
Moody zmuszony był wrzucać je do szklanki z wodą, by znów mogło prawidłowo funkcjonować. Większą rolę oko odegrało jeszcze w "Insygniach Śmierci" - to w tej części Alastor trafiony został śmiercionośnym zaklęciem przez Lorda Voldemorta. Członkowie Zakonu Feniksa nie znaleźli jego ciała, najwidoczniej wcześniej zrobili to śmierciożercy, a magiczne oko przechwycone zostało przez Dolores Umbridge, która używała go jako wizjera w drzwiach swojego gabinetu, dzięki czemu mogła śledzić i kontrolować pracowników Ministerstwa Magii. Gdy trójka głównych bohaterów udała się do Ministerstwa, by odzyskać medalion Slytherina, Harry, który miał odnaleźć gabinet Umbridge, znalazł magiczne oko i zabrał je ze sobą. Jako, że nie odnaleziono ciała Alastora Moody'ego, Harry zakopał chociaż jego nieodłączną część - magiczne oko. Zrobił to w lesie niedaleko miejsca, gdzie rozgrywano Mistrzostwa Świata w Quidditchu. Oko spoczęło pod starym, sękatym drzewem - co w pewien sposób symbolizowało Szalonookiego.* W czwartej ekranizacji oko miało możliwość zoomu.
* Oko pozwalało widzieć przez jedno z Insygniów Śmierci - pelerynę niewidkę. Tak więc musiało być niezwykle potężnym i rzadkim (może nawet jedynym takim) magicznym przedmiotem.
* W ostatniej ekranizacji pominięte zostały fragmenty o oddaniu czci Szalonookiemu.
* Możliwe jest, że oko Moody'ego pozwalało zobaczyć bogina w jego naturalnej postaci, co było niemożliwe dla zwykłych czarodziejów.
Chciałbym dodać jeszcze, że to mój pierwszy artykuł, więc nie rzucajcie się na mnie!
Źródła: pamięć, książki z serii o "HP", pomoc Sann, Vovero, Andrzeja, wikia.com


Nicram_93



[P]Louise Lainey
AdiMil

diabel-z-piekla-rodem
.
ElladoraBlack
świetnie pasują do artu. Jest przejrzyście i są obrazki, a to zawsze sporo wnosi do lektury. Jak dla mnie W, choć ciekawostki nie były żadna nowością ^^




A.
Wydaje mi się, że artykuł jest dobrze napisany, posiada wszystkie najważniejsze informacje. Plus ciekawostki, nawet nie zauważyłem tego z okiem w filmie. :smilewinkgrin:
Praca zasługuje na Powyżej Oczekiwań.
PS Jest błąd w tytule.