
Mowa tu o mężczyźnie, który zwie się Timothy Leonard Spall.
Urodził się 27 lutego 1957 roku w Londynie, w Wielkiej Brytanii.
Pierwszy film, w którym wystąpił to Quadrophenia, który powstał w 1979r. Grał wówczas postać o nazwie Projectionist i miał 22 lata.
Jego kolejne postacie w filmach to m.in:
- Hamlet (1996) jako Rosencrantz
- Stracone zachody miłości (2000) jako Don Armado
- Vanilla Sky (2001) jako Thomas Tipp
- Ostatni Samuraj (2003) jako Simon Graham
- Harry Potter i Więzień Azkabanu (2004) jako Peter Pettigrew, nam znany jako Glizdogon.
- Harry Potter i Czara Ognia (2005) również jako Glizdogon
- Harry Potter i Książe Półkrwi (2008) Glizdogon
- Demoniczny golibroda z Fleet Street (2008) jako woźny Beadle Bamford
- Harry Potter i Insygnia Śmierci cz.1 (2010) jako Glizdogon
- Harry Potter i Insygnia Śmierci cz.2 (2011) jako Glizdogon
Grał w bardzo wielu filmach, tylko niektóre znaczące role zostały zamieszczone chronologicznie.
Sam aktor aktualnie ma 53 lata, trójkę dzieci (Pascale, 34lata), (Rafe, 27lat), Mercedes (25lat) oraz żonę Shane Spall (29lat).
Jest aktorem teatralnym i filmowym. Występuje głównie w Wielkiej Brytanii, jego ojczyźnie.
Co do pytania "Przerażająca i brzydka postać czy normalny aktor?" odpowiedź jest jednoznaczna. Przerażający był, ponieważ został świetnie scharakteryzowany, a jako aktor jest po prostu świetny. Zagrał w tak wielu filmach, serialach i spektaklach teatralnych, że jest bardzo cenionym aktorem.
Tu sprawdzają się słowa niektórych ludzi "Nie trzeba mieć pięknej twarzy, żeby zdobyć sławę". Może i nie istnieje takowe powiedzenie, ale idealnie wpasowuje się do życia Timothy'ego. Mimo, iż nie grzeszy urodą zdobył sławę i uznanie. Może śmiali się z niego niektórzy "idealni" ludzie, gdy ten zaczynał swoją karierę, jednak teraz mogą sobie pośmiać w twarz.
Ma wspaniałe życie, dzieci, dom w południowym Londynie i zapewne mnóstwo drogich mu ludzi. Mam szczerą nadzieję, że nikt nie będzie śmiał się z jego wyglądu, bo właśnie wygląd czyni go bezcennym aktorem.
Ciekawostka:
- Wystąpił w filmie polskiej reżyserki Agnieszki Holland "Zabić księdza' (1988r.)
- Otrzymał Order Imperium Brytyjskiego od królowej Elżbiety II
- Jego syn, Rafe, również jest aktorem i wystąpił w filmie Andrieja Konczałowskiego "Lew w zimie" (2003r.)


Nicram_93



[P]Louise Lainey
We mnie też wzbudza odrazę! Ale trzeba przyznać, że pomimo wszystkiego jest świetny... Ja bym tak nie umiała.... Art oczywiście super, no za piękny to nie jest ,ale chyba szczęśliwy ;D Napisałam tu jako pierwsza komentarz, ale jakiś admin go skasował ;p Już postawiłam ci W.
Elaine
diabel-z-piekla-rodem
. albo poleciała na pieniądze, albo jest brzydka jak noc...ale ślizdogona grał Znakomicie!!
.
Upadly Aniol
ja lubię go jako aktora, lecz nie jako samego Glizdogona.

A.
"Nie trzeba mieć pięknej twarzy, żeby zdobyć sławę". Mądre słowa