Michael Gambon urodził się 19 października 1940 roku w Irlandii. Rozpoczął karierę w teatrze Edwards/MacLiammoir Gate Theatre w Dublinie, w 1963 roku. Był jednym z aktorów National Theatre Company w Old Vic, pracujących pod kierunkiem Lawrence’a Oliviera, wystąpił w licznych przedstawieniach, po czym przeniósł się do Birmingham, gdzie grał Otella. W ciągu minionych 40 lat Gambon zdobył sobie reputację jednego z najlepszych aktorów scenicznych, nagrodzono go nagrodami Olivier za występy w sztukach Alana Ayckbourna A Chorus of Disapproval i The Life of Galileo and Volpone, jest także laureatem nagrody dla najlepszego aktora Evening Standard Award, przyznanej mu w 1995 roku.
Miłośnicy filmu znają go z głównej roli w filmie Petera Greenaway’a Kucharz, złodziej, jego żona i jej kochanek, a także z późniejszych Gracz, Dancing at Lughnasa, Plunket and McLeane, Jeździec bez głowy Tima Burtona, Informator, High Heels Low Lifes, Gosford Park Roberta Altmana, Droga ku wojnie Johna Frankenheimera, The Actors Conora McPhersona, Angels in America Mike’a Nicholsa i Open Range Kevina Costnera.
Być może najbardziej pamiętna rola Gambona to ta z telewizyjnego serialu Dennisa Pottera The Singing Detective, za którą otrzymał nagrodę BAFTA dla najlepszego aktora, nagrodę Broadcasting Press Guild i Royal Television Society. Aktor wystąpił także w serialu BBC Wives and Daughters, a także w znanym filmie Charlesa Sturridge’a Longitude. Ostatnio widzieliśmy go w obrazie Stephena Poliakoffa A Family Tree.
Gambon wystąpił w bardzo licznych przedstawieniach teatralnych, grał w sztukach 'Makbet', 'Koriolan' i 'Otello', w 'Otherwise Engaged' Simona Gray’a, 'The Norman Conquests' Alana Ayckbourna, 'Just Between Ourselves' i 'Man of the Moment', wraz z Ralphem Richardsonem w sztuce 'Alice’s Boys', w przedstawieniach 'Old Times', 'Wujaszek Wania' i 'Veteran’s Day' (wraz z Jackiem Lemmonem). W Royal Shakespeare Company grał główne role w sztukach 'Betrayal' i 'Mountain Language' Harolda Pintera, 'Close of Play' Simona Gray’a, 'Tales from Hollywood' Christophera Hamptona, 'Sisterly Feelings' Ayckbourna i 'A Small Family Business', a także w 'Skylight' Davida Hare’a (obie sztuki wystawiano zarówno na West Endzie, jak i na Broadway’u). Zagrał także w 'Ryszardzie III', 'Otekky', 'Tons of Money', 'A View from the Bridge' i 'Unexpected Man' Yasminy Reza. Ostatnio aktor zagrał w przedstawieniu 'Cressida' i w sztuce 'Caretaker' na West Endzie, jak również w sztuce Stephena Daldry’ego A Numer.
Jedną z jego niedawnych ról, która przyniosła mu dużą popularność jest prof. Dumbledore w filmie "Harry Potter i więzień Azkabanu".
mruzkadnia 15/10/2006 19:09 Jest bardzo fajny!! Ale myślę, ze profesor Dumbledor z części 1 i 2 był lepszy!! Był taki spokojny i biło od niego takie ciepło!! A ten jest porywczy i jakis taki inny!! Ale nie jest taki zły!! Moze potem sie zmieni!!
katies_onednia 18/02/2008 21:28 Grany przez niego Dumbledore jest bardzo fajny, ale niezbyt pasuje do książkowego wzorca. Jest trochę "narwany" i zbyt żwawy jak na swój wiek W czwartej części jak Harry przeszedł do pomieszczenia dla uczestników turnieju trójmagicznego, Dumbledore tak wparował do tego pokoju i rzucił się na Harry'ego popychając go na ścianę, jakby miał o 50 lat mniej Zbyt ruchliwy jak na starego dziadka Ale aktorstwo-pierwsza klasa
Deathlydnia 31/03/2008 22:38 Zgadzam się z paxonem . A co do arta, to jest fajny. Ale prawdę powiem , że wolę tego z pierwszej i drugiej części Dumbleadora
Albus Percival Dumbledore 116dnia 24/01/2009 18:59 On też grał Gandalfa we Władcy Pierścieni i być może dlatego nie mogę się do niego przyzwyczaić, bo znam go właśnie z tej roli. Jako Dumbledore'a wolałem Richarda Harrisa, ale ten też jest fajny!
Przecież Dumbledore taki był. Właśnie porywczy itp.
Ogólnie lubię sposób w jaki gra Albusa. I pasuje do tej roli, przynajmniej, według mnie ;].
Aktor grający w II pierwszych częściach był ok, ale wydawał mi się zbyt spokojny i "nudny".
aleksisdnia 21/07/2009 17:25 Bardziej podobał mi się Dumbledore z pierwszych dwóch części. Ten późniejszym był jakiś taki obcy
anetta92dnia 20/08/2009 00:21 Uważam,że Dumbledore z 1 i 2 był lepszy. Niestety już go z nami nie ma. ALe Gambon nie jest taki zły.
Luke James Potterdnia 25/08/2009 17:31 Jak dla mnie Gambon nie jest za bardzo przekonującym Dumbledorem. Harris był o wiele lepszy. Gambona widziałem także w filmie Informator z Al Pacino i Russelem Crowe, który gorąco polecam.
Rubeus76dnia 28/01/2010 16:58 Albus Percival Dumbledore 116 - Gandalfa we Władcy Pierścieni grał Ian Mckellen.
W HP Gambon zagrał bardzo dobrze, ale momentami faktycznie był zbyt porywczy - ktoś tutaj wspomnaił scenę z Czary Ognia, gdzie w książce jest dokładnie opisane, że Dumbledore łagodnie spytał Harryego co się stało, a w filmie rzucił się wręcz na niego...
Jest bardzo fajny!! Ale myślę, ze profesor Dumbledor z części 1 i 2 był lepszy!! Był taki spokojny i biło od niego takie ciepło!! A ten jest porywczy i jakis taki inny!! smiley Ale nie jest taki zły!! Moze potem sie zmieni!!
Mruzka, HP z części na część jest coraz bardziej mroczny i tajemniczy, więc Dumbledore nie może być już spokojnym staruszkiem, o ile w ogóle kiedykolwiek nim był, on jest raczej porywczy i ruchliwy. Ale fakt faktem, Richard Harris był lepszy.
kumkumdnia 04/03/2010 16:19 w pierwszej i drugiej części rzeczywiście biło ciepło ale umarł i w kolejnych częściach ktoś go zastąpił. zgadzam się z Mruzką i Aną Black
alicevisdnia 26/08/2010 16:32 Aktor świetny. Zgadzan się z Mruzką i Aną_Black, Richard Harris żeczywiście był spokojniejszy i taki ciepły:shy
feLiX_feLiciTasdnia 08/12/2010 11:04 Moim zdaniem , mimo iż większość z was uważa , że poprzedni Dumbledore był lepszy. Nie !
Ten jest żwawszy , zawiera jakby mniej "ciepła" niż R. Harris , ale za to świetnie wciela się w rolę książkowego Dumbledore'a . Biografia dość krótka, postawiłabym Z.
marie90dnia 09/12/2010 13:27 Obaj Dumbledoreowie byli dobrzy w swoich rolach. Odpowiednia charakteryzacja i postawa niczym z książki uczynią znakomitego odtwórcę danej roli. Lecz tej "przytulności", jaką miał w sobie Harris, nie sposób znaleźć u Gambona.Artykuł Powyżej Oczekiwań.
Pavcodnia 17/12/2010 17:07 Każdy ma własne odczucia i b. dobrze. Ja przyznam się, że książki zacząłem czytać po obejrzeniu 3 części dopiero. Od tego czasu lektura poprzedzała film. Musze przyznać, że Richard Harris najbardziej odzwierciedlił rolę książkowego Wielkiego Maga. Te ruchy, poruszanie się, gestykulacja, patrzenie znad okularów... Dlaczego nawet Voldemort bał się dyrektora Hogwartu Harry, jak i na pewno czytelnicy dosadniejzrozumieli w IV części, kiedy powalił fałszywego Moody'ego. Wtedy ział grozą, biła potęga od niego. A we filmie? Od samego początku nerwowy, zbyt ruchliwy ( np. jak miał powitać uczniów Durmstrangu - czmychnął na podest jak z procy; o tym, jak dowiedział się o czwartym zawodniku turnieju, to byłby udusił Harryego) Tak samo w chwili, kiedy Harry miał poczekać w jego gabinecie - nie pasowało do książkowego Albusa to, by usiadł i siedział z podkurczonymi nogami pod scianą jakby był w wieku Harryego.
Sam aktor podkładający głos Wojciech Duryasz zmienił modulację. Kiedy podkładał głos pod Harrisa - głos miał bardziej ochrypły, cieplejszy, z nutką mądrości - "Dumblerowaty".
Nie to, że bardzo krytykuję grę pana Michaela, gdyż były momenty, w których się dobrze spisał. Ja nie jestem ekspertem i mogę nie mieć racji w ogóle, no ale ... wyraziłem swoje zdanie.
A tak w ogóle to bardzo jestem ciekaw, jakby wypadł Harris w kolejnych częściach. Jakby wyglądała walka z Voldemortem z jego udziałem. Bo ogólnie prawie cały wystrój po odejściu CH. Columbusa i przejęciu roli reżysera chocby przez M. Newella się zmienił.
Reszta aktorów - A. Rickman, M. Smith i inni - świetna!
Pozdro!
Emma Watson-Hermiona1dnia 09/05/2011 20:10 Szkoda, że nie dodałaś zdjęcia! Dumbledore gra swoją role genialnie!
Lawernadnia 19/08/2011 08:36 Ja takiego dyre chce do swojej szkoły. Ja nie zauważyłam różnicy. Za art.PO
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter