Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Pijemy za prawdę II
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 24.07.2017 12:41
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
No nie, po co mi taki dar? To raczej przekleństwo czy coś w tym stylu <; Naprawdę niewiele mnie interesuje co ludzie o mnie myślą i nie chcę znać ich myśli. Uważam, że dostęp do cudzych myśli to byłoby naruszenie prawa prywatności, intymności, sfery szeroko rozumianej wolności <; Dlatego nie chcę, nawet i bez tego "haczyka" o tym co i kto w danym momencie myśli mnie nie "kręci". Myślę, więc jestem. Ale znając myśli innych naruszam ich wolność. Uciekasz przed zgrają zombie na cmentarzu. Zauważasz małego kotka, który zostanie zjedzony. Ratujesz go, czy nie chcesz ryzykować i sam/sama biegniesz dalej? I dlaczego tak a nie inaczej? ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 24.07.2017 12:42
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
Oczywiście, że ratuję. Szczerze wolałabym zginąć sama niż żyć z poczuciem winy, nawet jeśli chodzi o zwykle zwierzę. W zasadzie one są dla mnie istotami bardzo ważnymi, to też jest życie, które odczuwa w swój sposób emocje i ból, jak można je zostawić? Dodatkowo wydaje mi się, że koty są na tyle sprytne, że poradziłyby sobie bez problemu. A jeśli ja bym któregoś uratowała, to ta mała menda nie wahałaby się ratować swojego życia kosztem mojego ![]() Widzisz pobitą dziewczynę na ulicy. Jeśli jej pomożesz grozi ci kara, bo ona nie wie kto jej zrobił krzywdę i może oskarżyć ciebie, w wyniku czego możesz pójść do więzienia. Pomagasz jej czy wybierasz siebie? DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 24.07.2017 13:38
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
No jasne, że idę - co z tego, że trzecia? Ja tam nie należę do jakichś specjalnie strachliwych ludzi. Za dużo już razy o śmierć się otarłem, żeby bać się zejść drzwi otworzyć. poza tym każdy może się bronić i nie ma co popadać w paranoję >; Schodze, otwieram, a to może kumpel z flaszką co nie ma gdzie wypić - a miałem już takie sytuacja Także, idę i otwieram - mój dom, to nie ja mam się w nim bać. Zostajesz sparaliżowany w wyniku udaru mózgu. Chcesz umrzeć szybko (eutanazja) czy żyć do końca nie mogąc wstać z łóżka? ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 24.07.2017 13:39
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
Jest bardzo małe prawdopodobieństwo, że ktoś oskarży o pobicie osobę, która go uratowała Ilu ratowników medycznych miało sprawy za złamanie żeber? Przecież tylko pomagali xp Byłoby naprawdę ciężko, ale wolałabym żyć. Nawet nie dla mnie ale dla mojej rodziny i przyjaciół. Ogólnie ludzie mają taką mentalność, że chociaż współczują, raczej wolą żeby bliska im osoba żyła, mimo cierpienia jakie się z tym wiąże. I mam nadzieję, że czyta to pewna osoba ;> Widzisz, że ktoś okrada i bije staruszkę. Sam masz złamaną nogę i nie bardzo jak pomóc. Co robisz? Edytowane przez Bad wolf dnia 24.07.2017 13:44
DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
gordian119 |
Dodany dnia 24.07.2017 19:25
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 3594 Dom: SlytherinPunkty: 14123 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 08.06.16 |
Jeśli nie mam jak pomóc, no to co mam niby zrobić? Mogę jedynie krzyknąć, pokazać że to widziałem i próbować wystraszyć taką osobę, no bo co innego można zrobić? Nawet bez tej złamanej nogi to jeśli napastnik nie był typowym osiedlowym kloszardem to raczej nie rzuciłbym się na niego, bo skończyłoby się to po prostu jedną ofiarą więcej i niczym innym. Zawsze można krzyczeć, wołać o pomoc, ewentualnie spróbować zawiadomić policję... Wyobraź sobie, że wybucha światowy kryzys na skalę tego z 1929 r., który w błyskawicznym tempie doprowadza do bankructwa banku, w którym miałeś ulokowane wszystkie swoje pieniądze, a do tego upadło też przedsiębiorstwo w którym pracowałeś. Ale pewnego dnia natrafiłeś na przedstawicieli lokalnej grupy przestępczej, którym nieświadomie wyświadczyłeś jakąś drobną przysługę (coś w stylu podwózki czy wskazania drogi). Za tę przysługę dostałeś dziesięć tysięcy złotych- ilość pieniędzy, jaka w czasach kryzysu jest wręcz niewyobrażalna. Do tego zbir mówi Ci, że jeśli szukasz pracy, to u nich miejsce dla takich jak Ty na pewno się znajdzie. Czy decydujesz się na działalność przestępczą, czy jednak sumienie bierze górę? Witam was, moi drodzy, w krainie czarów! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() A jeśli chcecie zdobyć Druhów gotowych na wiele, To czeka was Slytherin, Gdzie cenią sobie fortele. Posycz sobie, mała żmijko Wij się, żmijko, wij Bądź milutka dla Gordiana Bo cię przybije do drzwi! ![]() Od Hermionki78 na Halloweeeeeeeeeen ![]() Order Dobrego Ucznia za 3. miejsce w konkursie na najaktywniejszego ucznia Hogwartu (2017/2018) ![]() ![]() W Hogwarcie: Gordian Stella (4.07-2016-8.07.2018) Prefekt Slytherinu 2017/2018 Bruno Boccanegra (od 8.07.2018) |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 28.07.2017 00:53
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Och, toś mnie zagiął <; Zwłaszcza, że ja miałem i mam nadal fioła na punkcie filmów opowiadających o życiu gangsterskim, mafii, powiązaniach, regułach i zasadach panujących w świecie przestępczym. To moja pasja, mój konik. Jednak czy sumienie pozwoliłoby mi na przystanie do ludzi, którzy przecież czynią dużo złego innym? Nie wiem, ale jestem tak wychowany - i sam się tak "wychowałem", że pewnych barier dla zdobycia pieniędzy nie przekroczę. I jedną z nich jest pieniądz zdobyty w sposób nieuczciwy i z krzywdą dla drugiego. Dlatego nope, nie. Nie jest to propozycja nie do odrzucenia, więc co mi tam <; Może lepiej być biednym pogłodować trochę, ale mieć to co tak naprawdę decyduje o moim jestestwie - czyste sumienie, nieskazitelne serce, nieśmiertelna dusza. Wszak nie można służyć Bogu i mamonie <; Bez pieniędzy nie można i nie da się żyć, ale nie można życia podporządkowywać pieniądzom. Odmawiam, klepię biedę, ale moje sumienie pozostaje nienaruszone <; Wyobraź sobie, że spotyka cię to samo co bohatera filmu "Dzień świstaka" - codziennie budzisz się tego samego dnia, w kółko jest ten sam dzień - jutro nie nadchodzi. Co robisz? Co przeżywasz? Jak chcesz uciec z tej pętli czasu? ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 28.07.2017 00:55
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
W zależności w zasadzie jaki dzień bym miała przeżywać. Jeśli by chodziło o jakiś męczący, z którego nie potrafiłabym się wyrwać ucieczką, jak na przykład nie pójść do pracy i wyłączyć telefon żeby się nie przejmować światem, zwariowałabym od razu. Bo... ile można się denerwować okropnym dniem? Dodatkowo dniem, który powtarza się nieskończoną ilość razy? Szukałabym sposobu aby się wyrwać z tej pętli i wrócić do normalności, a jeśli by się nie udało, ostatecznie pewnie popełniłabym samobójstwo. A jeśli dzień byłby przyjemny... Pewnie nie bardzo bym zauważyła cokolwiek dziwnego, jeśli brak planów trzymałby mnie w łóżku przez cały dzień. Spokojnie nadrobiłabym seriale, poczytałabym wszystkie książki, a tak dużo ich kupiłam ostatnio chociaż nie mam czasu czytać, potem pewnie wydawałabym wszystkie oszczędności w sklepie, następnego dnia miałabym je znowu, prawda? Może później jakby mi się znudziło próbowałabym wszystko odkręcić, a jeśli znowu bym się zawiodło, i to skończyłoby się tragicznie. Ochroniarze zatrzymują cię w sklepie pod zarzutem kradzieży. Przy przeszukiwaniu twoich toreb znaleziono produkty, które próbowałeś wynieść. Wiesz, że jesteś niewinny, a w sklepie nie ma kamer, aby to udowodnić. Co robisz? Edytowane przez Bad wolf dnia 28.07.2017 01:04
DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 28.07.2017 01:11
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
No chyba w takiej sytuacji niewiele można zrobić - już sam fakt, że te rzeczy się u mnie znajdują (ale jak?) stawia mnie pod ścianą. Nie ma kamer, to co robić? Pozostaje tylko z uporem maniaka wypierać się i mówić w zasadzie prawdę, że to nie ja, że ktoś to musiał podrzucić. Nic innego mi już nie przychodzi do głowy. W najgorszym razie powiedzieć, że zapomniałem zapłacić, wyciągnąć portfel i ... po bólu Zauważasz, że z każdym dniem zaczynasz przypominać muchę - tak jak w znanym filmie. Co z tym robisz? Wpadasz w panikę? Chcesz tego się pozbyć? A może perspektywa bycia mutantem w jakiś sposób Cię podnieca? Chcesz być kimś innym? ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 28.07.2017 01:25
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
Na początku pewnie martwiłabym się co mi się stało. Z upływem czasu, jak tylko zauważyłabym poważniejsze zmiany w wyglądzie, zaczęłabym panikować i oczywiście szukać na internecie co się dzieje. W dobrej wierze udałabym się do lekarza, a w tym momencie historia zaczyna się dzielić. Jeśli lekarz próbowałby mnie badać w jakimś laboratorium, zabiłabym się, jeśli by mnie puścił wolno i nie pomógł - na własną rękę zaczęłabym próbować wszystkiego, a może coś by pomogło i wróciłabym do starego wyglądu. I definitywnie wpadam w panikę. Nieświadomie, niczym Ton Riddle, potrafisz samą myślą wywołać u innych ból jak i pozytywne emocje. Zdolność pojawia się z dnia na dzień. Jak reagujesz? Długo myślisz nad tym skąd to się wzięło? Panikujesz w jakiś sposób gdy podczas chwilowego zdenerwowania ranisz bliską ci osobę? Jak sobie z tym radzisz? DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 28.07.2017 10:06
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
No to też nie lada orzech do zgryzienia... Ja bywam nerwowy (rzadko, ale jednak), to podczas jakiejś kłótni ktoś miałby czuć ból... niefajnie Nie wiem co bym zrobił, ale chyba pierwsze kroki skierował do jakiegoś egzorcysty, do kościoła, może myślałbym, że jestem opętany (?), pal licho to z tą przyjemnością, bo sprawiać żeby komuś było przyjemnie, to chyba fajne, co nie? Tylko Tom tego nie praktykował - nie wiem, starałbym się mniej denerwować, pić melisę, może zacząłbym unikać ludzi, i chyba tak, zostałbym pustelnikiem - dla dobra innych, coby nie cierpieli z mojego powodu.. nie widzę innego wyjścia - bo sprawianie komuś bólu w chwili emocji fajne nie jest - na pewno NIGDY bym świadomie takiego "daru" nie używał. Na Twoim podwórku ląduje UFO - co robisz, myślisz? Idziesz sprawdzić jak wyglądają obcy? Dzwonisz na policję? Powiadamiasz innych? A może zachowujesz to tylko dla siebie i nie chcesz się z tym dzielić? ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 28.07.2017 10:10
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
UFO... Ogólnie to brzmi tak nieprawdopodobnie, że najpierw zastanawiałabym się kto robi takie głupie żarty. Oczywiście zdjęcia bym porobiła żeby wysłać znajomym i wyśmiać autora żartu, a jak tylko zauważyłabym, że to się dzieje naprawdę, z pewnością zadzwoniłabym na policję, chociaż bym się bała, że mnie wyśmieją. Może też jakiś kontakt z NASA... ![]() Idąc ulicą zauważasz portfel pełen pieniędzy. Jest w nim suma większa niż zarabiasz w ciągu roku, jednak nie ma żadnych dokumentów. Co robisz? Wydajesz pieniądze, czy może zanosisz na policję? A może na własną rękę próbujesz znaleźć właściciela? Tak w ogóle to jesteś Bat taki dobry... Dla dobra innych skazać siebie na samotność... Edytowane przez Bad wolf dnia 28.07.2017 10:18
DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
gordian119 |
Dodany dnia 28.07.2017 10:40
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 3594 Dom: SlytherinPunkty: 14123 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 08.06.16 |
Oczywiście, że próbuję znaleźć właściciela... W portfelu zapewne są jakieś dokumenty, po których można go zidentyfikować, a jeśli nie, to daję ogłoszenie w internecie albo do lokalnego radia. Policja to oleje, więc nie ma sensu nawet próbować. A ukraść? Broń Boże! Popadłeś w konflikt z kimś "nieodpowiednim" i ten ktoś spalił Ci dom i wybił całą rodzinę. Po kilkudziesięciu latach przychodzi do Ciebie jako biedny, zaniedbany człowiek, pada przed Tobą na twarz i błaga o wybaczenie. Zrobisz to? Witam was, moi drodzy, w krainie czarów! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() A jeśli chcecie zdobyć Druhów gotowych na wiele, To czeka was Slytherin, Gdzie cenią sobie fortele. Posycz sobie, mała żmijko Wij się, żmijko, wij Bądź milutka dla Gordiana Bo cię przybije do drzwi! ![]() Od Hermionki78 na Halloweeeeeeeeeen ![]() Order Dobrego Ucznia za 3. miejsce w konkursie na najaktywniejszego ucznia Hogwartu (2017/2018) ![]() ![]() W Hogwarcie: Gordian Stella (4.07-2016-8.07.2018) Prefekt Slytherinu 2017/2018 Bruno Boccanegra (od 8.07.2018) |
|
|
|
Margaret Black |
Dodany dnia 28.07.2017 10:50
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 215 Dom: RavenclawPunkty: 9854 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 07.07.15 |
Wybaczyć to bym nie wybaczyła i pewnie ciągle czułabym do tego człowieka nienawiść i urazę, ale zastanawiałoby mnie dlaczego przyszedł. Czy to poczucie winy, czy czegoś ode mnie potrzebuje... Jakby czegoś chciał to raczej bym mu pomogła. Być może własnie wrócił z więzienia i nie ma się gdzie podziać? (chociaż szukanie schronienia u swojej ofiary jest jakieś nie halo). Pomogłabym, a później trzymałabym się od niego z daleka. Nie wystarczy paść na kolana, żeby oczyścić się z grzechów, a ja nigdy nie zostałabym przyjacielem kogoś, kto wymordował ludzi, których kocham. Zostałeś okradziony (z pieniędzy, telefonu itd.) i jesteś skazany na siebie w mieście, w którym nikogo nie znasz. Jakoś udaje ci się pożyczyć telefon i zadzwonić do znajomego, żeby cię odebrał. Ale jako, że jesteś dość daleko, musisz poczekać dwa dni (nie wiem gdzie cię wywieziono, no ale załóżmy, że tak jest). Co robisz, gdzie idziesz? "Elficka aura" - to chyba najpiękniejszy komplement, jaki kiedykolwiek otrzymałam, dziękuję <3 ![]() ![]() ![]() ![]() Żeby nie było żadnych wojen W naszym kraju (Wysłuchaj nas panie.) Żeby głód nie dotknął Nas (Wysłuchaj nas panie.) Żeby nikt nie cierpiał Gdy patrzę (Wysłuchaj nas panie.) Żeby wrogowie nasi Zdechli (Wysłuchaj nas panie.) Amen. ![]() ![]() To ja Człowiek agresywny Ze strachu Przepełniony nienawiścią Z bólu Żyjący samotnie Z obawy Szydzący ze słabszych Z niepewności Uśmiechający się Ze zmęczenia Plujący jadem Z zazdrości Zły Bo przeżarty żalem. ![]() ![]() ![]() ![]() Ej ale w sumie to ja lubię Bataliona <3 Dlaczego się tak gościa czepiacie? Sympatyczny jest ![]() ![]() Drugie miejsce to ciągle podium ![]() ![]() ![]() ![]() "Nie no co za żal, jakbym słuchał jakiejś bajki z morałem. Beznadzieja po prostu." |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 28.07.2017 11:26
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
Najskuteczniejsze jest to, że nie znam żadnych numerów. Nie mam pamięci do ciągu liczb i chociaż jest to męczące, jakoś daje radę. Wracając do tematu uznajmy, że jakimś cudem zapamiętałam numer i zadzwoniłam. Na pewno proszę osobę o to, aby przyjechała jak najszybciej, żeby zadzwoniła po znajomych, bo może ktoś jest niedaleko, może mnie zabrać i przenocować. A jeśli nie to poszłabym do hotelu, przecież oni pobierają kasę dopiero po zakończonym pobycie, wcześniej tylko zbierają dane ![]() Będąc u rodziny zauważasz dziwne znaki, które mogłyby sugerować istnienie duchów. Co robisz? Przerażony uciekasz i do tego samego namawiasz bliskich, czy może ignorujesz znaki? A może dzwonisz po egzorcystę i zaklinaczy? Edytowane przez Bad wolf dnia 28.07.2017 11:35
DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
Rue Riddle |
Dodany dnia 28.07.2017 18:22
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 10 Postów: 990 Dom: RavenclawPunkty: 11291 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 24.08.15 |
No, ja pewnie bym z kimś to zbadała, zabawiła w małego egzorcystę![]() No dobra Żart![]() Pewnie bym to komuś powiedziała, albo zadzwoniła po egzorcystę, bo raczej nikt by mi nie uwierzył :/ Niewykluczone też, że zadzwoniłabym na policję, bo bym pomyślała, że to włamywacz czy coś, a gdyby policja przeszukała dom, i stwierdziła brak włamania, a te chałasy czy co tam by nie ustały, to bym zadzwoniła po egzorcystę i uciekła chyba z tego domu. Tak czy inaczej, na pewno bym nie zasnęła. Może bym próbowała se pogadać z duchami? Fajna by była taka przygoda, a może byłby to prawie bezgłowy Nick? ![]() Wróciłeś po długiej nieobecności do domu, mieszkania i widzisz, że drzwi są wyłamane, okna wybite i wszystko porozwalane. Zginęły wszystkie drogocenne rzeczy i na dodatek okradziono Ci konto w banku. Co robisz? Edytowane przez Rue Riddle dnia 28.07.2017 21:14
Sen też jest bardzo wartościowy, a na pewno bardziej niż edukacja zdalna ~ CoSieDzieje 16.04.2020 Moim domem na HPnecie jest Ravenclaw ale jestem pewna że w Hogwarcie trafiłabym Slytherinu. Szczerze jednak mówiąc, jestem hybrydą, mianowicie Krugonką ![]() Wprowadziłam emotkę " " zamiast słowa "poszło", odnośnie postów w Hogwarcie, co zrewolucjonizowało sb ![]() (No dobra, nie zrewolucjonizowało, ale i tak jestem z tego dumna )Moja HPnetowa twórczość Fanarty: Meropa Gaunt Trytonka Chiński Ogniomiot Molly Weasley Hagrid i Aragog Hagrid i Sfinks Fan ficki: Moja seria o Draco Malfoyu. Psychologiczne, trzy rozdziały. Moja seria o początkach Hogwartu. Przygodowe, jeden rozdział. Moje drabble o... A zresztą sami się przekonajcie ![]() Artykuły: Patriotycznie, czyli artykuł o Ravenclawie. Ten artykuł o Wiktorze Krumie pisałam razem z Lorką - pozdro! A w tym wydaniu Proroka odpowiadałam za rozrywkę W tym też ;pA tu są takie (nie)miłe rzeczy o mnie z sb ![]() Ostatnio przychodzę tu nie dla punktów, tylko aby z tobą pogadać ~ potterkking Oczywiście, że to naprawisz. Zdolna z ciebie dziewczyna ~ Nedelle Chociaż ja tam ubóstwiam twoją trytonkę i twierdzę, że jest najpiękniejsza ~ Bad wolf Witaj księżniczko rozrywki ~ Prorok Niecodzienny Biorę przykład z najlepszych (czyt. Ciebie) ~ AdersYooo Mówiłam Ci kiedyś, że mi przypominasz takiego hpnetowego kociaka? Taka spokojna, miła kulka puchu ~ ulka_black_potterOna jest ogólnie mistrzem dziwactwa, samokontroli i ciętych ripost, to z nią wszystko możliwe ~ Bad wolfJesteś świetną męską postacią ~ Angelina JohnsonUważaj przy Rue! To gramatyczny i ortograficzny strażnik HPneta! ~ Livka (Moja nowa fucha )Rue na władcę Hogwartu! ~ Angelina Johnson No chyba już widzę kto będzie miał Hogwardzkiego Awardsa ~ Roksolana Delakur(Nie miałam) ![]() Ale wiesz co? lubię Cię za ten Twój nieogar ~ gordian119Są tacy ludzie, którym się nie odmawia, a ty jesteś jedną z takowych ~ Roksolana DelakurAwwww <3 jesteś jak piwo kremowe na moje serce <3 ~ Livka Jeny, co to się zadziało, żeby ktoś poprawiał Rue Riddle ~ BumSzakalakaJesteś tak wyrodna, że ciotka Petunia już bardziej kochała Harry'ego niż ty swoje dzieci ~ MorfinGauntI mistrzowski tekst Adersa: Jak można nie pić, jak tu wchodzisz. Ja tego na trzeźwo nie zniosę... ~ AdersYoooA oto niezbity dowód na moją fajową fajowatość i śmieszność ![]() - Uwielbiam Cię - Za co? - Za twoje teksty ![]() By Shanti Black A to jest po prostu śmieszne Roksolana Delakur, Asen jest bardziej... mrrraśny. Taki ponury i nieociosany, męski... zostaw kluchę Neville'a i bierz Bułgara! ~ Angelina Johnson Nie sprowadzajcie Rue na złą drogę... może będą z niej ludzie! ~ ulka_black_potter ... Dzięki, ulka ![]() - Pff, Krukoni są wredni ~ Didi Malfoy - Nie. Tylko Rue ~ Lilyatte ![]() - Rue jest łatwa do wołania ~[color=#0000ff] Roksolana Delakur[/color]- Krzyczysz "obiaaaaaaad" i Rue pomimo bycia na drugim krańcu Polski reaguje ~ [color=#ffff00]CoSieDzieje[/color]Moja HPnetowa rodzinka ![]() Dobry Wujaszek (AdersYooo), Najlepsza Ciocia (Bad wolf), Dziadek Bat (batalion_88), Antybliźniaczka (Inga Clinton), Pomocna Lewa Dłoń (EmilyWright), Po Prostu Babcia (Ewa Potter), Babcia Chrzestna (Roksolana Delakur), Bogini Spisku Hogwardzkiego (BumSzakalaka). Może kiedyś też tu trafisz? :tanczy: ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Coffee Sugar |
Dodany dnia 28.07.2017 19:04
|
![]() Postów: 21 Dom: GryffindorPunkty: 517 Ranga: Prefekt Gryffindoru Data rejestracji: 12.07.17 |
rozaiestrange9 napisał(a): Wróciłeś po długiej nieobecności do domu, mieszkania i widzisz, że drzwi są wyłamane, okna wybite i wszystko porozwalane. Zginęły wszystkie drogocenne rzeczy i na dodatek okradziono Ci konto w banku. Co robisz? Emmm... Dzwonię po policję i chętnie bym się w Sherlocka pobawiła, chociaż w sumie się do tego nie nadaję :/Kiedy idziesz ulicą z przyjaciółmi jakieś na oko pięcioletnie dziecko podbiega do ciebie z płaczem i przytula się do twojej nogi. Co robisz? |
|
|
|
Rue Riddle |
Dodany dnia 28.07.2017 19:14
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 10 Postów: 990 Dom: RavenclawPunkty: 11291 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 24.08.15 |
Po pierwsze. Żadne dziecko się nigdy do mnie nie przytuli Wyglądam zbyt odstraszająco No, ale jakby już to zrobiło to bym się spytała czemu płacze, spróbowała może jakoś pomóc. No i na pewno bym się spytała gdzie są rodzice, bo pięcioletnie dziecko biegające samo po ulicy jest raczej rzadkim zjawiskiem. Potem postarałabym się je odstawić do rodziców, pewnie bym też na nich nawrzeszczała trochę, że takie dziecko małe spuszczają z oczu. Tak czy inaczej, próbowałabym się go jak najszybciej pozbyć, bo małe dzieci mnie irytują. Przychodzi do Ciebie policja i mówi, że mieli cynk, że masz w domu coś nielegalnego np. narkotyki, ładunek wybuchowy czy coś w tym stylu i demolują Ci mieszkanie, wyrywają kartki z książek itp. Jak reagujesz? Edytowane przez Rue Riddle dnia 28.07.2017 21:21
Sen też jest bardzo wartościowy, a na pewno bardziej niż edukacja zdalna ~ CoSieDzieje 16.04.2020 Moim domem na HPnecie jest Ravenclaw ale jestem pewna że w Hogwarcie trafiłabym Slytherinu. Szczerze jednak mówiąc, jestem hybrydą, mianowicie Krugonką ![]() Wprowadziłam emotkę " " zamiast słowa "poszło", odnośnie postów w Hogwarcie, co zrewolucjonizowało sb ![]() (No dobra, nie zrewolucjonizowało, ale i tak jestem z tego dumna )Moja HPnetowa twórczość Fanarty: Meropa Gaunt Trytonka Chiński Ogniomiot Molly Weasley Hagrid i Aragog Hagrid i Sfinks Fan ficki: Moja seria o Draco Malfoyu. Psychologiczne, trzy rozdziały. Moja seria o początkach Hogwartu. Przygodowe, jeden rozdział. Moje drabble o... A zresztą sami się przekonajcie ![]() Artykuły: Patriotycznie, czyli artykuł o Ravenclawie. Ten artykuł o Wiktorze Krumie pisałam razem z Lorką - pozdro! A w tym wydaniu Proroka odpowiadałam za rozrywkę W tym też ;pA tu są takie (nie)miłe rzeczy o mnie z sb ![]() Ostatnio przychodzę tu nie dla punktów, tylko aby z tobą pogadać ~ potterkking Oczywiście, że to naprawisz. Zdolna z ciebie dziewczyna ~ Nedelle Chociaż ja tam ubóstwiam twoją trytonkę i twierdzę, że jest najpiękniejsza ~ Bad wolf Witaj księżniczko rozrywki ~ Prorok Niecodzienny Biorę przykład z najlepszych (czyt. Ciebie) ~ AdersYooo Mówiłam Ci kiedyś, że mi przypominasz takiego hpnetowego kociaka? Taka spokojna, miła kulka puchu ~ ulka_black_potterOna jest ogólnie mistrzem dziwactwa, samokontroli i ciętych ripost, to z nią wszystko możliwe ~ Bad wolfJesteś świetną męską postacią ~ Angelina JohnsonUważaj przy Rue! To gramatyczny i ortograficzny strażnik HPneta! ~ Livka (Moja nowa fucha )Rue na władcę Hogwartu! ~ Angelina Johnson No chyba już widzę kto będzie miał Hogwardzkiego Awardsa ~ Roksolana Delakur(Nie miałam) ![]() Ale wiesz co? lubię Cię za ten Twój nieogar ~ gordian119Są tacy ludzie, którym się nie odmawia, a ty jesteś jedną z takowych ~ Roksolana DelakurAwwww <3 jesteś jak piwo kremowe na moje serce <3 ~ Livka Jeny, co to się zadziało, żeby ktoś poprawiał Rue Riddle ~ BumSzakalakaJesteś tak wyrodna, że ciotka Petunia już bardziej kochała Harry'ego niż ty swoje dzieci ~ MorfinGauntI mistrzowski tekst Adersa: Jak można nie pić, jak tu wchodzisz. Ja tego na trzeźwo nie zniosę... ~ AdersYoooA oto niezbity dowód na moją fajową fajowatość i śmieszność ![]() - Uwielbiam Cię - Za co? - Za twoje teksty ![]() By Shanti Black A to jest po prostu śmieszne Roksolana Delakur, Asen jest bardziej... mrrraśny. Taki ponury i nieociosany, męski... zostaw kluchę Neville'a i bierz Bułgara! ~ Angelina Johnson Nie sprowadzajcie Rue na złą drogę... może będą z niej ludzie! ~ ulka_black_potter ... Dzięki, ulka ![]() - Pff, Krukoni są wredni ~ Didi Malfoy - Nie. Tylko Rue ~ Lilyatte ![]() - Rue jest łatwa do wołania ~[color=#0000ff] Roksolana Delakur[/color]- Krzyczysz "obiaaaaaaad" i Rue pomimo bycia na drugim krańcu Polski reaguje ~ [color=#ffff00]CoSieDzieje[/color]Moja HPnetowa rodzinka ![]() Dobry Wujaszek (AdersYooo), Najlepsza Ciocia (Bad wolf), Dziadek Bat (batalion_88), Antybliźniaczka (Inga Clinton), Pomocna Lewa Dłoń (EmilyWright), Po Prostu Babcia (Ewa Potter), Babcia Chrzestna (Roksolana Delakur), Bogini Spisku Hogwardzkiego (BumSzakalaka). Może kiedyś też tu trafisz? :tanczy: ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 28.07.2017 21:04
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
W pierwszym poście jest wyraźnie napisane, że uzasadnienie powinno mieć 5 LINIJEK. Jak jeszcze takie o długości 3 mogę wam zaakceptować, tak 2,5 albo (co gorsza!) 1,5 jest nie do przyjęcia. Jeśli nie poprawicie jakości tych postów, temat wyląduje w Grach i zabawach ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
Krnabrny |
Dodany dnia 28.07.2017 21:25
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 933 Dom: SlytherinPunkty: 13047 Ranga: Pracownik departamentu Data rejestracji: 08.11.14 |
Zależy - jeśli chodzi o narkotyki żądam nakazu, jeśli o bombę to nie i wtedy wpuszczam na odznakę (mają prawo wejść). Stanowczo domagam się podania podstawy faktycznej czynności (czyli dlaczego sądzą, że mam coś nielegalnego), cały czas pilnuję, by czegoś mi nie podrzucono. Widząc wyrywanie kartek z książek dzwonię do oficera dyżurnego upewnić się, że to nie przebierańcy, a w głowie układam skargę (zawiadomienie o zniszczeniu mienia nie wchodzi w grę, mam mało książek więc wartość będzie za niska) Zachowuję spokój, bo wiem, że jestem niewinny. O bałagan nie mam pretensji o ile podejrzenie jakimś cudem jest uzasadnione - taka praca policji. Ktoś puka, otwierasz drzwi nie lookając przez wizjer. Obcy, pijany, śmierdzący i silniejszy od ciebie facet popycha cię do środka i wbija ci na chatę - w środku puszcza pawia i zasypia na twojej kanapie. Co robisz? ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
gordian119 |
Dodany dnia 06.08.2017 21:45
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 3594 Dom: SlytherinPunkty: 14123 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 08.06.16 |
A co niby mam robić? Czekam aż uśnie, a wtedy wywalam go z domu... Ale zacznijmy od tego, że nigdy, przenigdy nie otworzyłbym drzwi bez wcześniejszego wyjrzenia przez okno i sprawdzenia kto się do mnie dobija. To bardzo nierozsądne i nie należy tak robić... Po prostu nie ma takiej możliwości, tak się nie stanie nigdy. No, chyba że wyłamałby drzwi, ale na to już jest paragraf, więc zadzwoniłbym po policję. Dostałeś propozycję super płatnej pracy w której tak naprawdę nie musiałbyś nic robić i mógłbyś żyć jak pan, ale warunkiem jej podjęcia jest całkowite odcięcie się od przeszłości, tzn. zapomnienie o dotychczasowej rodzinie i znajomych. Zrobisz to? Witam was, moi drodzy, w krainie czarów! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() A jeśli chcecie zdobyć Druhów gotowych na wiele, To czeka was Slytherin, Gdzie cenią sobie fortele. Posycz sobie, mała żmijko Wij się, żmijko, wij Bądź milutka dla Gordiana Bo cię przybije do drzwi! ![]() Od Hermionki78 na Halloweeeeeeeeeen ![]() Order Dobrego Ucznia za 3. miejsce w konkursie na najaktywniejszego ucznia Hogwartu (2017/2018) ![]() ![]() W Hogwarcie: Gordian Stella (4.07-2016-8.07.2018) Prefekt Slytherinu 2017/2018 Bruno Boccanegra (od 8.07.2018) |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |


spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 



Christina


Gryffindor



Slytherin

Także, idę i otwieram - mój dom, to nie ja mam się w nim bać. 







Nie wiem co bym zrobił, ale chyba pierwsze kroki skierował do jakiegoś egzorcysty, do kościoła, może myślałbym, że jestem opętany (?), pal licho to z tą przyjemnością, bo sprawiać żeby komuś było przyjemnie, to chyba fajne, co nie?

Ravenclaw





















" zamiast słowa "poszło", odnośnie postów w Hogwarcie, co zrewolucjonizowało sb 


~ 
~ 









Hufflepuff


















