Przytoczę tutaj fragment z książki :
Dumbledore uniósł brwi.
-Czy tobie czasem nie żal Lorda Voldemorta?
-Nie- odzrzekł szybko Harry- ale on miała wybór, prawda?? Nie tak jak moja(...)
I co Wy na to? Oczywiście Harry zaprzeczył, ale myśle, że troche było mu go żal. Dumbledore w piątej części, zwraca się do Voldemorta po imieniu:
Zadawala mnie, że Dumbledore jest taki mądry i dobry w stosunku do niego. To jest po części wina jego rodziców, że stał się tym kim stał.
Szczególnie chodzi mi o jego ojca. Zostawił Toma i jego matkę. Meropa natomiast była załamana, wycieńczona, tylko szkoda, że nic nie zrobiła, żeby zostać ze swoim dzieckiem. On niestety nie miał domu pełnego ciepła i miłości. Nie miał kto go tego nauczyć. Wszyscy wiedzą, że Tom miał trudne dzieciństwo. Umieścili go w sierocińcu. Tam niestety dokuczał innym dzieciom. Nie pochwalam jego zachowania.
Tutaj zacytuję fragment rozmowy młodego Voldemorta z Dumbledorem:
i wcale ich nie muszę tresować. Mogę sprawić, że ludziom, którzy mnie rozgniewają, przytrafi się coś złego.
Mogę sprawić, że ich zaboli jak zechcę.(...)
To co mógł robić to było straszne. On tym dzieciom z sierocińca robił to ze złości. Chciał też rządzić wszystkim i wszystkimi. Tom tylko Hogwart uważał za swój dom. Myślę, że jakby miał rodzinę to może, wyrósłby na dobrego czarodzieja.
On mógłby wtedy założyć rodzinę, bo był przecież przystojny i utalentowany. Jednak wybrał inną ścieżkę, która go zawiodła...


Nicram_93



[P]Louise Lainey

Nuda
jesli chodzi o umiejetnosci magiczne).
ginny-potter
Natalka184

A.
Hmm...jednego nie rozumiem...przeciez matka Voldemorta umarla...wiec musiala go zostawic.
"Jednak wybrał inną ścieżkę, która go zawiodła..." - nie wiemy co sie stanie w czesci VII, czy aby napewno go ta sciezka zawiedzie.
Ogolnie artykul fajny