Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.2...

Tytuł: Rozdział 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

Remus Lupin

Tytuł: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy poświęcony Remusowi. :)
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.1...

Tytuł: Rozdział 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.2...

Tytuł: Rozdział 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.1...

Tytuł: Rozdział 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 36
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 1394
Było: 16.04.2026 14:31:17
Napisanych artykułów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjęć w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,920
Postów na forum: 319,634
Komentarzy do materiałów: 222,016
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejęła Hogwart i okolice, śnieg mocno sypie, ale to Cię nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz się, co ciekawego można robić w weekend:

Bitwa na śnieżki to jest to! Może "zupełnym przypadkiem" oberwie od nas przechodzący obok Snape.
12% [9 głosów]

Plan to brak planu. Będę leżeć w łóżku, pić kakao i plotkować ze współlokatorami z dormitorium.
40% [31 głosów]

Mój nos utknie głęboko w książkach. Tylko pani Pince będzie mnie mogła odgonić od czytania.
13% [10 głosów]

Wymknę się cicho do Miodowego Królestwa. Najwyższa pora uzupełnić zapasy słodkości.
9% [7 głosów]

Postraszę we Wrzeszczącej Chacie. Uwielbiam oglądać miny przechodniów, kiedy wydaje im się, że uciekają od duchów i upiorów.
12% [9 głosów]

Każda pogoda jest dobra na Quidditcha. Śnieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 głosów]

Ogółem głosów: 77
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[NZ] Eksperyment Człowiek
Mama Huberto pracuje po 10 godzin w Ministerstwie Magii. Chłopak ma wakacje, ale za niecałe dwa tygodnie się to zmieni. Pani Moore otrzymuje awans, a chłopak zaprzyjaźnia się z Sarah, mugolką. (Zapraszam do przeczytania! :))
Autor: Prefix użytkownikaNedelle
Ograniczenie wiekowe: b/o
Przeczytano 11428 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3].
Eksperyment Człowiek 1
Mama Huberto pracuje po 10 godzin w Ministerstwie Magii. Chłopak ma wakacje, ale za niecałe dwa tygodnie się to zmieni. Pani Moore otrzymuje awans, a chłopak zaprzyjaźnia się z Sarah, mugolką. (Zapraszam do przeczytania! :))
W laboratorium było cicho i ciepło, właściwie gorąco jak w Egipcie, więc nie dziw się, że nasz główny bohater włączył wiatraczek stojący na biurku. A tak na poważnie...
Huberto siedział na swoim łóżku. Na głowie miał założony kaptur, a na nim wielkie, białe słuchawki. Ubrany był w czarną bluzę nakładaną przez głowę i podarte, brzydko pachnące dżinsy w kropki. Był to jego ulubiony zestaw ciuszków. Z słuchawek wydobywała się głośna muzyka. Ktoś zapukał do drzwi jego pokoju. Po chwili w pomieszczeniu znalazła się jego mama, pani Moore. Była to osóbka niska jak na swój wiek, z grzywą jasnych blond włosów i zielonymi oczyma jakby kota, tyle że ciut niebieskawe. Mama Huberto wyglądała na zmęczoną. Machnęła swoją różdżką (12 i pół cala, miękka z włosem pegaza) i leżące na podłodze ubrania same schowały się poukładane w szafie chłopaka. Spojrzała na swojego syna, po czym powiedziała, co chodziło jej po głowie już od dawna. A mianowicie:
- Wiesz, to wcale nie takie trudne, jak mówią. To tylko machnięcie różdżką! - wyglądała na osobę, która zaraz się przewróci, nie dla tego, że syn nie potrafi „posprzątać” pokoju, ale ze względu na zmęczenie, mimo iż była to godzina wczesna, bo dopiero dochodziła szesnasta. Podparła się o ścianę.
- Zdaję sobie z tego sprawę – Huberto zdjął słuchawki i wyciszył muzykę. - A ty wiesz, że pójście spać o normalnej porze też nie jest specjalnie trudne? Wyglądasz jak zombie, nawet gorzej.
- Och, przestań. Dobrze, że za niecałe parę dni będziesz w szkole. Przynajmniej nie będziesz robić słynne „nic”. Idę do pracy, skarbie, zostawiam cię samego. A ta mugolka ma dziś do ciebie przyjść czy jutro? - nie przeszkadzało jej to, że jest nieczystej krwi ta dziewczyna. Nie była za tym, by karcić ludźmi o innym „zanieczyszczeniu” krwi. Właściwie, to mugole byli też mili, nie to co niektórzy czarodzieje [czytaj: Malfoyowie i te pe. ].
- Dziś. Leć, bo się spóźnisz. Zdajesz sobie sprawę, co o tym myślę – zerknął na kobietę, po czym założył słuchawki i ustawił muzykę na maxa. Wyszukał wygodną pozycję i w niej pozostał. Nie na długo, bo po paru minutach zadzwonił dzwonek, a potem kilka krotne pukanie do drzwi.
Franklin założył okulary (takie specjalne...) i zaczął odliczać. Trzy, (tu zerknął gdzieś w bok, ale potem znowu powrócił wzrokiem do poprzedniej lokalizacji) dwa i... JEDEN! Gdy padło z jego ust to słowo, pociągnął za sznurek. Po chwili wahania uznał, że eksperyment się udał. Podrapał się za uchem, a potem krzywo uśmiechnął.
Była całkiem fajna. Miła, taka serdeczna i uprzejma..., a super było to, że ojciec Huberto nie podsłuchiwał ich rozmów. Miał naprawdę wspaniałych rodziców! Gdyby matka nie pracowała dziesięciu godzin w Ministerstwie Magii! Dziadkowie też nie byli wredni, wręcz przeciwnie!

