Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Garrick Ollivander

Kategoria: Postacie
Autor: Prefix użytkownikaania919

Artykuł zawiera informacje na temat Ollivandera - wytwórcy różdżek
>> Czytaj Więcej

Quidditch przez wieki

Kategoria: Książki
Autor: Prefix użytkownikaShanti Black

O książce - "Quidditch przez wieki"
>> Czytaj Więcej

Kuchnia Hogwartu

Kategoria: Hogwart
Autor: Prefix użytkownikaMargaret Black

Artykuł o kuchni w Hogwarcie
>> Czytaj Więcej

Akademia Magii Beaux...

Kategoria: Magiczne miejsca
Autor: Prefix użytkownikaMargaret Black

Garść informacji o francuskiej szkole magii - Akademi Beauxbatons
>> Czytaj Więcej

Domowe skrzaty

Kategoria: Stworzenia
Autor: Prefix użytkownikaania919

Artykuł przedstawia najważniejsze informacje na temat skrzatów domowych oraz znanych przedstawici...
>> Czytaj Więcej

Tajemne przejścia

Kategoria: Magiczne miejsca
Autor: Prefix użytkownikaShanti Black

Artykuł o tajemnych przejściach w Hogwarcie
>> Czytaj Więcej

Harry Potter i Przek...

Kategoria: Książki
Autor: Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Recenzja książki Harry Potter i Przeklęte Dziecko w formie scenariusza
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

Severus Snape

Tytuł: Severus Snape
Gatunek: Drabble
Autor: Alette

...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Krwawe Kurhany ...

Tytuł: Krwawe Kurhany - Szpital Św. Munga
Seria: Krwawe Kurhany
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaBarlom

Po przegranej bitwie czas na opatrzenie licznych ran.
>> Czytaj Więcej

Przepraszam

Tytuł: Przepraszam
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaWioletta

Czasami los nie daje nam drugiej szansy, nie pozwala naprawić błędów, a zmusza, by z nimi żyć.
>> Czytaj Więcej

Wielkanocna Avada

Tytuł: Wielkanocna Avada
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaulka_black_potter

Wesołych Świąt!
>> Czytaj Więcej

[Z]Niełatwo być oj...

Tytuł: Niełatwo być ojcem 3/3
Seria: Niełatwo być ojcem
Gatunek: Obyczajowe
Autor: Alette

Trochę szczęścia w nieszczęściu...
>> Czytaj Więcej

Prorok

Tytuł: Prorok
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaulka_black_potter

Praca konkursowa.
>> Czytaj Więcej

[NZ]Miasto jest peł...

Tytuł: Miasto jest pełne. 4. Przesłuchanie i tajemnice
Seria: Miasto jest pełne
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikafuerte

Jack Milton wraz Emmą Danes idą na spotkanie z Hermioną Granger. Przesłuchanie przynosi nieoczeki...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 45
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 3 osoby
Prefix użytkownikaNeterin (Dyrektor Hogwartu)
Prefix użytkownikanbajka (Mugol)
Prefix użytkownikamonciakund (Pan Śmierci)
Łącznie na portalu jest
41,258 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 760
Było: 07.02.2017 04:15:19
Napisanych artykułów: 928
Dodanych newsów: 8,612
Zdjęć w galerii: 17,707
Tematów na forum: 3,032
Postów na forum: 282,372
Komentarzy do materiałów: 202,896
Rozdanych pochwał: 2,902
Wlepionych ostrzeżeń: 4,121
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  RAVENCLAW!

Gryffindor
Punktów: 814
uczniów: 2125
Hufflepuff
Punktów: 759
uczniów: 2535
Ravenclaw
Punktów: 1478
uczniów: 3702
Slytherin
Punktów: 13
uczniów: 2903

Ankieta
Pewnego dnia sowa przynosi ci przesyłkę, w której znajdujesz Pelerynę Niewidkę. Jak jej użyjesz?

Będę wymykać się z zamku wieczorami, żeby ćwiczyć latanie na miotle
3% [3 głosy]

Zakradnę się do łazienki i będę podglądać kąpiące się dziewczyny/chłopaków
11% [10 głosów]

Będę nadstawiać ucha - żadna tajemnica się przede mną nie ukryje
10% [9 głosów]

Nastraszę kilku uczniów, których nie lubię - chcę patrzeć, jak wrzeszczą i uciekają
8% [7 głosów]

Odwiedzę w nocy Wieżę Astronomiczną i będę patrzeć w gwiazdy. Może zaproszę tu kogoś na randkę?
8% [7 głosów]

Zakradnę się do działu ksiąg zakazanych i będę czytać całą noc
13% [12 głosy]

Będę szukać nocami ukrytych przejść i zapomnianych sekretów Hogwartu
29% [27 głosów]

Uszyję z niej torbę, w której będę wynosić jedzenie z kuchni - teraz nikt mi go nie zabierze
10% [9 głosów]

Będę się pod nią ukrywać między zajęciami - nie lubię rozmawiać z ludźmi
6% [6 głosów]

Odegram się na Filchu i tej jego parchatej kotce, niech mają za swoje
3% [3 głosy]

Ogółem głosów: 93
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 09.04.17

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
HufflepuffKoriola Korni ostatnio widziano 24.04.2017 o godzinie 23:13 w Skrzydło Szpitalne
RavenclawRose Stalcrist ostatnio widziano 24.04.2017 o godzinie 19:07 w Skrzydło Szpitalne
Slytherin[P] Lilyatte Pourbaix ostatnio widziano 24.04.2017 o godzinie 18:58 w Skrzydło Szpitalne
RavenclawRose Stalcrist ostatnio widziano 24.04.2017 o godzinie 18:51 w Skrzydło Szpitalne
Slytherin[P] Lilyatte Pourbaix ostatnio widziano 24.04.2017 o godzinie 13:04 w Jezioro
RavenclawRoksolana Delamar ostatnio widziano 23.04.2017 o godzinie 22:23 w Jezioro
[NZ] Miasto jest pełne
Pracownik Ministerstwa Magii próbuje napaść na wygnanych przez Mugoli osadników. Ginie w konfrontacji z nimi, a sprawę ma rozwiązać Jack Milton, auror skrywający wielką tajemnicę i walczący z uzależnieniem.
Autor: Prefix użytkownikafuerte
Gatunek: Kryminał
Ograniczenie wiekowe: +16
Przeczytano 1153 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5].
Miasto jest pełne. 4. Przesłuchanie i tajemnice
Jack Milton wraz Emmą Danes idą na spotkanie z Hermioną Granger. Przesłuchanie przynosi nieoczekiwane informacje.
4. Przesłuchanie i tajemnice


Gabinet Hermiony Granger nie wyróżniał się niczym szczególnym. Masywne, mahoniowe biurko stało po środku pokoju, kilka regałów z tego samego kompletu pod ścianami, zaparzacz do herbaty na parapecie i kilka rodzinnych zdjęć na półkach. Żadnych dyplomów, żadnych odznaczeń, chociaż każdy magiczny mieszkaniec w Wielkiej Brytanii wiedział, że Granger rozmaitych nagród dostała mnóstwo.
Jack siedział na niewygodnym krześle tuż obok swojej młodziutkiej asystentki. Fotel Granger po drugiej stronie biurka był pusty.

- A taka jest podobno punktualna – mruknął pod nosem Jack, ale zaraz tego pożałował, bo drzwi do gabinetu trzasnęły z hukiem.

- Żeby pan wiedział, panie Milton – powiedziała ze złośliwym uśmiechem Hermiona Granger i zajęła miejsce przy biurku. – Przynajmniej nie dziwi mnie tupet pańskiej koleżanki, że powołała się na moją znajomość z panem Potterem – dodała, nie odrywając od niego wzroku. – Mając takiego mentora, to zupełnie oczywiste.

Zobaczył, że Danes rzuca mu nerwowe spojrzenie, a jej dłonie zaciskają się zbyt mocno na poręczach krzesła. Nawet ją rozumiał, też wolałby nie zadzierać z najważniejszymi osobami w ministerstwie już w pierwszych dniach pracy.

- Pani… wybaczy – wycedził przez zaciśnięte zęby, chociaż z całego serca starał się być uprzejmy. – Sprawa jest pilna, dlatego zależało mi na czasie.

- Wszyscy mamy jakieś pilne sprawy, panie Milton – odparła Granger i odchyliła się na fotelu. – Ale proszę, niech pan mówi.
Jack poczuł, że pot spływa mu strużkami po plecach. Na śmierć zapomniał, że spożycie Eliksiru Trzeźwiącego ma też skutki uboczne. Granger na pewno zauważyła, że pocił się jak świnia przed pójściem na rzeź.

- No więc… - odchrząknął. – Z pewnością wie pani, że nie dalej niż dwie doby temu zamordowano Vincenta Pattersona. W związku z tym, próbujemy ustalić, czym zajmował się w ostatnich miesiącach przed śmiercią. Dotarliśmy do informacji, według której to właśnie pani może nam pomóc.

- Tak? – Hermiona Granger uniosła do góry brwi w geście zdziwienia. Jack pomyślał, że to niesłychane, że tak wysokie stanowisko zajmuje ktoś, kto zupełnie nie potrafi ukrywać swoich prawdziwych emocji. – Oczywiście bardzo mi przykro z powodu straty pańskiego kolegi, ale co ja mogę wiedzieć na temat Vincenta Pattersona? Vin… Pan Patterson był przecież Niewymownym.

- Mamy informacje, że pan Patterson zajmował się ostatnio sprawą zleconą mu przez Departament Tajemnic. Oczywiście nikt nie chce rozmawiać na temat tajnych spraw ministerstwa, ale sama pani przyzna, że prywatne wizyty, które składał pani pan Patterson mogą mieć znaczenie.

Ku zaskoczeniu Jacka, Granger spurpurowiała. Nie spodziewał się, że strzał okaże się tak celny. Nie miał wyboru, musiał teraz pociągnąć ten wątek. Z doświadczenia jednak wiedział, że ludzie stają się o wiele bardziej wylewni, kiedy nie mają publiczności.

- Danes, przynieś nam kawy - zwrócił się do swojej asystentki. – Po drugiej stronie ulicy jest wspaniała kawiarnia.

- Ale… - Dziewczyna próbowała jeszcze zaoponować, ale widząc stanowcze spojrzenie Jacka, niechętnie podniosła się z miejsca i wyszła z gabinetu.

Jack wytarł mokre od potu dłonie w nogawki spodni. Przeniósł z powrotem spojrzenie na kobietę siedzącą za biurkiem i czekał aż odezwie się pierwsza. Nic takiego się jednak nie wydarzyło.

- Nad czym pracował Patterson? – zapytał po chwili.

- To są poufne dane, nie mogę ich panu zdradzić bez wcześniejszego wniosku – odparła.

Domyślił się, że próbowała grać na zwłokę, ale już miał na nią haka. I zbyt bardzo cieszył się, że mógł go wykorzystać, żeby jej odpuścić.

- Niech mi pani teraz nie mydli oczu jakąś pieprzoną biurokracją – warknął. – Pani mi teraz powie, nad czym pracował Vincent, a ja jutro podrzucę do Departamentu wniosek o wydanie utajnionych akt.

Wahała się jeszcze przez chwilę, ale wreszcie się poddała.

- Vincent miał nawiązać kontakt z wodzem pewnego plemienia czarodziejów żyjącego w północnej Szkocji. Przed I wojną światową tych ludzi wygnano z miast, więc zaczęli pomieszkiwać w lasach albo górach, gdzie nikt nie mógł ich dosięgnąć. Początkowo mścili się na Mugolach, mordowali ich bez opamiętania, ale nikt nie zwrócił na to szczególnej uwagi, bo zaraz zaczęły się działania zbrojne. To wszystko jest w aktach – powiedziała, robiąc przerwę na oddech. – Później wódz zawarł porozumienie z przedstawicielami ministerstwa i członkowie plemienia przestali atakować Mugoli. Żyli sobie dalej, właściwie tuż obok nich, ale nie wchodzili im w paradę.

- Chce mi pani powiedzieć, że nigdy żaden Mugol nie natknął się w lesie na dziwnie wyglądającego Indianina?

- To ciekawe, że plemię od razu kojarzy się panu z Indianami – warknęła Granger. – Skąd mam to wiedzieć? Istnieją przecież zaklęcia ochronne. Przypuszczam, że może chodzić o czary podobne do tych, którymi chroniony był chociażby Hogwart.
Jack skinął głową, zachęcając kobietę, żeby mówiła dalej.

- Ostatnio jednak w okolicy jednej z osad znowu zaczęło mówić się o atakach na Mugoli – rzekła.

- Ostatnio, to znaczy od kiedy?

- Pierwszy przypadek odnotowano jakieś dwa lata temu. Później była cisza, a od jakichś dwóch-trzech miesięcy ataki się nasiliły. Vincent miał się tym zająć. Przy okazji wpadł na trop jakiegoś kamienia, który stanowi świętość dla członków plemienia.
Jack, który od jakiegoś czasu notował wszystko, co mówiła Granger, przerwał, kiedy umilkła i spojrzał na nią.

- No i co z tym kamieniem?

- Tego nie wiem – odparła. – Miał go chyba sprowadzić do ministerstwa, ale nic więcej nie mógł powiedzieć.

Milton prychnął i uśmiechnął się z politowaniem.

- Mam uwierzyć, że nie pomiędzy jednym numerkiem a drugim, nie opowiedział pani całej historii?

Hermiona Granger, po raz kolejny w trakcie jego wizyty, spłonęła rumieńcem. Nieszczególnie lubił sprawiać przykrość kobietom, ale tej baby wyjątkowo nie znosił, więc nawet się nie przejął.

- Nic więcej nie wiem. Do wieczora będzie pan miał na biurku akta sprawy, którą zajmował się Vincent – powiedziała po krótkiej chwili milczenia. – Podpiszę się pod każdym świstkiem, którego będzie pan potrzebował, ale nie chcę pana więcej oglądać na oczy – wycedziła. – Niech pan przysyła tę dziewczynę, gońca albo nawet samego ministra magii. Tylko niech się pan ze mną więcej osobiście nie kontaktuje. I żadnych wzmianek o romansie w raportach ani rozmowach z kimkolwiek. Szczególnie z Harrym Potterem.

Jack uśmiechnął się kwaśno. Poczuł, że bardzo chciałby się teraz napić.

- Wie pani – zaczął – znając Vincenta, pewnie nie była pani jedyna. Normalnie, to pewnie bym nawet pani współczuł, ale dla rozwikłania sprawy ten romans jest jak przedwczesny, gwiazdkowy prezent. – Jack wstał z miejsca, ignorując zupełnie zszokowaną minę Granger. Kiedy łapał już za klamkę, odwrócił się jeszcze – Byłbym zapomniał. Bardzo mi przykro z powodu pani straty – i wyszedł z trzaskiem.

Za drzwiami rozległ się szloch.


Obok wind natknął się na Danes, która z wściekłą miną niosła dwa papierowe kubki z kawą.

- Już po przesłuchaniu? – zapytała z wyrzutem.

- Ano, już – mruknął, wciskając guzik przy windzie. – Którą wolisz? – zapytał, wskazując brodą na kawę, którą trzymała w rękach.

- Co? – Danes wyglądała na zdezorientowaną. Nawet go to rozbawiło. – Ee… Może być biała – odparła w końcu i podała mu jeden z kubków. – Dlaczego właściwie kazał mi pan wyjść?

- Pewne sekrety są zastrzeżone tylko dla dwóch par oczu, Danes – odparł Jack i wmaszerował do windy, która właśnie zatrzymała się na piętrze. – Takie rzeczy trzeba umieć zauważać. Kiedyś się nauczysz.

Dziewczyna nie wyglądała do końca na przekonaną, ale weszła razem z nim do windy.

- Napiszesz wniosek o udostępnienie akt spraw, nad którymi pracował Patterson – odezwał się Jack, kiedy zjechali już na parter. – Zaniesiesz go do podpisu Granger, najlepiej jeszcze dzisiaj, nie chcemy jej przecież niepotrzebnie denerwować.

- Podpisze?

- Podpisze, podpisze – powiedział Milton. – Weźmiesz te akta do siebie i zamkniesz je w sejfie. Macie sejf?

Emma skinęła głową, upijając łyk kawy.

- To dobrze. Rano mi je przekażesz. Nie pisz żadnego raportu, dopóki ich nie przeczytam.

- To jak to – zdziwiła się – na dzisiaj to wszystko?

Jack zatrzymał się na środku korytarza i machnięciem ręki przegonił papierowe samolociki, które latały mu nad głową.

- No cóż, ja mam fajrant. Ty masz robotę do wykonania. Do dzieła! – powiedział na odchodne i ruszył w stronę wyjścia.

Musiał przecież uczcić udane przesłuchanie.

Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaPaulaSmith  dnia 11.04.2017 10:43
Przeczytałam, chociaż dziwnie czytać serię od 4 rozdziału xD ale nie o tym chciałam. Pierwsze co zwróciło moją uwagę, to niesamowicie naszkicowane napięcie pomiędzy Hermioną a Jack'iem. Podoba mi się jej zdenerwowanie, jego pewność siebie.
Sama historia wydaje się być ciekawa, ale muszę się cofnąć do początku żeby wszystko skumać kto z kim i czemu xD
W każdym razie podoba mi się Twój styl xD
avatar
Prefix użytkownikaWioletta  dnia 13.04.2017 23:07
Ale strasznie długo trzeba czekać na kolejne rozdziały, a ta seria serio mi się podoba, i ją śledzę, i nawet polecam, a to już coś. xD

Zacznę od tego, ze podoba mi się postać Jacka. To taki typowy cham, ale inteligentny. Podoba mi się jak go prowadzisz, i to napięcie między Hermioną. Tak łatwo ją przejrzał, chociaż trochę mi nie pasuje, ze wdała się w romans to takie nie w jej stylu, i nie wiem czemu bardziej chce to ukryć przed Harrym jak Ronem, ale co ja wiem na tą chwilę? Nic.

Zastanawiam sie jak to się dalej potoczy, co zrobi Harry, czy się dowie, i czy Hermiona się jakoś zemści na Jacku, uważam, ze powinna. Rozdział mi się podobał, bo nie nudził.
avatar
Prefix użytkownikafuerte  dnia 15.04.2017 12:59
Dzięki za komentarze! Mam zamiar napisać kilka rozdziałów do przodu dopóki mam czas, żeby je wrzucać częściej, ale zobaczymy, czy mi się to uda.

Co do romansu Hermiony - zainspirowałam się chyba dawnym wywiadem Rowling, w którym powiedziała, że małżeństwo Hermiony i Rona nie było do końca szczęśliwe. Nie wiem jeszcze, na ile istotną rolę będzie pełnił ten romans, po prostu nie chciałam pokazywać znanych nam bohaterów tylko od tej dobrej strony, którą znamy z książek.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Dyrektor Hogwartu
25.04.2017 13:38
Koleżanka zrobiła mega bułeczki właśnie ze szpinakiem :D A dzisiaj robię z nim makaron

Wielki mag
25.04.2017 13:37
Neterin, witaj w klubie Wrozka

a jaką potrawę zjadłes?

Dyrektor Hogwartu
25.04.2017 13:34
Pokochałem szpinak Love

Hej :D

I'm a survivor
25.04.2017 12:19
http://www.tvn24..
..571,s.html


hahaha :D lubię już tego pana xD

I'm a survivor
25.04.2017 12:09
też ale kapustę bardziej Love

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 32297 punktów.

2) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 31542 punktów.

3) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29561 punktów.

4) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 28491 punktów.

5) Limonka

Avatar

Posiada 28147 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 27341 punktów.

7) Prefix użytkownikaHermiona Justysia

Avatar

Posiada 24861 punktów.

8) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 24751 punktów.

9) Prefix użytkownikaAna_Black

Avatar

Posiada 24028 punktów.

10) Isabelle

Avatar

Posiada 23923 punktów.

Facebook
Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.11