Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Zapraszamy do Jubileuszowego Wydania Proroka Niecodziennego, spotykamy się już po raz 10! To wyda...
>> Czytaj Więcej

Jęcząca Marta

Kategoria: Postacie
Autor: Prefix użytkownikakrnabrny

Jaki naprawdę jest duch przez którego prawie nikt nie wchodzi do łazienki na pierwszym piętrze?
>> Czytaj Więcej

Tajemnica kamiennego...

Kategoria: Teorie, przemyślenia...
Autor: Prefix użytkownikaMikasa

Fascynująca teoria fanowska, która podejmuje próbę wyjaśnienia genezy kilku zagadkowych magicznyc...
>> Czytaj Więcej

Ludo Bagman

Kategoria: Postacie
Autor: Prefix użytkownikabatalion_88

Kilka słów o byłej gwieździe quidditcha.
>> Czytaj Więcej

MACUSA

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaShanti Black

O magicznym kongresie Stanów Zjednoczonych Ameryki.
>> Czytaj Więcej

Horacy Slughorn

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaMikasa

Obszerny materiał na temat miłośnika magicznych (i nie tylko) trunków
>> Czytaj Więcej

Animagia

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikalosiek13

Jak wygląda proces przemiany w Animaga...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Ta nowa

Tytuł: Ta nowa
Seria: Powrót do życia
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaPaulaSmith

Harry wraca do Hogwartu. Jak ułoży mu się życie po pokonaniu Voldemorta?
>> Czytaj Więcej

Spotkanie z tro...

Tytuł: Spotkanie z trollem
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaRoksolana Delakur

Wiersz opisujący trolla
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 1

Tytuł: Rozdział 1
Seria: Miłość od jednej kropli.
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikalittlebear0_0

Albus wpada na dobry pomysł, by pomóc przyjacielowi w potrzebie.
>> Czytaj Więcej

Twoje szaleństw...

Tytuł: Twoje szaleństwo jest idealne
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaMargaret Black

Czy da się w ogóle zdefiniować ideał? Każdy z nas wyobraża go sobie całkowicie inaczej - spełnien...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Powrót do Hogwartu

Tytuł: Powrót do Hogwartu
Seria: Oczami Ślizgona
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaCoolEmma

Po ostatnim miesiącu wakacji spędzonych u rodziny Malfoy Emma jest już pewna, że..
>> Czytaj Więcej

Hotarubi no mor...

Tytuł: Hotarubi no mori e tomarry
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaSerafie

Przerobiona na własne potrzeby fabuła/motyw z anime Hotarubi no mori e Paring: tomarry [T.M.Ri...
>> Czytaj Więcej

Miłości nie odm...

Tytuł: Miłości nie odmienią chwile, dni, miesiące...
Gatunek: Romans
Autor: Prefix użytkownikaSerafie

one-shot A.Dumbledore x G.Grindelwalt
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 45
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 4 osoby
Prefix użytkownikaScarllet (Bohater Hogwartu)
Prefix użytkownikaShanti Black (Niezwyciężony mag)
Prefix użytkownikaCookie (Opiekun domu)
Prefix użytkownikaMikasa (Wielki mag)
Łącznie na portalu jest
41,058 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 760
Było: 07.02.2017 04:15:19
Napisanych artykułów: 914
Dodanych newsów: 8,437
Zdjęć w galerii: 16,926
Tematów na forum: 2,985
Postów na forum: 278,159
Komentarzy do materiałów: 200,572
Rozdanych pochwał: 2,894
Wlepionych ostrzeżeń: 4,113
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1663
uczniów: 2051
Hufflepuff
Punktów: 1156
uczniów: 2459
Ravenclaw
Punktów: 1203
uczniów: 3701
Slytherin
Punktów: 359
uczniów: 2898

Ankieta
Jakie są Twoje odczucia po obejrzeniu filmu "Fantastyczne Zwierzęta i jak je znaleźć"?

Magia wylewała się z ekranu. Na pewno obejrzę jeszcze raz (albo i dziesięć)
26% [69 głosów]

Jestem pod ogromnym wrażeniem, nie mogę się doczekać następnych części
30% [82 głosy]

Jeszcze nie widziałem, ale zamierzam obejrzeć w ciągu kilku najbliższych miesięcy
25% [68 głosów]

Poczekam, aż będzie można obejrzeć go na DVD albo w telewizji. Moje ciężko zarobione galeony wydam na coś trwalszego
9% [23 głosy]

Moje rozczarowanie można porównać do rozczarowania Rona po pierwszej przejażdżce Błędnym Rycerzem - spodziewałem się czegoś lepszego
7% [18 głosów]

Ten film zainteresował mnie równie mocno jak Harry'ego "Historia Hogwartu" - wcale
3% [9 głosów]

Ogółem głosów: 269
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 18.11.16

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Slytherin[P] Lilyatte Pourbaix ostatnio widziano 21.02.2017 o godzinie 08:00 w V piętro
SlytherinKaty Hudson ostatnio widziano 21.02.2017 o godzinie 00:44 w V piętro
RavenclawJev Patch Cipriano ostatnio widziano 20.02.2017 o godzinie 23:17 w Łazienka prefektów
HufflepuffViolet Horde ostatnio widziano 20.02.2017 o godzinie 22:33 w II piętro
HufflepuffFameria WindForest ostatnio widziano 20.02.2017 o godzinie 22:05 w II piętro
Slytherin[P] Lilyatte Pourbaix ostatnio widziano 20.02.2017 o godzinie 22:03 w V piętro
[NZ] Księga Hungronów
Czytelniku drogi, historia ta, zwarta w tym opowiadaniu, mówi o wspaniałych Hungornach i ich przeciwnikach. O wojnie między dwoma mottami życiowymi. Czy jesteś gotów, by stać się jej częścią?
Autor: Prefix użytkownikaNedelle
Gatunek: Inne
Ograniczenie wiekowe: +7
Przeczytano 1562 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3].
Nowa Strażniczka
Czas na wybór nowego strażnika! Kogo z uroczych kandydatów wybierze król Czekochciej i jego poddani, a przede wszystkim Czara Wybrańców? Koniecznie musisz się o tym przekonać!
Trochę długo zajęło mi napisanie tego rozdziału, przepraszam, że musieliście tyle czekać. Najlepiej opisała naszą pracę moja kochana siostrzyczka Fullmoon tymi słowami:

"Tak by to wyglądało gdybyśmy razem mieszkały w Hog:
- I jak tam full z rysunkami?
- Kicha. Jak ci idzie pisanie?
- No zgadnij.
- Ile mamy czasu?
- Niewiele.
- To może jeszcze jednego smażonego ziemniaczka?"


Dziękuję jej za wspólne wymyślanie dalszych losów i za słuchanie mojego marudzenia. Ona jest też autorką ilustracji. Brawka! Dłużej nie przedłużam, startujemy z następnym rozdziałem!



Nowa Strażniczka


Wszystkie pochodnie w sali, w której jesteśmy, rozbłysnęły jasnym światłem, co oznacza rozpoczęcie ceremonii. Każdy kandydat stał dumnie na końcu pomieszczenia na wielkiej scenie. Za nami ogromne, drewniane drzwi otworzył pomocnik władcy, a zaraz po tym stanął w nich Król Barlom Czekochciej. Przypatrz się dobrze, byś zapamiętał jego majestatyczność. Mówisz, że on jest przystojny? Hmm, może i masz rację. Skłoń się, no już! Tego wymaga etykieta. Dobrze. Idzie uśmiechnięty od ucha do ucha krokiem sprężystym, najwyraźniej jest w bardzo dobrym humorze. Szczerze mówiąc, ja też! O, już stoi na scenie! Przykłada różdżkę do szyi by „pogłośnić” swój głos.
- Cześć Hungroni! Mam nadzieję, że nikogo nie brakuje? W takim razie oficjalnie ogłaszam nabór na Strażnika naszego królestwa! Przed wami kandydaci! Przedstawcie się nam, proszę - mówi król rozbawionym głosem zaglądając za siebie, dając znak do kogo wypowiada te słowa. Strażniczka Fullmoon nie podziela raczej entuzjazmu króla. Wybór Strażnika jest bardzo ważny, ponieważ Dietosławni atakują nasze ziemie i ludzi, powoli Hungroni zanikają. Później ci o tym opowiem. A Fullmoon... Pytasz się, gdzie jest ta strażniczka? Tam, widzisz? W rogu sceny stoi. Macha do nas! Odpowiedzmy jej. Och, zaczynają się przedstawiać! Teraz bądź cichutko jak makiem zasiał...

- Nazywam się Veronica Smile - mówi ta stojąca najbliżej Strażniczki Fullmoon, która oparta o ścianę usilnie próbowała nie ziewnąć. Zazdroszczę tej kandydatce cudownych włosów, też chciałabym mieć taką rudą czuprynę, a nie moje podniszczone kudły. Swoją drogą, Veronico, uważam, że założyłaś świetną sukienkę, idealnie podkreśla twojego zielone oczy, podobnie ta dżinsowa kamizelka. Tylko powiedz mi, co to za obrzydliwy make-up? Totalnie do ciebie nie pasuje!
- Skąd pochodzisz, czym poza jedzeniem się interesujesz? - pyta król. - Opowiedz nam o sobie!
- Uczyłam się w Beauxbatons, jestem tej akademii absolwentką. - Aha! Już wiem dlaczego jesteś taka piękna, Veronico! Grr! Głos też niczego sobie, słodki jak babeczka... - Chyba poza jedzeniem uwielbiam fotografować. Jestem odpowiedzialna i się nie spóźniam. Pochodzę z Krainy Słodkości.
- Znakomicie! A ty, mógłbyś się przedstawić? - tym razem król Barlom zwrócił się do grubego, niskiego chłopaczka w dżinsowych ogrodniczkach i koszulce tego samego koloru, jaki miała sukienka Veronici. Ohydny typ! Jeszcze całkowicie jest umorusany na twarzy czekoladą! Totalnie nieapetyczny! Tłuszcz wylewał się z jego cielska. Aż gęsiej skórki dostałam! Przez to, że tłuścioch stał obok Veronici mam wrażenie, że są z dwóch różnych światów. Co? Och, wybacz, zamyśliłam się. Co to Kraina Słodkości? W Hungrydorze są trzy Krainy: Kraina Słodkości właśnie, inaczej nazywana Deserową, Kraina Menu, skąd ja pochodzę oraz Kraina Ziemniaka. Z tej ostatniej wywodzi się Strażniczka Fullmoon.
- Joe Pommesfrittes, kocham jeść i nic poza tym. Przeniosłem się tu, gdy byłem na czwartym roku wśród Krukonów. Ja również trafiłem do Krainy Słodkości. Właśnie! Ma może wasza wysokość coś do jedzenia? - O mój Boże, jak można na takiej ceremonii...
- Owszem, łap. - Władca wyjmuje coś z kieszeni królewskiego płaszcza. Trzymaj mnie, żebym przypadkiem nie zemdlała... Batonik! Właśnie go dostał Joe! Choć bardzo chcę się powstrzymać, nie dałam rady, pociekła mi ślinka. Nie ma się z czego śmiać! To wcale nie jest śmieszne! Dobra, chichocz sobie dalej, ja wolę posłuchać kandydatów.

Następny w kolejce jest mój przyszły mąż... znaczy się ten przystojniak... ale on będzie mój, zobaczysz jeszcze! Znowu się ze mnie śmiejesz. Może to i dobrze, myślałam, że nie mam talentu do poprawiania ludziom humoru.
- Rodzice nadali mi imię Benjamin, a w spadku zostawili nazwisko Williams, jaśnie panie - rzekł z dostojnością przystojniak, ciacho roku. Co ja gadam! No i jeszcze tak pięknie mówi! Jak świetnie się przedstawił! Na hundoga króla! - Moim hobby jest spalanie kalorii na siłowni. Wie król, najpierw masa, potem rzeźba, więc jedzenie stanowi dużą część mojego życia. Jestem z Alei Śniadaniowej.,
- Ach tak. - Barlom Czekochciej na sekundę zmrużył oczy z niesmakiem, lecz trwało to za krótko, by Benjamin to zauważył. A ja już wiem, że z pewnością Williams nie wpadł w łaski pana. Oj nie. Płakać mi się teraz chce! Hmm? Och, dzięki, że próbujesz mnie pocieszyć. Co? Teraz czas na tą czternastolatkę? Dobra, w takim razie polamentuję sobie później. Może jednak będzie szansa? Chociaż jak teraz powiedział, że lubi spalać kalorie na siłowni to nie wiem, czy jednak go nie lubię. Nie wydaje się prawdziwym Hungronem, bo my jemy i niezbyt zwracamy uwagę na ciało. Nie jest tak, że nie ćwiczymy, bo dużo jest osób wśród nas, które uwielbiają sport. My po prostu nie robimy tego po to, by spalić kalorie. Ćwiczymy, by spędzać miło czas. Wiadomo przecież, że posiłek lepiej smakuje po wysiłku! A jeśli... jeśli przystojniaczek jest Dietosławnym w przebraniu? Tylko nie to! Czuję się teraz niezręcznie!

- Wasza wysokość, przyjaciele nazywają mnie Knedlem lub Knedlikiem. Wcześniej byłam Puchonką na czwartym roku. Najbardziej kocham ziemniaki, ale tak naprawdę mało jest rzeczy, których bym nie zjadła. Do wyjątków należy wątróbka i wszystkie ryby poza łososiem. W duszy mi gra i śpiewa - dosłownie, przyrzekam! Lubię też rysować, ale oczywiście nie tak ładnie jak moja siostra, Fullmoon. - Co? To ona jest... jej siostrą? Jak mogłam to przeoczyć? Jak teraz na nią patrzę, widzę duże podobieństwo. Obydwie mają długie, piękne włosy, podobne zainteresowania, styl mówienia...
- Och, to niesamowite! Hungroni, oto wszyscy kandydaci! Kto wam wpadł w oko? - pyta król, a ja już wiem, jak mogę mu odpowiedzieć. Nie, nie powiem ci. Ależ głośno się zrobiło! Wszyscy teraz gadają o kandydatach... - Ehem? Hungroni? Cisza... Zamilczcie na chwilę!
- Och, król się zdenerwował - szepcze dziewczyna obok nas. - Lepiej być cicho teraz. - Geniusz!
- Strażniczko Fullmoon, przynieś proszę Czarę Wybrańców. - Spojrzał na nią. Ty też widzisz w jego oczach coś więcej niż prośbę i roztańczone szczęście? Coś na wzór troski, wielkiej przyjaźni...



Skoro czekamy, mogę przybliżyć ci trochę Krainy. Jak wiesz, ludzie trafiają tutaj, do Hungrydoru, kiedy uświadomią sobie jak bardzo kochają jedzenie. No właśnie. W takim razie jak to się dzieje, że trafiają do różnych Krain? Wbrew pozorom nie jesteśmy w środku królestwa. Znajdujemy się w Krainie Słodkości, co chyba cię nie zdziwiło po tym, jak dowiedziałeś się o nazwie zamku. Trzy Krainy leżą obok siebie na kształt koła, a pośrodku jest Polanka Hungronów, to na niej się zazwyczaj pojawiają nowi mieszkańcy. Ty zostałeś tu sprowadzony przeze mnie, dlatego twoja sytuacja wygląda nieco inaczej. Na Polance poustawiane są trzy stoły, a jak się pewnie domyślasz, symbolizują one trzy Krainy. Na jednym z nich są położone różne słodycze, czekolada morelowo-marcepanowa, kisiel o smaku gorącej malinki, pudding karmelowy, który swoją drogą uwielbiam, tort truskawkowy z nutką mango albo korzenne ciasteczka w kształcie widelców czy noży. Oczywiście jest tych słodyczy więcej, ja wymieniłam te, które najbardziej mi smakują. Na drugim leży wszystko zrobione z ziemniaków: frytki, zarówno te proste jak i falowane, zapiekane pyry z piekarnika, chipsy o paprykowym, wspaniałym smaku i ziemniaczane, ze śmietanką i cukrem, cudowne placki. Na ostatnim ze stołów są wazy z zupami, moją ulubioną zupą jest ta dyniowa z chmurką chrzanową, te smaki idealnie do siebie pasują, serio. Także pomidorówka ze świeżych pomidorów często kusi wzrok. Ale nie tylko zupy się na tym stole znajdują – na ogromnych, porcelanowych talerzach w czerwone kropki są takie cudeńka jak najprawdziwsze spaghetti z niezwykle długaśnym makaronem albo oryginalna włoska pizza ze wspaniałym serem idealnie roztopionym i sosem czosnkowym czy pomidorowym. Nowy Hungron pojawia się na środku Polanki, przed tymi stołami, którymi nazywamy Stołami Wyboru, ponieważ dzięki nim wiadomo, do jakiej Krainy owy ktoś trafi. Jest oczywiście cała ceremonia, bo na pograniczu Krain stoją ich przedstawiciele, ale są poukrywani tak, by nowy Hungron ich nie zauważył. Przybysz podchodzi do stołu, który wygląda mu najsmaczniej - albo do tego, gdzie leży jedzenie, na które właśnie ma ochotę. Co? To głupie? Niezupełnie. Tak działa magia u nas - masz ochotę na to, co najbardziej lubisz. Wiem, trochę brzmi dziwnie i pewnie straszny mętlik ci w głowie zrobiłam, ale niedługo tam pójdziemy i wszystko zobaczysz. Tymczasem patrz, oto Czara Wybrańców!



Tak, dobrze widzisz, to jest nic innego jak ogromna puszka Coli. Ponoć powstała w dość śmieszny sposób - Barlom, ehem, znaczy się król Barlom, pijąc colę w oryginalnej puszce nie miał pojęcia, jak można wybrać Strażników. Zwykłe głosowanie wydało mu się nudne, w końcu było takie... zwykłe. Nic nadzwyczajnego. Czara Ognia jest tylko jedna i nawet chciał ją tutaj umieścić, ale niestety nie dało się, podobnie jak Tiarę Przydziału. Po prostu są one jedyne w swoim rodzaju, przez swoją magię i tyle. Mnie w sumie cieszy, że inaczej to wszystko Barlom Czekochciej wymyślił – dzięki temu Hungrydor ma w sobie to 'coś'. Wracając do wątku głównego – gdy tak pił, zdał sobie sprawę, że puszki mają fajny, ciekawy kształt i tak wytworzył magiczną Czarę Wybrańców. Zabawna historia, prawda?

- Hungroni! Czas wybrać tego jedynego lub tą jedyną! Wasze głosy wpadły już do Czary Wybrańców - mówi król. Czara wypluła tabliczkę czekolady, na której wyryte było nazwisko i imię kandydata, który od dzisiaj miał być Strażnikiem. Władca złapał ją zręcznie. Wow! Wspaniały jest! Ja bym jej nie złapała, a jak już by mi się to udało, upuściłabym ją. Może dlatego nie władam królestwem? Możliwe, prawda? Oho! Naszym nowym Strażnikiem jest...

Fullmoon podeszła do króla, wyrwała mu czekoladę i triumfalnie pomachała nią. Wie, że król trochę się denerwuje, w końcu chodzi tu o kogoś ważnego, nie ma już odwrotu od decyzji Czary. Działa ona w ten sposób, że pobiera od nas uczucia do danych osób i sprawdza, kogo według ludu nazwisko powinno znaleźć się na czekoladzie. Oczywiście nie zabiera nam ona emocji. Od ciebie też pobrała informacje, dobrze wie, kogo byś wybrał. Potem sprawdza w głowach kandydatów ich cechy i emocje, czy nadawali się do roli strażnika i w ogóle z jakiej Krainy są - to ostatnie dla pewności, nie wiadomo czy ktoś mówi prawdę czy nie, no nie?

- Osobą, która stanie u mojego boku w czasie wojny i pokoju, osobą, która zyska miano Strażnika Hungrydoru oraz zdobędzie specjalną moc i fajną odznaką jest... - Strażniczka Fullmoon rozejrzała się po komnacie. Uśmiechnęła się od ucha do ucha. Wiedziała kim będzie jej współpracownikiem. Emocje sięgają zenitu! Słyszysz tę muchę? Pff, co ja gadam, w tym Królestwie nie ma much, są tylko Sermuchy... - Niejaka Knedelek! Gratki, siostra!
- Brawo! Niech żyje Knedelek! Brawo! - Dołączymy się do wiwatu! Niech żyje Knedelek! Tak, to właśnie ją na tej posadzie widziałam! A ty? Cóż, fajnie, na pewno miałeś jakieś powody. Wcale nie jest mi smutno, że tamten przystojniaczek nie wygrał. Wcale!

***


- Czas na ucztę! - Król Barlom klasnął w dłonie. - Czekałem na to! - Po raz kolejny klasnął w dłonie i przeniósł nas do ogromnej jadalni zamkowej, którą Strażniczka Fullmoon nazywała potocznie Żołądkiem Bartka. Każdy znalazł miejsce i usiadł przy stole. Rozgorzały rozmowy na temat niedawnej ceremonii. Teraz możesz przyjrzeć się Hungronom. Ci w bardzo jasnobrązowych szatach i berecikiem z przypinką ziemniaka pochodzą z Krainy Ziemniaka, ci w miętowych lub innych pastelowych kolorach z Krainy Deserowej, a ci w szatach czerwonych lub zielonych z Krainy Menu. Osoby w kolorze pomidora to Śniadaniowi, a te w barwie ogórków są Kolacyjni. Obiadowi zaraz się pojawią, oni ubierają typowy ubiór dla kelnera. Król postukał łyżeczką o kielich. Zamilkliśmy wszyscy.
- Kochani, jest to uczta dla Natalii, nowej Strażniczki. - Rozległy się brawa i okrzyki radości. - Knedliku, czy powiesz coś do nas, Hungronów?
- Niech to ziemniak! Spełniło się moje marzenie! Ziemniaczyście! Dziękuję, Hungroni. To wiele dla mnie znaczy. Niech żyją Ziemniaki! Oczywiście Hungroni też - powiedziała Knedel. Kolejna zabawna osóbka trafiła na wysoką pozycję. Ten wieczór jest taki cudowny! O, podchodzi do mnie koleżanka.
- Cześć! Słuchaj, mam ten przepis, który chciałaś! Trzymaj! - mówi i oddaje mi pergamin. Zresztą spójrz sam!






*Przepis wzięłam z książki "Słodkie i Zdrowe, czyli desery, które możesz jeść codziennie" autorstwa Moniki Mrozowskiej. Sama niejednokrotnie z niego skorzystałam, więc nie jest to pierwszy lepszy przepis.
Komentarze
avatar
Angelina Johnson  dnia 25.03.2016 13:53
Rozdział trzyma poziom! Byłam pewna, że jednak zrezygnujesz ze stylu pisania z poprzedniej części, było to trochę ryzykowne, ale tutaj znów dałaś radę ;D Co prawda niektóre wstawki wydawały mi się wymuszone, np. te o zachwycie nad włosami. W ogóle trochę za długi był komentarz narratorki na temat Veronici. Musisz uważać, by nie przesadzać i w tej całej zabawy narrtorem nie zagubić właściwego wątku i akcji tego fan ficku. A tutaj o to łatwo, także miej się na baczności! ;D

Wyłączając już moje marudzenie, rozdział mi się podobał. Jest śmieszny, pyszny i słodziutki. Zostałam też zaskoczona. Byłam pewna, że narratorka to Knedelek, a tutaj takie zaskoczenie! Jestem ciekawa czy kiedykolwiek dowiemy się w takim razie kim jest osoba opowiadająca - jestem tego niesamowicie ciekawa, a jednocześnie liczę, że za szybko nam tej tajemnicy nie zdradzisz. Wiesz, żeby trzymać czytelników w niepewności ;D

Pojawia się już lekki zarys jakiejś akcji - może Benjamin rzeczywiście jest szpiegiem? Spodobała mi się postać Barloma, chociaż widzę tutaj wzorowanie się Dumbledore'em. Ogólnie wszystko to niejako przypomina Hogwart - Cola Przydziału (wybacz, nie mogłam się powstrzymać), Krainy ala Domy wybierane poprzez zastawione stoły, które nieco przypominają ucztę na rozpoczęcie roku w Wielkiej Sali i tak dalej. I powiem Ci, podoba mi się to podobieństwo. Pokazujesz to wszystko w jakby krzywym zwierciadle, zabawniej i pyszniej, a jednocześnie mimo widocznych podobieństw jest to jednak "Twoje".
Naprawdę podoba mi się Księga Hungronów, liczę więc, że jej nie porzucisz ;>

A rysunki nadają opowiadaniu fajnego charakteru. Brawo Fullmoon!
avatar
Prefix użytkownikaRazorBMW  dnia 25.03.2016 23:05
W...wait.

Typ ubrudzony CZEKOLADĄ na twarzy? ŻE CO?!?

Joe Pommesfrittes, kocham jeść i nic poza tym.

Zacząłem wyć. Bo od razu skojarzyło mi się z Joe Masserią xD

"Siłka to jego pasja, uwielbiał, śmigać, na nią, masa, rzeźba #Michał_Anioł"
Czyli jak Knedelek zmusił mnie do przesłuchania "O sportowcu, któremu nie wyszło". Propsy :D

Bardzo przyjemne, APETYCZNE opisy jedzonka. To jest piękne, mógłbym się przyczepić do jednego czy dwóch fragmentów zdań w dziwnym szyku ale tego nie zrobię...

...bo całość jest tak smaczne że wszystko przykrywa Przepraszam :D

Co to jest kolor miętowy? Tak się kończy bycie lamą, która nie zna się na kolorach :<

Wadą i to ostrą jest w zasadzie jedna rzecz: w tym odcinku był efekt #zmęczonynarrator. Za dużo właśnie jak Ang wspomniała - zaburza to trochę czytelność utworu :<
Acz fajnie, że nie wiemy kim on jest. Ale to niestety nie równoważy problemu :<

Wzorowanie się na Hogwarcie nie jest wadą, wątki z książki (ceremonia, Albus=>Czekochciej) dobrze wplecione, nie jak Eragon. jezyk No i mimo wszystko czuć tutaj własną twórczość, nie jak u Paoliniego, hehehe.

Rysunki są brzydkie. Ale to spoko, bo świat jest trochę absurdalny a więc i rysunki trzymają klimat (szczególnie puszka coli xD )

Ogólnie liczę na poprawę stylu narratora i będzie naprawdę bardzo spoczi.
avatar
Prefix użytkownikaOnly Dream  dnia 02.04.2016 00:19
Lepiej nie czytać tego na głodniaka, bo można się nieźle obślinić xD No ale to tylko tak na marginesie ;)
Rozdział fajny, ciekawy. Sposób narracji również mi się podoba, bo lubię takiego luźnego narratora. W ogóle podoba mi się cała przedstawiona kraina, ale to chyba oczywiste, bo jestem przecież Kluską :D
Popieram pomysł ze szpiegiem. Byłby ciekawie :D
avatar
Prefix użytkownikaHermionka78  dnia 16.04.2016 21:08
To podoba mi się równie jak poprzednie opowiadanie. Szkoda, że tym razem nic o mnie nie wspomniałaś... Ten typ ubrudzony czekoladą to jakiś chyba żart, co nie? Już nie macie króla unc, unc, unc. Tak Budyń robiłaś nie raz, ale wcale ni był dobry.
avatar
Prefix użytkownikaShanti Black  dnia 29.07.2016 22:32
Dobrze, że sobie coś zjadłam przed, bo faktycznie, jak mówi Only, można sobie narobić niezłego smaka.
Przepis na budyń zabieram ze sobą! xD

Co do rozdziału jest ciekawie. Trochę się pogubiłam na początku, ale szybko się znalazłam, więc nie było tematu. Fajny sposób na wymyślenie przydziału, puszka coli xD Brawo Bart, +10 do kreatywności xD
Podoba mi się styl, dałaś radę, myślałam, że nie będzie tak fajnie, jak w poprzednim, ale podołałaś. Ja cem więcej Wrozka
avatar
Prefix użytkownikaMarcus Clinton  dnia 19.10.2016 12:06
Druga część jeszcze bardziej mnie wciągnęła niż pierwsza. Przepis na budyń idealny i chyba go wypróbuje. Idealne żarełko na wieczorny mecz :D pierwsze zdjęcie mnie urzekło. Jest takie słodkie, że aż mi się buzia sama śmiała. Kreatywność u Ciebie jest na wysokim poziomie. Oby tak dalej :)
avatar
Prefix użytkownikaWioletta  dnia 17.11.2016 22:29
a ja mam teraz z tym lekki problem, bo jakiś czas temu się dowiedziałam, że nie dodaje się FF pisanych o osobach ze strony, ale mniejsza już o to. ja w odróżnieniu od innych nie zrobiłam się głodna po przeczytaniu tego rozdziału, choć uważam, ze był nieco lepszy jak pierwszy, ale też miał minusy. zgadzam się z wypowiedziami wyżej za dużo tego narratora. stworzyłaś zabawną historię. ogólnie nie jest źle.
avatar
Prefix użytkownikaBarlom  dnia 07.12.2016 12:28
Bardzo miło się czytało. Przy przedstawieniu zawartości tych stołów aż mi śłinka pociekła xD
No cóż... wydało się że mam obszerny żołądek xD Jedynie ta z Beauxbatons mnie irytowała xD niby lubi jedzenie a ciągle o wyglądzie gada. jezyk No nic... idę czytać kolejną część, czas poznać lepiej swoich poddanych xD
Ach... no i imiona wyryte na czekoladzie :3 fajny pomysł, no i to, ze tutejsza magia działa tak, że "masz ochotę na to, co najbardziej lubisz." podoba mi się :D
avatar
Prefix użytkownikaWilena Romus  dnia 16.02.2017 22:49
Trochę to dziwne komentować drugą część po trzeciej, ale niech będzie szantażystko!
Czytałam już wcześniej, a teraz sobie powtórzyłam i po raz kolejny zakochałam się w tekstach takich jak na przykład "Najbardziej kocham ziemniaki". Jedno proste zdanie, a tyle radości xD.
Dalej mogę się tylko powtórzyć, że chociaż styl jakim piszesz jest bardzo ryzykowny, to chyba masz to we krwi, bo czyta się świetnie (chociaż trzecia część i tak była najlepsza!). Nie mogę się doczekać kolejnych rozdziałów i mam nadzieję, że niedługo skończysz całą serię!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Łowca czarnoksiężników
21.02.2017 14:10
rozaiestrange9, ja chyba aktualnie nic tam nie robię ; )

Prefekt Ravenclawu
21.02.2017 14:00
Ktoś coś w Hog? Love

Niezwyciężony mag
21.02.2017 13:33
Sciana

Pogromca Parchatego Trolla
21.02.2017 13:31
Dino

Ulubieniec nauczycieli
21.02.2017 12:51
Katherine_Pierce, skądś to znam :D dzieci tak chłoną otoczenie, że totalnie umieją człowieka zaskoczyć xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 30836 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 29880 punktów.

3) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29561 punktów.

4) Limonka

Avatar

Posiada 28147 punktów.

5) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 27887 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 26355 punktów.

7) Prefix użytkownikaHermiona Justysia

Avatar

Posiada 24861 punktów.

8) Prefix użytkownikaAna_Black

Avatar

Posiada 24031 punktów.

9) Isabelle

Avatar

Posiada 23923 punktów.

10) Prefix użytkownikagne

Avatar

Posiada 23184 punktów.

Facebook
Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.21