dnia 11/05/2007 21:53
Ciekawe pytanie, ale myślę, że Rowling miała jakiś cel, że postanowiła uczniów wysyłać do szkoły expresem Hogwart I szczerze mówiąc zazdroszczę im. Przynajmniej ładne widoki po drodze mają daję W |
dnia 11/05/2007 21:54
Fajny art, powiem ci, że nie myślałam nad tym... nie uważasz, że w pociągu wydarzyło się dużo rzeczy? Atak dementorów itp. Wszystko to czyni książki J.K Rowling naprawdę fantastyczne. Czy te wydarzenia mogłyby mieć miejsce , gdyby do Hogwatu podróżowano za pomocą świstokliku? zapewne nie... |
dnia 11/05/2007 21:54
bo tak jest ciekawiej i Harry nie mógłby spotkać Weasley'ów na przystanku 9 i 3/4 
zapewne, byłoby to bardziej praktyczne, daję Z, bo jest poprawnie, ale temat mnie nie porwał. |
dnia 11/05/2007 21:55
Wydaje mi się, że jak Rowling pisała Kamień Filozoficzny, jeszcze nie wymyśliła świstoklika. A potem nie chciała rezygnować z tradycyjnego dojazdu do szkoły. |
dnia 11/05/2007 21:55
Może to taka tradycja w Hogwarcie, że się jedźie pociągiem? XD |
dnia 11/05/2007 22:07
no tak, ale ro"s"kłady też możnaby poprawić. Szczerze mówiąc, nie przyczepiam się do takich drobiazgów, a artykuł jest niezbyt przyjemny w czytaniu. pozdrawiam. |
dnia 11/05/2007 22:10
Moim zdaniem, takie "świstoklikowe" przemieszczanie się byłoby bardzo kłopotliwe, bo uczniów jest tak dużo, że trudno byłoby zgromadzić tak dużą liczbę świstoklików, ktoś niepowołany do pojawienia się w Hogwarcie mógłby zabrać się z uczniami, Jazda pociągiem jest przyjemniejsza(to szarpanie w okolicach pępka na pewno do przyjemności nie należy), a w ogóle to gdyby czarodzieje tak wszystko upraszczali, ich życie nie byłoby spokojne i przyjemne, wręcz przeciwnie. Poza tym Harry nie spotkałby Rona, a gdzie indziej ich spotkanie trudno byłoby umieścić. |
dnia 11/05/2007 22:13
Nie wiem,może tak byłoby wygodniej,ale przecież tych uczniów jest kilkuset...Za dużo świstoklików. A do tego Rowling dzięki podróży pociągiem mogła opisac wiele przygód np. w 2 częsci HP(Komnata Tajemnic) gdzie Harry i Ron nie zdążyli na pociąg i dostali się do szkoły samochodem. Ale art fajny(pomijając te kilka błędów...;P) daję P. |
dnia 11/05/2007 22:14
Autorka mogła ich jeszcze nie wymyślic poprostu. A zreszta tradycja |
dnia 11/05/2007 22:27
Dobre pytanie, ale moim zdaniem to lepiej dla uczniów, którzy mogą w tym czasie rozmawiać ze swoimi przyjaciółmi. I jazda pociągiem jest chyba lepsza od podróży z świstoklikiem, choć jest dłuższa |
dnia 11/05/2007 22:32
w sumie nieglupie... ale zgadzam sie z innymi, ze bez tego pociagu to wlasciwie to nie byloby calej historii... daje P  |
dnia 11/05/2007 22:33
fajny art, i pytanie jest doskonale, sam sie nad tym nie raz zastanawiałem, ale to ty byłas pierwsza... super...xDxDxD |
dnia 11/05/2007 22:39
A może liczba świstoklików jest ograniczona i dlatego fizycznie niemożliwe byłoby przeprowadzenie całej operacji, bo przecież uczniów jest bardzo wielu. Myślę również, że Jo chciała przybliżyć świat czarodziejów zwykłemu czytelnikowi. W Anglii przecież jest długa tradycja wysyłania dzieci z domu do szkoły. Ot zwykli uczniowie jadą do szkoły z internatem. Za pomysł daję PO.  |
dnia 11/05/2007 22:49
Jakby to wyglądało, tyle ludzi trzymających się gumowego buta bez podeszwy? ^^ A tak serio, to ogragnizacja tego jest bardzo skomplikowana, tak było z Mistrzostwami Quidditcha i mimo mniejsze ilości ludzi i tak sprawiało by problem. Poza tym jakiegoś mugloa, albo bardzo niepowołaną osbę mogłby przenieść do szkoły. Pociągiem łatwiej ^^. Express Hogwart rulez xD. |
dnia 11/05/2007 23:08
czytając komentarz Beatus naszła mnie ochota wyjasniena jej, czemu Rowling wybrałam własnie pociąg na pojazd doworzący do hogwartu.
Otóż... (wszystkimi później przedstawionymi spostrzeżniami mogę powiedzieć : Po prostu , tak jak ja przeczytajcie biografię Rowling)
Otóż... Pani Rowling przywiązała wielką do pociągu, ponieważ jej rodzice własnie tam się poznali. A to było dla niej bardzo ważne. |
dnia 11/05/2007 23:09
No głupszego tematu wymyśleć nie mogłeś. Najgorsze są arty typu dlaczego tak a nie inaczej.
Ale co do świstoklików: nie pojmujesz istoty sprawy. W I tomie Harry, żółtodziób ze świata mugoli wsiada do POCIĄGU. Nie używa jakiejś dziwnego przedmiotu, ale wsiada do pociągu. Dopiero w drugim tomie, jak Harry był już trochę obeznany ze światem czarodziejów, Rowling mogła sobie pozwolić na jakąś ekstrawagancje, więc wysłała go latającym samochodem. |
dnia 11/05/2007 23:26
Masz racje powinni sie przemieszczac za pomoca swistoklików poco tłuc sie autobusem bardzo spodobało mi sioe jak napisałas obszernie i ciekawie daje W |
dnia 11/05/2007 23:36
Słuszne spostrzeżenie!
Lepiej by było podrużować świstoklikiem niż pociągiem i nadodatek szybciej. |
dnia 12/05/2007 07:28
Myślę że w pociągu działo się za dużo rzeczy a na dodatek w expresie hogwart można sie zaaklimatyzować z kolegami po wakacyjnej rozłące |
dnia 12/05/2007 08:04
Myśle że tak jest ciekawiej, jak wiemy w każdej książce coś wydarzyło się w Ekspresie... Niestety ten artkuł mało mi się podoba;] Z |
dnia 12/05/2007 08:06
art poprawny ale myślę że express hogwart jest lepszym środkiem lokomocji |
dnia 12/05/2007 08:19
Bo musiałoby ich być strasznie dużo :-/ |
dnia 12/05/2007 09:42
ja takze sie zastanawialem ale w ekspresie duzo waznych zeczy sie dzieje |
dnia 12/05/2007 10:01
Uczniowie nie przemieszczaja sie do Hogwartu swistoklikiem z prostego wzgledu. Pani Rowling przy pisaniu pierwszej czesci nie przyszlo jeszcze do glowy takie rozwiazanie. Wymyslila to w czwartej czesci na potrzeby przemieszczenia tysiecy czarodziejow na stadion |
dnia 12/05/2007 10:27
ale pociagiem jakos bezpieczniej..? i swistoklikow musialo by byc duuuuuuzo! pomyslales czy tylko tak o napisales byle co? :/ ehh. |
dnia 12/05/2007 11:07
Trudne pytanie ale ta autorka ma zawsze jakiś cel, chyba ze tego nie przemyślała |
dnia 12/05/2007 11:57
Twoje pytanie jest ciekawe i trudne. Na pewno Rowling miała swój określony cel, żeby uczniowie do Hogwartu dojeżdżali pociągiem, a nie w inny sposób.
Art jest fajny więc daję PO |
dnia 12/05/2007 12:00
Chyba znam odpowiedż. Może po prostu jak jednego świstoklika miałoby dotknąc tyluset uczniów? A poza tym młodzi czarodzieje (czyli pierwszoklasiści) na pewno baliby się podróżowac w ten sposob. |
dnia 12/05/2007 12:00
Za artykuł daje Z |
dnia 12/05/2007 12:08
całkiem dobre pytanie! |
dnia 12/05/2007 12:12
Ciekawe pytanie, ale myślę, że Rowling miała jakiś cel, że postanowiła uczniów wysyłać do szkoły expresem Hogwart I szczerze mówiąc zazdroszczę im. Przynajmniej ładne widoki po drodze mają daję W |
dnia 12/05/2007 12:16
dobry artykuł. myśle ze bobre jest to ze uczniowie są wysyłam=ni do Hogwartu expresem. przynajmniej nie są juz pod skrzydełkami opiekunów. a co by było gdyby wujek Harry'ego miałby go zawieść do Hogwartu? |
dnia 12/05/2007 12:29
a ja tam wole Express Hogwart=) |
dnia 12/05/2007 13:21
   mi sie po:bigrazz obaaaaaaaaaaaaaaaaa |
dnia 12/05/2007 13:42
Niele mi się wydaję że przenoszšc się przez wistokliki w końcu może im się co stać dlatego włanie jest pocišg do Hogwaru |
dnia 12/05/2007 14:12
Jazda pociągiem jest po prostu tradycją (wg mnie), tak samo jak to, ze pierwszoklasiści płyna łodziami do Hogwartu,a przeciez trwa to dłuzej, bo zawsze pozostali uczniowie na nich czekają. Poza tym, to własnie w Expresie Hogwart wszyscy sie poznaja, nawiązuja nowe znajomości i przecież zdarzaja sie tam ciekawe i nieraz istotne w swojej konsekwencji sytuacje. mimo ze niechciałbym, zeby świstokliki zastapiły pociąg, dam P |
dnia 12/05/2007 14:20
w porzo art daj W |
dnia 12/05/2007 14:27
poruszyłaś ważny element w całości książek o Harrym Potterze. Wydaje mi sie ze powinnas zostac krytykiem literacki. Po tym co napisałas widac ze lubisz zadawac różne pytania Pozdro |
dnia 12/05/2007 15:09
Pociąg jest o dużo bezpieczniejszą formą transportu do szkoly magii, bo gdyby było tak wiele świstoklików śmierciożercy i inne nieporządane osoby mogły by się tam dostać zawsze, wystarczy ze zdobyli by jednego z nich. Ogólnie art średni, trochę nudny temat, ale dam ci P. |
dnia 12/05/2007 15:17
uwazam ze pociag jest bezpieczny,bo nie mam ochoty sie rozdzielic, np: przeniose sie do warszawy, a moja noga zostanie w tatrach,wiec...wole pociag,ale nie martw sie,art spoko,daje W |
dnia 12/05/2007 15:28
Mysle ze jazda pociagiem ma wiele uroku, tajemniczosci.Uwazam ze wlasnie to chciala ukazac rowling.Jazda pociagiem jest dodatkowo sytuacja do odnowienie znajomosci! |
dnia 12/05/2007 16:00
wydaje mi się żę jadą pociągiem, ponieważ nudno byłopodęjśc do takiego śistoklika i odrazu zjawić się w szkole, nizapominajmy, że ucznoiwie musieli zabierać ze sobą ogromne kufry    |
dnia 12/05/2007 16:35
wg mnie troche nudnawy artykulik ^^ a poza tym gdyby nie było Ekspress Hogwart to wiele przygód by się nie wydarzyło stawiam Z |
dnia 12/05/2007 16:43
taki sobie |
dnia 12/05/2007 18:37
Hmm.
1. Jak by używali świstoklików to z każdej książki trzeba by wyciąć rozdział.
2. Pierwszoklasiści lub mugole nie mają pojęcia o świstokliku.
3. Co z bagażami?
Pozdrowionka |
dnia 12/05/2007 18:43
taaa... ciekawe pytanie ale w pociagu jest ciekawiej wiele epizodów odgrywa sie właśnie tam wiec Rowling być może specjalnie to zrobila o.O a w ogole to może gdy pisała pierwszą cześć i podróż pociagiem to jeszcze nie wymyśliła świstoklików a w późniejszych częściach już nie można było tego zmienić - taka tradycja mimo wszystko daje Po bo art jest dobrze napisany i dość ciekawy pzdr |
dnia 12/05/2007 19:42
Żeby było ciekawiej :/;/;/;/;/;/ może Jo miała jakiś cel decydując się właśnie na pociąg |
dnia 12/05/2007 19:50
Myślęęę że Ministerstwo Magii musiałoby co roku produkować mnóstwo świstoklików, a przecież niewiele pracowników ma na to zgodę i to byłoby okropnie nudne ciągle mówić:"Portus" itd. Zresztą w ksiące było napisane (HP i Czara Ognia) że większość leżała na ziemii, a chyba w szkole nie chcieliby mieć co roku wywalających się 1 września uczniów, chyba by za dużo tłoku było. Zresztą szkoła miała jakąś tradycję, a tradycją najprawopodobnie było by uczniowie do szkoły przyjeżdżali pociągiem itd.
Za art daję Z . |
dnia 12/05/2007 19:58
Bo to by bylo za glupie dostac sie do Hogwardu swistoklikiem lepiej pociagiem a wogole nie kazdy lubi taki transport |
dnia 12/05/2007 20:48
Temat est trudny, bo Rowlink na pewno nie poruszy takiego tmatu w FAQ czy w siódmej części, więc musimy życ przypuszczeniami. |
dnia 12/05/2007 21:08
bo chodzi o to zeby wszyscy znalezli sie tam w tym samym czasie a wyobraz sobie co by sie działo jakby były swistokliki..napewno nie bylo by juz tak fajnie..zreszta tak jest ciekawiej  |
dnia 12/05/2007 22:05
według mnie lepiej jest pociagiem podrozowac np. zeby miec czas na rozmowe z przyjaciolmi a nie do jakiegos swistoklika sie pchać, np jakiegos smierdzącego buta . No i duzo rzeczy się działo w pociągu ^^ A poza tym... ile swistoklików trzeba by było utworzyc zeby kilkaset uczniow przeniesc do Hogwaru?? Za artykuł daje Z |
dnia 12/05/2007 23:47
Ha to proste!gdyby uczniowie przenieśli się do Hogwartu świstoklikiem np. w 3 tomie to pani Rowling musiałaby pominąć scenę z dementorami w pociągu i Harry nie dostałby czekolady od Lupina xD |
dnia 13/05/2007 11:10
pociag fajniejszy poza tym za czasów Godrica Salazara Helgi i Roweny mogło Swistoklików nie byc a dyrektorzy chcieli utrzymac tradycje rownie dobrze pirszoroczni jechaliby powozami
a nie płynęli lodkami pomysłowe ale trochę odpychająca myśl z tym Swistoklikiem |
dnia 13/05/2007 11:10
To pytanie na końcu arta-
Ale skoro świstokliki są tak swietną forma przemieszczania sie, dlaczego uczniowie muszą jechać do szkoły pociągiem, przez cały dzień, skoro mogliby użyć świstokliku i dostaś się tam w ciągu kilku sekund?-
Odp.- Ktoś mógł przecierz wcześniej zaczarować świstoklika aby uczniów przeniósł w inne miejsce np. na cieniutką gałązkę nad wulkanem... Expres jest 3 razy bezpieczniejszy. Dam Ci P. |
dnia 13/05/2007 11:40
Wtedy Harry by nie poznał Wesleyów i było by mniej ciekawiej.Również można by było zadać pytanie: czemu pierwszoroczni do Hogwartu dostają się łódkami a nie Powozami.Pomyśl ile by trze bało wyprodukować Świstoklików,a raczej mają lepsze zajęcie np.szukać śmierciożerców.A może Rowling wpadła na ten pomysł dopiero w 4 części.Mi osobiście podoba się tak jak jest. |
dnia 13/05/2007 11:45
Wyobraż sobie kilka tysięcy uczniów deportujących się NAGLE w Hogwarcie za popmocą świstoklika...a poza tym wiele rzeczy wydarzyło się w pociągu... |
dnia 13/05/2007 11:55
pociąg ma swoje dobre strony |
dnia 13/05/2007 12:57
No głupszego tematu wymyśleć nie mogłeś. Najgorsze są arty typu dlaczego tak a nie inaczej.
Ale co do świstoklików: nie pojmujesz istoty sprawy. W I tomie Harry, żółtodziób ze świata mugoli wsiada do POCIĄGU. Nie używa jakiejś dziwnego przedmiotu, ale wsiada do pociągu. Dopiero w drugim tomie, jak Harry był już trochę obeznany ze światem czarodziejów, Rowling mogła sobie pozwolić na jakąś ekstrawagancje, więc wysłała go latającym samochodem. |
dnia 13/05/2007 14:09
Świstokliki, jak pouczał Dumbledore, łatwo jest przechwycić, a pociąg chronią dość skuteczne zaklęcia. P. |
dnia 13/05/2007 18:12
Zastanawiające, ale pociąg jest lepszy. W ogóle ze swistoklikiem byloby za duzo papierkowej roboty, a ministerstwo raczej tego nie lubi.Daje Z. |
dnia 13/05/2007 19:53
bo nie mozna uzywac swistoklikow na terenie hogwardu dopoki dumbledore na to nie pozoli. taki srodek bezpieczenstwa |
dnia 13/05/2007 20:26
Masz rację lecz jakby prztransportowanybyłby kufer ucznia? Poza tym powyższa wypowiedź też jest prawdą. Hogwart chronią zaklęcia ( przykład - nauka teleportacji [ Dumbeldore zdjął zaklęcia tylko z Wielkiej Sali ] ) Daję Z.
PS Osobiście też wolałbym podróżować świstoklikiem - szybciej  |
dnia 13/05/2007 22:36
nie świstoklik odpoda pociąg zostaje |
dnia 14/05/2007 08:35
to niebezpieczne |
dnia 14/05/2007 11:35
podoba mi sie dzialanei swistoklika hehe ale expres jest fajny   |
dnia 14/05/2007 12:45
Dlaczego?? Ponieważ nie każdy czarodziej jest w stanie zaczarować przedmiot w świstoklika. Na to trzeba mieć zgodę ministerstwa i oczywiście spore umiejętności. Daję Z za niedomyślność. |
dnia 14/05/2007 13:45
Moim zdaniem podróż pociągiem jest ciekawsza, bo można podczas niej ''nabyć'' przyjacielem.  |
dnia 14/05/2007 13:45
Mam rację? |
dnia 14/05/2007 13:53
w sumie dobry pomysł |
dnia 14/05/2007 14:13
artykół jest bardzo ciekawy ale jak się nad tym zastanowić to świstokliki maja duże minusy i nie warto by było ryzykować
1. Pamiętajmy że są uczniowie z pierwszej klasy którzy maja prawie zerowe doświdczenie
2. W czwartej części nasze trio musi go póścić w odpowiednim momencie
3.świstokliki dla tych którzy nie sa przyzwyczajeni może być bardzo bardzo nieprzyjemne |
dnia 14/05/2007 14:14
I jeszcze tych świstoklików musiało by być bardzo dużo i śmieriożercy mogli by z łatwością siedostać do \hogwartu |
dnia 14/05/2007 14:18
POWTARZAM : podróż pociągiem jest CIEKAWSZA!!!             |
dnia 23/05/2007 21:12
P/W nie wiem pociąg jest o wiele lepszy od świstoklika np:2kl idą na uczte brudni od błota bo po przewracali się?  |
dnia 26/05/2007 19:51
ciekawe spostrzeżenia |
dnia 29/05/2007 16:36
Pociąg dlateego bo jest w nim wiele wydarzeń opisanych xD |
dnia 15/06/2007 15:39
Świstoklik nie, bo niektórzy czarodzieje są "szlamami" czyli Czarodziejami Urodzonymi W Rodzinie Niemagicznej (z wielkiej litery, bo im się to należy) innymi słowy: "mugolakami", więc nie mieliby dostępu do świstoklika.
Expres Londyn-Hogwart czy Hogwart-Londyn, bo wiele się w nim dzieje.
Dam "P", czyli Powyżej Oczekiwań. |
dnia 21/06/2007 12:44
POCIĄG JEST FAJNY ZOSTAWMY ŚWISTOKLIKA CHOC TEN TAKI MAGICZNY |
dnia 23/06/2007 10:08
gdyby używali świstoklików książka była by krótsz |
dnia 26/06/2007 13:10
Nie moga swistoklikem poniewaz dumbledore zabespieczyl hogwart przed np. swistoklikami zeby np. Voldemort sie nie dostal do Hogwartu |
dnia 04/07/2007 16:59
Bardzo dużo żeczy dzieje się w pociągu np. harry poznaje rona, tam nastąpił pierwszy atak na harrego przez demantorów |
dnia 06/07/2007 12:33
Przejazd pociągiem jest dużo ciekawszy od świstoklika . Tak chciała autorka i juz tego nie zmienisz |
dnia 10/07/2007 13:40
jakby nie bylo expresu hogwart to nie byloby miejsca na wiele znaczacych wydarezn... |
dnia 25/07/2007 18:48
nie sądze źeby świstokliki były transportem bo trzeba by było iśc i szukać świstoklika i wogóle zorganizowanie tylu świstoklików dajcie spokój |
dnia 02/08/2007 07:54
ale pociag jest byc moze tradycja albo zwyczajem czarodziejskim? zostawmy go w spokoju |
dnia 08/08/2007 11:46
lepsze są świstokliki |
dnia 09/08/2007 12:44
ministerstwo miałoby za dużo roboty żeby zorganizować tyle świstoklików dla wszystkich uczniów. Prościej i wygodniej było żeby uczniowie jechali pociągiem. Tym bardziej że świstokliki nie były za przyjemną formą transportu |
dnia 11/08/2007 18:45
Moim zdanie Rowling zrobiła tak ponieważ bardzo lubi pociągi i są z tym związane zdarzenia z peronem 9 i 3/4 |
dnia 23/10/2007 19:20
byłoby to tez trochę nudne, ze nie pojawialy by sie zedna inne srodki transportu... |
dnia 24/10/2007 18:47
dobry pomysł, ale ja wolę pociąg |
dnia 24/10/2007 18:48
daję Z |
dnia 25/10/2007 20:43
Ja zgadzam się całkowicie z demelza_robins! Słuchaj, a te wszystkie zdarzenia w pociągu? Zresztą w I częsci jeszcze JKR nie wymyśliła świstoklika a nie zmieniałaby tak nagle  |
dnia 28/11/2007 21:49
Ciekawe spostrzeżenie, ale ja tam wole pociągi xD sporo się w nich zazwyczaj dzieje w przygodach HP xD Tak moim skromnym zdaniem xD |
dnia 26/12/2007 14:01
Według mnie autorka po prostu wymyśliła świstokliki gdy pisała czwarty tom przygód Pottera. Przecież nie zmieni w samym środku sagi pociągu na świstokliki, bo byłoby od razu wiadomo, że wymyśliła je niedawno. A zresztą w pociągu dzieje się wiele ciekawych rzeczy np. gdy zjawili się dementorzy w trzeciej części. Art ładnie napisany więc dam powyżej oczekiwań. |
dnia 13/01/2008 15:45
Musze przyznac,ze sie nad tym nie zastanawialam...Ale bylo by troche bezsensu tym swistoklikiem... |
dnia 19/01/2008 20:58
trzeba by było dużo świstoklików a pociąg o wiele więcej ludzi mieści był duży problem gdy były mistrzostwa świata w quiditchu |
dnia 11/02/2008 13:42
Zgadzam sie z wypowiedzią Pana Nocy, jednak może po prostu nie chciała tak wszystkiego ułatwiać, a pociąg jest o wiele ciekawszy niż świstklik |
dnia 29/02/2008 14:41
I jakby to wyglądało całe błonia pokryte świstoklikami trudno byłoby zapanować nad uczniami i nie każdy w tym samym momencie by się teleportował |
dnia 25/03/2008 13:58
Moim zdaniem pociąg jest lepszy. Czarodzieje są porożucani po całej Angli więc by musiało być dużo świstoklików. |
dnia 25/03/2008 14:27
A wiesz ilu potrzeba by było świstoklików, by przenieść wszystkich uczniów szkoły?! To by była kompletna głupota. Zresztą one służą do bardziej ,,wyjątkowych'' sytuacji. Ale też kilka razy było wspominane, że świstoklik może cię trochę ,,znieść'' i powjawisz się nie do końca tam gdzie chcesz. To też mogło by być za duże utrudnienie i ryzyko. |
dnia 02/04/2008 20:41
Art świetny! Daję W 
Co do liczby świstoklików - nie wspomnę nic. W wielu komentarzach już o tym pisano 
Poza tym w pociągu wydarzyło się już wiele dość znaczących wątków - najwięcej w HP3. Spotkanie z dementorem, poznanie Lupina... No i trzeba jeszcze zapamiętać, że gdyby nie pociąg to Harry być może nie poznałby Rona 
No i jeszcze jedna sprawa - a co z dziećmi mugoli? Oni nie mogą nie wiedzieć co to świstoklik a łatwiej jest im wytłumaczyć "Proszę się stawić na peronie 9 i 3/4 o tej i o tej godzinie i wsiąść do tego pociągu".
Poza tym pociąg jest łatwiejszy w obsłudze  |
dnia 18/06/2008 11:42
EE za dużo by bylo zamieszania xD a po za tym pociąg jest lepszy xD |
dnia 13/07/2008 17:26
ta a może ten cały świstoklik jest bardzo drogi i nie wszystkich stać a po zatym możer to jakaś tradycja |
dnia 04/08/2008 14:49
Autorka pewnie miala jakiś cel...hmm... Kilka wątków z Harry'ego Potter'a jest opisane w pociągu jak np. pojawienie się dementora (część III) albo poznanie Luny(część V), jak i kilka innych wątków. A jakby to się odbywało przez Świstokilk to by te zdarzenia nie doszły do skutku...
Takie jest moje zdanie na ten team
fajny art daje P |
dnia 20/09/2008 02:24
Ciekawe Ale Gdyby Nie Bylo pociagu To harry nie poznal by polowy ludzi w hogwarcie ;] wiec nic niewiadomo |
dnia 20/09/2008 02:25
Ciekawe Ale Gdyby Nie Bylo pociagu To harry nie poznal by polowy ludzi w hogwarcie ;] wiec nic niewiadomo |
dnia 02/10/2008 14:41
Trzeba by było stworzyć całą masę świstoklików ,bo przecierz do jednego by się wszyscy nie doczepili ,wyobrażcie sobie jak by to wyglądało .Jeśliby już robić tyle świstoklików to albo ministerstwo miało by dużo roboty albo rodzice (ale co z czarodziejami i czarownicami z mugolskich rodzin?) |