Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Sam Quest, Mikasa, Roksolana Delakur, Shanti Black, Krnabrny, Co...
>> Czytaj Więcej

I ty możesz zostać c...

Kategoria: Świat magii
Autor: Quatromondis

Przygody Harry'ego Pottera przeczytane kilkunastokrotnie, filmy obejrzane, a gry przegrane. Mam t...
>> Czytaj Więcej

Nie lubię cyklu ksią...

Kategoria: Teorie, przemyślenia...
Autor: Infans secundo generationis

Gdyby nie rozkoszne dementory - naprawdę przemiłe stworzonka - pół-światek Harry'ego Pottera byłb...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaPaulaSmith

Wydanie stworzyli: Nedelle, Shanti Black, CoSieDzieje, Nieoryginalna, Syriusz32, Aneta02, Takoizu...
>> Czytaj Więcej

Harry Potter and the...

Kategoria: Recenzje
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Subiektywna recenzja i przemyślenia po obejrzeniu filmu o Harrym z pistoletem.
>> Czytaj Więcej

Ranking momentów z E...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Tekst jest tłumaczeniem rankingu zamieszczonego w serwisie Wizarding World.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 12. Bo...

Tytuł: Rozdział 12. Bogowie i królowie
Seria: To się działo na początku
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikagordian119

Święto Zbiorów. Mistrz ma zginąć, a na jego zwłokach ma wyrosnąć jedna Brytania. To nie może skoń...
>> Czytaj Więcej

Poznaj moich ro...

Tytuł: Poznaj moich rodziców
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownika_GinGinny

James i Lily poznają dziewczynę swojego jedynego syna, Harry'ego, Ginny.
>> Czytaj Więcej

[NZ]Czająca się groza

Tytuł: Czająca się groza
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

W tym rozdziale dowiadujemy się o planie wskrzeszenia dwóch potężnych czarnoksiężników. Rozdział ...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 6 - Po...

Tytuł: Rozdział 6 - Ponowne spotkanie
Seria: Zaginiony Miecz
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNedelle

Przyjaciółki zdobyły potrzebne lekarstwo. W tym rozdziale ponownie spotkają się ze starymi znajom...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Więzień

Tytuł: Więzień
Seria: Zemsta jest najgorszym napędem
Gatunek: Obyczajowe
Autor: Prefix użytkownikaKrnabrny

Dalszy losy Michaela...i Alie.
>> Czytaj Więcej

Miała być zabawa

Tytuł: Miała być zabawa
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Jest to drabble.
>> Czytaj Więcej

Parry Hotter

Tytuł: Parry Hotter
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaNquus

O Harry&#8217;m krótko i na temat
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 43
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
47,527 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 250
Było: 16.01.2020 20:17:01
Napisanych artykułów: 1,088
Dodanych newsów: 10,430
Zdjęć w galerii: 21,457
Tematów na forum: 3,857
Postów na forum: 318,723
Komentarzy do materiałów: 221,746
Rozdanych pochwał: 3,301
Wlepionych ostrzeżeń: 4,163
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  RAVENCLAW!

Gryffindor
Punktów: 317
uczniów: 3905
Hufflepuff
Punktów: 753
uczniów: 3784
Ravenclaw
Punktów: 888
uczniów: 4430
Slytherin
Punktów: 209
uczniów: 4054

Ankieta
Admini uwięzili Cię w najnudniejszym dziale na forum i nie puszczą, póki nie odpowiesz na pytanie: Który konkurs jest Twoim ulubionym?

Turniej FF/Fan art, nie ma artysty, który mógłby się ze mną równać
21% [12 głosy]

CKM w nowej formule, uwielbiam podążać tropem zbrodni
9% [5 głosów]

Stary CKM - burza mózgów w dormotorium to coś, za czym tęsknię!
9% [5 głosów]

Szukanie ukrytych obiektów na stronie bo nic się przede mną nie ukryje!
12% [7 głosów]

Konkurs na memy, nic tak nie poprawia humoru w tych dziwnych czasach jak śmieszne obrazki z kotkami!
5% [3 głosy]

Quiz, w końcu nikt nie wie o stronie tyle co ja!
2% [1 głos]

Quiz wiedzy o Harrym Potterze! Pokażę wszystkim, że jestem największym potteromaniakiem!
26% [15 głosów]

SUMy lub OWUTEMy - nie chodzę do własnej szkoły, to chociaż poczuje stresik egzaminów w Hogwarcie ;)
17% [10 głosów]

Ogółem głosów: 58
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 02.03.21

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.04.2021 o godzinie 23:58 w Wieża Zachodnia
Rolanda Hooch ostatnio widziano 12.04.2021 o godzinie 00:00 w Stadion Quidditcha
Slytherin[P]Parker Roy ostatnio widziano 11.04.2021 o godzinie 17:03 w Stadion Quidditcha
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 11.04.2021 o godzinie 16:42 w Stadion Quidditcha
Gryffindor[P]Natalie Swan ostatnio widziano 11.04.2021 o godzinie 14:53 w Stadion Quidditcha
Slytherin[P]Parker Roy ostatnio widziano 11.04.2021 o godzinie 14:33 w Stadion Quidditcha
[NZ] Zemsta jest najgorszym napędem
Cały świat magii ma powód do radości. No prawie...
Autor: Prefix użytkownikaKrnabrny
Gatunek: Obyczajowe
Ograniczenie wiekowe: b/o
Przeczytano 1676 razy.
Rozdziały: [1], [2].
Więzień
Dalszy losy Michaela...i Alie.
Michael rąbał kolejne kawały drewna. Praca fizyczna pomagała znosić chłód poranka, a przede wszystkim pozwalała nie myśleć. To sprawdzony sposób, chłopak ostatnio wyczyścił całą komórkę, zaczął budować karmnik, odgnomił ogród i pozbył się kilku bahanek zalegających w domu. Słowem był cały czas w ruchu, dzięki temu odsunął od siebie bezsilność. Początkowo zastanawiał się, co się stało z panią Alie, dlaczego jego kochana Alice musiała umrzeć i to na chwilę przed końcem tego wszystkiego i najważniejsze pytanie - czy mógł coś zrobić? Narażał się w ten sposób ojcu, który ciągle nachodził go w pokoju z pretensjami. Wiecznie wypominał chłopakowi, że nie wychodzi z domu, zadręcza się jak baba i nie robi nic pożytecznego. I to teraz, gdy wreszcie Ten, Którego Imienia Nie Wolno Wymawiać zniknął i zdaniem pana Greena wszyscy powinni się cieszyć, świętować, a świat wreszcie ma szansę na normalność. Mężczyzna nie rozumiał, że jego syn bezpowrotnie stracił ważną dla siebie osobę. Nie znaczy to, że Michael snuł już plany o garniturze ślubnym i wspólnej starości - o nie, ale mimo to chciał być z Alice i traktował to uczucie poważnie. A teraz jej już nie ma. Jest tylko ten ramol, który właśnie z podniesioną głową dziarskim krokiem przemierzał podwórze. Zapowiadała się burza.
- Nie wiedziałem, że mam syna charłaka. Tak, ale świetnie ci idzie. Połam tylko różdżkę i możesz robić karierę jako drwal - wycedził pan Green z pogardą w głosie. Był to tęgi mężczyzna o naznaczonej śladami czasu twarzy, którego wygląd nie pasował do energii i cholerycznego usposobienia. Przypominał raczej wielkiego mopsa albo leniwego niedźwiedzia.
- Jasne. Jakby przyleciał list z Wmiguroka, daj znać - odparł z ironią Michael, przez co jego ojciec poczerwieniał zaciskając pięści.
- Nie będziesz pod moim dachem kpił ze szlachetnego dorobku magii. - Czarodziej wyraźnie podniósł głos zaciskając wargi. To było dla niego typowe - zawsze, gdy mówił o honorze czarodzieja, dorobku magicznego świata czy o dumie wynikającej z czystości krwi wchodził w podniosły, niemal kaznodziejski ton. Drażnił w ten sposób wszystkich dookoła. Chwała Merlinowi, tym razem dał za wygraną i zostawił już Michaela w spokoju. Chłopak już co najmniej kilka razy myślał, żeby rzucić to wszystko w cholerę. Gdyby tylko miał jakiekolwiek lokum i trochę więcej odwagi...

Alie nie mogła w to uwierzyć - udało się ich wszystkich przechytrzyć, zniknąć, wpuścić w maliny całe Ministerstwo. I miała jego. Wszystko wydawało się nierzeczywistym snem. Richard był młodym, postawnym mężczyzną. Od razu jej się spodobał - jego dzika broda, nieco rozbiegane spojrzenie, po prostu miał to coś w twarzy. Niestety Robert od dawna mógł jej zaoferować tylko nudę. Wiele lat temu przed mistrzem ceremonii ślubowała twardemu aurorowi - prawdziwemu, potężnemu facetowi z krwi i kości. Jednak gwarancja się skończyła i przez ostatnie lata miała w domu zgreda, a jego dziadowatość postępowała w zastraszającym tempie. Sama też przy nim traciła - nigdzie razem nie wychodzili, wspólne tematy się wyczerpywały i niezauważalnie z żony stała się współlokatorką. I w końcu na zawsze się od niego uwolniła, a teraz była tutaj otoczona silnym ramieniem Richarda. Uścisk był mocny i stanowczy, prawdziwie męski. Chciała w nim tkwić wiecznie, mimo bólu połamanych kości i fizycznych katuszy płynących z wielu świeżych ran.
- Już niedługo. Wiesz, że mnie to boli bardziej niż ciebie? - szepnął Richard gładząc delikatnie ramię Alie.
- Dla ciebie zniosę wszystko.
- Przepraszam. Nie chciałem ciebie w to angażować. Wkrótce będzie po wszystkim.
- Wiem.
- Inaczej mnie dojadą. Nie chcę umierać - dodał łamiącym się głosem. Kiwnęła głową wyrażając swoje uczucia.
- Gotowa?
- Tak - odparła przełykając ślinę. Starała się przypomnieć sobie ich pierwsze spotkania. Rozkosz nocy spędzonych w małych, obskurnych motelikach. Plażę w Borney.

Z różdżki Richarda wystrzelił snop błękitnawnego światła. Alie zgięła się z bólu i oparła o niewielką szafkę, która zachybotała niebezpiecznie pod jej ciężarem. Oprócz pojedynczego, drewnianego łóżka było to jedyne wyposażenie pokoju, który przypominał raczej cele.

Richard upewnił się, że Alie śpi i wyszedł na ciemny korytarz. Tam już czekał na niego młody blondyn o bladej twarzy i szytej na miarę granatowej szacie czarodzieja.
- Niezłe łachy. Powodzi się - mruknął z uznaniem Richard. Wiedział, że Tony tego oczekuje, chłopak uwielbiał myśleć że inni mu zazdroszczą.
- Laski i tak lecą tylko na Błyskawicę - odpowiedział głośno przeciągając sylaby.
- Zostawiłem u ciebie list od Artura, bał się wysłać przez sowę. Przeczytaj i zniszcz. Jest też śniadanie dla laluni. Zabrakło flaszki, jutro będzie - dodał, wskazując na drzwi, za którymi chrapała Alie.
- Tylko nie taka jak ostatnio, bo znowu mi wszystko obesra - rzucił z wyraźnym wstrętem Richard.
- Sorry, Emily zna się na eliksirach, tylko nie miała dostępu do świeżej wątroby salamandry, nagle wyszły. Wrzuciła lekko przeterminowaną do kociołka. Wiesz, że potrzebujemy tej całej Alie.
- Wiem, dlatego nie ciskam w nią starym dobrym cruciatusem, żeby się w główce za bardzo nie pomieszało. Choć czasem ręka świerzbi.
Komentarze
avatar
monciakund  dnia 20.12.2020 13:36
Może mój komentarz zmotywuje resztę.

Najpierw przeczytałam ten rozdział (bez znajomości pierwszego) i zupełnie nie widziałam o co chodzi w tym fanfiku. Po lekturze pierwszej części w mojej głowie pojawiło się jeszcze więcej poplątanych nitek, niż było tam wcześniej. Może tylko według mnie, ale słabo dobrałeś imiona - mam tu na myśli głównie Alie i Alice, które zlewały mi się w jedną postać.

Ale do sedna. Jeżeli dobrze rozumiem, to Alie przeżyła, przetrzymuje ją Richard (czy on był tym fałszywym medykiem?), z którym wiąże ją jakaś skomplikowana relacja. Michael rąbie drewno, a jego ojciec z niego szydzi. I to w sumie tyle z moich wniosków, bo po prostu nie rozumiem co przed chwilą przeczytałam.

Mimo to czekam na kolejny rozdział, może coś się wyjaśni i rozjaśni mój umysł.
avatar
Prefix użytkownikaRachel Otterly  dnia 24.12.2020 12:37
Nieco skomplikowany ten fanfik. Imiona się zlewają, fabuła niejasna. Pomimo fajnego stylu ciężko jest tu cokolwiek zrozumieć. Rozumiem Moncię znakomicie, tez przeczytałam pierwszy raz i nie zrozumiałam. Jednak po przeczytaniu pierwszego rozdziału nadal jest trudno.
Zabieram bombkę z Emily Wright
avatar
Prefix użytkownikaSam Quest  dnia 30.12.2020 16:27
Hmmm... muszę przyznać, że intryguje mnie ta historia i jestem ciekawa co się dalej wydarzy. Na tym etapie wydaje się jasne, że ktoś wykorzystał Alie by pozbyć się Roberta, po co im jednak sama Alie? Trochę nawet lubię już Michaela, ale nie będę jeszcze wydawała osądu.

Gerneralnie, jestem na tym etapie zaangażowana w historię i czekam na nowy rozdział.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Fernweh
15.04.2021 22:00
Robaczek

Dorosły czarodziej
15.04.2021 20:32
Viridiane_TovE witamy nowego Gryfona :)

Dorosły czarodziej
15.04.2021 20:19
Mnie przyszły dwa, z kierunkowymi z Niemiec i Polski :/

Dorosły czarodziej
15.04.2021 20:18
ludy uważajcie na smsy że służby celnej! Ktoś rozsyła wiadomości o tym że twoja paczka została zatrzymana na granicy, wysyłają smsa z linkiem do strony, i zerują konta.

Dorosły czarodziej
15.04.2021 20:17
Cześć wszystkim :)

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59611 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56577 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 45775 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43981 punktów.

5) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 43024 punktów.

6) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 38201 punktów.

7) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36659 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 34114 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30892 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2021 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 7.64