Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.2...

Tytuł: Rozdział 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

Remus Lupin

Tytuł: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy poświęcony Remusowi. :)
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.1...

Tytuł: Rozdział 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.2...

Tytuł: Rozdział 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.1...

Tytuł: Rozdział 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 35
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 1394
Było: 16.04.2026 14:31:17
Napisanych artykułów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjęć w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,920
Postów na forum: 319,634
Komentarzy do materiałów: 222,016
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejęła Hogwart i okolice, śnieg mocno sypie, ale to Cię nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz się, co ciekawego można robić w weekend:

Bitwa na śnieżki to jest to! Może "zupełnym przypadkiem" oberwie od nas przechodzący obok Snape.
12% [9 głosów]

Plan to brak planu. Będę leżeć w łóżku, pić kakao i plotkować ze współlokatorami z dormitorium.
40% [31 głosów]

Mój nos utknie głęboko w książkach. Tylko pani Pince będzie mnie mogła odgonić od czytania.
13% [10 głosów]

Wymknę się cicho do Miodowego Królestwa. Najwyższa pora uzupełnić zapasy słodkości.
9% [7 głosów]

Postraszę we Wrzeszczącej Chacie. Uwielbiam oglądać miny przechodniów, kiedy wydaje im się, że uciekają od duchów i upiorów.
12% [9 głosów]

Każda pogoda jest dobra na Quidditcha. Śnieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 głosów]

Ogółem głosów: 77
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[NZ] Hogwart Huncowtów: Niepokojące wieści ze świata czarodziejów
Lily odbywa ważną rozmowę z Lavender, a tymczasem w świecie czarodziejów robi się niebezpiecznie..
Autor: Prefix użytkownikaLunciak
Gatunek: Obyczajowe
Ograniczenie wiekowe: b/o
Przeczytano 23867 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6].
Hogwart Huncwotów - Czarny Pan rośnie w siłę 3/?
Potęga Lorda Voldemorta staje się coraz większa...
- Ciiicho, chyba się budzi!
- Myślicie, że złamał tylko parę kości?
- Zamknij się Syriusz, otwiera oczy!
Takie szepty towarzyszyły Jamesowi w pewien słoneczny, czwartkowy poranek, kiedy obudził się w Skrzydle Szpitalnym po przykrym wypadku na poprzednim meczu. Na szczęście skończyło się na zwykłych złamaniach, z którymi pani Pomfrey poradziła sobie bez trudu. Ze względu na osobę, jaką był Rogacz, trzymała go pod środkami usypiającymi, żeby nie wyszedł z sali, dopóki wszystkie kości nie powrócą do stanu poprzedniego, co trwało trzy dni.
- No wreszcie, stary! - wrzasnął Łapa, kiedy James podniósł się do pozycji siedzącej i szukał na stoliku swoich okularów. - Martwiliśmy się, czy wstaniesz do Bożego Narodzenia.
- Co się stało? Jak mecz?
- A, spoko. Wygraliśmy. Vartus przywalił ci tłuczkiem jak już złapałeś znicza.
Rogacz chwilę pomyślał, zjadł czekoladową żabę, którą najwyraźniej przysłali mu znajomi (pewnie chcąc odwdzięczyć się za wygrany mecz nad Slytherinem), po czym zaczął się szybko ubierać. Ze Skrzydła Szpitalnego wygoniła ich pani Pomfrey we własnej osobie, ponieważ próbowali rzucić na łóżko zaklęcie, dzięki którym mogłoby mówić co myśli o tych, którzy na nim leżą. Wyszli z pomieszczenia w świetnych humorach i skierowali się do wieży Gryffindoru.
Huncwoci minęli na korytarzu Irytka, który przygotowywał pułapkę w postaci balona z wodą. Balon miał spaść na pierwszą osobę, która pojawi się przed drzwiami klasy Historii Magii. Podali hasło Grubej Damie i weszli do Pokoju Wspólnego oblanego złocistymi promieniami słońca. Na fotelu zawzięcie rozmawiała grupa pierwszoroczniaków. Kiedy zauważyli Jamesa, zaczęli mu energicznie machać. Dalej, przy stolikach, parę dziewcząt z szóstego roku pisało wypracowanie na trzy rolki pergaminu, co nie przeszkodziło im, żeby uśmiechnąć się do chłopaka. Przyjaciele zmierzali jednak do kanapy w rogu pokoju, gdzie siedziały trzy, pogrążone w rozmowie Gryfonki: Lily, Lavender i Alissa.
Podeszli do nich i po krótkim przywitaniu usiedli na podłodze, wdając się w dyskusję nad SUM-ami. Przegryzali od czasu do czasu po czekoladowym eklerku.
- Powinniśmy się wziąć do nauki już miesiąc temu - stwierdziła poważnie Alissa. - Mamy naprawdę duże braki. Ja na przykład dalej nie umiem transmutować poduszki w szkatułkę, chociaż przerabialiśmy to już dawno.
- A ja chyba obleję Historię Magii - powiedziała ponuro Lily.
- Lilka, dajże spokój! - rzekł Rogacz. - Jesteście z Alissą jedynymi dziewczynami w klasie, które robią notatki na lekcjach u Binnsa.
- Ehem... - mruknął Lupin, patrząc wymownie na Jamesa.
- DZIEWCZYNAMI Lunatyczku, DZIEWCZYNAMI. Ty jesteś jedynym CHŁOPAKIEM - wytłumaczył mu, na co cała siódemka parsknęła śmiechem. Nawet Alissa, która bardzo rzadko się uśmiechała.
- Cześć, James! - usłyszeli cichy chórek spod portretu Grubej Damy. Okazało się, że to całkiem spore zbiorowisko dziewcząt machało do Rogacza chichotając do siebie. Chłopak odmachał im i wyszczerzył do nich zęby.
- No nie... - jęknął Syriusz i spojrzał na przyjaciela w wyrzutem.
- No co...? - zdziwił się James.
- Chyba muszę zacząć trenować quidditcha. Wtedy wszystkie na mnie polecą.
- Mówiłem ci, żebyś spróbował dostać się do drużyny - mówił Rogacz. - Byłbyś świetnym obrońcą. No i laski by za tobą szalały. - Wskazał na tłum pod portretem i uśmiechnął się szczerze, mierzwiąc włosy.
- Za to TY nie musisz się o to martwić - stwierdziła fakt Ruda.
- Lilka! To ty się do mnie odzywasz?
- Jakbyś nie zauważył. Chociaż nie wiem, czy to nie błąd. I nie Lilka!
- Wiem, wiem. Martwiłaś się chociaż, jak leżałem w Skrzydle Szpitalnym ze złamanymi kościami w obu rękach i prawej nodze, z ciężkimi uszkodzeniami ciała?
- Przecież podobno wszystko ci wyleczyli - odpowiedziała zdziwiona.
- Nie wszystko... Serce mnie boli, nie chcesz się ze mną umówić!
- To wszystko? Chyba spadając z miotły uszkodziłeś mózg. Chociaż... Nie, on już od dawna był uszkodzony - syknęła Ruda po czym zabrała książki i razem z Alissą i Lavender udały się do dormitorium.
- Znowu powiedziałem coś nie tak? - zapytał.
- Nie wiem... Nie rozumiem Lily... - przyznał Łapa. - Jak leżałeś w Skrzydle, to była u ciebie codziennie, przynosiła ci kwiaty, czekoladowe żaby i inne słodycze... A teraz tak mówi...
- Kocha - stwierdził krótko Rogacz i wyszczerzył zęby do przyjaciół.
- Aha... James, zobacz co pisali wczoraj w Proroku Codziennym - powiedział Remus i wręczył chłopakowi gazetę.

CHAOS W MINISTERSTWIE MAGII

Do Ministerstwa Magii napływa coraz więcej listów, wyjców, a nawet pogróżek związanych z ostatnimi wydarzeniami. "Ludzie boją się o swoje rodziny, dzieci... - tłumaczy Katie Saverr, pracownik Ministerstwa - ...chcą upewnić się, czy aby na pewno nic nie zagraża im ze strony... tego czarnoksiężnika, bo inaczej nazwać go nie potrafię."
No właśnie, wszystkie nowe mordy, upozorowane wypadki i zaginięcia są związane z postacią Toma Riddle'a zwanego Lordem Voldemortem. Ludzie zaczęli się poważnie obawiać, są w szoku. Boją się nawet wypowiadać jego imienia, dlatego przyjęło mówić się o nim: "Ten Którego Imienia Nie Wolno Wymawiać" lub "Sam-Wiesz-Kto". Inni nazywają go Czarnym Panem, a jego zwolenników Śmierciożercami. Wszystko to związane jest jednak z Siłami Ciemności.
"O to mu właśnie chodziło... - tłumaczy Alastor Moody, auror. - ...o strach i popłoch. On to lubi. Chce wywołać panikę wśród czarodziejów, zabijając. Przyznajmy szczerze, szokiem jest wracać do domu po pracy i zobaczyć nad nim Mroczny Znak."
Nieznanym pozostaje fakt, gdzie może teraz przebywać Sami-Wiecie-Kto. Dotarły do nas niepotwierdzone informacje, że ukrywa się gdzieś, czekając na odpowiedni czas, żeby zaatakować.


- No to pięknie... - rzekł poważnie James.
- Ostatnio zginęli McKinnonowie... - mówił Lunatyk. - A przed nimi Peverellowie... Wszyscy przez Zaklęcie Niewybaczalne.
- To jest okropne...
- Kim jest ten Voldemort, że śmie nazywać siebie Lordem? - mruknął posępnie Syriusz i wyłożył się na kanapę, przegryzając ciastka.

Popołudnie minęło Huncwotom zadziwiająco szybko i nim się obejrzeli, nastał kolejny dzień.
Czekali pod klasą Obrony Przed Czarną Magią. Nauczał jej stary, surowy czarodziej, profesor Muntus. Nie był raczej skłonny do żartów, a na jego lekcjach zachowywano niezwykłą dyscyplinę.
Uczniowie weszli do ponurej klasy, usiedli w ławkach i wyjęli jak zwykle podręczniki, pergaminy i kałamarze. Nauczyciel stał za biurkiem, patrząc na nich posępnie.
- Nie będą wam potrzebne - powiedział po chwili, podchodząc do najbliższego stolika i strącając z niego książki jednego z Gryfonów. - Naszego dzisiejszego tematu nie ma w tych podręcznikach, które nazywają źródłem wiedzy.
W klasie zapanowała idealna cisza, w powietrzu wisiał strach, ale i podniecenie. O czym Muntus chce mówić, skoro nie ma tego w podręcznikach? Dla wszystkich wydawało się to nieco dziwne, ale posłusznie pochowali książki.
- A więc tak. Czy ktoś wie, kto do niedawna widniał na czele listy Najniebezpieczniejszych Czarnoksiężników Wszech Czasów?
Parę jednostek wystrzeliło w górę swoje ręce, chcąc udzielić odpowiedzi.
- Panna Storm, proszę.
- A więc... Tata opowiadał mi o Grindelwaldzie.
- Taaak... Grindelwald. Pięć punktów dla Gryffindoru - zaczął profesor. - Grindelwald zaiste, był wielkim czarodziejem. Jednak... Tylko czarna magia go kręciła. Na szóstym roku został wyrzucony z Durmstrangu za prowadzenie niebezpiecznych eksperymentów. Później nie wiadomo co robił... Chodzą pogłoski, że wrócił do Bathildy Bagshot i mieszkał w Dolinie Godryka, że był przyjacielem Dumbledore'a... Ale szczerze powiedziawszy, mało osób w to wierzy. Oczywiście, wszystko robił "dla większego dobra". Chodzą pogłoski, że Grindelwald zdobył Czarną Różdżkę, niezwyciężoną. Jedną z Insygniów Śmierci. Nie będę wam tego tłumaczył, i tak nie zrozumiecie... Ale dzięki tej Różdżce Przeznaczenia zabił wiele osób. Oczywiście, dla "większego dobra". W 1945 roku odbył się pojedynek pomiędzy Grindelwaldem, a Dumblerorem. Dumbledore wygrał z nim, a teraz stary Gellert przebywa w jednej z celi Nurmengardu, więzienia, którego sam zbudował dla swoich wrogów. Ale to było już jakiś czas temu... A co jest teraz?
Ręka Lily Evans niepewnie powędrowała w górę.
- Tak, panno Evans?
- Lord Voldemort - powiedziała, a reszta klasy wlepiła w nią oczy.
- No właśnie... Pięć punktów dla Gryfonów - powiedział Muntus.
Przez chwilę profesor milczał, a później rozpoczął swoją opowieść.
- Wraz ze wzrostem swojej potęgi, Tom Riddle zaczął wcielać swój plan w życie. Co jest tym planem? Zapewnienie sobie nieśmiertelności, podporządkowanie świata mugoli oraz oczyszczenie świata z "brudnej krwi". Giną niewinni mugole, charłacy czy mugolaki... Ale także czarodzieje, którzy nie chcą się do niego przyłączyć i sprzeciwiają się mu. Na pewno o tym wiecie, przecież czytacie Proroka Codziennego... Musicie wiedzieć, że Ten, Którego Imienia Nie Wolno Wymawiać, ciągle rośnie w siłę. Już nie wiadomo, komu można ufać. Nie ma on żadnych skrupułów, nie zna litości, nie wie, co to jest przebaczenie... Jedyną osobą, której obawia się Czarny Pan jest Albus Dumbledore. Tutaj, w Hogwarcie, możecie czuć się bezpieczni. Jednak... ostrzegam was. Nastają najczarniejsze czasy... Tak... Lord Voldemort zajął pierwsze miejsce na liście Najniebezpieczniejszych Czarnoksiężników Wszech Czasów, wyprzedzając Grindelwalda.
Resztę zajęć spędzili na sporządzaniu notatek o dzisiejszej lekcji. Kiedy zadzwonił dzwonek, uczniowie zerwali się na kolację. Huncwoci także wyszli z klasy, w nieco ponurej atmosferze.
- Wyobrażacie sobie - zaczął Lupin - przyjeżdżacie do domu, a nad nim wisi Mroczny Znak... Chyba nas trochę przestraszył, co nie?
- Nie wiem jak wy, ale ja się nigdy do niego nie przyłączę - powiedział stanowczym tonem James. - Wolałbym zginąć.
- Tak jak ja... - przytaknął Syriusz. - Chociaż dla całej mojej rodzinki on jest ideałem. Wiecie, oni bardzo przestrzegają statusu krwi. Są okropni...
- Ale ty jesteś w porządku! - przypomniał mu Rogacz. - A to się liczy!
- Gdybym mógł wybierać, to nigdy nie chciałbym być w takiej rodzinie...
- Przestań się zamartwiać, Syriuszu - upomniał go Remus. - Pomyśl, co czeka na ciebie w Wielkiej Sali! Jajeczniczka... Bekonik... Tosteczki... Mniaaaam!
- Kto ostatni w Wielkiej Sali ten jutro idzie do kuchni po porcję eklerków! - zawołał głośno Łapa i cała czwórka puściła się biegiem po marmurowych schodach, w kierunku Wielkiej Sali z której wydobywał się gwar wesołych rozmów.
Komentarze
avatar
Angelina Johnson  dnia 24.10.2014 19:02
I tym sposobem jestem troszeczkę z Ciebie dumna ;D Widzę delikatny progres w porównaniu z poprzednimi rozdziałami. Przede wszystkim ogólnie czytało mi się dużo lepiej i dużo łatwiej. Sam tekst także był bardziej interesujący. Mamy nieśmiało jeszcze tworzone opisy, mam nadzieję, że w każdym rozdziale będziesz je próbowała przemycić i w końcu odważysz się pisać je częściej. Dialogi, mimo że mamy ich tutaj troszeczkę dużo, nie wydają się aż tak wymuszone, przynajmniej nie większość. A już na totalną pochwałę zasługuje fragment lekcji OPCM. Bardzo mnie wciągnął, ten nauczyciel miał ładną kwestię. Wszystko tam wyszło takie realne, cała ta rozmowa... normalnie jakbym sama tam siedziała i słuchała wykładu na temat największych czarnoksiężników wszech czasów. Wielkie ŁAŁ. Mam nadzieję, że za niedługo cały rozdział wyjdzie Ci taki świetny.

Jednak nadal mam kilka zastrzeżeń (zawsze kilka mam, przepraszam Was ;D). Przede wszystkim:
- powtórzenia. Miałaś ich naprawdę dużo, szczególnie przy opisach. Wygląda to niechlujnie i strasznie przeszkadza przy czytaniu, także misja przy następnym rozdziale - mniej powtórzeń! Jakby co, zawsze możesz wpisać w google "słownik synonimów" i szukać słowa podobnego.
- przecinki. Chociaż z nimi nie było aż tak super źle.
- Lily + koleżanki. Czemu one wiecznie chodzą razem? Lily idzie, koleżanki idą. Lily siedzi, koleżanki siedzą. Lily czyta, koleżanki obok czytają. Matko, to jest męczące!
- zastanawia mnie też fakt, skąd ten nauczyciel już tyle wiedział o Lordzie Voldemorcie, a szczególnie o jego celach. Z artykułu w Proroku Codziennym wynika, że to dopiero świeża sprawa, dopiero zaczął siać strach i panikę. Trochę mi się to nie łączy...

I pochwalam za zapis dialogów! Nie zawsze był on dobry, ale jednak mało kiedy musiałam dialogi poprawiać. Rozdział na plus! Shuffelin
avatar
Prefix użytkownikaFinnigan  dnia 24.10.2014 22:25
Jeszcze zdarza ci się Dominiko, że trochę opaczne słowa występują w tekście, co czyni dosyć dziwne wrażenie. Przynajmniej widzę to w paru miejscach, ale jako całość jest interesująca twoja historia, oby nie było zbyt wielu tych rozdziałów.
avatar
Prefix użytkownikaPotterhead123  dnia 25.10.2014 19:01
Popełniasz jeszcze błędy, ale i tak przepadam za tym opowiadaniem.

Widać poprawę w sprawie wielu rzeczy, mi się podoba, jak dajesz jakieś wycinki z gazet. Po prostu to lubię.

Nadal dialogów jest trochę za dużo (tak samo jak u mnie), ale to żaden wielki błąd po prostu skup się na opisach i akcji, a dasz radę.

Na zachętę daję W.

PS. Te koleżanki Lily mnie irytują, weź coś z tym zrób xD
avatar
Smierciojadek  dnia 26.10.2014 10:48
Moim zdaniem to Twój najgorszy rozdział jak do tej pory. A to dlatego, że po prostu... mnie znudził. Nie działo się nic konkretnego, uganianie się Jamesa za Lily trochę mnie męczy - strasznie to wszystko spłycasz i cały czas powtarzasz jeden schemat. Lekcja OPCM mnie nie porwała, wydaję mi się, że dość nieumiejętnie to opisałaś. No i niestety tym razem poczułam przesyt dialogów, powinnaś to trochę zmienić. Pracuj nad sobą.
avatar
Prefix użytkownikaBumSzakalaka  dnia 28.05.2016 19:07
Nie wypowiem się o kanoniczności, ale widziałam lepsze FF o Huncwotach. Po prostu lepiej mi się tamte czytało. Jeśli chodzi o błędy, to były, ale nieliczne, godne zbagatelizowania. Dialogi czasami zgrzytały. Nie czytałam Twojej poprzedniej twórczości, dlatego też nie mam porównania, jednak daję Z. ;)
avatar
Prefix użytkownika-lavender-  dnia 08.06.2016 16:23
Ta część była nawet ok, mogłoby być jednak w niej więcej akcji bo trochę zaczynało mnie to nudzić. Zrobiłaś duży postęp w pisaniu, w porównaniu do pierwszej części tego ff. Nic, tylko gratulować ;D
Akcja mam nadzieję, że w następnej części się rozkręci. Chciałabym, żeby James i Lily zaczęli wreszcie ze sobą normalnie rozmawiać a nie cały czas wkurzać siebie nawzajem. To już się staje nudne ;p
avatar
Prefix użytkownikaAnimag37  dnia 09.06.2016 17:58
Ta Lily jakoś średnio mi pasuje.
Te jej tęskne spojrzenia... Średnio mi to pasuje do panny Evans jaka do tej pory gościła w moich wyobrażeniach, czyli stanowczej, niewzdychającej za płcią przeciwną dziewczyną.

Szczerze mówiąc nie sądzę, byś kontynuowała wątek z Czarnym Panem, w końcu pozostał tylko jeden rozdział. Zmusza mnie to do myślenia o porzuceniu Ficka...
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 33% [1 głos]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 33% [1 głos]
Zadowalający Zadowalający 33% [1 głos]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Sprzedawca prac domowych
16.04.2026 19:29
szkoda... spędziłam tutaj świetny czas :/

Mugol
15.04.2026 22:26
Cześć :) wracam po paru latach, a tu fandom umarł ;(

Specjalista ds. sprzedaży
12.04.2026 11:40
ja wczoraj napisałam pół posta w hogwarcie po czym stwierdziłam, że mi się nie chce i usunęłam xD

O choinka!
11.04.2026 17:22
Mnie się parę razy śniło, że Hogwart ożył

Specjalista ds. sprzedaży
11.04.2026 14:59
śniło mi się ostatnio (znowu), że znów działają newsy na hpnecie xD ta strona zryła mi beret na zawsze xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.23