Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Lepiej w mieście?
|
|
Alette |
Dodany dnia 17.11.2017 08:31
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Wielkie skupiska ludności z czasem stają się coraz... większe, jak i coraz bardziej zatłoczone. Mimo to duża część ludzi wybiera miasta, w dodatku zgodnie z zasadą "im większe, tym lepsze". Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Jakie są plusy i minusy mieszkania w wielkim mieście, niewielkiej mieścinie, a jakie na wsiach lub w lesie? (przy czym wieś też może być różna). Gdybyście mieli wybrać jedną gminę do mieszkania (losowo), na zasadzie teleportacji wraz z całym dobytkiem (który obejmuje rodzinę) - co byście wybrali? Edytowane przez Alette dnia 22.11.2017 21:15
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
Rue Riddle |
Dodany dnia 21.11.2017 19:47
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 10 Postów: 990 Dom: RavenclawPunkty: 11291 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 24.08.15 |
Nie znam się na tym i niewielki mam wplywa na to gdzie mieszkam, ale postaram się skostruować sensowną wypowiedź. Co do plusów i minusów życia w mieście, to na pewno wielkim minusem jest zanieczyszcznie powietrza, przez które często czasem funjcjonować. Plus to niewątpliwie to, że prawie wszędzie jest blisko i łatwo się przemieszczać (znaczy, niektórymi srodkami transportu. Bo autem rano nigdzie nie dotrzesz, ale tramwajem już bardziej). Co do wsi to nie wiem, bo rzadko tam przebywam, ale na pewno jest lepsze powietrze (ale też pyłki, więc :< ), ale daleko chyba wszędzie. No ale się nie znam, tylko tak mi się wydaje. A gdybym się miała przenosić, to na pewno na północ, blisko morza. Gdynia, Gdańsk, albo nawet jakieś małe miasteczko nadmorskie. Sen też jest bardzo wartościowy, a na pewno bardziej niż edukacja zdalna ~ CoSieDzieje 16.04.2020 Moim domem na HPnecie jest Ravenclaw ale jestem pewna że w Hogwarcie trafiłabym Slytherinu. Szczerze jednak mówiąc, jestem hybrydą, mianowicie Krugonką ![]() Wprowadziłam emotkę " " zamiast słowa "poszło", odnośnie postów w Hogwarcie, co zrewolucjonizowało sb ![]() (No dobra, nie zrewolucjonizowało, ale i tak jestem z tego dumna )Moja HPnetowa twórczość Fanarty: Meropa Gaunt Trytonka Chiński Ogniomiot Molly Weasley Hagrid i Aragog Hagrid i Sfinks Fan ficki: Moja seria o Draco Malfoyu. Psychologiczne, trzy rozdziały. Moja seria o początkach Hogwartu. Przygodowe, jeden rozdział. Moje drabble o... A zresztą sami się przekonajcie ![]() Artykuły: Patriotycznie, czyli artykuł o Ravenclawie. Ten artykuł o Wiktorze Krumie pisałam razem z Lorką - pozdro! A w tym wydaniu Proroka odpowiadałam za rozrywkę W tym też ;pA tu są takie (nie)miłe rzeczy o mnie z sb ![]() Ostatnio przychodzę tu nie dla punktów, tylko aby z tobą pogadać ~ potterkking Oczywiście, że to naprawisz. Zdolna z ciebie dziewczyna ~ Nedelle Chociaż ja tam ubóstwiam twoją trytonkę i twierdzę, że jest najpiękniejsza ~ Bad wolf Witaj księżniczko rozrywki ~ Prorok Niecodzienny Biorę przykład z najlepszych (czyt. Ciebie) ~ AdersYooo Mówiłam Ci kiedyś, że mi przypominasz takiego hpnetowego kociaka? Taka spokojna, miła kulka puchu ~ ulka_black_potterOna jest ogólnie mistrzem dziwactwa, samokontroli i ciętych ripost, to z nią wszystko możliwe ~ Bad wolfJesteś świetną męską postacią ~ Angelina JohnsonUważaj przy Rue! To gramatyczny i ortograficzny strażnik HPneta! ~ Livka (Moja nowa fucha )Rue na władcę Hogwartu! ~ Angelina Johnson No chyba już widzę kto będzie miał Hogwardzkiego Awardsa ~ Roksolana Delakur(Nie miałam) ![]() Ale wiesz co? lubię Cię za ten Twój nieogar ~ gordian119Są tacy ludzie, którym się nie odmawia, a ty jesteś jedną z takowych ~ Roksolana DelakurAwwww <3 jesteś jak piwo kremowe na moje serce <3 ~ Livka Jeny, co to się zadziało, żeby ktoś poprawiał Rue Riddle ~ BumSzakalakaJesteś tak wyrodna, że ciotka Petunia już bardziej kochała Harry'ego niż ty swoje dzieci ~ MorfinGauntI mistrzowski tekst Adersa: Jak można nie pić, jak tu wchodzisz. Ja tego na trzeźwo nie zniosę... ~ AdersYoooA oto niezbity dowód na moją fajową fajowatość i śmieszność ![]() - Uwielbiam Cię - Za co? - Za twoje teksty ![]() By Shanti Black A to jest po prostu śmieszne Roksolana Delakur, Asen jest bardziej... mrrraśny. Taki ponury i nieociosany, męski... zostaw kluchę Neville'a i bierz Bułgara! ~ Angelina Johnson Nie sprowadzajcie Rue na złą drogę... może będą z niej ludzie! ~ ulka_black_potter ... Dzięki, ulka ![]() - Pff, Krukoni są wredni ~ Didi Malfoy - Nie. Tylko Rue ~ Lilyatte ![]() - Rue jest łatwa do wołania ~[color=#0000ff] Roksolana Delakur[/color]- Krzyczysz "obiaaaaaaad" i Rue pomimo bycia na drugim krańcu Polski reaguje ~ [color=#ffff00]CoSieDzieje[/color]Moja HPnetowa rodzinka ![]() Dobry Wujaszek (AdersYooo), Najlepsza Ciocia (Bad wolf), Dziadek Bat (batalion_88), Antybliźniaczka (Inga Clinton), Pomocna Lewa Dłoń (EmilyWright), Po Prostu Babcia (Ewa Potter), Babcia Chrzestna (Roksolana Delakur), Bogini Spisku Hogwardzkiego (BumSzakalaka). Może kiedyś też tu trafisz? :tanczy: ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Keira Karkarow |
Dodany dnia 21.11.2017 23:16
|
![]() Postów: 697 Dom: GryffindorPunkty: 1813 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 07.07.15 |
Wydaje mi się, że nie da się jednoznacznie określić co jest lepsze - czy mieszkanie w mieście czy poza nim. Każda z opcji ma swoje plusy i minusy. Zalety mieszkania w mieście: - bliskość wszystkiego (sklepów, aptek, przychodni, szkół, przedszkoli, kin, muzeów itp.); - komunikacja miejska; - większe możliwości zapewnienia sobie rozrywki; - miejsca pracy; - duży wybór żłobków, przedszkoli i szkół; Minusy mieszkania w mieście: - zanieczyszczone powietrze; - często samotność w tłumie; - tempo życia; - większe prawdopodobieństwo trafienia na nienormalnych sasiadow; Zalety mieszkania poza miastem: - czystsze powietrze; - często tereny zielone (lasy, jeziora itp.); - wolniejsze tempo życia; - życie w mniejszej społeczności; Minusy mieszkania poza miastem: - wszędzie daleko; - konieczność dojazdów do pracy (nie zawsze, ale często); - czasami brak dojazdu PKS; - mały wybór (lub żaden) szkół, przedszkoli itp; - wszyscy wszystkich znają (co może mieć też plusy). To tak na szybko. generalnie odnoszę wrażenie, że ludzie na wsiach żyją po prostu wolniej i w mniejszym stresie niż ludzie żyjący w miastach. Sama wybrałam życie poza miastem, mój dom jest w trakcie budowy, także za rok będę mogła więcej na ten temat powiedzieć. Dlaczego zdecydowałam się na kupno domu poza miastem? Przede wszystkim z uwagi na cenę domu. Wyszło mi to po prostu korzystniej niż kupienie mieszkania w fajnej dzielnicy miasta. Do tego mam ogródek, więc mój pies i mój synek będą mieli świetne miejsce do zabaw, a my do wspólnego spędzania czasu i zapraszania gości na grille . Kolejną kwestią jest moja potrzeba wyciszenia się - w wolne dni bardzo często uciekam na wieś. Pracuję z ludźmi i po prostu mam ich czaaami dosyć, chcę odpocząć od zgiełku miasta. Dodam tylko, że nie zdecydowałabym się na przeprowadzenie się na typową wieś, będę mieszkać na osiedlu domków jednorodzinnych, także cywilizacja jakaś będzie "Someone let the doors open,
Who left me outside? I'm bent I'm not broken, Come live in my life. All the worlds left unspoken All the pages I write On my knees and I'm hoping That someone holds me tonight. Hold me tonight..." |
|
|
|
PaulaSmith |
Dodany dnia 22.11.2017 11:29
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 2775 Dom: HufflepuffPunkty: 23034 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 05.01.17 |
Miałam okazję mieszkać i tu i tu. Ale myślę, że tak naprawdę ten wybór zależy od naszej osobowości. Ja zdecydowanie wybieram wieś, ale to jest 10 km od miasta, więc nie ma tragedii. Dlaczego tak wolę? Bo uwielbiam mieć ciszę w domu jak jej potrzebuję i przestrzeń do spotkań rodzinnych i z przyjaciółmi. Kocham zieleń i brak sąsiadów za ścianą. Fantastycznie jest latem wyjść w piżamie na ogród z kubkiem herbaty i książką. Nie musieć przejmować się tym czy ktoś patrzy. Móc organizować gille na podwórku, mieć przestrzeń dla zwierząt. W mieście bardzo przeszkadzała mi ciasnota, i brak wyciszenia mieszkania - normalnie jakby mi ktoś po mieszkaniu chodził cały czas. Oczywistymi zaletami są te co zostały wymienione wyżej - powietrze, czas tak nie.pędzi. Jedynym zmartwieniem jest to, że brak u nas komunikacji miejskiej, a i przedszkola nie ma. To sprawiło, że mimo iż mamy działkę za domem, w którym teraz mieszkamy to postanowiliśmy budować się pięć kilometrów bliżej miasta, gdzie jak przyjdą dzieci to będzie dla.nich dostęp do edukacji. |
|
|
|
Katherine_Pierce |
Dodany dnia 22.11.2017 11:47
|
![]() Pochwały: 29 Postów: 5926 Dom: GryffindorPunkty: 47342 Ranga: Członek Rady Strachu Data rejestracji: 31.10.14 |
U mnie to zależy od pojęcia wsi Bo ogólnie jestem mieszczuchem. Totalnym i do tego wygodnickim. Lubię mieć wszędzie blisko, lubię mieć centralne ogrzewanie, lubię nie martwić się o ciepłą wodę (że ktoś przede mną zużyje i będę musiała czekać) itd. Więc miasto, nawet małe, spełnia te warunki (zazwyczaj). Szczególnie mieszkanie w bloku. Wiadomo, domek miałby ogródek, nie trzeba by się przejmować sąsiadami za ścianą itd. I domek - domek, w mieście też fajna opcja. Jeżeli chodzi o mieszkanie na wsi to zależy. Nie lubię "zapachów wsi". No przykro mi, ale nie. Więc na pewno odpada u mnie mieszkanie na wsi typowo gospodarczej, w już na pewno bezpośrednio w gospodarstwie rolnym. To wymaga porannego wstawania nawet jak ma się wolne, do tego właśnie te zapachy, problemy z gryzoniami, często POTRZEBA posiadania kota. Nope. Jednak znam osoby, które mają domki poza miastem, ale są to po prostu domki w okolicy gdzie nie czujesz z wiatrem nawozu Wiem, że wielu osobom to nie przeszkadza, ale ja tego nie mogę znieść. Jak byłam młodsza i mnie zmuszali do jechania do dziadków na wakacje to ryczałam i dłużej niż jedną nockę nie byłam w stanie tam zostać. Szczególnie, że sąsiedzi dziadka, i ci na prawo i ci na lewo i z naprzeciwka, hodują świnie. Więc nie ważne, którędy wiało, zawsze smród leciał. Moja chrisowa TOP5 ![]() 1. Always&Forever Chris Wood ![]() 2. Chris Hemsworth ![]() 3. Chris Evans ![]() 4. Chris Pratt ![]() 5. Chris Pine ![]() Maybe, you don't know Katherine at all. Did it ever occur to you that you have no idea who I really am? [/center]![]() Mam talenty różne, lecz nie należy do nich poezja staram się klecić słowa aby była w tym finezja. Obietnice złożyłam, więc spełnić ją należy admin co nie dotrzymuje słowa? Kto mu uwierzy? Z przeprosinami do Ciebie Kath pędze aby nie popaść w wieczna nędzę. Kiedy Mafia się z wielką pompą rozpoczęłą, nie chciałam aby osoba z miasta zginęła. Choć początkowo w mych oczach byłaś podejrzana, wymówka z brakiem czasu, zdawała się odgrzewana. Gdy zaś ufać zaczęłam w twe piękne słowa, mafia nie pozwoliła, by lekka stała się ma głowa. Rozkazali głosować wbrew mojej woli, musiałam się pilnować aby nie wyjść z roli. Swojego słowa bronić miałam zacięcie, najlepiej tak aby wśród innych miało ono wzięcie. Przepraszam najszczerzej, lecz nie cała moja jest wina, głosu bym na Ciebie nie oddała, gdyby nie mafii kpina. Grałaś zacnie, choć nie każdy to potrafił docenić, szkoda, że losów miasta nie udało nam się zmienić. Z najszerszymi przeprosinami, Tako. Cóż to tak echem pijackich krzyków rozbrzmiewa I z dupy łzy śmiechu rozlewając rzęsiste Wciąż sunie w dół siłą tyłków rozpędzone Ciemność nagłą powitać co się jej nie spodziewa To z trzech części całość misternie złożona Co czerwieni blaskiem ciekawskie oczy razi I bucha wciąż gdy w dół tak pokracznie złazi Zielonym długim poddupcem połączona A każdy człon tego przedziwnego bytu Nie przez Boga do życia powołanego Lecz przez wyobraźnie chore i łyki płynu czystego Zdaje się niczym wobec wspaniałości swego odbytu Bo piękny on niczym moszna na nieboskłonie Mądry jak żadna ze stóp co na świat zrodzona A zabawna tak, że aż strach Oto jest Kath Gne - Twoje przedtyłcze <3 Ołtarzyk uwielbienia Chrisa ![]() Autorstwa pięknej i utalentowanej Gne <3 Chris to dupa jakich wiele, Męski facet w fajnym ciele, Serial o nim Kath ogląda, Lecz na tyłek wciąż spogląda. Na nic próby oderwania Wzroku od słodkiego drania, Uśmiech jego mówi wiele Aż mam ciarki na całym ciele! By Sam Quest ![]() The wasted years, the wasted youth The pretty lies, the ugly truth And the day has come where I have died Only to find, I've come alive ~Teen idle ![]() I was angry with my friend; I told my wrath, my wrath did end. I was angry with my foe: I told it not, my wrath did grow. And I waterd it in fears, Night & morning with my tears: And I sunned it with smiles, And with soft deceitful wiles. And it grew both day and night. Till it bore an apple bright. And my foe beheld it shine, And he knew that it was mine. And into my garden stole, When the night had veild the pole; In the morning glad I see; My foe outstretched beneath the tree. Do hymnu! Katherine jak ten kwiat wykwitła na stronie, Katherine zostanie z nami po wsze czas. Skromniutka i gadatliwa, wielka jej chwała, bo serce jej ogromne niczym głowa Andrzeja. Refren: Chwała Ci nasza, Katherino! Filmowcu najlepszy, kochana userko! Znajomość TVD największą masz! Chwała Ci, nasz pierniczku! Twa sława się ciągnie za Tobą niczym smród. Lecz nie martw się tym, bo oznacza on Twój trud. Każdy go do docenia, bo robisz cuda od niechcenia. Trzymaj tak dalej, a nagrodzi Cię ktoś! Refren. Upijałaś się w Karczmie, szalałaś w Hogwarcie, lecz byłaś w stanie pokonać Parchatego Trolla. Dzielnie walczyłaś w konkursie literackim, w redakcji Proroka zasiadłaś niczym król. Refren x2 ~ Pszemek - łosiek <3 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Klaudia Lind |
Dodany dnia 22.11.2017 12:30
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1044 Dom: HufflepuffPunkty: 34220 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 31.01.17 |
Mieszkałam kiedyś w samym centrum Katowic i mogę śmiało stwierdzić, że plusy i minusy zależą od wieku, przynajmniej u mnie tak było. Będąc nastolatką centrum miasta było dla mnie wymarzone. Pełno sklepów, ludzi, dyskotek i co nie tylko. Nigdy nie przejmowałam się przestępczością, bo niczego się nie bałam, brudem czy smogiem. Kiedy założyłam rodzinę znienawidziałam miasto przez to, że nie ma gdzie pójść z dzieckiem, jest brudno, wszędzie menele, brzydzi mnie nawet siedzenie na ławce, czy w tramwaju. Powietrze cuchnie, za oknem widać beton, jest hałas, syreny, tłuste okna, chodniki są za*rane, bo nie ma miejsc, gdzie można iść z psem. Co prawda teraz nie mieszkam na wsi, ale wystarczy się przeprowadzić na osiedle by odczuć różnicę, np. po raz pierwszy zobaczyć jak drzewa zmieniają się przez pory roku, serio, kilka lat niemal nie widziałam czegoś takiego na oczy na codzień... Teraz leżąc w łóżku nie mogę się napatrzeć na falujące za oknem drzewa ![]() Marzę o tym by mieszkać w górach, najlepiej w Skandynawii, bo odpowiada mi tamtejsza pogoda Góry są dla mnie magiczne, ciekawe, różnorodne. Moja chata stała by na niewysokim zboczu, zdala od centrum minimum o 20 min ![]() ![]() ![]() O tym zawsze pogadam ![]() *rysowanie*książki*anime*wiedza ezoteryczna*Saga o Ludziach Lodu Znajdziesz mnie na: blogu:https://sagaoludz...gspot.com/ instagramie:http://www.pictam...5597626476 mrauuuu Ulubione anime - Noragami![]() Ulubione filmy - seria Jurrasic ![]() [color=#ffff00]Ukochane bajki ![]() ![]() Dzięki za odwiedziny ^^[/color] |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 22.11.2017 20:15
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Przepraszam, a lasy? Niektórzy mieszkają lub mieszkali w lasach, więc proszę Karlino, o dodanie do tematu lasów:< Wybacz, za to fatalnie niedopatrzenie z mojej strony. Kajam się. Al. No to tak, mieszkałam w miastach, w lesie i teraz na wsi. Nienawidziłam i kochałam mieszkać w tym moim lesie. Najgorszy był brak ludzi i jedyną osoba z jaką mogłam się bawić jako dzieciak była moja siostra. Do tego nie ma do nas asfaltu,a droga często jest w fatalnym stanie, nawet po jej naprawie. Koszmar, samochody wymieniać trzeba tak co 6 lat, bo nie wytrzymują tych dziur. Do tego od zerówki do liceum musiałam chodzić 4 km na piechotę lub rowerem na przystanek. Ciemno nie ciemno, bałam się czy nie bała, padał deszcz cy nie padał. Czasami było naprawdę cięzko. To są minusy. A plusy? Święty spokój! Można się opalać bez obawy, że ktoś Cię podgląda, b nie masz sąsiadów i zasłaniaja Cię drzewa albo krzaki. Poznajesz wszystkie zwierzęta lasu (moja mama specjalnie chodzi na spacery w głąb lasy, żeby zobczyć wilka). Jeżli w twoim lesie jest rykowisko, to jestes szczęsciarzem. Poza tym wszechogarniająca zieleć i szum lasu. W lesie wszystko jest piekne i spokojne. Jednak miasta też lubię. Fajnie jest mieć wszędzie blisko i widzieć innych ludzi niż Twoja rodzina Chciałabym mieszkac w gdańsku. Moje ukochane miasto jest duże, ale wydaje mi się być bardzo spokojne. W porównaniu do Pznania, w Gdańsku jest milion razy lepiej. Teraz mieszkam na wsi. I nie podoba mi sie tu specjalnie. Ludzie to mendy i plotkarze. Edytowane przez Alette dnia 22.11.2017 21:16
![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Zireael |
Dodany dnia 23.11.2017 18:36
|
![]() Pochwały: 5 Postów: 766 Dom: GryffindorPunkty: 12754 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 14.07.14 |
Ja mieszkam w wiosce, a właściwie wioseczce i to takiej, gdzie nawet monopolowego nie mamy Trudno jest żyć w takim miejscu, od którego wszędzie jest daleko. Do sklepu nie można pójść, najbliższy jest 5 kilometrów od domu. Dodatkowo niedaleko wybudowali mi obwodnicę i teraz pełno samochodów się tędy tłucze.. Zwariować można.Ale są też plusy! Mamy po drugiej stronie ulicy rozległe pola, a jako że lubię biegać, to dla mnie idealne miejsce. Przez większość czasu też jest cicho, nie licząc oczywiście samochodów. No i jest jedna rzecz, która może wynagrodzić wszystkie niedogodności. Niebo nocą wygląda prześlicznie. Gwiazdy widać jak na dłoni, z daleka, na horyzoncie migoczą też światłą miasta. Nie trzeba daleko szukać, żeby znaleźć swoje magiczne miejsce<3 ![]() ![]() ![]() Uważaj, komu się narażasz, bo nie znasz dnia ani godziny, kiedy przyjdzie po Ciebie mafia.. ![]() ![]() Jeśli bóg, to tylko jeden ![]() ![]() Prawdziwy rycerz powinien się w swoim życiu wykazywać pięcioma cechami: 1. Hojnością ![]() ![]() ![]() ![]() 2. Mądrością ![]() ![]() ![]() ![]() 3. Walecznością ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() 4. Honorem ![]() ![]() ![]() 5. Współczuciem ![]() ![]() przede wszystkim jednak.. ![]() ...powinien pozostawać w naszych sercach bez względu na wszystko ![]() ![]() Jak gdyby jedynym właściwym czasem życia była przeszłość... ![]() ![]() MOJA KAPLICZKA *Wyznawczyni Borszewicza!* szukam świata w którym jedna jaskółka czyni wiosnę gdzie szewc chodzi w butach gdzie jak cię widzą to dzień dobry szukam świata w którym człowiek człowiekowi człowiekiem *** czasem chciałbym zostawić to wszystko i ta głupia nadzieja że mam coś jeszcze do zostawienia *** *Orędowniczka Happysad!* Bo wszystkie drogi stąd Prowadzą na tory Wszystkie drogi stąd Na kolejowy most.. Już do Ciebie biegnę Ile w płucach mam sił Chociaż patrzę przed siebie I nie widzę nic Tak często Cię widzę Choć tak rzadko spotykam Smaku Twego nie znam Choć tak często Cię mam Na końcu języka I już się modlę Do spadających gwiazd Bo mi brakuje ciepła Twych rozchylonych warg Hej Ja przed Tobą się rozbieram Zrzucam zmięte brudne myśli I przed Tobą umieram Chore serce otwieram Bez znieczulenia O, udupienie totalne Niewiasty nosisz imię Ile Cię trzeba dotknąć razy Żeby się człowiek poparzył Koncerty: - festiwal, Poznań; pierwsze zetknięcie z zespołem - festiwal, Swarzędz; deszcz; znałam prawie każdą piosenkę - Poznań; pierwszy zamknięty koncert; ~zmęczony~<3 *Wierny członek Overwatch!* ]Bohaterowie nigdy nie umierają. Zhakować można wszystko.. i wszystkich. ![]() *Od lat na liście rezerwowej Avengersów!* - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. - Ale za to z tej planety. ![]() - Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... - Wielki mi bóg. ![]() - Tu holograficzny sobowtór Tony'ego Starka. Nagraj wiadomość. - To pilne. - To nagraj się pilnie. O, włamanie! ![]() *Winter is coming..* Jeśli dostaniesz jakieś imię, przyjmij je, uczyń swoim, a wtedy już nigdy cię nim nie zranią. ![]() Ten, kto boi się przegrać, już przegrał. ![]() ![]() Mój ukłon w stronę starych, cudownych bajek ![]() Mulan - za pokazanie, że bycie sobą jest najważniejsze<3 ![]() Planeta Skarbów - bo nauczyła wierzyć we własne siły<3 ![]() Zakochany kundel - za zaszczepienie w sercu tej bezinteresownej miłości<3 ![]() Herkules - za udowodnienie, że ciężką pracą można osiągnąć wszystko<3 ![]() Alladyn - nauczył, że powinno się podążać za marzeniami<3 ![]() ![]() Tabliczka cytatów! Strach nauczy się mnie bać ~Dotyk Julii Miłość - zabije Cię i jednocześnie Cię ocali ~Delirium Piekło jest puste, a wszystkie demony są tutaj ~William Shakespeare Usta twoje: ocean różowy. Spojrzenie: fala wzburzona. A twoje szerokie ramiona: Pas ratunkowy... ~Portret Niektórzy twierdzą, że bogów nie ma i po śmierci jest jedynie pustka. Ja już poznałem tę pustkę, nie boję się umrzeć ~Wiedźmin: Dziki Gon - Jesteś psychopatą. - Wolę określenie "człowiek z wyobraźnią" ~Szeptem -Chcesz posiąść moje ciało? -Chciałbym z nim zrobić wiele rzeczy, poza tą jedną.. ~Szeptem ![]() Kpop to styl życia ![]() ~Stałem w drzwiach garderoby i patrzyłem na członków zespołu, wiedząc, że nie mogę do nich dołączyć. Przepraszam.. Naprawdę chciałem wyjść na scenę. Na scenę, która jest moim życiem. Dziękuję wam i... kocham was...~ ![]() ~Nawet jeśli języki są różne, muzyka pozostaje ta sama~ ![]() ~Mam parę nóg na których mogę stanąć, nawet gdy upadnę osiem razy~ ![]() Avatar: Legenda Aanga + inne animopodobne rzeczy ![]() - No coś Ty.. Ja to zrobiłam? - Tak. Właśnie awansowałaś z wariatki na świruskę. Moje gratulacje! ![]() - Pij sok z kaktusa, jest bardzo mokry! Nic nie jest bardziej mokre od tego soku!! ![]() - Kto to jest Zuko? - To taki jeden facet w kucyku, który nas goni. - Co masz do kucyków, kucyku? - To jest wilczy ogon wojownika! ![]() - Nienawidzę cię stryju, śmierdzisz! - Chyba tak nie powiedziałeś? - Tak, powiedziałem.. ![]() Zemsta to tylko piękne słowo, które zwyczajnie usprawiedliwia samolubne czyny. ![]() Lepiej zostać zranionym niż ranić innych. Dobrzy ludzie będą szczęśliwi na przekór wszystkiemu. ![]() Możesz o mnie mówić, ile chcesz, ale nie waż się powiedzieć słowa o moim barcie! ![]() Gry, do których chętnie wracam: - Heroes (III najlepsza) - Wiedźmin - Civilization (głównie IV) - Overwatch - Skyrim - Battlefield - Leauge of Legends - Uncharted - Tomd Raider Jeśli chcesz pogadać o grach, uderzaj do mnie ![]() ![]() Członkini redakcji czwartego, piętnastego i szesnastego numeru Proroka! |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 25.11.2017 13:44
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
Pochodzę z małego miasta, tzw. zadupia, a od kilku ładnych już lat mieszkam w trzecim największym mieście w Polsce, więc mam jakieś doświadczenie i porównanie w tym temacie. Myślę, że wybrałabym zdecydowanie duże miasto. Zawsze chciałam się wynieść z tej mojej nieszczęsnej mieściny, gdzie mordują dzieci i siebie wzajemnie i po kilku latach w dużym mieście wcale mi się to nie zmieniło. Tutaj po prostu jest więcej perspektyw, człowiek się nudzi tylko wtedy, kiedy chce się nudzić, bo zawsze ma dokąd pójść czy sam, czy ze znajomymi. Na pewno lepiej jest z pracą, z miejscami, w których można się rozwijać i zawodowo i hobbystycznie. Do wszystkiego właściwie jest dostęp od ręki. Minusy oczywiście też są, bo ludzie są większymi mendami mam wrażenie, co spowodowane jest znowu większą anonimowością. Mnie osobiście denerwuje, że tych ludzi jest po prostu wszędzie pełno, ciągle są korki albo mpk nie działa tak jak powinno. No i na pewno też nie chciałabym mieszkać w centrum dużego miasta, więc obrzeża mi całkowicie odpowiadają, nawet mimo tego że mam trochę dalej do centrum życia. Ale i tak w odniesieniu do mieszkania w małym mieście, to jestem w stanie to wszystko znieść, bo w moim rodzinnym mieście, to generalnie tylko sobie można palnąć w łeb. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
ania919 |
Dodany dnia 25.11.2017 18:22
|
![]() Pochwały: 11 Postów: 1231 Dom: RavenclawPunkty: 39464 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 09.10.15 |
Ja od zawsze mieszkam w centrum miasta. Plusem jest to, że zazwyczaj wszędzie miałam blisko, czy to do szkoły czy do sklepu, kina, wszystko jest w pobliżu. Natomiast na wsi za to jest spokojniej, jest dużo terenów zielonych, spędza się więcej czasu na świeżym powietrzu, jeździ mniej samochodów. Ale niestety wszystko jest daleko, a w pobliskich małych sklepikach wszystko jest droższe i jest mniejszy wybór. Wszystko swoje plusy i minusy. Nigdy nie mieszkałam na wsi więc nie wiem jakby to było na dłuższą metę. Myślę, że jednak lepiej mieszkać w mieście. Kto ma olej w głowie, temu dość po słowie. W Ravenclawie tylko ci, których umysł pięknem lśni. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
PaulaSmith |
Dodany dnia 25.11.2017 18:36
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 2775 Dom: HufflepuffPunkty: 23034 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 05.01.17 |
Tak sobie czytam, co tu piszecie i trochę uśmiecham się do tych zarzutów, że ze wsi daleko do sklepów przepraszam, ale ogromnie mnie to bawi. No bo serio - ile razy dziennie latacie do sklepu? Ja raz na 2-3 dni robię zakupy do domu, piekarnię mamy we wsi obok, albo sami pieczemy chleb. Nie przekonują mnie argumenty, że w.mieście wszystko bliżej i pod ręką, ale może dlatego, że ja tego nie potrzebuję. Zdecydowanie ważniejsza jest dal mnie cisza i przestrzeń, niż sklepy blisko nawet jak pracowałam w.mieście to wolę codziennie dojeżdżać, niż mieszkać w bloku, bądź na osiedlu gdzie dom na domu. Ale.no tak jak już powiedziałam, kwestia tego, jaki kto ma charakter i potrzeby.
|
|
|
|
Keira Karkarow |
Dodany dnia 25.11.2017 18:50
|
![]() Postów: 697 Dom: GryffindorPunkty: 1813 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 07.07.15 |
PaulaSmith napisał(a): Tak sobie czytam, co tu piszecie i trochę uśmiecham się do tych zarzutów, że ze wsi daleko do sklepów przepraszam, ale ogromnie mnie to bawi. No bo serio - ile razy dziennie latacie do sklepu? Ja raz na 2-3 dni robię zakupy do domu, piekarnię mamy we wsi obok, albo sami pieczemy chleb. Nie przekonują mnie argumenty, że w.mieście wszystko bliżej i pod ręką, ale może dlatego, że ja tego nie potrzebuję. Zdecydowanie ważniejsza jest dal mnie cisza i przestrzeń, niż sklepy blisko nawet jak pracowałam w.mieście to wolę codziennie dojeżdżać, niż mieszkać w bloku, bądź na osiedlu gdzie dom na domu. Ale.no tak jak już powiedziałam, kwestia tego, jaki kto ma charakter i potrzeby.Ja chodzę do sklepu co 2 dni, czasem co 3. Czasami się zdarza, że czegoś zapomnę, a w osiedlowym czy wiejskim sklepie tego nie dostanę. Chleba piec by mi się nie chciało po pracy. Także takie udogodnienia jak dobrze zaopatrzone sklepy to dla wielu osób (w tym mnie)ważna sprawa. Przykładowo, na wsi, z której pochodzi narzeczony są aż 3 sklepy, ale asortyment jest bardzo ubogi i np. Mają tylko biały chleb (ja białego chleba nie jem), bardzo mały wybór jogurtów itp. W dodatku ceny są często dużo wyższe niż w marketach. Dla mnie to już jest problem, ale na szczęście, na osiedlu na którym będę mieszkać otworzył się Carrefour Wcpress. Edytowane przez Keira Karkarow dnia 25.11.2017 18:55
"Someone let the doors open,
Who left me outside? I'm bent I'm not broken, Come live in my life. All the worlds left unspoken All the pages I write On my knees and I'm hoping That someone holds me tonight. Hold me tonight..." |
|
|
|
PaulaSmith |
Dodany dnia 25.11.2017 18:55
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 2775 Dom: HufflepuffPunkty: 23034 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 05.01.17 |
Nie mówię, że sklepy niepotrzebne, no ale jak się dobrze zaplanuje listę zakupów to nie trzeba mieć sklepu pod ręką. Wiadomo, że się czasem czegoś zapomni czy coś, no ale nawet jak mieszkałam w mieście to rzadko się po coś wracałam z zakupów, bo nie chce się sto razy z domu wychodzić, cnie? W każdym razie rozumiem, że każdy z nas czegoś innego potrzebuje, jeden ciszy, drugi odgłosów życia za ścianą itp itd
|
|
|
|
Keira Karkarow |
Dodany dnia 25.11.2017 18:57
|
![]() Postów: 697 Dom: GryffindorPunkty: 1813 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 07.07.15 |
Teoretycznie tak, ale ja np. Nie lubię kupować na zapas, bo wiele rzeczy po prostu najlepiej smakuje na świeżo. Ja generalnie wolę ciszę, dlatego chcę mieszkać poza miastem, ale lubię też mieć dobrze zaopatrzony sklep, przychodnię itp. W okolicy. "Someone let the doors open,
Who left me outside? I'm bent I'm not broken, Come live in my life. All the worlds left unspoken All the pages I write On my knees and I'm hoping That someone holds me tonight. Hold me tonight..." |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 13.09.2021 11:53
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Ja nigdy nie lubiłam dużych miast, ale w ciągu ostatniego roku hoduję w sobie wielkie marzenie własnego domu na zadupiu i wielkiej, wielkiej działce. Chcę mieć swój ogródek warzywno-owocowy i swoje kurki, a to tylko na początek. Ostatni weekend spędziłam na zbieraniu ziemniaków z pola, haha. Potem wróciłam do domu, otworzyłam excela do pracy i stwierdziłam, że marzę o powrocie na pole ziemniaków. Dojrzewam do zrozumienia, że spędzanie połowy życia przed komputerem jest skrajnie nienaturalnym trybem i powoduje u mnie głębokie poczucie nieszczęścia i bezsensu. Marzę o własnym kawałku ziemni i zajmowaniu się własnym jedzeniem od nasionka do talerza. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Klaudia Lind |
Dodany dnia 13.09.2021 12:01
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1044 Dom: HufflepuffPunkty: 34220 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 31.01.17 |
Moje zdanie w tym temacie się nie zmieniło, wręcz coraz bardziej ciągnie mnie do wiejskiego życia. Z zamiłowaniem śledzę wszelkie programy typu Rolnicy, Górale, Życie na pustkowiu, Życie na Alasce itd itp. Marzę o swoim własnym inwentarzu, ogródku i samowystarczalnych źródłach energii. Nie ma nic piękniejszego niż obcowanie z naturą i czerpanie z niej by żyć. ![]() ![]() ![]() O tym zawsze pogadam ![]() *rysowanie*książki*anime*wiedza ezoteryczna*Saga o Ludziach Lodu Znajdziesz mnie na: blogu:https://sagaoludz...gspot.com/ instagramie:http://www.pictam...5597626476 mrauuuu Ulubione anime - Noragami![]() Ulubione filmy - seria Jurrasic ![]() [color=#ffff00]Ukochane bajki ![]() ![]() Dzięki za odwiedziny ^^[/color] |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 




Hufflepuff















Ravenclaw
" zamiast słowa "poszło", odnośnie postów w Hogwarcie, co zrewolucjonizowało sb 


~
~ 
~










Gryffindor
































Góry są dla mnie magiczne, ciekawe, różnorodne. Moja chata stała by na niewysokim zboczu, zdala od centrum minimum o 20 min
















































































