Po której stronie naprawdę stoi Severus Snape? To pytanie zadawali sobie wiele razy wszyscy bohaterowie powieści. Do samego końca większość wierzyła, że jest on tym złym. Jednak bardzo się pomylili.
Severus urodził się 9 stycznia 1960 roku jako syn czarownicy Eileen Prince i mugola Tobiasza Snape'a. Nadał sobie przydomek Księcia Półkrwi. Znał się na oklumencji jak nikt inny. Był jednym z członków Zakonu Feniksa. Stanowczy, złośliwy, a chwilami nawet podły. Z racji, że ojciec znęcał się nad nim, nie miał łatwego dzieciństwa. Kilka tygodni przed pierwszym wyjazdem do Hogwartu poznał Lily Evans, czarownicę pochodzącą z mugolskiej rodziny. Od tamtej pory była jego najlepszą przyjaciółką, a z czasem stała się kimś więcej.
W Hogwarcie Severus został wybrany przez Tiarę Przydziału do Slytherinu. Ubolewał nad faktem, że jego przyjaciółka Lily została Gryfonką. Snape żywo interesował się czarną magią i zadawał się z podejrzanymi typami takimi jak Lucjusz Malfoy, Avery i Mulciber, co nie podobało się pannie Evans. Obydwoje byli na jednym roku z Jamesem Potterem, Syriuszem Blackiem, Peterem Pettigrew i Remusem Lupinem. Snape nienawidził ich wszystkich, zwłaszcza Jamesa, któremu zazdrościł wszystkiego, czego sam tak bardzo pragnął. Kroplą, która przelała czarę goryczy, którą żywił Severus do Jamesa było zainteresowanie Pottera jego przyjaciółką Lily. Bardzo się ucieszył, gdy dowiedział się, że ta wcale nie jest zainteresowana jego wrogiem.
Sytuacja pomiędzy obojgiem chłopców jeszcze bardziej pogorszyła się w chwili, gdy Snape, ciekawy lecz zupełnie nieświadomy tego go czeka, próbował odkryć tajemnicę czwórki przyjaciół, dostając się przez Wierzbę Bijącą do tunelu, na końcu którego znajdował się przemieniony w wilkołaka Remus Lupin. Sposób dotarcia do tunelu zdradził mu Syriusz Black uważając, że będzie to niezły dowcip. Gdy jednak James dowiedział się o postępku Blacka, w ostatniej chwili uratował swojego wroga przed pewną śmiercią. Severus, który zdaniem wszystkich powinien być mu wdzięczny, jeszcze bardziej go znienawidził - wiedział, że James wyświadczył mu przysługę i miał teraz wobec niego dług wdzięczności.
Przyjaźń pomiędzy Snape'em a Lily Evans zaczęła psuć się w momencie, gdy ten w przypływie złości, upokorzony przez Jamesa Pottera nazwał ją szlamą. Dziewczyna obraziła się na niego.
Po ukończeniu szkoły Snape dołączył do grona śmierciożerców Lorda Voldemorta. Pamiętnej nocy, podczas pobytu w Gospodzie Pod Świńskim Łbem, usłyszał część przepowiedni wygłoszonej przez starającą się o posadę w Hogwarcie Sybillę Tralewney, która dotyczyła Lorda Voldemorta i chłopca urodzonego pod koniec lipca. Na skutek wyrzucenia intruza z pubu, nie usłyszał najważniejszej części owej przepowiedni. Mimo to, szybko pobiegł do swojego pana i poinformował go o uzyskanych informacjach. Nieopisane było jego przerażenie, gdy usłyszał interpretację przepowiedni przez Voldemorta. Czarny Pan zrozumiał, iż chodzi o Harry'ego Pottera, że to on jest jego największym wrogiem. Snape, przerażony słowami Voldemorta, natychmiast poszedł szukać pomocy u Albusa Dumbledore'a. Wiedział dokładnie, że wybrany przez Czarnego Pana chłopiec, to syn jego największej miłości - Lily Evans. Początkowo Dumbledore nie był zbyt skory do udzielenia mu pomocy, ponieważ budziła w nim odrazę prośba Snape'a - że chodzi mu tylko o życie Lily. Jednak potem obiecał zrobić wszystko co w jego mocy, aby ocalić rodzinę Potterów.
Przez zdradę Petera Pettigrew Potterowie zginęli. Ocalał tylko ich maleńki synek Harry. Snape był załamany. Winił siebie, że to przez niego zginęła jego najlepsza przyjaciółka. Dumbledore poprosił go aby ten zrobił wszystko, by pomóc mu ocalić małego Pottera. Severus nie był zbyt chętny do tego zadania, ponieważ był to syn jego wroga Jamesa. Ostatecznie zgodził się na wszystko co proponował mu Albus.
Snape opuścił swojego pana i objął stanowisko nauczyciela eliksirów w Szkole Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie. Od chwili przybycia Harry'ego Pottera do szkoły regularnie znęcał się nad nim psychicznie. Wynikało to z faktu, że był on bardzo podobny z wyglądu do swojego ojca, Jamesa. Harry wielokrotnie podejrzewał go o to, że nigdy tak naprawdę nie przeszedł na dobrą stronę. Jednak prawie za każdym razem był w błędzie, bo to Snape próbował pokrzyżować plany Quirrelowi i to on uratował Harry'ego podczas meczu quidditcha.
Dwa lata przed swą śmiercią złożył Wieczystą Przysięgę Narcyzie Malfoy. Przyrzekł jej, że będzie starał się ochronić jego syna, chronić od wszelkich nieszczęść oraz, że w razie niepowodzenia Dracona, dokończy dzieło zlecone młodemu Malfoyowi przez Czarnego Pana. Później wrócił do Hogwartu, obejmując stanowisko nauczyciela obrony przed czarną magią.
Po skończeniu Turnieju Trójmagicznego na prośbę Dumbledore'a powrócił w szeregi śmierciożerców. Po przedstawieniu solidnych argumentów świadczących o swojej nieustającej wierności został jednym z najważniejszych sług Voldemorta. Gdy na jego polecenie (przynajmniej wszystkim się tak wydawało) zabił Albusa Dumbledore'a, został uznany za zdrajcę przez wszystkich czarodziejów. O tym, że tą śmierć zaplanowali razem, Czarny Pan dowiedział się pod koniec swojego życia.
O niewinności Snape'a mogliśmy się przekonać czytając jego wspomnienie. Severus ryzykował życie, grając podwójnego agenta z miłości do Lily. Jego patronusem była srebrna łania, dokładnie taka sama jak u niej. Snape, jako dyrektor Hogwartu po śmierci Dumbledore'a, kierując się jego poleceniami, skonfundował Mundungusa Fletchera i podał mu pomysł wykorzystania w transporcie Harry'ego do Nory siedmiu Potterów.
Severusa zabił Voldemort, który uważał, że zdobyta przez niego siłą od poprzedniego właściciela (Dumbledore'a) Czarna Różdżka nie chce go słuchać, ponieważ jej prawowitym panem jest Snape. Przed śmiercią Snape oddał Harry'emu swoje wspomnienie, które udowadniało jego niewinność. Zanim odszedł, poprosił młodego Pottera, by ten ostatni raz na niego spojrzał. Harry odziedziczył oczy po matce, którą tak kochał Snape. Chciał on zobaczyć oczy Lily ten ostatni raz.
Na cześć Snape'a, Harry nazwał swego syna jego imieniem. Dawny nauczyciel eliksirów stał się dla Pottera najdzielniejszym człowiekiem na świecie.
Clairednia 08/02/2010 18:58 Może mój komentarz będzie za krótki, ale chciałabym powiedzieć, że artykuł naprawdę zrobił duże wrażenie na redakcji. Takie prace powinny być umieszczane na stronie ;]
Daję W bez zastanowienia, bo rzadko kiedy widzi się taki artykuł.
Katrinednia 08/02/2010 19:16 Dużo informacji, wszystkie przedstawione w sposób przejrzysty. Widać, że włożyłaś w ten artykuł sporo pracy. Stawiam W.
DAGA POTTERdnia 08/02/2010 20:07 Bardzo podoba mi się ten artykuł. Jest zawarte w nim dużo informacji i jest bardzo rozbudowany. Dobrzesię go czyta , a nie nudzi jak niektóre artykuły.
Daję W
cyziaaadnia 08/02/2010 23:09 " Przyrzekł jej, że będzie starał się ochronić jego syna, "
to jest tylko moje małe "ale"
skoro przyrzekł jej, to starał będzie się chronić jej syna, a nie jego.
ale to jest tylko taki maluśki błąd.
zgadzam się z pozostałymi, na prawdę bardzo interesujący artykuł, musiałaś się sporo natrudzić.
oczywiście W.
Pozdrawiam.
Hogsmeddnia 09/02/2010 07:29 Naprawdę jestem pod wielkim wrażeniem, artykuł ciekawy i bardzo wciągający. Taki jaki powinien być! Daję oczywiście W. Mogłeś jeszcze jakieś zdjęcie dać.
Luna17dnia 09/02/2010 12:45 Artykuł tak samo interesujący jak sama potać
Księcia.Bardzo mi się podoba.
Daje W
natalia94dnia 09/02/2010 15:05 chciałam dodać zdjęcie ale nie mogło mi sie wkleić
gabi11111dnia 09/02/2010 16:40 Bardzo ciekawy art
Podoba mi się
Błędów nie ma po za jednym ale w którymś komentarzu jest już wymieniony
Daję W
Bo jest co czytać
xszaroburoiponuroxdnia 09/02/2010 16:57 Art ciekawy , bo postać ciekawa . Musiałas sie bardzo naprawcowac . Za to daje W .
Rubeus76dnia 09/02/2010 17:25 A dla mnie był to jednak zły człowiek...może inaczej: tak jak już wczesniej pisałem, autorka książki była niekonsekwentna w prowadzeniu tej postaci - Snape był przez 6 i pół cześci książki wredny, złośliwy bez powodu, mściwy (sorki, ale jak można się wyżywać na 11nastolatku nawet za najwieksze grzechy popełnione przez jego ojca???)bezduszny, i okrutny...jego końcowa nagła odmiana była wg. mnie nienaturalna. J.K. Rowling powinna wczesniej odkrywac przed czytelnikami jakieś elementarne ludzkie cechy Snape'a.Dla mnie gośc jest "na minus". Sam artykuł świetny.
alettednia 09/02/2010 19:47 Artykuł jest dobry. Dokładne streszczenie postaci Severusa. Nie ma znaczących (lub w ogóle - nie mnie to oceniać) błędów, ogólnie dobrze się czyta, nie czuję się zmęczona. Dam ci P z plusem.
agata95dnia 09/02/2010 20:26 Troszkę nie po kolei. Najpierw napisałaś o przysiędze, którą złożył, a dopiero później o turnieju. Jednak poza tą pomyłką, art uważam za świetny ;-)
Daję W ;-)
KsiazePolkrwidnia 10/02/2010 02:59 Po pierwsze art napisany prawie perfekcyjnie , a po 2 to moja ulubiona postac z całej serii dałbym wiecej niz W gdyby sie dalo
Nigradnia 10/02/2010 15:07 Jeden z ciekawszych artykułów jakie czytałam Jestem pod wrażeniem. Zauważyłam kilka błędów ale kto ich nie robi? Co do Snape'a to jest on najciekawszą postacią jak dla mnie z całego cyklu o Harrym Potterze
Ocena oczywiście W
olga786dnia 11/02/2010 12:16 ostatnia część jest taka... wzruszająca to tak pięknie opisane. to ogułem piękne trzy razy to przeczytałam daje W
LadyofLakednia 11/02/2010 17:45 Artykuł bardzo ciekawy i wciągający. Jestem pod wrażeniem, włożyłaś w niego mnóstwo pracy. W dodatku Snape był jedną z moich ulubionych postaci (o, zgrozo - jeszcze jeden uśmiercony bohater do kolekcji). Podobało mi się, jak opisałaś przyjaźń Severusa z Lily i jak skupiłaś się na pozytywnych cechach jego charakteru. Pięknie opisane. Bez wahania daję W. Oby takich prac było jeszcze więcej.
P.S. Czytając przedostatni akapit, ogarnęło mnie dziwne uczucie, podobne do wzruszenia. Naprawdę nie wiem, co się ze mną dzieje.
losiek13dnia 13/02/2010 22:22 Zaliczam ten artykuł do grona najlepszych na stronie(moim zdaniem) Wszystko jest w idealnym porządku, świetnie się czyta. Nie jest nudny i wciąga, nie mogłem się oderwać. Snape to bardzo intrygująca postać a Ty świetnie ją opisałaś! Daję Wybitny!
miakadnia 18/02/2010 10:36 Mimo, ze to najciekawsza postac w ksiazce to i tak mnie wkurzal. Dopiero kiedy poznalam jego wspomnienia z mlodosci oraz jego role podwojnego agenta zrozumialam jak musialo mu byc ciezko. A za artykul daje W.
Ana_Blackdnia 23/02/2010 13:39 Początkowo mnie wkrurzał, ale po poznaniu jego wspomnień z młodości i roli podwójnego agenta zrobiło mi się go żal. Za artykuł daję W.
Potte-s_secretdnia 25/02/2010 18:59 Hmm.. naprawdę, najlepszy artykuł, jaki tu czytałam.. Głęboki, skłonny do refleksji. Po prostu- wspaniały Postać Snape'a jest bardzo ciekawa- świadczy o wielkiej odwadze.. Ba, ''odwadze'' to za małe określenie tego co Severus dokonał! Świetne- ode mnie W
Nika13-23dnia 01/03/2010 18:44 Wspaniały artykuł o wspaniałym człowieku. Polubiłam Snape'a od samego początku. Zawsze intrygują mnie takie tajemnicze postacie, jak on i dlatego uważnie śledzę ich losy. Uważam, że nawet pod najstraszniejszymi charakterami ukrywa się miłość i dobro. W tym przypadku też się nie pomyliłam.
Ps. Miałabym jedną poprawkę: zamieniłabym miejscami akapity o Przysiędze Wieczystej i powrocie Snape'a do Czarnego Pana. Poza tym art wspaniały.
Outofcontrol80dnia 04/04/2010 21:21 Świetny artykuł. Szczerze pokochałam Snape w 7 części.
Plus jest cholernie seksowny ;d.
Pati-herdnia 03/05/2010 19:44 Szczerze mówiąc to przy Snape'ie miałam nieźle mieszne uczucia... Z jednej strony dobry, bo ratuje życie, a z drugiej strony podły....
daniel190495dnia 28/05/2010 16:11 Świetny artykuł... Takich właśnie potrzeba na tej stronie... Bez zastanowienia daję WYBITNY...
Papelekdnia 30/07/2010 23:24 Świetny art . Naprawdę mi się podobał ! Ten który wysłałam ja był do kitu w porównaniu do twojego !
Ch0_Changdnia 13/08/2010 10:48 Ja też na początku myslałam, że Snape jest zły. Teraz wiem że to jest najdzielniejszy człowiek na świecie.
Sneapednia 30/08/2010 23:19 Snape to Najlepsza najsilniejsza postać w całym Harrym dla mnie....Snape nienawidził Jamesa...Harrego też nienawidził albowiem Harry był do Jamesa podobny mówił to Harremu prawie w każdej części...Ale chronił go i pomagał mu przez całą sage a potem zginął honorowo.....ZAPOMNIAŁEŚ DODAĆ ŻE PORTRET SNAPE ZAWISŁ W GABINECIE DYREKTORA HOGWARTU... ale ciesze sie że napisałeś jego plusy bo on jest SUPERRRRR!!!!!! oczywiście (W) !!!!!!
Tweety_PotterHdnia 23/11/2010 15:09 Świetny artykuł! Snape to jedna z moich ulubionych postaci z hp... Oczywiście W !!!
janpekdnia 30/11/2010 10:58 Swietny art.lubię Snape.Daję W
Zosia Potokdnia 06/01/2011 13:29 Bardzo się z tym zgadzam. Kocham Snepa
ph91dnia 21/02/2011 12:58 Artykuł wyśmienity, sam bym lepiej tego nie ujął.
Snape był jedną z najbardziej interesujących postaci w sadze. Szkoda, że zginął tak śmiercią, a nie inną. Dla mnie był najdzielniejszą postacią ze wszystkich 7 serii.
Oczywiście wybitny za artykuł.
Magic mednia 03/05/2011 21:14 Sev to moja ulubiona postać. Tyle się musiał biedak nacierpieć.. kiedy czytałam ostatni rozdział i tam Harry Powiedział:
-Albusie Severusie nosisz imiona po dwóch dyrektorach Hogwartu,jeden z nich był ślizgonem i prawdopodobnie najdzielniejszym człowiekiem jakiego znałem. (Mogą być błędy po pisze z pamięci)
jak to przeczytałam to się popłakałam... Sev był taki fajny!
draconka_dnia 04/06/2011 20:18 Uwielbiam Severusa! Jest najpiękniejszą, choć tragiczną postacią. Jego miłość do Lily, wierność Dumbledorowi i zakochanie w czarnej magii, której pozostał wierny do śmierci i wobec wszystkich niepowodzeń, błędów i życiowych zakrętów. Płaczę za każdym razem, gdy muszę czytać, że umiera.. Wiadomo, nienawidził Harrego, bo był tak cholernie podobny do człowieka który zdobył serce jego ukochanej.. Nie mogę uznać inaczej, niż to, że od czasu, gdy Lily odeszła do Pottera, a potem umarła, Snape nigdy się już nie zakochał, ani nie zaprzyjaźnił.. Możliwe, że pewnie chciałby, ale to jak wyglądał w czasach szkolnych zapewne odstraszało ludzi (czarne przetłuszczone włosy, długi nos, posępny wyraz twarzy).. Gdy okazało się, że zabił Dumbledora nie rozumiałam, jednak później.. Ah, cóż za współczucie, coz za odwaga.. Mój ulubiony fragment VII Tomu: Severus puszcza patronusa, który jest łanią. Dumbledore pyta się "Zawsze?" na co Severus odpowiada "Zawsze". Dwa słowa, które niesamowicie mnie wzruszyły i wzruszają za każdym razem, gdy je czytam.
Hermiona4355dnia 13/07/2011 18:42 Moim ulubionym bohaterem jest właśnie Severus Snape. Nie dość, że miał trudne dzieciństwo to jeszcze nieustannie był zaczepiany przez James(w ogóle go nie lubię). Był bardzo lojalny wobec Dumbledora. Jako podwójny agent spisywał się doskonale. Szkoda, że tak(w książce) musiał zginąć. Przynajmniej Harry dowiedział się, że Snape tak na prawdę był dobry i cały czas był po jego stronie(choć nie chętnie). Mnie wzrusza scena gdy ginie w taki podły sposób.
Świetnie napisane BRAWO!!!!
snape_severusdnia 17/08/2011 03:49 Świetny artykuł o mej ulubionej postaci.Jest bardzo dobrze opracowany i świetnie się go czyta.
harry snapednia 15/10/2011 16:12 Głupie ja wszystko wiedziałem ale bezbłędnie stawiam N
Snape11dnia 14/01/2012 19:34 Uwielbiam Snape'a to najlepsza postać w całej sadze, jest moim ulubionym bohaterem i nauczycielem. Zawsze uważałem, że Severus jest dobry, że jest po stronie Dumbledore'a. Kiedy zabił Albusa byłem wściekły, dlatego, że dyrektor nie żyje a ja prawdopodobnie nie przeczytam wiele o Severusie w ostatniej części a dostałem dużo więcej niż bym chciał. Trochę mnie irytuje fakt, że Rowling zrobiła z niego zakochanego frajera, który poświęca całe życie aby chronić syna kobiety, która go odrzuciła, dziecko, które mogło być jego a które tak bardzo przypomina jego wroga.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter