Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: PaulaSmith

Numer stworzyli: Sam Quest, Takoizu, Krnabrny, CoSieDzieje, Angelina Johnson, Aneta02, monciakund...
>> Czytaj Więcej

Pojedynki czarodziejów

Kategoria: Świat magii
Autor: Prefix użytkownikaania potter

O sposobie rozwiązywania sporów w świecie czarodziejów
>> Czytaj Więcej

Która wiedźma? - tes...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Test zamieszczony na Pottermore.
>> Czytaj Więcej

Życie i kłamstwa Alb...

Kategoria: Inne
Autor: Prefix użytkownikaania potter

Powstanie biografii Albusa Dumbledore'a napisanej przez Ritę Skeeter
>> Czytaj Więcej

Miecz Godryka Gryffi...

Kategoria: Magiczne przedmioty
Autor: Prefix użytkownikaania potter

Kilka słów o tajemniczym mieczu legendy Hogwartu.
>> Czytaj Więcej

Buchorożec

Kategoria: Stworzenia
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Buchorożec to jedno z magicznych stworzeń znanych głównie z filmu "Fantastyczne Zwierzęta i jak j...
>> Czytaj Więcej

14 lat HPnet!

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaRebecca Conran

Raport z najgorętszych urodzin w roku
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]2. James

Tytuł: 2. James
Seria: Powrót do domu
Gatunek: Obyczajowe
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Czasami, zamiast wyszukiwać komuś zajęć i rozrywek, wystarczy z nim posiedzieć i pomilczeć. Bądź ...
>> Czytaj Więcej

Finite

Tytuł: Finite
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaNquus

Severus o miłości
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 1 - Ra...

Tytuł: Rozdział 1 - Ratunek
Seria: W poszukiwaniu lepszego jutra
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: LauraB

Pierwsza przygoda. wszystkie opowiadania pod adresem: https://w-poszukiwaniu-lepszego-jutra.blogs...
>> Czytaj Więcej

[NZ]VI

Tytuł: VI
Seria: Finite
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaValeriea

Harry i Draco spotykają się w Hogsmeade. Potter mało co pamięta z poprzedniego wieczoru i boi się...
>> Czytaj Więcej

[NZ]1. Hermiona

Tytuł: 1. Hermiona
Seria: Powrót do domu
Gatunek: Obyczajowe
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Kochała swoje dzieci, ale tęskniła za tamtym czasem i wolałaby znowu narażać swoje życie, niż pow...
>> Czytaj Więcej

Definicja miłości

Tytuł: Definicja miłości
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaania potter

Chciałbym, żebyś była moją miłością już na zawsze.
>> Czytaj Więcej

[NZ]V

Tytuł: V
Seria: Finite
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaValeriea

Piaty rozdział opowiadania. Harry i Draco spotykają się w Pokoju Życzeń, aby na spokojnie por...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 41
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 4 osoby
Prefix użytkownikagordian119 (Wielki Mag)
Prefix użytkownikaEmilyWright (Żywy worek treningowy)
Prefix użytkownikaColette (Mugol)
Prefix użytkownikaulka_black_potter (Auror)
Łącznie na portalu jest
44,340 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 250
Było: 16.01.2020 20:17:01
Napisanych artykułów: 1,065
Dodanych newsów: 10,110
Zdjęć w galerii: 21,317
Tematów na forum: 3,715
Postów na forum: 313,117
Komentarzy do materiałów: 219,608
Rozdanych pochwał: 3,220
Wlepionych ostrzeżeń: 4,151
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 3411
uczniów: 3297
Hufflepuff
Punktów: 2427
uczniów: 3248
Ravenclaw
Punktów: 2199
uczniów: 3996
Slytherin
Punktów: 1619
uczniów: 3340

Ankieta
Dumbledore zakazał opuszczania Hogwartu z powodu zarazy. Jak sobie radzisz?

idę do biblioteki i wertuję wszystkie książki. Muszę wiedzieć wszystko o tej zarazie!
10% [6 głosów]

nic sobie nie robię z kwarantanny i tajnym przejściem wymykam się do Trzech Mioteł. Kremowe piwo to świetne antidotum!
11% [7 głosów]

zamykam się w lochach i próbuję uwarzyć Eliksir Odpornościowy, zanim wszyscy padniemy jak bahanki
15% [9 głosów]

szwendam się po korytarzach, liczę obrazy i segreguję je na te w złotych i srebrnych ramach. Ta wiedza na pewno mi się przyda
3% [2 głosy]

kradnę zapas mydła i papieru toaletowego z Łazienki Prefektów. Żaden wirus mi niestraszny, kiedy mogę wytapetować dormitorium papierem!
8% [5 głosów]

ustawiam się w kolejce pod kuchnią, żeby zrobić zapasy. Wpuszczają po jednej osobie
13% [8 głosów]

proszę opiekuna domu, żeby przydzielił mi jednoosobowy pokój. Jakoś niewyraźnie się czuję
8% [5 głosów]

zastanawiam się, kogo w szkole nie lubię najbardziej, żeby móc na niego nakaszleć. O, idzie Malfoy
32% [20 głosów]

Ogółem głosów: 62
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25.03.20

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
RavenclawRuby Anderson ostatnio widziano 04.04.2020 o godzinie 00:50 w Dormitorium chłopców
RavenclawChris Lorenzo ostatnio widziano 04.04.2020 o godzinie 00:14 w Dormitorium chłopców
RavenclawRuby Anderson ostatnio widziano 03.04.2020 o godzinie 19:33 w Dormitorium chłopców
RavenclawChris Lorenzo ostatnio widziano 03.04.2020 o godzinie 18:49 w Dormitorium chłopców
RavenclawRuby Anderson ostatnio widziano 03.04.2020 o godzinie 18:14 w Dormitorium chłopców
RavenclawChris Lorenzo ostatnio widziano 03.04.2020 o godzinie 18:01 w Ruchome schody
[NZ] Księga Hungronów
Czytelniku drogi, historia ta, zwarta w tym opowiadaniu, mówi o wspaniałych Hungornach i ich przeciwnikach. O wojnie między dwoma mottami życiowymi. Czy jesteś gotów, by stać się jej częścią?
Autor: Prefix użytkownikaNedelle
Gatunek: Inne
Ograniczenie wiekowe: +7
Przeczytano 4301 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4].
Wizyta w Zamku Chocorney
To, co jeszcze niedawno było tylko w serduchach HPnetowiczów, teraz ukazuje się w opowiadaniu. Znajdziesz się wśród Hungronów, we wspaniałym Hungrydorze, poznasz w tymże prologu ich historię i miejsce. Ponadto będziesz musiał znieść narratorkę, która chyb
Na wstępie powinnam napisać, że nie jestem w stu procentach twórczynią Hungrydoru i jego mieszkańców. Barlom go wymyślił, a ja jako Prefekt Naczelny, postanowiłam zamienić zwykłe pogaduszki na naszym sb w coś większego. Mam nadzieję, że to, co dla Was przygotowałam, przypadnie Wam do gustu.

W związku z tym, dedykuję nie tylko ten prolog, ale i całe opowiadanie Barlomowi. Mam nadzieję, że nie obrazi się na mnie za nazwę, jaką dla niego wymyśliłam.



Wizyta w zamku Chocorney - Prolog

Każdy szanujący się czarodziej zamieszkujący ziemską kulę znał takie szkoły magii jak zamek Hogwart czy Durmstrang. Skupmy się na tym budynku, w którym urzęduje Albus Dumbledore. Wiadomo, że są tam Domy, a każdy z nich uważa swoje cechy za lepsze od pozostałych. Hufflepuff, Slytherin, Gryffindor i Ravenclow. Na pewno o nich słyszałeś! A jak nie, to znak, że jesteś mugolem. Bardzo mała grupka ludzi zna jednakże piąty i szósty Dom, a właściwie królestwa. Są nimi dumny Hungrydor i obrzydliwor... ehem, miałam na myśli oczywiście Dietosław. Tak czy siak, nienawidzą się niemalże tak samo jak Gryfoni ze Ślizgonami. Choć, jak teraz o tym myślę, to nikt nie może być dla siebie bardziej niemiłym niż te dwa królestwa. Przygotuj sobie kubek gorącej czekolady, a może i nawet dwa, rozsiądź się mój kochany czytelniku wygodnie, bo zamiar mam zabrać Cię do magicznej krainy, tam gdzie wspaniały zamek Chocorney stoi!

Królestwo Hungrydor było wspaniałe, można je spokojnie nazwać krainą mlekiem i miodem płynącą. Ludzie mieszkający tutaj chodzili wiecznie weseli, w duszy im grało. Sam król, Barlom Czekochciej, bardzo szanowany przez swoich podwładnych, wiecznie uśmiechnięty przechadzał się po swoim ogrodzie słuchając cudownego głosu ptaków. Wokoło zamku Chocorney, stojącego pośrodku tego królestwa, znajdowały się pola uprawne, lasy, w których biegało mnóstwo uroczych zwierzątek oraz sady. Krajobraz jest tu przepiękny, prawda? To nie wszystko! Nadal nie powiedziałam Ci, jak się tu dostaliśmy oraz co to w ogóle za miejsce, a zapewne chcesz to wszystko wiedzieć. Nie będę taka przebrzydła i już Cię nakierowuje na odpowiednią drogę!

Hungrydor miał swój początek niedawno - niecały rok temu pojawił się na ziemi. Pewien uczeń Hogwartu, Puchon, bardzo miły swoją drogą, przesiadywał wolnymi chwilami w kuchni wśród skrzatów domowych. Nie po to, by zaspokoić głód towarzyski - miał wielu przyjaciół. On... ubóstwiał, (nie żartuję!) jeść. Delektował się każdym kęskiem. Różne babeczki, ciasta, kurczaki, sałatki - wszystko znikało tak szybko, że wystarczyło, że mrugniesz... i bach! Jedzenia nie było! Pewnego razu tenże sam chłopiec postanowił usiąść przed kominkiem w pokoju wspólnym Puchonów. Rozmyślał nad pewną sprawą, a mianowicie zauważył, że z pewnością nie tylko on kochał jeść. A możecie mi wierzyć - był naprawdę chudy! Ach te geny, to niesprawiedliwe! Zawsze mu tego zazdrościłam! Mógł wpychać w siebie góry czekolady, pączków, chipsów... i nie tył, a ja zjem coś bardziej kalorycznego i już mam większą linię, o ile wiecie, co mam na myśli. Ale wracając do wątku głównego. Nad owym chłopcem zapaliła się nagle żarówka z pomysłem. Stwierdził, że łakomczuszki powinny mieć swoje własne, cudowne królestwo, gdzie nikt nie będzie na nich patrzył oskarżycielskim wzrokiem. Gdy tak rozważał, nagle utworzył się przed nim portal. Otoczony był różnymi łakociami. Bez namysłu wszedł tam. Spodziewacie się teraz pewnie, że napiszę, iż znalazł tam to wszystko, co wam opisałam akapit wcześniej - nic bardziej mylnego! Zastał tam pustkę, można by to porównać do czarnej dziury. Jednak on nie bał się ani trochę. Krok po kroku, wyobraźnią, którą miał bardzo rozwiniętą, tworzył swoje własne królestwo. Najpierw zamek, który od czekolady nazwał Chocorney... Zaraz, czy wspomniałam o tym, że najbardziej na świecie kochał czekoladę? Nie? No to już wiesz. A potem powstawały lasy, pola pełne zboża i oczywiście sady.

Chłopiec nazwał swoje dzieło Hungrydorem od słowa hungry, czyli głodny. Na pewno ma to wiele innych znaczeń, niż zapewne pomyślałeś. Od tamtej pory znany jest pod innym imieniem niż gdy był jeszcze uczniem w Hogwarcie. Teraz nazywa się... król Barlom Czekochciej. Brzmi trochę zabawniej, prawda? Teraz już znasz historię tego miejsca. Jesteś tu, bo Cię tu sprowadziłam z jego woli, ale jeśli się Tobie w tym miejscu spodoba, a mam taką nadzieję, wystarczy, że udowodnisz, że kochasz jedzenie, a wtedy przeteleportujesz się tutaj. Jednak uwaga! Jak już tu wejdziesz z własnej winy, że tak napiszę, i zadecydujesz, że chcesz zostać - wtedy już nigdy nie wrócisz do normalnego świata. Król Czekochciej sam to ustanowił, by wiadomość o Hungrydorze...

Hej, hej! Nie śpij! Aż tak Cię zanudzam swoim monologiem? Ach, zamyśliłeś się i nie zauważyłeś, którędy szliśmy? Och! Jesteśmy właśnie pod bramą zamku Chocorney! Przeszliśmy przez most zwodzony. W takim razie spójrz w lewo, a potem w dół. Tak, jest to fosa, ale nie byle jaka, bo nie stworzona została z wody, ale z soku pomarańczowego. Ej ty, nie pij tego! Przyszliśmy w samą porę - niedługo nastąpi wielkie wydarzenie w środku. Chodź za mną! Mówiłam, żebyś tego nie pił! Za parę minutek nastąpi wybór nowego Strażnika. Widzisz tamte wieże? Racja, trudno ich nie zobaczyć skoro są takie wielkie. Jedną zamieszkuje sam król, tę największą. Druga jest domem Strażniczki Fullmoon, pilnuje ona, by intruzi, w tym wypadku mieszkańcy Dietosławia, nie dostali się na nasz teren. Pytasz kim ja jestem, że mówię nasz? Ech, nie lubię mówić o sobie! Na razie powinieneś wiedzieć tylko tyle, że jestem dumną Hungronką. Strażniczka to bardzo miła osoba, mówię Ci, choć ostatnio mało wychodzi z wieży. Na pewno zachodzi w głowę jak można powstrzymać tych okropnych Dietosławnych, podwładnych Tynki! To królowa tych niejadków. Potrafi zjeść suchego tosta na cały dzień! Ma dopiero osiem lat, ale to nie znaczy, że jest słaba, o nie! Och, nie teraz czas na opowiadania o tych, ehem, ludziach. Później wszystko Ci wytłumaczę, najpierw musisz zobaczyć coś ważnego.

W środku zamku, w holu głównym, gdzie teraz się znajdujemy, są przyozdabiane złotem ściany i wypucowane, białe posadzki. Pokój oświetlony jest pochodniami. Na ścianach wiszą różne obrazy, nie tylko portrety znanych czarodziejów i jedzenia. Niektóre z nich przedstawiają krajobrazy Hungrydoru. Chodź, szkoda czasu. Och! Och! Jakie ty masz na sobie ubrania! Taka ważna ceremonia! No cóż, stańmy w takim razie gdzieś z tyłu, by Hungroni nas nie zauważyli. Mogłam Ci powiedzieć, byś ubrał się właściwie, to moja wina! Grr, jak zwykle najpierw działam, potem myślę... och, spójrz, oto kandydaci na Strażników! Jacyż oni są dumni, dostojni... zaraz, a ta czternastolatka co tu robi? Co prawda Strażniczka Fullmoon tez jest młoda, w podobnym wieku, ale... och! Teraz jestem taka podekscytowana! Kogo wybierze król Czekochciej? Ojejku! Ten przystojniak na mnie spojrzał! Nie, nie, nie o króla mi chodzi. Nie śmiej się. Patrz, chodziło mi o tamtego kandydata. Jest taki uroczy, przystojny... Dobrze, już kończę. Na brodę Merlina! Pomachał do mnie! O, wszyscy już chyba są na miejscu. Liczę na ciebie, przystojniaku obok tej czternastolatki!


Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaIva Coren  dnia 12.02.2016 21:56
Ach Nedelle, Kochana, Droga Nedelle..... wiesz co? Już dawno nie czytałam czegoś równie dobrego. I nie wiem nawet od czego zacząć....
rozsiądź się mój kochany czytelniku wygodnie, bo zamiar mam zabrać Cię do magicznej krainy, tam gdzie wspaniały zamek Chocorney stoi!

Ten tekst mnie urzekł, łyknęłam jak Ferdek Kiepski Mocnego Fulla, zassałam , załapałam i wpadam w ciąg :D
Niby takie proste , a chwytliwe prawda? Mnie się skojarzyło z Andersenem albo Baśniami Braci Grimm.... Taki bezpośredni zwrot do czytelnika zachęca. Czytelnik czuje się jak u siebie...w fotelu , z kubkiem czekolady w dłoni. Dalej jest już tylko lepiej. Lubisz jeść Nedelle? Brawo za dystans do samej siebie i brawo za prześmiesznego Czekochcieja.
"Nie będę taka przebrzydła " i oprócz pomysłu pochwale też wykonanie i treść. :D
Jestem zachwycona. Kraina płynąca mlekiem , miodem i sokiem pomarańczowym to jest coś!
Opisy bardzo obrazowe. Niby nic sie póki co nie wydarzyło, ale ta próbka tekstu wciąga. Smakowicie to podałaś.
Chapeau bas ! Kapelusz
Dziękuję za niezapomniane , czytelnicze doznania Serce
Czekam na nexta Wrozka Ocena rzecz jasna WYBITNA :)
avatar
Prefix użytkownikaZireael  dnia 12.02.2016 22:43
No cóż... Miałam przeczytać, przeczytałam i, szczerze mówiąc... jestem zachwycona. Nie sądziłam, że ktokolwiek pomyślałby o takim rozbudowaniu Hungrydoru. Sama doskonale pamiętam, jak powstał ten dom i jak byłam podekscytowana, zostając prefektem xD
Ogólnie pomysł mega, mega fajny. Hungroni często wymieniają zdania na sb, ale inni nie wiedzą, o co chodzi. Dzięki temu ff wszyscy mają szansę zostać członkami domu.
Jestem z ciebie dumna, Knedelku. Twoja wyobraźnia przerosła samą ciebie Love
avatar
Prefix użytkownikaBarlom  dnia 13.02.2016 12:14
Ale jak to nie o króla chodzi? xD No jak to tak?
Fajne mam królestwo, prawda? jezyk Świetne nazwy powymyślałaś i czytało mi się to naprawdę przyjemnie. Mimo zangielszczonej nazwy zamku, ciągle w mojej głowie brzmi nazwa "zamek w Choczornej" jezyk Wszystko fajnie się łączy w całość i z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy. Liczę na ciebie Knedlu z Klusek ;)
avatar
Prefix użytkownikafullmoon  dnia 13.02.2016 13:12
Strażniczka Fullmoon, takiego tytułu jeszcze nie miałam haha xD Świetne ff, bardzo lekko się czytało. Opis królestwa boski, teraz Hungrydor ma swoje własne królestwo :D
Królestwo Hungrydor było wspaniałe, można je spokojnie nazwać krainą mlekiem i miodem płynącą.

Cudowne zdanie <3
Najlepsze pomysły powstają na sb xD
avatar
Prefix użytkownikaEmilyWright  dnia 13.02.2016 15:36
Fajnie, fajnie, drogi Knedlu :D W ogóle super, że zaczerpnęłaś ponysł z sb. Lubię ff, gdzie występujemy my lub nasze postacie z Hog, bo wtedy to jest takie... nasze xD
Masz bardzo lekki styl, czytało mi się bez zgrzytów, opisów nie za dużo, nie za mało, więc jest super :D Chętnie przeczytam następne rozdziały wojny między Dietosławnymi a Hungronami :D
A teraz możesz się cieszyć z kolejnego komentarza xD
avatar
Prefix użytkownikaWilena Romus  dnia 13.02.2016 20:27
Fajnie się czytało i nie mam wyrzutów, że nie sprawdziłam tego przed wysłaniem, bo i tak chyba nic bym nie zmieniła. Jakoś tak naturalnie wszystko wyszło, jakby to był właśnie Twój styl, więc całość bardzo na plus.
Co do samego pomysłu, to nie bardzo wiem co powiedzieć, bo to prawie to samo o czym piszecie na sb, no i za dużo się nie działo, ale temat zasługuje na własną opowieść. Mam nadzieję na jakąś akcję i że kolejny rozdział będzie tak samo dobrze napisany.
avatar
Prefix użytkownikaRazorBMW  dnia 13.02.2016 21:52
Jezu, dobra beka, fajny tekst z sokiem pomarańczowym <3
Ogólnie klimat jak na kwasach jakichś, wyobrażałem sobie skrajnie kolorowe krajobrazy, propsy :D
Fajnie opisana historyja ale jednak... czekam na akcję (wiadomo, to prolog był).
Dobrze zaczęto postacie więc w połączeniu z SB można zidentyfikować. Woho.
Propsy za...

...

DISS NA SIOSTRĘ KNEDELKA xD

Ciężko połapać się w nazwie zamku no ale cóż... :<
avatar
Prefix użytkownikaNedelle  dnia 13.02.2016 22:48
Dziękuję wszystkim za tak pozytywne komentarze <3 Co z tego, że niektóre były wymuszone? xD

Muszę przyznać, że nie spodziewałam się aż tak pozytywnej reakcji. Mam głowę pełną pomysłów co do tego opowiadania, ale nie wiem, jak to się przyjmie.

Co do opisów: wszystko, co tu napisałam, jest inspirowane: Królestwo było opisane na wzór Soplicowa z Pana Tadeusza, portal - z różnych gier, tworzenie Hungrydoru - z Biblii.

Lubisz jeść Nedelle? Brawo za dystans do samej siebie i brawo za prześmiesznego Czekochcieja.

Kocham. Staram się tą czynność ograniczyć, ale nie zmienia to faktu, że zawsze delektuję się jedzeniem i sprawia mi dużo radości. Może dlatego Barlom mianował mnie jako jedną z pierwszych Naczelnych Prefektów? :D

DISS NA SIOSTRĘ KNEDELKA xD


Tam był diss? Ale gdzie? xD
avatar
Prefix użytkownikaOnly Dream  dnia 14.02.2016 16:26
Ojej :D Jako, że z racji bycia Kluską uwielbiam jedzenie, to czytało mi się to FF naprawdę dobrze :D Niektóre nazwy trochę skomplikowane, ale i tak fajnie zgrywa się to jako całość. Liczę, że dowiemy się trochę więcej o mieszkańcach tegoż wspaniałego Domu i co nieco o procesie rekrutacji, ponieważ nie ukrywam, że chciałabym należeć do jego mieszkańców.
Masz fajny styl pisania. Uwielbiam, gdy narrator jest taki bezpośredni ;)
avatar
Prefix użytkownika-lavender-  dnia 22.02.2016 17:56
Naprawdę fajne ff :D Spodobało mi się, i dobrze mi się je czytało. Naprawdę wczułam się w akcję i chętnie bym się tam znalazła. A właśnie... Myślę, że powinnaś mnie dodać do tego ff. Po pierwsze, moja postać uczyniłaby je ciekawszym. Po drugie, idealnie (moim zdaniem) pasuję do tego ff. . A po trzecie, może nie jestem Puchonką, ale też kocham jeść :D
Gdybym to ja pisała to ff, to główne postacie nazwałabym Chocomon i Chocolly. Dziwne nazwy, no ale cóż xD
Jejku, jak czytałam to ten zamek wydał mi się taki... zasmaczysty xD A żeby Dietosław zaczął wreszcie jeść, użyłabym jakiejś zasmażki. Może to by pomogło? :)
Ogólnie to ff wydaje mi się teraz słodkie jak wata cukrowa. Mam nadzieję, że będzie takich więcej :D
avatar
Angelina Johnson  dnia 13.03.2016 22:27
Och, uwielbiam opowiadania w których narrator prowadzi jakby rozmowę z czytelnikiem. Czuję się wtedy ważna i wyjątkowa, serio haha! ;D Podoba mi się Twój sposób narracji. Dzięki temu mam wrażenie, jakbym siedziała gdzieś przy kominku i słuchała opowieści w niesamowitej atmosferze takich prawdziwych opowiadań. Bardzo łatwo przyszło Ci tutaj zbudować taki nastrój, zazdroszczę.
Podobają mi się również nazwy, są takie... przepysznie czekoladowe ;D
twierdził, że łakomczuszki powinny mieć swoje własne, cudowne królestwo, gdzie nikt nie będzie na nich patrzył oskarżycielskim wzrokiem.

To jest genialne. Gdyby jeszcze jedzenie z tej krainy w jakiś zaczarowany sposób nie tuczyło, oddałabym wszystko by się w niej znaleźć. Sam proces tworzenia przypomina mi nieco stworzenie świata przez Boga. Dobrze, że nie dodałaś "i zrobił to w dni siedem", bo chyba niezbyt by mi odpowiadało wpasowanie tutaj religii ;DD
Z pewnością najdziwniejszą dla mnie nazwą jest Hungrygor, jakoś to hungry nie pasuje mi do krainy, w której jest pysznie i idyllicznie.
Ojejku! Ten przystojniak na mnie spojrzał! Nie, nie, nie o króla mi chodzi. Nie śmiej się.

Tutaj wybuchnęłam śmiechem ;D

Ten fan fick jest niezwykle pozytywny, ciepły, pyszny i słodziutki. W życiu czegoś takiego nie czytałam. Wpadłaś na wspaniały pomysł i ciekawie go zrealizowałaś, aż mam ochotę na więcej i więcej! Twoje opisy są żywe, a narrator zaraz mi wyskoczy z ekranu chyba ;> Jestem ciekawa czy dasz radę pociągnąć to w ten sposób w kolejnych rozdziałach, boję się byś nie przesyciła tego opowiadania podobnymi wstawkami. Wiesz, co za dużo do nie zdrowo. Aleee nie mam co gdybać, na razie prolog jest świetny! Trzymaj tak dalej, mieszkanku Hungrydoru!
avatar
Prefix użytkownikaHermionka78  dnia 16.04.2016 19:15
Och Nedelle... Dziękuję Ci za danie mnie na złą stronę odwdzięczę Ci się zobaczysz xD Bardzo podoba mi się wykonanie jak i pomysł. Nie wiem kto teraz będzie waszym królem, bo Barlom przeszedł na Dietosław. Czekam na następne części.
Ojejku! Ten przystojniak na mnie spojrzał! Nie, nie, nie o króla mi chodzi. Nie śmiej się.

Tutaj tak jak Angelina wybuchnęłam śmiechem ;D
avatar
Prefix użytkownikaania919  dnia 28.05.2016 19:03
Naprawdę bardzo dobre opowiadanie, podoba mi się zarówno pomysł jak i wykonanie. Ciekawie budujesz opisy, wprowadzasz czytelnika w odpowiedni nastrój (taki domowy, przytulny), podoba mi się zastosowany przez ciebie sposób narracji. No i wymyślasz bardzo fajne nazwy. Masz naprawdę niesamowite pomysły. Daję W.
avatar
Prefix użytkownikabatalion_88  dnia 28.07.2016 19:43
Pewnie mój komentarz będzie się znacząco różnił od pozostałych, ale ja czytając Twój tekst miałem po prostu przed oczami film "Charlie i Fabryka Czekolady". Nie wiem nawet czemu, ale te opisy, wow. Naprawdę czytało się przyjemnie, lekko, wciągnęło niemal od pierwszego zdania. Masz niesamowitą wyobraźnię, taką "słodką" i przesiąkniętą najznakomitszymi smakołykami. Całość doprawdy prezentuje się fenomenalnie. Sam pomysł niezwykle oryginalny i niepowtarzalny, przez co z Twojego ff wyszła nam super perełka. Ode mnie tylko i wyłącznie Wybitny! Gratulacje brawo
avatar
Prefix użytkownikaShanti Black  dnia 29.07.2016 21:14
No, no powiem Ci...
Podoba mi się to Wrozka Masz rączkę do pisania i bardzo lekki styl, przez co udało mi się nie zasnąć przy tym wprowadzeniu do Hungrydoru.
Swoją drogą to tak bardzo pasuje to Barloma Love
Idę czytać dalej, bo w sumie tutaj nie wiem już co można by jeszcze napisać :D
avatar
Prefix użytkownikaDebbie  dnia 31.07.2016 22:21
Ooooo, super! :D Od razu zakochałam się w tym Królewstwie, jak i w całym FF! ^^ Wszystko w piękny sposób jest opisane. Nie brakuje także sympatycznego humoru. Podoba mi się, że dołączyłaś swojego czytelnika do wydarzeń.
*Ukłania się wielkiemu królowi Barlomowi.*
avatar
Prefix użytkownikaulka_black_potter  dnia 31.07.2016 22:34
Po pierwsze muszę napisać, że Twój styl zdecydowanie się poprawił. Pamiętam jak betowałam Ci jakieś inne ff, także ten... Jest lepiej : D Myślę, że to ff jest strasznie słodkie i puchate. Czytając je, można by pomyśleć, że to bajka dla dzieci. I jeśli rzeczywiście tak jest to super. Wprowadziłaś styl narracji, który ja bardzo lubie i chętnie sama czasem go uzżywam. Duży plusik, ze Ci to wyszło. Na pewno jest jeszcze kilka rzeczy, nad którymi wypadałoby popracować. Np. napisanie poprawnie nazwiska Roveny, haha. I takie tam drobne głupotki, które sama zauważysz jak przeczytasz za jakiś czas ten tekst. Jestem pozytywnie zaskoczona Knedlu :)
avatar
Prefix użytkownikaMarcus Clinton  dnia 18.10.2016 16:01
Bardzo przyjemnie się to czyta. A wstęp przypomina mi przedstawienie miasta Dal z książki o Hobbicie. Sam nie potrafię pisać tak dobrze, dlatego zawsze gratuluję tym, którzy mają do tego cierpliwość i lekką rękę. Dodatkowo lekki humor dodał temu tekstowi takiego magicznego luzu. Sprawiło to, że przeczytałem FF szybko i z zainteresowaniem :)
avatar
Wioletta  dnia 17.11.2016 21:06
jako, że obiecałam już bardzo, ale to bardzo dawno temu, że przeczytam ostatni rozdział, który się pojawił, a mowa jest oczywiście o rozdziale trzecim to muszę zacząć od początku, bo nie było mnie na stronie jeszcze jak powstawały pierwsze części. biorąc pod uwagę fakt, że nie jestem jakąś wielką fanką jedzenia, nie że jeść nie lubię, bo lubię, ale chyba nie do tego stopnia. ten tekst idealny nie jest, ale nie jest też zły. myślę, że trochę nad nim pracowałaś. plusem tego utworu jest wprowadzenie humoru, ale i jego długość. no i rola przypadła Barlomowi także mamy gwiazdę.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 100% [3 głosy]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 0% [0 głosów]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Żywy worek treningowy
04.04.2020 10:51
Uff, jest na Netflixie, chociaż tyle.
I właśnie na dzienniku widzę, że czas na napisanie tej rozprawki mam do środy *-* Uratowana kibic

Znawca magicznego towaru
04.04.2020 10:50
monciakund, pewnie dostaniesz na konto xD

Żywy worek treningowy
04.04.2020 10:49
Nie mam pojęcia, tytuł to "Medicus"

Niezwyciężony mag
04.04.2020 10:49
Chociaż jakiś dobry, czy coś w stylu Piłsudskiego?

Żywy worek treningowy
04.04.2020 10:46
O matko, będę musiała jeszcze jakoś wcisnąć film do obejrzenia w ten weekend Grumpy cat

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59185 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 55311 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 43119 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 41951 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 35548 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 35207 punktów.

7) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 32976 punktów.

8) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 32926 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30689 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2020 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.10