnia 07/07/2010 10:24
tak. Ciekawym pomysłem było rozpoczęcie artu przykładem. To plus. Wypisałaś, jakie są następstwa... ogólnoświatowej sławy HP. wpływ reklam na osobę przeciętnego dzieciaczka, który MUSI mieć cośtam, bo inaczej nie jest cool. Osobą, której za to dziękują tłumy, jest Rowling. To mniej więcej napisałaś. Oprócz tego, że przynosi to kasę, nie wyciągnęłaś jeszcze innych wniosków. Brak wyrazistego zakończenia i podziału na akapity. Jednak w porównaniu z poprzednim artykułem, zrobiłaś ogromny postęp. Czekam na następne : )

PomyLuna17-->Elaine
Sectumsempra000 dnia 07/07/2010 11:10
Pospieszyłaś się.. za długo nie czekałam ;D No, ten artykuł fajny. Pamiętam, jak była moda na zbieranie karteczek z didla. Przebuliłam wtedy sporo kasy bezsensu. Płaciło się tylko za firmę. Na szczęście dawno mam to za sobą. Ale cały czas jak o tym myślę to jestem wkurzona. Takie sytuacje były, są i będą, trzeba to przeboleć. A wracając do artykułu to bardzo podoba mi się język, jakim piszesz. Tak trzymać!
Alys dnia 07/07/2010 12:03
Zdecydowanie bardziej podobał mi się tamten art, Montano. Ten nie wnosi kompletnie nic! Każdy z nas wie, że Harry przynosi duże zyski. Wkurzało mnie coś w tym arcie. Jednakże gratuluję poczucia humoru . Zgadzam się z Pomyluną17. Jednak w porównaniu z nią bardziej podobał mi się poprzedni art. No i nie ma zakończenia! Chyba pójdę w ślady lośka i dam Z.
panna-granger dnia 07/07/2010 12:51
No tak - chwała Rowling! Ale ona też ma z tego zyski. Za każdy sprzedany ołówek z napisem "Harry Potter" na jej konto wpływają pieniądze.
HermionaGranger2010 dnia 07/07/2010 13:39
Owszem, artykuł nie wnosi wielkich rewelacji, ale, trzeba przyznać: art napisany fajnie, lekko. Autorko, nazbierałaś już u mnie bardzo dużo plusów za artykuły (ten i poprzedni - też extra) . Dobry pomysł z przykładem. Ale uważam, że powinnaś wybierać tematy, które możesz bogato rozwinąć, bo pomysły masz świetne. Za całokształt: P smileysmileysmiley
alette dnia 07/07/2010 13:56
Znowu mam swoje "ale". Za mało. Temat nie został wyczerpany. Zaintrygował mnie wstęp, język również oceniam pozytywnie. W tym, że zawiodłaś mnie jeśli chodzi o przejrzystość. Nie ma wyraźnego wstępu, rozwinięcia i zakończenia. Odnoszę wrażenie, iż sobie usiadłaś i napisałaś coś tam ot tak. Dla mnie to za mało. Temat marketingu pottera jest tak rozległy, że powinien zostać lepiej napisany. Może powinnaś odnaleźć jakieś informacje, statystyki... trochę prawdy, a nie tylko opinie dają więcej wartości artykułowi. Dam ci Z... z minusem.
inkablack dnia 07/07/2010 15:36
Nie no, serio? Nuda. Nic nowego. Każdy inteligentny człowiek zdaje sobie sprawę z takich rzeczy. Naprawdę nie napisałaś nic odkrywczego.

Jednak trzeba przyznać, że artykuł czytało się lekko, jest poprawnie napisany, nie zauważyłam błędów. Niech będzie Z.
adelahp dnia 07/07/2010 18:35
podoba mi się sposób w jaki artykuł został napisany. szczególnie początek. brakowało mi jedna czegoś w tym artykule, wyrazistości. nie wiem jak inaczej to nazwać. artykuł mi się podoba- nie czytałam innych Twoich tekstów, zgadzam się, że mogłabyś napisać świetny artykuł o jakiejś postaci z HP.
wszystko dzięki pani Rowling ale też dzieciakom które kupują to wszystko. osobiście nie mam takiego hopla, no ale smiley
daje Z
AngelinaJohnson dnia 07/07/2010 20:39
art jest świetny! Jest poczucie humoru, nie ma błędów, wszystko jest napisane z sensnem + to wszystko prawda!
Daje W
Pozdrawiam
Goszka dnia 08/07/2010 11:07
No, no, no ;>. Ciekawie, nie powiem. Plusa masz za język i styl, za pomysł i intrygujące wykonanie. Do tego brak większych błędów. Szkoda, że tak krótko. P, bo chyba nie ma się nad czym rozwodzić.
Bellatriks Lestrange Black dnia 08/07/2010 11:51
Daję W, bo masz fajny styl pisania. Ciekawy i przyjemny. Zgadzam się z tym artykułem, no bo kto nie kupi Super pisemka z Hannah Montana.
Często widzę jak niektóre dziewczyny szarpią mamę za rękę, żeby kupiła. Oczywiście bez obrazy dla fanów smiley
Montanaa dnia 08/07/2010 12:02
Zgadzam się z tym artykułem, no bo kto nie kupi Super pisemka z Hannah Montana.
Często widzę jak niektóre dziewczyny szarpią mamę za rękę, żeby kupiła. Oczywiście bez obrazy dla fanów


Droga Bello, nie wiem który raz piszę to na tej stronce, ale wiedz, ze nie jestem fanką HM.
Goszka dnia 08/07/2010 20:44
wiedz, ze nie jestem fanką HM.


Ahahaha ;D! Chwała Ci za to.
gnebi dnia 09/07/2010 19:43
Dziwi mnie taka duża ilość Z. Również uważam, że zabrakło tu jakiegoś przewrotnego zakończenia. Z wielkim zainteresowaniem przeczytałam całość i choć trochę się zawiodłam, to uważam, że Z to za niska ocena. Głównie dlatego, że na tle innych artykułów z tej strony, ten wypada o wiele lepiej.
Sama oceniam na PO.
Mam nadzieję, że napiszesz coś jeszcze, ponieważ wydaje mi się, że masz potencjał.


Czyli nie tylko ja nie lubię HM

W jakim środowisku Ty żyjesz, że wydawało Ci się, że jesteś jedną z nielicznych osób, które jej nie lubią? ;> Przerażające. ;]
Her-mio-na dnia 09/07/2010 23:24
Ładny przykład z gumą. smiley Jednak ten artykuł nie jest odkrywczy, ani tez nic nowego nie wnosi, mówi raczej o tym co wiadome. Jednakże czyta się go z łatwością i przyjemnie. Daję PO.
Sylwia_Potter dnia 11/07/2010 21:19
Art ok ale nic nowego nie wnosi. To nie dotyczy tylko pottera, bluzka z Hanną Montana też jest 2 razy droższa od zwykłej.
demilily dnia 11/07/2010 23:00
Zgadzam się, niektórzy ludzie gotowi są zapłacić grube pieniądze za gadżety ze swoim idolem... Mi osobiście zależy jeszcze tylko na różdżce i szacie czarodzieja
hermiona zona rona dnia 12/07/2010 20:07
świetna robota. Oto cała prawda, jakim sposobem J.K Rowling dorobila sie swojej fortuny.
Mam tylko nadzieje ze nasze wnuki nie beda utrzymywać jej spadkobierców.

Za artykuł masz W.
Bo to calutka prawda smileysmiley
parvati_patil1 dnia 13/07/2010 09:17
Oto cała prawda, jakim sposobem J.K Rowling dorobila sie swojej fortuny.

Rowling na tym nie zarabia. Raczej firmy, które to produkują
Przynajmniej z tego, co wiem.

Ogólnie artykuł dobry, podobał mi się. Błędów nie znalazłam, nawet specjalnie nie szukałam.
Temat bardzo pomysłowy, sama bym na to nie wpadła, chociaż przyznam, że teraz zeszyty kupuję szybko, żeby nie trafić na same okładki z Jonasami, czy też innym beztalenciem.
Ernie Mcmilan dnia 13/07/2010 09:38
Cóż, artykuł bardzo przejrzysty i ciekawy lecz nie wnosi nic nowego. Nie tylko z HP tak jest. Ja osobiście nienawidze Hanny Montanny ale mam kolezanke, ktora ja uwielbia i ma jej koszulke, torbe, piornik, gumke itp. jesli nie mam racji ( mimo, że wydaje mi się, iż mam smiley) poprawcie mnie drodzy internauci.
Montanaa dnia 13/07/2010 12:06
Rowling na tym nie zarabia. Raczej firmy, które to produkują


Pani Rowling skrobnęła co nie co pieniążków za prawa autorskie;D
parvati_patil1 dnia 15/07/2010 21:37
Pani Rowling skrobnęła co nie co pieniążków za prawa autorskie;D


Szczerze- nawet nie pomyślałam, a to całkowita racja.
Mana dnia 16/07/2010 10:26
Mnie się artykuł podoba. Każdy może powiedzieć że taki marketing to nic nowego, ale ciekawe czy ktoś by o tym pomyślał, gdyby nie poruszono takiego tematu. Fajnie się czyta. Daje W
szyszkajoa dnia 16/07/2010 11:27
Fajny pomysł na artykuł. smiley
Dobrze sie czyta. Najbardziej podoba mi się ten króciutki dialog na początku.- Jest naprawdę sssuper. Tekst spójny, bez żadnych odchyłów. jasno przekazujesz tutaj swoje myśli. To mi się podoba.smiley
Oczywiście daję W.lsmiley
Hogsmed dnia 25/07/2010 17:19
Może i moja nauczycielka WOSu mnie za to zlinczuje ale i tak to napiszę:

Z tego co się orientuję, wysokość popytu nie wpływa na podaż, ponieważ podaż jest to ilość produktów oferowanych do sprzedaży w danym okresie po danej cenie. Natomiast popyt to zapotrzebowanie w danym czasie na dany produkt.

Według mnie to by wyglądało tak:

Rosnąca sława książek pani Jo. = Duży popyt na produkty związane z jej książkami = Dużo $$$

Mogę się mylić.

EDIT:

Po głębszym przemyśleniu:

Myślę jednak, że wysokość popytu ma wpływ na podaż, ponieważ firmy widząc duże zapotrzebowanie na produkty z HP zwiększa ich ilość czyli podaż.

Poprawcie mnie, bo nie zdam z WOSu smiley
PomyLunaLovegood dnia 03/08/2010 14:30
Przejrzysty artykuł przez co latwo sie go czyta. Wyznana cala prawda, ciekawie ujęta.
Opisana zostala sprawa oczywista i nudna, przez co artykuł nie jest juz taki swietny.
Daje PO.
Anix dnia 03/08/2010 20:36
Cóż, nie tylko korporacje zarabiają na Potterze. Pierwszą i główną osobą, która ma z tego korzyści jest sama Rowling, która udzieliła zgody na wykorzystywanie jej postaci w celach marketingowych. Tak więc zarabia na książkach, na filmach oraz na wszelkiego typu zabawkach, przedmiotach codziennego użytku z podobizną Harry'ego. W sumie nieźle się kobita ustawiła xD bo potteromaniactwo jest, było i będzie. Szkoda tylko, że w Polsce tak mało rzeczy sygnowanych HP można kupić. Większość li jedynie na allegro - portfeliki, przywieszki, jakieś blaszki, zakładki. Nawet zeszytów już nie produkują... a szkoda x)
Lilyanne Evans dnia 09/08/2010 13:11
Swietny art. Masz racje tak Rowling dorobiła sie fortuny. Komuś spodobała sie książka, ktos nakręcił film i włala!!
Co w tym takie atrakcyjnego, że na opakowani mydła będzie twarz Pottera?
Nic i ot co. Wszyscy sie na to nabierają i tyle.
Ale art supper W.
Bastel dnia 16/08/2010 14:59
"10-latka"? Obrażę się, sam mam 10 lat i jeszcze nigdy nie myślałem o tym w ten sposób smiley Ale na szczęście dodałaś/eś "stereotypowy" więc się nie czepiam. Co do całej wypowiedzi: nawet jeśli teraz to jest już troszkę komercha to dla młodszych widzów do max. 9 lat jest to niezauważalne. Gdybym każdej rzeczy co jest robiona dla forsy się czepiał i to napisał w powietrzu, to...miałbym drabinę na Księżyc Więc nie rozumiem czego się czepiacie. Wszystko obecnie ma taki obrót nawet jeśli na początku nie było takiego zamiaru np. Gwiezdne Wojny-Nową Nadzieję nie można porównywać z Zemstą Sithów.-itd..
Daję P za przejrzystość tekstu i dobrze dobrany , mimo jak wymieniłem powtarzalny, temat
one night only dnia 20/08/2010 15:30
Szacun,naprawdę,bardzo dobry i fajny art.
tak,czytając ten tekst czytelnik nie może się nudzić a i jednocześnie jest to napisane z sensem,bez literówek i ortografów...
Daję W
malg_a dnia 20/08/2010 19:21
W arcie rzuca się w oczy lekkość stylu, napisany trochę inaczej, ciekawie. Taki se łatwy i przyjemny jeśli chodzi o czytanie. Przypomina mi trochę całkiem dobrą notkę blogową. Temat jednak, jak już napisało wiele osób przede mną, raczej mało oryginalny. Pozdrawiam, Malg_a smiley.
2x333 dnia 22/08/2010 14:04
Bardzo mi się podobał twój art smiley
Luźna forma i ta lekkość z jaką piszesz... S-U-P-E-R!
Daję W, bo jakby inaczej i życzę więcej takich sukcesów ;P
My-lai dnia 23/08/2010 21:19
Zaciekawiło mnie, szczerze. Rowling pisząc tę książkę chyba nie zdawała sobie sprawy z tego, jakie zamieszanie wprowadzi i ile radości sprawi czytelnikom. Daje W, temat moim zdaniem został przedstawiony najciekawiej, jak mógł.
LaskaGinnyWeasley dnia 27/08/2010 12:33
W całości zgadzam się z tym artykułem, Sama zostałam zmanipulowana i kupiłam całą serię książek i filmów o HP.
Owszem nie chcecie wiedzieć ile mnie to kosztowało smiley Ale jedno mi się tu nie podoba ; szata graficzna
Marta_96r dnia 28/08/2010 21:56
fajny artykuł i na początku śmieszny ale jak patrząc na całość to tak naprawdę nie wiem dlaczego napisany , jaki był twój cel by go napisać, przekonałeś nas o wielkiej potterowej modzie która moim zdaniem już dawno minęła , chociaż zatwardziali fani nadal istnieją : ) świetnie napisałeś dlatego daję W
HogwartMoimZyciem dnia 29/08/2010 16:58
Ja raczej nie nazwałabym tego modą. Gdyby to była moda, to wszyscy by się chwalili "przeczytałem wszystkie części HP i kupiłem sobie bluzkę z jego podobizną" i rozmawiali by o HP nawet jeśli by im się nie spodobało ( w co wątpię ;d). Np. u mnie w szkole nie ma "mody na HP" chociaż są osoby, które przeczytały serię HP. Mimo to daję W bo bardzo spodobał mi się artykuł. smiley
Her-mio-na dnia 30/08/2010 23:25
Tak zgadzam się. Harry kręci sie równiej na marketingu, ale tak jak wszystko teraz. Myślę, że wolałabym żeby moje dziecko zachwycało się Harry Potterem niż gazetkami bravo bądź czymś takim. smiley
weraep5 dnia 01/09/2010 19:10
Wiesz co? Gdybym tylko miała prawo, byłabym z ciebie dumna. To jest genialne! Masz cudowny styl pisania, czy myślałeś/aś kiedyś o karierze w tym kierunku?
A co do samego artykułu... chyba zgodzę się z HogwartMoimŻyciem. I też z Her-mio-ną smiley .
HP niby jest popularne, ale ja w życiu nie widziałam w sklepie gumy do żucia harryego ani żadnego innego gadżet. Wyjątkiem jest wczorajszy dzieź, gdy zobaczyłam w galerii handlowej piekielnie drogi plecak o tematyce śmierciożerskiej.
A poza tym? Hm, nic, no, chyba że badziewna kosmetyczka, ale to naprawdę bubel.
Wątpię więc, czy rzeczywiście hp kręci się wokół marketingu tak bardzo.
Mimo to, jestem po prostu zachwycona twoją parcą i daję W.
kumpelmacka dnia 08/09/2010 20:30
Na pewno pani Rowling nie spodziewała się czegoś takiego, gdy rozpoczynała pisanie o przygodach Harry'ego... Ale myślę, że z tych wszystkich gadżetów, najwięcej kasy i tak czerpie Warner Bros.
zuzia003 dnia 16/09/2010 17:00
Twój sposób pisania niezbyt przypadł mi do gustu. Ale widzę naprawdę głębokie starania smiley Twój artykuł trochę przypomina mi video z YouTube: "Mit rozbitej szyby" czy coś w tym rodzaju smiley. Zostawiam PO
Snapethebravestwizardever dnia 23/10/2010 01:42
nie tylko na Harrym zarabiaja..takie życie. Zmierzch też króluje..
ale pamietam jak po emisji 1 cz. Harrego pojawiły się Skittelsy zrobione jak fasolki wszystkich smaków...to bylo coś...Mogliby znów wrzucić do sklepów
Tomek_Potter dnia 29/10/2010 12:50
No tak to się robi komercyjne i to strasznie.. Moim zdaniem pierwsze 5 części Harr' ego były genialne ( chodzi mi o książkę ) 6 były bardziej średnio przygodo - romansowym przeciętniakiem a w 7 części dostrzegałem jak by to powiedzieć - elementy które ulepszą filmy czyli coraz lepsze momenty pojedynków smiley

Ale to moje zdanie za artykuł dam W ponieważ napisałaś to od siebie smiley
Kerle dnia 12/11/2010 11:05
Tak jak już niektórzy napisali - artykuł ciekawy, wciągający, widać, że masz lekką rękę i łatwo Ci się pisze. Błędów jako takich nie znalazłam, tam może jakieś literówki. Wiesz, co jest najgorsze? Ano to, że zrobiłaś dobry wstęp, fajnie rozpędziłaś to wszystko, zaciekawając czytelnika i ni z d**y ni z pietruchy skończyłaś. Jakby kurcze III wojna światowa wybuchła. Nie rób nam tego następnym razem.
diabel-z-piekla-rodem dnia 13/11/2010 12:15
Intrygujący wstęp i na tym koniec, a szkoda, bo artykuł zapowiadał się świetnie. Jak już większość pisała - bardzo przyjemnie się czyta to co piszesz, bo dobrze dobierasz słowa i nie piszesz jak flegmatyk. smiley
Co do tego co napisałaś, to znowu zgodzę się z niektórymi - to było jasne. Nie napisałaś niestey nic nowego, co mogłoby zachęcić czytelnika do przemyśleń. Każdy lepsza produkcja zarabia na siebie na gumach do żucia, zeszytach, bluzkach, itp. smiley
Napisz coś, co nas zaskoczy! Zostawiam PO. smiley
Wilkie dnia 14/11/2010 12:40
Taki ważny temat, a tak pogodnie napisany
Ale to dobrze, bardzo dobrze
Gdy czyta się ten artykuł to NIE czuje się zdezorientowania ani znudzenia.
I jak ja tu mam nie dać wybitnego?
Sann dnia 17/11/2010 17:27
Dlatego właśnie powinno się być tzw. "fanem z głową" - jeżeli jakiś gadżet ma abstrakcyjnie wysoką cenę, to najlepiej kilkukrotnie się zastanowić, czy faktycznie nam to potrzebne, czy koniecznie MUSIMY to mieć.
Artykuł, moim zdaniem, świetny. Czyta się lekko i przyjemnie, choć temat jest ważny - jak powiedział mój poprzednik (poprzedniczka?).
Wybitny dla Ciebie smiley
feLiX_feLiciTas dnia 22/11/2010 11:02
Szkoda że nie ma lepszej oceny niż W ! zasługujesz na więcej bo :
1 . podjęłaś pisanie tematu
2.trafiłaś w sedno sprawy
3.potrafisz świetnie ocenić i sprecyzować dzisiejszy marketing
4.nie ma tutaj miejsca na nudę .
Pozatym ja, jako fan Harry'ego z chęcią nabyłabym jakiś drobiazg po to aby mieć jakąś pamiątkę.
TsJemnicz dnia 23/11/2010 23:56
Artykuł napisany dość ciekawą formom, lecz nie wnoszący nic w światopogląd, zdarzenia jakie mają miejsca z fascynacją danego obiektu, który jest aktualnie na topie.
Od zalania dziejów, no może od dłuższego czasu , w każdym bądź razie , jeżeli coś jest na topie to warto zarobić na tym .Przypomnijmy sobie np. pokemony, power renger , władca pierścieni itp. Zazwyczaj tyczy to dzieci, młodszych ludzi , gdyż są podani wielu czynnikom, sugestią , no ale cóż, czym by było w tedy dzieciństwo ? smiley
J0840 dnia 27/11/2010 19:35
Daję P, ponieważ nie pasuje mi zakończenie (a właściwie jego brak). Niemniej czytało się szybko i lekko, a przy okazji przypomniało mi się, że kiedyś ja sama biegał po sklepach w poszukiwaniu Fasolek Wszystkich Smaków. I oczywiście je znalazłam. Sprzedawali je w supermarkecie, w pudełkach w kształcie gwiazdy. Na tej samej półce ustawili rządek czekoladowych żab. Niestety, musiałam dzielić się z młodszą siostrą. smiley
xszaroburoiponurox dnia 11/12/2010 21:38
Artykuł - genialny. Sama mogłam doświadczyć jak moja siostra chciała koniecznie kupić jakieś lizaki co na papierku miały postacie z HP . Owszem ,chwyt marketingowy działa . Gdybym była młodsza też bym na to leciała. Daje W.
karoo_95 dnia 11/12/2010 22:42
Artykuł wręcz NIESAMOWITY. Dobrze, że autor wpadł na pomysł opisania marketingu tego fenomenalnego zjawiska jakim jest saga pani Rowling. Po prostu niedowiary co ludzie są w stanie kupić i jak wielką cenę są gotowi zapłacić, za przedmiot z logiem bądź postaciami z hp. Moda robi z ludzi fanatyków a wielkie przedsiębiorstwa na tym zyskują...ale cóż taki jest już stan rzeczy ktoś wydaje pieniądze by inni mogli zarabiać.smiley
SmileGinny dnia 17/12/2010 18:49
Nigdy nie widziałam gumy do żucia z Harrym Potterem. Ciekawe jak smakuje.... Ciekawy temat. Fajnie, że ktoś zwrócił uwagę na to, jak nas wykorzystują. Artykuł wybitny!
daniel190495 dnia 18/12/2010 10:14
Artykuł na prawdę bardzo interesujący i pokazjujący prawdziwy świat i prawdziwe sytuacje. Dla mnie bardzo wciągający i na prawde genialny
hermi119977 dnia 25/12/2010 00:01
Artykuł super exstra w tym pisemku pokazujesz jak niektórzy reagują na produkty ze zdjęciami ważnych w jakimś stopniu dla samych siebie aktorów i jak nas w jakimś stopniu też to dotyka załuzmy że chcem kupić kubek dla siebie albo mojej koleżanki załużmy zwykły kubek kosztuje 5-6zł. a kubek z namalowaną głową Harrego 10zł
Ja daje W bo wyżej już się nie da dać
rafalkrol10 dnia 26/12/2010 23:20
racja powinna wykupić prawa autorskie i jak by ktoś chciał zrobić kubek z Harrym to musiał by jej najpierw zapłacić daję wybitny i przyznam szczerze że to najlepszy artykuł jaki czytałem na tej stronie
Jingle dnia 29/12/2010 19:29
Artykuł jest lekki i przyjemny, aczkolwiek zbyt mało oryginalny. Czego nowego się z niego dowiadujemy? Właściwie to nic nowego do nas nie dociera. W każdym razie napisany jest z humorem, a Autorka posługuje się błyskotliwym językiem. Przymusza także do zastanowienia nad tym, powszechnym już chwytem konsumenckim.. Daję PO.
Abbey Girl dnia 25/01/2011 21:16
Akt. napisany przejrzyście i zwięźle, przyjemnie się czyta. Jeśli chodzi to te chwyty marketingowe to ostatnio najbardziej w oczy rzuca się "Zmierzch".
djbecia dnia 29/01/2011 14:03
fajny artykuł i zgadzam się Abbey Girl zmierzch tak reklamują że masakra tam niema fabuły nigdy nie dorówna harremu potterowi przede wszystkim dlatego że zmierzch jest tylko dla dziewczyny a harry potter jest dla wszystkich
zresztą przeczytajcie sobie na nonspopedi o zmierchu
oczywiście artykuł wybitny
nieznajomaa dnia 28/08/2011 11:22
Wstyd się przyznać, ale sama mam świra na punkcie gadżetów. Wszyscy w mojej rodzinie uważają, że jestem nienormalna xD . Kupiłam gadżety Harry'ego Pottera (plakat "Poszukiwany Syriusz Black", zdjęcie Zakonu Feniksu, list z Hogwartu do Harry'ego, lista członków GD, list Lily do Syriusza i inne), a w planach mam jeszcze różdżkę Syriusza i Mapę Huncwotów. Moja koleżanka nawet ma Czekoladową Żabę sprowadzaną z Ameryki i dziennik Toma Riddle'a smiley . Może jestem lekko zbzikowana, ale posiadanie tych rzeczy sprawia mi ogromną radość. Artykuł przejrzysty, przyjemnie się czyta. Daję P.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Wybitny Wybitny 65% [71 Głosów]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 20% [22 Głosów]
Zadowalający Zadowalający 15% [16 Głosów]
Nędzny Nędzny 1% [1 Głos]
Okropny Okropny 0% [Żadnych głosów]
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

yersinia
(Ja latam...)
08/02/2012 23:07
Tez sie zaraz bede zmywac. Na razie smiley

najgoorsza
(Magię mam we krwi)
08/02/2012 23:06
ja sie ide kapac, dziewczeta XD
moze pozniej jak wroce, to jeszcze ktos bedzie ;> ;*

alette
()
08/02/2012 23:06
Dobra robaczki. Ja lece, bo oka mnie pieka... xD A musze miec jutro sile. Na razie : *

najgoorsza
(Magię mam we krwi)
08/02/2012 23:06
aaa, too! XD

yersinia
(Ja latam...)
08/02/2012 23:05
Ahaaa...

alette
()
08/02/2012 23:05
Na dole jest... nagroda ADG... dla scenografii...

najgoorsza
(Magię mam we krwi)
08/02/2012 23:05
wlaaasnie! ;>


Archiwum
     
 

Copyright © 2006-2011 www.Harry-Potter.net.pl
Powered by PHP-Fusion, kasha theme by: sonar

Harry Potter - gra MMORPG
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter