Rowling rozważa konwersję książek HP do formatu e-book
Wieść niesie, że J. K. Rowling w końcu rozważa oficjalną konwersję książek o Harrym Potterze do formatu elektronicznego, aby fani mogli czytać wszystkie książki z serii na iPad i Kindle.
Agent pani Rowling powiedział, że autorka, która przez wiele lat wykluczała taką możliwość, teraz poważnie zastanawia się nad tą opcją.
Rzeczniczka Rowling potwierdza:
Format e-book jest teraz czymś, co zdecydowanie bierzemy pod uwagę.
Raport zakłada, że jeżeli konwersja się odbędzie, Rowling może zarobić nawet 100 milionów funtów ze sprzedaży.
daniel190495dnia 04/04/2011 16:27 No i ekstra!!! Mam nadzieję, że ten plan dojdzie do skutku bo było by to rzeczywiście coś niesamowitego i bardzo pożytecznego Miejmy nadzieję że Jo się na to zdecyduje
AvadaBlackdnia 04/04/2011 16:39 Hm, właściwie tylna część książki mówi sama za siebie. Według mnie to poniekąd dobry pomysł. Teraz żyjemy w dobie komputerów i nie zmienimy tego, technologia idzie do przodu, książki przecież się nie rozpłyną a w końcu ktoś może zacznie czytać? W końcu e-book, prawda? Zdecydowanie jednak wolę książki - jestem może i staroświecka ale co mi tam.
Topherdnia 04/04/2011 16:40 Nie byłbym pewien czy zyska aż tyle. W końcu w sieci jest miliard pseudo e-booków xD
unfeelingdnia 04/04/2011 18:31 No tak ale to że jest nie stanowi problemu żeby dostać dobrą sumkę za autoryzację, prawdę?
Ja osobiście nie cierpię ebooków, zwłaszcza HP brzmi przerażająco przeczytałam IŚ na komputerze i po prostu mam dość.
Albo po prostu jestem już zbyt starej daty by wkręcić się w ten trend.
alettednia 04/04/2011 20:48 Nie znoszę książek w internecie. Ludzie i tak mają popsute oczy od gapienia się w ekran, a jeszcze książki chcą tam czytać? Co innego, gdyby Potter nie był w Polsce dostępny. Są takie powieści, których w bibliotekach czy księgarniach nie znajdziemy i wtedy niech będzie, że ktoś spędzi noc gapiąc się w ekran... ale Harry to książka tak popularna, że nie widzę sensu. Noale jak ktoś napisał - technika idzie do przodu, nic na to nie poradzisz.
Ja nigdy nie przeczytałam niczego w internecie (nie licząc jednej powieści na blogu) i nie zamierzam. Zero przyjemności.
Alysdnia 05/04/2011 14:29 Więc ja jestem przeciw. Zgadzam się z Topherem: W internecie i tak pełno jest "pseudo" e-booków. Może Rowling doszła do takiego samego wniosku i stwierdziła, że więcej na tym zyska, jeśli się zgodzi. Osobiście wolę książki od e-booków. Ehh... trudno
Goszkadnia 05/04/2011 19:15 Nienawidzę e-booków. Fakt, czasem jest to niesamowicie przydatne, ale tylko jeśli chodzi o naukę. W żadnym innym razie. Czytanie książek to przyjemność, sama w sobie. Uważam, że wpuszczenie do internetu jakichkolwiek powieści - a zwłaszcza "Harry'ego Pottera" zniszczy cały klimat. Mam nadzieję, że Jo się nie zdecyduję, choć rozum mi podpowiada, że zera ją skuszą. Pożałowania godne.
losiek13dnia 05/04/2011 20:02 E-booki nie są takie złe ;p Polecam znalezienie w jakiejś bibliotece 47 tomowej Sagi o Ludziach Lodu (tak przykładowo), no a później wypożyczanie tego albo wypożyczenie dowolnej książki w języku angielskim (też przykładowo) - równie proste, co? ;p E-booki są wygodne, łatwo dostępne, no i całkowicie darmowe ;D Zamiast 2 godzin gapienia się bez celu w zasoby internetu, można sobie poczytać...
alettednia 06/04/2011 22:12 Tak. Jeśli chodzi o książki niedostępne, warto skusić się na e-booka. Tylko tak jak napisałam - Potter jest wszędzie jako normalna książka, po co dodatkowo sobie wzrok psuć? Jakby ludzie nie dość się gapili całymi dniami na facebooka, nk czy inne pstro.
No ale śmiem wątpić w ich wygodę. Z książką możesz się przenieść wszędzie, zajmuje ona minimalną ilość miejsca. Łatwo też zaznaczyć, gdzie się skończyło. Potem można też z łatwością ją odnaleźć na półce, już nie wspomnę do wracania do ulubionych fragmentów. Jeśli mówimy o książkach na komputerze... ja mam problem z odnalezieniem się w tekście matury, która ma 20 stron (zawsze drukuję), a cóż dopiero 100 oj.
Eseydnia 07/04/2011 12:17 Też zgodzę się z Topherem (o dziwo ^^). W internecie krąży srylion nielegalnych e-bookow, więc co do tych zarobków nie byłbym taki pewien. Sam nigdy nie sięgnę po Pottera w formie elektronicznej. Zacząłem czytać tą magiczną serię 10 lat temu. Sięgając po wersję elektroniczną...No cóż, dla mnie to jak zbezczeszczenie tego co było. Świat idzie naprzód, ja niestety co do tej serii zdania nie zmienię - tylko wersja książkowa.
Ogólnie rzecz biorąc przeczytałem dużo książek w postaci elektronicznej i mi to nie przeszkadza (wyjątek powyżej). Jak mogę to oczywiście wolę czytać normalne książki...szelest i zapach papieru..mm..Ale jak się nie da to trzeba radzić sobie w inny sposób.
losiek13dnia 10/04/2011 23:05 Bożenko! Es, sorry, ale przez Ciebie... nie, wolę nie kończyć XD
Eseydnia 10/04/2011 23:27 Co przeze mnie !? Nienawidzę tego Twojego "Bożenko" >_>. Masakra! No jak już zacząłeś to skończ! Czekam! (Mam nadzieje, że to brzmi..tudzież..ee... wygląda groźnie!).
losiek13dnia 13/04/2011 23:17 No, napisałeś to jak jakiś fetyszysta, masturbujący się podczas wąchania książek XD To zakończenie, no sorry, ale wszystko co Ty mówisz kojarzy się jednoznacznie ;p
Eseydnia 13/04/2011 23:25 No cóż, jako jedyny odkryłeś prawdziwy sens moich słów! Łosiu, wszystko co mówię, piszę jest jednoznaczne, nie da się ukryć! Omfg, a tak na serio...Stałeś się zboczony! Ja sam nie skapnąłem sie...Widocznie byłem bardzo zmęczony...
Niech książki będą z Wami! (pamiętajcie by nie zachlapać kartek!).
losiek13dnia 13/04/2011 23:26 Jesteś guuuupi, taka prawda. Wszystko co mówisz ma podtekst, tak już wszyscy to odbierają ;p
alettednia 13/04/2011 23:51 Kiedy zapach papieru ma naprawdę znaczenie. Nie nabijać się... Nie wolno.
losiek13dnia 15/04/2011 21:40 O, następna miłośniczka ^^ Beka xD Ej, ale ja też lubię fresh books... ;(
Mugolski Dozorcadnia 26/04/2011 17:32 Mam nadzieje że J.K. Rowling nie skusi się na 100 milionów funtów. Zdecydowanie uważam że wprowadzenie książek o Harrym Potterze do formatu elektronicznego nie jest najlepszym pomysłem w końcu książka to książka myślę że prawdziwemu fanowi nie zależy na tym żeby czytać wszystkie książki z serii na iPad i Kindle bo gdy chce to przecież może iść i wypożyczyć książki z biblioteki żeby sobie przeczytać co sprawia dodatkową frajdę a zresztą to jest wiele lepsze rozwiązanie no chyba że ktoś ma wszystkie książki w domu to jeszcze lepiej
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter