Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Praca w magicznym świecie
>> Czytaj Więcej

Katherine Waterston

Kategoria: Fantastyczne zwierzęta
Autor: Prefix użytkownikaBumSzakalaka

Wcieliła się w postać Tiny Goldstein w filmie Fantastyczne Zwierzęta.
>> Czytaj Więcej

Harry Potter i Zakon...

Kategoria: Streszczenia
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Streszczenie piątej części przygód Harry'ego Pottera.
>> Czytaj Więcej

Helen McCrory

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaScarllet

Odtwórczyni roli Narcyzy Malfoy.
>> Czytaj Więcej

Daniel Radcliffe

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaScarllet

Odtwórca głównej roli Harry`ego Pottera.
>> Czytaj Więcej

Eddie Redmayne

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaBumSzakalaka

Aktor znany nam z roli Newta Scamandera. Aktor teatralny i filmowy. Zdobywca Oscara.
>> Czytaj Więcej

Patronus

Kategoria: Świat magii
Autor: Prefix użytkownikaRosalind Rooks

Patronusy i zaklęcie "Expecto Patronum".
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

Rozumiem...

Tytuł: Rozumiem...
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaGoretti MK

Harry wrócił wstrząśnięty do pokoju wspólnego Gryfonów, myśląc o tym co powiedział mu Draco...
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. VI część 6
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Czuł, jak mu się jeżą włosy na głowie. I bał się tego, co mógł usłyszeć. &#8211; Hermiono, co si...
>> Czytaj Więcej

[NZ][ UŚMIECHNIJ SIĘ ]

Tytuł: [ UŚMIECHNIJ SIĘ ]
Seria: To tylko szlaban!
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaViolet-Horde

seria publikowana również na wattpadzie pod tą samą nazwą, konto: @poruta_
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. VI część 6
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Czuł, jak mu się jeżą włosy na głowie. I bał się tego, co mógł usłyszeć. &#8211; Hermiono, co si...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 3.

Tytuł: Rozdział 3.
Seria: Zgniłe jabłka panny Weasley
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaCanisPL

Ginny niespodziewanie odnajduje sojusznika podczas oddawania skradzionych książek.
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. VI część 5
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Norris chwilkę się zastanawiał. &#8211; (...) Mieliśmy dopaść Snape&#8217;a, posługując się Gran...
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. VI część 3
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Rozstanie
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 39
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
43,444 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 226
Było: 12.05.2019 20:15:38
Napisanych artykułów: 1,031
Dodanych newsów: 9,753
Zdjęć w galerii: 20,648
Tematów na forum: 3,558
Postów na forum: 307,681
Komentarzy do materiałów: 217,673
Rozdanych pochwał: 3,174
Wlepionych ostrzeżeń: 4,143
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1134
uczniów: 3142
Hufflepuff
Punktów: 602
uczniów: 3036
Ravenclaw
Punktów: 693
uczniów: 3837
Slytherin
Punktów: 372
uczniów: 3113

Ankieta
Do Hogwartu trafia wehikuł czasu. Gdzie się przenosisz?

Czasy Założycieli. Chętnie poznałbym ich osobiście i naprawdę rozpiera mnie ciekawość, jak wyglądała budowa Hogwartu i pierwsza Ceremonia Przydziału
22% [28 głosów]

Bunt Goblinów w 1612 roku. Kto by nie chciał zobaczyć tych ciekawych rzecz, o których rozprawialiśmy na Historii magii? Te walki musiały być epickie
2% [2 głosy]

Czasy Huncwotów. Nie wiem, czy bardziej chciałbym stanąć w obronie Snape'a czy pomóc Jamesowi i Syriuszowi w wymyśleniu nowego zaklęcia do znęcania. Wybiorę, będąc na miejscu
42% [55 głosów]

31 października 1981 roku. Imprezka po zniknięciu Sami Wiecie Kogo musiała być niesamowita. Na żałobę po Potterach nie byłoby czasu
2% [3 głosy]

Byle kiedy, byleby przed rokiem 1689, czyli przed podpisaniem Międzynarodowego Kodeksu Tajności. Wtedy legalnie mógłbym przelecieć się na smoku, pośmieszkować z mugoli czy po prostu czarować bez obaw
8% [11 głosów]

Wybiorę czas szkolne Voldemorta. Może byśmy się zakumplowali? Albo bym się czegoś nauczył od samego mistrza czarnej magii? A może powstrzymałbym go, zanim stałby się takim złem?
15% [19 głosów]

Ja tam wybiorę przyszłość. Co mnie interesuje to, co już było? Chcę zobaczyć, co nas czeka!
9% [12 głosy]

Ogółem głosów: 130
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 16.03.19

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[PN]Liliana Williams ostatnio widziano 25.05.2019 o godzinie 01:07 w Dziedziniec Transmutacji
HufflepuffMaddie Ross ostatnio widziano 24.05.2019 o godzinie 19:17 w Sala wejsciowa
Hufflepuff[PN]Liliana Williams ostatnio widziano 24.05.2019 o godzinie 01:03 w III piętro
Ravenclaw[PN]Asen Hristo ostatnio widziano 23.05.2019 o godzinie 23:51 w Londyn
Gryffindor[P]Liv O'Sullivan ostatnio widziano 23.05.2019 o godzinie 23:38 w Londyn
Ravenclaw[PN]Asen Hristo ostatnio widziano 23.05.2019 o godzinie 23:27 w Londyn
Avada Kedavra!
Chciałabym wyjaśnić teorie, według której Dumbledore NIE zginął z powodu tego, iż Avada Kedavra nie jest zaklęciem odrzucającym. Wiele osób piszę o takiej teorii, uznając ją za prawdziwą. Badając i wnikliwie szukając informacji zaklęciu Avada Kedavra, przeczytałam jeszcze raz rozdział czternasty "Harrego Pottera i Czary Ognia". Jak się chyba wszyscy zgodzą, tam było chyba najwięcej o zaklęciach niewybaczalnych. Czytając, natrafiłam na taki fragment, w którym Moody mówi o zaklęciu Avada Kedavra:
"... Avada Kedavra jest zaklęciem, które wymaga olbrzymiej magicznej mocy... Moglibyście wszyscy wycelować we mnie różdżki i wypowiedzieć te słowa, a wątpię, czy dostałbym choćby krwotoku z nosa" [str.232].
Więc o co chodzi? O to, że zaklęcie Avada Kedavra wymaga nie tylko posiadania różdżki i poznania odpowiedniego słowa, ale także olbrzymiej magicznej mocy. Wielu z Was zadaje sobie w tym miejscu pytanie, po co napisałam ten artykuł, skoro to wiadomo od dawna, wystarczyło uważnie przeczytać książkę. Przecież nie tylko to zaklęcie wymaga odpowiedniej mocy, przecież wymaga jej każdy czar i urok.
Otóż moja teoria opiera się na tym, że nadmiar lub brak magicznej mocy może zmieniać/udoskonalać/niwelować skutek zaklęcia. Avada Kedavra nie jest przecież zaklęciem wywołującym krwotok z nosa, ale gdyby klasa czwartoklasistów wycelowała różdżka w chociażby jednego, nieuzbrojonego czarodzieja, skutkiem prawdopodobnie byłby zwykły krwotok z nosa.
Do czego zmierzam?
A dlaczego to nie może działać w odwrotną stronę?
Dlaczego taki dobrze wyszkolony czarodziej jak Snape, mistrz oklumencji, legilimencji, eliksirów i Czarnej Magii, w dodatku targany takimi uczuciami jak gniew i odraza, nie mógłby zmienić trochę tego zaklęcia? No, może nie tyle zmienić, co z powodu własnej, wysoko rozwiniętej mocy sprawić, by Avada wyrzuciła ciało martwego już wtedy (wiem, że to okropnie zabrzmiało), Dumbledore'a? Skoro mała lub jeszcze niezbyt rozwinięta moc i umiejętność uprawiania magii może sprawić, że Avada daje taki mierny i śladowy skutek, jakim jest krwotok z nosa?
To czemu duża moc nie może iść w parze z odwrotnym skutkiem zaklęcia?
[ Proszę o komentarze na temat mojej teorii i waszych własnych przemyśleń. No, i o konstruktywną krytykę. To mój pierwszy art.:]

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Komentarze
avatar
Mila  dnia 26.01.2007 12:37
Art jest troszkę zagmatwany, ale to szczegół. Co do twojej teorii, to jak się zastanowić nad Twoim artem to masz rację. Tak, zgadzam się z Tobą. Pamiętacie, jak w I części Harry był tak wściekły na Dudleya, że sprawił, że szyba z terrarium węża zniknęła, a Dudley tam wpadł? Więc teraz, kiedy przez tyle lat Snape skrywał tą swoją nienawiść do Dumbledora, gdy mógł to w końcu zrobić, zrobił to z największym zapałem wspomaganym tą wieloletnią skrywana nienawiścią. Fajny art Lady_Black:)
avatar
vampir  dnia 26.01.2007 13:47
Typowy przykałd argumentacji. Bardzo ładnie napisane - podoba mi się, a co do Twojej teorii, to się z nia zgadzam ale nie do końca z tym wyrzuceniem w powietrze. Harry gdy był dzieckiem odziedziczył po matce starodawną magię - miłosć. Moze i Dumbledore odczuwał zaufanie i jednoczesnie współczucie kierowane do Snape, kiedy ten rzucił na niego klątwę. Moze wzbił sie w powietrze z tego powodu, iż te uczucia były jego obronna mocą przed Avadą, albo tak jak stwierdzasz - Snape delikatnie naruszył strukturę zaklecia, dając jej większą moc i nienawisć, i bytnio daltego właśnie podzaiłało tak na Albusa...
avatar
TomV  dnia 26.01.2007 15:32
Artykuł bardzo dobry, zwłaszcza, że to twój pierwszy. Oczywiście nie wiadomo, czy z tym krwotokiem z nosa Moody nie żartował. Według mnie tak było. Nie sądzę, aby ktoś o niezbyt dużej mocy rzucając Zabójczą Klątwę mógł spowodować krwotok z nosa. Jednak jak najbardziej zgadzam się, żę Snape jest potężnym czarodziejem. Mnie też zaskoczył fakt, że klątwa Snape wyrzuciła Dumbledore'a wysoko w powietrze. Ale teraz nie wydaje mi sie to niczym niezwyklym. Nie zapominajmy, że mistrz eliksirów rzucił zaklęcie z bardzo bliskiej odległości i (w połaczeniu z jego nienawiscia) mogło zwiększyć moc klątwy. Np. taki Impedimento jest zaklęciem zpowalniającym akcję. A tymczasem w szóstym tomie Harry rzuca je na jakiegoś śmierciożercę, a ten wyje z bólu! I chyba nawet go w górę wyrzuca i on uderza w ścianę! Ładne mi zaklęcie spowalniające! ;)
avatar
Patrycja  dnia 26.01.2007 17:56
Nie wiem czy Dumbledore żyje, czy też może nie. U niego wszystko może być możliwe, a Rowling lubi nas zaskakiwać. Ale "Avada Kedavra nie zabiła Dumbedore'a bo go skutki uboczne były inne niż zwykle" wydaje mi się bardzo naciągana. Voldemort jest znacznie potężniejszym czarodziejem niż Snape. Czemu w takim razie to zaklęcie nie odrzuciło np. Cedrika kiedy to Voldemort go zabił? Nie mówię, że nie masz racji, ale, że mogłabym polemizować z Tobą na ten temat. Ponad to, osobiście uważam, że Rowling napisała o tym wyrzuceniu z wierzy przez przypadek, aby nadać trochę więcej dramaturgi, żeby wszyscy mogli zobaczyć to ze wszystkich stron. Jak wyjrzysz przez okno to ciężko jest zauważyć co się dzieje na dachu Twojego domu, za to co się dzieje na ziemi łatwiej. być może Rowling nie chciała umieści żadnych podtekstów.
Ale art jest w porządku. Szczególnie jak na pierwszy:)
O jeszcze jedno: Moody, mówiąc o krwotoku z nosa użył przenośni. Chodziło o to, że młodzi uczniowie nie są w stanie nic mu zrobić. Przynajmniej ja tak to odczytałam.
I, odnosząc się do komentarza TomaV, ja, w przeciwieństwie do niego, nie zwróciłam najmniejszej uwagi na to, że to zaklęcie wyrzuciło Dumblegore'a w powietrze. Nawiasem mówiąc, do tej pory nie zdawałabym sobie z tego sprawy, że to jakieś nadzwyczajne jest, gdzyby nie to, że straszną dyskusję wiele osób na ten temat podniosło.
avatar
Prefix użytkownikaBlack Lilly  dnia 26.01.2007 18:36
Nie wiem czy Dumbledore żyje... Nikt tego nie wiem... Ale z ta teorią się zgadzam... Tylko w takim razie co isę stało z Dumbledorem? Przecież nie mógł sobie złamac tylko nadgarstka spadają z takiej wysokości... Choć jeśli brać pod uwagę jego moc magiczną i umiejętności byłby wstanie się nie połamać... bo jak zauważyliście na pewno z opisu książki Dumbledore leżał na trawie tak jakby spał...
Sama już nie wiem co tu jest prawdziwe
avatar
Mila  dnia 26.01.2007 19:44
Patka(mogę tak na Ciebie mówić?), ale Cedrika zabił Glizdogon. A żeby przedłużyć mój koment to jeszcze raz piszę, że zgadzam się z Tobą, bo siła uczuć się chyba bardzo liczy przy wypowiadaniu zaklęć, w tym wypadku jest to nienawiść Snape'a...
avatar
Prefix użytkownikaE-Vaire  dnia 26.01.2007 19:59
Uważam, że to zależy od mocy. I mówicie, że Voldemort jest potężniejszy od Snape'a... no dobra, tylko, że Voldemort zabijał ot tak, żeby ich nie było. Nie kierowała nim złośc gromadzona przez lata i nienawiśc.
avatar
paulah88  dnia 26.01.2007 20:14
zgadzam sie w pelni a tym artem. Tez o tym pomyslalam od razu jak czytalam ksiazke. zrreszta tak to zrozumialam ze zalkecie bylo tak silne iz wyrzucilo dumbledora w powietrze:( Na pewno nie zyje..tutaj nie ma sie co zastsanawiac;/ ale szkoda.
avatar
mruzka  dnia 26.01.2007 20:32
Wiecie co jakos mnie to nie przekonuje! MOze jest taka mozliwosć, ale uważam, że ta teopria jest bardzoo bardzo zagmatwana! Art. jest ciekawy!!
avatar
Lilly Malfoy  dnia 26.01.2007 20:53
łał to Dumbledor żyje czy nie bo sie pogubiłm kompletnie ale tak to ciekawe że autorka książek Harry Potter tak lubi zaskakiwa brdzo super artykuł :)
avatar
TomV  dnia 27.01.2007 00:16
Ja wiem, że Dumbledore był fajną postacią i wydawał się niepokonany. Ale wydaje mi sie, że dowody na to, że nie żyje są niezaprzeczalne. Nie weim który raz już to piszę, ale trudno:
- portret Dumbla pojawił się w gabinecie dyrka
- zaklęcie rzucone na Harry'ego przestało działać
- gdyby Snape nie zabił Dumbledore'a, sam umarłby zz powodu niedopełnienia przysięgi wieczystej złożonej przed Narcyzą Malfoy

Przełamcie te argumenty, albo przestancie pisać, że Dumbledore żyje. ;)
avatar
Cho Chang2  dnia 28.01.2007 10:30
Bardzo dobry art, zwlaszcza, ze Twoj pierwszy. Niestety tez uwazam, jak TomV itp ze Dambledore nie żyje...Nie
avatar
Prefix użytkownikaBlack Lilly  dnia 05.02.2007 19:57
jak pisałam juz wyżej nie wiadomo do końca co tu jest prawdziwe. Dziwna pozycja Dumledore'a leżącego w pozycji śpiącej mogłaby świadczyć o tym że nie umarł tylko zwyczajnie udaje. Jednak jak wytłumaczyć to że HAgrid niósł bezwładne ciało, które później znalazło się w marmurowym grobowcu. Zresztą przemyślałam wszystko i myślę że jednak umarł. Przecież Fawkes był mądrym ptakiem i wiedziałby gdyby ktoś go próbował wprowadzić w błąd. A poza tym portret Dumbledora nie pojawiłby się w jego byłym gabinecie gdyby faktycznie nie umarł. Może pomagać Harry'emu komunikując się przez portret. Myślę że tylko ta pomoc z jego strony mu została.
Ale mogę się mylić
avatar
Basia  dnia 10.02.2007 16:02
Podoba mi się Twój atr...:) pomimo tych wszystich argumentów wiem, że dyrektor nie żyje ale mam nadzieję, że tak nie jest...:) Rowling lubi zaskakiwac:D:smilewinkgrin: A może Snape użył werbalnie tą klątwę a niewerbalnie inne zaklęcie... A przysięga wieczysta może zostala spełniona skoro było tyle świadków... w koncu Snape jest miszczem oklumencji.... Pozdro :) Pożyjemy -->> Zobaczymy:)
avatar
Slizgon  dnia 10.02.2007 18:43
maim zdaniem profesor Dumbledore zyje na 98% i on zginie w nastepnej czesci pottera ratujac cala trójke przed gniewem Czarnego Pana profesor Snapy jeszcze nie wie dla kogo ma walczyc ale napewno sie tego dowiemy w kolejnej czesci Pottera
avatar
Kamilmo  dnia 14.02.2007 13:38
już w jakimś 10 arcie pisze , że dumblci zginą .
niestety takie są fakty , ja tez chciałbym , żeby żył
avatar
Prefix użytkownikaHermi16  dnia 17.02.2007 21:37
A ja myślę że Dumbledor żyje.
a) Czy to nie dziwny zbieg okolicznoś ci, że akurat na tym roku wspomniane zostały zaklęcia niewerbalne. Przecierz Snape mógł rzucić inne zaklęcie, niż te którego słowa wymówił
b)Avada Kedavra nie unosi człowieka po czym nie odrzuca do tyłu!!

Ale to są tylko hipotezy. Rowling dostarcza wiele emocji....:D
c)
avatar
Salazar  dnia 19.02.2007 10:12
mozesz miesc racje ale mozesz sie mylic jak kazdy ale twoja teoria jest bardzo prawdopodobna
avatar
Peeves  dnia 20.02.2007 21:27
zastanów się Jo nie powiedziała by nam "spoko nie martwcie się Dumbledore żyje, to tylko taki trik" wszystko może się okazać, a ja wolę ni eopowiadać się za jedna ze stron :D:D:D
avatar
HPfanka  dnia 13.03.2007 17:42
art troszeczke zagmatwany ale moze byc
miom zdaniem to snape wcale nie udoiskonalił tego zaklęcia tylko rzucił je z taką mocą że Dumbledora aż odrzuciło... słaba moc=krwotok z nosa,wystarczająca moc=śmierć,wielka moc=śmierć z odrzuceniem. Oczywiscie nie mowie ze Snaoe posiada niewiado jaką tam moc że wieksza jeszcze od Voldemorta bo przy jego ofiarach nic nie bylo o tym ze ofiary odrzuciło a tu tak. Tylko ze zabijanie bylo moim zdanie dla Voldemorta czymś normalnym jak zdjedzenie odbiadu a Snape mogł rzucać to zaklęcie ze zdenerwowaniem, moze jakis przezyciem... wkońcu z tego co mi wiadomo Snape nie zabijał zbyt często ;PP
avatar
Cassidy_Riddle  dnia 17.03.2007 21:23
A mi sie wydaje że Snape wypowiedział jakieś inne zaklecie w myślach, takie co powiedzmy nie wiem uśmierca na określoną ilość czasu, a zaraz po tym powiedział Avada kedavra, a i trzeba chcieć zabić, a snape moze nie chciał zabic ale rzucił zaklecie.:uhoh:
avatar
paniczna  dnia 20.03.2007 19:05
Nie wiadomo,ale myśle ze Dumbledore żyje. Bo to by się nie mogło tak skończyc. Przecież on musi pomagac Harre'mu walczyc z Lordem V. ! No nie wiadomo,ale sadze ze Rowling naprawde nas zaskoczy w 7 częsci:)
avatar
toma13  dnia 21.03.2007 20:28
Spoko artykuł ale czy ja wiem zaklęcie to zaklęcie jak on to wypowiedział to Dumbledor by zginoł a nie odrzuciło by go jeszcze w powietrze to zaklęcie nie wyrzuca w powietrze tylko zabija :o
avatar
SIRIUS  dnia 24.03.2007 00:12
jestem przekonana, że dumbledore nie żyje i nie ożyje... ale wcale nie jestem przkonana czy dumbledore się nie poświecił by snape mógł dalej działać jako podwójny agent przy voldemorcie
avatar
Lord Voldemort 007  dnia 27.03.2007 15:37
Nie wiem czy Dumbledore żyje ale art jest okrutnie zagmatwany.Czytałem kilka razy żeby coś z niego zrozumieć.
avatar
cieszyniak  dnia 30.03.2007 16:11
jakos nie wierze ze dambledor ozył przeciez jest opisany w 6 czesci jego pogrzeb to co?
hagrid ze swoim bratem(olbrzymem) płakali, a przeciez hagrid go zanosił i raczej powinien wiedziec gdyby on zył.
avatar
nikka  dnia 31.03.2007 06:23
wiecie jak dla mnie to jestescie naiwni ,ja bardo lubiałam dumbeldora,ale sprawa jest przesądzona,chyba nikt w hogwartcie nie jest taki głupi żeby nie sprawdzić czy on zyje tylko odrazu go pochować,i nawet mi sie wydaje ze po upadku ktoś sprawdził i powiedział ze dumbeldor nie zyje, tylko nie pamiętam kto.A z resztą czytałam że w 7-cz jest coś o testamecie dumbledora,a raczej w swiecie czarodziejów nie da się tak odczytać testamętu jeśli osoba ta nie żyje.A jeśli chodzi o to odrzucenie na wieży po zaklęciu tojezyko 1. mogła to wywołać nienawiść snape`a,2. starość dumbeldora lub jego całkowite poddanie się zakłeciu,jakiś skutek uboczny przecież nie wszystko musi być idealne.
avatar
RiotGirl  dnia 03.04.2007 18:30
Fajny art;P Wiem o co ci chodziło :) Poza tym o ile sie nie mylę Syriusza po trafieniu Avadą tez odrzuciło do tyłu a tym już nikt sie nie przejął. Całkiem to możliwe :) A co do wypowiedzi Nikki... przeciez żaden debil nie czyta testamentów jak ktoś jeszcz nie umarł bo po co?!...
avatar
Marzencia259  dnia 05.04.2007 18:06
Podoba mi sie:) To jeden z lepszych art jakie czytałam:smilewinkgrin: Nigdy sie nad tym nie zastanawiałam mimo że właśnie czytam 6 część ale naprawde skłoniles mnie do przemyslen... No dobra jeszcze przy tym podumam ale daje ci oczywiscie W :smilewinkgrin:
avatar
Hermiona-Granger  dnia 10.04.2007 14:44
Fajny art. Trochę zagmatwany ale da się zrozumieć.

Wiem o co chodzi może i masz racje.
Wkońcu Avada nie jest zaklęciem odrzucającym. Więc czemu Ablus D. poleciał w powietrze ?? a może Albus, żyje bo Snape użył jakoś inaczej tego zaklęcia i wprowadził go jakby w śpiączkę. Może tak naprawde Snape jest po stronie dobra wiemy że w 7 cz. HP mamy się dowiedzieć po czyjej stronie jest Snape. Może on jest dobry ?? kto wie:D

aha daje W:D
avatar
LunaLoveGood  dnia 14.04.2007 00:24
TomV, nie wiemy na jakich zasadach jest Przysięga Wieczysta. Czy osoba której przysięga jest składana musi się o złamaniu dowiedzieć czy nie. Po drugie, skąd wiadomo, że Dumbledor tego nie zaaranżował? Może chciał zostawić z tym harry'ego samego? A co do zaklęcia...art. jest bardzo dobry, i moge się zgadzić z nim, ale zastanawia mnie jedno...tyle jest w książce zaklęć niewerbalnych...na końcu książki scena Snape i Harry'ego...Snape używał niewerbalnych cały czas, nawet gdy mówił coś innego. Jeśli Snape jest po stronie DOBRA to może oni (on i Albus) to zaplanowali? żeby chronić snape przed śmiercią? Snape się wahał...Albus go błagał...I jescze coś...w książce nie ma nic o tym kto się zajął ciałem , co się z nim stało. Jest tylko trumna i tyle...Z drugiej strony, Rowling pisze, ze zaklęcie przestało działać, bo ten kto je rzucił był martwy...i tu niestety skłaniam się jednak ku temu, ze Albus nie żyje. Rowling nie może pisAĆ tak jak nam się podoba, i tak jak dla nas jest wygodnie. Ona pisząc, komlikuje, robi rzeczy których czasem nie przewidujemy. I myślę, że ta śmierć jest pewna. I Harry miał rację. Snape jest tchórzem. Zabił Dumbledora, bał się o siebie...
avatar
Krzysiek312  dnia 19.04.2007 01:21
No właśnie! Masz racje, Snape mugł wyczarować zaklęcie Avada Kedavra troche, no może bardziej słabsze,że Dumbledore mugłtylko stracić przysomność! To by się wiązało z faktem że dumbledor morze poławić się w ostatniej części Harrego Pottera,.
w karzdym razie, ten artykuł jest trafny!!
avatar
amnesii  dnia 22.04.2007 20:54
Muszę powiedzieć, że im więcej artów czytam tym częściej zmieniam zdanie!:) Teoria dobra i masz argumenty. Ja jestem za opcją, że Snape nie zdradził, ale to już moja nadzieja. Co prawda nadzieja matką głupich, ale zawsze można ją mieć. Ale ogólnie art bardzo dobry do słodkiej Helgi:)
avatar
Patrryk Snape  dnia 28.04.2007 15:28
Mam nadzieje że to prawda ale Rowling jest nieprzewidywalna, wszystko sie okaże po wydaniu 7 tomu
avatar
Prefix użytkownikamagda99  dnia 30.04.2007 20:50
nie wiem co o tym wszystkim myśleć.Fajnie byłoby gdyby Dumbledore żył ale wszystko wskazuje na to że nie żyje. Może i Snape nie jest jakimś potężnym czarodziejem ale na przykład Bellatriks Lestrange też nie jest a mogła zabić Syriusza
avatar
CzaryMary  dnia 01.05.2007 21:30
ja nie bronię Snape'a bo od początku go nie lubiłam ale aż do 6 tomu nie sądziłam że jest po złej stronie, Twoja teoria ma sporo sensu, bo nie sądzę że Dumbledore żyje skoro Harry został uwolniony w chwili jego śmierci od zaklęcia które dyrektor rzucił ja też nie mogę się pogodzić z jego śmiercią ale Avada to zaklęcie śmiertelne i nic mu już nie jest w stanie przwrócić życia:(, a tak poza tym to niezły art daje Ci W
avatar
Prefix użytkownikaAngie Davis  dnia 02.05.2007 14:03
ja lubię Snape B) art. jest bardzo dobry i ciekawy może w 7 tomie okaże się ze Dumbledore powroci do zycia a Snape mu w tym pomoże wszystko możliwe gdy Rowling w akcji B)
avatar
pomy_loona  dnia 02.05.2007 22:43
mi sie wydaje ze rowling usmiercila Dumbledora na stale. po co mialaby sie bawic takie cos. Artykuł sam w sobie swietny, duzo dobrych argumentow. Zasluguje na WB)B)
avatar
Herma33  dnia 04.05.2007 01:02
A ja uważam, że Dambi jednak nie żyje. Dlaczego ?, ponieważ Harry, aby stać się w pełni czarodziejem i aby spełniła się przepowiednia musi zmieżyć się z Voldemortem sam. A co do Snapea, przez całą powieść widać w nim tyle złości i nieskrywanej nienawiści nie tylko do Harrego, że nie chce mi się wieżyć, iż to jest tylko maska. Zbyt wiele razy wychodził z niego zły czlowiek. Gdy użył Awady zrobił to z tak wielką nienawiścią , że Dambiego odrzuciło. A tak poza tym nie uważacie, że te lekcje niby oklumencji były tak prowadzone przez Snepea, aby właśnie ułatwiły Voldemortowi wniknięcie w podświadomość Harrego. Pamiętajcie, że Harry zawsze bronił się przed tymi sasjami. Instynktownie czuł, że coś jest nie tak, pomimo zapewnień Dambiego . Art oceniam na W( daje do myślenia)
avatar
haymusa  dnia 05.05.2007 13:05
Myślę,żec Dumbledore mimo wszystko umarł. Ale kto wie morze Rowling już szykuje ni niespodziankę następnego tomu?
avatar
truskawka  dnia 05.05.2007 18:29
masz rację w tym ze umiejetnosci czarodzieja wplywaja na sile zakleciaale moim zdaniem dumbledore mimo wszytsko umarł... a szkoda :(
avatar
koles1989  dnia 07.05.2007 20:42
Według mnie Dumbledor nie żyje i KONIEC tematu trzeba się z tym pogodzić a nie szukać w każdym zdaniu haczyku na to że on żyje.
avatar
5yriusz Black  dnia 16.05.2007 15:02
Uważam, że:
1. Siła kazdego potężnego zaklęcia może odrzucić ofiarę, niezależnie od skutków, które ono powoduje
2. Gdyby Dumby nie kopnął w kalendarz, jego portret nie pojawiłby się w gabinecie dyrektora hogwartu
avatar
Serina le Dilame  dnia 30.05.2007 15:36
Avada Kedavra...no cóż...po twoim artykule zaczęłam się zastanawiać...i myslę że Dumbledore naprawdę zginął choć według jego śmierć jest zagadką..Być może miał horkruksa ale gdyby go miał to by przeżył...no chyba że KTOŚ go zniszczył...ehh niewiadomo ...nic niewiadomo..
avatar
benek  dnia 31.05.2007 20:05
Tak jak pisało przy zabijaniu Dumbledora przez Snape'a został on ugodzony w pierś i zaklęcie go odrzuciło więc ta teoria myślę że jest jak najbardziej prawdziwa. A co do rzucania tej klątwy to ktoś inny powiedział w książce że tego trzeba bardzo chcieć, mieć w sobie żądze zabicia danej osoby
avatar
polami  dnia 04.06.2007 12:17
Komentarze na temat tego art. chyba się nie kończą, więc nie dałam rady wszystkich przeczytać.

TomV ja jestem w stanie podważyć twoje argumenty.
- nie wiemy na jakich zasadach pojawiają się portrety w gabinecie drektora
- jeśli Dumbledore straciłby przytomność to Harry zostałby chyba uwolniony
-Snape obiecał wypełnić zadanie które dał Drakonowi Czarny Pan, a tutaj mamy pole do popisu w kwestii interpretacji.
avatar
Zenek13  dnia 06.06.2007 14:42
. Bardzo ładnie napisane - podoba mi się, a co do Twojej teorii, to się z nia zgadzam ale nie do końca z tym wyrzuceniem w powietrze. Harry gdy był dzieckiem odziedziczył po matce starodawną magię - miłosć.
avatar
Prefix użytkownikaOLCIA  dnia 21.06.2007 11:42
troszkę jest on zakręcony ten art zaczełaś dobrze ale ta końcówka o snapie kompletnie nie zrozumiałe ale dam z na dobre chęci
avatar
jaczula  dnia 21.06.2007 14:26
Według mnie ten "krwotok z nosa" to najwyżej przenośnia, Snape musiałby być naprawdę wielki, aby móc zmienić działanie zaklęcia lub jest to nie możliwe, bo nie powiem Lumos i nie wyczaruję tym Patronusa(przejaskrawione). Ale ogólnie dobre, W.
avatar
Romulus Black  dnia 22.06.2007 22:27
A ja nie może ma horkruxa a może był nie szczęśliwy w dzieciństwie i będzie duchem albo jednak(wbrew tym co mówią) jest zaklęcie niwelujące klątwę Avada kedavra nigdy nic nie wiadomo!! kto się ze mną zgadza:confused:
avatar
Syriusz_Harry_Remus_  dnia 23.06.2007 14:16
myślę że dumbledore na prawde umarł właśnie po raz kolejny czytam tą ksiażkę ale i tak dumbledore umarł i szkoda bo był fajny:D:D:D:D
avatar
Zuzzkaa  dnia 24.06.2007 16:03
Dumbledor napewno umarał, bo gdyby by tak nie było to Snap, musial by umrzeć bo nie dotrzymał Wieczystej przysięgi
avatar
H@rry_P0tter  dnia 27.06.2007 02:28
Co ale ktoś dowalił że Dumbeldor żyje.No co wam przecież to pewne że odszedł na zawsze bo ukazał sie jego portret w gabinecie.Gdyby sie tak nie stało to mogli byśmy dyskutować na ten temat.Ale niestety to prawda on Nie Żyje :(
avatar
touch_me  dnia 29.06.2007 00:25
Mi tez sie wydaje ze Dumbledore umarl bo jest juz w jego bylym gabinecie jego portret ktory o tym swiadczy.
Jak na pierwszy raz to mysle ze to jest bardzo dobry art i daje W!!:D:D
avatar
lukas0609  dnia 29.06.2007 01:39
Artykół nawet nawet ale raczej nie będzie tak jak to opisałas , wątpliwe ale różne rzeczy sie wydarzyły w tej sadze więc wszystko sie moze zdarzyc
avatar
pani Figg  dnia 30.06.2007 00:55
tak masz racjępamiętacie Bellatrix powiedziała Harremu że trzeba wyzwolić odpowiednie emocję!
avatar
Kristel  dnia 30.06.2007 12:43
Bardzo bym chciała, żeby on żył, ale jednak wydaje mi się, że umarł. Argumenty TomaV są dość przekonywujące:D
avatar
Alexis  dnia 04.07.2007 22:50
W zasadzie im większa moc, tym większe działanie.
Mogła być też sytuacja, że Snape zabił go z tak wielką, niemal olbrzymią, nienawiścią, że aż go odrzuciło < dziwnie brzmi, ale cóż >.
avatar
PomyLunka  dnia 06.07.2007 17:41
troszke zagmatwane..ale ogolnie bardzo ciekawe przemyslenia...neilzy pomysl...mam nadzieje ze dumbledore bedzie zylTak
avatar
Nice_Destruction  dnia 07.07.2007 12:13
Myślę, ze Snape byłby w stanie zabić każdego (sama w to wątpiłam, ale 6 część to dowód), a Dumbledore'a z wyjątkową - okropnie to zabrzmi - chęcią i satysfakcją. Myślę jednak, że wyjaśnieniem owego `wyrzucenia` Dumbledore'a może być zapał z jakim Snape zabrał się za uśmiercenie dyrektora. Być może pomyślał, że Albus Dumbledore jest wielkim czarodziejem, jedynym którego bał się Voldemort, może nawet przemknęło mu się przez myśl, że nie uda mu się zabić tak wielkiego i uzdolnionego czarodzieja, skoro nawet Czarny Pan tego nie dokonał... ale że Dumbledore był poważnie osłabiony po wypiciu tajemniczego eliksiru, klątwa Avada Kedavra zadziałała na niego jak na każdego człowieka, a ta ogromna moc, którą Snape włożył w zaklęcie, wyrzuciła słabego staruszka w powietrze...
avatar
mcanula  dnia 08.07.2007 00:38
Według mnie taki wielki czarodziej jak DUmbi nie mógł zginać z rąk takiego chama jak Snape , to było by nielogiczne, a jeśli to prawda to już nie wiem , nadzieja uleciała:(
avatar
Syriusz_Harry_Remus_  dnia 10.07.2007 15:42
ja myślę że on już nie żyje ale być może znajdzie się jakis sposób na przywrócenie go do życia lub kontaktowania się z nim :D
avatar
misio99-9  dnia 10.07.2007 17:00
jak na pierwszy raz ten art zasluguje na W , ale Dumbledore nie zyje i juz. myslisz ze Snape nie dal by rady zapanowac nad tym zakleciem? ale moze zyc bo jak napoisalac mozna zmienic skutek tego zaklecia. taaaak , mysle ze Dumbledore zyje!!!:upset:
avatar
ZyPotter  dnia 10.07.2007 22:32
Dumbledore nie zyje !! przeciez jego portret pojawil sie na scianie feniks gdzies odlecial :confused: Harry moze sie jedynie z nim kontaktowac przez portret...
avatar
Levin  dnia 12.07.2007 12:05
Myślę, że to całkiem prawdopodobne.
I nie mówcie bez przerwy, że Dumbledore żyje skoro dobrze wiecie, że już go nie będzie (no może nie wiecie, ale się przekonacie w 7 części). Przecież nawet pogrzeb był i to nie taki zwykły ;| Mówiąc szczerze to byłbym mile zaskoczony jeśli by się okazało, że Dumb jednak żyje. Ale wątpię w to.
avatar
martunia23  dnia 12.07.2007 14:45
to czemu Dumbledore nie dał znaku zycia,chociąz bardzo ciekawe przemyslenie,ale dumbeldre a pocowali to co uzyje jakiegoś zaklecia i rozwali trumnę,
avatar
Adams  dnia 13.07.2007 10:11
No cóż... zgadzam się z tobą, bo w końcu avada nie daje takich skutków... ale mógł to być tez "chwyt" pani Rowling wykonany w celu udramatycznienia sytuacji i faktu śmierci Dumbledora... ale art spoko;)
avatar
treident  dnia 15.07.2007 19:37
Po przeczytaniu twoich przemyśleń. Możemy stwierdzić dwa fakty
Pierwszy - Dumbi nie żyje i nic się już nie poradzi albo ...
Drugi - Jak wiemy dyrektor Hogwartu był jednym z nielicznych którzy znali obronę przed zaklęciem
Avada Kedavra. I tu możemy sobie pospekulować. Czy pamiętasz jakie światlo dawało to zaklęcie? Seledynowo zielone
a jaki byl kolor płynu (substancji) którą wypił Dumbledore gdy szukal horokruksa z Harrym (HP-VI) - no właśnie też seledynowo zielony
Może to przypadek, a może ta "woda" to eliksir zabezpieczający przed tym zaklęciem, który stworzył Snape - mistrz eliksirów który dzialał
za porozumieniem z Dumbledorem (jak wiemy na dnie czary nie było horokruksa tylko informacja że został przeniesiony w inne miejsce)
Zaś cale to zajście na wierzy było wielką mistyfikacją, która miala uśpić czujność Sam Wiesz Kogo i przekonać go że jego największy przeciwnik nie
będzie już mu stal więcej na drodze. Zaś Dumbledore będzie mógł w odpowiednim momencie i czasie w kroczyć do akcji i kompletnie zaskoczyć
Voldemorta.
Ot takie moje dumanie, a co będzie czas pokaże.;)
avatar
LunaLovegood95  dnia 16.07.2007 13:55
Ja jestem pół na pół. Połowa mnie uważa, że dyrcio żyje, a druga połowa, że nie jezyk
Bo zgadzam się z tymi, którzy mówią, że uczucia mają wpływ na skutek zaklęcia, ale nie zgadzam się z tym, że w przypadku Snape'a była to nienawiść. Raczej wstręt do samego siebie, że to robi i wdzięczność do Dumbledore'a, za to, że mu zaufał. Więc jego Avada miała prawo nie zabić dyrektora, a jedynie pozbawić go przytomności, czy coś w tym stylu.

Jednak bardziej prawdopodobne jest to, że Albus nie żyje (choć wolałabym, żeby sprawdziło się moje pierwsze przemyślenie), bo (tu zacytuję TomaV):
- portret Dumbla pojawił się w gabinecie dyrka
- zaklęcie rzucone na Harry'ego przestało działać
- gdyby Snape nie zabił Dumbledore'a, sam umarłby zz powodu niedopełnienia przysięgi wieczystej złożonej przed Narcyzą Malfoy
avatar
nikola19_70  dnia 16.07.2007 17:49
Bardzo bym chciała zeby smierć Dambledora okazała sie mistyfikacją ale wole sobie nie robić wielkiej nadziei ,chociaż z drugiej strony przecierz Dambledore jest częscią Hogwartu skoro Hogwart nadal istnieji to kto wie.......
avatar
edytawollnik  dnia 22.07.2007 14:47
Myślę, że masz rację ale nie mogę uwierzyć w niewinność Snapa bo według twojej teorii to on ocalił Dumbledora
avatar
HermionkaG  dnia 22.07.2007 19:42
Ale spójrzcie, że Dumbledora miał zabić Draco. A przecież Dumbledore był [jest?] potężnym czarodziejem i skoro nawet Voldemord się go boi to jakim cudem uczeń mógłby go zabić lub Snape?
I mnie się wydaje, że Snape rzucił inne zaklęcie niż Avada Kedavra.
Mogę się jednak mylić.
avatar
DamianSikora100  dnia 23.07.2007 23:17
to już za wiele.A taki wielki czarodziej jak Dumbledore miałby nie mieć horkruksa?W 6 tomie Slughorn powiedział Voldemortowi
-To temat w Hogwarcie zakazany.Dumbledore szczególnie by się wsciekł
To może Dumbledore jako ostatni w Hogwarcie chciałby mieć horkruksa
avatar
anitek  dnia 24.07.2007 21:33
jesli to co mowisz jest prawda w co watpie to nikt nigdy nie umrze to troche dziewnie nie prawda???? I tak z tymi horkruksami to juz przesadanie mam pojecia co o tym napisac . Chyba az tak potezny czarodziej by to zrobic sie nie zjawi wiec nie ma co marrzyc:uhoh:
avatar
Marsjanin  dnia 24.07.2007 21:59
Nie wiem czy Dumbledore żyje, czy też może nie. U niego wszystko może być możliwe, a Rowling lubi nas zaskakiwać. Ale "Avada Kedavra nie zabiła Dumbedore'a bo go skutki uboczne były inne niż zwykle" wydaje mi się bardzo naciągana. Voldemort jest znacznie potężniejszym czarodziejem niż Snape. Czemu w takim razie to zaklęcie nie odrzuciło np. Cedrika kiedy to Voldemort go zabił? Nie mówię, że nie masz racji, ale, że mogłabym polemizować z Tobą na ten temat. Ponad to, osobiście uważam, że Rowling napisała o tym wyrzuceniu z wierzy przez przypadek, aby nadać trochę więcej dramaturgi, żeby wszyscy mogli zobaczyć to ze wszystkich stron. Jak wyjrzysz przez okno to ciężko jest zauważyć co się dzieje na dachu Twojego domu, za to co się dzieje na ziemi łatwiej. być może Rowling nie chciała umieści żadnych podtekstów.
Ale art jest w porządku. Szczególnie jak na pierwszy
spoko art ale troszke małosmileysmileysmiley
avatar
ewella  dnia 25.07.2007 12:53
Uważam, że Dumbledore nie żyje, bo jeśli by nawet Snape nie do końca rzucił zaklęcie uśmiercające to i tak nie przeżyłby upadku z wieży.
avatar
Magda Granger  dnia 30.07.2007 13:58
To nie wiadomo ale raczej Dumbledore nie powróci w 7 tomie. Musiałby się wygrzebać z grobu albo powróciś jako duch:D
avatar
Lavender Brown 15  dnia 30.07.2007 23:43
Nieraz się nad tym zastanawiałam. I nie tylko na tym portalu czytałam o tym problemie :) muszę przyznać że snape mógł powiedzieć avada kadevra a pomyśleć cokolwiek innego. Oczywiecie nie wiemy też czy snape jest jednak zły czy dobry. Jednak moim zdaniem skoro Harry ma sam niszczyć horkusy niech to robi sam bez ożywiania Dumbledora. Niech choć raz niektóre problemy w hogwarcie będą rozwiazane bez pomocy magii. Za powtarzalnosc tematu daję Z
avatar
agabella  dnia 31.07.2007 20:17
Sama teoria mi sie podoba, ale chyba zabilabym rowling gdyby ja wykorzystala wlasnie teraz gdy juz przyzwyczailam sie do mysli ze Dumbledore'a nie ma:D
avatar
ArtusL  dnia 31.07.2007 21:25
teoria ciekawa chociaż jej nie podzielam. Wolę, żeby Dumbledore'a nie było chciaż nie będę się gniewał jeśli powróci.
avatar
michje  dnia 31.07.2007 22:20
dambuldor zyje bo kiedy polecial w powiecze przez zucone przez snape avada kadavra nie zabiło dambuldora tylko wywaliło w powiecze a jak wylądował umarł i patronus go znalazł i ozywił najpotęzniejszym zakleciem jakie istnie i to zaklecie ozywia umarłych brzmi ono morbindus rekrusca:):):):):)
avatar
Ron_93  dnia 02.08.2007 16:16
Żeby zadziałało zaklęcie Avada Kedavra osoba rzucająca musi się cieszyć i zkocentrować na zadaniu zabójczego zaklęcia.Wątpie by Snape zabił Dumbeldora bo Albus błagał go o życie a wątpie by taki wielki czarodziej bał się śmierci.Wszystko wygląda na to że to było ukartowane.
avatar
Courage  dnia 05.08.2007 18:05
Artykuł bardzo ciekawy, daję Ci za niego wielkie W. Może i masz rację. Dlaczego w przypadku wielu (no może nie tak wielu) śmierci wszyscy padali jak muchy, a Dumbledore'a wyżuciło w górę. Może rzeczywiście Snape coś kombinował z A.K. - ja mam maludką nadzieję że A.D. żyje - a co do portretu... może to do zmyłki? Sama już nie wiem. Zawsze chyba pozostaje to "Ale".
avatar
LunaLovegooood  dnia 06.08.2007 15:47
masz trochę racji . W za wybitną znajomość książek . Ale na początku Dumbledora miał zabić Draco Malfoy. dopiero potem Snape to zrobił bo Draco się wahał . Mam w związku z tym pytanie . Czy Draco miałby wystarczającą moc ???
avatar
Razel  dnia 06.08.2007 18:52
HmHm...Jak Dumbledor może żyć jeżeli:
1.Dostał Avada Kedavra
2.Wyleciał przez okno
3.Został pochowany
Więc myślę że Dumbledor zginął i nie wruci...
(wiem to troche okrutne ale ja tak myślę)
avatar
piotr-45  dnia 07.08.2007 13:34
zgadzam sie ztym artykułem ponieważ w Harry Potter i Zakon Feniksa Harry rzucił zaklęcie Crucio na Bellatrix i ona chwile wiła sie napodłodze a potem wstała i powiedziała do Harry'ego że to zaklęcie trzeba rzucać z ogromnom nienawisciom a właśnie a propo Crucio harry rzucił zaklęcie niewybaczalne a w 4 tomie Moody mówił że za Imperio,Crucio albo Avada Kedavra ma sie dożywocie w Azkabanie to już nie wiem:bigrazz:
avatar
GryfonkaX  dnia 11.08.2007 16:01
faktycznie zagmatwane ale "ciekawe... bardzo ciekawe...":):):):):rol::rol::rol::rol::rol:tu tez możnaby pospekulowac...
avatar
T_O_N_K_S  dnia 11.08.2007 23:08
Arcik trochę zagmatwany i napisany na temat, na który nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Ale podobał mi się.
avatar
Raziel  dnia 12.08.2007 15:40
Nawet jak by dombludore żył po oberwaniu niby Avadą to i tak zleciał z zamku i nie mógł przeżyć :)
avatar
malutqa150  dnia 13.08.2007 13:06
ZgaDzam się z TObą Piotrze-45... Tak właśnie było.. Na to wychodzi,ze Harry powinien dostać dożywocie.. :D
avatar
Johny  dnia 16.08.2007 20:55
Artykuł jest świetny i całkowicie się z nim zgadzam. Faktem jest to, że tak wykwalifikowany czarodziej jak Sanpe potrafi panować nad swoją mocą i nad mocą uroków jakie rzuca...:)
avatar
GomenD  dnia 19.08.2007 20:22
Tez nie wierze by Dumbledore zginoł... ale co do wyrzucenia ciałą w góre... hmm... syriusza też wyrzuciło w góre wiec mogła by to być avada kedavra jednak mam pare innych teori a jadna z nich pokrywa sie z twoią że snape zorbił cos z tym zaklęciem. Ale popatrzmy na to z drugiej strony... PO 1. dlaczego Dumbledore kazał snape'owi uczyc harrego okulumencji?? a dlatego że dumbledore uważał go za lepszego od siebie!! Wiec czemu snape nie wykożystał tego przeciwko jemu??a wiec mógł to zorbic!! chciaz i tak nie wierze by snape byl by taki okrutny moze i nie lubil pottera ale zawsze bylo w nim to cos co mowilo mi osobiscie ze on jednak musi byc dobry!!! i tego sie trzymam. W styczniu wyjdzie HP7 po polsku to wszystkiego sie dowiemy ale trzymajmy kciuki:D (jak to jest twoj pierwszy art to jest znakomity:D) oczywiscie W
avatar
Winky  dnia 20.08.2007 23:54
Uważam, że art jest bardzo ciekawy. Myślałam o podobnym wyjaśnieniu - w mojej wersji to Dumbledore miał na tyle dużą moc, żeby zmienić zaklęcie rzucone na niego...

Moim zdaniem Albus nie żyje - inaczej Faweks nie spiewałby pieśni żałobnej. I nie odszedłby - jak Jo napisała - na zawsze...
avatar
Raiell  dnia 27.08.2007 01:58
No właśnie... Co do Dracona..
Przecież Voldemort chciał się zemscić. Myślał, że Draco nie wykona zadania, zlecił mu je właśnie dlatego, ze Draco by tego NIE ZROBIŁ.
Conajwyzej wywołałby u DUmbledore'a krwotok z nosa? ;3

Kojarzycie fragment, który został wykreślony z książki zaraz po jej angielskim wydaniu? Dumbledore oferował Draconowi pomoc, mówił, że mogą udawać jego śmierć.
Nie czytałam tego po polsku, mógł mówić to ze współczucia lub z prawdziwej obawy o to, że Draco go zabije. Wtedy byłoby to przeciwne całej Twojej tezie.
avatar
irsimlorsim  dnia 27.08.2007 23:57
w sumie to artykul moze byc ja myslalem ze Avada to zaklecie smiertelne jednak to tylko odrzucenie...xD..Polecam ten artykul...
avatar
virgo_90  dnia 02.09.2007 21:00
m ądre przemyslenia. ale ja i tak uważam, iż Dumledore mówiąc 'błagam Severusie .. ' nie miał na myśli tego, żeby Snape darował mu życie, ale, iż prosił go o wypowiedzenie zaklęcia. dobrze wiemy, że Dumbledore wiedział o Wieczystej przysiędze Snape'a. zważając na fakt, iż znajdowali się w pomieszczeniu razem z śmierciożercami nie chciał narażać Snape'a. w końcu traktował go jak przyjaciela. wiedział też, że Snape zginie, jeśli go nie zabije. Dlatego ustalił z nim wcześniej wszystko. poza tym kiedy wrócili z Haryym z jaskini prosił Harry'ego o szybki kontakt ze Snapem. może właśnie chodziło mu o Spełnienie Wieczystej Przysięgi. Harry'ego unieruchomił w wieży, nie po to, żeby nie został zabity. przecież wiemy, że śmierciożercy nie mieli prawa go zabić. mógł zrobić to tylko Voldemort. Dumledore nie chciał, aby Harry przeszkodził Snape'owi. podsumowując. wierzę,iż Snape był wierny umowie z Dumledorem, oczywiście mógł ratować Dumledore'a, ale nie należał do tych całkiem dobrych ludzi, więc wolał ratować siebie. Jednak mikmo wszystko mam nadzieję, że Snape nie okaże się w ostatnije części osoba złą do szpiku kości.

zdaję sobie sprawę, iż niewielu podzieli moja opinię. ;]
avatar
Tonks 115  dnia 18.09.2007 22:08
Twoja teoria byłaby słuszna, gdyby nie jeden fakt. "Z końca jego różdżki wystrzelił strumień zielonego światła i ugodził Dumbledore'a prosto w piersi. Krzyk przerażenia nie wydarł sie z gardła Harry'ego. Niemy i nieruchomy musiał patrzeć, jak moc zaklęcia wyrzuciła Dumbledore'a w powietrze, gdzie przez ułamek sekundy zawisł pod jaśniejącą czaszką, a potem powoli, jak wielka szmaciana lalka, opadł, przewalił sie przez blankę i zniknął mu z oczu." Wynika z tego, że przez ten cały czas Dumbledore jeszcze żył, skoro jego zaklęcie wciąż działało. A to oznacza, że to wcale nie było Avada Kedavra, bo to zaklęcie zabija od razu. O tym, że Snape działał na korzyść Dumbledore'a świadczy także fakt, że feniks nie przyszedł mu z pomocą, co znaczy, że Dumbledore nie był w niebezpieczeństwie. Jest także wiele innych wskazówek i niezgodności.
avatar
Tonks 115  dnia 18.09.2007 22:15
Do Tom V:
-portret jeszcze nic nie znaczy
-Zaklęcie przestało działać Bo zginął, ale feniks mógł go ożywić jeśli to nie była Avada Kedavra
-Snape mógł go zabić innym zaklęciem a nie Avada Kedavra, za pomocą jakiegoś niewerbalnego
Zadowolony????
avatar
Volienres  dnia 29.09.2007 22:24
Jak na pierwszy art to świetny! Widać, że jesteś prawdziwą fanką Harry'ego Pottera, ja nie umiem pisać takin artów. A co do samej teorii uważam ją nawet za słuszną. Tonks też ma ciekawe spostrzeżenie (nadużywam tego słowa jezyk).
avatar
Prefix użytkownikaareczek38  dnia 01.10.2007 15:34
DO TOMAV:
a)portret Dipetta pojawił się w gabinecie chociaż on jeszcze żył wystarczyło,że przeszedł na emeryturę, więc nic w tym dziwnego:)
b)zaklęcie Petrificus Totalus samo przestaje działać przykład: Neville Longbotom w Kamieniu Filozoficznym, a Hermiona dalej żyła, drugim przykładem jest departament tajemnic:)
c)to Dumbledore został "pokrzywdzony" a nie Malfoy, więc Snape'owi nic się nie stało:)

A teraz co do artykułu, przeczytałem trzy razy i nie wiem o co ci chodzi :/ No i to by było na tyle daję ''O''
avatar
Hermi9  dnia 08.11.2007 00:52
co do artykułu to zagmatwany ...
dlaczego mógłby wywołać krwotok z nosa?? to mnie zaciekawilo - gdzieś było napisane że żeby zaklęcie zadziałało trzeba jeżucić na kogoś kogo sie nienawidzi, trzeba czerpać z ttego satysfakcję, trzeb do ofiary pałać taką nienawiścią jak do nikogo innego no i mieć naprawdę wielką moc więc uczniowie którzy by rzucili to zaklęcie na swojego profesora i tak by mu nic nie zrobili tak jak jest napisane w książcejezyk
Dletego tak łattwo posługiwał się niem Voldemort.
Artykuł zagmatwany dlatego możliwe że mój komentarz nie jest na tematjezyk
daję "P"
avatar
Prefix użytkownikaillmonte  dnia 09.11.2007 12:55
Podoba mi się Twój sposób pisania. Dajesz sporo "możliwości", nie "zamykasz" czytelnika. Szkoda trochę, mam wrażenie, że skróciłaś na końcu artykuł, a ja wygłówkowałam, że chyba chodziło Ci o teorię, w której A. Dumbledore umarłby prędzej? ("sam z siebie"?) niż wskutek zaklęcia? No tylko taki wniosek wysnułam, bo zabrakło rozwinięcia samej esencji tego co napisałaś na początku. A "moc" jako "zmienną" w czarowaniu fajnie wyjaśniasz.
avatar
Loppis  dnia 21.11.2007 15:28
dosyć fajnie napipsane;].
ciekawe czy Dumbeldore żyje? heh. u niego wszystko jest możliwe, a Rowling lubi nas zaskakiwać. niestety nie czytałam jeszcze 7 cz. więc nie wiem.
avatar
plewkapotter  dnia 25.11.2007 13:09
Szczerze mówiąc, mało z tego zrozumiałem.Bez przesady z tym, że Dumbledore nie żyje.Rowling uśmierciła już dużo ważnych postaci i widać nie zawahała się także przy dyrektorze Hogwartu.:|
avatar
Mateusz Dumbledore  dnia 25.11.2007 13:48
Moim zdaniem to nie sila, czy odczucia Snape sprawiły że Avada Kedavra zmieniła swoje działanie, a raczej Snape użył innego zaklęcia, a zrobił to niwerbalnie i wyglądało że zabił Dumbledora ale w rzeczywistości tak nie było.:)
Ale ta teoria też jest ciekawa.;)
avatar
lady of dreams  dnia 25.11.2007 16:19
O mój Boże! Nawet jesli Dmbledore nie zginął od zaklęcia, zginął od siły uderzenia w ziemie! Przeciez to logiczne! Zaklęcie odrzucajace nie ma nic wspólnego z Avada Kedawra. Żadne zaklęcie nie zmienia znaczenia. Czego wy oczekujecie?! A poza tym Harry został unieruchomiony zaklęciem zamrażającym a nie petryficus totalus, czyli tymczasowego poraenia ciała! Żadne wymysle teorie nie zmienią tego, że dyrektor Hogwartu się zmienił! Boożeee...Pomyslcie 100x zanim obierzecie temat artykółu...daje O
avatar
Wookiee  dnia 08.12.2007 03:23
Ludzie...popierwsze zabila Albusa Avada czy nie to i tak zginal od upadku z kilkiudziesieciu metrow O_O
przeciez jest opisywane dokladnie jak lezy nienaturalnie powykrecany z martwymi oczyma...
potem lament Fawks'a...to byl placz za Dumbledore'em a chyba ptak nie udawal tego co nie ? no i calkowitym dowodem na smierc Dyrektora jest fakt ze na koniec pojawil sie jego portret w gabinecie a tam wisielii tylko byli dyrektorowie szkoly...a skoro niby przezyl to nadal bylby dyrem prawda wiec by sie portret nie pojawil...
czyli (i choc nadal sie z tym nie moge pogodzic) on jednak umarl na zawsze :(

a jedyna osoba ktora moze wrocic w 7 tomie jest Syriusz gdyz on "zginal" najbardziej tajemniczo jak dotad. i w sumie za szybko, nie spodziewanie...poztym widac jak Black blokuje Avade...no i nie padl orazu martwy bo jeszcze spojrzal na Harry'ego...poprostu blokuja klatwe odrzucilo go w ten luk i wpadl tam ale mysle ze wroci...a na powrot Dumbledore'a bym nie liczyl
avatar
dark-mark  dnia 14.12.2007 14:27
Dumbledor nie żyje a ja czytam ciągle że on żyje że Snape go nie zabił bo zaklęcie Avada Kedavra nie sprawia że ludzie wylatują tak w powietrze. Mysłe że on wyleciał tak w powietrze bo przecież snape musiał ugodzić go mocny zaklęciem a Snape to nie byle kto on jest bardzo odbrym czarodziej przypomne co mówił o nim syriusz w czwartej części Harrego pottera ,, Snape'a zawsze fascynowałaczarna magia, był z tego słynny w szkole(...) Kiedy przybył do szkoły znał więcej złowrogich zaklęć niż połowa uczniów siódmej klasy''. wiemy też że to sam Dumbledor kazał Snapeowi się zabić(czemu? tego dowiemy się z Insygni Śmierci) i może dlatego kiedy snape zabijał Dumbledora na jego twarzy pojawiła się odraza. :D
avatar
Prefix użytkownikakajah1  dnia 15.12.2007 13:31
Artykuł mi sie podoba, a tak na temat, to przecież Avada Kedavra jest zaklęciem, tak jak napisałaś, wymaga olbrzymiej mocy czarodzieja aby zadziałało. Ale tez prawda, że Dumbledore zanim zginął już bym tak mówiąc prościej "nie przytomny", ale jednak mógł wypowiedziec swoje ostatnie słowa. Uważam, tak jak wczesniej napisałam, że Avada Kedavra potrzebuje poteżnej mocy by dobrze zadziałać i zgadzam sie z tym, że garsta uczniów, którzy zaczynają naukę lub juz ją kontynoują nie mogą dużej krzywdy wyrządzić drugiemu czarodziejowi.
avatar
hermionka_lol2  dnia 20.12.2007 08:50
Artykuł sam w sobie jest niezły, ale troszeczkę się pogubiłam ;). Ok, no więc co do twojej teorii niezbyt się z Tobą zgadzam. Owszem, Avada Kedavra może być użyta tylko w "rękah" czarodzieja o potężnej mocy, ale to że, cytuję "duża moc może iść w parze z odwrotnym skutkiem zaklecia" nie trafia do mnie.
Za art. Z ;)
avatar
izuuniapysia  dnia 23.01.2008 17:25
eeeeeeeeeeeej! nie zapominajmy o tym ze Snape był bardzo dobrym czarodziejem!!! z łątwością mógł zabić Dumbeldora.... który zresztą był już wyczerpany....schorowany zarówno ucieczką z jaskini....i owym płynem ale także miał chorą ręke ...obumarłą..... jak myslicie co mogło spowodować taką chrobę?? oczywiście jakaś klątwa.ba to owy czarny pierśćień spowodował nieodwracalną śmierć.....Snape spróbował ją zatrzymać.dając tym samym Dumbeldorowi rok żecia......więć Dumbeldor celowo umarł.....było to uż ustalone;0
avatar
antek1004  dnia 03.02.2008 15:06
Masz racje. W książce jest napisane że tylko osoba która naprawde pragnie zadać komuś śmierć, czy cierpienie może rzucić zaklęcie niewybaczalne. Snape zabijając Dumbledora musiał pragnąć go zabić inaczej nie wykonał by prośby Dumbledora.
avatar
Ksiaze_Pol_Krwi  dnia 06.02.2008 14:37
ja sondze że Avada Kadavra jest zaklęciem zależnym od tego kto je rzuca. Pamietacie jak w sali śmierci w 5 syriusz dostał Avadą od Belateix nie umarł natychmiast tylko z dziwnym uśmiechem osunoł się na magiczną zasłonę, myślę że to dlatego iż uwielbiała ona torturować swe ofiary i w jej przypadku Avada tak zadziałała. Podczas gdy ofiary Voldka odrazu stawały się martwe. Snape bardzo rzadko zabijał więc w jego przypadku z pewnością górę wzieły emocje że ma wypełnić obietnice daną Albusowi.
avatar
Martussxd  dnia 02.03.2008 13:40
Moim zdanie zaklęcie Avada Kedavra zadziała jak powinna zadziałać tylko wtedy gdy się naprawde chce kogoś uśmiercić. W 7 tomie czytamy że tak jest z zaklęciem Crutiatus. Może coś w tym jest, ale to tylko przemyślenia. Kto przeczytał HP & DH ten wie że Dumbledore nie żyje. Art Bardzo fajny, miło się go czyta. Daję P :)
avatar
_Nimfadora_Tonks_  dnia 21.03.2008 18:31
Przykro mi to Wam mówić ale Dumbledore nie żyje (płakałam przez kilka dni) przecież Snape i Dumbledore planowali śmierć Dumbledore'a. Dumbedore kazał Snapowi zabić siebie samego, bo i tak miał umrzeć przez klątwe przez którą miał taką rękę.
avatar
dementor666  dnia 22.03.2008 20:57
Sam kiedyś przed wydaniem HPiIS zastanawiałem sie nad tym. Wydawało mi się to bardzo prawdopodobne, ze jednak Dumbledore nie zginął, bo tak świetny czarodziej jak on nie może zostać pokonany przez słabszego czarodzieja Snapea ( biorąc pod uwagę nieograniczone zdolności samego DUMBLEDORA ) !! Musiał kryć się pod tym jakiś podstęp !! Jednakze twórczość Rowling ujawniła, że jest inaczej, NIESTETY !!!!!

Sam jednak wolałbym, aby Dumbledore żył, ponieważ jest jedną z najbardziej ulubionych postaci w książce. Art ciekawy daje W :):):):)
avatar
Hermony  dnia 26.03.2008 10:44
Wg mnie avada kedavra może być rzucona przez każdego, kto zaznajomił się z tajnikami tego zaklęcia. Chodzi o odpowiednią wymowę zaklęcia, odpowiedni akcent. Jak wtedy, kiedy uczyli się lewitacji. Tylko Hermiona podniosła piórko, odpowiednio akcentując wymawiane zaklęcie. Wg mnie wystarczyłoby poćwiczyć, np. na pająkach, aby nauczyć się tego zaklęcia. W końcu czy wszyscy śmierciożercy posiadali niewyobrażalną moc aby zabijać za pomocą Avady? Wątpię ;)
avatar
Kreegan  dnia 31.03.2008 18:50
Troche zagmatwane... "Żeby użyć Crucio, musisz tego naprawde chcieć" - może oto chodzi?
W końcu każde zaklęcie, żucone przez nieumięjtnego maga będzie słabsze niż zaklęcie potężnego czarnoksiężnika,
Daje P
avatar
Dodi  dnia 19.04.2008 19:10
Z artykuł daje zadowalający. Dumbledore nieżyje bo został zabity a Avada Kedavra to zaklęcie do którego trzeba pomyślec o ninawiści, złości i o czymś podobnym a to co teraz napisałam to prawda bo czytałam o mojej koleżanki 2 lata temu (niepamiętam jak się nazywała ale coś o urokach i czarach).
avatar
Dedalus Diggle  dnia 19.04.2008 20:08
Art jest całkiem dobry lecz skoro Dumbledore był zywy to czemu dał się pogrzebać żywcem??
Poza tym w 7 części dobrze opisane jest ciało zmarłego dyrektora Hogwartu!! artykuł ma sens
i dużo w nim konkretów więc daje P.:)
avatar
Rose_Weasley  dnia 20.04.2008 18:56
Mój komentarz będzie jednym z najkrótszych.
W sumie to logiczne, ale jednak...
Dumbledore umarł!
:|
avatar
Lunka11  dnia 02.05.2008 17:55
Dumbledore umarł na własne życzenie Severus nie zabił go z nienawiści! zabił go już umierającego by obronić Dracona między innymi! ale artykuł jest dość fajny:|
avatar
Ktos13  dnia 12.05.2008 20:37
Jak dla mnie to zaklęcie uśmiercające powinno być zaklęciem uśmiercającym, a nie takim co przywraca do życia(co zrozumiałem z tego artykułu). Zresztą piszesz, że większą moc magiczna mogłaby dać odwrotny skutek(co też zrozumiałem z tego artykułu). Skoro mała moc magiczna daje ledwie mały krwotok z nosa, to co dopiero duża(a jak wiadomo duża moc tego zaklęcia uśmierca)!
avatar
mylene  dnia 14.08.2008 23:15
Mi się wydaje, że ten artykuł jest mocno przesadzony. Piszesz niespójnie, poza tym nie zgadzam się z Tobą co do tego, że Snape z powodu gniewu i dużych umiejętności sprawił, że Dumbledore'a odrzuciło. Nędzny.
avatar
Kiara_01  dnia 16.08.2008 16:39
Marsjanin i do innych ,którzy nie uważnie czytają książki to nie Voldemort zabił Cedricka tylko GLIZDOGON . I że jest już dawno po wydaniu 7 tomu pt . "Harry Potter i Insygnia Śmierci " wiemy ,że Dumbledor umarł,ale Harry kontaktował się z nim poprzez portret w gabinecie dyrektora . Za artykuł ,że był to twój pierwszy W bo nie źle myślałeś choć było to troche błedne bo Dumbledor kazał się zabić właśnie Severusowi .
avatar
Deathly  dnia 18.08.2008 11:29
Ja lubię Snape'a. Co do zaklęcia to książka już dawno została wydana, znamy prawdę. Wiemy że Dumbleadore kazał się zabić Severusowi. Poza tym chyba żywego człowieka się nie zakopuje , prawda?. Artykuł jest bardzo dobry. Daje PO
avatar
Carna Rozdzka  dnia 29.08.2008 01:52
taki sobie ten artykuł... bez czy z pomocą Snape'a, Dumbledore by umarł... w końcu założył ten pierścień na który był rzucony urok...
avatar
ron_my_love  dnia 03.10.2008 23:41
trochę bez sensu... przecież Dumbledore i tak miał umrzeć, bo włożyl pierścień na palec, prawda? a w tym już czasie miał już tą wielką różdżkę, której Voldemort szukał. I gdyby Dumbledor zmarł śmiercią naturalną i nikt nie zabrałby mu tej różdżki to Voldemort mógłby sobie ją wziąć bez problemu. A tak Snape był jej właścicielem. Dumbledor wiedział, że Draco ma go zabić, więc żeby nie niszczyć jego duszy (Dracona) kazał Snape'owi go zabić
avatar
Magduu  dnia 24.11.2008 22:36
Tak jak Hermiona2509. Nie rozumiem. Bo Dumbledore już wtedy nie żył gdy go "zepchnęło" z wierzy. Więc jaki sens tego artykułu? Dam Z jezyk
avatar
speeader6666  dnia 06.12.2008 12:06
mmm... ciekawe przemyślenie.Nigdy szczerze mówiąc się nad tym nie zastanawiałem.Moim zdaniem masz rację.Snape musiał jakoś te zaklęcie urozmaicić.Ciekawy artykuł.Daję W.
avatar
ksenofiliuslovegood  dnia 10.12.2008 20:29
Wiesz to tak samo jak z Expectum patronum- trzeba się skupić i wycelować całą moc na celu. Dobrze "wyczarowane" pokona całą watachę dementorów. Nawet jeśli to jacyś zmutowanie dementorzy. Dlatego daję Z.
avatar
Prefix użytkownikamiki poter5  dnia 17.12.2008 00:10
Art. spoko. Ale trochę mi się nie podobał. Zdawało mi się że cały czas mówiłaś tylko o jednej funkcji tego zaklęcia. Tak czy siak daję PO.:):|;)
avatar
Prefix użytkownikaLuna Pomyluna  dnia 18.12.2008 16:50
Fajny art. Trochę zagmatwany ale fajny. A co do Avada Kedavra... myśle,że zaklęcie było tak silne dlatego,że Dumbledore się nie opierał.Ale to tylko taki mój pomysł.
avatar
kapip101  dnia 21.12.2008 22:25
nie sądzę aby zaklęcie mogło działać w odwrotną stronę. ale, miałaś dobry pomysł. art jest spox więc daje W :D
avatar
Prefix użytkownikaArianaDumbledore  dnia 07.01.2009 15:08
A ja uważam, że Dumbledore coś wykąbinował, że niby umarł, a jednak żyje. Z nim to nigdy nic nie wiadomo. I jeszcze jedno jak czytałam VI to coś mi nie grało. Przecież wszyscy uważają, że od Toma R. tylko Dumbledore jest lepszy. Więc jak taki cudak jak Snape mógł go zabić skoro nawet Lord Voldemort się go bał, a kto jak kto, ale Riddle nie wygląda mi na idiotę co się boi bez powodu. Po przeczytaniu VII jestem prawie pewna, że moja teoria ma sens. Bo przecież jak Harry by mógł rozmawiać z Albusem przy stoliku jako żywy? Moim zdaniem Dumbledore i żyje i nie. Może trochę plątam, ale cóż inaczej się nie da. Dla wyjaśnienia moim zdaniem Snape to "cudak" dlatego, że ze swoją wrogością do Harry'ego i przywiązaniem do matki Harry'ego jest żałosny. To by chyba było na tyle. Pozdrawiam...
avatar
Kinga Lestrange  dnia 23.01.2009 16:43
CZy twój artykuł jest tylko o krwotoku z nosa??? Czytając go odniosłam właśnie takie wrażenie....no cóż ...z 10 razy powtarzałaś te słowa więc art nie mogę ocenic wyrzej niż O ...:D:SsS
avatar
Gimbya  dnia 23.02.2009 21:11
Ciekawa teoria. Niedawno czytałam czwartą część Harrego i również zwróciłam uwagę na ten fragment z krwotokiem nosa. Chociaż nie jestem pewna czy cie dobrze zrozumiałam. Tzn. nie za bardzo wiem, o co chodzi w tym fragmencie:

No, może nie tyle zmienić, co z powodu własnej, wysoko rozwiniętej mocy sprawić, by Avada wyrzuciła ciało martwego już wtedy (wiem, że to okropnie zabrzmiało), Dumbledore'a?


Martweggo juz wcześniej ? Hmmm...

Ale podobają mi się twoje poglądy. Ogólnie napisałaś bardzo ciekawy artykuł, pomimo, że troszkę zagmatwany. Daję P. : P
avatar
Patriczi  dnia 17.03.2009 18:36
Zagmatwane teoria troche dziwna ale lubi dziwne rzeczy snape mógł użyć innego zaklęcia inną metodą dumbeldor był przecież tak słaby do tego klątwa i mamy powód śmierci ale art. fajny daje PO
avatar
Syriusz-Ponurak  dnia 24.03.2009 20:46
Gdyby Snape tego nie zrobił, Dumbledore i tak by umarł. Spalony palec w 6. tomie to ślad po klątwie z pierścienia Gaunta, która powoli rozchodziła się po ciele Albusa.NieNie:rip::(
avatar
Mambozza  dnia 07.05.2009 16:55
Syriusz też został odrzucony (odleciał za kotarę) po tym zaklęciu. Jak myślisz kuzyneczka też chciała zmodyfikować to zaklęcie? Daję PO za innowację:)
avatar
Ila  dnia 11.06.2009 14:20
nie chce się czpiax szczegółów,więc jak na moje oko to art jest w miarę...
tylko,że Avada Kedavra by zostało ''odpowednio użyte''to jak zauważyłam,osoba która je wypowieda musi czuc wielką nienawiść wobec drugiej...
avatar
Cimcia  dnia 13.06.2009 17:27
Ja również przeczytałam to ze trzy razy i nie wiem o co ci chodzi :/ bez sensu
wydaje mi się że N będzie odpowiednią oceną
avatar
Harry_Dziedzic  dnia 16.06.2009 11:21
Daje Po za dobrze napisany art. moim zdaniem przy rzucaniu zaklęć niewybaczalnych jak mówi Bellatriks nie jest wcale potrzebna ogromna moc magiczna tylko trzeba tego po prostu chcieć
avatar
kumpelmacka  dnia 17.06.2009 15:47
Snape przecież nie nienawidził Dumbledore'a. Był jego wiernym człowiekiem do samego końca. Więc jego nienawiść nie mogła spotęgować Avada Kedavry.
avatar
Prefix użytkownikaVoldzio512  dnia 22.06.2009 00:54
Artykuł troche pokręcyony i się z nim w 100% nie zgadzam. Bo wiadome że Snape zabijał już innych ludzi i jesli nawet by użył w sposób niewerbalny innego zaklęcia to było by widać z tego co czytałem w książce jest jedno zaklęcie które pasuje do opisu (zielony grot i świst powietrza) a co do tego że Dumbledora podżuciło to przecież Avada Kedavra nie musi tak samo działać ono uśmierca ale nie jest powiedziane w jaki sposób wystarczy zobaczyć śmierć syriusza.
avatar
_Bellatriks_Lestrange_  dnia 27.06.2009 18:46
Och AVADA KEDAVRA!!! Moje ukochane zaklęcie! Dzięki temu zaklęciu mój okropny kuzynek siedzi sobie w piekle a brodacz (Dumbledore) śpi zakopany w ziemi! No i mamy spokój!
avatar
Ruuuda__  dnia 27.06.2009 18:47
Troszkę to by było dziwne, gdyby im większa moc, tym bardziej odwrotny skótek. Mnie się podoba tak, jak jest xD
avatar
Prefix użytkownikakate66  dnia 30.06.2009 15:30
Nie bardzo rozumiem twojej teorii myślenia.....ale to szczegół. Art jak tu niektórzy wspominali trochę zagmatwany i trudny do zrozumienia. Poruszyłeś bardzo ciekawy temat. Daje Z.
avatar
Her-mio-na  dnia 04.07.2009 13:17
Artykuł troche zagmatwany. Jak wiadomo Snape był dobry (7 częśc) tak więc co do wyrzucenia jego ciała w powietrze myślę że to dla tego że Snape zabił Dumbledora, tak napradę tego nie chcąc. Ktoś powie że zaklcie byłoby nieskuteczne gdy nie było w nim wiele zła, ale sądzę że Snape zabijając i mając na karku śmierciożerców robił to z nienawiścią skierowana do siebie. Znienawidził się za to, ale musiał to zrobic bo obowiazywała go umowa, musiał udawa przyjaciela Voldemorta i pamiętajmy o przysiędze wieczystej. Ciężka sprawa. Myśle że te wszystkie emosje spowodowały tak dziwna reakcję ciała Dumbledora na to zaklęcie. Pozdrawiam
avatar
Prefix użytkownikaBreed  dnia 16.07.2009 21:21
Zaklęcie Avada Kedavra nie ma innego efektu niż uśmiercenie ofiary . Żadna osoba oprócz Harry'ego nie przeżyła trafienia tym zaklęciem . Harry nie powinien być umarzany za fenomen skoro w jego przypadku można to było wyjaśnić zbyt małą ilością mocy magicznej .
avatar
Asena  dnia 07.08.2009 15:04
NIEEE!!! To nie Snape zabił Dumbledora, bo gdyby tak było stałby się on posiadaczem Czarnej Różdżki!!! A nim nie jest, ponieważ różdżka trafiła do Malfoya!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Uważam, że to było zagrane (wszystko jest w innej części), aby Voldzik myślał, że to Sverus, tak naprawdę to nie wiem ak Dumbledore ógł się bez różdżki zabić, ale to na pewno nie był SNAPE!!! B)
avatar
harrynet  dnia 12.08.2009 20:05
Snape wcale nie chciał tego zrobić...
pewnie dlatego nie stał się posiadaczem czarnej różdżki...
zrobił to bo Dumbledore mu kazał...
mi tez jest żal że on zginął...;/
kolejna osoba, ważna w życiu Harrego musiała odejść;(
avatar
cyziaaa  dnia 18.10.2009 00:23
Ja ogólnie, nie połapałam się w artykule /.
Ale po kilku przeczytanych komentarzach i tak nie wiem, o co chodzi . :confused:
Ale to szczegół ..

Asena (moim zdaniem) nie ma racji .
To Snape zabił Dumbledore'a ..
Ale nie został posiadaczem czarnej Różdżki, bo to Draco rozbroił dyrektora .. I dzięki temu został obalony mit, o tym że Czarna Różdżka musi przechodzi z rąk do rąk poprzez zabójstwo .
Ale ogólnie, Snape i Dumbledore to moje ulubione postacie, więc dam P .. :D
Chciałabym dać W, ale nie bardzo rozmiem kontekstu .. ;/
avatar
lady_garga  dnia 18.10.2009 22:02
straszny bałagan w tym artykule i nie jetem pewna czy dobrze zozumiałam. chodziło ci oo, że snape wcale nie zabił dumbledore'a tak?? no nawet jeśli to zaklęcie by go nie zabiło, to na pewno zrobiłaby to siła upaadku (dumbledore nie miał różdżki)... ale fajna teoria i za to daję P. :D
avatar
Prefix użytkownikagellert grindenwald  dnia 20.10.2009 17:25
Ciekawy artykuł, ale wydaje mi się, że powinieneś wszystkie informacje dokładniej uporządkować. Ale pomysł fajny i przemyślany.
W -.
avatar
Totenrap  dnia 20.11.2009 01:16
Jak czytam, niektóre komentarze, to mi się płakać chce, że w Polsce są ludzie z tak niskim IQ.
O co mi chodzi? A to, np. "pewnie, dlatego nie stał się posiadaczem Czarnej Różdżki", chodziło o Severusa. Czy wy ludzie naprawdę nie umiecie, chociaż czytać ze zrozumieniem, już nie mówię o rozumnym myśleniu.
Czarna różdżka. Żeby było jasne. Nie należy do tego, kto zabił jego właściciela, a do tego kto go pokonał. Więc, idąc tokiem tego rozumowania, to Draco Malfoy, rozbroił [pokonał] Dumbledora.
Snape zabił tylko bezbronnego Dumbledora, który był bez różdżki, na domiar tego ta śmierć była zaplanowana.

Co do artykułu, powiem krótko. Super.
Umiesz myśleć logicznie i to mi się podoba.
avatar
Elva112  dnia 06.12.2009 08:49
Pokonanie czarodzieja to nie jest bynajmniej wytrącenie różdżki z jego ręki. Do "pokonania" zalicza się natomiast (i chyba większość ludzi się ze mną zgodzi) zabicie.

Natomiast art jest extra.
Daję W
avatar
Hermiona_fanka4  dnia 14.03.2010 14:11
Asea : albo ty nie rozumiesz tego srtykułu, albo nie rozumiesz książki... Chyba, że jej już w ogóle nie czytałaś to wole przemilczeć, bo bym użyła kilku niecenzuralnych słów.

Artykuł jest troche...bardzo pogmatwany i słabo zrozumiały. Nie damniskiej oceny, bo takich nie lubie więc jej nie dam. Ale nie podobają mi się za to twoje poglądy i to co napisałaś o tym zaklęciu. Owszem, ale Sev. miał go zabić, bo przecież już to z Dumbledorem. W pierwszych 2 linijkach napisałaś, że nie zginął. TO JEST BEZSENSOWNE NO I PO PROSU GŁUPIE! W 2 ostatnichksiążkach jest wiele razy ten temat poruszany. Śmierci Albusa. W jednym z początkowych rozdziałów przez Rona, gdy mówi, że może żyje, możę jako duch powrócił itd.
Powinnam dać ci O, ale jak wspomniałamnie daje niskich ocen.
Pozdr.
avatar
olga786  dnia 30.03.2010 21:39
Tak więc to z tym krwotokiem z nosa uważam że było to niedopatrzenie autorki. Przecież Avada nie jest zaklęciem wywołującym krwotok z nosa. A wątpię też żeby można nim było od tak sobie nim modyfikować. To tak jakby zmodyfikować Drętwote tak żeby zadawała ból jak Tomera a co za tym idzie jak Cruciatus. Moim zdaniem ta teoria jest mało składna.
avatar
Panna Diggory  dnia 29.05.2010 19:15
No fakt. Tak samo z rodzicami Harrego, kto uważnie obejrzał film, to wie, o czym mówię. Jego matkę odrzuciło do tyłu i zwaliło na podłogę.
avatar
Grzesnik  dnia 01.06.2010 17:22
A tak właściwie to o co ci chodzi facet jest sobie zaklęcie Avada Kedavra i jeżeli ktoś nie ma wystarczającej mocy magicznej to powoduje ona inne skutki, a tak na marginesie przypominasz mi takiego pisarza o którym mi mówił mi nauczyciel co napisał 5 albo 6 książek o słowie które znajduje się tylko raz w książce nad książkami
avatar
Albus Kruk III  dnia 13.06.2010 16:52
z tego co zrozumialem masz na ymsli ze albus nie umarl ale on umarl bo sama rowling to powiedziala a poco mialaby nas oklamywac :) a po drugie watpie zeby mozna zmienic tak mocne zaklecie :)
avatar
auror1  dnia 18.06.2010 13:54
Dumledore'a odrzuciło i spadł z wieży, bo tak miało to wyglądać. Jakby ciało zostało na górze mogło by zostać zbeszczeszczone. Gdyby pozostało na wiezy jak autorka zgromadziła by wszytskich wokół jego ciała? Jego ciało musiało spaść i raczej na pewno nie jest to wybieg pozwalający "jakby co" autorce przywrócić byłego dyrektora Hogwartu do życia.
avatar
zuzia003  dnia 05.07.2010 17:28
Możemy tutaj gdybać i gdybać. Ale gdy czytamy lub oglądamy film "Harry Potter i Książę Półkrwi" to czy nie czujemy takich bardzo silnych emocji, kiedy to właśnie SNAPE ZABIJA DUMBLEDORA? To jest jeden z 'uroków' filmu (lub książki). Nie wszystko zawsze kończy się tak dobrze. No cóż, najwidoczniej, tak musiało być.
avatar
norbi  dnia 14.07.2010 23:04
Uważam, że:
1. Siła kazdego potężnego zaklęcia może odrzucić ofiarę, niezależnie od skutków, które ono powoduje
2. Gdyby Dumby nie kopnął w kalendarz, jego portret nie pojawiłby się w gabinecie dyrektora hogwartu
avatar
Mirana Cheshire  dnia 16.07.2010 16:02
Artykul napisany bardzo chaotycznie.

Nie ma podanej odpowiedzi na pytanie zawarte w tezie, więc w sumei było to masło maślane.

Jeżeli chodzi moje przemyślenia, Dumbledore'a odrzuciło, bo tak potężne było uderzenie zaklęciem.

I wszystko.

Widzę starania, ale brak efektów. Mieszasz kilka różnych tematów, powodując zamiesznie. Daję N.
avatar
Prefix użytkownikaMontanaa  dnia 19.07.2010 23:30
Teoria ciekawa, ale jednak nie zgadzam się z nią. Moim skromnym zdaniem wypowiedź Moody'ego na temat krwotoku miała na celu pokazanie uczniom, że ktoś, kto nie jest w pełni wyszkolonym magiem nie poradziłby sobie z zaklęciem, które wymaga tak wielkiej ilości mocy magicznej.
Co do teorii mówiącej o Dumbledorze: już w pierwszym rozdziale pierwszego tomu dowiadujemy się, że zaklęcie Avada Kedavra (choć nie jest wymienione z nazwy) ma ogromną siłe, która potrafi rozwalić murowany dom. Dlatego też sądze, że zaklęcie o tak potężnej mocy, użyte przez (to trzeba przyznać) świetnego czarodzieja mogło spowodować odrzut ciała o wadze ok. 70 kg.
Ale ogólnie artykuł mi sie podobał, dlatego daję PO.
avatar
Vertus  dnia 27.07.2010 16:26
Artykuł pod względem gramatycznym OK ale wykradł ci się jeszcze 1 szczegół. Pisałaś o tym że gdyby cała klasa rzuciła Avade na Muudiego to by nawet mu krew z nosa poleciała tak? A mianowicie
to nie mogło by się stać. Bo większość klasy nie znała nowego nauczyciela a ktoś kto nie jest śmierciożercą żeby rzucić Avade musi nienawidzić , i to mocno.
avatar
Salazar Slytheryn  dnia 29.07.2010 13:29
Artykuł spoko ale nie zgadzam się z twoją teorią. Przecież jak Avada Kedavra odbiła się od Harrego i trafiła w czarnego pana to zniszczyła murowany dom, bo przecież Hagrid znalazł Pottera w resztkach domu. Więc to zaklęcie mogło spowodować odrzut ciała Dumledore'a.
avatar
iLoveDraco  dnia 14.08.2010 13:47
moim zdaniem: Dumbledore nie żyje. Snape na pewno ma większą moc magiczną niż klasa czwartoklasistów. + Snape rzucił zaklęcie pod wpływem emocji tak silnych, że mogły one wzmocnić dodatkowo zaklęcie. Zadowalający
avatar
Prefix użytkownikasami_wiecie_kto_  dnia 24.08.2010 14:58
Ten art trzeba przeczytać 2 razy, żeby go zrozumieć.:D;):smilewinkgrin:
Ja się z tobą NIE zgadzam. Dumbledore ZGINĄŁ.
avatar
Riddle_lover  dnia 24.08.2010 18:18
Trudna do zrozumienia notka... Ogólnie to się z Tobą nie zgadzam... Bardzo zagmatwany tekst.
avatar
__Mineko__  dnia 28.08.2010 18:08
To chyba działa na tej samej zasadzie, co Avada Kedavra rzucone przez Voldemorta. Zawalił się cały dom, gdy zaklęcie zostało odbite. Tak samo Snape, jego zaklęcie było bardzo silne, dlatego Dumbledora odrzuciło do tyłu. Daje W
avatar
feLiX_feLiciTas  dnia 08.12.2010 13:24
Nie jest to z pewnością zaklęcie odrzucające. Rzucić je może tylko doświadczony czarodziej, wiąże to się też z przykrymi przeżyciami w życiu. To jest moim zdaniem coś na zasadzie patronusa - Przypominasz sobie najgorsze chwile w życiu a one strzelają z różdżki niczym fajerwerki Weasley'ów.
Świetny ART !
avatar
fred45  dnia 12.12.2010 20:59
chwila, ale co to znaczy "już martwym"????? może nie pamiętam dokładnie tego fragmentu, ale jestem na 99% pewny, że Dumbledore był żywy przed rzuceniem przez Snape'a zaklęcia
:confused:
avatar
zuzia003  dnia 28.12.2010 19:34
Hmm... artykuł jest trochę zawikłany i nie za bardzo wiem, co tak naprawdę miałaś na myśli. Co do tej wypowiedzi Moody'ego to przypomina mi się Voldemort, który powiedział do Harry'ego chcącego rzucić na Bellatriks Crucio "musisz naprawdę tego chcieć...". Więc myślę, że Avada Kedavra wymaga nie tylko mocy czarodziejskiej, ale i też, że tak powiem samego "chcenia".
avatar
rafalkrol10  dnia 06.01.2011 19:30
hmm..przecież dumbledor był żywy przed rzuceniem evady kedavry przez snape'a chyba że się mylę a to możliwe ponieważ z wspomnień sape'a dumbledor miał tak czy siak umrzeć mniej więcej wtedy kiedy była ta scena na wieży więc może dumbledor po prostu czekał aż umrze?? może ale art fajny i daję po
avatar
google501  dnia 22.01.2011 00:37
Jeśli chodzi o zaklęcie uśmiercające to nie wystarczy mieć różdżkę i znać formułe zaklęcia trzeba jeszcze chcieć to zrobić, chcieć zabić tak samo z zaklęciem cruciatus żeby torturować nietrzeba mieć specialnych mocy tylko chodzi o moc serca. Serce musi być już pełne nienawieści i zła żeby użyć zaklcia AVADA KEDAVRA.
avatar
Bella002  dnia 12.02.2011 19:41
Bardzo fajne... nie będę tu opisywała własnych teorii, ponieważ zabrałoby mi to wiele czasu. Wiem, że opinie na temat śmierci Dumbledora są podzielone. Mimo wszystko artykuł według mnie jest wspaniały. Moja ocena to W.
avatar
magdalena_99  dnia 13.02.2011 12:51
Świetny artykuł :) Jak dla mnie Dumbledore na pewno nie żyje...no ale zdania są różne. Oceniam na W.
avatar
patka2698  dnia 26.02.2011 14:37
Tak to pewne że Dumbledore nie żyje poniewarz gdyby on nie umarł. Umarł by Snape bo nie dopełnił by przysięgi. Ale Snape umiera dopiero później zabity przez Voldemorta.
Artykuł krótki interesujący zwięzły i na temat daję W.Wstydniś
avatar
Snape123  dnia 15.06.2011 17:09
Artykuł dziwnie rozwleczony i przez to nie wiem za bardzo o co chodzi :@
avatar
Snape123  dnia 15.06.2011 17:09
Artykuł dziwnie rozwleczony i przez to nie wiem za bardzo o co chodzi :@
avatar
Pechowa  dnia 03.07.2011 17:04
Ciekawe kto to zaklęcie wymyślił :o
avatar
Prefix użytkownikafilius3flitwick  dnia 04.07.2011 16:59
Art. jest trochę bez sensu.
avatar
Prefix użytkownikaapollo  dnia 16.07.2011 12:33
A Cedrik. Zobaczcie w filmie jak go podniosło i walnął o ziemie.
avatar
stas potter  dnia 30.07.2011 22:55
Lubię to wypowiadać a gdyby to jeszcze działało........:)
avatar
lady_olla  dnia 14.08.2011 17:38
Trochę bez sensu, bo według mnie Moody chciał przez słowa "wątpię czy dostałbym choćby krwotoku z nosa" wyrazić to że po prostu nic się nie stanie. Nie uważam też żeby moc czarodzieja mogła zmienić skutki tego zaklęcia. Śmierć to śmierć, a to że go odrzuciło to może po prostu jakiś skutek uboczny. O ile dobrze pamiętam to wszyscy trafieni tym zaklęciem grzmocili o ziemię.
avatar
pokemon1997  dnia 19.08.2011 18:44
Tak Avada kedavra to okropne zaklęcie i masz rację że tylko potężny czarodziej mógł by rzucić je na kogoś. Mi się podobał artykuł bo napiszę że ma sens i jest ciekawy, ja się zgadzam z patką2698 i daję W . ;) :smilewinkgrin:
avatar
Lawerna  dnia 28.08.2011 21:53
Art bardzo chaotyczny aczkolwiek siekawy dam Po. Sama chciała bym czasem krzyknąć Avade Kedavre.
avatar
Pawelpiwo19  dnia 05.10.2011 20:30
Ciekawy artykuł. Ale gdyby nawet mógł przeżyć po Avade to raczej upadku z wieży by nie przeżył.
avatar
Kamila14  dnia 04.11.2011 17:16
ale on chciał zabić Dumbeldora tzn. dyrektor tego chciał bo i tak by zmarł a nie chciał żeby ktoś przeją czarna różdżkę
avatar
Cyzia_Malfoy  dnia 06.11.2011 13:22
Ładnie napisane, lecz ja się z tobą nie zgadzam. Avada Kedavra to zaklęcie uśmiercające. Czy martwa osoba stoi sobie normalnie? Nie! Chodzi mi o to, że Dumbledore stał na wieży astronomicznej - tak w książce było, na brzegu. W filmie było, że w swoim gabinecie, ale mniejsza z tym. Ciało bez duszy jest bezwładne, czyli kiedy Snape rzucił w niego to zaklęcie ciało bezwładnie spadłoby na podłogę, a skoro był na brzegu no to spadł z Wieży. Jednak każdy ma swoje zdanie i dam ci P.
avatar
Jille  dnia 19.11.2011 22:17
II część artykułu jest źle napisana, w sęsie, przestałam rozumieć o co Ci chodzi jak zaczęłam czytać tą część.
Moim zdaniem musisz trochę popracować nad estetyką artykułów.
avatar
Prefix użytkownikaGypsy_Rosee  dnia 02.06.2012 19:56
Zagmatwane, ale twoje przemyślenia są logiczne. Może masz rację. Na własną teorię nie starczyło by mi miejsce. Art ciekawy, chyba wezmę za mój pierwszy. P
avatar
Alexis112  dnia 24.06.2012 17:41
Teoria trochę mętna jak dla mnie, no cóż. Na pewno wiemy też że Dumbledore nie żyje. Moim zdaniem sila i kaliber tego zaklęcia zależy od uczuć, emocji i tego jak bardzo pragnie sie dokonać "tego". Osobiście z ksiązki nie znam dobrego człowieka który dobrze opanowal to zaklęcie. Tylko tym złym wychodzi dobrze. Dam PO
avatar
Bella-Black d-_-b  dnia 04.07.2012 21:16
Hm... Nie widzę błędów. Nie zastanawiałam się nad tym tematem... Ja sobie wyobrażałam śmierć Dumbledore'a przed bramą, wtedy (skoro już leżał <Tak sobie wyobrażałam>;) no ta siła zaklęcia. Filmu nie oglądałam nie wiem, może leżał? Albo stał przed ścianą i się na nią przewrócił? Daję W
avatar
Prefix użytkownikakunivers  dnia 29.08.2012 14:10
Ja raczej nie ma wątpliwości co do śmierci Dumbledore'a i jej przyczyny. A odrzucenie jego ciała może mieć związek z olbrzymią energią jaka towarzyszy zaklęciu. Bo według mnie to właśnie energia sterowana umysłem czarodzieja wywołuje skutki obserwowane jako działanie zaklęcia. Chyba każdy zauważył, że działanie zaklęć nie jest jednakowe za każdym razem, a w opisywanym przypadku ogromnej sile magicznej potrzebnej do odebrania życia towarzyszyło może coś w rodzaju fali uderzeniowej. Możliwe jest też, że autorka zastosowała "wyrzut" do zwiększenia efektywności najważniejszego wydarzenia z książki.
avatar
Prefix użytkownikaMonteQiu  dnia 28.10.2012 13:27
Po części masz racje. Prawda, każde zaklęcie potrzebuje odpowiedniej mocy i dobrze każdy o tym wie, że jak kilkoro osób wypowie to samo zaklęcie będzie silniejsze. Prawda Snape jest dorosłym człowiekiem, którym targa odraza i nienawiść. Lecz czy na pewno nienawidzi Dumbledore? Fakt czasem był na niego wściekły gdy ten dawał mu zadania wiążące się z Harrym, ale nie nienawidził go. Zgadzam się z tobą, Snape ma taką moc, że Avada Kedavra w jego wykonaniu mogła spowodować odrzut, lecz napewno to nie przez wezbraną w nim wściekłość na Dumbledore, bo jeśli ktoś dobrze się skupiał na książce, to wie że Dumbledore chciał by Snape go zabił, bo wiedział że Draco nie da rady, i chciał mu pomóc, więc namówił Snape by go zastąpił, ale i trochę się do tego przyczyniła matka Dracona Narcyza.
avatar
Prefix użytkownikaCordiale  dnia 24.04.2013 14:38
Twoja teoria wiele pokazuję aczkolwiek mam na nią inne zdanie. Zaklęcie to jak na moje spostrzeżenia różnie działa. Gdy trafiło w Lily i Jamsa po prostu poupadali, Albus został odepchnięty aczkolwiek Harry też. Może to po prostu żądza mordu tak kieruje?
avatar
Prefix użytkownikaBarlom  dnia 25.07.2014 20:50
Mój oddany śmierciożerca się nie mylił, ale autor wyciągnął z jego wykładu błędne wnioski. Jak każdy wie, zaklęć niewybaczalych trzeba pragnąć użyć, by działały. Wątpię czy grupa nastolatków, z których połowa to szlamy byłaby w stanie zabić nauczyciela. Tylko prawdziwi magowie wiedzą, że to potęga świadczy o statusie czarodzieja. Mówię to ja, Lord Voldemort, ponieważ znam tajniki magii, o których nie marzył nawet sam "wielki" Dumbledore. Większość jest zbyt słaba by posiąść to, co do nich należy.
"Avada Kedavra"
avatar
Prefix użytkownikaSerkumba20  dnia 03.11.2014 17:20
A ja myślę że Dumbledor żyje.
a) Czy to nie dziwny zbieg okolicznoś ci, że akurat na tym roku wspomniane zostały zaklęcia niewerbalne. Przecierz Snape mógł rzucić inne zaklęcie, niż te którego słowa wymówił
b)Avada Kedavra nie unosi człowieka po czym nie odrzuca do tyłu!!

Ale to są tylko hipotezy. Rowling dostarcza wiele emocji....:D
c)
avatar
Prefix użytkownikaCiastko Potter-Weasley  dnia 10.07.2015 00:34
Pani Rowling jest jak polska telewizja - kończy w najlepszym momencie.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny - Błąd
Nie możesz oceniać artykułu póki go nie skomentujesz.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Wyrodna żyrafa
25.05.2019 01:56
OMG, łapie mi amerykańskiego netflixa i jest 14 sezonów Greysów Serce

A teraz lecę, bye!

Żywa legenda
25.05.2019 01:54
trochę jak u nas :D

Wyrodna żyrafa
25.05.2019 01:49
Bardzo spoko, byłam dzisiaj na występie mojej drużyny kumpelskiej z 2016 :D tylko pogoda średnia, nie może się zdecydować czy ma być zimno czy ciepło

Żywa legenda
25.05.2019 01:45
a jak Ci się podoba póki co?

Wyrodna żyrafa
25.05.2019 01:44
U mnie nie ma jeszcze nawet 19 jezyk zaraz jedziemy do sklepu, a potem do magazynu by mogli skończyć dekoracje i zrobić jakieś próby, bo jutro mają występ

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 58171 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 49528 punktów.

3) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 41857 punktów.

4) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 39573 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 34115 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 34049 punktów.

7) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 32046 punktów.

8) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

9) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30495 punktów.

10) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29744 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.58