dnia 09/04/2007 14:22
mnie się wydaje, że to on pokona Voldemorta... art dobry, dam P... (po raz pierwszy jestem pierwszy ) |
dnia 09/04/2007 14:22
A ty byś sie przyznała? Raczej to było kłamstwo Nevilla ,bo przecież przyjaciele Harrego dopiero w 5 tomie sie dowiedzieli,ze rodzice Nevilla są w szpitalu SW. Munga |
dnia 09/04/2007 14:24
Harry wiedział już wcześniej, chodziło mi bardziej o to że Neville ma skłonności do ukrywania prawdy |
dnia 09/04/2007 14:30
ostać tego chłopca jest bardzo zagadkowa i dlatego trudno coś na tematy z nim związane powiedzieć jednak myślę że on nie okłamuje przyjaciół...poprostu nie mówi o sojej rodzinie a co do tych rozbierzności to może faktycznie pomyłka autorki |
dnia 09/04/2007 14:32
czytajmy raczej między słowami i nie doszukujmy się we wszystkim wielkich powiązń bo tu łatwo o pomyłkę...niech to zostanie słodką lub gorzką niespodzianką |
dnia 09/04/2007 14:37
artykuł interesujący - dam P |
dnia 09/04/2007 14:38
tak wiele źródeł twierdzi że to on tak naprawdev jest wybrańcem i zniszczy LV |
dnia 09/04/2007 14:47
Może tak... Dam PO |
dnia 09/04/2007 14:52
Daję PO, mógł świadomie okłamać Harry'ego. |
dnia 09/04/2007 14:54
Neville wstydził się powiedzieć czegoś o swoich rodzicach...myślę że on poprostu nie chciał mówić kolegom że w jego rodzinie jest tylu uzdolnionych czarodziejów a on zawsze wszystko zknoci jak ma coś do zrobienia...myślę że Neville to zdolny chłopak poprostu brak mu pewności siebie
daję W        |
dnia 09/04/2007 14:56
a nie bylo to czasem ze wszyscy uwazali mnie za KOMPLETNEGO MUGOLA?? musze to sprawdzic. Tak jest tak jak napisalem powyzej |
dnia 09/04/2007 15:03
neville mialby pokonac Valdka?? niemozliwe... |
dnia 09/04/2007 15:28
Ciekawy art.... daje do myślenia   |
dnia 09/04/2007 15:30
Daje dużo do myślenia. |
dnia 09/04/2007 15:58
ja myśle, że Neville nie chciał aby inni mu współczuli itd.
A chciałabym aby to Harry pokonał Voldzia a nie Neville. Harry przezył to wszystko i poco aby się przekonać po 7 latach okropieństw na dodatek bez rodziców, że on nie jest wybrańcem tylko Neville? Bezsens  |
dnia 09/04/2007 16:08
Neville skrywa jakąś tajemnicę czuję to |
dnia 09/04/2007 16:18
Bardzo możliwe dla mnie jest to, że Neville zginie w ostatniej części. A że mam już serdecznie dość tych spekulacji, to napiszę tylko, że prawdopodobnie ma jeszcze wiele tajemnic... |
dnia 09/04/2007 16:19
ciekawy artykuł bardzo ciekawy
i daje dużo do myślenia |
dnia 09/04/2007 16:20
Art jest fajny i daje do myślenia. Daję P. |
dnia 09/04/2007 16:39
moze bład. |
dnia 09/04/2007 16:39
Myślę, że on okłamał harrego bo się wstydził, że w jego rodzinie jest durzo czarodziejów, a on jest w tym taki słaby. |
dnia 09/04/2007 17:50
zgadzam sie z chochang12 i jeszcze mógł się wstydzić albo bać, że koledzy bedą sie z nim przyjaznic ze współczucia, bo ma rodziców w szpitalu św. Munga. Myślę, że kiedy Neville naprawdę bedzie chciał to bedzie mógł zdziałać naprawdę wiele |
dnia 09/04/2007 18:14
Ktoś umrze. Kto, dowiemy się w 7części. |
dnia 09/04/2007 18:15
też często zadaje sobie to pytanie no bo kto wie może drzemie w nim jakaś wielka moc nie aż tak wielka jak Voldemorta i Harrego.Może on uratuje Harrego w starciu z Voldemortem |
dnia 09/04/2007 18:43
może mając namyśli wszystkich czarodziejów i czarownice z rodziny miał na myśli tylko babkę i stryjka Algie`go? |
dnia 09/04/2007 19:02
Mysle, ze w 7 czesci odegra wazna role. Nevil skrywa duzo tajemnic. Taki fajtłapa... |
dnia 09/04/2007 20:44
Myśle że nie chcial poprostu przyznać co sie stało z jego rodzicami. Napewno odegra jakąś role w 7 części |
dnia 10/04/2007 10:56
Neville mógł być WYBRAŃCEM tak jak Harry więc ona na pewno jest kimś więcej. a wtedy to mi się zdaje że Neville skłamał- bo on taki jest.
Za art daje P |
dnia 13/04/2007 21:08
Jak dla mnie to kłamstwo,a nie pomyłka autorki... A zresztą... to tylko Neville, raczej nie skrywa żadnych większych tajemnic... Lecz w przypadku J.K Rowling nic nie jest takie oczywiste... |
dnia 24/04/2007 07:46
Ciekawy temat... no i spoko napisane. Nic dodać nic ująć daje P  |
dnia 06/05/2007 16:56
tak w kit |
dnia 10/05/2007 15:30
tez mi sie wydaje ze neville wreszcie rozwinie skrzydła i zrobi cos naprawde waznego!! |
dnia 18/05/2007 16:31
a mi sie wydaje ze Rowling specjalnie zobrazowała Nevillea jako taka ciamajde,zeby mógł nas zaskoczyc,chociazby w 7tomie |
dnia 22/06/2007 19:43
art moze byc ale slyszalem ze neville bedzie gral wazna role w 7 czesci np czytalem ze neville okaze sie cos w rodzaju ochroniazem dla harrego tak jak np figg a gdzie indziej czytalem ze neville zostanie nauczycielem z jego czarami watpie ale moze udawac ze nie umie czarowac |
dnia 07/07/2007 15:42
mysle, ze nev odegra dosc duza role w 7 tomie...w koncu rownie dobrze on mogl byc wybrancem... |
dnia 07/07/2007 16:43
moze odegra może nie   |
dnia 14/07/2007 18:34
"Ponadto zastanawia mnie, dlaczego Neville nikomu nie powiedział o swoich rodzicach?! Wiadomo, że był bardzo wrażliwy i delikatny "
a czemu miał chodzić w około i wszystkim mówić? to są sprawy osobiste i bolesne więc może nie chciał się nimi z nikim dzielić. ; ) Co do roli Neville'a w 7 tomie- uważam , że to bardzo prawdopodobne. Przecież już w ostatniej części Rowling dała Neville'owi dość ważną rolę- pomoc Harry'emu w Departamencie Tajemnic. Zostało nam tylko czekać tej utęsknionej siódmej części to wszystko będzie wiadomo. ; ) Za art. daje PO |
dnia 08/08/2007 14:38
Napisałeś "ale moja rodzina to same mugole od wielu pokoleń" natomiast w książce jest naisane "(...)ale rodzina długo uważała mnie za kompletnego mugola(...)" To duża różnica niewiem czy ktoś to już napisał bo nie czytałem wszystkich komentaży |
dnia 08/08/2007 19:52
Neville jest w pewien sposób naznaczony. Jest mu ciężko, bo jego rodzice zostali znacznie "dotknięci" przez życie. Szuka prawdziwych przyjaciół, a niektórzy niestety nie potrafią tego zrozumieć. |
dnia 25/06/2009 11:59
Nev odegrał w miare dużą role ... zabił w końcu Nagini.. |
dnia 05/07/2009 13:51
No teraz juz moge to napisac nevil bardzo duza role odegral przyczynil sie w jakims sensie do smierci voldemorta zabijajac nagini.Postaw sie na miejscu nevila zapewne tez bys sie wstydzil ja nevila rozumiem zabardzo ten artykul mi nie przypadl do gustu i troche za krotki daje PO |
dnia 29/01/2010 20:12
Nevilla polubiłam . I jego ropuche Teodore . Taki niesforny jak Ron . I jak ja lubi zielarstwo ;D |
dnia 23/11/2011 20:05
                  |