Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Harry Potter i Więzi...

Kategoria: Recenzje
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Zapraszam Was na moją prywatną listę 10 powodów, dla których <i>Więzień Azkabanu</i> jest najleps...
>> Czytaj Więcej

Lista przyborów szko...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Artykuł jest tłumaczeniem quizu zamieszczonego na pottermore.
>> Czytaj Więcej

Istoty

Kategoria: Stworzenia
Autor: Prefix użytkownikaania919

Artykuł na temat istot - jednej z trzech grup magicznych stworzeń
>> Czytaj Więcej

Śmierciotula

Kategoria: Stworzenia
Autor: Prefix użytkownikaania919

Artykuł zawiera informacje o śmierciotulach - jednych z najgroźniejszych stworzeń w czarodziejski...
>> Czytaj Więcej

Baśnie Barda Beedle'a

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Wszystko, co musisz wiedzieć o Baśniach Barda Beedle'a. Tłumaczenie z Pottermore.
>> Czytaj Więcej

Chris Rankin

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Aktor znany z roli Percy'ego Weasleya
>> Czytaj Więcej

Harry Potter i Przek...

Kategoria: Streszczenia
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Streszczenie dwóch pierwszych aktów książki - scenariusza "Harry Potter i Przeklęte Dziecko" opub...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział II

Tytuł: Rozdział II
Seria: Niewolnik własnych myśli
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Allie decyduje się na ucieczkę od narzeczonego. Gdzie poprowadzi ją ścieżka?
>> Czytaj Więcej

To ma sens

Tytuł: To ma sens
Gatunek: Humor
Autor: Prefix użytkownikaAlette

Naprawdę ma. Uwierzcie mi!
>> Czytaj Więcej

Amicitia

Tytuł: Amicitia
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaNquus

O przyjaźni Rona i Harry'ego
>> Czytaj Więcej

Czy pozostała c...

Tytuł: Czy pozostała choć nadzieja?
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Stłamszony nienawiścią i strachem Hogwart. Niepewność i panika ogarniająca mieszkańców zamku nie ...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Ostatnia Wiecze...

Tytuł: Ostatnia Wieczerza Hovertów
Seria: Zemsta jest najgorszym napędem
Gatunek: Obyczajowe
Autor: Prefix użytkownikaKrnabrny

Ostatni wieczór szanowanej rodziny Hovertów. I nie tylko ich.
>> Czytaj Więcej

Ku chwale!

Tytuł: Ku chwale!
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaKrnabrny

Ku chwale najpotężniejszego z domów oczywiście :D
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 1 - Ni...

Tytuł: Rozdział 1 - Niespodziewana wizyta
Seria: Harry Potter i Zaplątany Czas
Gatunek: Inne
Autor: Ikcolbaz

Minkar Lacol przybywa z przyszłości by prosić o pomoc słynnego Albusa Dumbledorea. Jego misja roz...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 37
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 3 osoby
Prefix użytkownikaEmilyWright (Żywy worek treningowy)
Prefix użytkownikaOnly Dream (Praktykant w Św Mungu)
Prefix użytkownikaRachel Otterly (Mol książkowy)
Łącznie na portalu jest
44,826 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 250
Było: 16.01.2020 20:17:01
Napisanych artykułów: 1,072
Dodanych newsów: 10,209
Zdjęć w galerii: 21,329
Tematów na forum: 3,749
Postów na forum: 315,396
Komentarzy do materiałów: 220,579
Rozdanych pochwał: 3,244
Wlepionych ostrzeżeń: 4,155
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1982
uczniów: 3387
Hufflepuff
Punktów: 1206
uczniów: 3338
Ravenclaw
Punktów: 694
uczniów: 4068
Slytherin
Punktów: -5
uczniów: 3453

Ankieta
Dumbledore zakazał opuszczania Hogwartu z powodu zarazy. Jak sobie radzisz?

idę do biblioteki i wertuję wszystkie książki. Muszę wiedzieć wszystko o tej zarazie!
17% [34 głosy]

nic sobie nie robię z kwarantanny i tajnym przejściem wymykam się do Trzech Mioteł. Kremowe piwo to świetne antidotum!
9% [18 głosów]

zamykam się w lochach i próbuję uwarzyć Eliksir Odpornościowy, zanim wszyscy padniemy jak bahanki
19% [39 głosów]

szwendam się po korytarzach, liczę obrazy i segreguję je na te w złotych i srebrnych ramach. Ta wiedza na pewno mi się przyda
8% [17 głosów]

kradnę zapas mydła i papieru toaletowego z Łazienki Prefektów. Żaden wirus mi niestraszny, kiedy mogę wytapetować dormitorium papierem!
5% [11 głosów]

ustawiam się w kolejce pod kuchnią, żeby zrobić zapasy. Wpuszczają po jednej osobie
8% [17 głosów]

proszę opiekuna domu, żeby przydzielił mi jednoosobowy pokój. Jakoś niewyraźnie się czuję
4% [9 głosów]

zastanawiam się, kogo w szkole nie lubię najbardziej, żeby móc na niego nakaszleć. O, idzie Malfoy
28% [57 głosów]

Ogółem głosów: 202
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25.03.20

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
HufflepuffDaryl Grimes ostatnio widziano 02.07.2020 o godzinie 23:35 w Pub pod Trzema Miotłami
RavenclawIvette Mitchell ostatnio widziano 02.07.2020 o godzinie 23:02 w Pub pod Trzema Miotłami
RavenclawSam Cooper ostatnio widziano 02.07.2020 o godzinie 22:16 w Hogsmeade
HufflepuffDaryl Grimes ostatnio widziano 02.07.2020 o godzinie 21:08 w Pub pod Trzema Miotłami
RavenclawIvette Mitchell ostatnio widziano 02.07.2020 o godzinie 21:02 w Pub pod Trzema Miotłami
HufflepuffDaryl Grimes ostatnio widziano 02.07.2020 o godzinie 20:45 w Pub pod Trzema Miotłami
[NZ] Potter musi umrzeć
Zło nie zniknęło. Ponad 20 lat po wojnie czarodziejów znów zaczynają tworzyć się spiski, starym poplecznikom nie podoba się, że inni zrobili z nich margines społeczny i pozamykali w Azkabanie. Postanawiają się zemścić i dokończyć dzieło Lorda Voldemorta.
Autor: Prefix użytkownikaBluecube
Gatunek: Kryminał
Ograniczenie wiekowe: +16
Przeczytano 3221 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3].
Potter musi umrzeć
Zło nie zniknęło. Ponad 20 lat po wojnie czarodziejów znów zaczynają tworzyć się spiski, starym poplecznikom nie podoba się, że inni zrobili z nich margines społeczny i pozamykali w Azkabanie. Postanawiają się zemścić i dokończyć dzieło Lorda Voldemorta.


***


Uwaga! W tej części występuje brutalna scena


W Greenwich od dawna już panował mrok. Cały widoczny teren spowiła gęsta mgła. Wysoki mężczyzna w ciemnej pelerynie, z kapturem zasłaniającym prawie całą twarz, stał w sławnym tunelu pod Tamizą i pomyślał, że w jego budowie musiał maczać palce czarodziej. Mugol by przecież czegoś takiego nie zrobił. Podziwiał czyste, jak na tą dzielnice, wejście i oglądał szklaną kopułę tunelu.
- Pieprzony szczur! - krzyknął męski, niski głos gdzieś w środku. Powoli z tunelu wyszedł muskularny blondyn, który teraz odrywał zaklęciem ogon jakiemuś gryzoniowi.
- Nareszcie, Rowle - rzekła zakapturzona postać zrzucając nakrycie z głowy.
- Tęskniłeś, Selwynie? - spytał blondyn, uśmiechając się i wyciągając dłoń. Thorfinn Rowle był wysokim, krzepkim facetem o bladej cerze i jasnych włosach.
Mężczyzna zignorował wyciągniętą rękę.
- Nie jestem Selwynem. Mów mi Gaunt - odpowiedział krótko i widząc zdziwienie na twarzy Rowle'ego, wziął łyk ze swojej srebrno-zielonej piersiówki. Okropny smak, ale to było konieczne.
- Albercie, za dużo wypiłeś? Co ty bredzisz? - dopytywał się facet, drapiąc się po czole. Przypomniało to Gauntowi, dlaczego nie może za bardzo angażować innych. Tylko on może zrealizować najważniejsze plany. Nie może polegać na tych bezmózgich glizdach. On jeden wie, jak osiągnąć sukces. Ale oni są mu teraz potrzebni.
- Zrobiłeś to, co ci kazał Rabastan? - spytał chowając piersiówkę do kieszeni. Blondyn zaczął:
- Najpierw muszę upewnić się kim jes..- przerwał, z przerażeniem zerkając na swoje przedramię, które zapiekło go lekko. Wiedział, że może kontynuować:
- Lucjusz mieszka tam, gdzie wcześniej. To już staruszek, długo nie pociągnie. Draco mieszka u niego. Podtrzymują rodzinne tradycję, ot co. Młody nie pracuje, żyje z pieniędzy ojca. Ma żonę i jedno dziecko. Dziecko jest na drugim roku w Hogwarcie. Wczoraj tam pojechało - powiedział to szybko, bez najmniejszego zająknięcia. Jakby wyuczył się tego na pamięć. Gaunt patrzył na niego, próbując poznać jego myśli.
- I tyle? - zapytał, wiedząc, że Thorfinn nie ma mu nic więcej do powiedzenia. Ciche pyknięcie obok nich sprawiło, że blondyn podskoczył.
Żałosne. Nie czuł, że ktoś się aportuje obok nas, pomyślał Gaunt. Poczuł obecność Avery'ego. Te jego śmieszne, mugolskie perfumy... Rowle przywitał się z nim, podając mu wielką dłoń. Drugi facet postanowił nie tracić czasu, tylko działać. I chwilę później wertował myśli Nicka Avery'ego. Coś go zaniepokoiło. Wiedział, że coś jest nie tak. Czyżby Imperius? Kto był na tyle głupi, żeby tego próbować, ponownie odezwał się sam do siebie.
Wyciągnął szybko różdżkę i wskazał nią przybysza. Zawahał się. I to był błąd. Dokoła nich zmaterializowały się cztery postacie w złotych szatach. Zanim Avery zdążył wyciągnąć różdżkę, świsnął czerwony promień między dwoma jego towarzyszami.
Trzy zielone zaklęcia Gaunta i trzy trupy. Został jeden Auror. Walczył z nim Nick, dość niezdarnie. Wskazując różdżką na ostatniego z Aurorów, największy z całej trójki użył Cruciatusa. Krzyk rozległ się po całym tunelu, zwielokrotniony przez echo.
- Dość zabawy! - krzyknął Gaunt. I zielonym błyskiem pozbawił życia ostatniego z przeciwników. Gaunt podszedł do Avery'ego, wyciągając coś z kieszeni, ten drugi zrobił przerażoną minę.
- Ja.. ja nie wiem jak.. - wyszeptał, ale to była ostatnia czynność, zanim bez słowa wyjaśnienia Gaunt wbił mu nóż w szyję. Krew obryzgała mu całą szatę. Został tylko Gaunt i Rowle, pośród pięciu trupów. Blondyn usiadł na murku. Drugi z nich wskazał różdżką na szatę, mrucząc:
- Tergeo - na szacie nie było już śladów krwi. - Dowiedz się, kto za tym stoi - powiedział Gaunt.
Deportował się z tunelu, aby znaleźć się gdzieś w Walii. Rozmyślał, skąd ten głupi pomysł Aurorów.
- To pewnie wymysł Pottera.. Tak, jeszcze tego pożałuje... - zauważył jakiś dom na uboczu drogi. Skierował się w jego stronę. - Ten Weasley i jego szlamowata żona. Oni maczali w tym palce. Oni muszą zginąć! - wskazał na drewniane drzwi chatki.
- Reducto!
Huk obudził wszystkich domowników. Z izby zaczęło wychodzić mnóstwo dzieci. Gdy zobaczyły napastnika, schowały się w jednym pomieszczeniu. To byli jacyś biedni mugole. Żadnych cennych rzeczy, pusto na korytarzu i w pokojach. Wszedł do ostatniego pomieszczenia. Oprócz kilku materaców i dwóch świeczek nie było tu nic. Chyba z dziesięć małych, przestraszonych twarzy mugolskich dzieci wpatrywało się w Gaunta. Przybiegli ich rodzice. Staruszek w starych, brudnych szatach podszedł i błagał:
- Sir, jesteśmy biedni, nie ma nam pan czego zabrać..
- Jesteś żałosny - burknął Gaunt, przeczesując wzrokiem pokój. Samo patrzenie na ich wszystkich obrzydzało go.
- Wychowujemy tu te biedne dzieci i tak mamy ciężko... Panie, bądź człowiekiem!
- Ja od dawna jestem więcej niż człowiekiem, nędzny mugolu - odpowiedział, wskazując różdżką na przytulone do siebie dzieci wieśniaka.
- Bombarda Maxima!
Ich rodzice nie wiedzieli przez chwilę co się dzieje. Dopiero po chwili czarodziej usłyszał ich płacz i lamentowanie. Kopnął głowę jednego z tych mugolskich ścierw. Reszta ciała leżała po drugiej stronie pokoju. Do okna przylepiło się coś, co wyglądało na płuco.
- Dosyć. Nie ma czasu.
Deportował się, a jego myśli skupiały się tylko na jednym - Wiltshire.
Komentarze
avatar
Angelina Johnson  dnia 05.03.2014 13:30
Byłam bardzo ciekawa, kto mi wysłał takiego ładnego fan ficka. Blue, jestem bardzo zadowolona.
Błędów nie było prawie wcale (a jak jakieś są, spokojnie Ci ktoś pode mną je wypisze, więc nic się nie martw ;D) i widać, że jakiś pomysł na tą część miałeś. Uwielbiam opowiadania, w których sam początek nie wprowadza nas w założenia historii, a stawia nas w pewnym jej momencie. Wówczas czytelnik jest zdezorientowany i bardzo ciekawy, o co tak naprawdę chodzi i w czym uczestniczy. To się chwali. ; )
Musisz popracować nad zapisem dialogów. Wpisz sobie w google "jak pisać dialogi", na pewno wyskoczy Ci kilka poradników. Nie każdy był źle napisany, więc może to wynikało raczej z pośpiechu/niestaranności, a nie z braku wiedzy.

Co do samej treści, opis tych biednych dzieci, mimo że trwa tak krótko, jest... mocny. Przypomina mi trochę opisy takich scena z jednej z moich ulubionych książek fantasy - "Pan Lodowego Ogrodu". Może czytałeś?
Podziwiam za wykreowanie bohatera, który wygląda na bezwzględnego i bezuczuciowego. Ja nigdy nie umiałabym pisać o głównym bohaterze, mającym takie negatywne cechy.
Mam nadzieję, że masz jakiś pomysł na dalsze części, bo jestem bardzo, bardzo ciekawa kontynuacji. Piszesz naprawdę dobrze i aż szkoda to marnować. Do zobaczenia pod kolejną częścią Twojego ficka! ;>
avatar
Prefix użytkownikaPenelope  dnia 05.03.2014 14:02
Jestem pod wrażeniem. Trochę przeraża mnie ten cały Gaunt, ciekawe co on sobie wymyślił. Początek jest na prawdę dobry, świetne wprowadzenie do całości opowiadania. Dużo niedopowiedzeń, ale to tylko zaciekawia czytelnika, mam nadzieję że wszystko się wyjaśni później.

Do okna przylepiło się coś, co wyglądało na płuco.


Wyobraziłam to sobie dosłownie, masakra. Tworzysz świetne opisy, obrazy same mi się nasuwają, płuco na oknie...
avatar
Prefix użytkownikaAna_Black  dnia 05.03.2014 14:16
Mogłaś uprzedzić, żeby nie jeść przy czytaniu. xD A tak na serio to również jestem pod wrażeniem. Sama lepiej bym tego nie wymyśliła. I ten Gaunt... nawet Voldemort podczas czytania HP nigdy nie wydał mi się tak przerażający. Po ostrzeżeniu o brutalnej scenie myślałam, że będzie jakiś długi opis tortur, ale to z bombardą jest dużo lepsze.
avatar
Prefix użytkownikaPreria  dnia 05.03.2014 15:08
Jako, że czytałam to już wcześniej to zaskoczona nie jestem, ot co :D Bo chyba nic nie zmieniłeś :) Cieszę się bardzo z tego, że jednak dodajesz to jako części, a nie, tak jak zakładałeś na początku, jako miniaturę! I bardzo dobra decyzja, czekam na więcej (pod następnym obiecuję rozpisać się bardziej merytorycznie :D)
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 05.03.2014 19:52
Wow... ale rzeź. Uwzięliście się na tych Śmierciożerców i ich brutalne zachowanie. Chociaż cała scena została oddana w sposób świetny i, przynajmniej moim zdaniem, nie budzący zastrzeżeń, to jakoś brakuje mi głosu moralności w tym wszystkim. Postacie złe są fajne, ale nie jako główni bohaterowie.

No i drażni mnie tylko jedno - jak można z Harry'ego zrobić takiego półgłówka. No bo okej, że on nie był geniuszem. Ale tak łatwo załatwić by się nie dał. Tak samo jak świetnie wyszkoleni aurorzy, którzy padali po prostu jak pacynki.

Tyle ode mnie. Ta brutalna scena i płuco na oknie jakoś mnie nie poruszyło w sumie ;p
avatar
Prefix użytkownikaChristina  dnia 06.03.2014 09:06
Al, ale gdzie Ty masz morderstwo Pottera? To nie ich zabił na końcu ; )
Moją opinię o FF znasz, aż za dobrze pewnie ; p.
Jedyne co to... dowaliłeś z tytułem hahahaha.
Nie wiem o co tyle szumu z tą brutalną sceną. Mnie jakoś specjalnie nie ruszyła. No ale ja to ja, przywykłam do rzucania Avadami i Crucio gdzie popadnie.
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 06.03.2014 12:10
Pisząc "dał się zalatwić", mam na myśli dał się upokorzyć, wlaśnie tym swoim wymysłem o posylaniu aurorów na taką durną misję. Wiem, że nikt go nie zabił ; )
avatar
Prefix użytkownikaBluecube  dnia 06.03.2014 13:14
Al, poprostu dobre postacie mi się już przejadły.;) Poza tym, moja muza( Chris wie kto to;d) też pisze w podobnych klimatach więc siłą rzeczy.. I w żadnym razie nie neguje inteligencji Pottera. W tekście jasno jest zaznaczone, że to myśl bohatera. Co do łatwości zabicia autorów, Alette, chyba czytasz mi w myślach.;) Wszystko będzie wyjaśnione w drugiej( i trzeciej) części. Może to Cię zachęci do przeczytania ich.:)
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 06.03.2014 13:33
Oj oj, ja nie wymagam od ciebie samych dobrych postaci : ) po prostu lubię, jak bohaterowie są niejednoznaczni. Ale oczywiście głupia bym była, gdybym swoją ocenę wystawiała po pierwszej części. Na razie to takie luźne przemyślenia.

A czytać będę i tak, bo piszesz dobrze i tego negować nie mam zamiaru x)
avatar
Smierciojadek  dnia 07.03.2014 11:54
Hm, mam mieszane uczucia. Z jednej strony nie mogę zarzucić Ci niczego dotyczącego stylu, bo wszystko ze sobą współgra. Od początku do końca trzymasz się jednego klimatu, ale mimo wszystko trochę ciężko mi się to czytało. Sama nie potrafię wyjaśnić, dlaczego. Może to trochę dlatego, że wprowadzasz kilka całkiem nowych postaci, które da się jakoś zidentyfikować i poznać w następnych częściach. W sumie w pierwszych rozdziałach często tak jest, a później stopniowo się wszystko wyjaśnia. Ale cieszę się, że pojawiło się opowiadanie o kimś innym niż Wielka Trójca. Taka perspektywa jak najbardziej na tak. Po zapowiedziach na sb, spodziewałam się wbijającej w fotel sceny. Ale aż takie mocne to nie było. Faktycznie opisałeś to bardzo zgrabnie, pewnie później jeszcze takie sceny się pojawią. W końcu to Śmierciożercy.

Błędów w sumie zbyt wielu nie ma. Dialogi raczej w porządku.

W Greenwich od dawna już panował mrok.

Czasami szyk trochę zgrzyta. Lepiej by to brzmiało W Greenwich już od dawna panował mrok.

Nareszcie, Rowle - rzekła zakapturzona postać, zrzucając nakrycie z głowy.


Czasami nie popełniasz tego błędu, a czasami tak. Więc nie wiem, z czego to wynika. Dwa czasownika = przecinek. Ale nie było tego na tyle dużo, żeby zakłóciło odbiór tekstu.

W takim razie czekam na więcej. ;)
avatar
Prefix użytkownikaHermiona Justysia  dnia 14.03.2014 19:05
Jestem zachwycona, czemu ja tego wcześniej nie czytałam.
Pomysł na ficka znakomity. Błędów żadnych nie będę Ci wytykała, bo się nie znam x D

Co do treści:
Przerażają mnie Twoich bohaterowie, bezwzględni, bezduszni mordercy.
Świetnie ich przedstawiłeś!
Zaczynają się znowu mroczne czasy, śmierciożercy wychodzą z podziemi.
Mocy FF i tyle. Rzeczywiście nadaje się na kryminał.

Oczywiście czekam na dalszą część, mam nadzieję, że nie opuścisz się w pisaniu i będzie tak samo dobry!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 100% [2 głosy]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 0% [0 głosów]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pracownik Miodowego Królestwa
03.07.2020 12:42
Sam Quest, do biura, czy w domu?

Znawca magicznego towaru
03.07.2020 12:39
miałam mieć jutro wolne, a jednak idę na 4 godziny :(

Mugol
03.07.2020 12:39
Carrot

Informacyjna pulchna blondynka
03.07.2020 12:38
Rachel Otterly, rangi są tajne, nie znam ich po kolei, nie ma nigdzie dostępnej listy

Praktykant w Św Mungu
03.07.2020 12:38
Po tych wczorajszych fickach chyba będę miała przypływ weny Śmiech

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59540 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 55686 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 43939 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 42043 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 36774 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36313 punktów.

7) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 33829 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 32985 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30768 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2020 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.53