Siedziała przy biurku. Machnęła różdżką. Różnokolorowe karteczki wyleciały przez uchylone drzwi. Głowa opadła jej na stół i natychmiast zasnęła. Obudziła się po paru minutach, gdy tylko usłyszała głos ministra. Usiadła prosto i zaczęła ponownie pracę. Było jej ciężko, nawet bardzo, ale nie chciała zawieść czarodziejów. Do pomieszczenia wszedł jeden z kolegów pani Moore, Billy Kowalski. Przywitał się zresztą i spojrzał na Matyldę.
- Minister Magii chce cię widzieć. To pilne, leć, zajmę się twoją robotą. Leć! - usiadł przy swoim biurku i machnął, by przekazać po migowemu kobiecie, by już poszła. Nie miała innego wyboru. Podeszła do drzwi. Wciąż rozważała, co powiedział jej syn, Huberto. Przeszła przez korytarz i zapukała do drzwi ministra. Gdy usłyszała prośbę o wejście, szybko przemieściła się do środka. Edward Smiley już na nią czekał. Nie dawno mianowano go na ministra, i na pewno mieli jakieś powody. Zmieszała się. Nie wiedzieć czemu, ale także się zaczerwieniła.
- Bardzo pana przepraszam. Nie z własnej woli zaspałam. Nadrobię pracę! - zrobiła błagalną minę. Minister zaśmiał się i poprosił, by zamknęła drzwi, bo zrobił się mały przeciąg.
- Nie mam do ciebie pretensji. Twój syn napisał do mnie list. Nie podoba mu się to, co robisz. Ale przejdźmy do tego, co miałem ci przekazać. Daję ci awans, będziesz pracować w departamencie tajemnic. Chyba, że nie chcesz. I jeszcze jedna sprawa: masz iść na zwolnienie na przynajmniej dwa dni, zrozumiałaś? To wszystko – uśmiechnął się i machnął różdżką w kierunku okna, które natychmiast się zamknęło. Mimo prośby Edwarda kobieta została w pomieszczeniu. Stała jak posąg na Wyspie Wielkanocnej, tyle że oddychała bardzo szybko, niby ryba wyjęta z wody.
- Dzię-ę-kuję, panie ministrze. Jednak czy muszę mieć te zwolnienie z pracy? - spłonęła rumieńcem.- Muszę nadrobić te godziny pracy, doszli nowi pracownicy... - ministera uśmiech szybko znikł z jego twarzy. Zdenerwował się, i to nie na żarty.
- Masz iść na zwolnienie, TERAZ! Syn cię potrzebuje, a ty co kobieto robisz?

Oglądali „ Boso przez świat” mugola, który zwie się Cejrowski. Był okey. Huberto wstał pod pretekstem przyniesienia napojów i chipsów. Poszedł do kuchni. Szklanki, sok „Caprio” i przekąska. Gdy wracał do salonu, ktoś zapukał do drzwi. Odłożył rzczy, które miał w rękach i podbiegł do drzwi. Nie uwierzył własnym oczom! Mamusia! Ale jak...?
- No hej – mama uśmiechnęła się do syna, po czym go do siebie przytuliła. - Przepraszam. Jestem idiotką. Co ja narobiłam..? - Huberto spojrzał na panią Moore. Był zszokowany. Kilka sekund minęło, by chłopak zrozumiał, że jego list dotarł do adresata. Uśmiechnął się od ucha do ucha, po czym mocno przytulił mamę. W tym czasie podeszła do nich, Sarah, ta mugolka. Ona również była szczęśliwa. Nie wyglądała na osóbkę śmiejąca się z „przytulasa” mama-synek. Dziewczyna była ryża i na świat patrzyła żółtymi oczami. Miała delikatne różowe usta i mały nosek. I wielbiła konie. Huberto planuje pokazać jej jednorożca, który znajduje się w lesie przy Hogwarcie. Oniemiałaby z radości. No właśnie. Lubił Sarah i chciał się z nią podzielić sekretami czarodziejów. Bał się jednak, że go wyśmieje. Postanowił poczekać, wciąż mówił sobie „NIE TERAZ”.



Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaChristina  dnia 22.09.2014 14:44
Na samym wstępie zapytam COŚ TY NAROZRABIAŁA Z DIALOGAMI? Musiałam je przerzucać, bo nagle zaczynały się w połowie strony ; ).
No ale nic, naprawione, nie ma o czym gadać.

Odnoszę wrażenie, że piszesz nieco zbyt swobodnym stylem. Fragmenty w stylu "przytulasa" jakoś mi nie pasują, zwłaszcza że Twój bohater jest raczej dość... buntowniczy.
Znalazło się parę zdań, które kompletnie nie są poprawnie gramatycznie, ale sądzę że to tylko kwestia pośpiechu. czytaj swoją pracę jeszcze raz przed wysłaniem, najlepiej na głos. I postaraj się o Betę, czyli osobę, która będzie sprawdzać Twoje prace. Napisz w swoim Pokoju Wspólnym, na pewno ktoś odpowie ;)
avatar
Prefix użytkownikaFinnigan  dnia 22.09.2014 14:48
Dosyć interesujący temat tego ff, trochę zmieszane światy, ale to dobry początek bo nieczęsto można to poczytać, to bardziej taki prolog niż pierwszy rozdział, bo jest dosyć krótki i są jeszcze miejsca gdzie zdania źle brzmią, głównie przez kolejność słów, ale to można nadrobić, ogółem ciekawy wstęp do dalszego ciągu. Czekam jak to dalej rozwiniesz.
avatar
Smierciojadek  dnia 23.09.2014 12:58
Bardzo przyjemny początek historii. Styl masz nienaganny - mnie osobiście dobrze się to czyta. Podoba mi się motyw chłopaka-czarodzieja i dziewczyny-mugolki. Niby banalnie to brzmi, ale opisujesz to ciekawie. Także ja jestem pozytywnie nastawiona do tego opowiadania, obyś miała dużo pomysłów, będę trzymać kciuki.

Do jednego mam zastrzeżenie: nie używaj takiej ilości zdrobnień, to razi po oczach. Osóbka, wiatraczek, ciuszki, a to wszystko w pierwszych kilku zdaniach.
avatar
Prefix użytkownikaania potter  dnia 23.09.2014 14:51
Niezły temat.Ile tych części będzie?Przyjemnie się czyta.Jestem ciekawa co się potem stanie.Wiesz ale rochę dużo zdrobnień.Proponuje troszkę mniej ;)

Powyżej Oczekiwań ostateczna ocena
avatar
Prefix użytkownikaNedelle  dnia 23.09.2014 15:08
Hmm, nie wiem ile będzie tych części. Fajnie, że się wam podoba :3. Historię wymyślam gdy piszę, nie mam planu na te FF. Ciągle mam nowe pomysły...
PS: Ok. Za dużo zdrobnień. Popracuję nad tym. :>
avatar
Prefix użytkownikaalekskot  dnia 18.10.2014 21:00
Nie powiem że mi się nie podobało,po prostu nie mój styl.Poza tym jest Ok.Piszą że jest za dużo zdrobnień ja tego nie czułam.Powstrzymam się od oceny z racji mojego gustu,bo mogłaby być niesprawiedliwa.xDale to pierwszy ff więc masz prawo do pomyłek.
avatar
Prefix użytkownikaShanti Black  dnia 18.06.2015 18:20
Czytało mi się lekko i przyjemnie, ale czegoś mi zabrakło. Sama nie wiem, czego, więc nie powiem jezyk Ale ogólnie zapowiada się ciekawie i pomysł jest fajny i w ogóle supi :)
Huberto zdaje mi się takim trochę buntownikiem i to może być ciekawe :D
avatar
Prefix użytkownikaAnciol  dnia 31.08.2015 13:54
Czyta się całkiem dobrze i to faktycznie niezły wstęp do historii. Nie wiem tylko czy bohater jest, aż tak buntowniczy jak inni sądzą, ale na pewno to nie miękka klucha.
Piszesz całkiem zgrabnie chociaż nie wszystkie dialogi mnie przekonały.
Fajne jest to, że jak na pierwsze FF wygląda to dobrze.
avatar
Prefix użytkownikaEmilyWright  dnia 31.08.2015 14:00
Bardzo szybko i lekko mi się czytało. Piszesz bardzo luźnym stylem, co skutecznie rozluźnia atmosferę FF a jednocześnie bardzo pasuje, bo Huberto to taki buntownik jezyk Chociaż trochę mi nie pasuje jego imię, ale mniejsza xD Może nie jest idealnie, ale nie należy się spodziewać cudów, jeśli to twój pierwszy fanfick. Ogólnie zapowiada się ciekawie i chętnie przeczytam kolejne części! Wrozka
avatar
Prefix użytkownikaNedelle  dnia 31.08.2015 15:10
Ola boga, tak dawno wysłałam ten fick! Prawie rok temu! Jak sama po tym okresie przeczytałam to marne opowiadanie, to w sumie jestem zadowolona, myślałam, że pisałam wtedy jak jakiś przedszkolaczek... ale nie. Chyba przypomnę sobie część drugą i kontynuuję serię, bo w sumie... to czemu miałaby tak leżeć odłogiem jak większość serii, które piszę? :D
avatar
Prefix użytkownikaSam Quest  dnia 29.12.2015 10:15
Nie jest idealnie,nie podoba mi sie imie bohatera i zbyt duża liczba zdrobnień, ale generalnie jest okej. Dobrze się czyta, bardzo szybko może przez długość, albo przez lekkość stylu. Rozdziały mogłyby być dłuższe. No nic. ide czytac dalej, bo jestem ciekawa co sie wydarzy.
Pomysł może nie jest najbardziej oryginalny, ale tez nie jest to kolejne Dramione. Ide wiec dalej czytać xD
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 12.03.2016 19:07
Hm hm hm, dziwny ten język. Czasami mnie bawi, potem drażni. Na pewno widać, że pisałaś to dawno, bo na moje poprawiłaś się w pisaniu. Co nie zmienia faktu, że historia ma potencjał i nieładnie tak porzucać.

Tylko ten szef jakiś z kosmosu... który niby wysyła swojego pracownika na zwolnienie? Nie w dzisiejszym świecie. prędzej powiedziałby jej o przymusowym urlopie, bo do niczego się nie nadaje.

Ta relacja matki z synem wydaje mi się trochę patologiczna, ale nie wiem, dlaczego :D
avatar
Prefix użytkownikaAneta02  dnia 06.11.2018 19:14
Powiem szczerze, że nie czytało mi się przyjemnie tego fanfiction. Strasznie mnie nudziło i ciągnęło się w nieskończoność. Widzę, że jest w kategorii pierwszych prac autora, tak więc nie będę zbyt krytyczna, no ale jednak nie powaliło mnie to na kolana.
Zauważyłam sporo literówek, a niektóre zdania po prostu nie miały sensu istnienia :/ Jak dla mnie na Zadowalający maksymalnie.
avatar
Prefix użytkownikaBumSzakalaka  dnia 04.01.2020 21:55
Wow... Taki szef to skarb xD A tak poważnie to naprawdę dziecinne FF, ale przez to bardzo optymistyczne i kolorowe. Fajnie tak oderwać się od mega poważnych i topornych zdań innych autorów i przeczytać coś tak lotnego :D
Chociaż dostrzegam sporo błędów z to mimo wszystko jestem zadowolona z lektury.
avatar
Prefix użytkownikaAneta02  dnia 04.01.2020 22:46
Mnie jakoś nie przypadło to do gustu. Nie lubię takich hmm eksperymentów (tak jakoś tytuł nasunął słowo). Wszystko jest dość błahe, dodatkowo moim zdaniem panuje zbyt duże rozluźnienie w akcji. No i jakoś nieprawdopodobne mi się wydaje, że szef dał jej wolne do opieki nad synem od tak z siebie, kiedy o to nie prosiła. Pamiętajmy, że on na niej zarabia xD
Podsumowując, przy ocenie naciągnęłabym może do nędzny :(
avatar
Prefix użytkownikaBad wolf  dnia 09.04.2020 16:09
Ogólnie to mi się bardzo podobała ta historia. Jest naprawdę lekka i szybko się ja czytało, Opisy masz ładne, wstawki w nawiasach niesamowite (naprawdę za to podziwiam, bo ja mam problem żeby takie zrobić, a to naprawdę super oderwanie od historii), znalazłam aż jedną literówkę (ministera czy coś takiego) i jeden błąd (nie dawno), a tak poza tym to żadnych innych nie wyłapałam. Nawet nie chciałam, bo mnie historia wciągnęła.

Tak tylko w jednym momencie się zgubiłam (tym akapicie o Franklinie), bo, na Merlina, nie wiem kto to, nie wiem skąd się wziął i co on wniósł do całej historii.

Przed chwilą dałaś mi znać, że pisałaś to mając 14 lat, a szczerze? To było lepsze niż niejedna historia starszych i bardziej doświadczonych osób.

Jeszcze tylko przyczepię się do zagranicznych imion i polskiego programu jaki oglądają. Kupy się nie trzyma :D No i zdrobnienia, które szczególnie na początku się pojawiały i w każdym zdaniu znalazł się jakiś wiatraczek czy ciuszki.
avatar
Prefix użytkownikaKrnabrny  dnia 21.04.2020 19:17
Ogólnie to jestem w takim nastroju off i może nie powinienem pisać komentarzy, ale cóż...Niestety niezbyt mi się podobało. Pierwszy opis, a i momentami późniejsze są zbyt szczegółowe - informacja, że bluza była wkładana przez głowę brzmi dziwnie i niewiele wnosi podobnie jak zbędna informacja o różdżce matki chłopaka. To trochę tak jakbyśmy mieli film i kamera robiła zbliżenie na każdą niepotrzebną rzecz w pokoju. Not łay.

Dalej. Niektóre zdania są bardzo dziwnie ułożone jak np. nie
przeszkadzało jej to, że jest nieczystej krwi ta dziewczyna.
"że ta dziewczyna jest nieczystej krwi" brzmiałoby naturalniej.

Dalej - matka głównego bohatera wydaje mi się hipokrytką, ale jest dość dziwną postacią. Nie wie niczego o sympatii swego syna poza tym, że to mugolka - ok pracoholiczka. Ale ona się źle wypowiada o tej dziewczynie. Nie używa jej imienia - mówi "ta mugolka" Poza tym "mugole byli też mili" jakby to były jakieś pozbawione indywidualnych zwierzęta, stado jednorodnych istot, które niczym się od siebie nie różnią. Jest w tym wyższość - więc czemu narrator wmawia mi, że kobieta jest taka spoko i lubi mugoli? No i wkurza mnie, że sama siebie ma za taką super i niezastąpioną, ale dobra - może pracoholicy tak mają.

Dalej...nowy wybrany Minister Magii czyta list jakiegoś nastolatka (nawet Dumbledore co było podkreślane miał kupę listów, a co minister), sam zaprasza jedną z pracownic i informuje ją o awansie nakazując iść na zwolnienie. Zachowuje się przy tym jakby byli świetnymi kolegami i kompletnie nie jak polityk, który jednak powinien się wpisywać w pewne ramy.

W tym czasie podeszła do nich, Sarah, ta mugolka.
Nawet gdy jest w tym domu jako sympatia bohatera nie jest określana inaczej niż mugolka, jakby to był jakiś gatunek. Zmień sobie to "mugolka" na murzyn i zobaczysz, że to źle brzmi. I generalnie on chce mugolkę ściągać do Hogwartu? Mam nadzieję, że masz na to dobry pomysł.
avatar
Miura  dnia 31.10.2021 20:03
Po pierwsze, co zdecydowało o charakterystyce wyglądu różdżki? (Dlaczego 12 i pół cala, a może nie 13, albo i nawet 11? Czy mogłaby być też z włosami kucyka?).
Pierwszego akapitu nie da się czytać. Trzeba robić co chwilę przerwę, żeby złapać chwilę oddechu.

"Franklin założył okulary (takie specjalne...)" co nam daje informacja w nawiasie? Nic tak naprawdę nie wnosi do tekstu, bo co nam może mówić, że są "specjalne"?

"Oglądali r Boso przez światr1; mugola, który zwie się Cejrowski. Był okey." Ten serial czy mugol?

Generalnie jest w porządku i na pewno wezmę się na następne części. Jestem ciekaw jak to się rozwinie.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 0% [0 głosów]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 80% [4 głosy]
Zadowalający Zadowalający 20% [1 głos]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Sprzedawca prac domowych
16.04.2026 19:29
szkoda... spędziłam tutaj świetny czas :/

Mugol
15.04.2026 22:26
Cześć :) wracam po paru latach, a tu fandom umarł ;(

Specjalista ds. sprzedaży
12.04.2026 11:40
ja wczoraj napisałam pół posta w hogwarcie po czym stwierdziłam, że mi się nie chce i usunęłam xD

O choinka!
11.04.2026 17:22
Mnie się parę razy śniło, że Hogwart ożył

Specjalista ds. sprzedaży
11.04.2026 14:59
śniło mi się ostatnio (znowu), że znów działają newsy na hpnecie xD ta strona zryła mi beret na zawsze xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.24