Samotność sprzyja podejmowaniu złych decyzji? - Teorie, przemyślenia...

Harry Potter

Ostatnie Artykuły
Nawigacja
Ankieta
Co sądzisz o Pottermore?

Fantastyczne, nie mogę się oderwać!

Spodziewałem się czegoś lepszego, ale nie jest źle

Jeszcze się nie zarejestrowałem

Kompletna strata czasu

Nie wiem, co to jest Pottermore

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.

karpacz pogoda na 16 dni

Samotność sprzyja podejmowaniu złych decyzji?

Zastanawiało mnie od pewnego czasu, dlaczego prof. Snape przyłączył się do śmierciożerców.

Otóż przyszło mi do głowy pewna teoria, a mianowicie.. samotność i utrata bliskiej osoby. Ale pozwólcie, że przedstawię Wam swoją opinię.

Severus Snape, poznał Lily Evans, zanim zaczęli uczęszczać do szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart. Miało być pięknie, lecz już w pierwszym dniu pojawił się problem. On został skierowany do Slytherinu, Ona - powiększyła grupę dumnych Gryfonów, a jak wiadomo te dwa domy nienawidzą się i utrzymywanie kontaktów z kimkolwiek z tych różnych domów było wręcz zabronione niepisanym prawem. Na pewno groziło pogardą ze strony innych domowników. Severus zaczął więc trzymać się (jak trafnie zauważyła Lily i co wcale jej się nie podobało) z dość podejrzanymi osobami, którzy później również stali się śmierciożercami.

Severus, mimo, że kochał Lily odtrącił ją, gdy wstawiła się za nim podczas, gdy James Potter się nad nim znęcał. To ugodziło w jego dumę. Przecież nie może pozwolić, by dziewczyna którą darzył uczuciem broniła go. Byłoby to ujmą na honorze. Wiemy, że wtedy zakończyła się ich przyjaźń. Wraz z nazwaniem Lily szlamą.

Z czasem zauważył, że James zaleca się do Lily i, że po czasie Ona odwzajemniła jego uczucie.

Podejrzewam, że Severus już wtedy wiedział, że stracił ją na zawsze. Nie miał nikogo, kto akceptowałby go takim jakim był, więc może to było głównym powodem dla którego wkroczył w szeregi śmierciożerców?

Fakt, że przez całe lata spędzone w Hogwarcie, czterech jakże "zabawnych" uczniów okropnie mu dokuczało, też mogło mieć wpływ na jego późniejsze decyzje. Możemy zastanawiać się, czy może Severus pragną im pokazać, że jest lepszy od nich. Że jest na tyle dobry, że największy czarnoksiężnik zechciał mieć go w swoim kręgu, do tego, traktowała go z pewnym wyróżnieniem.

Wydaję mi się, że potrzebował akceptacji, odnalezienia się w grupie, zabliźnienia ran po stracie ukochanej. Wybrał więc Voldemorta, bo był do niego podobny, mieszaniec, który kocha czarną magię tak jak sam Severus który pragnie ją zgłębiać i podziwiał Sami Wiecie Kogo za to, jak bardzo ją przyswoił. Poza tym w gronie zwolenników Czarnego Pana, nikt nie patrzył na to, kim się jest. Jeśli ktoś odwalał kawał "dobrej roboty" (cudzysłów, bo nie wiem jak można wyrażać się dobrze o mordowaniu), dostawał za to szacunek i uznanie, czego Severus nie doświadczył nigdy od rówieśników w szkole. Mimo swoich uzdolnień, zawsze był popychadłem, aż do czasu, stał się poplecznikiem V.

Pamiętajmy, że był młody, a młodość rządzi się swoimi prawami. Młodzi ludzie szukają spełnienia i próbują odnaleźć się w świecie. Przyjmują ideały, nie do końca będąc ich pewnym, czy podejmują decyzje, które mogą się okazać katastroficzne w skutkach.

Historia Severusa Snape mówi nam, że był pełnym miłości lecz skrytym człowiekiem, z jego szkolnej historii nie wynika, by przejawiał agresję, oprócz zaklęcia Setusempra, które wymyślił i nie ranił nikogo, trzymając nienawiść na wodzy, nawet wobec tych, którzy go krzywdzili, więc może na prawdę za jego skrytością czaiło się pragnienie zrozumienia, przyjaźni i kochania?

Osobiście jestem skłonna uwierzyć w taką wersję wydarzeń. W końcu każdego z Nas dotknął choć raz brak zrozumienia i wiemy, jak to boli.

A Wy? Czy wierzycie w szlachetność i zagubienie Severusa? Czy wciąż uważacie go za (jak gdzieś przeczytałam) za gnidę?

Mam nadzieję, że dzięki temu artykułowi część z Was, która nienawidzi Snape zmieni choć trochę o nim zdanie. To był na prawdę wspaniały czarodziej.
Samotność sprzyja podejmowaniu złych decyzji?
draconka_ 05/06/2011 13:31
Czytano 1743 razy
Liczba komentarzy - 31
mimid dnia 05/06/2011 13:33
Małe wyjaśnienie może dodam. Na moje artykuł jest słaby i oczywisty, ale autorka uważa inaczej, wiec w sumie co mi szkodzi, na stronie i tak niewiele się dzieje. Ocenę zostawiam userom ;p.
draconka_ dnia 05/06/2011 13:39
Dzięki za szansę, mimid smiley
Gordryk Gryfindor dnia 05/06/2011 18:18
Podoba mi sie ten artykuł.Ale ja zawsze uważałam go za złego,ale od niedawna uważam go za dośc dobrą postać.
edytuj wiadomości! Gn
I mam nadzieję że inni też tak uważają.
draconka_ dnia 05/06/2011 18:54
Ja też mam taką nadzieję smiley
darekkk dnia 05/06/2011 19:08
Artykuł średnia jakość, ciekawy-60%,ale sądzę że autor ma rację..
daję PO
prezia828 dnia 06/06/2011 11:58
Od samego rana rozmyślałam o Severusie i szukałam kogoś z kim mogłabym na jego temat pogadać. Wchodzę tu i widzę nowy art. Ja też właśnie myślałam, że z żałości po utracie Lily dołączył do śmierciożerców. Co ty mi w głowie grzebałaś??smiley Świetny art daję PO
unfeeling dnia 06/06/2011 13:03
Szczerze to mnie nie zaciekawił. Może dlatego, że nie zagłębiam się w takie sprawy.

Sam artykuł moim zdaniem nawet ładnie i zwięźle napisany, także trzymam kciuki za następne powodzenia.
Sann dnia 06/06/2011 15:59
Hmm, jest kilka błędów - literówki, przecinek nie tam, gdzie trzeba. Artykuł nie jest zły. Powiedziałaś, co myślisz i wydaje mi się, że jest w tym trochę racji. Nie lubiłam Snape'a, dopóki nie przeczytałam "Opowieści Księcia" - od tamtej pory jest moją ulubioną postacią (wiem, że późno, ale cóż...). Myślałam, że J.K. Rowling umieści jakąś drastyczną "przemianę", jednak nie podejrzewałam, że to właśnie Snape odkryje swoją prawdziwą twarz...

Ogólnie artykuł, jak dla mnie, na Z.
alette dnia 06/06/2011 16:30
To może teraz ja...

Na początku zapytam - dlaczego napisałaś prof. Snape? Nie lepiej było imieniem i nazwiskiem?

Ja mówię nie. Ten artykuł jest zdecydowanie średniej jakości. Kiepski język, dużo błędów (zwłaszcza stylistycznych i interpunkcyjnych). Zastanawiam się też, czy w ogóle wiesz, do czego służą przecinki, bo w swojej pracy rzucałaś je, gdzie popadnie. Nie przeczytałaś chyba też tego dokładnie, bo pewne powtórzenia wręcz perfidnie rzucają się w oczy. Nie bardzo też rozumiem na jakiej zasadzie dzieliłaś pracę na akapity, ale tutaj nie będę się czepiać.

Druga sprawa - za mało. Ta praca powinna mieć co najmniej 2 strony w wordzie. Nie zawarłaś a tym artykule nic odkrywczego, interesującego, oprócz swojego zdania, które równie dobrze można napisać w komentarzu na forum. W pewnych momentach nawet mijałaś się z prawdą. Nie powiem, iż zmyślałaś, bo twoje wersja wydarzeń mogła mieć miejsce. Tylko nie ma na to żadnego dowodu. W innych przypadkach są niedopowiedzenia. Podam przykład.

z jego szkolnej historii nie wynika, by przejawiał agresję, oprócz zaklęcia Setusempra, które wymyślił i nie ranił nikogo, trzymając nienawiść na wodzy, nawet wobec tych, którzy go krzywdzili


To jest właśnie niedopowiedzenie i przesada w jednym. Nie ma ani jednego dowodu na to, że nie przejawiał agresji. Oceniasz go na podstawie jednego epizodu, jednej z wielu sytuacji, gdzie akurat Snape był ofiarą.

Idziemy dalej. W ogóle mnie nie przekonałaś swoją pracą. Nie wgłębiłaś się w psychikę Severusa, nie napisałaś tutaj nic, czego sama się nie domyśliłam, nie licząc kilku rzeczy absolutnie wyssanych z palca.
Twój artykuł jest jednostronny, dlatego nie przekonuje. Zrobiłaś ze Snape'a anioła skrzywdzonego przez wszystkich. Ukochana go olała, dzieci się nad nim znęcały, a on na ciemną stronę przeszedł z ciekawości. Na jego miejscu każdy by tak zrobił. Tak ja to widzę.
Prawda jednak jest taka, że trzeba widzieć postać, jaką ona naprawdę była. Severus nie był dobrym człowiekiem. On miał motywy i ja nie mam zamiaru temu przeczyć, tylko trzeba być bardziej obiektywnym.

Dla mnie artykuł bardzo słaby. Daje N, chociaż tylko dlatego, że zmusiłaś mnie do takiego wysiłku w komentarzu... poza tym to twój pierwszy art. Musisz następnym razem postarać się lepiej.
magdalena_99 dnia 07/06/2011 14:01
Fajny artykułsmiley Myślę, że Snape rzeczywiście wstąpił w szeregi śmierciożerców pod wpływem nieodwzajemnionej miłości, ale nie ukrywajmy faktu, iż czarna magia od wielu lat go interesowała i Voldemort także...Artrykułoceniam na Psmiley
natalia94 dnia 08/06/2011 11:04
masa błędów stylistycznych i kilka ortograficznych (naprawdę pisze się razem). ogólnie artykuł taki jakiś... niewciągający?
Gordryk Gryfindor dnia 08/06/2011 20:44
Moim zdaniem bardzo dobry.Tłumaczący Severus z jego postępowan.
Mademoiselle_Ginger dnia 09/06/2011 12:52
Dużo na jego osobowość miała moim zdaniem sytuacja w domu, gdy Snape był dzieckiem. Nie wiemy co prawda zbyt wiele, ale domyślam się, że jego rodzina mogła zakrawać o te z rodzaju patologicznych. Osobiście Severus nie wzbudzał we mnie negatywnych uczuć, jedynie gdy po 6 części myślałam, że jest on zdrajcą to miałam ochotę go udusić. Ale potem się wyjaśniło i zrozumiałam jak bardzo skomplikowaną jest on postacią.
Islawera dnia 09/06/2011 18:30
Bardzo podoba mi się artykuł. Ja lubiłam zawsze Snapa jako postać, nigdy nie wiadomo było (oczywiści do 7 czesci) jaki on naprawde jest ;D
Hermionjna dnia 10/06/2011 15:34
Przez długi okres czasu nienawidziłam Snapa jak zapewne większość z Was. Jednak po przeczytaniu siódmej części, kiedy Harry zobaczył jego historię w myślodsiewni, zrobiło mi się go bardzo żal. Oczywiście polubiłam go, ale kiedy wracam do poprzednich tomów i czytam jak on traktuje Harrego to znów go przestaję lubić.
Ale ogólne podoba mi się postać Snapa, bo bez niego książka nie byłby takim prawdziwym Harrym Potterem.
apollo dnia 11/06/2011 09:25
smileyTo prawda co piszesz. Kiedy wyszła 6 część chyba w 2008 w szkole zapanował harry potter. Nikt wcześniej oprócz mnie tym się nie interesował, ale jak wszedł do kin to wszyscy zwariowali. Pamiętam jak na pszerwie podeszłem do grópy świerzych potteromaniaków którzy nawet nie wiedzieli co to kamień filozoficzny i krzyczeli przez siebie.
-To ja powinnem zostac harrym (chodziło o zabawe)
-Ja Hermiona. Itak dalej rozwijały sie kłutnie o tym kto ma kim byc w zabawie, a ja powiedziałem.
-Mogę zostać Sneapem.
Wtedy ktoś odpowiedział.
-TY jesteś chyba debilem. Jak można lubić Sneapa.
do dziś jest to moja ulubiona postac.
Goszka dnia 13/06/2011 13:29
Bez szału. Sporo literówek, innych tego typu błędów. Trochę chaosu. Dało się jednak dojść do sedna.

Nie sądzę, żeby to było coś nowego. Wiadome jest, że Severus był raczej typem samotnika. Nigdy do końca nie został zaakceptowany w sumie nie wiadomo dlaczego. Cała sprawa z Lily i Jamesem na pewno również na niego wpłynęła.

N.
ssylwia dnia 13/06/2011 21:53
Artykuł taki sobie. Uważam, że można by go jeszcze dopracować (literówki, błędy stylistyczne, językowe itp.)

Nie zostało tu napisane coś nowego, jakaś zaskakująca teoria, jednak doceniam pracę włożoną w napisanie tego arta. osoba Severusa jest złożona, pod wzgledem charakteru, co czyni z niego bardzo interesujacą postać. O nim właśnie można stworzyć b. wiele artykułów. A przeszłość Snepa, jego dzieciństwo i lata spędzone w szkole miały bardzo duży wpływ na jego poóźniejszy charakter i zachowanie. Uważam, że nie można go jednoznacznie ocenić
Magic me dnia 16/06/2011 13:20
Severus to moja ulubiona postać i jak dla mnie był wspaniałym człowiekiem.
olka24945 dnia 23/06/2011 23:55
O tak, Severus Snape od początku do końca mi imponował smiley
mrsRiddle dnia 25/06/2011 15:46
A Wy? Czy wierzycie w szlachetność i zagubienie Severusa? Czy wciąż uważacie go za (jak gdzieś przeczytałam) za gnidę? Wierzyłam w dobrą stronę Severusa już po przeczytaniu rozdziału z jego wspomnieniami w "Insygniach Śmierci". Od początku był dla mnie bardzo fascynującą postacią, miał taką mroczną aurę, jednak nie przepadałam za nim. Sama książka może i nieco rozjaśniła mi jego postać, że był autentycznie dobry i ciągle kierował się uczuciem do Lily, więc w sumie jego stosunki z nią mogły mieć również wpływ na wstąpienie do Śmierciożerców... Masz Wybitny, za własne zdanie, a nie art z samymi suchymi faktami. smiley
Pechowa dnia 26/06/2011 17:03
Sev był dobrym człowiekiem, chociaż miał w sobie coś z czarnego charakteru... Daję wybitny
Enela dnia 26/06/2011 18:49
Hmm... fajny artykuł literówki moim zdaniem są zbędne w komentarzach chyba wyrażają je tylko te osoby które czepiają się WSZYSTKIEGO nie chce być złośliwa ale tak to wygląda... Jeżeli chodzi o Severusa to sadze ze przejście na ciemna stronę wziął pod uwagę to ze nie dość ze uwielbia czarna magie a tez to ze skoro jego miłość wybrała w sumie jego wroga a tez wybawiciela (wierzba-pełnia-wilkołak-wrzeszcząca chata) nie miał prawdziwych przyjaciół prócz Lilki nie miał nic do stracenia dlatego ZARYZYKOWAŁ o czym nie widzę żeby ktokolwiek o tym wspomniał choć może niechcący minęłam i nie zauważyłam o tym ze w końcu Sev był także jako szpiegiem u Voldemorta... u Dumbledora owszem tez bo trzeba było się jakoś utrzymać jak najbliżej najważniejszych wieści był mocnym ogniwem... był lojalny w końcu widać może nie wielu akurat zauważyło ale widać ze szanuje Dumbledora i zrobi wszystko co on mu każe bez względu na konsekwencje i to ze niektóre jego pomysły mu się nie podobały tak jak uczenie Harrego oklumencji a najbardziej.... zabicie go... widać wielka lojalność z bólem w sercu ale jednak to zrobił i miał swój honor ze ma chronić Harrego w końcu dziecko jego ukochanej Rudowłosej oraz wroga u którego miał dług wdzięczności za ocalenie życia... nie wiem może się nie znam jak tu na pewno skrytykują, ale sadze ze i tak nie miał co do stracenia i na pewno oczywiście chciał akceptacji jak każdy człowiek nawet pustelnik.... Pewnie mnie i tak nie zrozumiecie z ta lojalnością na temat zabicia Dumbledora, ale co poradzę... daje P zasługujesz na dobra ocenę ponieważ wyraziłaś swoja całkiem ciekawa hipotezę choć pominęłaś kilka istotnych szczegółów.
angela9126 dnia 27/06/2011 17:36
a ja daje W ponieważ ja również wiele razy zastanawiałam się nad postacią Snape'a...zanim przeczytałam 7 część w której wszyscy dowiedzieli się jaki jest naprawdę ja już we wcześniejszych tomach...lubiłam gosmiley nie wiem czemu ale od zawsze wyczuwałam ze to pozytywna postaćsmiley dlatego 6 część tak mną zbulwersowała bo o mały włos Rowling postawiłaby krzyzyk na moim ulubionym bohaterzesmiley
angela9126 dnia 27/06/2011 17:38
wkurza mnie wasze czepianie się literówek. bo artykuły tutaj nie słuzą do tego żeby wyłapywać z nich błędy!
angela9126 dnia 27/06/2011 17:40
ale są i świetne komentarzesmiley Apollo ma W ode mniesmiley
filius3flitwick dnia 02/07/2011 16:02
Snape już w szkole obracał się w złym towarzystwie.Był kolegą Avery egi i Mulcibera. To oni mogli ściągnąć go na złą drogę.
Olci290 dnia 05/07/2011 17:33
Ja już od dawna chciałam napisać podobny artykuł o Severusie. Według mnie nazwanie Lily szlamą nie było tyle co obroną własnej dumy, a bardziej przypadkiem i mógł powiedzieć to pod wpływem impulsu. Wiemy, że zawsze potem tego żałował. Tak jak Harry wspomina w ostatniej części, tak i ja uważam, że był to jeden z najodważniejszych ludzi jakich znałam. Był bardzo skryty, ale głeboko w nim siedziała miłość, czułość, ale także wiele cierpienia. Pamiętajmy, że zawsze, mimo, że bardzo dyskretnie to czuwał nad harrym. A jego śmierć była jedynym momentem, który sprawił, że czytając książkę płakałam.

Ciekawe przemyślenia i za artykuł daję PO
HARRYPOTTER_BYTOM dnia 09/07/2011 08:58
szkoda severusa ale zginął jak bohater
Betinka dnia 11/07/2011 18:12
Dość ciekawy artykuł, fajny temat. Muszę przyznać, że też się zastanawiałam dlaczego Sev został śmierciożercą, chociaż moje rozmyślania poszły raczej w stronę "bycie Ślizgonem zobowiązuje" itd itp.. ale Twoja hipoteza też mi pazuje. Daję P, bo sam styl pisania troszeczkę nużący, a treść za krótka.
lady_olla dnia 12/07/2011 20:22
Ja nigdy nie mówiłam złego słowa na Severusa. Prawda-przyłaczył sie do Volemorta z powodów prawdopodobnie takich jak mówisz, ale przecież potem był już tylko wysłannikiem Dumbledora. I nawet przez to zginął. więc przez błędy młodości nie mozna go było nazwać "gnidą"
Fasny art P
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Wybitny Wybitny 18% [4 Głosów]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 50% [11 Głosów]
Zadowalający Zadowalający 18% [4 Głosów]
Nędzny Nędzny 14% [3 Głosów]
Okropny Okropny 0% [Żadnych głosów]
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Esey
(Abhorsen)
26/05/2012 01:02
siema;p

losiek13
(I Love Helen)
26/05/2012 01:01
Pa ;]

losiek13
(I Love Helen)
26/05/2012 01:01
Ja Was i tak kocham! ;*

xD

Esey
(Abhorsen)
26/05/2012 01:00
a to dlaczego?smiley i dlaczego dopiero teraz?

Smierciojadek
(Gotuj z Jadkiem jajka)
26/05/2012 00:58
Mam dosc loska po dzisiaj : (

Vovero
(#SWAG)
26/05/2012 00:56
Dobranoc! smiley

losiek13
(I Love Helen)
26/05/2012 00:55
Pomecz Jadka, ona to lubi! :D

Branoc! ;]


Archiwum
     
 

Copyright © 2006-2011 www.Harry-Potter.net.pl
Powered by PHP-Fusion, kasha theme by: sonar

Harry Potter - gra MMORPG
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter