Mury Hogwartu są na pewno nie do przejścia? - Teorie, przemyślenia...

Harry Potter

Ostatnie Artykuły
Nawigacja
Ankieta
Które z opowiadań z "Baśni Barda Beedle'a" spodobało wam się najbardziej?

"Czarodziej i skaczący garnek"

"Fontanna Szczęśliwego Losu"

"Włochate serce czarodzieja"

"Czara Mara i jej gdaczący pieniek"

"Opowieść o trzech braciach"

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.

Mury Hogwartu są na pewno nie do przejścia?

Od pewnego czasu nurtuje mnie pytanie zawarte w temacie (Mury Hogwartu są na pewno nie do przejścia?)

Dużo nad tym myślałam i w moich rozmyślaniach zatrzymałam się na II tomie naszej ulubionej ksiażki. Chodzi mi konkretnie o jej początek (no może troche dalej). Zgredek, który za wszelką cenę nie chciał aby Harry dostał się do Hogwartu, zaczarował przejście na peron 9 i 3/4. Zrobił to po to, aby Harry spoźnił sie na pociąg a tym samym nie dotarł do szkoły. Jednak Potter i Ron wpadli na pomysł... postanowili polecieć do Hogwartu zaczarowanym samochodem ojca Rona, pana Wesley'a. Więc wsiedli do samochodu, dogonili pociąg i w ten sposob, lecąc nad pociągiem, dostali sie do Hogwartu.

I o ten moment właśnie mi chodzi. W taki sposob każdy dostałby się do Hogwartu... śmierciożercy czy Voldemort. To dziecinnie proste, np. wsiąść na miotle i lecieć nad pociągiem. Poza tym Hermiona ciągle powtarzała, że Hogwart strzeżony jest przez zaklęcia, jest nienanoszalny i nie można sie do niego tak poprostu dostać. Jednak Harry i Ron spokojnie wlecieli na teren Hogwartu, nad murami szkoły i nie zostali odepchnięci przez zaklęcia (czy coś w tym stylu).

Niesądze żeby to było niedociagniecie JO, ponieważ myślę, że wszystko w tej książce ma swoje przyczyny i skutki. Tego jednak nie mogę zrozumieć. Napisałam więc ten artykuł abyście podzielili sie ze mną przemyśleniami i jeśli myśle źle... to pomóżcie mi to zrozumieć. Możliwe, że nie wczytałam sie wystarczająco w fabułe, może cos mi umkneło.

Z niecierpliwością czekam na wasze wypowiedzi

PS: Jeśli taki temat już był i został wyjaśniony to przepraszam. Szukałam i nieznalazłam podobnego.

Pozdrawiam wszystkich Potteromaniaków :)
Mury Hogwartu są na pewno nie do przejścia?
HPfanka 27/03/2007 00:26
Czytano 914 razy
Liczba komentarzy - 56
orzech1994 dnia 27/03/2007 07:26
Jestem pierwszy!!..

W tekście wspomniałaś, że JO raczej nie popełniła błędu, jednakże mi się wydaje, że popełniła.. Błędy są rzeczą ludzką i nikt czarodziejską (:smilewinkgrinsmiley mocą tego nie zmieni.. poza tym w książkach JO natrafiłem na jeszcze inne błędy.. Tak na marginesie mówiąc, też to mnie męczyło (jakiś czas...).
Ocena: PO
Pozdro!smiley
Peeves dnia 27/03/2007 07:28
zauważmy jednak, że były to czasy drugiej klasy... łatwo się domyślić, że w latach późniejszych po ucieczce Łapy i po powrocie Voldemorta, środki ochronne się zwiększyły... może to np. Dumbledore zniósł zaklęcia jak przelatywali tym fordem... a Zgredek jest zwierzęciem magicznym, ma swoje tajemnice i właścwości i ja w to wnikać nie będę, tak czy siak art całkiem niezły
dementor dnia 27/03/2007 07:49
noo niezły art. Dam Z.

