Stephen King o Deathly Hallows - Insygnia Śmierci

Harry Potter

Ostatnie Artykuły
Nawigacja
Statystyki
Gości online: 41
Administratorzy online: 0
Użytkownicy online:
alette ()
Ernie Mcmilan (Magię mam we krwi)
Esey (Abhorsen)
PLUSHACK (Magię mam we krwi)
ElladoraBlack (Magię mam we krwi)

Zarejestrowanych: 25,533
Najnowszy Użytkownik: Sel112
Ankieta
Co sądzisz o filmie "Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część II"?

Zdecydowanie najlepszy z serii!

Nie potrafię wybrać pomiędzy I a II częścią, film funkcjonuje najlepiej jako całość

Dobry, ale nie jest to moja ulubiona część

Spodziewałem/am się czegoś innego, zawiodłem/am się

Okropny!

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.

bleacherreport.com
Przyjaciele
Wszystko o Harrym Potterze

Harry Potter News

Hogsmeade.pl

Eragon Italia
Losowe Zdjęcie

Stephen King o Deathly Hallows

Insygnia ŚmierciStephen King to jeden z najsławniejszych współczesnych pisarzy. Z pewnością niewiele jest osób, które nie znają jego nazwiska. Nie każdy jednak wie, że należy on do zagorzałych fanów Harry'ego Pottera. Na stronie Entertainment Weekly pojawił się artykuł jego autorstwa mówiący właśnie o zakończeniu sagi o młodym czarodzieju. Oryginał artykułu, w języku angielskim, możecie przeczytać tutaj, a tłumaczenie poniżej.

Mam dzień mieszanych uczuć: jestem szczęśliwy, ponieważ czytam rękopis powieści , która jest pełna magii, tajemnicy i potworów; smutny ponieważ jutro skończę i znajdzie się on na mojej półce, z wszystkimi jego sekretami i utrzymującymi się przy życiu postaciami, uwolnionymi, by żyć swoimi własnymi życiami (jeżeli postacie żyją poza końcem powieści - a ja zawsze czuję, że tak). To są "Potwory Templeton", autorstwa Laurena Groffa i będą opublikowane wcześnie w przyszłym roku.

Pomyślałeś, że miałem na myśli końcową część Harry'ego Pottera? Nie bądź głupi- nawet Wujek Stevie nie dostaje egzemplarza przed czasem (chociaż jestem pewny, że zgadzacie się, że powinien). Ale wiem, że stanę wobec tych samych uczuć, tylko silniejszych, kiedy ilość stron Harry'ego Pottera and Deathly Hallows, pozostałych do końca, będzie się zmniejszała. Do diabła, ja miałem kłopot żegnając Tony'ego Soprano i spójrzmy prawdzie w oczy - on był łajnem. A Harry jest jednym z dobrych facetów. Jednym z doskonałych facetów, faktycznie, tak samo trzymającym się prawdy dla swoich przyjaciół.

Uczucie smutku , które czuję przy nadchodzącym końcu Potworów Templeton, nie powstaje tylko dlatego, że historia zmierza ku końcowi; kiedy czytasz dobry tekst - a ten jest bardzo dobry - te uczucia są pogłębione przez uprzytomnienie sobie, że prawdopodobnie już nie będziesz wiązać się z czymś tak bardzo i na tak długo. Ta szczególna melancholia pogłębia się bardziej, kiedy historia jest rozciągnięta na wiele tomów. Poczułem to jak zbliżyłem się do końca trylogii Gormenghast, Mervyna Peake'a, silniej, gdy zbliżyłem się do zakończenia poszukiwań Frodo we Władcy Pierścieni i z bolesną ostrością kiedy, jako pisarz, dotarłem do końca Mrocznej Wieży, która rozciągnęła się na siedem tomów i ćwierćwiecze czasu pisania.

Kiedy to przychodzi do Harry'ego, cześć mnie - całkiem przeważająca część - ledwie może znieść pożegnanie. Przypuszczam, że J.K. Rowling czuje to samo, chociaż przypuszczam również, że te uczucia są zmieszane z ulgą, którą daje świadomość, że praca jest w końcu wykonana.

I jestem dorosłym, na miłość boską - przeklętym Mugolem! Pomyślcie, jakie to musi być dla wszystkich dzieci , które miały osiem lat, kiedy Harry zadebiutował w Kamieniu Filozoficznym, ze swoją kartonową okładką i skromnym (500 kopii) pierwszym wydaniem. Te dzieci są mają teraz osiemnaście lat i kiedy będą zamykać ostatnią książkę, będą w pewnej części, zamykać swoje dzieciństwo - magiczne lata spędzone na zabawie, czytaniu pod kocem w obozie, z latarką w ręku albo słuchaniu nagrań Jima Dale'a na długich przejażdżkach, mających na celu zobaczenie Babci w Cincinnati albo Wujka Boba w Wichita. Moja rada do rodzin, w których znajdują się czytelnicy Harry'ego Pottera: zróbcie zapas chusteczek higienicznych. Będziecie ich potrzebować. To wszystko pogarsza jeszcze jeden fakt: tu nie chodzi tylko o Harry'ego. To będzie czas pożegnania ze wszystkimi, od Jęczącej Marty do szczura Parszywka (czy też, jak kto woli, Glizdogona). To prowadzi do interesującego pytania - czy końcowy tom zadowoli stałych (i bardzo zaangażowanych) czytelników Harry'ego?

Przypuszczam, że znaczna liczba czytelników nie będzie zadowolona, nawet jeżeli Harry utrzyma się przy życiu ( zakładam się , że tak będzie) i Lord Voldemort zostanie pokonany (obstawiam, że tak również będzie, chociaż zło jest nigdy nie zwyciężone na długo). Częściowo polegam na moim własnym doświadczeniu z Mroczną Wieżą (satysfakcja czytelnika, po przeczytaniu zakończenia była niewielka); częściowo na mojej wierze, że bardzo mało długich prac kończy się tak szczęśliwie jak seria Tolkiena, z jego piękną pielgrzymką do Szarej Przystani; ale przeważnie na fakcie, że smutek jest nieuniknioną częścią postaci, które były kochane przez tłumy. Blogi internetowe będą pełne uwag typu: to było złe, a to było błędne, ale to wszystko sprowadza się do tego, że żadne zakończenie nie może być dobre, ponieważ to w ogóle nie powinno się kończyć. Nie przypuszcza się, że magia odchodzi.

Rowling prawie na pewno pójdzie dalej, zajmie się czymś innym, i to może być kapitalne, ale już nie będzie tym samym i jestem pewny, że ona to wie. Czytelnicy będą mogli wrócić i ponownie przeczytać istniejące książki - jak ja wróciłem do Tolkiena, a moja żona wraca do cudownych morskich historii prezentujących Kapitana Aubreya i Dr Maturina, autorstwa Patricka O'Briana, czy jak inni robią z powieściami prezentującymi Travisa McGee albo Lorda Petera Wimseya - i ponownie przeczytanie jest wielką przyjemnością, ale już nie jest zapierającym dech w piersiach "co-stanie-się-dalej", którym czytelniczy Pottera cieszyli się od 1997. I, oczywiście, widownia Harry'ego jest różna. To są, w większości dzieci, które będą doświadczać tych unikalnych i raczej strasznych uczuć po raz pierwszy.

Ale jest pociecha. Zawsze jest więcej dobrych historii i od czasu do czasu są wielkie historie. One nadchodzą, jeżeli na nie czekasz. I tutaj jest coś, czemu wierzę całym sercem: Żadna historia nie może być wielka bez zakończenia. Zakończenie musi być, ponieważ to jest ludzki warunek.

I, muszę przyznać, smuci mnie to.
Limonka dnia 07/07/2007 17:06
Uff, ależ ten tekst był cieżki do tłumaczenia... z resztą nie najlepiej mi to tłumaczenie wyszło... No ale mniejsza o to. Stephen King napisał dokładnie to, co ja (i myślę, że nie tylko ja) miałam na myśli, a nie potrafiłam ubrać w słowa. Zabawne, że nawet pożegnanie z Jęczącą Martą może być smutne. Jestem pewna, że niezależnie od zakończenia i tak poryczę się przy ostatnich stronach - przez sam fakt, że to już koniec...

Ehh, zawsze pozostają fanfiki xDDD.
zuzka2112 dnia 07/07/2007 17:06
To miło, że czyta Hp. Yo dobra książka i każdy to wie
Aga__ dnia 07/07/2007 17:11
To smutne że Harry Potter sie skończy i to dla wielu osób tak niedługo, bo przeciez premiera już 21 lipca...
Luna-pomyluna dnia 07/07/2007 17:13
ja zapewne tez bede płakać ze to już sie kończy tak samo jak płakałam gdy kończyłam 4 część bo jest tam trochę nad czym popłakać...mi to nawet ze Snapem, którego nie lubię zbytnio bedzie mi sie ciężko pozegnać ale zanim wyemitują wszystkie filmy to jeszcze troche to potrwa miejmy nadzieje...bo nie wiem jak ja bez tego bede umiała żyć chyba sie zanudze bo ta książka to jest coś w rodzaju magnezu, który pochłania cie na wiele godzin
franiakluska dnia 07/07/2007 17:15
Mi zawsze jak skończę czytać ostatnią (w sensie wydanych) książkę HP jest jakoś smutno.
Bella dnia 07/07/2007 17:16
bardzo mi przykrosmiley
Pawel_155 dnia 07/07/2007 17:37
Naprawde kto by sie nie wzruszyl gdyby skonczyl czytac upragniona krsiazke przez czytelnika
Dziedzic Gryffindora dnia 07/07/2007 17:37
Super człowiek że interesuje się cudzym dziełem, brawo!!smiley)
herma_007 dnia 07/07/2007 17:42
jak ja płakałam gdy Dumbledore umarł albo Syriusz to co będzie jak ( nie daj Boże ) umrze Harry??? Myślę, że będzie trzeba kupić chusteczki albo jakiś materiał bo chusteczki mogą nie wystarczyć....
Angelina dnia 07/07/2007 17:51
A czy będzie jakis fan HP który nie bedzie smutny ze wzgledu na zakonczenie sagismiley
Iwcia14 dnia 07/07/2007 18:06
To co napisał jest po prostu piękne... Ja wiedziałam, że jak będę czytać 7 część będę ryczeć, ale już teraz mam łzy w oczach, nie wiem dlaczego...
Herma33 dnia 07/07/2007 18:14
Nic dodać, nic ująć. Myślę, że King wyraził w słowach to, co myśli większość czytelników HP.
Kris dnia 07/07/2007 18:30
Przyznam się, że ryczałem kiedy czytałem Księcia Półkrwi. Śmierć D. i pogrzeb. Już sobie wyobrażam, co się będzie działo pod koniec Deathly Hallowssmiley Całe szczęście, że jeszcze zostaną filmy.smiley
touch_me dnia 07/07/2007 19:08
no wlasnie zostana tylko filmy ale nie wypelnia tej pustki takiego wyczekiwania na nastepna czesc ksiazki...
Bellatriks_Lestrange dnia 07/07/2007 20:38
Dobrze ze sa jeszcze dorosli ktorzy rozumieja dzieci. Tak chyba musze sie zaopatrzyc w tony chustek do nosa ma racje facet...
agaa_21 dnia 07/07/2007 21:49
Limonka fajnie, że przetłumaczyłaś. Nom, dobrze, że filmy zostaną jeszcze...
Emma_Watson_17 dnia 07/07/2007 22:40
Rozstanie z serią o Potterze będzie baaaaaaaaaaardzo smutne i nie jedna paczka pójdzie, lecz wydaje mi się że z 5 paczek smileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmiley Na samą myśl chce mi się płakać smileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmiley
Dziękuję Limonka że przetłumaczyłaś :*
Lady_Doom dnia 07/07/2007 22:42
"to było złe, a to było błędne, ale to wszystko sprowadza się do tego, że żadne zakończenie nie może być dobre, ponieważ to w ogóle nie powinno się kończyć" zgadzam sie ta ksiazka nie powinna sie konczyc!!!
mateusz698 dnia 07/07/2007 22:45
Stephen King - super pisarz! Jego książki również są bardzo dobre, ale Rowling jest jednak chyba lepsza. Bardzo mi się podoba jego wypowiedź.I cieszy mnie to, że czyta Pottera!!! smiley
Poznaniaczek dnia 07/07/2007 23:27
Limonka dzięki za przetłumaczenie. A co do artykułu to podobają mi się jego przewidywania.smiley
doo_renstwo dnia 08/07/2007 11:16
Zobaczymy, może Jo wciąż nas oszukuje z tą "ostatnią" częścią .. ; ) I Harry wcale nie musi zginąć ...
Habibi dnia 08/07/2007 17:05
Nigdy bym nie pomyślała,ze on może czytać Harrego ale to miłe zaskoczenie
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Esey
(Abhorsen)
09/02/2012 16:09
<3! tzn nie on, ten tekst, ogolnie hahaha

alette
()
09/02/2012 16:09
hahahaha... jasne. Alan wymiata

alette
()
09/02/2012 16:07
da rade xD

Esey
(Abhorsen)
09/02/2012 16:07
rlz ! [LINK]

Esey
(Abhorsen)
09/02/2012 16:05
>_<

PLUSHACK
(Magię mam we krwi)
09/02/2012 16:05
alette wspolczuje takiego kandydata na kochanka

Esey
(Abhorsen)
09/02/2012 16:05
elladora, przeczytaj FAQ i edytuj koment, lub go po prostu skasuj.


Archiwum
Najaktywniejsi
Na miejscu 1 jest:
Limonka
Avatar
Punktacja:
Ogólne: 28624
Bonusy: 0
Kary: 0

2) Isabelle (23923 pkt.)
3) Slayerka (10476 pkt.)
4) Esey (9186 pkt.)
5) Peeves (8997 pkt.)
6) alette (8174 pkt.)
7) Ginny_Weasl... (7688 pkt.)
8) losiek13 (7553 pkt.)
9) Venly (6419 pkt.)
10) lukasyno (6355 pkt.)

  Informacje o punktach
     
 

Copyright © 2006-2011 www.Harry-Potter.net.pl
Powered by PHP-Fusion, kasha theme by: sonar

Harry Potter - gra MMORPG
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter