Chciałabym poświęcić ten artykuł pewnej sprawie, o której przeczytałam dopiero bardzo niedawno (nie wiem, czy to moje przeoczenie, czy też nie było to zbyt rozpowszechnione), a która, zdaniem wielu czytelników HP, może mieć istotne znaczenie dla fabuły VII części.
Jak wiadomo, autorka często czyni rożne poprawki, kiedy stwierdzi, że dany fragment nie pasuje do wcześniejszego lub też dalszego rozwoju wydarzeń. Książę Półkrwi nie był w tym względzie żadnym wyjątkiem. Nie byłoby w tym pewnie nic niezwykłego (w końcu takie poprawki pojawiały się już wielokrotnie w poprzednich tomach), gdyby nie to, że rzeczona zmiana znajduje się w tak istotnym dla całej sagi miejscu, jakim jest śmierć Dumbledore'a. Chodzi konkretnie o rozmowę dyrektora z Draco Malfoyem. Pewien niewielki jej fragment znajduje się tylko w pierwszym wydaniu amerykańskim (prawdopodobnie było już za późno na jego usunięcie), nie ma go natomiast w wydaniu brytyjskim ani w żadnej innej późniejszej wersji.
Najpierw przytoczę fragment polskiego wydania:
"-Nie, nie możesz - odparł Malfoy, a różdżka w jego dłoni zadrżała. - Nikt nie może mi pomóc. Powiedział mi, że jak tego nie zrobię, to mnie zabije. Nie mam wyboru.
- Przejdź na właściwą stronę, Draco, a ukryjemy cię tak, że nikt cię nie znajdzie, uwierz mi. Co więcej, mogę jeszcze tej nocy wysłać członków Zakonu Feniksa do twojej matki, żeby i ją ukryli. Twój ojciec jest teraz bezpieczny w Azkabanie... Kiedy nadejdzie czas, możemy i jego ochronić... Przejdź na właściwą stronę, Draco... nie jesteś zabójcą..."
Teraz prawie ta sama rozmowa, tylko z owymi pominiętymi w polskim tłumaczeniu zdaniami (pochodząca z pierwszego wydania amerykańskiego):
"-Nie, nie możesz - odparł Malfoy, a różdżka w jego dłoni zadrżała. - Nikt nie może mi pomóc. Powiedział mi, że jak tego nie zrobię, to mnie zabije. Nie mam wyboru.
- Nie może cię zabić, jeśli już będziesz martwy. Przejdź na właściwą stronę, Draco, a ukryjemy cię tak, że nikt cię nie znajdzie, uwierz mi. Co więcej, mogę jeszcze tej nocy wysłać członków Zakonu Feniksa do twojej matki, żeby i ją ukryli. Nikt nie byłby zaskoczony, gdybyś zginął próbując mnie zabić. Wybacz mi, ale Voldemort prawdopodobnie tego się spodziewa. Także dla śmierciożerców nie byłoby zaskoczeniem, gdybyśmy zabili twoją matkę - po wszystkim sami by to zrobili. Twój ojciec jest teraz bezpieczny w Azkabanie... Kiedy nadejdzie czas, możemy i jego ochronić... Przejdź na właściwą stronę, Draco... nie jesteś zabójcą..."
Jak widać, w polskiej wersji ominęło nas parę zdań Dumbledore'a, które moga być interpretowane w różny sposób. Zasadniczo są dwie wersje. Pierwsza, wynikająca z dosłownej interpretacji jego słów, to taka, że Dumbledore chciał nastraszyć Malfoya, grożąc śmiercią jemu i jego matce (Voldemort go nie zabije, bo nie zdąży - Zakon zrobi to pierwszy). Ta wersja nie wydaje mi się jednak zbyt prawdopodobna - po pierwsze, trudno mi sobie wyobrazić Dumbledore'a grożącego śmiercią komukolwiek, a tym bardziej własnemu uczniowi, a poza tym to właśnie dyrektor, a nie Draco, był w gorszej sytuacji - to on był pozbawiony swojej różdżki, to w niego była wycelowana różdżka przeciwnika, więc to chyba nie był moment na takie czcze pogróżki. Istnieje jeszcze druga wersja, lubiana zwłaszcza przez zwolenników tezy, że Dumbledore nie zginął. Zwolennicy tej teorii interpretują słowa dyrektora w następujący sposób: Dumbledore miał na myśli to, że potrafi sprawić, by śmierciożercy myśleli, że Draco nie żyje, chociaż w rzeczywistości wcale tak nie będzie ("Nie może cię zabić, jeśli już będziesz martwy" - nie będą próbowali go zabić, bo będą sądzić, że już nie żyje). Idąc dalej tym tokiem rozumowania - jeśli Dumbledore potrafi sprawić, żeby wszyscy myśleli, że Daco nie żyje, dlaczego miałby nie być w stanie zrobić tego w odniesieniu do siebie?
Jest jeszcze jeden ważny, moim zdaniem, aspekt tej sprawy - mianowicie, dlaczego Jo usunęła ten fragment rozmowy? Tutaj również, moim zdaniem, możliwych jest kilka scenariuszy. Po pierwsze, mogła uznać, że ten fragment jest zwyczajnie niepotrzebny - nie wnosi nic istotnego, a wprowadza za dużo zamieszania (w tym przypadku obie powyższe teorie odpadają - fragment jest tylko nic nieznaczącą pomyłką). Po drugie, autorka mogła już po wydaniu zmienić koncepcję dotyczącą dalszych wydarzeń (np. Dumbledore miał powrócić, co mógłby sugerować ten fragment, lecz Jo zmieniła zdanie i postanowiła go definitywnie uśmiercić, więc skasowała te parę zdań, które dawały nadzieję). I wreszcie trzecia możliwość - autorka uznała, że ów fragment może zbyt wiele mówić o dalszych wydarzeniach, więc, nie chcąc uprzedzać faktów, usunęła go.
Nie wiem, czy fakt usunięcia pewnego fragmentu w tak istotnym momencie powieści będzie mieć jakiekolwiek znaczenie w perspektywie dalszego rozwoju wydarzeń, jednak myślę, że istnieje taka możliwość, dlatego postanowiłam opisać swoje przemyślenia, co, być może, skłoni Was do dyskusji na ten temat.
Dezerterkadnia 23/06/2007 01:01 Nikt nie byłby zaskoczony, gdybyś zginął próbując mnie zabić. Wybacz mi, ale Voldemort prawdopodobnie tego się spodziewa. Także dla śmierciożerców nie byłoby zaskoczeniem, gdybyśmy zabili twoją matkę - po wszystkim sami by to zrobili.
Kompletnie nie rozumiem tego momentu z matką... Dlaczego 'Ci dobrzy' mieli by zabijać matkę Dracona?
Myślę, myślę i nie mogę wymyśleć powodu, dla którego ten fragment został wykasowany...
Interesujące, intrygujące, ciekawe...
Summer16dnia 23/06/2007 02:47 moim zdaniem tu chodziło o to że Dumbledore mógł sprawić by ludzie myśleli że Draco i jego matka nie żyją...jak np. zrobił to Peter...
Artykuł mi się podoba daję W
Hermadnia 23/06/2007 06:22 Zgadzam się z Summer16. A to prowadzi nas znowu do przypuszczeń,że Dumbeldore upozorował lub zaplanował swoją śmierć.
wiktordnia 23/06/2007 07:59 Właśnie wczoraj skończyłem czytać ten rozdział. Przyszła mi myśl na artykulik xD. Było późno i chciało mi się spać to teraz idę
Ginny Potter 2dnia 23/06/2007 09:03 nie wiem co tym myśleć ale wiem jedno na pewno powiem to w dwóch słowach
Poczekamy ,zobaczymy
Makadnia 23/06/2007 09:25 Zgadzam sie z Ginny Potter 2. Nie mogę sama na świerzo się zagłębić w szczegóły, gdyż nie dam rady czytać fragmentu Księcia Półkrwi gdy Dumbledore (najprawdopodobniej) ginie. Pozdro.
Selekcjonerkadnia 23/06/2007 09:33 Poszukajcie dobrze, gdzieś Rowling tłumaczyła, dlaczego to zostało wycięte... Coś, że to mogło wprowadzać w błąd... Że sprawa udawania śmierci mogłaby błędnie sugerować, że Dumbledore tak naprawdę jeszcze żyje. Nie jestem pewna, poszukam jeszcze. A Media Rodzina, czyli polski wydawca Pottera tłumaczy to tak: Czy to prawda, że w amerykańskiej wersji części szóstej dokonano tajemniczych skrótów?
Nic nam o tym nie wiadomo. Wersja amerykańska zawsze się trochę różni od angielskiej, bo różni się angielski brytyjski od amerykańskiego. Dla nas podstawą jest zawsze wersja brytyjska. W trakcie tłumaczenia i redakcji wprowadzaliśmy pewne drobne poprawki, które autorka nanosiła już po wydaniu książki (ale nie było to żadne "wycinanie"). W naszym wydaniu wspomina o tym A. Polkowski w "Krótkim poradniku dla dociekliwych".
lukidnia 23/06/2007 10:08 zgadzam sie z Ginny poczekamy , zobaczymy, są to tylko spekulacje i mnóstwo jest tez związanych z HP7
Herma95dnia 23/06/2007 10:15 Wychodziłoby na to, że Dumbledore zna sztuczki, które pozwalaja mysleć przeciwnikom, że ktoś jest martwy
Syriusz__Black_dnia 23/06/2007 10:38 ja sie zgadzam z limonka i tez gdzies tak slyszalem ale jak juz powiedzila ginny poczekamy zobaczymy a przciez 7 czesc nie bedzie ostatnia czescia
sam agent rowling powiedzial ze rowling ma zamiar stworzyc 8 9 i 10 czesc nie czytasz nic??
tylko zalezy to od okolicznosci czy stworzy ale w 7 nikt nie zginie i nie bedzie ostatecznej walki
O tych kolejnych tomach to jakaś bzdura. Domyślam się, że nikt w to nie uwierzył, ale uprzedzam, żeby nie było nieporozumień. - Limonka
asia15963dnia 23/06/2007 10:59 interesujące... nie wiedziałam, że jakieś fragmenty zostały pominięte...ale dlaczego je pominęła? twój art daje do myślenia..
Lady Lillydnia 23/06/2007 10:59 Hmm...Jak by sie dobrze zastanowić, to nie widze powodu dla którego usunięto te zdania, skoro są ważne. Rowling wiedziała, że i tak sie dowiemy, Media Rodzina jest rozsądna i nie pozwoli sobie na kłamstwa. Nie widze celu usuniecia fragmentu. Co do artykułu nie podoba mi sie,że piszesz Jo. Założę sie,ze nie chciałabyś, aby nazywano cie Mi.
Z tym zdrobnieniem, to coś ci się pomyliło. Tzn, jak masz imię Katarzyna to nie skracasz do "Ka", tylko do "Kasia". A ''Jo'' mimo, że ma tylko dwie litery jest odpowiednikiem "Kasi", a nie "Ka". xD Z resztą na nią po prostu tak się mówi, jest to zdrobnienie używane powszechnie i nie tylko w Polsce, więc nie ma się co czepiać^^. - Limonka
anka_potteromankadnia 23/06/2007 11:40 Eee... sama nie wiem co o tym myśleć. Szczerze mówiąc to już mam dość spekulacji na temat tego czy Dumbledore żyje czy nie. No, ale temat ujęłaś dość szeroko, błędów się nie dopatrzyłam, więc dam ci P
chrapak_kretorogidnia 23/06/2007 12:43 no coż... watpię, zeby dumbluś chcoał kogoś zabić... tak bezskrupułów... ale moze chodziłoby o 2 tezę..., która nawiasem mówiac podważyła limonka... chociaz nie rozumeim odwołania do matki draco...
chrapak_kretorogidnia 23/06/2007 15:21 intrygujące... nie slyszalam o tym przedtem i nie wiem co o tym myslec. z jednej strony nie wierze ze dumbledore zyje ale ten fragment jest na prawde zastanawiający... PO
Monarchadnia 23/06/2007 15:40 rozważanie ma sens wielu ludzi już sie nad tym zastanawiało i w dalszym ciągu nie wiadomo co autorka zamierzała zrobić. za art daje W.
olek23dnia 23/06/2007 17:14 gdyby nie były to jakieś istotne słowa to J.K.R. nie usunęła by ich... nie wiem co konkretnie myśleć o tych słowach ale zawsze byłam przy zdaniu, że dumbledore nie żyje i nie będzie jego zaskakującego powrotu... zostaje nam tylko snuć domysły i czekać cierpliwie na 7 tom...
herma_007dnia 23/06/2007 17:56 no dobra załóżmy, że Dumbledore żyje ale jak to zrobił? Bo wierzyć mi się nie chce, że Sneap jest po dobrej stronie, dlatego że Jo chciała nazwać 7 część ,,...Zemstą Dumbledorea'' art. fajny daję W mimo że gdzieś już to słyszałam
Herma33dnia 23/06/2007 18:24 Bardzo to wszystko zagmatwane i trudno się połapać o co chodzi. KIedy ta niepewność się skończy!!!
HPfankadnia 23/06/2007 18:27 no to daje do myślenia
gratulacje
art dobry
napisany dobrym językiem
rzeczowy i niechaotyczny
oczywiście daje W
koktajlikdnia 23/06/2007 22:08 To mnie zaintrygowałeś. Wszystkie hipotezy natemat ukunięcia owych zdań są bardzo prawdopodobne, ale ja także jestem za tym, ze dumbledor, umiejakoś upozorować śmierć, mam nadzieje, ze toprawda i że jeszcze się pojawi w nazstepnej części HP.
Ginny__Weasleydnia 23/06/2007 22:35 Ja też mam taka nadzieje Bo co to za ksiażka bez Dumbledora...Ciekawy artykuł i ciekawe hipotezy
Angelinadnia 23/06/2007 22:48 Myslalam juz nad tym fragmentem i sama juz nie wiem czy mogl cos on sugerowac. Poczekam na 7 tom a rozwieje wątpliwości
lukasynodnia 23/06/2007 23:17 bardzo ciekawe spekulacje... moim skromnym zdaniem uwazam ze dumbledor dalej zyje, ale to jest tylko moje prywatne zdanie... ale co do dalszych czesci sagi to jakos nie chce mi sie wiezyc, choc w duszy kazdy by chyba chcial... zobaczymy pozyjemy... daje W
Lily Potterdnia 24/06/2007 00:19 super artykuł.. nie miałam pojęcia ze ten fragment został zmieniony.. w kazdym razie to daje duzo do myslenia.. daję W
Magnus Walterdnia 24/06/2007 00:48 Hahaha... Słyszałem już o tym . Ja to rozumiem tak:
"-Nie, nie możesz - odparł Malfoy, a różdżka w jego dłoni zadrżała. - Nikt nie może mi pomóc. Powiedział mi, że jak tego nie zrobię, to mnie zabije. Nie mam wyboru.
- Nie może cię zabić, jeśli już będziesz martwy. Przejdź na właściwą stronę, Draco, a ukryjemy cię tak, że nikt cię nie znajdzie, uwierz mi. Co więcej, mogę jeszcze tej nocy wysłać członków Zakonu Feniksa do twojej matki, żeby i ją ukryli. Nikt nie byłby zaskoczony, gdybyś zginął próbując mnie zabić. Wybacz mi, ale Voldemort prawdopodobnie tego się spodziewa.Także dla śmierciożerców nie byłoby zaskoczeniem, gdybyśmy zabili twoją matkę - po wszystkim sami by to zrobili. Twój ojciec jest teraz bezpieczny w Azkabanie... Kiedy nadejdzie czas, możemy i jego ochronić... Przejdź na właściwą stronę, Draco... nie jesteś zabójcą..."*
----------------------------------------
* Fragmenty w wersji amerykańskiej zostały wytłuszczone.
----------------------------------------
1. "Nie może cię zabić, jeśli już będziesz martwy"
- Ja to rozumiem tak: Nie będą mogli cię zabić, jeżeli będą myśleli, że już nie żyjesz. Dla poparcia tego jest kolejny fragment:
2. "Przejdź na właściwą stronę, Draco, a ukryjemy cię tak, że nikt cię nie znajdzie, uwierz mi".
- Ukryją go! Dumbledore sam mówi: Nie będą mogli cię zabić, bo ukryjemy cię tak, że będą myśleli, że nie żyjesz. I kolejne poparcie:
3. "Nikt nie byłby zaskoczony, gdybyś zginął próbując mnie zabić. Wybacz mi, ale Voldemort prawdopodobnie tego się spodziewa."
- Nie będą mogli cię zabić, bo ukryjemy cię tak, że będą myśleli, że nie żyjesz. Wybacz, ale Voldemort niebyłby zdziwiony, gdyby rozeszła się plotka, że cię pokonałem.
Kompletnie jednak nie rozumiem tego zdania:
4. "Także dla śmierciożerców nie byłoby zaskoczeniem, gdybyśmy zabili twoją matkę - po wszystkim sami by to zrobili"
- Dumbledore mówiący, że kogoś zabije? Rozumiem, że Alastor Moody, ale Dumbledore? Kompletnie nie wiem o co mu chodziło.
Dam Zadawalający.
milenadnia 24/06/2007 09:13 Widzę, że pojawiło się sporo wątpliwości dotyczących fragmentu o matce. Moim zdaniem, chodzi tutaj o to, że Dumbledore chce upozorować śmierć nie tylko Draco, ale też jego matki, a później, w razie potrzeby, również ojca.
marami7dnia 24/06/2007 10:19 Gratulacje wspaniałego arta! Bardzo mi się podoba, jest rzeczowy i konkretny, dobrze napisany. Super!
5yriusz Blackdnia 24/06/2007 12:05 Niedługo zaczniecie sie dopatrywać zmartwychwstania Dumbla w cenach napojów w supermarketach...on nie żyje i kropka!!! Gdyby się okazało, że jednak nie umarł, sam wysłałbym mu koperte z wąglikiem...
memberdnia 24/06/2007 13:23 to mnie józ nudzi takie ,,on może żyje'' nie macie innych tematów pewnie co 2 użytkownki pisał ze może dumbledore żyje
Ginny_xDdnia 24/06/2007 16:40 ej,ale ja w domu mam oryginał 6 tomu i tam jest napisane tak jak zostało przetłumaczone na polski!!!!cos mi tu sie nie zgadza
xXHeRmIoNaXxdnia 24/06/2007 18:40 artykuł ciekawy więc daję P ale myślę że każdy potteromaniak już się na niego natknął w wikipedii.to bardzo interesujące jak autorka usunęła fragment tekstu i dlaczego to zrobiła. wydaje mi sie jednak że Dumbledor zginął na zawsze i nie wróci ciężko mi się z tym pogodzić bo bardzo przywiązałam się do niego... ehh...
milenadnia 24/06/2007 19:00 Co do komentarzy na temat Wikipedii - wiem, że znajduje się tam wzmianka na ten temat, ale nie każdy korzysta z internetowych encyklopedii, a nawet jeśli, to i tak, zważając na ilość zamieszczonych tam haseł miał małą szansę się na to natknąć, dlatego postanowiłam to opisać tutaj właśnie dla tych, którzy tego nie widzieli. Zauważyłam też, że macie wątpliwości co do prawdziwości rzeczy przedstawionych w tym arcie, dlatego chciałam powiedzieć, że wiem, iż Wikipedia nie jest do końca wiarygodnym źródłem, dlatego nie opierałam się wyłącznie na niej, ale też na naocznych świadkach, w osobie moich kuzynów z USA, którzy owo wydanie z rzeczonym wyciętym fragmentem posiadają i to oni o wszystkim mi powiedzieli.
zuza_dnia 24/06/2007 19:45 Ciekawe, ale koment pewnej osoby wszystko tłumaczy...aczykolwiek jeśli ktoś bardzo chce myśleć nad sensem tych zdań to napewno wymysli coś sensownego.tak myslę.ale artykuł brdzo ciekawy
emilcia1994dnia 24/06/2007 23:33 Kolejny art o tym samym. Ale ten jest naprawdę interesujący. Duml żyje - taka jest moja teoria, której nie umiem wyjaśnić, ani poprzeć jakimiś logicznymi komentarzami. Chciałabym aby żył. To tyle na ten temat. Bo cóż więcej jest do dodania?
Narcyza Malfoy92dnia 25/06/2007 13:46 poczekamy zobaczymy=) sama nie mam pojęcia co bedzie dalej z Albusem dlatgo nie mam sie co wypowiadac!
Ginny_xDdnia 25/06/2007 14:26 ja mam oryginalne wyd. brytyjskie!! rowling jest brytyjką ,a to amerykanskie wydanie to nie oryginał więc o czym my dyskutujemy!!
Woodmankadnia 25/06/2007 14:33 Kurde, naprawde ciekawe... Dobrze, ze taki art sie tu znalazl... Duzo daje do myslenia. MAm nadzieje, ze Dumbledore bedzie zyl. Daje W
DFdnia 25/06/2007 14:44 Hmm sam nie wiem co o tym myśleć.Jednak art sam w sobie bardzo interesujący...
Nic po za W tu być nie powinno.
NesseYdnia 25/06/2007 16:32 Nie wierzyłem, nie wierzę i nie będę wierzył w żadne słowa pani Rowling, póki nie przekręcę ostatniej strony 7 tomu o Harrym Potterze! Ona lubi drażnić i podjudzać czytelników (szczerze, mnie się to podoba, bo rośnie moja ciekawość).
Z własnej obserwacji wnioskuję, że pominięty fragment może zbyt dużo "mówić" o możliwych dalszych wydarzeniach w "Deathly Hallows" - ale to tylko moje zdanie.
Dobry artykuł. Pozdrawiam!
Caroladnia 25/06/2007 22:10 nie jestem pewna ale gdzies juz to tutaj czytałam..ale czytalam gdzies napewno ale czy tutaj nie dam sobie reki uciac... daje PO za trud
Gryfonkadnia 26/06/2007 10:16 Art naprawde bardzo fajny i przyznajm szczerze ze juz o tym wyciętym fragmencie czytalam ale twoja interpretacja jest naprawde bardzo dobra i ciekawa. Daje W;]
Awangardadnia 26/06/2007 12:20 Fajnie ze poinformowalas nas o tym. Ja np. nie mialam o tym bladego pojecia. Nie wiem czy fragment jest wazny ale i tak warto o tym wiedziec.
Janekdnia 26/06/2007 16:10 ''Twój ojciec jest teraz bezpieczny w Azkabanie... Kiedy nadejdzie czas, możemy i jego ochronić...''
czytając te wersy nikt nie ma wątpliwości, ze Dumbledore chce dobrze dla Draco... Dumbledore jest szczery jak zawsze... Ale jeśli ktoś dokładnie przeanalizuje ten fragment:Twój ojciec jest teraz bezpieczny w Azkabanie... Kiedy nadejdzie czas, możemy i jego ochronić...,nikt nie będzie mial watpliwosci ze dyrektor Hogwartu podpuszczal Dracona. Czy Lucjusz Malfoy zgodziłby się na pomoc Dumbledora i innych znienawidzonych przez niego czarodziejów brudnej krwi!? Wątpie...
Minister Magii-Hermionadnia 27/06/2007 17:17 Sama nie wiem co o tym wmyśleć. Ale jedno wiem Dumbledore na pewno chciał dobrze dla
Dracona
KaMcIadnia 27/06/2007 20:07 Świetny art. Gdyby nie on to nigdy bym się pewnie nie dowiedziała o tej interesującej pomyłce Jo. Ciekawe dlaczego to ostatecznie jednak usunęła...
Daję W.
ginny3dnia 27/06/2007 23:37 "Także dla śmierciożerców nie byłoby zaskoczeniem, gdybyśmy zabili twoją matkę - po wszystkim sami by to zrobili"
Dużo osob nie ma tezy na to właśnie zdanie. Pierwsza mysl jaka mi się nasuneła to to, że Voldi nie wie co to jest miłość ( tak jak jego podanni) i mysli ze ZF zabija wszystkich choć trochę sprzymierzonych z Nim. No i tak pewnie w jakimś stopniu jest ale nie całkiem bo Dumbledore miał wiele okazji ze zabić Malfoya (i juniora i seniora) a jednak nie zrobił tego.
Dalszej części :po wszystkim sami by to zrobili- chyba nie trzeba tłumaczyć. Nie zabili jej wcześniej bo Draco był im potrzebny w Hogwarcie ( w innym przypadku nie mieli by go czym straszyć).
A tak przy okazji w którymś z wywiadów Jo dementowała nie które spekulacje (oczywiscie bardzo dyplomatycznie) na temat 7 części. Powiadziała tam że : Dumbledore umarł na dobre.
brzenek5dnia 28/06/2007 19:16 Mnie się wydaje, że Severus nie uśmiercił Dumbledora. A Dumbledor chciał wykiwać śmierciożerców tak: chciał ukryć Malfoya i jego matkę a tak naprawde wcisnąc śmierciożercom kit, że Malfoy zginąl w pojedynku z nim, a jego matke zabił Zakon Feniksa, żeby zatuszować całą sprawę. Artykuł zajebisty, daje do myślenia, daje wybitny.
lukas0609dnia 29/06/2007 00:11 możliwe ze przez usunięcie tego fragmentu Jo chciała zostawic książke bardziej zagadkową i zaskoczyc wszystkich w ostatniej części
edsondnia 29/06/2007 10:27 Coś takiego można na wikipedi przeczytać. Dam ci P za to, że przekazałeś to tym którzy na wikipedie nie zaglądali.
(edson - nie kopiuj tego samego komentarza - wyedytowano przez Administratora)
biffyclyrodnia 29/06/2007 15:11 świetny art
masz W
druga teza wydaje mi się bardziej prawdopodobna
Cette Noirednia 29/06/2007 21:05 Niestety (przynajmniej dla mnie) nowość to żadna. A na dodatek temat tak obwałkowany, że zastanawiając się nad tym mam całkowity mentlik w głowie. Tyle samo argumentów za co i przeciw. ( niestety nie daję ci tu zbyt konstruktywnego komentarza) Jednakże artykuł napisany jest dobrze i za to otrzymujesz powyżej oczekiwań.
illmontednia 29/06/2007 22:18 Bardzo mi się podoba, że artykuł budzi takie dyskusje komentujących. Znaczy - wart czytania; poruszający temat.
kubunekdnia 30/06/2007 18:44 wydaje mi się że Limonka ma rację
czytałem gdzieś że dumbledore wcale nie musiał umrzeć
karasiaadnia 01/07/2007 12:17 Nie wiedziałam o czymś takim, ale w słowach Dumbiego (dosłownie-że nikt Draco nie zabije bo on już będzie martwy) chodziło chyba głównie o to, że wymyślił podstęp że wszyscy smierciożercy myśleli by ze Draco z rodzinką nie zyją, a oni byliby ukryci. Chyba o to chodziło, ale nie wiem czemu to wycieli-może za dużo zdradzało. Może Draco w 7 tomie będzie po stronie Zakonu, albo ucieknie To czyste domysły, ale coś w tym jest
Grindelwalddnia 01/07/2007 18:34 Musicie wszyscy pogodzić się z tym że Dumbledore nie żyje to poprostu kolejny etap na którym on już nie jest potrzebny różnice są stosunkowo nie wielkie i ich znaczenie nie jest fundamentalne. Dumble mówił tak żeby przekonać Malfoya a poza tym ciało przeniósł Hagrid więc wiadom dyrektor nie żyje nie ma sensu szukać czegoś co może to zmienić
krychu1991dnia 02/07/2007 11:55 Hola.Dumbledore nie żyje.Rowling,jak sama mówiła w wywiadzie,uśmierciła go na dobre.A poza tym w gabinecie dyrektora zaczął się tworzyć portret Dumbledora,a jak wiemy,znajduja sie tam portrety byłych i ZMARŁYCH dyrektorów
Toniadnia 02/07/2007 15:01 No ok. ta książka jest w ogóle dziwna. Dlaczego na planie filmowym Jo powiedziała Danowi, że "jest zmęczona, bo Dumbledore sprawia wiele kłopotów", kiedy Dan zapytał:"No, ale on precież nie zyje, prawda?", to Jo odpowiedziała: "To bardziej skomplikowane niż się wszystkim wydaje" i Dan umilkł, bo nie chciał wyciągać z niej treści, by nie zawieśc jej zaufani. Kurde męczy mnie ta 7 część...za dużo nieasności!
misia5000dnia 02/07/2007 18:32 Kurcze. jszcze wczoraj nie interesowała mnie 7 częśc tak jak teraz. po przeczytanie tego artykułu zaswitala nadzieja... może jeszcze Dumbledore wróci. Oby tak. Ale ktoś gdzieś zauważył że Rowling robi zamieszanie z tą śmiercią Dumbledora. Napisałam to samo co piszę tutaj: ona musi robić zamieszanie bo gdyby nie to, nie czytalibyśmy 7 części z ciekawości a znudów bo i tak wiedzielibyśmy, że Dumbledore żyje, Harry zabije Voldemorta a może nawet w jakiś cudowny sposób Syriusz i rodzice Harry'ego ożyja. Czytanie tego cyklu zaczyna by coraz bardziej męczce i ciekawe. Aż rozrywa mnie z ciekawości przed 7 części ciekawe czy ostatnią...
EthacridiniLactasdnia 02/07/2007 21:46 To co napisalas w arcie wiedzialam juz od jakiegos czasu. Szczerze uwazam, ze nie mialo to jakiegos okropnie strasznie waznego znaczenia, choc pewnie jakies tam ma. Nie wiem jak moznaby ocenic twoj art, gdyz wiekszosc to cytaty...Hmm...No dobra dam Z.
Hagrid640dnia 03/07/2007 09:31 Poczekamy, zobaczymy. Dobrze że ktos to w ogóle zauważył bo to moze miec spore znaczenie w czesci 7
Anikadnia 03/07/2007 15:20 Ja gdzies o tym wyciętym fragmencie czytałam, ale za Chiny Ludowe nie mogłam znaleźć wytłumaczenia. Podobny artykuł był chyba na Hogsmeade.pl.
Hagrid640dnia 04/07/2007 14:30 Może dubledore planował swoja smierc ale zaostac duchem i byc zawsze przy harrym i dawac mu rady.
Malinjaaadnia 04/07/2007 19:31 Teya wez sie zastanow co ty robisz art. bardzo ajny i ciekawy chodz moim zdaniem troche za dlugi [to niektorych odstrasza]
masiarenadnia 04/07/2007 19:37 Sądze że dumbledore napewno nie wróci... smutne ale tak będzie. ktoś musiał zginąc a on był stary i mu zależało głównie na ochronie harrego i tym żeby snape nie miał problemów. Poświecił się i okaże sie w ostatniej części zapewne dlaczego snapowi tak naprawde ufał. Nie rozumiem tylko dlaczego nie przekazał swojej wiedzy Harremu... w końcu tyle by cennej wiedzy zabral do grobu? i dlaczego feniks odszedł? i dlaczego nie produkują więcej eliksiru szcześcia? przydałby im sie wszystkim w walce... hmmm
megidodnia 05/07/2007 18:46 Ciekawe rozumowanie, jednak wydajei sie ze Dumbledore nie powroci, zapominamy tutaj o wieczystej przysiedze, Snape'ie, i Avada Kedavra, zakleciu usmiercajacym
jadziulka18dnia 05/07/2007 18:54 artykuł mi sie podoba ale myślę że Dumbledor nie wróci kiedys powiedział di Harrego że nie można wrócić życia rodzicom jego nawet przy pomocy magi i dlatego gdyby wrócił było by sprzeczne z tym co kiedys mówił
Nimphadora_Tonksdnia 07/07/2007 09:25 Interesujące... Dlaczego autorka zrezygnowała z tego fragmentu? Może moglibyśmy dowiedzieć się z niego za dużo...
haniakdnia 10/07/2007 12:03 Hmm... myślę, że Jo po prostu uznała, że to zbyt zagmatwane i nie wnosi niczego istotnego, a teraz wszyscy dyskutują!
Evan_Rosierdnia 14/07/2007 14:06 Och, to całkowicie zmienia postać rzeczy...
Teraz Rowling napisze inne części HP dla Ameryki Płn.
marti-tinadnia 14/07/2007 14:48 to bardzo interesujące! Nie wiem jak wy ale ja uważam, że to całkowicie zmienia problematykę śmierci profesora. No cóż już to gdzieś czytałam ale dobrze, że taki artykuł pojawił się również tutaj.
fuertednia 23/07/2007 23:37 Bardzo ciekawe spostrzeżenie. Bardzo ciekawy temat i daje wiele do myślenia.
Hmm.. teraz sama zaczynam sie zastanawiac nad tym wszystkim
Vizirdnia 27/07/2007 16:41 dobrze że przeczytałem ten artykuł ale ja wciąż nie wierze że dumbledore żyje ale ten art mi sie podoba
kaasiorekdnia 30/07/2007 17:42 dumbledore umarł żeby ocalić harrego, nawet czarodzieje nie znartwychwstają (voldermont nie umarł)
Hedwig187dnia 31/07/2007 07:20 Ten fragment rozmowy Dumbledore'a z Malfoyem nic nie wnosi do VII tomu.Ale sama smierc dyrektora to byl wazny aspekt(przewija sie w calej 7. czesci).Jak zapewne pamietacie, Dumbledore zablokowal Harry'ego przed swoim odejsciem w zaswiaty.Zrobil to nie dlatego,by chronic Pottera,ale by Harry nie probowal go ratowac,gdyz jego smierc byla planowana ...
Ale wiecej nie napisze,sami sie wszystkiego dowiecie,gdy przeczytacie VII tom.Jest w nim wiele watkow,przewijajacych sie w poprzednich czesciach.
Aha,kaasiorek tu nikt nie gada,tylko PISZE,wiec nie sluchasz tego,ale CZYTASZ.No chyba,ze masz jakis niesamowity komputer,ktory Ci czyta wszystkie komentarze.
potterfanka-gryfindordnia 01/08/2007 12:13 to nie chodzi o yo, że zakon ma zabic dracona i jego matke. Po prostu, jeżeli draco przeszedłby na stronę zakonu, to oni by ukryli jego rodzinę, a mówiliby, zę zabili ich. i w ten sposób śmierciożercy nie szukaliby ich. Moim zdaniem to o to chodzi
radzioo95dnia 15/08/2007 19:56 Może lepiej poczekajcie aż pojawi się 7 tom nim zaczniecie wprowadzać samego siebie w błąd.Przynajmniej ja tak postępuje.Wy róbcie co chcecie tylko się nie zdziwcie i sie nie poryczcie jeżeli wasza hipoteza arluilarna będzie errorowa innymi słowy
zła rorelizowana.Przy okazji chcialbym pochwalić za świetną myśl i hipoteze HEDWIG187.To co napisałeś-łaś moze być prawdąumbledore zablokował Pottera by on nie zepsół genialnego planu ,ale tu jest też twój bląd HEDWIG.Jeśli myślisz, że Albus żyje to czemu napiałeś-laś ,że zablokował Harry'ego przed jego odejściem za światy.POZDRAWIAM RADZIOO95
Hedwig187dnia 16/08/2007 00:03 Ja nie mysle,ze Albus zyje.Ja po prostu wiem,ze zginal.A jego smierc byla planowana.Zreszta wsztstkiego dowiesz sie,gdy przeczytasz siodma czesc.Ja juz przeczytalam i nie hipotetyzuje,bo juz wszystko wiem,co sie wydarzylo.Dumbledore umarl na dobre i zawsze tak sadzilam.Tymczasem juz zachecam do czytania,jezeli tylko rozumiecie angielski na troche wyzszym poziomie,to nie ma na co czekac.
kathdnia 22/08/2007 22:25 nie iwem które wydanie ma racje ale mysle ze oba sa prawdziwe i maja to samo przeslanie po prostu w tym drugim wycieli kawalek tekstu i tyle...
anitekdnia 24/08/2007 10:37 Ja wole to drugie wydanie, ktorego nie ma w naszych ksiazkach. Bo to jest bardziej prawdziwe wedlug mnie
fanclubdnia 04/09/2007 19:57 powiem szczerze że tego typu artykułów powinno być dwa razy wiecej.Dalczego?Dlatego że jak już ktoś wspomniał pobudza ludzo do refleksji i dyskusji z innymi.Zgadzam się też z takimi którzy twierdzą że ten fragment ,,Nikt nie byłby zaskoczony, gdybyś zginął próbując mnie zabić. Wybacz mi, ale Voldemort prawdopodobnie tego się spodziewa. Także dla śmierciożerców nie byłoby zaskoczeniem, gdybyśmy zabili twoją matkę - po wszystkim sami by to zrobili. mnie troszkę zaskoczył.Po pierwsze styl pisania nie podobny do Pani Rowling po drugie Dumbledore mówiący w ten sposób (?) po trzecie dlaczego Zakon Feniksa miałby zabijać matke dracona???Na ten artykuł wystarczający komentarz...Ale oczywiście artykuł pisany bardzo ładnie czysto i bez wiekszych błedów zarówno interpunkcyjnych i ortograficznych więc za świetnego arta daję W)))
Testralikdnia 05/09/2007 17:07 Mysle ze Dumbledore'owi chodziło o to, że tak ukryją Draco, że wszyscy będą myśleć, że nie żyje. Nie ma w tym nic niesamowitego, tzn czegoś takiego, co umiałby zrobić tylko Dumbledore, chodziło tylko o ukrycie. Dlatego Dumbledore nie mógł siebie uratować.
Alastor_Moodydnia 09/11/2007 16:41 Dobre spostrzezenie.
Royaldnia 10/01/2008 15:13 nom tez mi sie podobal ten art, a niech bedzie dam W =)
adiq92dnia 29/01/2008 12:50 myślę że jakby się wszystko przekładało dosłownie
to by wyszła nie zrozumiała książka
Luniastadnia 29/01/2008 13:34 Poprostu Dumbledore proponował Draconowi że upozorują śmierć jego i jego rodziny. Ale potem Jo usunęła ten fragment, żeby wykluczyć wogóle pomysł pozorowania śmierci, żeby było jasne, że Dumbledore nie żyje.
kamilka_jkdnia 29/01/2008 17:54 no, rzeczywiscie Jo miala racje stwierdzajac ze ten fragment nie pasuje do fabuly ksiazki bo troche nie pasuje... i o co tyle szumu??? ale fajny art, dam ci W ale i tak uwazam ze HP i IŚ jest ZA KRÓTKI!!! xD szkoda ze nie bedzie juz harry'ego pottera.. moglaby napisac ksiazke o huncwotach, albo o potomkach harry'ego...xD fajnie by bylo...ale to tak wtracilam poza tematem...hehe
Berny Weasleydnia 02/02/2008 14:33 Dumbledore musiał umrzeć gdyż dzięki jego śmierci była część 7(tam pół książki dyskutowano o jego śmierci a potem Harry dzięki kamieniowi wskrzeszenia spotkał się z nim
krzysiek93dnia 09/03/2008 01:20 bez przesady ze pol ksiazki
isabelle99dnia 15/03/2008 17:55 ciekawe spostrzeżenie, ale uważam że mało istotne
Lili-Rose Potterdnia 19/03/2008 18:40 nie za bardzo rozumiem... dlaczego miał by umrzeć? przecież Dumbledor by go nie zabił!
Smok_14dnia 05/04/2008 21:19 Dumbledor nie musiał wcale umrzeć
Aberforthdnia 19/04/2008 12:07 Ta różnica nie zmienia prawie nic w fabule książki ale daję W
ChoChang1204dnia 14/05/2008 18:19 właściwie to ten fragment moim zdaniem, nie wnosi za dużo, robi tylko nie potrzebne zamieszanie
kozubadnia 08/07/2008 16:44 Rzeczywiście bardzo ciekawy artykuł. Niby niewiele znaczy, ale przecież bez powodu Rowling go nie usunęłą. Gdyby był mało ważny pewnie zostawiłaby go dalej. Daje W.
klaudia0901dnia 11/07/2008 18:25 o LOOL niezle te 2 jest leeepsze xD
Imperiusdnia 20/07/2008 22:02 Artykuł bardzo ciekawy daję W.
Myślę że jeżeli ten fragment był rzeczywiście, kluczowy w dalszej fabule książki to Jo by go nie usuwała.
Sylardnia 14/08/2008 13:26 Ten fragment był podstawą tezy o powrocie Dumbledora, ale jak czas pokazał, nie miał on większego znaczenia.
Best of Gryfondnia 17/10/2008 15:10 troche dziwne z ta grozba na matke czemu zakon mialby jego matke zabijac no chyba ze draco zabilby Dumledore'a
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Tibia, Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter