dnia 13/05/2007 15:06
ciekawy art. Rzeczywiście masz rację: w książkach nie wspomniano co się dzieje gdy mugol podchodzi blisko zamku. Oczywiście widzi ruiny czy coś takiego, ale co z uczniami, potworami? Ciekawy temat, nigdy się nad tym nie zastanwiałam. Za oryginalność W |
dnia 13/05/2007 16:40
A czy stadion na mistrzostwach był widoczny?
A czy kwatera zakonu feniksa była widoczna?
NAwet Harry nie widział domu dopóki mu nie dali na kartce adresu.
Każdy z uczni dostał list Z Hogwartu.
Każdy kibic który wszedł na stadion miał bilet.
To są poprostu czary.  |
dnia 13/05/2007 17:09
wyczerpujące i z sensem, wiadome jest że Hogwart swe odosobnienie w dużym stopniu zawdzięczał Zakazanemu Lasu a także licznym anty mugolskim zaklęciom... |
dnia 13/05/2007 17:37
Rety, czytając te wszystkie arty aż się dziwię czemu po przeczytaniu książki nie wiem nic otym albo czegoś niespostrzegam  
Zapewne to moja nieuwaga 
Daje W |
dnia 13/05/2007 18:31
Nie możemy wymagac od Rowling zeby wszystko było tak dopracowane,jak stwarzała całą tą historie to nikt nie wiedział że kiedyś jej książki osiągną taki sukces... |
dnia 13/05/2007 18:36
Hogwart jest napewno strzezony przez mnostwo antymugolsich zaklec i urokow.Las odgradza swiat mugoli od terenu hogwartu.Mysle ze czarodzieje nie dopusciliby zeby na teren hogwartu wlazl jakis mugol. Daje Z |
dnia 13/05/2007 19:38
no moim zdaniem widzi ruiny i tak jak w przypadku mistrostw swiata cos mu sie nagla przypomina..nie zapominajmy ze obok jest tez czarodziejska wioska wiec poprostu chronia go czary itd. dobry art PO  |
dnia 13/05/2007 20:32
Wg. mnie Hogwart, Zakazany Las i Hogsmeade jest chroniony zaklęciami iluzji czy coś w tym stylu. Może czarodzieje wchodząc na King's Cross peron 9 i 3/4 wchodzą w inny wymiar!?!
PS Niezły art. Daję PO |
dnia 13/05/2007 22:19
Czepiasz się. Czy wszystko w książce musi mieć swoje uzasadnienie? Moim zdaniem Jo chciała po prostu ubarwić tę powieść , nadać jej magiczny, niepowtarzalny klimat. A wy roztrząsacie każdy, najdrobniejszy szczegół. Przecież, gdyby uczniowie dojeżdżaliby do szkoły zwykłym pociągiem, to nie byłoby to już takie interesujące i maiczne. Na zachętę dajęPO. |
dnia 13/05/2007 23:36
nie no zaszylas mnie tym artykolem naprawde w zyciu sie nadtym niezastanawialem i teraz jak o tym pomysle to jest dosc intrygujace i wydaje sie byc wielkim bledem ze strony autorki
duzy plu dlz ciebie W |
dnia 14/05/2007 16:51
Oni tego po prostu nie widzą i nie bądź taki/a bez wyobraźni... !!! Czy to jest trudne zrozumieć, że oni widzą ruiny? Może być także podobnie jak na Mistrzostwach Świata w Quditchu .. po prostu jak ludzie chcieli tam się zbliżyć to sobie o czymś przypominali i tyle |
dnia 14/05/2007 18:55
myślę, że Hogwart i jego błonia w jakiś sposób chroniony przez zakazany las, tak jak napisała moja poprzednicza. A co do szaleńców Zdaje mi się, że i tak by nie weszli w końcu Hogwart to twierdza, która jest niedostępna dla mugoli i Rowling pewnie postarała się by tak było do końca
daję W |
dnia 14/05/2007 22:29
wybrałaś można powiedzieć trudny temat i świetnie sobie z nim poradziłaś zgadzam się że nigdzie nie ma wzmianki że mugole nie widząc co się dzieje koło szkoły |
dnia 15/05/2007 08:52
ciekawe teorie ale niebyła bym tego dokońca pewna daję P bo to trudny temat który wiele odciebie wymagał |
dnia 15/05/2007 10:46
Nie, chyba niczego nie przeoczyłeś. Dobry art, szkoda, że nie rozwinąłeś tematu. Ciekawe teorie ale nie jestem do konca pewien... |
dnia 15/05/2007 14:32
To jest bardzo ciekawe, ale chciałabym zwrócić uwagę, że być może jest to wymysł literacki, a ja wyjeżdżam latem do Szkocji, hmmm więc jak coś znajdziecie dajcie znać okioki?? buss Daje W  |
dnia 15/05/2007 14:39
Napiszę tylko tyle: Hogwart od świata rzeczywistego oddziela bariera. Czarodzieje ją widzą, a mugole nie. To nieprawda, że widać jest Hagrida i jego chatkę. |
dnia 15/05/2007 17:19
Ej a nie pamiętacie ze jak mugol sie zbliża na pewną odległość do takich miejsc to zaraz sobie przypomina że ma coś koniecznie do zrobienia gdzie indziej. |
dnia 18/05/2007 17:55
ahhh... chcę tylko powiedzieć ze jestem dziewczyną i jakos nie przywykłam do mówienia do mnie "przeoczyłeś" czy coś w tym stylu ale dobra rozumiem że mój nick jakoś sie nie wydaje dziewczęcy...  |
dnia 28/05/2007 08:32
Fajny art ale wiadomo że mugole nie mogą zobaczyć nikogo na błoniach bo HOGWART chronią ogromne zaklęcia o których działaniu możemy się tylko domyślać |
dnia 18/06/2007 20:45
Pozwolę sobie zacytować jedynie słowa Poznaniaczka:
A czy stadion na mistrzostwach był widoczny?
A czy kwatera zakonu feniksa była widoczna?
NAwet Harry nie widział domu dopóki mu nie dali na kartce adresu.
Każdy z uczni dostał list Z Hogwartu.
Każdy kibic który wszedł na stadion miał bilet.
To są poprostu czary.smileysmiley
Zgadzam się w zupełności. Chyba nic dodawać nie trzeba. |
dnia 12/07/2007 10:26
Myślę, że jednak cały teren Hogwartu był niedostępny dla mugoli. Czyli nie tylko sam zamek, ale też chatka Hagrida, stadion Qudditcha, błonia, cieplarnie itd.
W 4 części jest napisane dokładniej o tym. (podczas mistrzostw świata w Qudditchu) |
dnia 23/07/2007 11:53
Pewnie zalozyciele szkole zucili zaklecie ze mugole widza tylko zamek i nic wiecej nie widza uczniow itp. pzeciez autorka nie pozwolila by na tyle niedociagniec |
dnia 31/12/2007 19:46
dobry artykuł... nad tym się jeszcze nie zastanawiałam.... ale najlepsza książka może mieć jakieś błędy |
dnia 22/01/2008 20:36
Nie sądze że to błędy ale poprostu detale...
Rowling udzieliła wywiada w którym opowiadała o Hogwarcie więc chyba o tym też wspomniała. Ja nie pamiętam dokładnie... Daje PO |
dnia 25/01/2008 20:12
No rzeczywiście , masz racje . A ja na przykład się zastanawiałam dlaczego w Hogsmade mieszkali sami czarodzieje . Bo przecież Expres Hogwart jechał też przez mugolskie wioski i miasta , a tory prowadziły aż do Hogsmade więc mugole spokojnie mogliby tam dotrzeć . Daję W .  |
dnia 06/02/2008 15:52
Dobry artykul, PO |
dnia 07/02/2008 12:49
Hogwart jest spoko nie czepiajcie sie |
dnia 07/02/2008 13:55
hogwart to najlepsza szkoła na świeci. jakby ktoś zobaczył normalną palącą się szkołę (tą nudną) to gaście benzyną! |
dnia 17/03/2008 13:26
Ciekawy art.!!! |
dnia 12/05/2008 15:34
Ja też czesto się zastanawiam gdzie położony jest Hogwart... Ciekawa praca |
dnia 15/06/2008 17:14
Ja tez często zastanawiam się nad tym czy mugole nie widzą jeziora ani lasu.. moze to jest jakis kolejny bląd? Fajny art  |
dnia 20/06/2008 11:01
a ja zacytuje poprzedniczke:
"Pozwolę sobie zacytować jedynie słowa Poznaniaczka:
A czy stadion na mistrzostwach był widoczny?
A czy kwatera zakonu feniksa była widoczna?
NAwet Harry nie widział domu dopóki mu nie dali na kartce adresu.
Każdy z uczni dostał list Z Hogwartu.
Każdy kibic który wszedł na stadion miał bilet.
To są poprostu czary.smileysmiley
Zgadzam się w zupełności. Chyba nic dodawać nie trzeba."
i nic wiecej do dodania xD |
dnia 22/06/2008 15:37
Niezle!! |
dnia 22/06/2008 15:37
Niezle!! |
dnia 18/07/2008 14:21
Jednym słowem.. czary!!! |
dnia 31/07/2008 15:21
Też się kiedyś zastanawiałam. Pewnie to tylko jakieś przeoczenie, któego tłumaczenie zajęło by dużo czasu. A może mugole widzą stary zamek, puste, zarośnięte błonia? Może nie widzą ludzi wokoło zamku? Kto wie... Za art daję Wybitny.  |
dnia 17/08/2008 10:18
fajny art., ale mugole widzą po prostu ruiny, anie czarodziejów, nie widzę problemu. |