Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.2...

Tytuł: Rozdział 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

Remus Lupin

Tytuł: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy poświęcony Remusowi. :)
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.1...

Tytuł: Rozdział 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.2...

Tytuł: Rozdział 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.1...

Tytuł: Rozdział 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 38
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 1414
Było: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artykułów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjęć w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,920
Postów na forum: 319,635
Komentarzy do materiałów: 222,016
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejęła Hogwart i okolice, śnieg mocno sypie, ale to Cię nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz się, co ciekawego można robić w weekend:

Bitwa na śnieżki to jest to! Może "zupełnym przypadkiem" oberwie od nas przechodzący obok Snape.
12% [9 głosów]

Plan to brak planu. Będę leżeć w łóżku, pić kakao i plotkować ze współlokatorami z dormitorium.
40% [31 głosów]

Mój nos utknie głęboko w książkach. Tylko pani Pince będzie mnie mogła odgonić od czytania.
13% [10 głosów]

Wymknę się cicho do Miodowego Królestwa. Najwyższa pora uzupełnić zapasy słodkości.
9% [7 głosów]

Postraszę we Wrzeszczącej Chacie. Uwielbiam oglądać miny przechodniów, kiedy wydaje im się, że uciekają od duchów i upiorów.
12% [9 głosów]

Każda pogoda jest dobra na Quidditcha. Śnieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 głosów]

Ogółem głosów: 77
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[NZ] Rytuał
Stewart Rivers, dowódca Brygady Uderzeniowej Minsterstwa Magii, musi odkryć kto stoi za serią tajemniczych zabójstw dokonanych na czarodziejach. Czy uda mu się rozwikłać zagadkę?
Autor: Prefix użytkownikalosiek13
Gatunek: Kryminał
Ograniczenie wiekowe: +16
Przeczytano 17816 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7].
[NZ] Rytuał 4/?
Kogo spotka w Polsce Stewart? Gdzie znajduje się polskie Ministerstwo Magii?
Następny rozdział:
5
Poprzedni rozdział:
3
Pierwszy rozdział:
1


Stewart pewnie stanął na ziemi. Pojawił się w miejscu otoczonym gęstymi krzakami, wśród których wyczuwał wyraźne działanie magii ukrywającej. O godzinie siódmej rano w Polsce było już zupełnie widno. Rivers rozejrzał się wkoło i zauważył małą przerwę wśród gęstej roślinności. Ruszył w tę stronę, jednak w przejściu znikąd pojawiła się kobieta, która zatarasowała mu przejście.

- Stewart Rivers z brytyjskiego Ministerstwa Magii jak mniemam - powiedziała stanowczo, patrząc mu uważnie w błękitne oczy.
Stew szybko zmierzył wzrokiem, jak domniemywał, swoją przewodniczkę. Kobieta średniego wzrostu, z długimi kasztanowymi włosami, układającymi się w spiralne fale, sięgającymi jej za ramiona. Nie mogła mieć jeszcze trzydziestu lat. "Ładna" - przemknęło mu przez myśl. - „Ale jest też coś drapieżnego w jej wyglądzie. Trzeba mieć się na baczności.”
Tymczasem przybyszka również badała wzrokiem stojącego przed nią mężczyznę. Wydał jej się niezwykle przystojny. Wysoki, dobrze zbudowany brunet z modną ostatnio krótką fryzurą, zdawał się przewiercać ją na wylot swoimi niebieskimi oczami. Uderzyło ją jednak, że w jego spojrzeniu widać było coś więcej. "Zastanawiające..." - pomyślała.
- Zgadza się - odpowiedział. - Stewart Rivers, a pani to...
- Przepraszam, że nie przedstawiłam się od razu - powiedziała z wyraźnie słyszalnym akcentem. - Jestem Ulka Czarny Garncarz, będę twoją przewodniczką.
Uśmiechnęła się nieśmiało.
- Bardzo mi miło! - Stewart odwzajemnił uśmiech. - W takim razie prowadź do waszego Ministerstwa...
- Och, to spory kawałek drogi stąd. Sama przed chwilą aportowałam się tutaj...
- Dotrzemy tam pieszo? Chętnie zobaczę kawałek miasta - oznajmił Stew.
- Tak, ale zajmie nam to jakieś pół godziny...
- W takim razie, pani prowadzi - ukłonił jej się lekko.
- Może darujemy sobie konwenanse - odrzekła zaciekle, świdrując go spojrzeniem. - Bez urazy, ale to "pan" wygląda mi na starszego...
Rozbrojony jej stanowczością Stewart zaśmiał się w głos.
- Przepraszam - wydusił, próbując się uspokoić. - Niech, będzie. Idę za tobą, Ulka!
- Tak lepiej, Stew. - Wcale nie wydawała się zbita z tropu jego reakcją. - Idziemy!

Opuścili w końcu gęste krzaki otaczające punkt transportu i wyszli na ładną, brukowaną alejkę. Zanosiło się na pogodny, czerwcowy dzień. W parku o tej porze nie było jeszcze zbyt wielu mugoli, więc Stewart i Ulka mogli swobodnie rozmawiać o magicznych sprawach i podziwiać zieleniejącą roślinność, która otaczała ich ze wszech stron.
- Więc takie ulokowanie punktu przesiadki nie stwarza żadnych problemów? - zapytał zaskoczony, kiedy Czarny Garncarz opowiedziała mu o powodach logistycznych takiej lokalizacji.
- Nie, nie. Wszystko jest w najlepszym porządku. Miejsce otoczyliśmy wszelkimi antymugolskimi zaklęciami ochronnymi. Jeszcze ani razu nikomu nie udało się podejść do tego miejsca i nabrać jakichkolwiek podejrzeń, a działa już od dobrych dwudziestu lat.
- Genialne rozwiązanie! - powiedział, rozglądając się wkoło. - Byłaś kiedyś w Londynie?
- Nie miałam jeszcze tej przyjemności - odrzekła uprzejmie.
- Nasz punkt ulokowano w magicznym pubie, więc wiesz, nie ma w tym nic fascynującego. Może poza tym, że można się napić czegoś mocniejszego po podróży - zażartował. - Muszę ci powiedzieć, że jestem zaskoczony twoją znajomością angielskiego. Masz nienaganną wymowę, gdyby nie polski akcent, mógłbym cię wziąć za kogoś z serca Anglii!
- To zasługa mojego ojca, który ma angielskie korzenie – wyznała. - Moje nazwisko w angielskim brzmi: "Black Potter".
- Och, to wiele wyjaśnia - przyznał zaskoczony Stew, który nie spodziewał się takiej odpowiedzi. - Spokrewniona z Potterami, no, no...
- Jeśli zechcę, mogę mówić bez akcentu, ale czuję się Polką z krwi i kości, więc po co miałabym to robić?
- Rozumiem - potaknął Rivers.
- Dobra, teraz twoja kolej na wyznania. Dowiem się o tobie czegoś ciekawego? - zapytała Ulka.
- Hmm, w maju skończę trzydzieści lat. Jestem szefem Brygady Uderzeniowej. Mój ojciec także pracuje w Ministerstwie Magii. No i jestem aktualnie singlem - dodał na koniec z uśmiechem.
- Łaaał! Robi wrażenie, szef tak ważnej jednostki w tak młodym wieku...
- Jak wiesz, od czasu upadku Voldemorta, nasze Ministerstwo stara się stawiać na młodych - pospieszył z wyjaśnieniami. - W końcu sporo osób z długim stażem okazało się dwulicowymi szumowinami...
- Tak, czytałam o tym sporo. Nasza rodzina zawsze z zainteresowaniem śledziła wydarzenia na wyspach. W każdym razie, moje gratulacje!

Kiedy opuszczali już bramy parku, zauważyli, że na ulice wylega coraz więcej ludzi, spiesząc do szkoły, na zakupy, bądź pracy.
Stewart był zaskoczony tym, jak dobrze rozmawia mu się z Ulką, co zapewne w dużej mierze było zasługą jej bezpośredniości. Zdążył już dowiedzieć się od niej, że wcale nie jest tak młoda na jaką wygląda. Miała dwadzieścia osiem lat i już od czterech z powodzeniem wykonywała obowiązki aurora. Jej wybór na przewodnika Stewarta zdawał się zatem wcale nieprzypadkowy.
- Widzisz ten biały budynek... O tam - wskazała na prawą stronę. - To siedziba mugolskiego rządu...
- Więc gdzieś tutaj znajduje się wejście do waszego Ministerstwa, tak? - przerwał jej Stew, spoglądając na budowlę.
- Nie, uwierz mi na słowo, to nie byłoby dobre rozwiązanie... - powiedziała Ulka unosząc wymownie brwi. - Tam - odwróciła się i wskazała w stronę z której tu przyszli - mijaliśmy siedzibę mugolskiego premiera. Kompletnie wyleciało mi to z głowy. Jestem nietutejsza - dodała przepraszająco.
- Och, nic nie szkodzi. Nie przyjechałem tutaj na wycieczkę - rzucił szybko Stew.
- Skoro o tym mowa... Możesz mi wyjaśnić, co dokładnie cię tutaj sprowadza? Otrzymałam jedynie jakieś ogólnikowe informacje, naprawdę nic konkretnego...
- Wydaje mi się, że mogę wprowadzić cię nieco głębiej w tę sprawę - odpowiedział, nagle poważniejąc.

Dalsza droga upłynęła im na rozmowie o prowadzonym przez Stew śledztwie. Oczywiście nie mógł zdradzić jej żadnych szczegółów, jednak przedstawił zarys całej sprawy i to, że utknęli w martwym punkcie. Jeszcze zanim Rivers skończył jej opowiadać o swoim nagłym przyjeździe i zaginięciu Wrońskiego, dotarli do celu.

Stanęli przed wysokim, szarym budynkiem. Jak wydawało się Stewartowi jednym z najwyższych w Warszawie, co zaraz potwierdziła Ulka. Pałac Kultury i Nauki skrywał siedzibę polskiego Ministerstwa Magii. Weszli po schodach jednym z bocznych wejść i udali się do ładnego, bogato zdobionego holu, gdzie Black Potter poprowadziła go w stronę jednej z wind odgrodzonych sznurkiem. Na całej długości rozsuwanych drzwi znajdował się duży napis: "NIECZYNNA".
Jak wyjaśniła mu szybko Ulka, z tego przejścia nie korzystano zbyt często. Interesanci mogli korzystać z kominków i teleportacji na równi z personelem, nie było żadnego podziału.
Rozejrzeli się w obie strony i upewnili się, że nikt im się nie przygląda, po czym zwyczajnie przeszli przez drzwi.
Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaBarlom  dnia 20.03.2014 22:05
Nie zawiodłeś mnie.
Nie mam się do czego przyczepić, więc pozostaje mi wyszczególnić top momenty.
Ulka! :D Kurczę, ona ma taki fejm, że nawet do ficka trafiła... i to jeszcze nie byle jakiego.
Drugie, miejsce gdzie znajduje się nasze MM. Nie powiem, że kompletnie się bym nie spodziewał, ale trochę mnie zaskoczyłeś. Zrzucę to na to, że nie znam Warszawy.
Czuję lekką zazdrość patrząc na to, że twoje dialogi tak przyjemnie się czyta. Wszystko idzie tak płynnie, tak naturalnie.
No nic, czekam na kolejną część, bo w sumie to nadal nie wiadomo jak to nasze Ministerstwo wygląda od środka. ;)
Życzę weny.
O, o. Wiem już do czego się przyczepię. xD Czytało się to tak przyjemnie, że wręcz pochłonąłem tą część w chwilę. Jak dla mnie za krótka ta część xD
avatar
Prefix użytkownikaulka_black_potter  dnia 20.03.2014 22:25
Baka! Baka! Baka! <słówko po japońsku w zapisie fonetycznym> BAKA!

Łosiu, Ciebie porąbało! No brak mi słów po prostu. Leżę i się śmiejęxD Ale dobra, odniosę się do fragmentów jak profesjonalistka.

Stew szybko zmierzył wzrokiem, jak domniemywał, swoją przewodniczkę.

8/10
Kobieta średniego wzrostu, z długimi kasztanowymi włosami, układającymi się w spiralne fale, sięgającymi jej za ramiona.

Co to są spiralne fale?:o
Nie mogła mieć jeszcze trzydziestu lat. "Ładna" - przemknęło mu przez myśl. - rAle jest też coś drapieżnego w jej wyglądzie. Trzeba mieć się na baczności.r1;

Poległam. No nie wiem co mam napisać. DRAPIEŻNA? Powiedz, że ta postać ma tylko moje imięxD
Tymczasem przybyszka również badała wzrokiem stojącego przed nią mężczyznę. Wydał jej się niezwykle przystojny. Wysoki, dobrze zbudowany brunet z modną ostatnio krótką fryzurą, zdawał się przewiercać ją na wylot swoimi niebieskimi oczami. Uderzyło ją jednak, że w jego spojrzeniu widać było coś więcej. "Zastanawiające..." - pomyślała

Boże, on JĄ zmolestował wzrokiem. Niebieskie oczy? Modna ostatnio krótka fryzura? Powiedz jeszcze, że blondyn, od którego jedzie axem to Cię zamorduję własnymi rękomaxD

Ogólnie to poprzednie części bardzo mi się podobały, ale to... Wsadziłabym tę część w HUMOR, bo ja prawie popłakałam się ze śmiechu no i w sumie trochę przestraszyło mnie to "przewiercanie wzrokiem", więc może jeszcze kryminał?xD I jezu, oni na siebie lecą?Papa

No dobra, nic więcej nie powiem. Poczekam na opinię innych. Moja osoba wywołuje zawsze tyle smiechu. Nawet w twórczości innych: <

Barlom, haha. FEJMIK BEJBI!

P.S. Ten komentarz jest bez sensu, bo jestem w szoku.
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 20.03.2014 22:48
Okej. Nie mam zbyt wiele do powiedzenia. Na pewno ładnie i naturalnie idą ci dialogi, ale wciąż brakuje mi opisów. Nie do końca czułam, że jestem tam z nimi. Rozmowy jak najbardziej, ale klimat mniej. Fajny motyw z Ulką, to takie urocze. Zwłaszcza to "Jestem Polską z krwi i kości"

Głównego bohatera lubię bardzo, chociaż dał się pociągnąć za język. Ulka też fajna, ale wolę prawdziwą haha
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 20.03.2014 23:04
Drugie, miejsce gdzie znajduje się nasze MM. Nie powiem, że kompletnie się bym nie spodziewał, ale trochę mnie zaskoczyłeś. Zrzucę to na to, że nie znam Warszawy.
Musiało to być jakieś bardzo charakterystyczne miejsce, które większość ludzi zna, a przynajmniej poszedłem takim tokiem myślenia. Osobiście nie chciałem się zbytnio rozwodzić nad MM i otoczeniem, ale wiem, że tego braku na pewno byście mi nie darowali ;d

Czuję lekką zazdrość patrząc na to, że twoje dialogi tak przyjemnie się czyta. Wszystko idzie tak płynnie, tak naturalnie.
Ja nigdy nie jestem zadowolony z moich dialogów, więc nie wiem co wy w nich widzicie xp

Czytało się to tak przyjemnie, że wręcz pochłonąłem tą część w chwilę. Jak dla mnie za krótka ta część
Wydaje mi się, że i tak jest najdłuższa, no i w dalszym momencie nie było sensu urywać akcji. To było idealne ;]

Co to są spiralne fale?:o
Dokładnie coś takiego sobie wyobrażałem. Spiralne fale to zły sposób, żeby to opisać? ;<
http://wizaz.pl/v...ermark.jpg przypadkowe zdjęcie z internetów

DRAPIEŻNA? Powiedz, że ta postać ma tylko moje imięxD
W końcu jest aurorem ;p Może być ładna, ale musi mieć też w sobie jakąś zadziorność.

Na pewno ładnie i naturalnie idą ci dialogi, ale wciąż brakuje mi opisów. Nie do końca czułam, że jestem tam z nimi.
Opisów zabrakło, bo w sumie dziwnym byłoby zrobienie z tego wycieczki krajoznawczej. Nie chciałem przesadzić, ale faktycznie mogło być tego więcej. Z czasem się poprawię ;D

Głównego bohatera lubię bardzo, chociaż dał się pociągnąć za język.
No cóż, uległ temu urokowi xD
avatar
Prefix użytkownikaAnciol  dnia 20.03.2014 23:34
Łośku nie mogę Ci darować tylko tej strasznej topografii stolicy!
Z łazienek za nic w świecie nie dojdziesz w pół godziny do Pałacu Kultury! Do tego trasa, którą idą jest bez sensu. jezyk

Więcej nic nie powiem bo jestem zazdrosna o Ulkę i o.
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 20.03.2014 23:45
Z łazienek za nic w świecie nie dojdziesz w pół godziny do Pałacu Kultury! Do tego trasa, którą idą jest bez sensu.
Wiem, że jest bez sensu, bo mega nadkładają drogi i powinni wbić na Marszałkowską, ale nie mogłem powstrzymać się od wzmianki o sejmie, dlatego poszli Ujazdowskimi xD Nie każdy zna topografię Warszawy na tyle, żeby ta trasa robiła im różnicę. A odnośnie czasu, to odległość jakichś trzech kilosów licząc pi razy drzwi, razy okno. Ja trzy kilosy przejdę w 20 minut, więc im mogło to zająć około 30 z jakimś hakiem xp

Więcej nic nie powiem bo jestem zazdrosna o Ulkę i o.
Oj tam, oj tam ;< Niedługo nie będziesz jej zazdrościć...
avatar
Prefix użytkownika_raven_  dnia 21.03.2014 00:09
Przyjemna część, w sumie bez większych zmian jakościowych w porównaniu z poprzednimi. Gdzieś tam jeden błąd zauważyłam, stylistyczny chyba. A poza tym dość płynnie te dialogi wyglądają, ale może faktycznie jest ich za dużo. Być może ta część tego wymagała, w końcu trzeba było poznać nową bohaterkę. Ale akcja już potrzebna! Coś mało kryminału tu jest ;) no i Wrońskim można było coś więcej napisać, ktoś mógł się przejąć jego zniknięciem, czy coś.
avatar
Prefix użytkownikaSann  dnia 21.03.2014 00:12
Co tu dużo mówić, czytało się naprawdę przyjemnie. Zgodzę się z Barlomem i Al - Twoje dialogi są bardzo naturalne i płynne. Co do opisów, to jestem wielbicielką tych dobrych, dlatego chętnie zobaczę jakieś w następnej części (jak dla mnie, mógłbyś trochę porozwodzić się nad urokami natury, haha :D). Podoba mi się umieszczenie MM w Pałacu Kultury, nigdzie indziej by nie pasowało. Błędów większych nie zauważyłam, ale Ulka zaskoczyła mnie bardziej niż Cindy Crawford z poprzedniej części. I popieram Anciola w tej kwestii, tak...

Pisz dalej!
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 21.03.2014 00:23
_raven_, temat Wrońskiego zostawiłem na kolejną część. Tam już "ktoś się nim przejmie". Ulka jeszcze wszystkiego nie wie ;d
Z brakiem akcji i małą ilością kryminału w kryminale również się zgadzam, ale to jakoś tak samo wychodzi. Przedstawienie tego wszystkiego zajmuje mi więcej czasu niż bym przewidywał. W następnej części nie będzie raczej jeszcze niczego porywczego, ale w VI obiecuję poprawę! ;D

Sann, nad urokami natury będzie jeszcze okazja się porozwodzić, chociaż w sumie może to nie będą uroki? Hmm...

Dzięki za wszystkie opinie, są dla mnie naprawdę bardzo ważne! ;]
avatar
Prefix użytkownikaulka_black_potter  dnia 21.03.2014 09:46
No przecież rozwodził się nad urokami natury (czyt. moimi), hahahahahaha. On chce mnie wysłać na farmę w kolejnej części, nie ma czego zazdrościć;p
avatar
Prefix użytkownikafuerte  dnia 21.03.2014 12:16
No sprawa z Ulką, to beka nie ma co ukrywać : D. Natomiast nie wiem teraz, jak się mam do tego odnieść w opowiadaniu. Bo o ile kumam, że chciałeś wprowadzić Ulkę do opowiadania i przy tym trochę sobie pocisnąć, to mnie te myśli Stew nie do końca do niego pasują. Przynajmniej w tym świetle, w jakim go odebrałam z poprzednich części.

Ale ogólnie dialogi i cała rozmowa o tym, co jest gdzie i o tych wszystkich innych pierdółkach była przyjemna, także spoko. Tylko weź już daj jakąś akcję, serio xD.

Warszawy w ogóle nie znam, więc się nie będę jakoś udzielać szczególnie na ten temat, ale mam wrażenie, że dla kogoś, kto kompletnie stolicy nie zna też nie jest możliwe obejście na piechotę połowy ważnych punktów Warszawy. No, ale to jakieś tam moje odczucie, przy czym się nie upieram, bo w Warszawie nie byłam ;d

W każdym razie - akcję proszę i powo d;
avatar
Prefix użytkownikaPenelope  dnia 23.03.2014 19:43
Ja też chcę do opowiadania, a zwłaszcza Twojego! :D

W sumie wszystko zostało już powiedziane, niestety nie udało mi się przeczytać wcześniej tego opowiadania:(

Co do dialogów to zgodzę się, są bardzo ładne. Jedyne czego mi tu brakuje to opisów, jakoś nie za bardzo mogłam się w to wszystko wczuć.

Opis Ulki genialny po prostu, całkiem fajnie Ci to wyszło :D

Pisza dalej, chcę się w końcu czegoś więcej dowiedzieć o Polskim Ministerstwie Magii :D
avatar
Prefix użytkownikaChristina  dnia 13.11.2014 13:27
Hahahahaha, no dobra, Ulki się tam kompletnie nie spodziewałam.

Wyłapałam jakiś błąd, ale potem zaczęłam czytać komentarz Ulki i jakoś go zgubiłam...
Ja również przyczepię się do zbyt małej ilości opisów i innego tekstu niż dialogi. Bo ta część jest mega stateczna, nic się tu nie dzieje, więc mogłeś się popisać np. uczuciami bohatera... No kurde, pomijając zafascynowanie Ulką, to chyba ma trochę na głowie, co? Musi myśleć...
Idę czytać bo chcę wiedzieć jak wygląda nasze MM.
avatar
Prefix użytkownikaSam Quest  dnia 03.02.2016 22:49
- Dobra, teraz twoja kolej na wyznania. Dowiem się o tobie czegoś ciekawego? - zapytała Ulka.
- Hmm, w maju skończę trzydzieści lat. Jestem szefem Brygady Uderzeniowej. Mój ojciec także pracuje w Ministerstwie Magii. No i jestem aktualnie singlem


Trochę dziwny jest ten fragment. Jakby wymuszony. Generalnie chyba najlepszy rozdział. Trochę nam wyraźniej zarysowales postać Stewarta i ciekawa Ulka. Opis Warszawy i pomysl na ministerstwo w PKiN bardzo fajny. Generalnie teraz na prawdę zaczynam czuć te historię. Zobaczmy co będzie dalej xx
avatar
Prefix użytkownikamonciakund  dnia 27.02.2016 12:00
Podoba mi się, ale tym razem nieszczególnie mnie zaskoczyłeś (no może poza fragmentem o Uli, bo tego się nie spodziewałam). Siedziba MM w Pałacu jest fajnym pomysłem, gratuluję. Muszę się jednak zgodzić z Ann, że ich trasa była zupełnie bez sensu.
Nadal intryguje mnie sprawa Wrońskiego, która w tej części trochę ucichła...
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 100% [2 głosy]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 0% [0 głosów]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Wielki Mag
27.05.2026 09:56
Ja miałem 19, i dosłownie za kilka dni minie 10 lat. Szkoda, że ta strona padła, swego czasu dużo dla mnie znaczyła tutejsza społeczność :(

Żywy worek treningowy
26.05.2026 18:27
28,5, zaraz będzie 38 Duże oczy

Harrych świąt!
25.05.2026 23:00
14, teraz 33 Duszek

Harrych świąt!
25.05.2026 18:38
Prawie 15 vs 34 no elo [*]

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
25.05.2026 01:12
Ja miałam 10 jak założyłam a zaraz kończę 21 ;(

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.29