dnia 08/04/2007 09:48
Ja sądzę że Dimbledore powinien wszystko wyjaśnić Harryemu o wiele wcześniej.
Art fajny daje P |
dnia 08/04/2007 09:54
Szczerze mówiąc nie bardzo rozumiem o co chodzi w niektórych częściach artu. Szkoda, że nie napisałaś troche szerzej o niektórych swoich wątpliwościach i pytaniach, bo to jak dla mnie trochę za duże skróty myślowe i zaczynam sie gubić Daję Z |
dnia 08/04/2007 10:14
Wdług mnie jak sam w 5 tomie powiedział zawsze chcaiał chronić Harry'ego by przeżył nie dbając czy inni przezyją. bardziej mu zalezało na zyciu Harry'ego niż na życiu całego swiata. Jak wiadomo Dumbledore obserwował Harry'ego cały czas wiec moze wiedział że Harry nie umie panowac nad swym temperamentem i nie chciał by użył tego co on go by nauczał na kims (np. na Malfoyu). a zresztą to sama nie wiem- przeciez dyrektor Hogwartu może miec pełno powodów by nie uczyc Harry'ego o których my nie wiemy. powstrzymuje sie od dania oceny |
dnia 08/04/2007 10:36
Ja Dumbledore'a lubię ale to przez niego zginął Syriusz. Od oceny się powstrymam. |
dnia 08/04/2007 10:41
masz racje Dambledore powinien powiedzieć wszystko Harremu.
art jest super daje P |
dnia 08/04/2007 10:41
taak popełnił błąd Dumledor ale maił odwagę się do tego przyznać i przecież przepraszał Harry' ego za to co zrobił art w porządku daje P  |
dnia 08/04/2007 10:46
art ciekawy, do zastanowienia daje P |
dnia 08/04/2007 10:52
lubie takie artykuły! dają dużo do myslenia! |
dnia 08/04/2007 11:10
Widzę że jest ktoś kto rozpatruje osobę Dumbledore'a nie jako tylko najwspanialszego przyjaciela Harrego lecz obiektywnie patrzy na tę postać. Oczywiście ja też go bardzo podziwiam i było mi smutno jak autorka go uśmierciła ,ale jest wiele niedociągnięć (wiadomo...nikt nie jest idealny..bo każdy jest człowiekiem) nad którymi się warto zastanowić. Daję W (; POZDRAWIAM |
dnia 08/04/2007 11:29
ty tylko jedno teraz stwierdziłes...ze zanudzasz artukółem! |
dnia 08/04/2007 12:53
Druga cześć pyła zawarta w książce,ale reszta była w porządku. |
dnia 08/04/2007 13:15
W 5 części Dumbledore przyznał się do części z tych błędów a na pewno źle nie chciał |
dnia 08/04/2007 13:44
Taki trochę dziwny... Ja myślę, że Albus bał się, co zrobi Harry, jak wcześniej dowie sie o wszystkim... Daje oczywiście Z |
dnia 08/04/2007 13:45
nauczal Toma bo jeszcze nie mial posady dyrektora i byl jeszcze nauczycielem!!!!!!!!!!!! nie nauczal tylko Tom'a nauczal rowniez wszystkich innych uczni! wiec nie rozumiem czemu teraz mialby robic wyjatki dla Harrego, wtedy to byla jego praca a teraz juz jest na innym stanowisku!!!!!!!, znaczy byl.. Wiec chyba nie czytales zbyt uwaznie ksiazki! za to daje O O i jeszcze raz O |
dnia 08/04/2007 14:07
Może powinnaś Bestia dać inny tytuł. Np. Błędy Dumbledora? Artykul taki sobie..daje Z.. |
dnia 08/04/2007 14:49
Toma nauczał jako nauczyciel!!! Też się zastanawiałam, dlaczego Dumbledore nie uczył Harry'ego niczego, co rzeczywiście mogłoby mu się przydać w bezpośredniej walce z Voldemortem - jakichś zaklęć czy uroków. Ale widocznie uważał, że znajomość historii Voldemorta bardziej mu się przyda... |
dnia 08/04/2007 16:29
Eh.... Dumbek sam przyznal sie, ze popełnil błąd... Nie czytałeś/as 5 tomu???? Mysle, ze powinnien szybciej robic z nim prywatne lekcje, ale kazdy czlowiek nie jest doskonały... |
dnia 08/04/2007 16:58
Średnio.....Z- |
dnia 08/04/2007 17:25
zgadzam sie w całkowitości z CHO CHANG 2... i nie mam wiecej do powiedzenie... |
dnia 08/04/2007 18:01
ZGADZAM SIĘ |
dnia 08/04/2007 18:02
spoks |
dnia 08/04/2007 18:03
całkiem całkiem |
dnia 08/04/2007 18:40
Wspaniałe |
dnia 08/04/2007 18:44
dumbledor popełnił duzo bledów mi sie zdaje ze miał byc Aniolem stróżem Harry'ego ale J.K sie rozmyśliła i troche głupio wyszło |
dnia 08/04/2007 18:51
yyyyyy tylko Dumbledor Toma naczał w ten sposub jak innyh bo pżecież uczył transmutacji bo przecież wtedy dyrektorem był prof. Dippet.A też Dumbledor wiedział napewno że kiedyś umże a tak jak mówił po śmieci Syriusza że nie chciał Harremu taki ciężar dawać na plecy więc nie wiem........ |
dnia 08/04/2007 18:56
Całkiem Całkiem Daję P |
dnia 08/04/2007 19:06
ja tam nie wiem...  |
dnia 08/04/2007 19:24
myśle że Dumbledore miał swoje powody nie mówiąc wszystkiego Harremu |
dnia 08/04/2007 19:26
Hmmmmmmmm art fajny |
dnia 08/04/2007 19:42
COOL |
dnia 08/04/2007 19:43
fajny art |
dnia 08/04/2007 19:55
FAJNY ARTYKUŁ! |
dnia 11/04/2007 18:56
Dumbledore wytłumaczył wszystko Harryemu w 5 tomie. To wszystko. |
dnia 15/04/2007 11:20
1 pytanie: odp. uczył voldemorta bo był nauczyccielem transmutacji i uczył też innych! a kiedy został dyrektorem przestal uczyć przedmiotu!!a co do błędów to dumbledor się do nich przyznał w piątej części. |
dnia 18/04/2007 18:20
daje p |
dnia 20/04/2007 20:53
Oj, chyba troche malo przemyslane to...
Dumbledore nauczał Toma, bo w tym czasie byl nauczycielem trans,mutacji w Hogwarcie !!!!! Dyrektorem był Dippet !!!
Moze sama zle zrozumialam to co napisalas, ale wydaje mi sie ze ok... |
dnia 05/05/2007 19:49
Dumbledore może i popełnił błędy ale tylko przez to ,że kochał Harryego. Dobrze ,że mu nie powiedział ponieważ byłby to zbyt duży ciężar dla Pottera |
dnia 06/05/2007 09:59
Dumbledore był wczesniej zwykłym wykłądowca,wiec musiał uczyc Toma,a Harry to juz zeupełnie inna sprawa |
dnia 06/05/2007 12:12
Przecież Dumbledore sie przyznał za wszystko za późno mu powiedział.Trzeba uważnie książke czytać! |
dnia 27/05/2007 09:33
Zgadzam się w zupełności z LunąLoveGood. Dumbledore popełnił big bląd ale się do niego przyznał i przeprosił. Nawet takim inteligentnym umysłom zdarzają się pomyłki. Dyrektor myślał, że robi wszystko dla dobra Harry'ego, NIGDY nie chciał dla niego źle. |
dnia 09/06/2007 17:12
PO Dumb powiedział, że im inteligentniejsi ludzie, tym większe błędy, a on jest superinteligentny. Wątpie jednak, żeby e myślach porównywał Harrego do Toma-Volda. |
dnia 14/07/2007 15:19
Daję PO. |
dnia 22/07/2007 12:43
Wszystko pisało w książce, Dumbledore powiedział, że popełnił błąd, a nauczał Toma Riddla, bo wtedy był nauczycielem, a nie dyrektorem. |
dnia 04/09/2007 06:41
W czasach kiedy Voldek był mały to Dumbli był nauczycielem i uczył jak pamiętam transmutacji. Jeszcze wtedy nie był dyrektorem, a jak Bliznowaty przyszedł do Hogwartu to już był. Zgadzam się ze popełnił wiele błędów wobec Harrego, nawet sam to w ZF przyznał |
dnia 05/10/2007 14:11
Masz rację co do twojego arta. Ale mnie na miejscu Harrego najbardziej zastanawiałoby to dlaczego Voldemort chce zabić właśnie mnie?(Czyli Harrego) Zresztą ja się sama nad tym długo zastanawiałam dopóki nie przeczytałam 5 części. Dobra ja tu tak gadu gadu o swoich sprawach a tu przecież o art chodzi Daję PO |
dnia 08/01/2009 16:05
W niektórych częściach twojego artykuły nie bardzo wiem o co Ci chodzi. Co do tego, że Dumbledore uczył Voldemorta a nie uczy Harry'ego. Gdybyś dokładnie przeczytał książkę, wiedziałbyś, że zanim Dumbledore został dyrektorem uczył Transmutacji. Więc co w tym dziwnego, że uczył Toma Riddle'a? |
dnia 30/01/2009 16:22
Dumbledor niechciał mieć lekcji z Harrym bo obawieał się że stanom sobie bliscy a Dumbledor obawiał się tego żeby przes to niestało się toś złego Harremu |
dnia 30/05/2009 16:45
Nauczał Vol. To dlaczego nie uczy Pottera?
nie jestem pewna, ale czy jak Tom był w Hogwardzie to Albus nei był nauczycielem ?? bo później piszę że Vlo. chciał posade zaraz jak skończył szkołe, ale jakiś tam dyrektor powiedział, że jest jeszcze za młody a pomem kilka lat później Albus został dyrektorem i powiedział, że Vol. nie będzie uczył w Hogwardzie. |
dnia 30/05/2009 16:45
a i przez to co powiedziałam , nie dam W ani P dam... Z ;/ |
dnia 15/06/2009 21:09
Mam pytanie. Napisałaś, że Toma nauczał Albus, ale jako nauczyciel jednego przedmiotu czy ogólnie? Żadna z tych tez się nie zgadza. Po pierwsze Albus był wtedy już Dyrektorem (inaczej nie zaprosił by do Hogwartu Voldemorta), a i nie nauczał go sam, ponieważ Tom chodził normalnie na lekcje.Nie zostałby prefektem, gdyby miał indywidualne nauczanie, bo nie mógłby dostawaćpunktów.
Wracając do Harry'ego. Przeczytajcie ,,Córkę Czarownic'' Doroty Terakowskiej. Wtedy zrozumiecie czemu nie powiedziano Harry'emu wszystkiego na raz. Byłby to dla niego za wielki ciężar. Nie udźwignąłby go. Najpierw musiał dorosnąć do bycia czrodziejem. Nawet jak był starszy wspominano, że było mu ciężko. Jako dziecko nie rozumiałby wszystkiego. Nie wiedział, co to Patronus, ani Horkruksy. Lepiej gdy dowiadywał sie po woli wszystkiego, dochodził do tego sam, pojmował swym rozumem, rozwijał się swoim tempem. Postawcie się na jego miejscu. Co byście zrobili? Nie wytrzymali pod tym cięzrem, załamali się. To chyba tyle. Dam tylko Z... to i tak za dużo... |
dnia 27/06/2009 17:31
cyt. "Nauczał Vol. To dlaczego nie uczy Pottera?" Moim zdaniem dlatego, że, gdy Tom Riddle przybył do Hogwartu, Dumbledore pełnił funkcję nauczyciela bodajże transmutacji. Kiedy Harry przybył do Hogwartu, Dumbledore był już dyrektorem, więc miał na głowie wiele ważniejszych czynności, niż nauka transmutacji(?). |
dnia 02/10/2009 17:36
NMawet fajny tekścik ) Dałam wybitny  |
dnia 11/10/2009 18:56
Ja mam inne zdanie na tema Dumbleore'a .
Ale każdy ma prawo mieć swoje zdanie .
I gdzieś tam napisalaś, że 'Pewnie myślał,ze Harry jest za mały i zby pusty, żeby to wiedzieć'.. Owszem bał się tego, że Harry nie poradzi sobie ze wszystkmi wiadomościami . |
dnia 13/02/2010 19:53
To prawda, że Dumbledore myślał o Harry'm jak o małym chłopcu, ale nie możemy go pochopnie oceniać. Pewnie bał się, że gdy dowie się za wcześnie będzie próbował znaleść więcej imformacji na różne tematy, a mogło by się to skończyć źle. Daję Z. |
dnia 14/08/2010 16:08
Bezsensowny artykuł. Gdybyś uważnie czytał wiedziałbyś, że:
1. Dumbledore za czasów Toma Riddle'a był nauczycielem transmutacji, więc musiał uczyć klasę Voldemorta; za czasów Pottera był dyrektorem, więc nikogo już nie uczył?
2. Odnośnie błędu Dumbledore'a ws. milczenia odnośnie przepowiedni itd - Albus sam się do niego przyznał, gdy opowiadał Harry'emu w piątej części i wyjaśniał powody swojego postępowania. Za chęci mogę dać Nędzny. |
dnia 27/04/2011 15:37
To prawda Albus bał się że Harry będzie taki sam jak Tom. Bał się że jeżeli zbyt szybko się dowie że jest Wybrańcem stanie się próżny, że po prostu zrezygnuje, podda się... A Dumbledore kiedy Riddle był w Hogwarcie uczył transmutacji! Więc musiał go uczyć! |