Czy tak trudno było czekać? Czy tak trudno było wytrzymać kilka godzin, kilka dni dłużej i przeczytać książkę razem ze wszystkimi? Czy tak trudno było dotrzymywać umowy i zacząć sprzedawać książkę w określonym terminie, czyli dzisiaj w nocy? Jak widać, tak. Niejeden portal rozpisywał się na temat przedpremierowych sprzedaży. Nawet na naszej stronie wielu userów chwali się, że miało już książkę kilka dni przed Polską premierą. No cóż... Przeczytali wcześniej, i szybciej skończyła się ich przygoda ze światem magii, oraz młodym czarodziejem i jego przyjaciółmi.
Co na ten temat piszą inne serwisy? Media Rodzina i Onet.pl.
Goszkadnia 26/01/2008 10:59 Nie, ja np. Nie przeczytałam. Czekam, aż mi przyślą książkę, co ma nastąpić dziś. I zdania nie zmienię. To jest zwykła kradzież. Po za tym, jak słusznie zauważyła SLayerka, szybciej skończyła się ich przygoda z magią. Niech żałują.
Malwadnia 26/01/2008 11:21 Cóż, nic się na to nie poradzi. Do tego finał HP przestał być tajemnicą od 21 lipca 2007. Teraz nie widzę problemu. Kto chciał wcześniej przeczytać i miał możliwość - przeczytał. Kto nie chciał, odstawił na półkę i czekał do północy 25/26 stycznia 2008. Prawdziwy fan, któremu naprawdę zależało zrobić to tak, jak trzeba był wtedy w księgarni...
Ewciakdnia 26/01/2008 11:33 Ja miałam książkę przed premierą, ale do tej pory jej jeszcze nie ruszyłam... Nie mam serca się za nią zabrać...
filiusdnia 26/01/2008 11:47 Ja już miałem książkę wczoraj rano, gdyż sprzedawali już ją w księgarni. Książkę nawet sprzedawano w silverscreen'ie (znaczy w księgarni, która jest w ich budynku). Nie widzę nic, w tym złego jeśli ktoś mógł kupić książkę wcześniej. A ta przygoda nigdy się nie skończy, wciąż będzie w nas i będziemy się zastanawiać co było dalej lub co było przed ostatnim rozdziałem. Tyle.
Lamusekdnia 26/01/2008 11:55 Ja kupiłem o północy, i się cieszę, że nie kupiłem wcześniej, bo jak bym kupił to bym tego nie ruszył jakiś taki dziwny jestem : / i
Zgredek_93dnia 26/01/2008 11:59 Tak! Tak! Tak! Jestem cała happy, niestety nie mogłam być o 12 w empiku ale pojechałam najwcześniejszym autobusem do sklepu i mam mam mam jupi biore się za czytanie
damcio7idnia 26/01/2008 12:38 Zgredek_93 po co aż 6 tych emotikonek w jednym komentarzu?
Uważam, że sprzedawcy którzy otworzyli księgarnie wcześniej nie mieli na celu uszczęśliwienia fanów, ale szybszy zysk. Jak jednym sklepie sprzedaż ruszyła o 10, a w drugim o 12, to osoba w tym pierwszym da znać tej drugiej i sprzedawca będzie miał większy zysk.
emma weasleydnia 26/01/2008 12:41 czy dla was rzeczywiście przygoda z Harrym i z magią skończy się po przeczytaniu 7 części ? bo jak tak to nie jesteście prawdziwymi fanami
Gaabrysiadnia 26/01/2008 12:53 Ja jak bym miała książkę wcześniej to poczekałabym do premiery i razem z innymi zaczełabym czytać ale niestety nie mam jeszcze tej książki
panna-grangerdnia 26/01/2008 13:07 Ja już byłam na premierze i mam książke... normalnie tłumy były!! (sarkazm)
lollipop xDDDdnia 26/01/2008 13:17 Nie rozumiem was... Ja ksiązke kupiałam wczoraj... miałam taką możliwość (w normalnej księgarni) Ktoś tu oskarża o to, że jestem złodziejem, ktoś inny, że nie jestem prawdziwym fanem. A osoby ktore nie czekały na polską premierę tylko kupiły książke w języku ang. też nie są prawdziwymi fanami?! Złodziejem nie jestem i nie byłam. Zapłaciłam za książkę 59zł. i kupiłam w normalnej księgarni. To już nie moja wina, że ją przedpremierowo sprzedawali. Od miesiąca odliczałam dni do tej magicznej nocy, ale gdy dowiedziałam się, że w naszej księgarni sprzedają wcześniej to odrazu po szkole tam pobiegłam. Zrobiłam coś złego?! Nie jestem prawdziwym fanem?!
Naciadnia 26/01/2008 14:22 Ja w ogóle nie wiem, po co psuć nam przyjemnośc tej premiery. Po co w ogóle to sprzedawac przed premiera?
remek-15dnia 26/01/2008 15:49 Ja książkę miałem już w środe jednak czytać zaczełem dopiero w nocy równo o 00:00
DragonWingsdnia 26/01/2008 15:59 Kilka dni przed premierą? Ja miałem w sierpniu tłumaczenie, które jak widzę, było prawie identyczne do tego oficjalnego.
Kto szuka nie błądzi
Luna_9dnia 26/01/2008 16:33 Ja miałam książkę w dzień premiery(piątek) rano. I zaczęłam czytać ok. 8 rano bo jestem chora i nie mogłam iść stać pod księgarnię. A wracając do newsa, nie zgadzam się ze Slay i Goszką. nasza przygoda z magią nie skończy się szybciej bo to zależy jak szybko ktoś czyta.... Ale ktoś mnie oskarżą że jestem złodziejką. Goszka naucz się odróżniać dobro od zła i kradzież od zakupów. Uczciwie zapłaciłam 49zł i zaczęłam czytać. Ja nie widzę w tym ŻADNEJ kradzieży ale niektórzy z nas tak. A przygoda z Harrym nie skończy sie bo będziemy zawsze przez całe zycie wspominać wpadki i wypadki Harrego Pottera. Jeśli ktoś twierdzi że wszystko się skończy to nie jest fanem. jeśli myśli że to kradzież to też nie jest fanem tylko czyta książki i chodzi na filmy bo np. Lubi tych aktorów. Jeśli ktoś z was tak myśli to nie jest prawdziwym fanem.
Dziedzic Gryffindoradnia 26/01/2008 16:59 To bardzo nie w porządku. Jeżeli taki coś miało miejsce, księgarnie które dopuściły się takich rzeczy, powinny zostać ukarane.
Goszkadnia 26/01/2008 17:24 Niektórzy przeczytali, Luna_9, bez płatności. Jeżeli po angliku, to ok. Ale jeżeli nie płacili i czytali po Polsku, to uważam, to za nisprawiedliwe. I nic ci do tego. Jeżeli ci się tak podoba i czytałaś to proszę bardzo. Po za tym, nie oskrżam cię wprost. Nie napisłam: Luna_9 jest złodziejką... Żal.pl
Herma95dnia 26/01/2008 19:13 Chyba nie upadłabym tak nisko, żeby kupić książkę przed premierą.
No ale skoro właściciele tych wszystkich księgarń tak bardzo chcą zarobić i zepsuć całą zabawę innym...
Silver_Doednia 26/01/2008 19:47 Ja bym chetnie kupila ksiazke przed premiera. Po czesci dlatego, iz nie moglabym sie pewnie doczekac. Przeczytalam juz wczesniej werscje po angielsku, ale mimo wsyztsko niecierpliwie czekalam na polska wersje. Nigdzie nie sprzedawali wczensiej, a szkoda, jesli ktos to uwielbia chce jak najszybciej. To faktycznie kradziez ale ze strony sklepów, z naszej to tylko fanatyczne pragnienie, nic zlego
mbolekdnia 26/01/2008 21:11 A ilez pieniazkow zarobia biblioteki, serwisy aukcyjne dobry interes, szczescie, ze w Polsce jest tyle fanow HP.lol
aldonadnia 27/01/2008 10:49 Prawdziwi fani. Czytacie, czytacie, ale z mądrości Dumbledora nie korzystacie. Nie sądzę by pochwalał nazywanie złodziejami ludzi, którzy zgodnie z prawem zakupili książkę wyłożoną do sprzedaży. To dziecinne. Bycie prawdziwym fanem nie polega na czytaniu " na gwizdek", ale na naśladownictwie. A nie sądzę by któryś z tych prawych czarodziejów był aż tak małostkowy....A na premierze nie wszyscy mogą być. Ja na przykład rano musiałam biec do pracy.
katrixdnia 27/01/2008 23:53 kupowanie przed polską premierą... tak... ale tylko książki w oryginale xD
Horkruks 1212dnia 03/02/2008 16:49 Zgadzam sie z Herma95 nie mozna upasc nizej od kupowania ksiazki przed premiera Żal.pl
Hagrid 007dnia 10/02/2008 23:10 supermarkety mogły sie wstrzymać te kilka godzin ale ja i tak w supermarketach nie kupuje książek
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter