Czy Harry Potter jest taką złą książką?
To nie tajemnica, że Kościół potępia Pottera. Otóż w watykańskiej gazecie L'Osservatore Romano ukazał się artykuł, zatytułowany Podwójna twarz Harry'ego Pottera. Papież Benedykt XVI mówił o książkach jako o "subtelnych pokusach", podkopujących religijny rozwój dziecka oraz zacierających granicę między dobrem a złem. Książki Rowling są drogą do "nowego wieku spirytyzmu", a sam młody czarodziej uznawany jest tam jako "zły wzór bohatera". Nie tak jak książki Tolkiena czy Lewisa, do których autorki Pottera nie można nawet porównywać. Przecież Tolkien i Lewis są chrześcijanami, a książki Tolkiena zachęcają dzieci do katolicyzmu, natomiast w książkach Rowling nie jest powiedziane, jaka wiara jest wyznawana... Przynajmniej tak pisze gazeta.
Więcej, z cytatami artykułu z L'Osservatore Romano możecie przeczytać tutaj.
HEdnia 16/01/2008 08:17 No pewnie ze ksiazki sa zle.Koniec koncow rozwijaja horyzonty czytelnika, ksztaltuja go.Nie ma sie co dziwic ze kosciol katolicki nienawidzi ksiazek.W czasach Tolkiena "Wladca Pierscieni" tez byl BE.Po prostu kosciol wciaz nie moze sie odzwyczaic ze zamiast grupki potulnych wiesniakow ktorzy w niedziele potruchtaja do kosciolka ma ludzi ktorzy widza jakie to wszystko jest zaklamane i nieprawdziwe.
Nie dziwcie sie ze ksiazki sa BE
Goszkadnia 16/01/2008 08:20 Jezu, ci... Oni się uczepili Harry'ego Pottera. Tak, jeżeli ich to zadowoli to HP jest złą książką. A gdyby nie zauważyli to dzieci na całym świecie czytają np. Jasia i Małgosię. I co? Jest tam coś o katolicyzmie? Nieeee... A dlaczego? Nie wiadomo. Jażeli we wszystkich książkach autorzy zachęcaliby do wiary, to niestety, żadnych byśmy nie czytali. Bo byłyby nudne... żenada. Oni są żłośni... Pomyśleliby trochę.
Ania 95dnia 16/01/2008 08:51 Pewnie, że są żałośni. Prawie w każdej bajce czy baśni jest magia a nie ma religii! Ale oni się czepili akurat HP. Ciekawe dlaczego? Jak kościół tak to rozgłasza, to jeszcze robi HP reklamę, bo niektórzy ludzie, którzy nie czytali tej książki, będą chcieli się przekonać na własne oczy czy ona naprawdę jest taka zła.
jetinajtdnia 16/01/2008 09:10 UWAGA SPOILER!!!
Kościół ma prawo się czepiać, bo Rowling źle przedstawiła religię. Ludzie w książkach Rowling są nieokreśleni, nie wiemy jakie normy moralne wyznają. Powiecie, że są dobrzy i źli. No ale co to znaczy być dobrym, co znaczy być złym. W DH Harry używa zaklęć niewybaczalnych i większość uważa was to za dobre. Co już świadczy o tym jak ta książka na niektórych działa. I na prawdę nie chodzi o to, żeby w HP wszyscy byli katolikami i chodzili co niedziele do kościoła. Chodzi o to, żeby byli po prostu określeni. Jak są ateistami, to niech Rowling napisze, że są. Ale niestety książka ta powstała w duchu "poprawności politycznej", która opiera się po prostu na kłamstwach. Tu nie nazywa się rzeczy po imieniu, tylko krąży wokół tematu.
I choć książka w warstwie fabularnej całkiem mi się podoba, to muszę Kościołowi przyznać rację, czasami wypacza ona pojęcia dobra i zła.
Edit by Demon
Shamandnia 16/01/2008 09:45 Mam już szczerze dosyć Kościoła, Watykanu i stukniętego papieża. Kiedy wreszcie zrozumieją że na tym poj... świecie nic nie jest idealnie dobre albo złe, każdy jest trochę taki i taki.
Mam już szczerze dosyć Kościoła, Watykanu i stukniętego papieża. Kiedy wreszcie zrozumieją że na tym poj... świecie nic nie jest idealnie dobre albo złe, każdy jest trochę taki i taki.
Przesadziłeś. Ja jestem wierząca. I raczej bym się tak o nich nie wyrażała, mimo że wnerwiają mnie i to ostro.
Harry Dawid Potterdnia 16/01/2008 11:27 Kościół nie powinien mieszać się w sprawy Pottera.
Zobaczymy jak ktoś na Rydzyka pisze. Że to szatan i brzydko mówi na temat prezydenta i jego żony.
Niech Watykan zajmie się naszym o.Rydzykiem a nie Harrym Potterem Rozumiem Twoją złość, ale jedna emotka naprawdę wystarczy.
Edit by Aev
klaudusiaaadnia 16/01/2008 11:27 Goszka, każdy ma zdanie na ten temat, a komentarze są po to, aby to zdanie wyrazić. Ja jestem ateistką, ale nawet jak bym była wierząca to denerwowałaby mnie postawa duchownych...I na pewno nie broniłabym ich. No a jak zwykle oni narzekają i czepiają się Harry'ego, bo są starzy i nieszczęśliwi, nie mają kogo się czepiać... xD
areczek38dnia 16/01/2008 11:27 A kij im po oczach. Niech się nie czepiają czegoś, o czym nie mają zielonego pojęcia. Raz ktoś to głupstwo palnął a zaraz potem pół świata powtarza. Ja też nie lubię tego papieża Jan Paweł II był lepszy.
A co Shamana jeśli tak bardzo ich wszystkich nienawidzisz, to po co piszesz kościół z dużej litery? Widocznie masz do niego szacunek.
A co do Jetinajt, co to za różnica, że nie napisali w co wierzą bohaterowie? To jest w ogóle nie potrzebne. Dla mnie wręcz co niedzielne chodzenie do kościoła w HP to porażka. Na miejscu Rowling prędzej bym się powiesił niż takie coś napisał. A z resztą w książce i tak jest wiele wątków.
klaudusiaaadnia 16/01/2008 11:30 jetinajt, zaczęłam czytać twój komentarz, ale widzę, że umieściłeś tam spoiler...Oj nieładnie xD
Luciodnia 16/01/2008 12:15 hahahaha
No to już mnie kompletnie rozwaliło. Książki Tolkiena nawiązują do katolicyzmu- brednie. Nie chcę potępiać wspaniałego pisarza J.R.R Tolkiena, ale nigdzie w tych książkach nie jest napisane ani krztyny o katolicyzmie. Nic, zupełnie nic. U Rowling można spotkać się z taki zwrotami jak: O boże! Tylko Bóg raczy wiedzieć etc. Kościół chce wychować dzieci, młodzież w duchu chrześcijaństwa lecz nie zauważa, że świat idzie na przód; stare rzeczy przemijają aby dać miejsce nowym. Żeby stworzyć dobrą książkę należy tchnąć w nią trochę intrygi, miłości, śmierci- tych wszystkich uczuć, które uczestniczą w normalnym świecie. Zaważcie tylko, że magia była już potępiana w średniowieczu i to przez kościół, który chciał sprawować władzę nad wszystkimi. Tylko tyle mam do powiedzenia na ten temat. Dziękuję.
Naciadnia 16/01/2008 12:20 Kolejny absurd. Co oni wszyscy chcą od tej książki? Mogę sie założyć, iż większość z ludzi potępiających tę powieść nawet nie przeczytała jednej książki.
Demondnia 16/01/2008 12:27 Kościół jest coraz gorszy! Oni po prostu chcieliby, aby każdy był chrześcijaninem. Zarzucają komuś, że nie są katolikami, bo są nietolerancyjni. Watykan coraz bardziej przypomina mi pewną organizację, która za wszelką cenę chce, by cały świat wierzył w islam...
filiusdnia 16/01/2008 12:27 Nie ma opisanej dokladnie wiary, by ksiazki nie zaszufladkować, by nie obrazac innych religii. Są opisane świeta, ale nie wsposob, ktory ukazuje chrzescijanstwo, choc troche do niego nawiazuje. Czytalem ksiazke "Harry Potter - dobry czy zly?", zaczne od tego, ze tytul im sie pomylil, bo powinno byc 'Harry Potter - zly!!'. W tej ksiazce jest wiele wyolbrzymien i nieprawidlowosci, ale o to chodzi autorowi tej ksiazki, by zniechceci rodzicow, aby ich dzieci nie czytaly Harry'ego, na koncu jest jeszcze rekomendacja Benedykta, który wypowiada sie negatywnie na temat ksiazki nawet jej nieczytając.
Kosciol dopatruje sie u Rowling zbyt wiele. Ma problemy, z tym, ze Harry'ego patronus to jelen, niby jest to tez symbol Chrystusa. Kolejny problem to opetania Harry'ego przez Voldemorta, o tym ze Dumbledore jest wcieleniem dobra, a wedlug kosciola jest on zly.
tak mozna wymieniac w nieskonczonosc. Uwazam, ze jesli sie przeczyta ksiazke, to zmieni sie nastawienie do niej, jesli rodzice przeczytaja ksiazke, to na pewno pozwola ja czytac swoim dziecom. Thx ;p
Klaudusiaaa... napisałam, że mnie wnerwiają. Ale nie sądzę, by o jakim kolwiek człowieku można było mówić tak, jak powiedział Shaman. Ja jestem wierząca ale mnie wkurzają. Po za tym, to nie moja sprawa, czy jesteś ateistką czy nie.
Askaydnia 16/01/2008 13:15 Dyskusje na ten temat powtarzają się przy byle okazji. Nie ma sensu obraźliwie podsumowywać Kościoła i jego duchownych. Ich to nie rusza, znają swoją wartość (nie mówię o niechlubnych wyjątkach), a Boga tym bardziej.
Tolkien i Lewis nie musieli wprost pisać o chrześcijaństwie - byli na to zbyt inteligentni i utalentowani, dlatego ich powieści są niedoścignionym wzorem do dziś.
Chciałabym również przypomnieć, że słowa Papieża i Kościoła odnoszą się tylko do wierzących, więc nie powinny wadzić ateistom, innowiercom czy agnostykom. Nikit też nikogo nie zmusza do trwania w katolicyzmie - wolna wola
Chodzi raczej o kształtowanie małych dzieci, które nie mają poczucie dobra i zła i dla nich właśnie najważniejsze jest mądre pokierowanie przez rodziców. Co nie jest równoznaczne z zabranianiem czytania HP. Trzeba czytać z dziećmi i odpowiadać na pytania (czasami bardzo trudne), tłumaczyć. Żadne dziecko nie rodzi się ukształtowanym, w pełni świadomym człowiekiem. I jeszcze raz powtarzam - dotyczy to rodzin katolickich.
kamilka_jkdnia 16/01/2008 14:35 shaman zgadzam sie z toba, nigdy nie lubilam tego benia16...xD...nawet u mnie w szkole katechetka sie czepia potter choc podejrzewam ze nie przeczytala ani jednej ksiazki tej cudownej sagi...i nie wiem co tym wszystkim ludzia przeszkada w HP?przeciez harry nie jest jakims satanista czy czyms takim....nie wiadmomo jakiej jest wiary i czy wogole jest jakiejs wiary....a poza tym wartosci moralne sa podobne do tych przedstawionych w roznych innych wielkich dzielach...niech sie gupi ludzie ni9e czepiaja tego, o czym nie maja zielonego pojecia....!
adka_watson_hpdnia 16/01/2008 15:32 Nie uważam Harrego Pottera za złego czy dobrego. W Angli jest troszke inaczej niz u nas gdyby Rowling napisala cos bardziej konkretnego na ten temat to źle by to odbierano. Uważam jednak, że kościół nie powinien aż tak bardzo rospisywać się na ten temat bo to przecież jeszcze bardziej zwaraca uwage! Wieci "zakazany owoc"...Nie kłóćm się i nie oburzajmy bo każdy ma prawo do wlasnego zdania!
michalowska1dnia 16/01/2008 15:38 jejku to robi się strasznie nudne....nie mają się o co czepiać ale cóż zgadzam się z Askay .Pewne rzeczy przedstawione w książce są trudne do zrozumienia dla dzieci.Widocznie w każdej ksiazce autor bedzie musiał określić religię bohaterów bo ta sytuacja bedzie sie powtarzać
Mateusz Dumbledorednia 16/01/2008 16:30 Moim zdaniem kościół nie powinien mieszać się w Harrego Pottera, bo to jest zwykła książka, tylko bardzo popularna.
Malwadnia 16/01/2008 17:36 Jejku... Dobrze, że u Lewisa w Narnii było pełno kościołów, a codziennie rodzeństwo chodziło na mszę poranną. To jest po prostu śmieszne. Już tyle razy się wypowiadali na ten temat, że kto chciał już dawno się z opinią kościoła zapoznał... Im się wydaje, że są najważniejsi i najmądrzejsi na świecie.
herma_007dnia 16/01/2008 17:39 Uuła ...
Nie rozumiem po co taka afera? Wiadomo, że kościół przyczepił się HP od początku jego istnienia i tak zostanie. Tylko nie rozumiem tego, że wcześniej potępiali go za uprawianie magii a teraz za brak chrześcijaństwa. I nie rozumiem dlaczego nikt im nie uświadomi, iż może Rowling chce by ta książka była dla każdego, nie zważając na rasę, płeć, itp. itd. i również na religię. To, że jest religia chrześcijańska, to nie znaczy, że nie ma innych. Czemu kościół nie czepia się innych spraw, przecież w połowie rzeczy jakie czytamy czy oglądamy,nie ma mowy o religii? Myślę, że mogliby już sobie odpuścić, na pewno wiedzą, że seria dobiega końca. Więc po co im to? Mówią tu o tym i o tamtym, ale nie zdają sobie sprawy, że ten "zły bohater" walczy po stronie dobra, przeciwko złu. I nawet małe dziecko o tym wie. Nie ma też książki, która nie będzie miała tych, którym ta powieść się nie podoba. W tym wypadku są to przedstawiciele kościoła.
jetinajt - Nie ma takiego człowieka, na świecie, który nie popełnia błędów i myślę, że Rowling chciała nam to uświadomić, po przez używanie przez Harry'ego zaklęć niewybaczalnych. Nie uważasz, że to by było głupie, takie wielki, niepokonany Harry Potter, dlatego mogła go zabić na końcu serii, by było bez happy end'u.
jetinajtdnia 16/01/2008 18:27 !!!Uwaga. Odnoszę się do DH!!!
Nie chodzi o to, że Potter popełnia błędy. Chodzi o to, że on nie zdaje sobie sprawy z tego, że robi źle. Nie ma nad sobą żadnej autorefleksji. W świecie Rowling zaklęcia niewybaczalne to jest coś takiego jak ciemna strona mocy. Można powiedzieć, że w tym momencie Potter wyzwolił swój gniew. Że w chwili użycia tego zaklęcia postawił pierwsze kroki na ścieżce ku ciemnej stronie i nawet nie miał świadomości tego faktu. I to jest na prawdę niebezpieczne zatarcie granic między dobrem jak złem.
HEdnia 16/01/2008 19:06 Ekhm...jetinajt widze ze wplotlas tutaj jakies "star warsowe" klimaty ciemna strona mocy hehe.Musze powiedziec ze nie zgadzam sie z Toba.Potter to czlowiek i nic co ludzkie nie jest mu obce wiec wlicz w to takze gniew, frustracje, nienawisc itp.itd.
Co do braku autorefleksji...ekhm...I beg you're pardon?Prosze pokazac mi gdzie przykladowo we "Wladcy Pierscieni" pokazana jest ta Twoja autorefleksja...OK rozumiem orki ciac rowno z trawa ale juz tacy Haradrimowie?Skad wiedzial ze kazdy byl zly byc moze oni tez mieli swoje rodziny czekajace na nich na dalekim poludniu...ha?Czy jest tam jakas autorefleksja?NIE a jednak dzielo Tolkiena jest niedoscignionym wzorem.To jak moze ksiazka Tolkiena tez jest zla i "niedokreslona"?
I nie zapominajmy ze Harry uzywa zaklec niewybaczalnych w walce ze "zlymi" ludzmi.Ja nie zawahalbym sie ani sekundy i uwierz mi uzylbym bez zastanowienia Avady (wiem, wiem Harry byl za slaby )
Hermi007dnia 16/01/2008 19:26 Książka Harry Potter jest jak każda inna! To że są tam czary (jak by to ująć używając słów nie potrzebnych) nazwane jest inaczej FANTASTYKĄ i tego się należy trzymać!!!!! To że książka nie jest religijna... A ,,Pamiętnik księżniczki'' od 1 wzwyż to co może mi powiecie że jest! Według mnie (a jestem więżąca) Kościół ma prawo do krytykowania wszystkiego, ale nie książek. Jeżeli książka ta byłaby aż tak straszna to rodzice nie pozwalali by dzieciom jej czytać!
I tyle!
Shamandnia 16/01/2008 20:38 Groszka, twierdzisz że przesadziłem? Kościelna instytucja mnie nie wkurza, ONI MNIE WKU...AJĄ. Dorośnij dziecko.
Wolna Skrzatkadnia 16/01/2008 22:27 Harry Potter to książka z gatunku fantasty, nie jest książką religijną, czy baśnią dla pięciolatków!
Jak jest możliwe napisanie książki fantasty bez wspomnienia o czarach, itd... Z resztą, czy każda książka musi zawierać wątki chrześcijańskie, czy Watykan przestanie wreszcie ingerować w sprawy, chociażby literatury?
sebo922dnia 17/01/2008 12:28 Mnie też już Watykan wkurza taka jest literatura a co ma sie Rowling pisac ze sa takiej i takiej wiary i jak chodza do kosciola i sie modla? to jest ksiażka a nie fantastczna a nie tak jakby chcieli zeby bylo napisane ze potter to chrzescijanin itp. i ze niby ta ksiazka ma w sobie wiele zlego ale taka ksiazke to raczej 3 letnie dzieci nie czytaja i juz wiedza co jest zle a co nie a nie jak oni mysla ze co ze ktos wyjdzie na ulice i zacznie sie drzec i miotac z rozdzki zabawkowej albo wskoczy na miotle i spadnie z okna co? dzieci nie sa takie rabniete za jakie sie uwaza ze niby beda pozniej wszystko nasladowac co przeczytaja
Luna_9dnia 17/01/2008 14:43 Boże kochany nie mają się już czym zajmować. Powinni się zajmować tym co do nich należy. Msze odprawiać, pogrzeby załatwiać, śluby dawać a nie się czepiają Rowling. Niech pomyślą przecież jest uwzględnione np. boże narodzenie....a gdyby Rowling pisała: Następnego dnia Harry jak co niedzielę poszedł do kościoła i pomodlił się za Profesora Dumbledora. Niech najpierw przeczytają książki a potem zaczną się czepiać. Ten papież ma świra na punkcie religii. Kto takiego debila wybrał w ogóle! zgadzam się też ze skrzatką, To nie jest baśń dla pięciolatków ani opowieść religijna. Ludzie boją się "duchownych"? I co, i mamy uwierzyć że czytamy jakieś zboczone książki?!
Watykan wtrąca się tam gdzie nie trzeba. Co ich obchodzi o czym są książki dla młodzieży, co oni czytali gdy mieli te 13 lat?! Chyba mi nie powiedzą że biblje?! no mogłabym się jeszcze dopowiedzieć wiele ale nie ma sensu. I tak papież tego nie przeczyta......
Luna12dnia 19/01/2008 01:22 Książki jak książki..ale obejrzyjcie film "Słoń".. i niech nam powiedzą duchowni skąd się wzięła ta psychoza? Nagle młodzi ludzie wpadają do szkoły i strzelają do wszystkich..
Przepraszam skąd to się bierze.. nie słyszałam o takiej książce..ale filmów wiele oglądałam, min."Urodzeni mordercy".
Więc Harry i depragownie go przez kościół jest dla mnie śmiechu warte, niech popatrzą co robią młodzi po oglądaniu filmów.
Ach..szkoda słów.
Nacdnia 19/01/2008 14:46 Kościół ma rację nie można dopuścić do tego żeby wszyscy potteromaniacy zrobili sobie tatuaz na czole i nie nosili jakiś dennych
okularów tzw. lenonków.
panna-grangerdnia 21/01/2008 13:03 Czyli mamy rozumieć, że Harry i jego kumple są żydami... i sama Jo pewnie też co?! Jan Paweł II cieszyłby się, że młożdżież WOGLE coś czyta... ale co to za książka bez zła?
zooha1dnia 06/02/2008 16:24 a jaką wiara mają niby wyznawać czarodzieje? a czy papież zapomniał jacy byli dawniej księża? Byli najbogatszą i najbardziej wpywową warstwą społeczeństwa. Skazywali niewinny ludzi na śmierć chociażby przez palenie na stosie. Byli niesprawiedliwi a za maską kapłaństwa kryło się zło. Pozmieniali pismo święte na swoją korzyść... I ONI zarzucają tej książce propagande zła?
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter