Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.2...

Tytuł: Rozdział 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

Remus Lupin

Tytuł: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy poświęcony Remusowi. :)
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.1...

Tytuł: Rozdział 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.2...

Tytuł: Rozdział 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.1...

Tytuł: Rozdział 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 45
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 1410
Było: 05.05.2026 04:55:23
Napisanych artykułów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjęć w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,920
Postów na forum: 319,635
Komentarzy do materiałów: 222,016
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejęła Hogwart i okolice, śnieg mocno sypie, ale to Cię nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz się, co ciekawego można robić w weekend:

Bitwa na śnieżki to jest to! Może "zupełnym przypadkiem" oberwie od nas przechodzący obok Snape.
12% [9 głosów]

Plan to brak planu. Będę leżeć w łóżku, pić kakao i plotkować ze współlokatorami z dormitorium.
40% [31 głosów]

Mój nos utknie głęboko w książkach. Tylko pani Pince będzie mnie mogła odgonić od czytania.
13% [10 głosów]

Wymknę się cicho do Miodowego Królestwa. Najwyższa pora uzupełnić zapasy słodkości.
9% [7 głosów]

Postraszę we Wrzeszczącej Chacie. Uwielbiam oglądać miny przechodniów, kiedy wydaje im się, że uciekają od duchów i upiorów.
12% [9 głosów]

Każda pogoda jest dobra na Quidditcha. Śnieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 głosów]

Ogółem głosów: 77
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
Dom dorosłego Harry'ego
www.harry-potter.net.pl/images/photoalbum/album_171/hp_i_kt_3_t2.jpg






Mam nadzieję, że trafię z tym artykułem do Waszych serc i dam do myślenia. Wierzę głęboko w to, że podzielicie się ze mną swoimi własnymi przemyśleniami, uczuciami, bądź zwykłym zdaniem.

Ostatnio buszując na naszej ulubionej stronce i komentując jeden z artykułów, nagle dostałam nagłego olśnienia i wpadłam w dość głęboką zadumę. Do moich przemyśleń przyczyniła się również po raz kolejny oglądana przeze mnie jedna z części przygód naszego ulubieńca. Co mam na myśli? Nad czym się tak zastanawiałam i zastanawiam do dziś? Już tłumaczę.

Moim utrapieniem jest rozmyślanie nad miejscem, które Harry wybrał na swój dom zaraz po pokonaniu Tego Którego Imienia Nie Wolno Wymawiać. Czy było to mieszkanie przy Grimmuland Place numer 12 ukryte między innymi budynkami, co czyniło je niewidzialnym dla gołego oka? Spadek po ojcu chrzestnym Syriuszu Black'u? A może postanowił odbudować swój rodzinny dom, w którym spędził pierwsze miesiące swojego życia, a który znajduje się w Dolinie Godryka? Trzecim rozwiązaniem, które biorę pod uwagę, jest możliwość zamieszkania na wzgórzu niedaleko Nory naszych wspaniałych rudzielców.

Grimmunald Place numer 12 wchodzi w grę, ponieważ, jak wiemy, w ostatniej części wiele się tam zmienia. Mówiąc wiele, mam na myśli nagłe polepszenie się relacji między Harrym a domowym skrzatem Stworkiem. Już wcześniej, kiedy zdecydowano się na użycie tego mieszkania jako Kwatery Głównej Zakonu Feniksa, zostało ono oczyszczone ze wszelakich niepotrzebnych gości, pomijając obraz matki Syriusza przytwierdzony do ściany holu zaklęciem trwałego przylepca. Jeszcze większy porządek panował w nim właśnie kiedy Stworek uznał Harry'ego za swojego pana (dzięki podarowaniu mu kopii medalionu). Domowy Skrzat nie tylko doprowadzał mieszkanie do porządku, przyrządzał posiłki, ale również zmienił swoje zachowanie wobec czarodziejów nieczystej krwi, którzy byli tak potępiani przez jego ukochaną zmarłą panią Black. Myślę, że można by powiedzieć, iż wniósł do byłej Kwatery Głównej, to domowe ciepło, którego brakowało tam tak wiele lat. Z drugiej strony pamiętajmy, ile wspomnień przynosi Harry'emu przebywanie w tym domu. Jak bardzo tęskni za Syriuszem, o którego śmierć obwiniał siebie. Właśnie ta tragiczna śmierć Łapy jest w moim przekonaniu jednym z powodów, dla którego Harry mógłby nie chcieć tam mieszkać. Kolejnym jest fakt, że Syriusz Black nienawidził miejsca, które musiał nazywać swoim domem i z którego za młodu zdecydował się uciec.

Dolina Godryka jest miejscem, które chyba najbardziej jest związanie z osobą Harry'ego Pottera. W szkole był Gryfonem. Dolina to osada, w której zamieszkali i zginęli jego rodzice, to miejsce, które było domem Albusa Dumbledor'a. I w ostateczności jest miejscem pochówku Ignotusa, którego Harry był ostatnim żyjącym przodkiem. Żadne miejsce nie jest w stanie go tak do siebie przyciągać jak właśnie Dolina Godryka. Mieszkając tam mógłby na prawdę poczuć się szczerze i nieodwracalnie związany ze światem czarodziejów z dumą wychowywać swoje potomstwo i szczęśliwie żyć w miejscu, gdzie przed laty wszystko się zaczęło. Ale czy byłby tam szczęśliwy? Czy byłby w stanie codziennie patrzeć na miejsce śmierci najbliższych?

Trzecie miejsce wzięłam pod uwagę ze względu na miłość, jaka połączyła Harry'ego i Ginny oraz sposób, w jaki był traktowany w Norze. Pamiętajmy, że tam mógł czuć się jak w domu i wspaniale spędzać ostatnie dni wakacji wraz z dwójką przyjaciół. Tutaj musimy wziąć również pod uwagę fakt, iż Ginny była jedyną córką pani Weasley przez co mogła chcieć być blisko swojej matki, a babcia późniejszych wnucząt. Następnym argumentem jest fakt, że w czasie walki z Sami Wiecie Kim Harry stracił wielu przyjaciół, a Ginny brata, co również mogło przyczynić się do tego, iż wszyscy chcieli być bliżej siebie.

Mam nadzieję, że zainteresowałam Was tym tematem i że podzielicie się ze mną swoimi przemyśleniami. Może uważacie, że wybrał jeszcze inne miejsce, które mógł nazwać swoim domem? A może, po prostu się z czymś nie zgadzacie?

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaKoneser  dnia 23.12.2011 22:36
Szczerze mówiąc, nigdy się nad tym nie zastanawiałem. Zasugerowana przez Ciebie opcja numer trzy przemawia do mnie najbardziej. Oczywiście, Harry mógł zamieszkać na prowincji, ale raczej nie w Dolinie Godryka. Grimmauld Place numer 12 również jest możliwe, ale bardziej zniechęcającym dla Harry'ego faktem od nienawidzenia tego domu przez jego ojca chrzestnego jest sam wygląd tego mieszkania. Zaś wizja mieszkania nieopodal Nory byłaby z pewnością najlepszą lokacją, w której Harry mógłby wieść szczęśliwe życie.

Artykuł oceniam na PO, bowiem zainteresowała mnie jego treść.
avatar
Prefix użytkownikaaga11511  dnia 24.12.2011 12:19
W sumie ja też nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Kiedy sobie snulam dalszy ciąg przygód dzieci Harrego( co mi się często zdarzało:)) to wyobrażała sobie, że Potterowie mieszkają w jakiejś wielkiej i bogatej willi, ale nigdy nie myślałam gdzie się ona znajduje. Musze przyznać, że bardzo ciekawy temat poruszyłaś. Jeszcze to sobie przemyśle.
avatar
Prefix użytkownikaEmmaBlack  dnia 27.12.2011 13:10
Hm...podoba mi się choć nie mogę dać W...
Zawsze myślałam że po prostu coś kupił lub wybudował i zamieszkał na obrzeżach Londynu...
Chciał może Grimmuald Place 12 przypadło mu do gustu bo chyba Nora i Dolina nie...Ale zawsze mogę się mylił :):)
avatar
Prefix użytkownikaMerykin  dnia 29.12.2011 10:11
Jestem przekonany, że nie wróciłby na Grimmuald Place 12, z wielu powodów m.in. dlatego, że przypominałby mu on o Syriuszu (sam w którejś części powiedział, że nie chciałby tam mieszkać bez niego), a także z powodu niemiłych wspomnień kojarzących się z tym mieszkaniem.
Do doliny Godryka też by nie wrócił, uznałby że rozdział w jego życiu związany z doliną Godryka został zamknięty. Nie chciałby mieszkać w ich starym domu, raczej wolałby po prostu odwiedzać groby rodziców od czasu do czasu niż mieszkać blisko.
Koło Nory też raczej by nie chciał zamieszkać, ponieważ chciałby zamieszkać na swoim - tak jak Bill i Fleur, a to jest akurat fajne w świecie czarodziejów, że mogą mieszkać nawet na zboczu góry, bo nie potrzebują ani podciągniętego do domu prądu, ani dojazdu samochodem, ewentualnie dostęp do wody, ale że woda głębinowa jest praktycznie wszędzie to za pomocą magii by sobie dostęp do niej zrobił. Także uważam, że wybrałby jakieś miejsce z daleka od innych, spokojne odludzie, w górach albo nad morzem.
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 29.12.2011 20:24
Hm... ciekawy temat na artykuł. Nie jest godny podziwu, jeśli chodzi o język, ale co to za różnica, skoro chciało mi się go skomentować. Ode mnie P.

W sumie nigdy się nie zastanawiałam, gdzie Harry mógłby zamieszkać. Myślę, ze GP12 odpada. Odnowienie tego domu wymagałoby za dużo wysiłku, poza tym wiele 'podejrzanych' przedmiotów zaczarowano. Po prostu moim zdaniem to nie najlepsze miejsce na wychowanie dzieci. Dolina Godryka jakoś też do mnie nie trafia. Nie mówię temu 'nie', ale wątpię by Potter chciał poczuć tę bliskość z rodzicami. Na dom niedaleko Nory mam własną teorię.

Myślę, że Ginny po prostu nie chciałaby tam mieszkać. Przez całe życie wszyscy traktowali ją bardzo pobłażliwie, nikt nie brał pod uwagę jej opinii. Moim zdaniem ona sama chciała zacząć własne życie, nieco dalej od rodziny. Zbudować dom na własnych warunkach. Przynajmniej ja bym tak zrobiła na jej miejscu.

Na co ja bym stawiała? Jakiś mały, bardzo przytulny domek, z dala od zgiełku, którego Harry nie lubił. Dlatego pod tym względem zgadzam się z Marykin - gdzieś w górach, nad jeziorem, niedaleko lasu, na wsi.
avatar
Prefix użytkownikaSeven91  dnia 30.12.2011 17:34
alette, z całym szacunkiem ale zawsze wolałam wypowiadać się na jakiś temat niż o nim pisać bo sposób w jaki to robię od zawsze był zbyt chaotyczny by każdemu mógł się podobać :) Miałam tylko nadzieję, że trafię z tematem który i Was zaintryguje ;)
avatar
Prefix użytkownikaulan1989  dnia 02.01.2012 14:11
Moim zdaniem zamieszkali w Dolinie Godryka. Mimo iż jest to miejsce śmierci jego rodziców, uważam że Harry najlepiej pasuje właśnie tam i cały ten ciąg, począwszy od Ignatiusa, układa się w ciekawą całość.
Z Grimmuald Place zkolei, wiąże się wspomnienie o Syriuszu i portret pani Black. Mimo iż skumplował się ze Stworkiem to przecież może zabrać go do Doliny.
A jeśli chodzi o Ottery St. Cathpole to jest chyba najmniej prawdopodobna opcja. Nie miało by to takiej logicznej ciągłości jak w przypadku Doliny, a odnoszę wrażenie, że Rowlling chyba jest miłośniczką właśnie takich powiązań jak w Dolinie.
avatar
Prefix użytkownikaSann  dnia 02.01.2012 18:17
Szczerze powiedziawszy, nie zastanawiałam się nigdy nad tym, gdzie mogli mieszkać Potterowie po całej akcji z Voldemortem, ale jeżeli już, to chyba zgodzę się z Alette - Ginny wolałaby mieszkać dalej, stworzyć własną rodzinę, na swoich zasadach, a nie wysłuchiwać kazań Molly (bo wydaje mi się, że pani Weasley tak właśnie by działała - kazaniami dotyczącymi wychowywania dzieci, prowadzenia domu itd.).

Co do samego artykułu - stylem nie powalasz, jest kilka błędów, jak na przykład:
niewidzialnym dla gołego oka?
,
co mnie osobiście razi (może innych nie aż tak bardzo, ale to sprawa osobista :))
Sam temat dość ciekawy.

Ode mnie Z.
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 07.01.2012 01:50
Sann, też zwróciłem na to uwagę i mnie również razi! xD haha

Nie wiem czemu, ale jakoś nigdy nie mam chęci do rozmyślania nad dalszymi losami bohaterów. Jest koniec, to koniec, nie chce mi się wnikać co mogłoby być tak lub srak. Jaka różnica, w końcu to pomysł Rowling i ona jedna wie ;p (O, bardziej mnie zastanawia, czy ona opowiada swoim dzieciom albo znajomym jakieś historie powiązane z serią. To znaczy, wiadomo, że Jo zawsze daje odczuć, iż na temat każdej z postać, sytuacji mogłaby dopowiedzieć wszystko. I wcale nie chodzi o takie coś wymyślone na poczekaniu, a bardziej przemyślane i łączące się w całość historie... Fajna sprawa być dzieciakiem Rowling ;D)

Jak już przeczytałem, powiem możliwie krótko. Grimmauld Place - jak dla mnie odpada. Głowy skrzatów na ścianie i portret matki Syriusza, wystarczający powód do skreślenia z listy "wymarzony domek Rudej i Bliznowatego". Dolina Godryka - zdecydowanie za dużo wspomnień, po prostu za dużo. Śmierć rodziców ( i zaginięcie kota ;( ), Dumbledore'owie i ich wspaniała rodzinna sielanka, zabita Bathlida, Nagini atakująca Harry'ego i Hermionę, przybywający Voldemort - zdecydowanie nie chciałbym tam mieszkać. Pobliże Nory - zgadzam się z powodem podanym przez Alette, po ślubie jak najlepiej na swoim i z dala od rodziców obu stron.

Trochę błędów, ale fajnie, że zachęciłaś swoim artykułem do jakiejś dyskusji. Jak widać zainteresowanie jest ;p Dlatego daję P.
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 08.01.2012 21:44
Śmierć rodziców ( i zaginięcie kota ;( )


Ciemku... dziękuję, właśnie poprawiłeś mi humor xD
avatar
sonia5  dnia 11.01.2012 20:00
nie zastanawiałam się nigdy nad tym ale moim zdaniem Harry wraz Ginny zamieszkali w Dolinie Godryka. Mimo iż Harry stracił tam rodziców było by to logiczną całością (Ignatus itp. ). Byłoby to wspaniałe miejsce na wychowanie młodych czarodziejów .
:)

bardzo spodobał mi się artykuł ode mnie W. :D
avatar
Prefix użytkownikaSnape11  dnia 14.01.2012 16:24
Swego czasu też się nad tym zastanawiałem, osobiście stawiam na Dolinę Godryka, wydaje mi się najbardziej słuszna i Harry najbardziej tam pasuje. Grimound Place nigdy mi się dobrze nie kojarzyło i mimo polepszenia zachowania Stworka nie sądzę aby Harry się tam dobrze czół. Co do trzeciej propozycji w ogóle mi nie pasuje.
avatar
Prefix użytkownikaDAGA POTTER  dnia 15.01.2012 22:07
Sama często się nad tym zastanawiałam i chyba skłaniam się ku opcji Dolina Godryka, ale w nowym domu, bo tamtem miał pozostać pomnikiem przypominającym o tym co się wydarzyło.
A może jakieś całkiem inne miejsce niewiadomo, trzeba poszukać może w jakimś wywiadzie Rowling coś o tym mówi
Co do artykułu nie mam zastrzezeń, bylo ok. Dam P, bo na wybitny to trochę za mało.
avatar
Prefix użytkownikaKerle  dnia 19.01.2012 22:08
Artykuł jak artykuł. Gdybanie jest dobre tylko wtedy gdy ma się na nie dobre argumenty. Ty, całkiem sensowne znalazłaś i za to Zadowalający.

Jakby Rowling napisała tą encyklopedie, to wszystko by się wyjaśniło. Myślę, że GP 12 całkowicie odpada, ponieważ Harry nie czuł się w tym domu zbyt swojo (zresztą kto by chciał być codziennie wyzywany), a poza tym zbytnio by mu to przypomniało czasy walki z Voldemortem. Dolina G., hmmm, już większe prawdopodobieństwo, dom rodzinny i Dumbledore, ale z drugiej strony to tu zginęli jego rodzice więc też złe wspomnienia, a myślę, że Harry chciałby zacząć nowe, spokojne życie. Bardziej bym obstawiała przy Norze, lub przy domu Billa i Fleur. Nie wiem dlaczego, ale tak mi się to nasuwa na myśl.
avatar
Prefix użytkownikaAbraKadaBra  dnia 23.01.2012 22:56
Cóż kiedyś się nad tym zastanawiałem ...ale myślę że chciał zacząć wszystko od nowa żeby to nie było związane z przeszłością , cóż blisko Nory ? Oj wątpię może dlatego że dla czarodzieje zawsze jest blisko teleportacja , sieć Fiuu ...chociaż nie musiałoby być to miejsce związane jakoś magicznie Harry ,nie był Czarnym Panem...można tylko spekulować...myślę że zamieszkał w miejscu które nie jest opisane w książce
avatar
Prefix użytkownikaSeven91  dnia 27.01.2012 19:17
Grimmauld Place numer 12 to trzypiętrowy dom mieszczący się w Londynie, a dokładnie przy tej ulicy ;) Dla przypomnienia powiem, że jest ukryty między domami numer 11 i 13 (co zresztą zmusza mugoli do myślenia skąd takowa przeskocznia między numerami i biorą to za zwykłą pomyłkę) aby go zobaczyć trzeba było być powiernikiem tajemnicy Dumbledor'a ponieważ dom był siedzibą Zakonu ;)
avatar
Prefix użytkownikaPLUSHACK  dnia 01.02.2012 20:45
Witam, mnie osobiście wydaje sie że pomysł z GP12 nie jest trafiony. Harry po otrzymanej propozycji od Syriusza pod Bijącą Wierzbą zamieszkania wspólnie mówi Hermionie że z chęcią z nim zamieszka ale gdzieś ... na wsi żeby było widać gwiazdy... no ale po śmierci Syriusza mogło stracić to na aktualności. Mnie osobiście podoba się trzecia propozycja blisko Rona i Hermiony oraz pozostałych przyjaciół. Ja osobiście jestem za takim rozwiązaniem, lubię być blisko rodziny i przyjaciół.

Zastanawia mnie tylko ... może to głupie ... czemu Harry nie został w Hogwardzie jako wykładowca, mając takie zasługi, wiedzę i potencjał?
avatar
Lirella_Ravenclaw  dnia 05.02.2012 11:24
Grimmuland Place 12? Prawdopodobne, bo przecież Ginny była czarownicą czystej krwi, mogła chcieć zamieszkać w przepełnionym magią domu, podobnym w pewnym sensie do jej rodzinnego. W okolicach Nory raczej nie, czarodzieje nie mieli takich zwyczajów (patrz Bill i Fleur). Dolina Godryka - też możliwe, ale na pewno nie stary dom, go się chyba nawet nie dało odbudować, bo uległ zniszczeniu w wyniku działania czarnoksięskiego zaklęcia. A może po prostu całkiem inne, niezwiązane z niczym miejsce? Ja na miejscu Harry'ego chyba tak właśnie bym zrobiła :)
Aha, jeszcze jedno. Harry był POTOMKIEM, a nie przodkiem Ignotusa -.-
avatar
Prefix użytkownikaSeven91  dnia 05.02.2012 17:29
Rzeczywiście tragiczna wręcz omyłka! Miny typu "żal.pl" mogłaś sobie darować. Chętnie zobaczę jakiś Twój artykuł, bo złośliwe komentowanie zawsze przychodzi z łatwością, prawda?
avatar
Asmileofhappiness  dnia 05.02.2012 21:41
Też się kiedyś nad tym zastanawiałam i moje zdanie jet podobne do Twojego. Szczerze mówiąc wcześniej nie brałam pod uwagę opcji z mieszkaniem na wzgórzu koło Nory. Myślałam o Grimmuland Place i doszłam do podobnych wniosków. Rozważałam również opcję z Doliną Godryka. Jednak moją trzecią propozycją było zamieszkanie Harry'ego i Ginny w bliźniaku obok Rona i Hermiony, co z kolei nie przeszkadza w tym aby ten bliźniak znajdował się na wzgórzu obok rodzinnego domu Ginny i Rona. :) jeśli chodzi o pomyłki w pisowni, które zostały Ci wytknięte przez innych to muszę powiedzieć, że przy ocenie artykułu nie biorę ich pod uwagę gdyż wiem, że sama popełniłabym ich więcej ;) daję wybitny
avatar
Prefix użytkownikaSeven91  dnia 17.02.2012 23:01
Już wcześniej wyraziłam swoje zdanie na temat tej pomyłki, a co do tego czy był ostatnim potomkiem czy nie to radzę przeczytać jeszcze raz artykuł w którym nie ma mowy o rodzinie Harry'ego tylko o Harry'm i Ginny. Napisałam tylko i wyłącznie o ich dwójce i nie umieściłam ich w czasie, w którym mieli już dzieci. Dlaczego? Ponieważ wyszłam z założenia, że najpierw chcieliby wziąć ślub a potem zamieszkać we własnych czterech kątach, a mieć potomstwo na końcu :)
avatar
Prefix użytkownikaEwelka  dnia 18.02.2012 14:15
Ciekawy artykuł. Domu Syriusza uważam, że Harry nie wybrał. Za dużo było tam powiązań z czarną magią mimo tego, że czasami wyglądał dość przytulnie. Nora według mnie odpada i tak jest tam już dużo ludzi a jeszcze jak wszyscy tam się zjadą to nie ma miejsca na kolejną rodzinę. Najbardziej do mnie przemawia Dolina Godryka, ponieważ mimo, że stały się tam tragiczne rzeczy to jest bardzo emocjonalnie związany. Może nie odnowił domu w którym omal nie zginął, ale może wybudował nowy w pobliżu. ;)
avatar
silverunicorn  dnia 20.02.2012 15:49
Ja myślę, że opcja z mieszkaniem koło nory jest najbardziej optymalna. No bo kto by chciał mieszkać w miejscu związanym ze śmiercią bliskich (Dolina) i w miejscu, w którym mieszkała rodzina czarodziejów związanych blisko z Voldkiem...
avatar
Prefix użytkownikadaniel190495  dnia 06.03.2012 21:28
Artykuł jak nic zasługuje na W, ponieważ porusza temat o którym nigdy nie było mowy ! Bardzo mi się podobał artykuł i szczerze powiedziawszy wprawił mnie w stan refleksji nad tym tematem :)
avatar
Rubeus76  dnia 20.04.2012 20:23
Zastanawia mnie, czy te osoby które wstawiają pod artykułami ocenę "nędzny" lub "okropny" to tacy geniusze którzy sami piszą teksty lepsze niż sama J.K.Rowlling czy może jednak są to frustraci niezdolni do jakiejkolwiek twórczosći (ewentualnie TFUrczości)...
avatar
Rubeus76  dnia 20.04.2012 20:23
Zastanawia mnie, czy te osoby które wstawiają pod artykułami ocenę "nędzny" lub "okropny" to tacy geniusze którzy sami piszą teksty lepsze niż sama J.K.Rowlling czy może jednak są to frustraci niezdolni do jakiejkolwiek twórczosći (ewentualnie TFUrczości)...
avatar
marrta15  dnia 30.04.2012 22:19
Również nigdy się nie zastanawiałam nad tym, gdzie mogli zamieszkać Ginny i Harry. Chyba najbardziej prawdopodobne jest, że zamieszkali nieopodal Nory. Dolina Godryka też wchodzi w rachubę, ale myślę iż Grimmlaud Place nie był miejscem do którego nasz bohater chętnie by powrócił ;)
avatar
Prefix użytkownikaNicoleee  dnia 23.05.2012 12:48
Szczerze? Nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Lecz uwązam, iż prawdopodobnie nasz kochany bohater zamieszkał niedaleko Nory.

Jednakże mógł też zamieszkać w domu wujostwa [jeśli tam nie wrócili] w końcu wiele wspomnień też było z tym miejscem związanych.]

Co do Doliny, uważam też, że w sumie to mógł tam zamieszkać po to, aby odwiedzać grób rodziców. Jednakże jeśli mógł się deportować w tamto miejsce to po co tam mieszkać? Mógłby przecież aportować się w Dolinie w każdej chwili.

Co do Grimouald Place 12 to uważam, że tam by nie chciał mieszkać, ponieważ za bardzo by mu to miejsce przypominało Syriusza.

Pamiętajcie jednak, że Harry mógł zawsze w każdej chwili zawołać Stworka i on mógł służyć w każdym domu. Ponieważ Harry był jego panem.
avatar
Prefix użytkownikazuza878  dnia 24.05.2012 18:07
Moim zdaniem zamieszkał w Dolinie Godryka. Tam mi najlepiej "wygląda". Na Grimouald Place dom stoi w ukryciu, schowany, a w Dolinie jest jakoś przytulniej. Przynajmniej dzieci Harry'ego będą mogly się tam wychować, skoro Harry nie mógł. ;) Nie musiał koniecznie odbudowywać starego, ale zbudować nowy. Ostatnia opcja- obok Nory, to przyznam że nowość dla mnie, nie wpadłam na to. Nie jest to zły wybór, ale zawsze wyobrażałam go sobie w Dolinie. Sama chciałabym tam mieszkać. Wstydniś
avatar
Ada 22  dnia 25.05.2012 17:49
Każde z wymienionych przez Ciebie miejsc jest dla Harry'ego ważne, nosi bolesne i radosne wspomnienia... Prócz Nory, która dla naszego bohatera była wyjątkowa - tam wreszcie odnalazł ludzi, którzy są, jak rodzina. Ale wątpię, by nasz bohater zamieszkał z rodzicami Ginny. ;)

Ja mam inną teorię: Harry odciął się od każdego z tych miejsc, zamieszkał w nowym domu nie wiążącym się z żadnymi wspomnieniami. Jedynie z nowym życiem, które rozpoczynał.
avatar
Muffinkall  dnia 27.05.2012 18:12
Dolina Godryka odpada - Harry raczej nie zamieszkałby w miejscu śmierci swoich rodziców. Na Grimmauld Place mógł mieszkać, po wyremontowaniu i porządkach, przecież polubił Stworka.
avatar
Prefix użytkownikaSeverus Snape Fun  dnia 11.11.2012 19:45
Wydaje mi się ,że jest tylko jedna opcja - oczywiście ta trzecia ,ponieważ Grimmwald Place 12 nie ,gdyż za bardzo mogłaby mu się kojarzyć z jego ojcem chrzestnym ,zaś dom w Dolinie Godryka to dzieło na pamiątkę i kto by chciał je odbudowywać. Zaś Nora powinna mu się kojarzyć dobrze z ciepłem rodzinnym więc dlatego stawiam na okolice Nory.
avatar
Prefix użytkownikaAnnie Potter  dnia 15.09.2016 11:16
Według mnie, Harry zbudował sobie dom w Dolinie Godryka. Raczej nie mieszkałby w Grimmwald Place 12, bo była tam namalowana matka Syriusza, która była niezbyt miła i to mieszkanie łączyło go ze smutnymi wydarzeniami z przeszłości. Chociaż, niewykluczone, że zamieszkał w Norze...Czarodziej
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny - Błąd
Nie możesz oceniać artykułu póki go nie skomentujesz.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Żywy worek treningowy
26.05.2026 18:27
28,5, zaraz będzie 38 Duże oczy

Harrych świąt!
25.05.2026 23:00
14, teraz 33 Duszek

Harrych świąt!
25.05.2026 18:38
Prawie 15 vs 34 no elo [*]

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
25.05.2026 01:12
Ja miałam 10 jak założyłam a zaraz kończę 21 ;(

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
24.05.2026 17:45
Nedelle, aż wstyd się przyznać Lucjuszja mam propozycję. poczujmy się staro. ile lat mieliście jak założyliście tu konto a ile macie teraz?a miałam 18 a teraz mi stuknie 30 w lipcu :lezki:

Archiwum
Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.23