Pozdrawiam!!!
olus666 dnia 27/03/2007 07:54
Podobało mi się. Nie zwróciłam uwagi na to. Zresztą w ogóle nie zgłębiam i nie analizuję tej książki. Daję PO
EthacridiniLactas dnia 27/03/2007 08:04
Moim zdaniem (i tylko moim) zabezpieczenia Hogwartu nie zatrzymuja uczniow. Jezeli by tak bylo, to rownie dobrze Smierciozercy mogliby wejsc sobie na teren szkoly, kiedy uczniowe wychodza lub wracaja z Hogsmead. Wydaje mi sie, ze czary chroniace szkole sa takm zkonstruowane zeby rozrozniac kto chce wejsc na teren szkoly.
Moze to byc rowniez blad JO, jak rowniez sprawa zamierzona. Moze dowiemy sie tego w 7 tomie. Zobaczymy. Daje Z
Albus12 dnia 27/03/2007 08:46
A zaś moim zdaniem...
To z pewnością nie był błąd autorki. Przecież gdy Harry i Ron dolecieli już do zamku to wszyscy wiedzieli, że oni przylecieli tym samochodem, Prorok Poranny o tym pisał. Więc Dumbledore mógł znieść zaklęcia, aby mogli spokojnie dolecieć do zamku!!
Albus12 dnia 27/03/2007 08:47
A pozatym art. fajny!!
Fajne spostrzerzenia!!
Daję P
HermionaXXX dnia 27/03/2007 09:43
Fajny art, podoba mi się . Oczywiście daję P.
Pozdrawiam Wassmiley.
mjzurek dnia 27/03/2007 10:18
Pewnie był taki czas,że czary chroniące Hogwart znikały by przepuścić pociąg więc Harry i Ron pewnie trafili na ten moment.
Cho Chang2 dnia 27/03/2007 13:58
Etha... zgadzam się z Tobą. Twoja teoria ma sens. Hpfanka fajne spostrzezenie. Co do Zgredka to mysle, ze ma to cos...
Dumle-dore dnia 27/03/2007 13:59
Wiem że Hermiona mówiła że Hogwart jest nienanoszalny ale uważam że okres kiedy Voldemort stracił swoją moc był luźny np. nie było tajemniczych morderstw czy zaginięć. Od chwili gdy Harry wrócił z cmentarza w 4 tomie Dumbledore napewno zabezpieczył zamek nowymi potężniejszymi zaklęciami.
Harry Potter12345 dnia 27/03/2007 14:01
smileysmileysmiley Jest dobrysmileysmiley
McGonagall dnia 27/03/2007 14:13
Moim zdaniem to murów nie da sie przeniknąć a nie dostac sie na teren... przecież wiadomo że wokoło Hogwartu są błonia... gdyby mozna sie bylo o tak dostac do Hogwartu to by mozna bylo sie teleportowac, a co do Zgredka i innych skrzatów domowych to, to jet ich tajemnicza moc smiley
Lord Voldemort 007 dnia 27/03/2007 14:19
No są różne możliwości....
emilcia1994 dnia 27/03/2007 14:26
Ja sądzę, że skoro wszyscy sądzili, że Voldemorta nie ma już na świecie. Myśleli, że nie żyje. Może więc Dumbledore też oceniła zagrożenie za niemożliwe i nie zaczarował szkoły. Dzięki za uwagę.
Majka dnia 27/03/2007 14:26
A ja zgadzam sie z Albus12 bo to jest prawdopotobne ale czytając książke nie zwracam na takie szczeguły uwagi;p
DJParzysz dnia 27/03/2007 14:27
W 6 Tomie (HP i Książe Półkrwii) mury są nie do przejścia Dumbledore zdejmuje zaklęcie żeby razem z Harrym mógł spokojnie przelecieć, przy przlatywaniu nad murami czuć lekkie drgania to dowód że mury są a raczej były nie do przejścia. Tak samo śmierciożercy użyli szafy aby się dostać do Hogwartu. Zgredek wcześniej wspomniany jest skrzatem i ma wiele zdolności. Skrzaty pracujące w kuchni się teleportowały do niej, więc Zgredek mógł również to zrobić (skrzaty mogły załatwiać różnie sprawy). Ford Angelina dawniej nie odczuwano takiego niebezpieczeństwa myślano że Voldemort zginął więc Hogwart był słabiej chroniony. Wielką ochroną szkoły jest sam jej dyrektor(jak wielu sądzi pewnie prawdziwie to jedyna osoba której boi się Voldemort), Hagrid (w 5 piątym chyba tomie gdy Umbrigde chciała złapać Hagrida rzucane przez jej sprzymierzeńców zaklęcia odbijały się od naszego gajowego). Sorka za chaotycznośc wypowiedzi i za wszelkie błędy. Męczaca wypowiedź
michcio dnia 27/03/2007 14:48
dobry art.
Selekcjonerka dnia 27/03/2007 15:13
Artykuł jest bardzo dobrze napisany, przyjemnie się czyta.

Jak już tu pare osób pisało, uważam, że jeszcze w 2 tomie nie było aż tak silnych ochronnych zaklęć. No bo niby przed czym miały by chronić?
Nazgul dnia 27/03/2007 15:45
Uważam że Rowling zwyczajnie się pomyliła. Teorie że Hogwart w II tomie był słabiej chroniony są bezpodstawne. Mógłby być słabiej chroniony jedynie przed wydarzeniami z I tomu. Już to widze jak Voldek ujawnia się w Kamieniu a w Komnacie Dumble nie wzmacnia ochrony.Bzdura. DjParzysz słusznie zauważył motyw z Księcia. Pociąg z Londynu NIE wjeżdżał na teren Hogwartu- to dla tych co sadzą że ochrona na czas przyjazdu była wyłączana. Reasumując - po prostu Rowling sie nieco zapędziła. Aha i jeszcze dla tych są myślą że ochrona hogwartu rozróżnia uczniów to wystarczyłoby smierciożercy troche eliksiru wielosokowego i byłby w środku(jakoś nie został odkryty podstęp Croucha Juniora w Czarze) Pozdro
ginny92weasley dnia 27/03/2007 15:52
heh według mnie ten świat jest pełen niedomówień i sprzeczności, więc nie wszystko jest do końca wyjaśnione... takie jest moje zdanie a za opisanie twoich refleksji dam ci Psmiley
Authvrennil dnia 27/03/2007 16:00
nie mam pojecia tez sie nad tym zastanawiałam i tak według mnie to moze uczniowie tylko mogą smiley
toma13 dnia 27/03/2007 16:23
właśnie może dla uczniów hogwartu to nie działa czy może Dumbledor akurat zdjoł zaklęcie ale też może to był błąd autorki ale w to wątpie
gimikis dnia 27/03/2007 16:34
Właściwie, to nie wiem, co o tym sądzić. Może wtedy środki zabezpieczające Hogwart nie były aż takie silne, a może wierzba bijąca nie była objęta tą ochroną? Nigdy nic nie wiadomo...
demelza_robins dnia 27/03/2007 16:43
Ja myślę, że jak ktoś jest dobry, to brama automatycznie przepuszcza go.Jeżeli ktoś jest zły, to po prostu nie przepuszcza i już.
Cassidy dnia 27/03/2007 16:45
Nie wiem, nie wiem. Podzielam zdanie Albusa 12smiley Nie jestem do końca pewna, co do idealności tej książki. Może Rowling popełniła błąd, a moze nie. Nie mam pojęcia, choć wdł. mnie raczej tego nie uczyniła. Jeśli książkę się piszę zazwyczaj takie rzeczy powinny być dopięte na ostatni guzik.
Cassidy dnia 27/03/2007 16:46
Daję POsmiley
Krzyychu dnia 27/03/2007 16:50
nie wiem... a może zaklęcia działały na czarną magie?
buffy92 dnia 27/03/2007 16:54
Myślę, że to zwyczajna pomyłka. W tych II tomach, temat ochrony magicznej murów zamku nie był bardzo rozwinięty. A może.. Dumbledore dowiedział się jakoś o sposobie przybycia do szkoły Harry'ego i Rona? W I tomie też pomagał trio (przysłanie niewidki itp.). Jego późniejsza wypowiedź (Albusa), nie była zbyt długasmiley Może i on naprawdę odczarował te zaklęcia??
goldynka dnia 27/03/2007 17:22
Myślę, że Dumbledore mógł znieść środki ochrony. Kto jak kto, ale on na pewno wiedział gdzie jest i co robi Harry. Sam mówił (Dumbledore), że obserwował każdy krok Harrego. Nie można także wykluczyc błędu Rowling.
Daję P.
Cho Chang2201 dnia 27/03/2007 17:46
fajne jest. mądże napisany i w ogóle
Tonia dnia 27/03/2007 17:49
Ciekawe...Ale Jo jest tylko człowiekiem i też ma prawo robić błędy...(choć ostatnio coraz więcej ich wykrywamy) Te książki w ogóle są dziwne...w niektórych miejscach rzecz jasna...smiley
Magdalena dnia 27/03/2007 18:48
Popieram wszystkich po trochu
Fleur007 dnia 27/03/2007 19:47
Art jest fajny, ciekawy.JA mysle ze to blod autorki i tyle
RiotGirl dnia 27/03/2007 19:57
A ja zgadzam sie z Buffy92! smiley Ktos przeciez musial zauwazyc Rona i Harrego Lecych [ skoro widzialo ich kilku mugoli ] Fordem i napewno poinformował o tym Albusa. A Co do wersji Demelzy_robins - Noo tak jasne xD Art dobry dam P smiley
Dumbledore99 dnia 27/03/2007 20:04
no super arcik
blyskawica dnia 27/03/2007 20:11
spoko strona fajne inormacjesmileysmiley
Kate dnia 27/03/2007 20:28
Tak, mogło być również tak, jak napisał jeden z użytkowników, że zaklęcia zostawały zdejmowane na czas wjazdu pociągu do szkoły. p/o
KaMcIa dnia 27/03/2007 21:16
No ja tesh tego nie rozumiem... dziwnesmiley art spoczkosmiley
DJParzysz dnia 27/03/2007 21:44
Kate jak wcześniej zostało wspomniane pociąg nie wjeżdżał do Hogwartu tylko do Hogsmade uczniowie przejeżdżali przez bramę!!!
Pierwszoroczni przepływali przez jeziorko tak?? Tak w jeziorze mieszka wiele dziwnych stworów choćby Trytony które mogą jakoś ostrzegać o niebezpieczeństwie w IV tomie trytony okazują sie uzbrojone i gotowe do walki z Harry (mówię i zadaniu) dlatego zamek napewno był chroniony) przez prawie cały czas Dyrektor jest w Hogwarcie to też ochrona
Świstoklik w labiryncie no tego przyznam że chyba nawet sam Dumbeldore się nie spodziewał (kto by pomyślał że Moody to nie Moody) Dla mnie zamek ma cały czas najlepszą ochronę w całym świecie czarodziejskim.
Hermiona Weasley dnia 27/03/2007 22:15
Dumbledor w zyciu(moim skromnym zdaniem) nie narazalby uczniow i nie zdjolby zaklec:no ja mysle ze po prostu zaklecia dzialaly tylko na zle moce.
PS.Daje Po bo artykul jest niezly
Diablo_95 dnia 28/03/2007 10:12
fajny artsmiley
Diablo_95 dnia 28/03/2007 10:20
a ja zgadzam się z Albus12
Diablo_95 dnia 28/03/2007 10:21
sorrysmileysmileysmiley
Lilusia dnia 28/03/2007 12:33
fajny rtykuł
wdoweczka dnia 28/03/2007 14:35
Muslę smiley Iz! smileyDubledor wiedział ze Harry nadlatuje i to on go wpuścił smiley Bo on wszystko wiedział i wie smiley I On zyje!! smiley Mówie wam! smiley
Lily Evans-Potter dnia 28/03/2007 17:45
Też o tym myślałam.Może Dumbledore wiedział o tym i zdjął czary.Mnie to raczej nie obchodzi.
Mateusz199 dnia 06/04/2007 15:23
Ja także zgadzam się z albusem12 i Majkąsmiley
Mateusz199 dnia 06/04/2007 15:23
Daję P
talka12 dnia 30/04/2007 18:40
No masz rację i jeszcze weźmy pod uwagę to że zgredek mógł się tam spokojnie teleportować.
Lady Minionette dnia 11/05/2007 21:15
wlaśnie! W zamku nie można się teleportować!
Baron Zemo dnia 11/07/2007 10:14
Art jest spox.Daje P!!smiley
dlamniekonkretxd dnia 14/07/2007 18:38
Mury Hogwartu są do przejścia co udowodnili nam Ron i Harry przylatując na błonia samochodem, oraz śmiercożercy razem z Draco.. niestety. daje PO . smiley
pablohp92 dnia 16/07/2007 03:09
Hmm... A smileymoże wtedy były zaklęcia ochronne tylko słabe i spowodowały że samochód się zepsuł???
Oczarowana Meg dnia 08/08/2007 19:16
Kiedy Harry był w II klasie szkoła nie była jeszcze otoczona tak potężnymi zaklęciami. A nawet gdyby. Trzeba pamiętać o tym, KTO miał się nie dostać do szkoły. Przede wszytkim Voldemort. A jak Albus wielokrotnie powtarzał Tom zawsze porywał się na rzeczy wielkie i nie dostrzegał prymitywnych rzeczy. DO czego zmierzam? VOldemort na pewno nie wleciałby na teren szkoły mugolskim samochodem. Może na takie maszyny zaklęcia nie działały xD
Bebiko dnia 30/03/2008 16:18
też nas tym myślałam jakiś czas temu, ale może czary, które chroniły zamek działały tylko na kogoś kto w nim nie przebywa przez dłuższy czas?
Harry i Ron uczyli się w Hogwarcie więc nie mieli z tym problemu. Może zaklęcia te nie działają na uczniów? albo nie wiem
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Wybitny Wybitny 8% [2 Głosów]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 76% [19 Głosów]
Zadowalający Zadowalający 16% [4 Głosów]
Nędzny Nędzny 0% [Żadnych głosów]
Okropny Okropny 0% [Żadnych głosów]
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Fler12
(Skrzat Domowy)
08/01/2009 21:49
co robicie?

Syriusz Potter Black
(Mugol)
08/01/2009 21:20
siema

E-Vaire
(Ruthless Vampire)
08/01/2009 21:12
Emjot, albo nie dotarl albo zostal odrzucony ;p Ale jesli to drugie to powinienes otrzymac pw ^.-

E-Vaire
(Ruthless Vampire)
08/01/2009 21:08
Coz, chyba nie bezpodstawnie ci komentarze usunieto, nawet w ostatnich 10-ciu widac tekst: "Superr"

Rogogon Wengierski
(Spamer)
08/01/2009 21:00
Ja jak jeszcze tu wchodzilem mialem jakies 2000 postow i teraz jestem spamerem wiec sie nie dziwxD

Fler12
(Skrzat Domowy)
08/01/2009 20:53
czesc

Emjot
(Prefekt Naczelny)
08/01/2009 20:52
E-Vaire, mam pytanie. Czy moj art dotarl do was??


Archiwum
     
 

Copyright © 2006-2007 www.Harry-Potter.net.pl
Powered by PHP-Fusion, kasha theme by: sonar

Harry Potter - gra MMORPG
Tibia, Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter