dnia 24/11/2006 16:25
Rowling chyba chce zostawić Harry'ego na pastwę losu. No bo patrzcie, najpierw zabiła jego rodziców, później Syriusza a następnie Dumbledore'a. Jednym słwoem tych, którzy byli bliscy Harry'emu. Gdzieś czytałam, że zamierza uśmiercić Lupina. No to zostają jeszcze tylko Weasleyowie. Chamstwo, nie? |
dnia 13/01/2007 11:35
JAk czytałam 5 część to chyba 10 razy przeczytałam ten moment gdzie zabili Syriusza. Myślałam że coś źle czytam... No ale niestety... Szkoda bo to była najbliższa osoba HArry'ego |
dnia 31/01/2007 20:58
To moja ulubiona postać... szkoda, że zginął [*], "szkoda" to może za łagodne słowo... |
dnia 06/02/2007 22:36
Uwielbiam Syriusza! o jaką holibke on zginął?? [ociera łezkę] łeeee    |
dnia 21/02/2007 17:02
Ja uwielbiam Syriusza Blacka, tak jak Lupina, Jamesa Pottera, Cyzie i Belatrix Black, Dracona, i oczywiscie Toma Riddla. Ja już sama nie wiem czy wolę dobro czy zło w HP |
dnia 02/03/2007 08:34
Od zawsze mi się zdawało, że Syriusz tworzy jakby oddzielną grupę facetów. On jest taki "syriuszkowaty" . Mój ulubiony bohater. Tylko, że nie podoba mi się jak go przedstawili w filmie. jak jakiegos dziada. A poza tym, to zawsze myślałam, że on ma czarne włosy... |
dnia 06/04/2007 09:48
moja ulubiona postac... duzo przezyl w zciu ktore twalo tylko 37 lat...szkoda ze umarl w zakonie feniksa..jaka tu sprawiedliwosc?? Peter ktory zrobil tyle zlego(przyczynil sie do smierci Lilly i Jamesa i do wsadzenia Łapy do Azkabanu)nadal zyje a Rogacz Łapa Lilly oni nic zlego nie zrobili(nieliczac szkolnyh wybrykow)a umarli za jakie grzechy?????             |
dnia 10/04/2007 17:33
Eh ta postać jest moją ulubioną postacią... Odkąd pojawił się w książce, stała się dla mnie ciekawsza, jak przeczytałam, że umarł nie mogłam w to głupia uwierzyć, nawet się popłakałam;/ Takie rozczarowanie, dużo się o nim dowiedziałam w przeciągu tych kilku rozdziałów, w których wstępował, albo w których była o nim mowa... A aktor, który g gra jest znakomity, uwielbiam Gary'ego Oldmana ;D |
dnia 19/04/2007 21:47
mógłby być też moim ojcem chrzestnym bardzo fajny aktor i postać w HP...szkoda, że tak potoczyły się jego losy...ale w końcu...to tylko książka... |
dnia 29/04/2007 10:48
jest to mój ukochany bohater-poprostu najlepszy wzór przyjaciela ojca chrzestnego,szkoda ze ginie w 5 czesci bo bez niego w ksiazce jest jakos pusto...;( |
dnia 13/05/2007 20:28
a może wroci??takie też sa hipotezy nie moge sie juz doczekac 7 czesci a postac jest super..najbardziej lubie czesc w ktorej sie pojawia  |
dnia 03/06/2007 19:07
Syriusz jest jednym z moich ulubionych bohaterów w "Harrym...". Szkoda, ze zginął. |
dnia 07/06/2007 20:26
najbardziej podoba mi się w nim to, że się postawił swojej rodzinie i uciekł z domu, a także to, że na wieść że Harry'emu coś może zagrażać uciekł z Azkabanu... szczerze go lubię... także za te jaja co robił z kolegami ze Snape'a |
dnia 24/06/2007 20:43
Dlaczego autorka go uśmierciła???!!! Baaaardzo polubiłam Syriusza dlatego że jego postać jest po prostu inna-pochodził z okropnej rodziny, umiał się im przeciwstawić, uciekł z domu, siedział w Azkabanie przez 12 lat za coś czego nie zrobił i co najważniejsze stał się przyjacielem Harrego, troszczył się o niego jak prawdziwy ojciec... uważam że JK Rowling trochę przegina bo pozbawia Harrego jego prawdziwych przyjaciół którzy mu pomagali i w ogóle oddali by za niego życie...-najpierw Syriusz potem Dumbledor... Kto będzie następny??? |
dnia 25/06/2007 23:36
a to ja. ale jestem madry co nie?? i czysta krew
oraz to ze jestem animagiem wy tak nie umiecie art spoko bez zastrzezen   |
dnia 11/07/2007 13:37
nie wierzyłam jak czytałam że zginął jak to możliwe za Harry dopiero odzyskał bliską osobe a już musiał ja stracić. Teraz ma jeszcze Lupina który też nad nim w pewien sposób czuwa i bardzo sie boje że jego tez autorka w końcu pozbawi życia, nie podoba mi sie to |
dnia 13/07/2007 15:45
Na 100% uśmierci Lupina Trzeba przecież dodać dramatyzmu...Ledwo co facet zaznał trochę szczęścia przy boku kobiety swego życia to go pani Rowling ciach.... A poza tym to był bliski przyjaciel Jamsa, który był dla Harrego ( Remus) jak ojciec... |
dnia 14/07/2007 12:27
To była moja ulubiona postać, nie mogę się pogodzić z jego śmiercią (gdy czytałam po raz pierwszy tą część w której umarł prawie się popłakałam...). |
dnia 02/08/2007 17:11
Też mi się to niepodoba ,że nie żyje bardzo lubiłem Syriusza Blacka, szkoda mi też Harrego przecież to była jego jedyna rodzina  |
dnia 06/08/2007 15:04
dla mnie bardziej było szkoda jak zginął Syriusz niż jak zginął Dumbledor   po co on zginął ??? brakuje mi go w kolejnym tomie  |
dnia 09/08/2007 09:30
Ja plakalem kiedy zginol Syriusz Harry sie zalamal. Potem nie moglem czytac Księcia półkrwi bo tam tez ginie droga dla harrego osoba tzn Albus Dumbledore         trudno mi sie z tym pogodzic ze juz nie zobaczymy ani Dumbledora ani Syriusza   |
dnia 14/08/2007 19:25
To był równy gość. Ale mi go było szkoda... To mało powiedziane. Jedna z moich ulubionych postaci... Ojciec chrzestny Harry'ego, jego jedyna rodzina... W dodatku był taki dobry... I taki fajny...    |
dnia 16/09/2007 17:42
Syriusz Black - no okey, Syriusz - psia gwiazda, i to w tym znaczeniu powinno być czytane imię i nazwisko tego bohatera, ponieważ jak wszyscy wiemy, Syriusz przemieniał się w czarnego psa. Psia gwiazda i Black - Czarny. Czyli po prostu - czarny pies. Inne tłumaczenie jest tu po prostu błędne i raczej niewłaściwe. W końcu nie ma on na imie seirios tylko Syrius, nieprawdaż??  |
dnia 17/09/2007 10:17
Według mnie Syriusz był jedną z najfajniejszych postaci. Bardzo szkoda, że zginął |
dnia 18/09/2007 20:21
Tak, ja też uwielbiam Syriusza! Strasznie mi żal że zginął! Ale z Dumbledorem to nie do końca prawda że zginął, bo wiele wskazuje na to, że tylko upozorował swoją śmierć! Dla zainteresowanych piszę, że jest to w artykule o Dumbledorze, a dokładniej to w piewszym komentarzu pod nim. |
dnia 01/10/2007 16:36
Myślę, że wszystkim żal Syriusza, bo był sympatyczny i w ogóle. Powinien jeszcze pożyć, bo to niesprawiedliwe, by osoba która miała tyle okropieństw w życiu (śmierć przyjaciół, zdrada Glizdogona, Azkaban, mieszkanie w ukryciu) zginęła zaraz po tym, jak się pojawiła.  |
dnia 27/10/2007 18:26
Ciągle kiedy 5 -tke czytam to rycze kiedt Syriusz umiera |
dnia 27/10/2007 19:34
Lubie go ale szkoda ze umarl.Chce zeby jego kuzynka zginela |
dnia 28/10/2007 01:17
dla mnie on jest fajny szkoda tylko ze zginal z ta jego kuzynka Bellatrix  |
dnia 31/10/2007 20:50
Szkoda ze niezyje. Fajny był. |
dnia 03/11/2007 12:49
Ja uwielbiam postać Syriusza.. Poporstu zamknełam się w sobie jak on zginął . Był chyba najbardziej tragiczną postacią w książce.. od początku nie ukadało mu się w rodzinie... |
dnia 22/11/2007 18:51
Uwazam, ze Bellatrix powinna umrzec a nie Syriusz
On nie umarl. On zyje w moich myslach. To moja ulubiona postac. |
dnia 25/11/2007 15:40
Nie podoba mi sie Syriusz ;P w ksiazce zupelnie inaczej go opisali ;D |
dnia 27/11/2007 17:44
Syriusz to najlepsza postać. Najbardziej go lubiłam...  |
dnia 27/11/2007 17:55
Syriusz to świetna postać. Inaczej go sobie wyobraziłam, niż tak jak był w filmie przedstawiony, ale Gary Oldman też świetnie go zagrał.  |
dnia 28/11/2007 16:05
szkoda ze zginął Harry już nie ma żadnej rodziny ... |
dnia 01/12/2007 12:16
Kochany Syriusz...Uczczcijmi jego śmierć minutą ciszy....
Na HPiZF, jak Syriuszek umarł, normalnie sie rozryszałam.... Mój kosiany Syriuszek ZGINął!
A co do artykółu, to podoba mi sie, obszerny... |
dnia 07/12/2007 20:57
obszerny ten artykol i zawiera duzo tresci, ciekawe, szkoda ze zginal, harry sie po tym zalamal |
dnia 28/12/2007 20:16
Uwielbiam Syriusza... pod tym twardym kamuflażem kryje sie złote, gorące, kochające serce, dla którego najważniejszy jest Harry byłam pewna że młody Potter zamieszka ze swoim ojcem chrzestnym, wielka to strata że zginą... |
dnia 30/12/2007 19:30
Sądziłam, że w jego imieniu chodzi raczej o Gwiazdę Syriusz, a nie o jakieś "ognisty". Ale cóż, mogę się mylić . Ogólnie opis jest dobry i poprawny. |
dnia 31/12/2007 13:05
Syriusz był ostatnią rodziną Harrego szkoda że zmarł i zostawił Harrego samego   |
dnia 08/01/2008 15:39
Chce tylko poprawić dwa błędy.
Po pierwsze, Syriusz Black urodził się 1960 roku, a naukę w Hogwarcie zaczął 1971 roku, gdy zmarł miał 36 lat. Tak to wszystko się zgadza.
Piszę to ponieważ Syriusz jest jedną z moich ulubionych postaci, nie ma go zbyt dużo w książkach, bo są tylko "urywki", dopiero to wszystko z nim w "roli głównej" rozkręca się w piątej części, ale to już każdy wie.
Nie wiem czemu J. L. Rowling chce uśmiercić prawie wszystkich bliskich Harry' ego, jaki ma w tym cel, ale sądzę że dowiemy się tego w ostatnim tomie  |
dnia 09/01/2008 19:47
ciekawe dlaczego autorka go usmiercila. pewnie miala w tym jakis cel |
dnia 13/01/2008 11:39
on byl super
szkoda ze umarł       |
dnia 13/01/2008 14:41
Syriusz Black yo jeden z moich ulubionych postaci w hp Ale dlaczego to on muiał zginąć?     |
dnia 24/01/2008 09:58
On był świetny!!!!!!!!! Dlaczego musiał zginąc    
To jeden z mioch ulubionych bohaterów!!!!!!!! |
dnia 28/01/2008 22:33
Ciekawa postać, tylko szkoda że juz jej nie zobaczymy       |
dnia 31/01/2008 13:48
Gdy w III części się pojawił zrobiło ciekawiej. Myślę że autorka ucinając jego życiorys ukróciła też większe rozwinięcie tej postaci, a można by było szeroko ją jeszcze rozwinąć... Szkoda to jedna z moich ulubionych postaci.  |
dnia 03/02/2008 20:34
Ach jak ja ryczalam gdy przeczytalam ze on umarl. To byl po prostu dla mnie jeden wielki szok, ale jakos sie z tym pogodzilam |
dnia 04/02/2008 18:53
Bardzo polubiłam Syriusza, ponieważ pomimo swojej młodzieńczej nieodpowiedzialności umiał zadbać o bezpieczeństwo swojego chrześniaka Poza tym był osoba bardzo wrażliwą i sympatyczną. Też bm chciała takiego ojca chrzestnego |
dnia 08/02/2008 20:32
lubię syriusza szkoda, że w piątej części umarł   |
dnia 08/02/2008 23:05
Tak go lubiłam. Dlaczego autorka musiała go uśmiercić!!! Harry tak krótko go znal... |
dnia 09/02/2008 17:29
Syriusz to super koleś ,nic do niego nie mam i tyle , a artykuł jest bardzo interesujący bardzo mi sie
podoba |
dnia 14/02/2008 15:40
Syriusz był moim ulubionym bohaterem szkoda że zginął |
dnia 15/02/2008 10:49
bardzo dobre. Wprost mistrzowskie |
dnia 16/02/2008 11:52
R.I.P. Motherfucker.
Respect. |
dnia 27/02/2008 17:58
Nie no zgadzam się z cath riddle Syriusza przedstawiono w filmie jak bencwala myslalam ze ich zabije w mojej wyobrazni byl mlody z slugimi czarnymi wlosami a nie taki flejtuch jak umarl to sie rozbeczalam... to bylo straszne jak umarl moja ulubiona postac... nie moge |
dnia 27/02/2008 23:07
Świetny artykuł. Ja ogólnie lubię postać Syriusza. Szkoda tylko,że umarł. Ale tak w ogóle to Rowling nie lubiła chyba Huncwotów, wszystkich uśmierciła. |
dnia 02/03/2008 08:25
jak on umarł to się pobeczałam  |
dnia 02/03/2008 08:25
jak on umarł to się pobeczałam  |
dnia 06/03/2008 13:01
trochę dłuię |
dnia 13/03/2008 14:28
na gacie Merlina, szkoda, że zginął..
najulubieńsza oprócz Voldzia i Snape'unia postać męska z serii , wg mnie |
dnia 15/03/2008 00:47
Jezzuu normalnie sie poryczałam jak on umarł  ;( to było okropne to była najbliższa rodzina Harry'ego do której miał zaufanie... Uwielbiałam Syriusza.. :/ Rowling uśmierca wszystkie najlepsze postacie ;/ |
dnia 16/03/2008 22:08
fajny art ale rowling jest okrutna dla harrego uśmierciła prawie całą jego rodzine |
dnia 20/03/2008 22:10
mocny jest to fakt |
dnia 23/03/2008 21:18
niesamowita postać.
to oddanie, ta próba pomocy...
nie mogę go inaczej opisać niż powiedzenie o nim, że jest niesamowitą postacią. *_* |
dnia 25/03/2008 14:09
bardzo dlugi art jak na tyle ile o nim wiemy syriusz byl wzorem ojca chrzestnego |
dnia 25/03/2008 16:36
Artykuł genialny. xD
Przeczytałam sobie pierwszy komentarz moniki_black z 2006 roku i aż się zaśmiałam. A żeby to jeszcze wszyscy Weasleye ze wszystkimi uszami. xP |
dnia 27/03/2008 10:42
Syriusz jest spoko.Chciałabym mieć takiego wujka. |
dnia 27/03/2008 17:41
fajny artykuł, płakałam przez kilka dni, jak umarł ;( |
dnia 27/03/2008 18:04
Fajna postać szkoda ze go juz nie ma  |
dnia 29/03/2008 10:24
Szkoda ,że zginoł=( Był jedyną rodziną Harrego(Oprócz mugoli) Fajny był! Sprawiedliwy i mądry |
dnia 29/03/2008 12:34
Fajny bylby z niego wujek |
dnia 29/03/2008 21:03
fajny byl tez bym chciala zamieniac sie czasami w psa(przynajmniej bym sobie pogadala z moim pieskiem)  |
dnia 30/03/2008 18:41
fajny artykuł szkoda że Syriusz zginął żal mi Harrygo sam został |
dnia 07/04/2008 16:41
Niestety masz racje lupin umiera ale to chyba wszyscy wiedza |
dnia 07/04/2008 16:41
Niestety masz racje lupin umiera ale to chyba wszyscy wiedza |
dnia 12/04/2008 09:20
Uwielbiam Blacka był odważny ale i lekkomyślny |
dnia 15/04/2008 20:04
Black był spoko |
dnia 28/04/2008 20:50
Syriusz jest super!!!!!! Najfajniejszy z całej książki  |
dnia 01/05/2008 23:54
Uwielbiam Syriusz bardzo trosczył się o Harrego, prawie się popłakałam jak czytałam o tym jak umarł w ministerstwie. Wybrali bardzo dobrego aktora do roli Syriusza..   |
dnia 02/05/2008 14:18
Syriusz to moja ulubiona postać. Miał on w sobie coś takiego fajnego, tajemniczego. Był on bardzo impulsywny, nawet aż za bardzo. Był tez bardzo opiekuńczy no i trochę samotny. Taka szkoda, że zginął =/ Czasami mam ochotę wsiąść w samolot, polecieć do Anglii i nagadać tej Rowling, żeby dopisała kolejną część gdzie On odżywa  |
dnia 09/05/2008 15:03
Syriusz to także moja ulubiona postać z HP i zgadzam się z Martynką B,w tym,że miał on w sobie jakąś tajemniczą siłę.Ale- chociaż też byłam bardzo rozczarowana-to dobrze że umarł.Bez tego 6 i 7 część nie była by już taka sama.Straciłaby sens.No bo sami zobaczcie.Harremu giną takie osoby,które były w jego życiu naprawdę ważne,najpierw jego rodzice,potem Syriusz,następnie Dumbledore.Jaki sami zauważyliście Harry głęboko to przeżył,a jednak mimo tego walczył z Voldemortem dalej,bo wiedział,że ma jeszcze wokół siebie tą garstkę wiernych przyjaciół,którzy nie opuszczą go,gdy będzie w potrzebie. |
dnia 09/05/2008 15:03
Syriusz to także moja ulubiona postać z HP i zgadzam się z Martynką B,w tym,że miał on w sobie jakąś tajemniczą siłę.Ale- chociaż też byłam bardzo rozczarowana-to dobrze że umarł.Bez tego 6 i 7 część nie była by już taka sama.Straciłaby sens.No bo sami zobaczcie.Harremu giną takie osoby,które były w jego życiu naprawdę ważne,najpierw jego rodzice,potem Syriusz,następnie Dumbledore.Jak sami zauważyliście Harry głęboko to przeżył,a jednak mimo tego walczył z Voldemortem dalej,bo wiedział,że ma jeszcze wokół siebie tą garstkę wiernych przyjaciół,którzy nie opuszczą go,gdy będzie w potrzebie. |
dnia 09/05/2008 16:03
moja ulubioba postać, szkoda, że zginął  |
dnia 11/05/2008 13:18
bardzo go lubię 
w swoim charakterze miał to coś  |
dnia 14/05/2008 16:47
na początku uważałam że jest zły bo myślałam że chce zabić Harrego.później kiedy wszystko się wyjaśniło polubiłam go i to nawet bardzo! szkoda że traił do azkabanu.on był niewinny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! |
dnia 14/05/2008 17:06
no ja tez go polubiłam i myślę że to nie fer że go oskarżyli  |
dnia 16/05/2008 19:12
Syriusz był super!!!!! A to głupie ministerstwo to w porę sie skapło że Black jest niewinny!!! Cholibka, po kiego grzyba on zginął?! |
dnia 21/05/2008 20:32
Ciekawa charakterystyka. Jeden z moich ulubionych bohaterów |
dnia 10/06/2008 15:31
POWIEM TYLKO TAK: GDYBYM SPOTKAŁA GDZIEŚ... KIEDYŚ... JAKOŚ... SYRIUSZA BLACKA, NIE WAHAŁABYM SIĘ ZOSTAWIĆ DLA NIEGO WSZYSTKO, CO ZNAM, CO KOCHAM, CO LUBIĘ I PÓJŚĆ ZA NIM NA KONIEC ŚWIATA, CZY CHOĆBY DO MAGICZNEGO LONDYNU. TO PRAWIE MÓJ IDEAŁ.  |
dnia 13/06/2008 11:33
Syriusz to najfajniejszy bohater książek o HP... i oczywiście mój ulubiony
szkoda, że J.K. Rowling uśmierciła go w V części...
w filmie w rolę Syriusz świetnie odegrał Gary Oldman  |
dnia 16/06/2008 16:57
Syriusz to świetna postać... Bardzo mi było smutno kiedy zginął |
dnia 19/06/2008 19:24
Syriusz był super tylko pochodził z głupiej rodziny... wielka szkoda, że zginął |
dnia 19/06/2008 23:38
To mój ulubiony bohater, strasznie brakowało mi go przez ostatnie 2 części, wielka szkoda ,że zginoł, jego śmierc była jego całym życiem;szalonym,odwaznym,pięknym
Nigdy o nim nie zapomne, on dlaej żyje w nas!! |
dnia 24/06/2008 13:25
strasznie mi szkoda Syriusza... fajny był i miał fajne teksty... prawdziwy Huncwot Syriusz dostał dobrego kopa od losu... ach szkoda, szkoda... ci najfajniejsi zawsze giną  |
dnia 03/07/2008 15:07
bardzo lubiłem Syriusza |
dnia 10/07/2008 19:46
Syriusz jest w porządku tylko skąd go było stać na Błyskawicę dla Herrego.
No chyba że ze skrytki w Gringotta |
dnia 18/07/2008 14:58
 |
dnia 19/07/2008 16:27
Szkoda że zginął!!! |
dnia 24/07/2008 14:58
Gdzieś tam piszą że "prawdopodobnie sięgał po alkochol". To bzdura! I jeszcze dwie rzeczy:
1. Nie znoszę Bellatrix i Glizdogona
2. Po przeczytaniu jak zginął nie płakałam, ale kilka dni póżniej przyśnił mi się sen - jak zginął. Rano się poryczałam, i jeszcze przez wiele dni jak wspominałamten sen to mi łzy z oczu leciały.   |
dnia 24/07/2008 15:00
Syriusz najlepszy!!! |
dnia 24/07/2008 15:04
A ty "Syriusz Black xd" pamiętaj, że miał spadek po rodzicach! |
dnia 01/08/2008 13:34
Beznadziejnie ze Syriusz zginal choc przyznam lubial dokuczas swoim rodzicom swiadczyl o tym jego piekny pokoik xD |
dnia 03/08/2008 22:42
Syriusz jest fajną postacią.Jego ucieczka z Azkabanu była wielkim wyczynem.Był dobrym czarodziejem,zawsze gotowym by pomóc swojemu synowi chrzesnemu |
dnia 06/08/2008 20:25
lool. avada kedavra... tego sie nie da zapomniec! bella go killnęła! wredna żmija... nigdy jej nie lubiłam. a do tego zabujała się w vodziu... żal.pl ale dosc o bellatrix... syriusz jest the best! był moją ulubioną postacią, dopóki... to się stało. zazdroszczę potterowi, chciałabym miec takiego chrzestnego.   |
dnia 17/08/2008 10:15
Taak Syriusz jast dla mnie najciekawszą postacią w tej książce, był wspaniałym ojcem chrzesnym, zawsze lubił ryzyko, czasem nawet był bardziej porywczy od Harrego. napewno bardzo mi go brak. Dobrze, że Molly uśmierciła Bellatrix, ta wiedzma zabiła jego i Tonks.
Chciałabym także zwrócic uwagę na jego ciekawe imię. |
dnia 28/08/2008 19:17
Uwielbiam Łapę ... nigdy chyba nie zapomnę tego pani Rowling że go uśmierciła . Mogłoby też być w książkach HP więcej o jego przeszłości |
dnia 16/09/2008 15:19
Syriusz był wspaniały! Załamałam się po jego śmierci... Ale pani Rowllig zabijała po kolei wszystkie moje ulubione postacie... Dramaturgia jest ok, ale bez przesady!!
Co do artu - zadowalający |