dnia 10/08/2007 23:40
Moim zdaniem te wszystkie Uśmiercania osób bliskich Harremu są pisane przez Rowling specjalnie. chce ona stworzyć bohatera, który oprócz przyjaciół nie będzie miał żadnej bliższej mu osoby i w ten sposób stworzyć bohatera tragicznego ale również o wielkim sercu.
PS. Pierwszy   |
dnia 11/08/2007 00:19
Rowling wydaje się byc bliska metodzie Hitchcocka (jego filmy rozpoczyna "trzęsienie ziemi" a potem napięcie rośnie...) Świat Harry'ego wali sie w gruzy i rodzi na nowo wraz z poznaniem prawdy - takze prawdy o śmierci, która odtąd towarzyszy mu w rozgrywce z Voldemortem. Utratę bliskich mu osób przeżywamy także, bo były bliskie i nam. To historia wojny , która w kolejnych tomach zmierza nieuchronnie do rozstrzygnięcia.
Dobrze napisany art (choć trochę krótki) , na wazny i poruszajacy temat. Ode mnie P i powodzenia |
dnia 11/08/2007 04:02
Nie wiem jaki cel miał ten artykuł. Może uświadomienia nam o 'biedności' Harrego? |
dnia 11/08/2007 05:19
nie no nie jest tak zle z tym harry życiem. dla mnie tylko te dwa ostatnie zgony były przeraźliwe, Syriusza i Dumbledore, swoich rodziców nie pamięta wiec to nie jest taki straszne jak śmierć jedynej znanej mu rodziny ( a widział to na własnych oczach), albo osoby która uważa za wzór do naśladowania... |
dnia 11/08/2007 08:30
Szkoda Harry'ego Mnie też niezbyt podobało sie uśmiercenie Syriusza, ale nie rozumiem sensu tego arta |
dnia 11/08/2007 08:59
Uwaga: Wymieniam osoby, które giną w 7 części:
Szalonooki; Fred; Lupin i Tonks; Colin; a no i oczywiście Lord Voldemort
To są tylko niektóre z postaci, które giną. Są to jedne z ważniejszych dla książki. Ogóle znienęło w 7 części około 60 osób: ważnych i mniej ważnych |
dnia 11/08/2007 09:15
Dzikimmzp! Spoierujesz! A art zupełnie niepotrzebny, daję Z. |
dnia 11/08/2007 09:52
Jak przeczytasz 7 czesc to do piero napiszesz artykul o smierci.daje PO. |
dnia 11/08/2007 10:09
meropa ma rację w VII tomie to dopiero się dzieje   ale nie będę spoilerować...
artykuł taki sobie moim zdaniem można było poczekać i przeczytać VII tom i wtedy napisać dużo fajniejszego i bardziej rozwiniętego arta.
Daję Z |
dnia 11/08/2007 10:18
gdyby nikt nie zginął to wszystko byłoby za piękne... te wszystkie postacie które zginęły szczególnie dumbledore i syriusz wniosły do książki pewien dramatyzm ...
gdyby syriusz żył w siódmym tomie nie byłby on taki jaki jest - a jest świetny... |
dnia 11/08/2007 11:10
Zgadzam się z 'olek23' ze gdyby ksiazka byla bez zadnej smierci bylaby zbyt piekna i moge zaryzykowac stwierdzenie ze nudna. smierc dodaje ksiazkom o Harrym duzo uroku i ciekawosci. |
dnia 11/08/2007 11:53
Ja tez zaluje Syriusza i Dumbledore'a. ale gdyby szyscy żyli długo i szczęśliwie, to książka byłaby niepodobna do prawdziwego życia. Art średnio mi się podoba, więc daję Z. |
dnia 11/08/2007 11:54
Rowling to jest killer. Ja wam mówie ona wszystkich uśmierci.... |
dnia 11/08/2007 12:13
Powinnaś napisać ten artykuł po przeczytaniu 7 części Podsumowując wszystkie No i trochę krótki Ale jak na pierwszy raz całkiem nieżle P |
dnia 11/08/2007 13:22
Taaak... Harry najbardziej ucierpiał... . Mimo wszystko książki są oki, śmierć po prostu tylko dodaje smaku... Art za krótki ale może być, daję Z. |
dnia 11/08/2007 13:28
Zgadzam się z limetką, ale z drugiej strony artykuł był ciekawy na swój sposób. Myślę, że dlatego iż Harry stracił tylu bliskich jest tak lubiany i podziwiany za swoją wytrwałość przez widzów oraz czytelników. |
dnia 11/08/2007 13:38
W drugiej części( gdyby oczuwiście nie Harry) byłyby osoby uśmiercone a w trzeciej dwie( syriusz i glizdogon) ale tak to mi się podoba... |
dnia 11/08/2007 13:51
Jak zwykle jakiś spojler się znajdzie
Także szkoda mi bliskich Harrego którzy zgineli...ale tak chociaż coś się dzieje Chociaż Syriusz mógłby zostać Jak na pierwszy raz daje hmmmm...no niech będzie P bo nie wiem zabardzo jaki artykuł miał sens...takie wymienienie tych co zgineli |
dnia 11/08/2007 14:01
fajny pomysł daje W. |
dnia 11/08/2007 14:32
ten temat można by bardziej rozwinac...ale jest spoko wiec zostawiam p i pozdrawiam |
dnia 11/08/2007 14:38
świetnie napisane ale rzeczywiście ten temat można bardziej rozwinąć. |
dnia 11/08/2007 14:43
artykul może być. co do śmierci......niz awsze w ksiazkach wszystko konczy sie szczesliwie... |
dnia 11/08/2007 15:01
Smutne są te śmierci i nie wyobrażam sobie żyć bez kogoś bliskiego. Uważam ze Snape to podły czarodziej, który nie zasługuje na życie. |
dnia 11/08/2007 15:24
w siódmej części też napewno ktoś zginie. A nawet nie jesdna osoba tylko kilanaście |
dnia 11/08/2007 15:37
zapomnieliscie wymienic pare osob;p ale ja Dumbledorea po przeczytaniu 7 tomu juz nie darze taka sympatia;p |
dnia 11/08/2007 15:39
Popieram John_Riddle |
dnia 11/08/2007 16:06
bez śmierci byłoby nudno i cukierkowo...a o blacku wspomniano już w "kamieniu filozoficznym"... |
dnia 11/08/2007 16:27
bez tych wszystkich dramatycznych wydarzeń było by za słodziutko i ogólnie tak rooshowo... mam tylko nadzieję, że w siódmej części nie zginie połowa bohaterów tak jak w trzeciej części 'Piratów'...
mną najbardziej wstrząsnęła śmierć Syriusza. czytałam ten fragment pare razy, bo nie mogłam uwierzyć, że umarł. a śmierć Dumbledore'a jakoś szczególnie mnie nie wzruszyła. |
dnia 11/08/2007 16:28
To prawda, że książka "z tomu na tom" robi się coraz bardziej dramatyczna. Może autorka chce nadążyć za tym społecznym pędem do masakry? Jeszcze trochę i urządzi w niej rzymski cyrk, albo zrobi z Harry'ego gladiatora... |
dnia 11/08/2007 16:31
myślę że Rowling uśmiercała bliskie osoby Harrego żeby wywrzeć na nas duże emocje...chciała żeby ta książka nauczyła nas jak trudne jest życie...choć szczerze przyznam szkoda że tak postapiła i uśmierciła tyle fajnych postaci a w 7 tomie to najwięcej...no cóż jest to przykre jak nasza ulubiona postać umiera...wtedy popadamy w histerie chce nam się plakać i wogóle nie możemy ptzyjać do swojej świadomości tych faktów....ale z drugiej stony taka książka bez tych uczuć które na nas wywiera i bez tych wszystkich emocji byłaby książka nudną i może nie cieszyłaby się taka popularnoscia jak dziś...ale trzeba tez się z tym pogodzić zę każdy autor książki pisze tak jak musię podoba wiec nie mam y tutaj zbyt dużo do gadania...art bardzo fajny tylko trochu króciótki...ale dla dalszej zachęty daję P... |
dnia 11/08/2007 16:49
ja uważam, ze te wszystkie zgony bliskich Harrego wywierają bardzo dobry wpływ, nie tylko na rozwój powieści, ale takze na Harrego. Harry musi się usamodzielnić, nauczyc podejmować właściwe decyzje, a osamotnianie go bardzo w tym pomaga  |
dnia 11/08/2007 16:49
A ja mam pytanie.
Jaki sens kryje w sobie ten artykuł?
Żadnych przemyśleń, rozważań, wniosków.
Wymieniłas postacie, które zginęły i zamieściłas swoje opinie w stylu 'bardzo go lubiłam'...
Temat jest świetny...!
Ale artykuł ani trochę.
A tu wiele można napisać... wiele... |
dnia 11/08/2007 16:51
uwazam ze to bardzo ciekawy art wiec masz duzo racjii pozdrowionka p.s daje w!!! |
dnia 11/08/2007 17:03
W drugiej części zginął Bazyliszek. Ale ta postać była jak najmniej związana z Harrym Potterem. I całe szczęście. A co do artu, to u mnie W |
dnia 11/08/2007 17:27
a mnie najbardziej dotknęła śmierć Cedrika ^^
i Syriusza
ale to nie o tym miałam pisać....nie do końca rozumiem, jaki sens ma ten art... zgadzam się z Asiulą, można tu by dużo jeszcze dopisać :] zostanę bez oceny |
dnia 11/08/2007 17:36
Myślę że z takimi artykułami trzeba poczekać aż juz wszyscy przeczytają 7 część. |
dnia 11/08/2007 17:38
art nawet nawet ... mnie najbardziej ruszyla smierc Syriusza... ledwo sie poznali a on juz zginal... |
dnia 11/08/2007 17:39
baaaaaaaaardzo krótki art, temat tak jak juz wiele osób zauwazyło jest świetny, mogłaś go trozhę rozwinąć, dac wiecej przemyśleń , rozważań, ale jak na pierwszy art do całkiem dobrze, daję P |
dnia 11/08/2007 18:34
Suchy ten arcik.. nic nie wnosi.. wiadomo, że Harry;ego spotyka wiele śmierci , ale ten temat można bardzo faajnie rozwinąć ... Szkoda...  |
dnia 11/08/2007 21:36
jak dal mnie Rowling chce pokazać, że mimo magii itp życie harry'ego wcale nie jest łatwe.. i różnież to, że mimo magii życie tego chłopaca jest bardzo realne, bo w końcu wiele osób nie ma rodziny.... a poza tym przelewa na papier odrobinę osobistych uczuć, bo w końcu straciła matkę, z którą była bardzo zżyta |
dnia 11/08/2007 22:12
Myślę że te wszystkie śmierci mają sens, nadają książką to coś co wciąga bo przecież niema książki w której byłaby tylko sielanka bo będzie nudna. Poza tym gdyby nie te śmierci począwszy od rodziców Harry'ego po jak narazie Dumbledora to seria przygód o HP nie byłaby taka jaka jest.
Ale zgadzam się że ten artykuł mógł powstać po polskiej wersji VII tomu. |
dnia 11/08/2007 22:23
ak na pierwszy artykuł do nieźle co a mówie był on bardzo dobry daje W |
dnia 12/08/2007 02:21
Ginie mnóstwo osób, będziecie w szoku... |
dnia 12/08/2007 08:18
Przepraszam, ale napiszę prawdę. Nic nowego się nie dowiedziałem. Wniosek? Po co jest ten artykuł. Przecież większość ludzi o tym wie.. A zresztą.. Normalnie dałbym N, ale ostatecznie moja ocena to Z |
dnia 12/08/2007 12:21
artykuł praktycznie nic nie wnosi ciękawego, żadnych spostrzeżeń, tylko fakty.... a gdyby nie śmierć w HP to co niby miałby robić Lord Voldemort... petryfikować osoby? i czy w takim razie książka by się podobała.... |
dnia 12/08/2007 12:36
Powiem szczerze, niewiele śmierci w HP mnom bardzo wstrząsneło, gdyż byłam przywiązana tylko i wyłącznie do jednej osoby... Ale bardzo, bardzo mocno mnom wsrząsnoł fakt iż Rowling zabiła kogoś kto dopiero odnlażł szczęście i radość życie, kogoś kto w końcu znalazł zasłużone szczęście i miłość.... Poprostu nie .... A moim zdaniem Potter jest za wszelką cenę kreowany na jedynego wielkiego bohatera, a bez pomocy innych mądrzejszych od niego był by nikim! |
dnia 12/08/2007 14:39
ale przecież gdyby oni nie zginęli to inaczej potoczyłyby się losy Harry'ego i to jest oczywiste.Teraz już sobie nie wyobrażam innej wersji zdarzeń po przeczytaniu wszystkich części.Też byłam wstrząsnięta śmiercią Dumbledora i Syriusza i ciężko było mi się z tym pogodzić przez dłuższy czas ale nie wiem po co napisałaś ten artykuł jeśli nie przeczytałaś 7 części.Tam dopiero będzie dużo trupów... |
dnia 12/08/2007 15:21
Interesujący art.
Ale uważam że syriusza mogła by oszczędzić |
dnia 12/08/2007 15:36
sam-wiesz-kto ma rację- gdyby rodzice Harry'ego żyli jego losy by były w ogóle inne...
Ja też nie czytałam 7 cz.
Zgadzam się również z Monarchą ;D |
dnia 12/08/2007 15:42
Harry po prostu ma pecha;( |
dnia 12/08/2007 18:15
no zginelo troche osob, a co do dumbledore'a to wszystko jest mozliwe |
dnia 12/08/2007 18:29
Tak, Tak wszyscy kiedyś umrzemy, nawet filmowy Harry Potter też... nie ma cudów.
Ale ja również yłam zawiedzion jak zginoł Syriusz, to był mój ulubiony bohater... i co a niech to szlag trafi  |
dnia 12/08/2007 18:30
Zgadzam się z autorką artykułu i chcę dodać, że najbardziej żal mi śmierci moich ulubionych bohaterów...  Nie będę pisać kogo, bo to dopiero w 7 części i nie chcę nikomu psuć książki.     |
dnia 12/08/2007 18:49
wiesz co?śmierć jest czymś tak naturalnym,że wszystko do siebie pasuje.tak ma byc |
dnia 12/08/2007 19:23
Pragnę zauważyć, że wszystkie śmierci mają miejsce, gdy Voldemort jest u szczytu potęgi lub rośnie w siłę. Społeczność czarodziejów toczy z nim wojnę , a skoro jest wojna, to są i ofiary. Harry, jego bliscy i przyjaciele biorą w niej czynny udział, więc najbardziej ryzykują. Poza tym taki już los Harry'ego, że właściwie nie ma rodziny. Ale będzie miał |
dnia 12/08/2007 19:40
Moim skromnym zdaniem
w ostatniej części zginie za dużo ludzi
i gdy Harry się o poranku obudzi
zostanie tylko niewielu
żyjących bez celu
z pamięcią o tych którzy odeszli... |
dnia 12/08/2007 21:09
Jak na pierwszy artykuł bardzo ciekawy.
Daje PO |
dnia 12/08/2007 22:01
Ginie dużo osób, ale to sprawia że książka jest ciekawsza |
dnia 13/08/2007 00:11
dyrektor Hogwartu musiał zginąć po to żeby Harry mógł sam pokonać Sami Wiecie kogo
Autorka uśmierciła tę postac żeby dodać dramatyzmu postaci harrego i żeby wystawić go na ciężką próbę...daje Z |
dnia 13/08/2007 03:26
Masz rację!Pani Rowling mówiła w wywiadach , że uśmierci tylko 2 bohaterów , a tymczasem ginie ich dużo więcej...zawiodła czytelników.... |
dnia 13/08/2007 06:59
Zgadzam się w 100% z Hermioną161. Bardzo ciekawy temat poruszylaś. Daję P, bo troszkę krótki Pozdrawiam |
dnia 13/08/2007 10:01
Został otwarty ciekawy temat.Szkoda , że zginął Syriusz,był moją ulubioną postacią.Trochę krótki artykuł.Podoba mi się. |
dnia 13/08/2007 10:47
Ciekawy artykuł, ale trochę krótki  |
dnia 13/08/2007 12:32
Hmm ciekawy artykuł chociaż nic nowego poza tym nie wnosi. O tym co napisałaś my wszyscy już dobrze wiemy i dla tego oceniam na Z dlatego też bo jest to twój pierwszy artykuł |
dnia 13/08/2007 13:17
jak inni juz pwoiedzieli temat znany wszystkim ta nieodlaczna smierc czyni ksiazke ciekawa, jeszcze troche popracujesz i Twoje arty beda zaslugiwac na Wybitny, dzis tylko Z |
dnia 13/08/2007 13:29
To normalne ze bohaterowie umierają... Ale mi też było okropnie przykro jak Syriusz i Dumbledore zginęli ale cóż... Z |
dnia 13/08/2007 14:42
właśnie dzięki temu że wszyscy bliscy harrego umierają czyni te książki jeszcze ciekawszymi |
dnia 13/08/2007 14:46
Moim zdaniem te wszystkie śmierci wokół niego są bardzo ważne, to one nakręcają całą serię, to nas fascynuje, bo właśnie za to Harry chce zemsty na Voldemorcie. |
dnia 13/08/2007 15:00
art taki sobie dam Z ale to prawda pierwsze 3 czesci byly na luzie a od 4 zaczeli ludzie masowo umierac najpierw Cedrick potem Syriusz a nastepnie Dumbledore ciekawe kto zginie w 7 częsc obstawiam ze nikt dobry ale zginie na pewno Voldemort i Snape( moze jeszcze Malfoy |
dnia 13/08/2007 15:20
Według mnie dobrze jest, że w każdej kolejnej części giną osoby bliskie sercu Harry'ego. Dlaczego? Bo tak ma być. Voldemort ma zamiar wyzabijać wszystkie osoby, które są bliskie sercu Harry'ego, a na końcu wykończyć jego samego. Zabijając te osoby wzbudził w nim nienawiść, i jeszcze większy ból... |
dnia 13/08/2007 16:38
Bylo wspomniane w ksiazkach,że voldemort chce usmiercic Harry'ego Pottera,by mu nie mogli pomagac i by czul sie sam i go wykonczyc. A rodziców Harry'ego Voldemort zabił bo nie pozwalali mu zabic Harry'ego,wiec ich zamordował.Ale i tak włożylas durzo pracy.Daje Po. |
dnia 13/08/2007 17:02
Całkowicie sie z tobą zgadzam,ajk umart Syriusz to nie mogłam w to uwierzyć,bo był i jest moim lulubionym bohaterem i to wielka strata,Dumbledore też,może J.K.Rowling szykuje w siódemce jakies wydarzenie z nimi związane?Ale nie wiem |
dnia 13/08/2007 21:21
twój artykół można byłoby rzwinąć ale on jest twojim pierwszym artem więc nie będę okropna |
dnia 14/08/2007 10:58
taki temat jest dobry ale warto by było bardziej go rozwinąć  |
dnia 14/08/2007 11:20
Dokladnie sadze ze niektore postacie jak Syruisz czy Albus powinny zyc a dlaczego?! watpie ze Harry potrafilby sobie sam poradzic w zyciu ale wyglada na to ze przyjazn z Rodzinka Rona i spotkania z przyjaciolmi trzymaly go przy zyciu no i chcec pokonania Voldemorta a tak po za tym smierc byla potrzebna by Harry poczul chcec zemsty |
dnia 14/08/2007 14:06
Myśle że nawet fajny artykuł ale to troche głupie że Harry traci wszystkich bliskich ale myśle że to cel końca książki że by mógł zabic Voldemorta myśle że wszystko dobrze sie skończy i zginie Voldemort anie ktoś bliski dla Harrego mysle takrze że Harry teraz będzie chciał sie zemścic za wszystkich bliskich których zabił Voldemort i bedzie miec siłe do walki. |
dnia 14/08/2007 15:43
Mi to najbardziej szkoda Snape'a |
dnia 14/08/2007 17:51
fajny artykuł  ale dlaczego nie piszecie kto umrze w 7 części przygód harrego pottera to jest dla mnie bardzo ważne a nikt o tym nie chce pisać !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! napiszcie coś o tym p lease!!! Dich Lord |
dnia 14/08/2007 21:14
Ciekawy artykół, ale brakuje mi tego co DICH, a mianowicie o l osach bohaterów w 7 części. |
dnia 14/08/2007 21:25
Ciekawy artykół, ale brakuje mi tego co DICH, a mianowicie o l osach bohaterów w 7 części. |
dnia 14/08/2007 21:58
Zawsze szkoda, że ludzie giną... A w drugiej części zginął Bazyliszek. Ja jeszcze nie napisałam żadnego artykułu, no i ten był Twoim pierwszym artem Olu (imie wywnioskowałam po loginie, zresztą ładnie masz na imię, bo ja mam tak samo)
Daję W. |
dnia 15/08/2007 12:12
co rajca to racja tylko uśmierca ale harry się nie poddaje daję p.o |
dnia 15/08/2007 16:26
Trochę bezsensu...to że takie osoby zginęły każdy wie, to, że Harry był narażony na śmierć od urodzenia również każdy wie. Nie wnosi nic nowego. Daje N. |
dnia 15/08/2007 17:00
Być może Rowling uśmierca wiele postaci, ale w końcu od 4 tomu jest wojna i ludzie bliscy giną na wojnie 9niestety) a książki te były by bezsensu gdyby nie miały mrocznej strony. To nie są książki dla 6 latków tylko dla młodzieży.
Jednak za arta daję Z |
dnia 15/08/2007 20:39
Moim zdaniem Rowling nie ma innego wyjscia i musi usmiercac bliskich Pottera, bo inaczej oni zawsze uwazaliby, ze on jest za mlody na starcie z Voldemortem i Rowling pisala by to do konca zycia (choc ja nie mam nic przeciw;pp ) possssdro;* |
dnia 16/08/2007 10:16
Dobrze że stary Dumbl umarł w 6 tomie.Szczerze mówiąc nigdy go za bardzo nie lubiłem. Był postacią
bardzo schematyczną i przewidywalną.Syriusz umarł jako bohater i tyle.Artykuł ciekawy - daję Z. |
dnia 16/08/2007 13:40
Faktycznie śmierćsięprzyczepiła do HP w 4 śmierć Cedrika w 5 Syriusz, 6 Dumbledore i rodzicó nie miał, smutna historia zobaczymy jakie zakończenie |
dnia 16/08/2007 19:25
Nom ma chlopak pecha... |
dnia 16/08/2007 19:54
Ale... w sumie... ta smierć jest po to, żeby urozmaicić powieść... moim zdaniem...
daję W |
dnia 16/08/2007 20:46
Jak na piewszy art może być. Mnie najbardziej było żal Dumbledore'a. Temat to to i może być ale nie bardzo do mnie przemawia i najprawdopodobnie każdy się kapował kto zginął i teraz to poprostu napisałaś ale dobra jak pierwszy to oki |
dnia 17/08/2007 12:16
A w 7 części pewnie uśmierciła Voldemorta i Snape'a. Syriusza lubiłam, a Dumbledore'a jako tako. |
dnia 17/08/2007 17:04
Harry Potter to nie książka dla siedmiolatków wiec nie rozumiem twojego oburzenia!Fabula polega na tym ze zły czarnoksieznik próbuje zabic głownego bohatera,a poniewaz jest bardzo sprytny i okrutny nie omieszkuje tez zniszczyc wszystkich osób na ktorych zależy Harry'emu! Ale tobie nie radzę czytac 7 częsci skoro tak denerwuje Cie śmierć pozytywnych bohaterów. |
dnia 17/08/2007 17:07
John_Riddle głupolu! przeczytaj 7 tom!!! |
dnia 17/08/2007 17:07
przepraszam za tego głupola! |
dnia 17/08/2007 20:17
Bez sensu ten ary kzdy wie kto zginł....;p |
dnia 18/08/2007 11:29
Uważam że Rowling specjalnie to zrobiła że tyle osób umiera , poprostu chciała żeby książka była bardziej dramatyczna.
Artykuł może być daje P.O.   |
dnia 18/08/2007 16:04
artykul calkiem calkiem daje Z....nie wiem czy zauwazyliscie ale wiecej jest pozytywnych postaci ktore umarly lub umra...a pzeciez J.K.R miala tyle smierciozercow do zabicia!!!! |
dnia 18/08/2007 16:10
Pomijając, że w prawie każdej części ktoś bliski dla Harry'ego umiera, to zawsze Voldemort chce zabić właśnie Harry'ego. |
dnia 18/08/2007 16:28
artykuł sam w sobie wiele nie wnosi ale mnie wkurza to że sama chciałam taki napisać i zrobiłam to ale administratorzy napisali to co ja teraz Ze nie jest to zbyt wielkie odkrycie daje N |
dnia 19/08/2007 00:44
Zapomniałeś dodać że w komnacioe tajemnic zginał Tom Riddle (Voldemord) No właściwie nie do końca umarł , bo w Czara Ognia powrócił...            |
dnia 19/08/2007 14:02
widać, że pierwszy raz pisałaś, artykuł jest do niczego. Właściwie nie dowiedziałam się z niego nic ciekawego, nawet nie wiem o co w nim chodzi. Na drugi raz zastanów się, ok? |
dnia 19/08/2007 16:38
Hm... Tak też żałuję Syriusza, ale zawsze można sobie wyobrażać, że on wciąż żyje. I pisać fan ficki o nim. Co do Albusa to również łezka kręci się w oko, ale tak musiało być. Rowling tak to napisała, a więc tak jest. Być może zasmucą nas jeszcze inne śmierci kochanych postaci, a mnie już zasmuciły jeśli okażę się to prawdą. Nie mówię tu o kimś z magicznej trójki, ale o osobie, którą bardzo polubiłam ze względu na jej dolegliwość. Ale mam nadzieję, że to tylko pogłoski. |
dnia 19/08/2007 23:14
To nie jest bajka dla przedszkolaków, że bohaterzy żyją długo i szczęśliwie. Tu potrzebna jest akcja, momenty napięcia, tragizm. Bez tego utwór byłby przeciętny. Co komu po książce, w której wszystko jest pięknie, ładnie, a bohaterów nie spotykają nieszczęścia ?! |
dnia 20/08/2007 13:14
ja tam wole bajeczki  żart  6 |
dnia 20/08/2007 16:43
No masz racje w zginie 6 osób             |
dnia 20/08/2007 16:44
ee sora "No masz racje w 7 tomie zginie 6 os." |
dnia 20/08/2007 16:45
No i jeszcze Amelia Bones i ten ogrodnik |
dnia 21/08/2007 11:50
Racja HP to nie jakas glupia bajeczka dla przedszkolakow .Art nie zly ale mogla go troche rozwinac.
PS .Syriusz zagina i niewiadomo czy umarl. |
dnia 21/08/2007 17:23
żeby nie oberwać powiem tylko tyle w 7 części ginie 14 osób nie licząc śmierciorzerców i nie 7 tylko 14 (dobrych osó |
dnia 21/08/2007 18:00
ona ich uśmierca ponieważ moim zdaniem chce wzbudzić w nas uczucie jakie doskwiera nam gdy tracimy kogoś bliskiego |
dnia 22/08/2007 09:40
jak dla mnir to przesada jeszcze jak okaże sie ze faktycznie w odtatniej części zginą ci o których są pogłoski to naprawde będzie przesada bo rowling mogłaby chociaz ostatnią część napisać troszke szczęśliwszą tak aby wszyscy pottermaniacy mogli spac spokojnie |
dnia 22/08/2007 12:20
fajny artykuł. a słyszałam że autorka uśmierca bochaterów, bo nie chce żeby ktoś po niej pisał o harrym.   |
dnia 22/08/2007 20:23
to troche dziwne ale ten art nie ma sensy jest po prostu o śmierci w każdej książcektoś ginie |
dnia 23/08/2007 09:27
Trochę dziwny ten artykuł....
Przecierz każdy kto choś raz przeczytał książkę wie kto umarł.
Za artykuł Z |
dnia 23/08/2007 12:09
Byłam wczoraj w księgarni i zauważyłam siódmą część (niestety po angielsku). Otworzyłam na ostatnią stronę i było tam zdanie wypowiedziane przez Harry'ego i teraz nie wiem czy w końcu zabił Voldemorta czy nie? No bo sam raczej nie zginął no nie? |
dnia 23/08/2007 20:32
dobry artykuł tak dalej. |
dnia 23/08/2007 20:38
Ja przeczytałem 7cz.ale nie zabardzo zrozumiałem.        |
dnia 23/08/2007 21:34
Jegnak zauważyłam, że w drugiej części zginął bazyliszek. Zły, ale jednak umarł. A artykuł świetny  |
dnia 23/08/2007 23:19
No ale o to w tym chodzi gdyby wszyscy poprzeżywali to by dopiero była makabra powiem ci, że naprawdę dużo osób zginie w 7 części. osobiście się zawiodłam zakończeniem... zbyt słodkie |
dnia 02/03/2008 15:16
mnie najbardziej wzruszyła śmierć Zgredka w 7 tomie....Aż się popłakałam.... |
dnia 18/03/2008 19:12
Smierci moim zdaniem jest tam bardzo duzo, gdyby tak zmniejszyc ilosc jej pobytu w roznych miejscach na raz, co?? |
dnia 15/06/2008 12:53
W siódmej części zginą:
1.Szalonooki Moody.
2.Zgredek.
3. Fred.
4. Tonks i Lupin.
i jeszce inni ale Ci Harrego byłi chyba najbliżej  |
dnia 15/06/2008 14:47
Mnie też najbardziej wzruszyła śmierć Zgredka. Wogóle szkoda, że aż tyle osób zgineło, ale Harry przeżył i żyje dalej. To się liczy  |
dnia 08/09/2008 16:05
Tak, śmierć jest nieodłącznym elementem HP, ale nie tylko tej powieści. Powiedzmy to sobie z góry - taki nudny świat czarodziejów bez śmierci, tragizmu byłby dość nudny. Co absolutnie nie znaczy, że cieszyłem się z śmierci np. Cedrika Diggory'ego. To nie prawda. Chcę Wam tylko uświadomić, że to, z drugiej strony jest "ciekawe". Choć osobiście uważam,
że Rowling trochę zbytnio przekroczyła tę granicę. Każda śmierć, a szczególnie te masowe z siódmego tomu, w jakiś sposób mnie dotknęła.
Mogłeś/aś bardziej rozbudować artykuł, ale było nieźle, dam Ci Zadowalający. |
dnia 20/09/2008 02:27
Wiadomo Kazy Kiedys umrze mi najbardzije bylo szkoda syriusza ;X |
dnia 15/10/2008 22:32
bez znajomości VII tomu artykuł taki sobie wyszedł... |