Harry często zachowuje się jakby nie wiedział co robi.. Ale powiedzmy sobie jedno. To on od 1 klasy próbował przekonać wszystkich, że Snape nie jest taki święty za jakiego go bierze dyrektor, i miał na to dowody.
Jakie? Kiedyś Snape wyraził się o Voldemorcie "Czarny Pan" ,co Harry'emu dało do myślenia i mu nie ufał wiedząc, ze tego określenia używają śmierciożercy. Po drugie to on odkrył prawdziwą tajemnicę Draco, że był śmierciożercą. Próbował do tego wszystkich przekonać, ale niestety spotykał się z niezrozumieniem i wmawianiem mu, że to bujda, bo Voldemort nie przyjmuje takich młodziaków do szeregu swoich zwolenników, a po drugie, że to z nienawiści do niego. A jednak miał rację co do niego.
A to, że pomagali mu przyjaciele? Że po części to nie jego zasługa te wszystkie osiągnięcia? I i II tom - faktycznie. Inteligencja Hermiony i talent do gry w szachy Rona wiele pomogły oraz Feniks. Ale czy dałoby to coś gdyby nie jego odwaga? Chyba nie. Bo to on musiał bronić kamień przed Lordem i to on musiał pokonać bazyliszka. W III tomie to on pokonał dementorów, a w IV to on zaskoczył Voldemorta tym, że z jego różdżki wyłoniły się jego ofiary i nie było tam jego przyjaciół.
W V tomie podczas walki w ministerstwie faktycznie byli tam jego przyjaciele. I dużo mu pomogli. Ale czy to nie jego zasługa, że tak wielu przydatnych zaklęć się nauczyli? Przecież to on ich uczył potajemnie spotykając się w Pokoju Życzeń. I to on dawał im polecenia w ministerstwie. To jego zasługą było, że jakoś wyszli z tego cało (pomijając Syriusza), bo to on ich nauczył wielu przydatnych rzeczy.
W VI tomie chciał chronić dyrektora i poświęcić własną krew. Z niechęcią przyrzekł mu, że w razie czego będzie uciekał. Wykazał się odwagą zmuszając dyrektora to picia nieznanego eliksiru, który mógł pozbawić go życia, mógł po prostu przestać mu podawać bojąc się o jego zdrowie, a mimo tego zrobił to. I ostatnie co chcę powiedzieć to to, że Harry postanowił odnaleźć pozostałe horkruksy i je zniszczyć. To było odważne postanowienie, bo wiadomo, że taka wyprawa będzie ciężka i może go to kosztować zdrowie a nawet życie. Jednak chcąc pomścić utratę rodziców, ojca chrzestnego, dyrektora postanawia wyruszyć w nieznane.
Dortardnia 22/01/2007 10:03 Nawet Ciekawy artykół ale skoro nie m oceny Trool a okropny przydko wyglada dam ci ocene za to ze to napisales a to jest juz POwyzej Oczekiwań
Miladnia 22/01/2007 10:33 Wiesz, masz rację. Nie zawsze Harry'emu pomagali przyjaciele. Ale i tak uwazam, ze zgrywał bohatera kiedy sam chcial sie wybrac do MM ratowac Syriusza. To juz byla przesada!
melancholiadnia 22/01/2007 12:56 Art ciekawy. Podoba mi się, nie licząc drobnych błędów. A co do Draco. To było napisane, że on jednak jest Śmierciożerca? Chyba nie, bo to, że chciał zabić Dumble i że uyciekł razem z śmierciojadami nie oznacza, że był jedym z nich. A co do Harrego i jego odwagi, to się zgadzam, ale zaprzeczę tylko temu, że nie można nazwac odwagą, tego,że kazał Dumblowi wypić cały ten eliksir.
Pawel_155dnia 22/01/2007 14:33 Uwazam ze artykul swietny bo rzeczywiscie odwaga Harrego jest bardzo wazna mogl przeciez oddac kamien filozoficzny Voldemortowi a walczyl z nim
Lilydnia 22/01/2007 14:54 eh, barakuje mi tu jednego... autora
całkiem nieźle, ten art jest chyba odpowiedzią na art "Harry nie dostrzega zła..."
moim zdaniem harry ma swoje zasługi w poszcególnych starciach ze złem, owszem, najczęściej otrzymywał pomoc, ale potrafił ją dobrze wykorzystać, poza tym, zawsze stawiał czoło wyzwaniu, nawet, gdy sytuacja (np. na cmentarzu) wydawała się być z góry przegraną
fajny art
Asiuladnia 22/01/2007 15:26 Ciekawy art. Zgadzam sie z LIlly, ze jest on jakby odpowiedzia na art "Harry nie dostrzega zła"
Black Lillydnia 22/01/2007 16:54 Dzięki ze wam się podoba...
Sorry ze się nie podpisałam pod nim ;] Faktycznie to miał być artykuł w odpowiedzi na "Harry nie dostrzega zła"... Wyczailiście mnie ;]
Buźka =*
TomVdnia 22/01/2007 17:55 Zgadzam się, że Harry jest odważny. Wątpię, by jakikolwiek z userów tej strony odważył się w wieku 11 lat, nocą zwiedzać starożytny zamek pełen duchów (które stnieją naprawdę). Nie zmienia to jednak faktu, że Harry'emu często udaje sie przyżyć dzięki szczęściu, albo głupocie przeciwnika (Riddle nie powinnienbył zostawiać dziennika na posadzce, Voldemort nie powinnienbył oddawać potterowi różdżki, ani zapominać o pucharze-świstokliku)
Karol_raiderdnia 07/05/2007 18:39 tak snape jest nie fajny harry nie musiał przekonywać a zachowywał się tak bo chce zemsty na Voldermocie
Ginny14dnia 04/09/2007 17:20 :riprzeciez wszyscy wiedzą że harry jest odważny. nie trzeba tago duowadniać naprawdę. trochę bezsensowny ten artykuł. Daję Z.
Fleurettadnia 11/11/2007 19:11 trochę chaotycznie napisane i art bardziej odnosi się do tego co dokonał i z czyja pomocą a nie do jego odwagi
emma weasleydnia 15/11/2007 22:12 to jest w ogóle nie na temat ,piszesz raczej o tym co dokonał i z czyją pomocą a nie o jego odwadze. Na przyszłość radzę pisać mniej chaotycznie bo źle się czyta
Tosterdnia 10/07/2009 01:10 W, bo na nic innego nie zasługujesz
Luke James Potterdnia 07/09/2009 08:19 Abstrachując od tego, że Harry sam ich zabrał do ministerstwa, gdzie voldemort zastawił na nich pułapkę. Poza tym on miał manię na punkcie ratowania ludzi.
xszaroburoiponuroxdnia 16/02/2010 12:56 Co ma Draco do Snape w I akapicie ?
Wielokrotnie uzycie słowa niego .
Ale reszta całkiem dobra .
Daje P .
Wezoustydnia 28/02/2010 02:09 Artykuł trochę nie trzyma się kupy, jest chaotyczny, brak jakiegoś wstępu i podsumowania.
Co do odwagi Harrego, to myślę że owszem jej braku nie można mu zarzucić. Nieustępliwość jaką prezentował to ważna cecha, ale Harry często nie umiał prawidłowo ocenić sytuacji. Mimo chęci działania czasem trzeba odpuścić lub znaleźć inną drogę.
Hmm nie chce tu napisać że jego odwaga często wynikała z głupoty...bo może to za mocne stwierdzenie ale z nierozwagi na pewno.
adelahpdnia 08/03/2010 17:03 on był odważny temu na pewno nie zaprzeczę
ale to oczywiste, że wszyscy mieli wątpliwości- oskarżał ludzi, których jak wiadomo nie lubił i wcale tego nie ukrywał. moim zdaniem pomoc jego przyjaciół bardzo mu się przydała i to nie tylko raz.
Harry od początku musiał zmierzyć się ze złem, to nieuniknione i był już do tego "przyzwyczajony".
szkoda że czasami nie słuchał rad swoich bliskich np Hermiony w piątej części no ale... choć trzeba przyznać... miał dużo szczęścia. na jego wygraną składało się wiele czynników, ale oczywiście nie zmienia to faktu, że jednak miał w sobie odwagę...
turop2000dnia 14/03/2010 00:07 Artykuł może być ale chcę coś wyjaśnić.
Co do IV tomu: to nie Harry sprawił że z różdżki wyłoniły się te duchy, to był tylko efekt uboczny połączenia się tych różdżek. Był tym tak samo zdziwiony jak Voldemort. Ale to nie zmienia faktu że jest bohaterem.
Za ten błąd daję Z
Cho707dnia 22/04/2010 15:50 Rzeczywiście w niektórych przypadkach ktoś mu pomagał. Ale poza tym to on w ogóle decydował się, by np.: odnaleźć Kamień Filozoficzny przed Snapem ( bo wtedy nie wiedział, że to Quirell chce go wykraść ),
Ja sądzę, że Harry w każdej części książki był odważny. Ale artykuł dobry, fajnie, że poruszony został ten temat.
daniel190495dnia 27/05/2010 19:46 Artykuł jest niesamowity i zasługuje na więcej niż WYBITNY no ale niestety nie da się dać takiej oceny więc ja daję W
zuza878dnia 19/06/2010 15:43 W książce właśnie to mnie wkurzało, że nikt Harremu nie wierzył, a mówił prawdę. Powinni go słuchać, a nie upierać się przy swoim. A odwagę miał i to bardzo dużą!
harrypotter199708dnia 01/07/2010 20:50 świetny artykuł, ale miał kilka błędów. Daję P
kristal16dnia 20/07/2010 14:04 To oczywiste, ze Harry byl odwazny, a nawet najodwazniejszym przydaje sie jakas pomoc z zewnatrz. Wazne, ze Harry nie tracil wiary w siebie.
voldzia4444dnia 02/08/2010 11:21 Ale jednak bez przyjaciół nie dałby rady... Choć nie zmienia to faktu że jest odważny...
wiktoria22dnia 03/08/2010 14:39 to prawda to wszystko harrego zasloga..no ale ddyby nie ron i hermiona w 1 tomie to by nie doszedl do volemorda..a w 2 tomie gdyby nie hermiona to by nie znalezli ginny ...no i w 7 tomie ron i hermiona tez wyruszaja razem z harrym....ale tak wogule to bardzo dobry art...
Herma16dnia 18/09/2010 18:46 Dobry artykuł, jednak troszeczkę za krótki. Bardzo fajnie się go czytało, dlatego szkoda, że tak szybko się skończył.
TsJemniczdnia 21/11/2010 14:56 Faktem jest to że Harrego wyróżniała odwaga, lecz należy pamiętać że zazwyczaj miał szczęście, przyjaciół, oraz nieprawdopodobne zbiegi okoliczności, które w odpowiednim momencie dawały mu dużego ''farta''.
Hermionjnadnia 03/02/2011 22:08 Czytając tytuł ,, odwaga Harrego" myślałam, że będziesz krytykował/a jego osobę. Nie wiem czemu. Oczywiście Harry był odważny- bez dwóch zdań! Świetny tekst.
lady_olladnia 13/07/2011 18:48 Też nie wiem czemu ale myślałam tak jak koleżanka powyżej Jednak okazało się że nie zamierzasz go krytykować-wręcz przeciwnie. Zgadzam się. On najwięcej swoją odwagą zdziałał w całej walce z Voldemortem pomimo że czasami miał szczęście. To nie zmienia jednak faktu że jest odważny.
Seven91dnia 19/10/2011 21:12 Cóż, prawdą jest, że przy naszym Wybrańcu zawsze byli jego wierni przyjaciele służący swoją radą, inteligencją ale podobnie jak Harry również odwaga. Przecież gdyby nie to nigdy nie wybrali by się do tych wszystkich miejsc razem z nim. a jeśli chodzi o ostatni tom, to może jednak warto się zastanowić czy Harry miał tak na prawdę inne wyjście? Mógł zadecydować inaczej? Byłby w stanie zostawić swój świat pogrążony w chaosie i obawie przed Czarnym Panem? Myślę, że nie. Od samego początku wiedział z czym musi się zmierzyć w przyszłości. Artykuł lekko chaotyczny ale i tak mi się podoba
PLUSHACKdnia 02/02/2012 13:18 Szczerze powiedziawszy mnie artykuł się nie podoba z jednej prostej przyczyny. W bardzo wyraźny sposób umniejsza rolę przyjaciół Harry'ego i wszystkich, którzy byli mu przychylni.
Nie chodzi tutaj z kolei o to aby negować odwagę Harry'ego w jakikolwiek sposób. Gdyby nie osoby które w jakiś sposób przyczyniły się do powodzeń poszczególnych części Harry mógłby mieć naprawdę duuuży problem z wykonaniem swoich zadań. Należy pamiętać że żaden bohater sam w pojedynkę nie dokona tego co może dokonać razem z przyjaciółmi. Pomimo największej odwagi bez przyjaciół daleko sam by nie zaszedł. Nieraz zaślepiony złością czy gniewem popełniał błędy, które mogły kosztować powodzenie misji i gdyby nie przyjaciele którzy byli tam gdzie powinni kto wie jak by się to wszystko zakończyło. Myślę więc że autorka specjalnie położyła nacisk na działanie zespołowe i chyba warto o tym pamiętać również w naszym życiu. Za artykuł daje Z
gazbi13dnia 06/02/2012 12:40 Harry, chociaż na oko tego nie widać, zgrywa bohatera. w większości to zasługa jego przyjaciół.
Jednak faktem jest, że Harry jest odważny i inteligenty. Chociaż... czasami Harry wspomina o przyjaciołach.
Hermiona jest od myślenia, Harry od działania, a Ron... jest zabawny.
Tak jak Hermionjna myślałam, że będziesz krytykować Harr'ego w tym arcie
Art super daje
POwyżej oczekiwań
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter