Ekhem.. Wiêc zacznê tak. Do napisania mojego artyku³u zainspirowa³ mnie (mo¿e trochê zbyt ostry) artyku³ pt. ,,Harry Potter- wypowiedzi Ko¶cio³a i nie tylko". Czytaj±c opiniê autora uderzy³a mnie silnie my¶l, ¿e w³adze Ko¶cio³a tak na prawdê nie zastanawiaj± siê, czy nie krzywdz± swoimi opiniami fanów tak popularnej sagi. Twierdzê tak na podstawie w³asnych prze¿yæ i ciekawa jestem waszych opinii. No ale teraz moje argumenty potwierdzaj±ce t± tezê.
Czy Harry Potter by³by tak popularny gdyby Joanne by³a pomiotem diab³a?? Idê o zak³ad, ¿e osoby które wyda³y na powie¶æ taki ,,wyrok" nie maj± pojêcia, ile trudnych chwil pomóg³ mi (nam) przezwyciê¿yæ Harry. Przy ka¿dym do³ku psychicznym siêga³am po dany tom przygód czarodzieja i za ka¿dym razem poprawia³o mi to humor. Czy to nie magia?? Po wielkiej k³ótni z przyjació³kami przeczyta³am fragment "Czary Ognia" w którym Przyjaciel wyci±gn±³ d³oñ do jednej z najwa¿niejszych osób w swoim ¿yciu, zapominaj±c o wszystkich wypowiedzianych s³owach, zda³am sobie sprawê, ¿e to nie jest wa¿ne kto mia³ racje i , ¿e ta k³ótnia by³a bez sensu! I co zrobi³am?? Pobieg³am do Ani ,, z sercem na d³oni" i przeprosi³am j±! za wszystko!! Czy to nie magia?? ,,Harry Potter" nie ma pokazaæ magi jako zjawiska paranormalnego, lecz magiê, o której wci±¿ mówi³ nasz kochany Albus! O magiê zawart± w mi³o¶ci i przyja¼ni, we wspólnym pokonywaniu problemów!!! Bo czy to nie jest magia?? ¶wiadcz± o tym równie¿ fragmenty samej ksi±¿ki! choæby i Insygnia ¦mierci! Przypomnijcie sobie, co zrobi³ Harry gdy dowiedzia³ siê, ¿e Tonks jest w ci±¿y a Lupin chce i¶æ z nimi?? No co o tym my¶licie?? czy nie by³o w ty magii??
Zastanawiam siê, czy antypotterowi przedstawiciele Ko¶cio³a zastanowili siê kiedy¶ nad takim punktem widzenia? Bo tak je¿eli siê dobrze zastanowiæ to Harry w przystêpny dla m³odzie¿y sposób wpaja nam warto¶ci, o których ju¿ dawno zapomnieli ka¿±cy nam wkuwaæ ¶rodki stylistyczne w Biblii katecheci... wiara, nadzieja, mi³o¶æ...
P.S. Na koniec chcia³am dodaæ, ¿e jestem praktykuj±c± chrze¶cijank± i, ¿e ubolewam nad tym, ¿e mój Ko¶ció³ nie akceptuje tego, co kocham! Dziêkujê za przeczytanie i czekam na komentarze!
Sereadnia 04/04/2008 18:45 Teoretycznie zgoda. Potter mo¿e i czego¶ uczy. Ale nie uzna³abym tego za "magiê". Uczucia czy wnioski nie s± wed³ug mnie magi±. S± naturaln± reakcj± na przeczytan± ksi±¿kê. Równie dobrze mo¿e to byæ "Harry Potter" jak i "Ania z Zielonego Wzgórza".
Bo tak je¿eli siê dobrze zastanowiæ to Harry w przystêpny dla m³odzie¿y sposób wpaja nam warto¶ci, o których ju¿ dawno zapomnieli ka¿±cy nam wkówaæ ¶rodki stylistyczne w Biblii katecheci... wiara, nadzieja, mi³o¶æ...
Mój nie zapomnia³. Zreszt± istnieje pewnie kilkana¶cie lepszych ksi±¿ek wpajaj±cych nam te warto¶ci. HP jest niezwyk³y, fakt. Ale wiêkszo¶æ czytelników nie patrzy na to, a na ¶wiat przedstawiony. Zreszt± przedstawienie tych czynników nie jest niczym niezwyk³ym. HP to Bajka. A jako taka musi zawieraæ pouczenia i mora³y.
Nie do tematu:
przeprosi³am j±! za wszystko!!
Bez wykrzyknika po "j±" lepiej by siê czyta³o. No, ale to taki ma³y b³±d. Daje Z.
Hermiona_Montezdnia 04/04/2008 18:54 Dziêki za komentarz Sarea! Oczywi¶cie szanujê Twoj± opiniê! Cieszê siê, ¿e zinterpretowa³a¶ mój artyku³ w sposób ,,nieatakuj±cy" Ko¶ció³, bo o to mi chodzi³o. A co do ,,magii" to mówiê tu o mówiê tu o niej w sposób przeno¶ny, a nie dos³owny! Dziêki za koma!! Buziam mocno!
Sev1302dnia 04/04/2008 19:44 Mi te¿ siê podoba³ twój styl pisania... A co do tre¶ci to raczej w ca³o¶ci siê zgadzam... Lecz nie wiem czy HP mnie czego¶ nauczy³, mo¿e pozwoli³ zapomnieæ o pewnych z³ych wydarzeniach w moim ¿yciu, pomóg³ mi, ale czy nauczy³... nie wiem. Bo mi³o¶ci i przyja¼ni to mnie rodzice nauczyli...
Ale art bardzo mi siê podoba³, wiêc daje W.
Filemonadnia 04/04/2008 20:29 Styl pisania niezbyt dobry (m. in. za du¿o wykrzykników/pytajników). Co do tre¶ci, to ca³kowicie zgadzam siê z autork±. Ludzie nie mog± pochopnie oceniaæ ksi±¿ki, o której nic nie wiedz± i nie doznali szczê¶cia czytaj±c j±. Ta saga jest bardzo po¿yteczna, przynajmniej moim zdaniem. Gdyby nie JKR, nigdy nie pozna³abym wielu wspania³ych ludzi, nie mia³abym hobby, ani nie lubi³abym ksi±¿ek fantastycznych. Moje ¿ycie by³oby zupe³nie inne! Niech Ko¶ció³ powa¿nie zastanowi siê nad swoimi zastrze¿eniami.
Woodmankadnia 04/04/2008 21:15 Oni by siê zastanowili? A sk±d!! To bardzo ciekawe, jaki Ko¶ció³ jest swoj± drog± nietolerancyjny... Ja te¿ jestem praktykuj±c± chrze¶cijank± i niemi³osiernie mnie irytuje, ¿e mojej religii nie podpasowa³o to, co dla mnie jest bardzo wa¿ne. Dopóki ¿y³ Jan Pawe³ II i jego opinia (twórczo¶æ Joanne bardzo mu siê podoba³a) by³o jeszcze w miarê w porz±dku, ale teraz ju¿ jest znacznie gorzej...I to jest powodem mojej drobnej niechêci do papie¿a Benedykta XVI...
A co do artyku³u to rzeczywi¶cie, za du¿o pytajników i wykrzykników. Rozumiem Twoje uczucia, ale mimo wszystko taki tekst nie wygl±da zbyt estetycznie. Oceniam na Z.
Klaudia@Harry Potterdnia 04/04/2008 21:28 Te¿ siê z tob± zgadzam. A co do Ko¶cio³a nie chce nikogo obra¿aæ, ale oni wszystko widz± w z³ych barwach. A co do artyku³u: fajny temat, do¶æ d³ugi i sensowny.Daje P.
Nie musisz po ka¿dym zdaniu dawaæ entera. Poprawione, Etha.
ginny45dnia 04/04/2008 22:10 ¦wietne! Naprawdê bardzo mi siê podoba! Zgadzam siê z Tob±!! Masz 100% racji!! Ja wed³ug znajomych jestem "inna", poniewa¿ "czytam ta dziecinne ksi±¿ki". Nie znam nikogo o podobnych zainteresowaniach...
Przypominam, ¿e w jêzyku polskim po kropce, wykrzykniku, znaku zapytania stosujemy WIELK¡ literê. Etha
Wiêc zacznê tak. Do napisania mojego arta zainspirowa³a mnie (mo¿e trochê zbyt ostry) artyku³ pt. ,,Harry Potter- wypowiedzi Ko¶cio³a i nie tylko".
B³±d jêzykowy siê wkrad³. "Artyku³" jest rodzaju mêskiego, wiêc je¶li ju¿ napisa³a¶ "zainspirowa³a mnie", to winno byæ: "Do napisania tego artyku³u zainspirowa³a mnie (mo¿e zbyt ostra) wypowied¼...". Oprócz tego - czujê siê zaszczycony .
Czy Harry Potter by³by tak popularny gdyby Joanne by³a pomiotem diab³a?? Idê o zak³ad, ¿e osoby które wyda³y na powie¶æ taki ,,wyrok" nie maj± pojêcia ile trudnych chwil pomóg³ mi (nam) przezwyciê¿yæ Harry.
Ludzie w tych czasach - z regu³y - nie przeczytaliby powie¶ci Diab³a (Boga te¿ zreszt± nie). Teraz na topie s± powie¶ci "po¶rednie", które jednoznacznie nie namawiaj± ani na Szatana, ani na Boga. Oprócz tego - zgadzam siê z autork±. Gdyby to by³a taka ksi±¿ka, jak na przyk³ad: "Przygody Tomka Sawyera", które przeczytamy mo¿e raz-dwa w szkole podstawowej i tylko dlatego ¿e jest to lektura obowi±zkowa, to przecie¿ ksi±¿ka Rowling nie by³aby sprzedawana w milionowym nak³adzie na ca³ym ¶wiecie!
,, Harry Potter" nie ma pokazaæ magi jako zjawiska paranormalnego, lecz magiê, o której wci±¿ mówi³ nasz kochany Albus! O magiê zawart± w mi³o¶ci i przyja¼ni, we wspólnym pokonywaniu problemów!!!
I w tym momencie wychodzi - za przeproszeniem - g³upizna Ma³gorzaty Nawrockiej, która w swojej rozmowie podkre¶la³a, ¿e tak na prawdê w HP nie ma nic gorszego od ¶mierci. Podejrzewam, ¿e przeczyta³a wypowied¼ Voldemorta z Zakonu Feniksa, ale nie pofatygowa³a siê, by poczytaæ sekwencje Dumbledore'a. Z pamiêci:
- Nie ma nic gorszego od ¶mierci, Dumbledore! - warkn±³ Voldemort.
- Mylisz siê... ale twoja nie zdolno¶æ rozumienia, ¿e s± rzeczy gorsze od ¶mierci, by³a zawsze twoj± najwiêksz± s³abo¶ci±.
(nie uj±³êm tego w cudzys³ów, bo dok³adnie nie przepisywa³em z ksi±¿ki)
Zastanawiam siê, czy antypotterowi przedstawiciele Ko¶cio³a zastanowili siê kiedy¶ nad takim punktem widzenia? Bo tak je¿eli siê dobrze zastanowiæ to Harry w przystêpny dla m³odzie¿y sposób wpaja nam warto¶ci, o których ju¿ dawno zapomnieli ka¿±cy nam wkówaæ ¶rodki stylistyczne w Biblii katecheci... wiara, nadzieja, mi³o¶æ...
Wcale bym siê nie zdziwi³, gdyby jaki¶ odwa¿niejszy fan Pottera wytoczy³ proces jakiemu¶ Anty za obra¿anie wiêkszej czê¶ci spo³eczeñstwa. Bo (jasne) jak skrytykujesz Ko¶ció³ lub (co gorsza!) Wszechmog±cego Ojca Dyktatora Wielkiego Imperatora Rydzyka wraz z jego Gwardi± Wyznawców Wiary Toruñsko-Katolickiej to sma¿ysz siê w piekle. Ale jak Ko¶ció³ obrazi Potteromaniaków to nic w tym z³ego nie ma.
Oprócz tego jest kilka b³êdów stylistycznych, du¿o znaków typu "!", czy "?". No i... wkrad³y siê te¿ b³êdy NIE zaczynania zdania wielk± liter±.
Dajê Powy¿ej Oczekiwañ, ale z d³ugim ci±gn±cym siê do mojego domu minusem.
DO ADMINISTRACJI:
Za wszystkie b³êdy - literówki - przepraszam, ale mam now± klawiaturê i jeszcze nie nauczy³em siê na niej za dobrze pisaæ.
DO MAGNUSA:
Literówki literówkami, ale wydaje mi siê, ¿e "±" jest do¶æ daleko od "e" i w dodatku nale¿y wcisn±æ "Alt". Chodzi mi o s³owo "uj±³em", które w twoim wykonaniu wygl±da³o tak: "ujE³em".
Pozdrawiam serdecznie, Etha.
Lili Grengerdnia 04/04/2008 23:16 Ca³kowicie sie z tob± zgadzam! Mam podobne odczucia jak ty! Jedyne co mi siê nie podoba to to, ¿e jest tak krótko napisane.
Brakuje mi tu wiêkszej ilo¶ci argumentów potwierdzaj±cych twoje odczucia.
Ale ze wzglêdu i¿ uwa¿am ¿e poruszy³a¶ samo sedno tego tematu daje W (z minusikiem bo jest za krótko)
Black_Lunadnia 05/04/2008 10:35 Ka¿dy ma prawo do w³asnej opinii i uwierz, ¿e nie jeste¶ jedyn± katoliczk±, która czyta Pottera ;>.
Gabriel, ale twoja wypowied¼, wybacz, ale jest bez sensu. Ko¶ció³ szuka popularno¶ci?
Magnus Walterdnia 05/04/2008 12:13 ko¶ció³ szuja pretekstu ... wydaje siê ze w pewien sposób zazdro¶ci popularno¶ci Harremu sami wiecie ze wystarczy przeczytaæ jeden tom i chce siê wiêcej coraz wiêcej..
Gabriel, ale twoja wypowied¼, wybacz, ale jest bez sensu. Ko¶ció³ szuka popularno¶ci?
Ko¶ció³, ale jako INSTYTUCJA. Szuka kasy, a do ¿eby by³a kasa s± potrzebni wierni, a ¿eby byli wierni to trzeba co¶ zrobiæ zachêcaj±cego. To jest instytucja. Ja nie mówiê o Ko¶ciele przez wielkie "K", ale o Ko¶ciele jako instytucji. Nie wiedz±, jak maj± przyci±gn±æ lud, wiêc próbuj± wmówiæ, ¿e ksi±zki HP (chyba jedna z najpopularniejszych rzeczy na ¶wiecie) to samo z³o, a Rowling jest Diablic±.
ginny 7dnia 05/04/2008 13:52 Bardzo mi siê podoba twój artyku³. Ja równie¿ kiedy mam chandrê albo jest mi ¼le siêgam po Harry' ego Pottera! Uwa¿am, ¿e to styl pisania i taka jakby "aura" ma w sobie t± magiê (oczywi¶cie przeno¶n±). Dajê PO.
aga2519dnia 05/04/2008 15:34 ¦wietny artyku³..Mi ta ksi±¿ka zawsze poprawia³a humor i pomaga³a oderwaæ siê w ten inny ¶wiat..¶wiat magii,w którym mo¿na znale¼æ tak wiele sytuacji podobnych do naszego realistycznego ¶wiata..Nie rozumiem tego i¿ gdy co¶ zdobêdzie du¿± popularno¶æ zawsze musz± wynale¼æ powód by siê do tego przyczepiæ..
GinnHermadnia 05/04/2008 18:20 Bardzo dobry tekst.Zgadzam siê z Tob± w 100%.Siêgam po "Harrego" zawsze wtedy kiedy jestem pod³amana i smutna.Pomaga!Co do opini Ko¶cio³a to równie¿ siê z ni± nie zgadzam.Dla mnie to paranoja.Daje W
Hermiona_Montezdnia 05/04/2008 18:43 Jejku dziêki wielkie za te mi³e s³owa! Szczególnie zawracam siê tu do Magnusa Waltera, za poprawienie moich kilku b³êdów! Obiecujê siê poprawiæ! Buziam mocno!
pociskdnia 05/04/2008 19:04 Dziêkujemy za piêkne podsumowanie. Tego by³o trzeba. Niepotrzebne sa argumenty mówi±ce o przyzwoito¶ci i kopiowane z encyklopedi definicji, a uczucia i emocje. Bardzo dobry artyku³. Dajê W.
Diana91dnia 05/04/2008 19:51 Z ust mi to wyjê³a¶ Hermiono_Montez! Sama lepiej bym tego nie powiedzia³a! Masz ca³kowit± racjê! Zgadzam siê w 100000%! ( itp. zdania popieraj±ce tok twojego rozumowania) Czytanie HP zawsze poprawia mi humor, niezale¿nie od wszystkiego! Lecz najpiêkniejsze w tej ksi±¿ce jest to, ¿e jest tak uniwersalna, pasuje do ka¿dego, idealnie opisuje rozterki m³odzieñczego wieku i w tak prosty sposób ukazuje nam takie warto¶ci, o których coraz rzadziej my¶li siê w dzisiejszym ¶wiecie: wiara, nadzieja i mi³o¶æ. ¦wietnie to podsumowa³a¶. Dajê W
megkibicf1dnia 05/04/2008 20:09 Ca³kiem dobry art. Tak, podobnie jak ty zawsze siêgam po Harrego w trudnych chwilach. Jak skoñczy³am czytaæ ostatni± czê¶æ, wpad³am w tak± dziwn± g³êbiê, my¶la³am o warto¶ci ca³okszta³tu wszystkich cze¶ci HP, o sytuacjach, ¿ywcem wydartch z relistycznego ¿ycia i tylko przybarwionych i przekszta³conych, aby pasowa³y do ¶wiata czarodziejów. Pomy¶la³am te¿, ¿e HP NIGDY dla mnie nie przestanie istnieæ, bo ju¿ przeczyta³am sagê, pozna³am ka¿de s³owo-nikt mi tego nie ukradnie. Nie ma to jak uczucia. Wiem, ¿e HP zawsze bêdzie ze mn± i mimo wszystko moge na niego liczyæ. Bo jest we mnie. Heh, nie wiem dlaczego ale przypomnia³ mi siê fragment 3 tomu : "Twój ojciec ¿yje w tobie, Harry, i ujawnia siê najwyra¼niej, kiedy go potrzebujesz"piêkne s³owa, ale nadal nie mam pojêcia dalczego przysz³y mi na my¶l
potterfanka-gryfindordnia 05/04/2008 21:00 Ja rozumiem Ko¶ció³. S± osoby które uwa¿aj± HP za bóstwo. za co¶ co istnieje naprawdê. Chc± siê upodobniæ do tego magicznego ale wymyslonego ¶wiata. Ja oczywi¶cie bardzo lubiê HP. To moja ulunona ksi±¿ka, uwielbiam t± historiê- ale, chwila, to tylko wymy¶lona opowie¶æ. wiem ¿e chcieliby¶my siê znale¶æ w takim magicznym ¶wicie ale pomy¶lmy logicznie- to niemo¿lwie. I je¶li kto¶ za wszelk± cenê d±¿y do tego co nemo¿liwe, to moim zdaniem Ko¶ció³ dobrze robi mówi± " Stop! To tylko fikcja". oczywi¶cie czasami kieruje sw± wypowied¼ tak, ¿e fani czuj± siê ura¿eni. Ja tak¿e czujê czasem z³o¶æ gdy ko¶ció³ tak nahalnie zakazuje czytania HP Bntuje siê, le rozumiem. rozumiem, ¿e niektorzy przekraczaj± granice realnego ¶wiata i wymy¶lonego. nie my¶lci, ¿e jestm przeciwniczkê HP! wrêcz przeciwnie. ale po prostu rozumiem podej¶cie ko¶cio³a. a za artyku³ PO. uwa¿am, ¿e by³ dobry, tylko troszkê za krótki
illmontednia 05/04/2008 23:57 Oczywi¶cie, ¿e masz racjê, co do idei "wpajanych warto¶ci" w ksi±¿ce, jak to ujê³a¶. Fajnie, ¿e piszesz o swoich do¶wiadczeniach i to konkretnie. To zbli¿a, ucz³owiecza, nie filozofuje...
To o czym piszesz to jest (ja tak uwa¿am) jedna , mo¿e jedna wielka, ale niewyczerpuj±ca p³aszczyzna HP. Nie znam napewno wszystkich. My¶lê te¿, ¿e jest tak trochê - ilu nas - tyle spojrzeñ. Niektóre siê pokrywaj±, inne nie.
My¶lê, ¿e mo¿liwe jest, by w HP by³y jakie¶ w±tki, strony, przeb³yski, czy jak to nazwiemy, które ¶wiatlejsi ode mnie (pod wzglêdem religijnym) dojrzeli i na tej podstawie uznali za zagra¿aj±ce, niebezpieczne, mo¿liwe do eskalacji, itp.
Opieram to oczywi¶cie na za³o¿eniu, ¿e choæ garstka krytyków z krêgów katolickich doskonale zapozna³a siê z seri± HP i dobrze to przemy¶la³a, dostrzegaj±c owe punkty widzenia poprzez znany sobie pryzmat.
My¶lê te¿, ¿e naprawdê i tak najbardziej decyduje sam odbiorca - do czego u¿yæ przedstawianych tre¶ci czy formy. Bo i z czego¶ uznanego Powszechnie za niewinne mo¿na dokonaæ przekszta³ceñ w "Be", "brzydkie", z³e, etc.
Dla mnie HP ma sporo albo bardzo bardzo wiele tych "korzystnych" p³aszczyzn
Apropos - mam tak± w±tpliwo¶æ, czy "wiara, nadzieja, mi³o¶æ" to s± "¶rodki stylistyczne", jak piszesz? I czy tego nauczaj± katecheci? Chyba poloni¶ci raczej?
I chyba niegodnie jest (byæ mo¿e z powodu pewnych nieumiejêtno¶ci pisarskich, bardzo mo¿liwe) sprawiaæ wra¿enie, ¿e Wiara , Nadzieja i Mi³o¶æ to "¶rodki stylistyczne" - tak w ogóle lub nawet "tylko" w Biblii.
Ale mam nadziejê, ¿e to tylko kwestia warsztatu. Przecie¿ w tre¶ci artyku³u ³adnie o nich piszesz. Pozdrawiam.
Kapitan meneldnia 06/04/2008 04:38 Mnie te¿ wkurza ta ca³a armia Rydzyka która gada g³upoty o HP jako szatañskim pomiocie.
Te¿ bym chcia³ zmieniæ sposób patrzenia na HP w ko¶ciele.
Ewelkadnia 06/04/2008 10:55 Zgadzam siê, ¿e Ko¶ció³ przesadza. Ale tak szczerze ten artyku³ niczym mnie nie zadziwi³, ani nie odkry³ niczego nowego albo tego czego bym nie wiedzia³a.
Magnus Walterdnia 06/04/2008 13:28 Aha. I jeszcze jedno. To nie ksi±¿ka HP pobudza do rzekomego "szatanizmu" "satanizmu" (nazwa pochodzi od hebrajckiego "satan), ale w³a¶nie AntyPotteromaniacy Wierz±cy! Przecie¿, gdyby oni nie mówili o okultyzmie, o szatani¼mie to mi nawet przez my¶l nie przesz³o, ¿e w tej ksi±¿ce co¶ takiego wystêpuje. Warto mówiæ, komentowaæ, dyskutowaæ na temat ksi±¿ek, ale nie powinno siê tego robiæ w taki sposób, bo Czytelnicy (ci m³odsi w szczególno¶ci) nie odbieraj± tego tak, jak doro¶li. Nie widz± w tej ksi±¿ce szatanizmu (bo nikt tam nie wo³a: "SZATANIE! POMÓ¯!" ani okultyzmu, bo nawet znaczenia tego s³owa nie znaj±. Oni widz± tylko Harry'ego, jego przyjació³, mi³o¶æ, oddanie, moc przyja¼ni oraz trzymaj±c± w napiêciu akcjê.
To w³a¶nie AntyPotteromani Ko¶cielni "krzywi±" nam nasze mózgi, próbuj±c nam wmówiæ co¶, czego w cale w tej ksi±¿ce nie widzimy i (prawdopodobnie) nigdy nie siê nie dopatrzymy.
Amen!
Chcia³am wyja¶niæ, dlaczego poprawi³am "¼" na "z" w wyrazie "okultyzmie". Litera "¼" w wyrazach takich jak np. "okultyzmie", "dramatyzmie" itp. jest u³atwieniem przy wymawianiu s³owa. Jest zmiêkczeniem. Poprawnie zapisujemy te s³owa pisz±c "z".
Dla osób, które maj± odmienne zdanie podajê [LINK] .
Etha
Fidelisadnia 06/04/2008 14:47 Artyku³ mo¿e i nieidealny, ale m±dry. Ko¶ció³ nie zastanawia siê nad tym, co dobrego przekazuje "Harry Potter". Dlaczego Jan Pawe³ II nie traktowa³ sagi jak jaki¶ podrêcznik satanizmu i okultyzmu? Bo Jemu nie zale¿a³o na tej wspomnianej wcze¶niej "popularno¶ci".
O tym jak Ko¶ció³ obra¿a czytelników ju¿ nawet nie wspomnê, ale pomy¶lcie o J. K. Rowling. To nie z nas robi± wys³anników szatana, ale z niej. Dlaczego? Bo zdoby³a uznanie i poparcie wielu osób, a przecie¿ oprócz Ko¶ciola nikt nie ma do tego prawa... *sarkazm*
Agusia Grengerdnia 06/04/2008 15:51 Artyku³ bardzo dobry. Co do Harrego Pottera to trudno mi powiedzieæ kto ma racjê. Wiem na pewno, ¿e HP czêsto pomaga m³odzierzy, mnie te¿!
Ksi±¿ka ukazuje takie warto¶ci jak przyjazñ, mi³o¶æ, która zwyciê¿y³a nawet ¶mieræ. Przecie¿ to to samo co wpaja nam Ko¶ció³, ale w bardziej dla niektórych zrozumia³y sposób. Przecie¿ w HP mowa o po¶wiêceniu i oddaniu ¿ycia z mi³o¶ci! Nie nasuwa Wam to czego¶ na my¶l?
Co do magii to rzeczywi¶cie, dla niektórych mo¿e byæ szkodliwa. Niektórym przys³ania ¶wiat, który staje siê nudny, bo pozbawiony magii. S³ysza³am o przypadku, kiedy jaki¶ ma³y ch³opiec skoczy³ z okna( mieszka³ na ostatnim piêtrze w wie¿owcu), bo gdzie¶ na koñcu ksi±¿ki czy jakiego¶ artyku³u o HP przeczyta³, ¿e jak uwierzy w magiê, to poleci jak Harry Potter czy jako¶ tak...
Tak wiêc na pewno niektórym, a zw³aszcza dzieciom to mo¿e zaszkodziæ. Ale nie WSZYSTKIM!!! Niektóry Harry Potter w³a¶nie pomaga. Kiedy ja mam jaki¶ problem czêsto wyobra¿am sobie Harrego w podobnej sytuacji.
Ale z drugiej strony w HP nie ma Boga. Niby mugole Go maj±, lecz czarodzieje Go nie uznaj±.
Ale czy kto¶ z Was wyobra¿a sobie np. Mszê ¦w. dla czarodziejów lub czego¶ w tym stylu?
Artyku³ bardzo dobry. Dajê P
reformatordnia 06/04/2008 16:01 Moja teoria jest taka, ¿e Ko¶ció³ nie boi siê, ¿e w ksi±¿ce "jest" szatan, ale o to, ¿e potraktujemy niezwyk³ego Harry'ego, wybrañca itp. jako postaæ mog±c± siê równaæ Jezusowi albo go zastapiæ. Ksia¿ka natomiast mia³aby (niby) zastapic Biblie.
Oczywi¶cie nie musicie liczyæ siê z moim zdaniem, jednak gdy to dobrze przemy¶leæ ta teoria mog³aby byæ prawd±.
Carola3000dnia 06/04/2008 17:06 Artyku³ bardzo ciekawy i nawet powiedzia³abym, ¿e wzruszaj±cy . Te¿ dok³adnie tak samo czujê. Ca³a ksi±¿ka jest przepe³niona mi³o¶ci±, przyja¼ni±
lily1600dnia 06/04/2008 17:15 Piêknie to napisa³a¶...bardzo m±drze. Ja równiez uwa¿am, ¿e w HP jest zawarty inny rodzaj magii z tym, ¿e ludzie zazwyczaj± rozumiej± ksi±¿kê tak jak chc±. jeden ksi±dz fanatyk powiedzia³, ¿e to z³a ksi±¿ka a inni czytali szukj±c tego "z³ego". Poza tym nie wszyscy potrafi± czytaæ miêdzy wierszami...W miare ³adnie to ujê³a¶ dlatego dam ci P
Nimfadora_0605dnia 06/04/2008 18:57 Trudno oceniæ kto w tym sporze ma racjê. "Harry Potter" rzeczywi¶cie uczy takich warto¶ci jak przyja¼ñ, odwaga, czy mi³o¶æ, a neguje czarn± magiê i dwulicowo¶æ. Jednak trzeba siê zastanowic czy HP rzeczywi¶ci nie pobudza do my¶li o magii, ale nie o takiej o jakiej mówi autorka artyku³u, lecz o tej praktycznej.
Je¶li chodzi o artykul to fajny. Pobudza do my¶lenia.
hermiona_granger_pcdnia 07/04/2008 17:49 Jestem tego zdania co ty
I ¶wietny artyku³
A co do Ko¶cio³a, to uwa¿am, ¿e po prostu jak siê boj± to niech tego nie czytaj± ma³e dzieci. Ka¿dy normalny cz³owiek nawet nie pomy¶la³by o czym¶ takim.
chicken7dnia 07/04/2008 20:24 Mysle ze kadzy widzi to co chce zobaczyc, jak dla mnie nie ma co ciagnac tematu! H.P to wymyslony swiat ktorego nie ma(a szkoda...)i nie bedzie/
Kosciol ma zupelnie inne poglady, stawia na czytanie innych jak dla niego wartosciowych ksiazek ubolewanie nad tym tematem w niczym nie pomoze wiecej nerwow z nas wycisnie ja juz olewam a te argumenty ktore zostaly zapisane przez Ciebie to takie troche wymuszone, pozdrawiam
POTTERENKAdnia 07/04/2008 20:46 Ca³kowicie siê z tob± zgadzam._Napisa³a¶ znakomity artyku³._Dobrze, ¿e wypowiedza³a¶ sie w tej sprawie._Naj¶mieszniejsze, ¿e osoby g³osz±ce has³o_"Potter pochodzi od SZATANA", pewnie nawet nie przeczyta³y choæ jednej ksi±¿ki z tej sagi._Wypowiadaj± bezpodstawne os±dy, podczas gdy sami znaj± tak podstawowe znaczenia jak Hogwart,_Harry Potter,_miot³a, ró¿d¿ka i wiedz±, ¿e w tych ksi±¿kach jest mowa o magii,_¶wiecie czarodziejów._Maj± przy tym pretensje o to, ¿e w tym ¶wiecie istniej± czarodzieje dobrzy i ¼li oraz o to, ¿e gin± w nich ludzie._Na takiej zasadze i z takimi zarzutami mogê siê czepiaæ ¶wiata, w którym ¿yjemy.Wiem, ¿e to co innego, ale czy nie widac podobieñstwa?
A ko¶ció³ czepia siê bo co..._Bo s± w tej ksi±¿ce tre¶ci antychRZe¶cijañskie, czyli co ..._MAGIA!
Tak jak wspomnia³a¶ w swojim artykule w codziennym ¿yciu mo¿emy zetkn±æ sie z magi±.
A CUDA, o których g³osi Biblia, czy nie dostrze¿emy tam magii?
I na koniec chcê powiedzieæ, ¿e ³±cze siê z tob± w prote¶cie o takie bezpodstawne osadzanie sagi ksi±¿ek HP. POZDRO DLA WSZYSTKICH FANÓW!!!!!!!!!
Nie wiem czy zauwa¿y³a¶, ale jest co¶ takiego jak "edytuj" komentarz u góry, zaraz przy twoim nicku. Je¿eli nadal bêdziesz pisaæ w taki sposób, dostaniesz warna.
Etha
EDYTOWANE:
Och, chcê przeprosiæ za wszystkie b³êdy ortograficzne jakie zrobi³am w swoim komENtarzu i które dopiero teraz dostrzeg³am.
Sonia Escartondnia 08/04/2008 10:49 Có¿...ten art jest... ¶wietny! Wreszcie kto¶ publicznie patrzy na Pottera jak na ksi±¿kê, a nie "Opowiesæ Biblijn±". To jest wkurzaj±ce jak wchodzisz na stronê, czytasz art i widzisz artyku³ przeciw J.K. Rowling. Bardzo mi siê podoba. Z mi³ym zaskoczeniem daje W.
Przyda³oby siê napisaæ co¶ wiêcej...
Edit by Aev
Pani Pomfreydnia 08/04/2008 14:38 Zgadzam siê z twórczyni± tekstu. Niepotrzebne jest ca³e to zamieszanie wokó³ ksi±¿ek Rowling. To przecie¿ kwestia sumienia i wiary ka¿dego z nas. Dlaczego wiêc Ko¶ció³ próbuje nakazywaæ co mamy czytaæ?!
bellanna_blackdnia 08/04/2008 19:31 W zasadzie zgadzam siê z wszystkimi komentarzami, jak i artyku³em. Jednak uwa¿am, ¿e rozpatruj±c kwestie Ko¶cio³a nale¿y siê odnie¶æ przede wszystkim do Jago nauki i stosunku w kwestii okultyzmu, poniewa¿ tu , jak s±dzê, jest "pies pogrzebany". Ko¶ció³ krytykuj±c HP, krytykuje przede wszystkim sprawy zwi±zane z magi± ( taka jest Jego nauka). Osobi¶cie jestem fank± HP i nie widzê w nim nic z satanizmu, wrêcz przeciwnie. Wed³ug mnie HP wynosi na wy¿yny przyja¼ñ i mi³o¶æ. Posiada mora³, daje mocne zrysowanie pomiêdzy dobrem a z³em, dobro walczy ze z³em- wszystko na swoim miejscu. A swoj± drog± dlaczego nikt z w³adz Ko¶cielnych nie skrytykuje "Dziadów" Mickiewicza, Tolkiena- " W³adcê Pier¶cieni ",nie wspominaj±c o "Balladynie"???
bellanna_blackdnia 08/04/2008 19:39 Nasunê³o mi siê jeszcze jedno pytanie. Czy nie s±dzicie, ¿e ca³e to zamieszanie wokó³ HP, nie sprawia ¿e jest bardziej rozpoznawalny i czytany? Bo ja odnoszê wra¿enie, ¿e ta antyreklama zrodzi³a niez³± reklamê.pozdro
Severuska_Snapednia 08/04/2008 20:11 Mam takie zdanie jak ty! Ja jestem wierz±ca, ale ca³a moja rodzina (w³±cznie z rodzicami ) bardzo lubi sagê o Harrym Potterze. To gadanie o szkodliwo¶ci czytania ksi±¿ek o magii mocno zmieni³o mój stosunek do Ko¶cio³a. Uczepili siê pani Rowling zupe³nie bezpodstawnie- nie zauwa¿yli, ¿e dziêki niej miliony dzieci znów zaczê³y czytaæ. Ta ksi±¿ka to najwiêkszy sukces tego stulecia. Nie wiem czy kiedykolwiek jeszcze z rado¶ci± pójdê na lekcjê religii czy do ko¶cio³a. I masz racjê- samopoczucie znacznie siê polepsza po przeczytaniu chocia¿ linijki tekstu. Prawie ka¿da strona, a¿ "ocieka" mi³o¶ci± i przyja¼ni±. HP to bardzo ciep³a i pouczaj±ca lektura. Emocje Harry'ego to przecie¿ przede wszystkim mi³o¶æ.
globuss2dnia 10/04/2008 12:58 Wiêc zacznê tak. Do napisania mojego arta zainspirowa³a mnie (mo¿e trochê zbyt ostry) artyku³ pt. ,,Harry Potter- wypowiedzi Ko¶cio³a i nie tylko".
B³±d jêzykowy siê wkrad³. "Artyku³" jest rodzaju mêskiego, wiêc je¶li ju¿ napisa³a¶ "zainspirowa³a mnie", to winno byæ: "Do napisania tego artyku³u zainspirowa³a mnie (mo¿e zbyt ostra) wypowied¼...". Oprócz tego - czujê siê zaszczycony .
Czy Harry Potter by³by tak popularny gdyby Joanne by³a pomiotem diab³a?? Idê o zak³ad, ¿e osoby które wyda³y na powie¶æ taki ,,wyrok" nie maj± pojêcia ile trudnych chwil pomóg³ mi (nam) przezwyciê¿yæ Harry.
Ludzie w tych czasach - z regu³y - nie przeczytaliby powie¶ci Diab³a (Boga te¿ zreszt± nie). Teraz na topie s± powie¶ci "po¶rednie", które jednoznacznie nie namawiaj± ani na Szatana, ani na Boga. Oprócz tego - zgadzam siê z autork±. Gdyby to by³a taka ksi±¿ka, jak na przyk³ad: "Przygody Tomka Sawyera", które przeczytamy mo¿e raz-dwa w szkole podstawowej i tylko dlatego ¿e jest to lektura obowi±zkowa, to przecie¿ ksi±¿ka Rowling nie by³aby sprzedawana w milionowym nak³adzie na ca³ym ¶wiecie!
,, Harry Potter" nie ma pokazaæ magi jako zjawiska paranormalnego, lecz magiê, o której wci±¿ mówi³ nasz kochany Albus! O magiê zawart± w mi³o¶ci i przyja¼ni, we wspólnym pokonywaniu problemów!!!
I w tym momencie wychodzi - za przeproszeniem - g³upizna Ma³gorzaty Nawrockiej, która w swojej rozmowie podkre¶la³a, ¿e tak na prawdê w HP nie ma nic gorszego od ¶mierci. Podejrzewam, ¿e przeczyta³a wypowied¼ Voldemorta z Zakonu Feniksa, ale nie pofatygowa³a siê, by poczytaæ sekwencje Dumbledore'a. Z pamiêci:
- Nie ma nic gorszego od ¶mierci, Dumbledore! - warkn±³ Voldemort.
- Mylisz siê... ale twoja nie zdolno¶æ rozumienia, ¿e s± rzeczy gorsze od ¶mierci, by³a zawsze twoj± najwiêksz± s³abo¶ci±.
(nie uj±³êm tego w cudzys³ów, bo dok³adnie nie przepisywa³em z ksi±¿ki)
Zastanawiam siê, czy antypotterowi przedstawiciele Ko¶cio³a zastanowili siê kiedy¶ nad takim punktem widzenia? Bo tak je¿eli siê dobrze zastanowiæ to Harry w przystêpny dla m³odzie¿y sposób wpaja nam warto¶ci, o których ju¿ dawno zapomnieli ka¿±cy nam wkówaæ ¶rodki stylistyczne w Biblii katecheci... wiara, nadzieja, mi³o¶æ...
Wcale bym siê nie zdziwi³, gdyby jaki¶ odwa¿niejszy fan Pottera wytoczy³ proces jakiemu¶ Anty za obra¿anie wiêkszej czê¶ci spo³eczeñstwa. Bo (jasne) jak skrytykujesz Ko¶ció³ lub (co gorsza!) Wszechmog±cego Ojca Dyktatora Wielkiego Imperatora Rydzyka wraz z jego Gwardi± Wyznawców Wiary Toruñsko-Katolickiej to sma¿ysz siê w piekle. Ale jak Ko¶ció³ obrazi Potteromaniaków to nic w tym z³ego nie ma.
Oprócz tego jest kilka b³êdów stylistycznych, du¿o znaków typu "!", czy "?". No i... wkrad³y siê te¿ b³êdy NIE zaczynania zdania wielk± liter±.
Dajê Powy¿ej Oczekiwañ, ale z d³ugim ci±gn±cym siê do mojego domu minusem.
DO ADMINISTRACJI:
Za wszystkie b³êdy - literówki - przepraszam, ale mam now± klawiaturê i jeszcze nie nauczy³em siê na niej za dobrze pisaæ.
Oczywi¶cie, ¿e masz racjê, co do idei "wpajanych warto¶ci" w ksi±¿ce, jak to ujê³a¶. Fajnie, ¿e piszesz o swoich do¶wiadczeniach i to konkretnie. To zbli¿a, ucz³owiecza, nie filozofuje...
To o czym piszesz to jest (ja tak uwa¿am) jedna , mo¿e jedna wielka, ale niewyczerpuj±ca p³aszczyzna HP. Nie znam napewno wszystkich. My¶lê te¿, ¿e jest tak trochê - ilu nas - tyle spojrzeñ. Niektóre siê pokrywaj±, inne nie.
My¶lê, ¿e mo¿liwe jest, by w HP by³y jakie¶ w±tki, strony, przeb³yski, czy jak to nazwiemy, które ¶wiatlejsi ode mnie (pod wzglêdem religijnym) dojrzeli i na tej podstawie uznali za zagra¿aj±ce, niebezpieczne, mo¿liwe do eskalacji, itp.
Opieram to oczywi¶cie na za³o¿eniu, ¿e choæ garstka krytyków z krêgów katolickich doskonale zapozna³a siê z seri± HP i dobrze to przemy¶la³a, dostrzegaj±c owe punkty widzenia poprzez znany sobie pryzmat.
My¶lê te¿, ¿e naprawdê i tak najbardziej decyduje sam odbiorca - do czego u¿yæ przedstawianych tre¶ci czy formy. Bo i z czego¶ uznanego Powszechnie za niewinne mo¿na dokonaæ przekszta³ceñ w "Be", "brzydkie", z³e, etc.
Dla mnie HP ma sporo albo bardzo bardzo wiele tych "korzystnych" p³aszczyzn
Apropos - mam tak± w±tpliwo¶æ, czy "wiara, nadzieja, mi³o¶æ" to s± "¶rodki stylistyczne", jak piszesz? I czy tego nauczaj± katecheci? Chyba poloni¶ci raczej?
I chyba niegodnie jest (byæ mo¿e z powodu pewnych nieumiejêtno¶ci pisarskich, bardzo mo¿liwe) sprawiaæ wra¿enie, ¿e Wiara , Nadzieja i Mi³o¶æ to "¶rodki stylistyczne" - tak w ogóle lub nawet "tylko" w Biblii.
Ale mam nadziejê, ¿e to tylko kwestia warsztatu. Przecie¿ w tre¶ci artyku³u ³adnie o nich piszesz. Pozdrawiam
Hermiona_Montezdnia 10/04/2008 20:32 OJOJOJO! Globusie zupe³nie ¼le zinterpretowa³e¶ ostatni akapit... Nie mówiê tu o wierze, mi³o¶ci i nadziei jako o ¶rodkach stylistycznych! Mówiê, ¿e katecheci ZAMIAST wpajaæ je nam ka¿± nam kuæ ¶rodki stylistyczne w Biblii( je¿eli nie wierzysz to pisz na moje PW a dam ci nazwê i wydawnictwo mojej ksi±¿ki od religii w której jest wiêkszo¶æ o tym,, z czego sk³ada siê, a nie o czym mówi Biblia)
Arayadnia 11/04/2008 22:56 Jestem w totalnym szoku... Parê kwestii dobrze wyja¶niasz (i interpretujesz), ale... przedostatni akapit po prostu zwali³ mnie z nóg!
"warto¶ci, o których ju¿ dawno zapomnieli ka¿±cy nam wkuwaæ ¶rodki stylistyczne w Biblii katecheci... wiara, nadzieja, mi³o¶æ..."
Jak to "zapomnieli"?! Je¶li Ty (ewentualnie) mia³a¶ pecha trafiæ na z³ego katechetê, to nie znaczy, ¿e ca³y Ko¶ció³ sprzeniewierzy³ siê g³ównym prawdom wiary! Jestem oburzona! Czy oby jeste¶ pewna, ¿e jeste¶ chrze¶cijank±? (Nie u¿ywam s³owa "praktykuj±cy", bo NIE ISTNIEJE takie stanowisko, jak "wierz±cy, ale nie praktykuj±cy".)
To prawda, ¿e Ko¶ció³ w niektórych sprawach zachowuje postawê... powiedzmy... "¶redniowiecznej instytucji". Ale skoro krytykuje "Harry'ego Pottera", nie znaczy to, ¿e teraz fani HP mog± obrzucaæ b³otem Ko¶ció³!
A'propos magii w HP... oczywi¶cie, ¿e nie ma tam tylko mowy o magii rozumianej jako czary. W powie¶ciach Rowling wystêpuje równie¿ (a mo¿e przede wszystkim) magia LUDZI, UCZUÆ... MI³O¶CI... To jest w³a¶nie piêkne.
Je¶li chodzi o konstrukcjê stylistyczn± artyku³u, to... jest taka sobie... Pocz±tek jest okropny! Nie zaczyna siê nawet pojedynczego zdania od "wiêc", a tym bardziej wstêpu do takie pracy! Nie bêdê wymieniaæ b³êdów - zrobili to ju¿ moi przedmówcy. Poproszê Ciê tylko, droga Hermiono_Montez, aby¶ stara³a siê pisaæ stylem literackim, a nie potocznym.
Serdecznie pozdrawiam,
Araya.
Smileydnia 11/04/2008 23:58 Wydaje mi sie, ¿e ko¶ció³ ma wa¿niejsze sprawy na g³owie, ni¿ zastanawianie sie czy Ksi±¿ka J.K Rowling zosta³a napisana dziêki "natchnieniu Diab³a". A co do Arta, to bardzo mi sie podoba³, ja te¿ czêsto siêgam po Harrego gdy jest mi ¼le.
Lady Mary Janednia 19/04/2008 21:34 No có¿. Artyku³ w sumie do¶æ dobry. Poprawny stylistycznie i w ogóle 'oh ah i eh'. Ale jako¶ do mnie nie przemówi³. Bo nie zauwa¿y³am w niczego sensownego. Nic nie wniós³ do mojego ¿ycia. Dajê Z.
Pozdrawiam,
Mary J.
Jasmin_Angeldnia 20/04/2008 11:02 Szczerze mówi±c, to ujê³a¶ mnie tym artyku³em. Jeszcze nigdy nie spotka³am siê z takim artem, napisanym z g³êbi serca, pa³aj±cym energi±. No có¿, szczerze mówi±c, to siê nawet nie dziwiê, ¿e najwiêcej masz ocen wybitnych. I ode mnie masz jedn±.
Pozdrawiam.
janykatdnia 21/04/2008 17:10 Ogólnie rzecz bior±c, to w³a¶nie ta magia polega³a na mi³o¶ci i przyja¼ni. I szczerze powiem, i¿ te¿ irytuje mnie strasznie, ¿e Ko¶ció³ jest przeciwny Potterowi.
P.S. W moim mie¶cie (ok. 7 tys. ludzi) jest jeden ko¶ció³ i przez proboszcza wyemitwano w kinie tylko I czê¶æ Pottera. ;/
Hermiona xDdnia 23/04/2008 21:29 Ejjj...Ale ty to piêknie potrafisz opisaæ. Moim zdaniem masz ca³kowit± racje.Ja mojego katechety nie zd±¿y³am zapytaæ co s±dzi o Harrym Potterze ale napewno w najbli¿szym czasie to zrobiê. Kierujê uk³ony dla ciebie za taki swietny art.
Usuniêta czê¶æ emot. F.
BellatrixRiddlednia 24/04/2008 14:26 Ludzie odczepcie siê od tych literówek, b³êdów itp.!!!! Nie oceniamy gramatyki, interpunkcji i ortografii!!!![wszêdzie by³ Caps Lock, którego nie powinno tutaj byæ, poza tym, b³êdy te¿ siê bardzo licz± i oceniamy i gramatykê i interpunkcjê, i ortografiê] A co do tre¶ci artyku³u, to nie bardzo rozumiem czemu Ko¶ció³ siê miesza. Niech siê czepi W³adcy Pier¶cieni lub innych ksi±¿ek. Wiadomo, ¿e chodzi tu o wp³yw na ludzi etc... Ale ta ksi±¿ka naprawdê poprawia humor (np. k³ótnia Belli z Severusem w II rozdziale VI czê¶æi). Autorka nie jest winna temu, ¿e kto¶ wyskoczy³ z okna na miotle bo chcia³ lataæ jak Harry...
Czê¶æ emot usuniêta. F.
Trela_88dnia 25/04/2008 15:56 Ja my¶lê, ¿e czepiaj± siê tej Rowling, bo w jej ksi±¿kach nie ma nic o Ko¶ciele(rany ludzie kto by to potem czyta³)
A w ogóle to co jest gorsze: HP, czy Egzorcysta?
No, to czemu go tak bardzo potêpiaj±?
Zreszt± normalny czytelnik nie my¶li o opêtaniu itd. jak czyta HP, a ci 'walniêci' to raczej po tego Egzorcyst. siêgn±, zreszt±, nawet bez H by siêgli, na g³upote nie ma rady. Wracajac do tematu, skoro najlepszym sposobem, by unikn±c 'opêtania' i tego demonizmu jest usuniêcie tych ksi±zek, to czy nie powinno siê te¿ usun±æ np.: religii w szko³ach? Bo mi do g³owy pomys³ o 'wywo³ywaniu duchów' wpad³ w³a¶nie na religii, a nie czytaj±c H, czy to nie ¶mieszne, ¿eby tak siê przeciwstawiaæ jemu a nie Horrorom w telewizji (która, jak wiadomo jest popularniejszym ¶rodkiem przekazu ni¿ ksi±¿ki)?
Przecie¿ niewielu osobom na my¶l przyjdzie co¶ satanistycznego vczytaj±c go, wiêkszo¶æ na pewno tego nie zauwa¿y, a zwracam uwagê na to ¿e czarno na bia³ym pisze siê tam o MI£O¦CI nawet na ok³ade, to ka¿dy zrozumie.
Art. mo¿e byæ, trochê nuuudny, ale ogólnie to daje Z
Ewa_Grangerdnia 27/04/2008 17:13 Hermiona_Montez dobrze to ujê³a. Te¿ tak my¶lê i te¿ jestem chrze¶cijank± i te¿ czytam Harry'ego Pottera gdy mi smutno lub gdy mnie co¶ lub kto¶ zdenerwowa³- pomaga mi siê odprê¿yæ! Dziêki Ci za ten artyku³ Hermiono_Montez !
GinevraPotterdnia 27/04/2008 20:42 Super. Naprawdê. Ja te¿ jestem chrze¶cijank± i te¿ boli mnie to, co Ko¶ció³ mówi o Harrym. Pozdrawiam Ciê serdecznie i dajê W
slacknessdnia 28/04/2008 17:13 No wiesz, nie sprzeciwiajmy siê ko¶cio³owi.
S±dzê, ¿e Harry nam niejednokrotnie pomaga, lecz je¶li ko¶ció³ tak twierdzi, wolê nie zaprzeczaæ...
Oczywi¶cie w pe³ni zgadzam siê z Tob±! Szanujê Twoj± opiniê!
Pozdrawiam!;**
Severiadnia 30/04/2008 13:59 Fajny artyku³. zastanawiam siê tylko czy w ogóle ci co pisz± w ten sposób o Harrym czytali któr±¶ z czê¶ci tej sagi. bo jak mo¿na powiedzieæ ¿e co¶ jest takie i takie bez uprzedniego przeczytania ???
Ginny Potter11dnia 01/05/2008 11:12 Zgadzam siê - jak ludzie mog± oceniaæ HP, je¶li nawet go nie przeczytali? Mówi siê - nie oceniaj ksi±¿ki po ok³adce. Niby nie oceniaj± po ok³adce, ale robi± co¶ gorszego - po prostu wychodz± z za³o¿enia, ¿e jest to g³upia ksi±¿ka, bo mówi o magii i rzeczach, które nie zdarzaj± siê na prawdê. Wiele ludzi my¶li, ¿e w HP nie ma nic warto¶ciowego, ¿e nic nie mo¿na siê nauczyæ z tych ksi±¿ek... Moja mama nale¿y do tych ludzi. I nigdy nie czyta³a HP...
W³a¶ciwie dlaczego nie mamy wierzyæ, ¿e istnieje magia, a tylu ludzi wierzy w Boga? Przecie¿ nic nie potwierdza jedo istnienia, tak jak istnienia magii. I to, w co wierzymy zosta³o opisane w ksi±¿ce, tak jak ¶wiat HP. Dlaczego wiêc tylu ludzi wierzy w Boga i cuda, a HP uwa¿a za bzdury wyssane z palca? Przecie¿ to jest bez sensu. Ja ju¿ straci³am swoj± wiarê w Boga itd. Czy nie lepiej by by³o po ¶mierci staæ siê np. czarodziejem, centaurem czy syren± ni¿ siedzieæ przez CA£¡ WIECZNO¦Æ w niebie i tylko chwaliæ Boga? Czy nie lepiej by by³o, gdyby¶my po ¶mierci odradzali siê w innej postaci - umrzemy jako mugol, rodzimy siê jako czarodziej, umrzemy jako czrodziej - rodzimy siê jako np. testral, itd... No powiedzcie sami...
Albusikseverusik_14dnia 01/05/2008 20:04 Fajny art. Ja my¶lê tak samo jak ty. Ci ludzie czepiaj± sie HP bo po prostu s± zazdro¶ni, ¿e jest tak popularny. Dajê W.
Martynka Bdnia 02/05/2008 14:33 Artyku³ jest ¶wietny. Ten temat to strza³ w 10. Te¿ siê zastatanawia³am nad tym co Ko¶ció³ s±dzi na temat Harrego... I jestem zdania, ze to przesada co Ko¶ció³ na ten temat wygaduje (za przeproszeniem), Je¶li oni my¶l±, ¿e po przeczytaniu tej ksi±¿ki ka¿dy zaraz zacznie "uprawiaæ" magiê czy co¶ w tym stylu, to to ju¿ jest po prostu czepianie siê byle czego... takie jest moje zdanie. Przecie¿ ile jest ksi±¿ek o magii, smokach i takich tam, których ko¶ció³ siê nie czepia. Oni trochê ju¿ wydziwiaj±...
Narcyziadnia 04/05/2008 12:10 Nigdy nie zastanawia³am siê nad opini± ko¶cio³a na temat Harrego, bo jest niewierz±ca, ale mimo to artyku³ mi siê spodoba³. Ja te¿ czêsto siêgam po jaki¶ tom, gdy mam z³y humor, lub co¶ idzie nie po mojej my¶li. Podoba mi siê ten art, dlatego dajê P.
lady of dreamsdnia 05/05/2008 12:29 Równie¿ spotka³am siê w swoim Ko¶ciele z nietolerancj± Harrego Pottera. Mieszkam na ma³ej wiosce, wiêczw³aszcza starsi ludzie popieraj± Ko¶ció³. Zgadzam siê, ¿e w ksi±¿kach ych jest du¿o prawd moralnych i nie tylko. Mo¿e kto¶ powinien napisaæ do gazety o Harrym Potterze w pozytywach, a nie tylko jako o pomiocie diab³a i propagandzie satanizmu?
Midnihtdnia 05/05/2008 20:19 Artykó³ mi siê podoba, i wybra³a¶ dobry temat. Dajê W - piszdalej.
viva586dnia 05/05/2008 20:59 Zgadzam siê z Tob±. Sama kilkakrotnie walczy³am z rodzin± pod tym wzglêdem, bo wci±¿ mówili "chory porter" ale nie rezygnujê i czytam, bo jest naprawdê fajn± sag±. Artyku³ wybitny.
Tonks555dnia 06/05/2008 23:03 Niektórzy ludzie po prostu nie wiedz± czego chc±. Jeszcze kilka lat temu wszyscy doro¶li narzekali jaka ta dzisiejsza m³odzie¿ jest beznadziejna, nie czyta ksi±¿ek, wychowuje siê na kreskówkach, nie ma rozwiniêtej wyobra¼ni. Nienawidzê je¶li kto¶ w taki sposób ocenia ludzi. Najpr¶ciej jest uogólniac. Tak siê sk³ada, ¿e ja wychowa³am siê na ksi±¿kach Rowling. Towarzyszy³y mi przez ca³e dzieciñstwo (od czasu kiedy skoñczy³am 8 lat), a ostatnia czê¶c jakby zamknê³a ogrogmny rozdzia³ w moim ¿yciu. Za parê tygodni skoñczê 17 lat -i nied³ugo bêdê doros³a. Ksi±¿ki o Harrym wyznaczy³y mi wiele wskazówek w ¿yciu, naprawdê bardzo wiele im zawdziêczam, ale nie bêdê siê za bardzo rozpisywac, bo mog³abym stworzyc przy okazji osobny artyku³.
Szkoda,¿e podej¶cie bardzo wielu ludzi jest tak bardzo konserwatywne. Wszyscy by woleli ¿eby¶my czytali tylko jakiego¶ Prusa czy ¯eromskiego. Ja wcale nie twierdzê, ¿e oni nie s± wybitnymi pisarzami. Szkoda tylko, ¿e doro¶li s± tak bardzo ograniczeni, ¿e nie potrafi± docenic te¿ innych dzie³. ,,Harrego Pottera" rzeczywi¶cie nie mo¿na oceniac w takich samych kategoriach jak no nie wiem Sienkiewicza, ale w³a¶nie za pomys³, za oryginalno¶c, za wspania³y jêzyk, za warto¶ci jakie prezentuj± te ksi±¿ki naprawdê nale¿± siê wyrazy uznania.
Nic mnie nie obchodzi co my¶l± inni o Harrym. Dla nich mo¿e to byc wcielony szatan i wróg cz³owieka. Nie sugerujcie siê opini± tych, którzy nawet nie przeczytali tych ksi±¿ek, a nas krytykuj±. Wa¿ne jest nasze osobiste zdanie i je trzeba cenic.
Uhh... No wy¿ali³am siê A Tobie Hermiono za poruszenie takiego tematu daje W. 3-maj siê i nie przejmuj siê tym co mówi± inni. Najwa¿niejsze jest to co Ty czujesz
Nimbus1995dnia 08/05/2008 17:14 Ca³kiem fajny materia³. Zgadzam siê z tob± w 100%. Równie¿ z tob± Tonks. My¶lê tak¿e, ¿e nowe pokolenie bêdzie siê wychowywaæ na ksi±zkach o Harrym i nie bed± ca³y czas siedzieæ w fotelu i trzymaæ pilota. Dajê W.
HarryMatiPotterdnia 13/05/2008 15:35 Dobry materia³ .te¿ zgadzam siê z ni± w 100%.My¶lê tak¿e ¿e ko¶ciu³ nie patrzy³ w ten sposub na magiê. Nawet myslê ¿e ko¶ciu³ nie bêdzie se tym zawraca³ g³owê
Pozdrowienia i podzienkowanie za dobry artyku³
¿yczy HarryMatiPotter!!!!!!!!
billdnia 15/05/2008 16:41 Kiedys w telewizji byla rozmowa ksiadz kontra jakaS dziennikarka z TVN i rozmwaiai o harrym potterze, ksiadz oczywiscie potepial a dziennikrka chwali³a ale nie do tego zmierzam ten ksiadz mowil ze zamist harrego pottera mozna poczytac w³adce pierscieni wydaje mi sie ze tamta ksiazka jest bardziej krwawsza i mniej przyjazna( i tak j± uwielbiam ho³d dla TOLKIENA) ale w HP jestm mnie zabijania moze wiecj magii ale co z tego?
lucaa15dnia 16/05/2008 17:47 Ja rozumiem Ko¶ció³. S± osoby które uwa¿aj± HP za bóstwo. za co¶ co istnieje naprawdê. Chc± siê upodobniæ do tego magicznego ale wymyslonego ¶wiata. Ja oczywi¶cie bardzo lubiê HP. To moja ulunona ksi±¿ka, uwielbiam t± historiê- ale, chwila, to tylko wymy¶lona opowie¶æ. wiem ¿e chcieliby¶my siê znale¶æ w takim magicznym ¶wicie ale pomy¶lmy logicznie- to niemo¿lwie. I je¶li kto¶ za wszelk± cenê d±¿y do tego co nemo¿liwe, to moim zdaniem Ko¶ció³ dobrze robi mówi± " Stop! To tylko fikcja". oczywi¶cie czasami kieruje sw± wypowied¼ tak, ¿e fani czuj± siê ura¿eni. Ja tak¿e czujê czasem z³o¶æ gdy ko¶ció³ tak nahalnie zakazuje czytania HP Bntuje siê, le rozumiem. rozumiem, ¿e niektorzy przekraczaj± granice realnego ¶wiata i wymy¶lonego. nie my¶lci, ¿e jestm przeciwniczkê HP! wrêcz przeciwnie. ale po prostu rozumiem podej¶cie ko¶cio³a. a za artyku³ PO. uwa¿am, ¿e by³ dobry, tylko troszkê za krótki
ffrutelladnia 19/05/2008 15:53 wiecie co wkurza mnie bardzo jak kto¶ mówi ze ta ksi±¿ka jest g³upia (a nawet nie wie o co chodzi)i niczego z niej sie nie uczymy . Przecie¿ mo¿na i chodziæ do ko¶cio³a i byæ wierz±cym ale czytaæ to co ciê interesuje
Wolna Skrzatkadnia 20/05/2008 09:41 Temat fajny. Domy¶lam siê, i¿ chodzi³o Ci o formê rozprawki. Niestety zosta³a ona tragicznie naruszona. Ka¿dy argument powinien byæ zaczêty od akapitu, teza i jej potwierdzenie. Je¿eli chodzi o sam teks jest bardzo fajny! Mia³a¶ fajny pomys³!
Ala10dnia 20/05/2008 19:35 Bardzo fajnie (tfu. "fajnie" nie powinno w ogóle istnieæ w s³owniku jêzyka polskiego). Bardzo ciekawie napisany artyku³. Styl masz bardzo przyjemny w czytaniu i "czysty", tak, ¿e nie mêczy. Poruszy³a¶ g³o¶ny ostatnimi czasy temat, wzbudzaj±cy kontrowersje i liczne dyskusje, i jako¶ jako¶ z niego wybrnê³a¶.
GiNnY4dnia 21/05/2008 12:37 Super! Zgadzam siê z tob±, Harry Potter to nie jest bajka to co¶ wiêcej. Dobrze ¿e o tym piszesz. Ja te¿ czêsto siêgam po HP jak mam do³a i to pomaga. Artyku³ dobrze siê czyta i nie ma b³êdów najwy¿ej drobne. Pomys³ super
Daje Wybitny
madziula_96dnia 21/05/2008 19:49 magia jest milosc,wiara i nadzieja i ja tez jestem chrzescijanka
madziula_96dnia 21/05/2008 19:52 ja wiem tez co to tensknic bo mojej mamy nie ma w polsce i wiem jak ona przyjezdza i wtedy to naprawde sie czuje ogromna milosc
Beauxbatons16dnia 22/05/2008 10:54 Artyku³ bardzo fajny. Naprawdê trafi³ mi do gustu.
Pewnego dnia na lekcji religii w naszej szkole, która¶ z moich kole¿anek, zaczê³a rozmowê z ksiêdzem na temat "Harry'ego Potter'a". Duchowny próbowa³ wmówiæ nam, ¿e ksi±¿ki z tego cyklu to samo z³o, s± satanistyczne i sprzeczne z nauk± Ko¶cio³a. Opowiada³, ¿e po przeczytaniu takiej lektury mo¿emy odsun±æ siê od naszej wiary i szatan mo¿e nas opêtaæ. Wtedy zapyta³am ksiêdza, czy czyta³ kiedy¶ chocia¿ jedn± z czê¶ci Harry'ego. Odpowiedzia³, ¿e nie. Sk±d wiêc u niego przypuszczenie, ¿e te ksi±¿ki s± takie z³e?
Za art. dajê [W].
Addio93dnia 22/05/2008 21:11 Ca³kowicie siê zgadzam. Denerwuje mnie jak kto¶ mówi, ¿e HP jest z³y, czêsto nawet nie przeczytawszy tej ksi±¿ki. Gdzie tam z³o?! Owszem jest, ale raczej krytykowane. Jedyn± wad± HP jest to, ¿e jest STANOWCZO za krótki!
ginny45dnia 23/05/2008 11:55 w mojej klasie ¶miej± siê z ludzi, którzy czytaj± ksi±¿ki, a szczególnie je¶li chodzi o Harrego Pottera, z tego wzglêdu, i¿ jestem w trudnym po³o¿eniu pozostawiê ocenê bez zbêdnego komentarza...
nikodem-123dnia 23/05/2008 15:54 krótki artyku³ d³uuuuuuugie odpowiedzi!!!
___Tonks___dnia 23/05/2008 19:41 Jest Suuuuuper,a ty zas³ugujesz na W i tylko W!!!Taki króciótki,a jakie dzia³a cuda!!!No tak...same Wybitne i TYLE komentarzy...
luna203dnia 24/05/2008 15:12 super artyku³ i sama go napisa³a¶ BRAWA DLA CIEBIE
jankowskindnia 24/05/2008 20:42 Harry Potter to tylko ksi±¿ka jak ka¿da inna wiêc nie wiem dlaczego ko¶ció³ tak go potêpia
nimfadoratonks94dnia 25/05/2008 15:07 fajny artykó³ ale szkoda ¿e taki krótki
nimfadoratonks94dnia 25/05/2008 15:08 fajny artykó³ ale szkoda ¿e taki krótki
palecdnia 23/06/2008 15:07 jak tam olewam to co mówi ko¶ció³ mam go gdzie¶ jak oni potêpiaj± to co my robimy to ja potêpiam to co oni robi± i wcale siê z tym nie kryje.artyku³ bardzo mi siê podoba³ mimo tego ¿e ju¿ wcze¶niej czyta³em o czym¶ takim daje W
Gummydnia 15/11/2008 19:47 Artyku³ naprawdê m±dry, jestem pe³na podziwu ^^ Sama jestem praktykuj±ca ale mój ksi±dz (kochany ;d) bardzo lubi Harry'ego Pottera.
moniachangdnia 30/12/2008 15:13 Ja te¿ uwa¿am, ¿e to niezwyk³e, ale nie zaraz magia.
jonny164dnia 30/12/2008 17:33 Magia to to mo¿e nie jest ale art bardzo mi siê podoba³....
lily_16_ewansdnia 17/02/2009 07:56 Artyku³ nawet, nawet. Jak ja mam do³a to specjalnie czytam te smutne urywki ¿eby siê po¿±dnie wyp³akaæ.
Charllottednia 12/06/2009 14:29 Ten art da³ mi du¿o do my¶lenia. Rzeczywi¶cie HP to magia, zgadzam siê. Art jest fajny, szybko siê go czyta, dlatego powinien byæ d³u¿szy. Ko¶ció³ te¿ ma trochê racji, moim zdaniem. Tak¿e kiedy mam do³a siêgam po byle jak± czê¶æ HP i czytam zdanie, które wylosujê. Pozdrawiam.
Siriadnia 23/06/2009 21:29 Super artyku³. Ca³kowicie siê z Tob± zgadzam. Dla mnie ta saga te¿ jest czym¶ wiêcej ni¿ tylko ksi±¿kami. Jestem szczê¶liwa, ¿e siêg³am po tê wspania³± seriê. Moje ¿ycie bez tych ksi±¿ek napewno wiele dobrego by utraci³o.
Her-mio-nadnia 06/07/2009 16:10 Zgadzam sie. Napisa³am podobny artyku³ kilka godzin temu i nie wiem czy go zaakceptuj±. Potwierdzam, ¿e seria "Harry Potter i ... " uczy ¿yæ.
ssylwiadnia 11/03/2010 21:04 podoba mi siê twój artyku³ , ale nie podoba mi siê przedostatni akapit. Nie mo¿na Ko¶cio³a wrzucaæ do jednego wielkiego dobra i uwa¿aæ, ¿e wszyscy jego przedstawiciele s± przeciwni Potterowi!! Ko¶ció³ to ludzie! A ludzie ( w tym te¿ ksiê¿a i katecheci) s± ró¿ni. To, ¿e ty masz z³ego katechetê nieucz±cego warto¶ci moralnych nie znaczy, ¿ê wszyscy tacy s±!!!! Ko¶æió³ opiera siê g³ównie na 3 cnotach boskich WIERZE, NADZIEI I MI£O¦CI wiêc nie mo¿esz pisaæ, ¿e o tym zapomniano
adelahpdnia 24/03/2010 20:42 nie lubiê dyskutowaæ o temacie Harry kontra ko¶ció³, ale zgadzam siê, ¿e jest w nim magia... magia mi³o¶ci
Ana_Blackdnia 26/04/2010 18:21 Ja siê ca³kowicie z tob± zgadzam. Osobi¶cie my¶lê, ¿e ko¶ció³ jest zwyczajnie ZAZDROSNY o HP, która ma niemal tak du¿± czytelno¶æ jak Biblia. Tylko nie jest ¶wiadomy (albo nie chce przyj±æ do ¶wiadomo¶ci), ¿e to, ¿e MA siê Bibliê, nie znaczy, ¿e siê j± CZYTA, a prawda jest taka, ¿e biblia jest niemal¿e w ka¿dym domu i... stoi zapomniana i zakurzona na pó³ce, podczas gdy HP jest co jaki¶ czas czytany. Mo¿e faktycznie stwierdzenie, ¿e ko¶ció³ zapomnia³ o WIERZE, NADZIEI I MI£O¦CI jest przesadzone, ale nie mo¿na zaprzeczyæ, ¿e sam wpad³ w sid³a grzechu... no bo czy zazdro¶æ - której ka¿e siê wystrzegaæ przykazanie dziewi±te - Nie bêdziesz ¿±da³ rzeczy bli¼niego twego, nie jest grzechem?
Na szczê¶cie nie wszyscy ksiê¿a, katecheci s± przeciw HP. W gimnazjum ksi±dz na religii pu¶ci³ nam Czarê Ognia, co prawda nigdy jej nie dokoñczyli¶my (bo na ostatniej lekcji w roku szkolnym musieli¶my czytaæ durnego Ma³ego Go¶cia), ale przecie¿ by w ogóle nam nie pu¶ci³, gdyby by³ przeciwny. Kiedy¶ pu¶ci³ nam nawet HORROR, i to taki, który szanownemu Ojcu Dyrektorowi by siê nie spodoba³ (nie pamiêtam tytu³u, ale by³o tam ¿e kobieta mia³a wypadek samochodowy i poroni³a, a potem okaza³o siê, ¿e nadal jest w ci±¿y i dziecko ¿yje).
lunalovegood555dnia 29/04/2010 16:53 Ja te¿ zawsze siêgam po HP jak jestem zdenerwowana, smutna lub znudzona. Pok³óci³am siê z kole¿ankami podobnie jak ty. Czyt³am wtedy non-stop i pomog³o. Zapomnia³am o ca³ej k³ótni i wkrótce siê pogodzi³y¶my. HP pomaga mi zawsze i po prostu nie wyobra¿am sobie ¿ycia bez niego. Na pewno niektórzy z was pomy¶l± sobie ¿e jestem uzale¿niona, ale odpowiem na to tak: Nie jestem uzale¿niona, po prostu mam swój w³asny ¶wiat i to nie jest nic z³ego. Nie wiem jakie zdanie o HP ma moja parafia ale mam nadziejê ¿e nie jest przeciw niemu. HP to powie¶æ fantastyczna i nie wiem czemu wszyscy robi± z tego aferê. No, mo¿e niektórym siê wydaje ¿e to nawi±zuje do satanizmu ale ja jestem innego zdania. Je¶li chodzi o artyku³ napisany jest fajnie. Dajê P.
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, ¿eby móc dodawaæ komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostêpne tylko dla zalogowanych U¿ytkowników.
Proszê siê zalogowaæ lub zarejestrowaæ, ¿eby móc dodawaæ oceny.
Porady prawne, Kamieñ Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Wiêzieñ Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Ksi±¿e Pó³krwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter