Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.2...

Tytuł: Rozdział 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

Remus Lupin

Tytuł: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy poświęcony Remusowi. :)
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.1...

Tytuł: Rozdział 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.2...

Tytuł: Rozdział 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.1...

Tytuł: Rozdział 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 35
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 1414
Było: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artykułów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjęć w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,920
Postów na forum: 319,635
Komentarzy do materiałów: 222,016
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejęła Hogwart i okolice, śnieg mocno sypie, ale to Cię nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz się, co ciekawego można robić w weekend:

Bitwa na śnieżki to jest to! Może "zupełnym przypadkiem" oberwie od nas przechodzący obok Snape.
12% [9 głosów]

Plan to brak planu. Będę leżeć w łóżku, pić kakao i plotkować ze współlokatorami z dormitorium.
40% [31 głosów]

Mój nos utknie głęboko w książkach. Tylko pani Pince będzie mnie mogła odgonić od czytania.
13% [10 głosów]

Wymknę się cicho do Miodowego Królestwa. Najwyższa pora uzupełnić zapasy słodkości.
9% [7 głosów]

Postraszę we Wrzeszczącej Chacie. Uwielbiam oglądać miny przechodniów, kiedy wydaje im się, że uciekają od duchów i upiorów.
12% [9 głosów]

Każda pogoda jest dobra na Quidditcha. Śnieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 głosów]

Ogółem głosów: 77
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[NZ] Rytuał
Stewart Rivers, dowódca Brygady Uderzeniowej Minsterstwa Magii, musi odkryć kto stoi za serią tajemniczych zabójstw dokonanych na czarodziejach. Czy uda mu się rozwikłać zagadkę?
Autor: Prefix użytkownikalosiek13
Gatunek: Kryminał
Ograniczenie wiekowe: +16
Przeczytano 17817 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7].
[NZ] Rytuał 5/?
Jak wygląda polskie MM? Dokąd uda się Stew, by rozwikłać tajemnicę śledztwa?
Następny rozdział:
6
Poprzedni rozdział:
4
Pierwszy rozdział:
1


Przejściu przez drzwi windy towarzyszyło znane Stewartowi uczucie wejścia w witrynę sklepu, skrywającego szpital Świętego Munga. Wydawało mu się, że przekracza niewielką kurtynę chłodnej wody.

Po drugiej stronie znajdowała się zwyczajna winda, która bardzo przypominała Riversowi jedną z tych, którymi jechał jeszcze dziś rano w Londynie. Nagle ruszyła w dół i po chwili znaleźli się w ogromnym holu, który zdawał się odwzorowywać wygląd tego, znajdującego się kilkanaście metrów nad nim. Kamienne, czarne, marmurowe posadzki, ściany i kolumny. Zwieszające się z sufitu kryształowe żyrandole, które rozświetlały hol znacznie bardziej, niż można było się spodziewać. Takie połączenie nadawało całemu miejscu dosyć mroczny klimat, jednak jednocześnie miało to w sobie coś majestatycznego. Z bogato zdobionych kominków, które ulokowano przy jednej ze ścian, wciąż wyskakiwali czarodzieje, spiesząc do wind, które znajdowały się we wnęce po przeciwnej stronie od tej, z której wyszli Stew i Ulka. Rivers poczuł się, jakby wszedł do własnego miejsca pracy, wszystko toczyło się tutaj tym samym rytmem.

Kiedy zbliżyli się do środka sali, uwagę Stew przyciągnął widok dużego, okrągłego stołu, który wyglądał na bardzo wiekowy. Popękane, masywne nogi, nadgryzione zębem czasu, zdawały się ledwie utrzymywać ciężar blatu, wypolerowanego tak dokładnie, że odbijały się w nim wiszące pod sufitem lampy.

- To Okrągły Stół - wyjaśniła Ulka, podążając za jego wzrokiem. - Pamiątka po obradach, które doprowadziły do zmian w Polsce w ubiegłym wieku i do powstania tego miejsca. - Wskazała dookoła ręką. - Ktoś uznał, że podsunięcie tego samego pomysłu mugolom będzie wskazane, sam rozumiesz...
- Tak, tak - przytaknął Stew.
- Poczekaj tutaj chwilę. - Ulka zostawiła swojego podopiecznego i podeszła do korpulentnego mężczyzny, który stał za ladą portierni, umiejscowionej pod środkową ścianą holu. Zamieniła z nim kilka słów i wróciła do gościa zza granicy.
- Oczekują cię w Departamencie Przestrzegania Praw Czarodziejów. Zaprowadzę cię tam.
Ruszyli w stronę wind z tłumem nowo przybyłych pracowników.
- Z tego co wiem, budynki wszystkich ministerstw w Europie są zbudowane na tej samej zasadzie... - odezwał się Stew.
- Zgadza się, my nie jesteśmy wyjątkiem. Może z pominięciem pewnych detali, ale to zabawne, że o tym wspominasz... - zaśmiała się. - Początkowo chciano dobudować Ministerstwo NAD mugolskim budynkiem. Wyobrażasz to sobie? Powstały nawet wstępne plany, ale całe szczęście ktoś opamiętał się w samą porę.
Stewart parsknął tak głośno, że jakaś starsza pani, stająca przed nim, obróciła się i zmierzyła go potępiającym spojrzeniem.
- Ciekawy pomysł, muszę przyznać - zaśmiewał się Rivers. - Koncepcja warta ponownego rozpatrzenia.

Kolejka posuwała się dosyć szybko, więc już po kilku minutach wsiedli do jednej z wind z grupą innych czarodziejów, którzy przyglądali się Stewartowi z niemałym zainteresowaniem. Szczególny podziw wzbudził jednak wśród żeńskiej części pasażerów. Ulka rzuciła miażdżące spojrzenie dwóm młodym czarownicom, które chichotały głośno i starały się zwrócić na siebie uwagę Stew.
Winda zatrzymała się i rozległ się głos oznajmiający na które piętro dotarli.
- Chodź - powiedziała Ulka, ciągnąc Riversa za rękaw. - To tutaj.
Jedna z chichoczących kobiet chciała wysiąść z windy, jednak jej koleżanka powstrzymała ją przed tym desperackim krokiem.
- Idziemy prosto do biura szefa departamentu, chciał rozmawiać z tobą osobiście - oznajmiła mu Black Potter.
- Oczywiście. - Stewart nagle spoważniał i zajął się rozmyślaniem o ciążących na nim obowiązkach.

Szli wzdłuż jednego z korytarzy, które jak zauważył Stew, były znacznie szersze niż te w Londynie. Przez uchylone drzwi niektórych gabinetów zauważył, że to samo tyczyło się również wszelkiej maści pokojów. Kiedy mijali szczególnie dużą salę, która znajdowała się za przeszkleniem, kilka osób zauważyło na korytarzu Ulkę i pomachało do niej.
- To Biuro Aurorów - wyjaśniła krótko. - A to pokój szefa departamentu - dodała po chwili, zatrzymując się przed drzwiami znajdującymi się na końcu korytarza.
Zapukała do drzwi i zachęciła Stewarta gestem do wejścia. Położył dłoń na klamce, otworzył drzwi i ujrzał za wyjątkowo kolosalnym biurkiem, krępego mężczyznę. Trudno było wyczytać cokolwiek z wyrazu jego twarzy. Na ich widok wstał jednak powoli ze swojego bogato zdobionego fotela i zwrócił się jowialnym tonem do Stewarta:
- Witam pana, panie Rivers, w polskim Ministerstwie Magii! - Wyciągnął na powitanie rękę i uścisnął dłoń przybyszowi.
- Dzień dobry, bardzo mi miło, panie...
- Stańczyk, Witold Stańczyk - przedstawił się. Na jego twarzy zagościł uprzejmy uśmiech, jednak oczy miały nadal ten sam, nieprzenikniony wyraz.
- Dziękuję pani za sprowadzenie naszego gościa - zwrócił się do Ulki służbowym tonem.
- To była przyjemność - odparła, zachowując niezwykłą powagę.
Stańczyk usiadł na swoim fotelu i gestem zachęcił do tego samego swoich gości. Ulka wyraźnie nie wiedziała co ma począć.
- Och, pani Czarny Garncarz też zostaje - powiedział w końcu, widząc jej zakłopotanie. - Będzie pani służyła pomocą naszemu gościowi w jego poczynaniach na terenie naszego kraju.
- Oczywiście - przytaknęła, sadowiąc się w fotelu.
- Tak więc, słucham pana, panie Rivers. Czy mógłby mi pan wyjaśnić co stało się z Wrońskim? - Stańczyk złożył dłonie na biurku i przyglądał się przybyszowi z wnikliwością, czekając na odpowiedź.
Stewart zaczął jednak od opowieści o śledztwie, które sprawiało mu tyle kłopotów. Omówił wszelkie sprawdzone dotychczas poszlaki, które prowadziły donikąd oraz o ostatnim świadku, który zasugerował, że sprawca, może mieć jakiś związek właśnie z Polską. Na zakończenie powiedział o tym co do tej pory wiedzieli o zaginięciu Wrońskiego.
- To wszystko? - zapytał szef polskiego departamentu, wysłuchawszy Stewarta.
- Niestety. Jednak sam pan rozumie, to niezwykle świeża sprawa, nie mogę panu udzielić żadnych szczegółowych informacji - wyjaśnił cierpliwie Rivers. - Moi pracownicy dołożą wszelkich starań, by odnaleźć pana Wrońskiego, mogę to zagwarantować.
Po raz pierwszy od chwili wejścia do gabinetu, Stewart zdołał wyczytać coś z twarzy siedzącego przed nim mężczyzny. Doskonale znał to powątpiewające spojrzenie. Stańczyk wątpił w zdolności młodego dowódcy tak ważnego biura.
- Z całym szacunkiem... - rzekł Stańczyk. - Nie mogę mieć pełnego zaufania do ludzi, których kompetencji nie jestem w stanie ocenić. Właśnie czekam na odpowiedź pańskiego Ministerstwa w sprawie wysłania jednego z naszych aurorów do pomocy w poszukiwaniach.
Stewart nie wiedział co ma na to odpowiedzieć. Zachował jednak chłodny umysł i odparł po chwili chłodnym tonem:
- Ależ oczywiście, w pełni to rozumiem.
- Cieszę się - Szef Departamentu Przestrzegania Prawa Czarodziejów powrócił do swojego pustego spojrzenia. - Natomiast, jeśli chodzi o te morderstwa... - Zmarszczył czoło, wpatrując się w ścianę. Wyraźnie próbował sobie coś przypomnieć. - Mam wrażenie, że słyszałem kiedyś o tego rodzaju zbrodniach, których dokonywano na terenach Kresów Wschodnich. To właśnie pan Wroński był ekspertem tej dziedziny. Poświęcił połowę swego życia na badanie tych niezwykłych terenów. Teraz, gdy zaginął, wydaje mi się, że nie pozostaje panu nic innego, jak udać się na miejsce i spróbować samemu zgłębić tę sprawę. Z naszej strony oferujemy państwu wsparcie w postaci pani Black Potter.
Ulka, która do tej pory uważnie wszystkiemu się przyglądała, wyglądała na zaskoczoną.
- Pani Black Potter, proszę nie robić tak zaskoczonej miny, w końcu to pani rodzinne strony, nikt nie nada się do tego zadania lepiej - oznajmił beznamiętnie.
Kobieta skinęła tylko głową. Stewart przyglądał się jej przez moment i z zaskoczeniem odczytał z jej twarzy, że ta perspektywa powrotu w rodzinne strony wcale jej nie cieszy.
- Dziękuję panu za pomoc - zwrócił się do Stańczyka Stew. - Jeśli pan pozwoli, to chciałbym wyruszyć jeszcze dzisiaj.
- Nie widzę żadnych przeszkód. Pani Black Potter na pewno panu pomoże.
Stewart pożegnał się z szefem departamentu i opuścił jego gabinet. Stańczyk poprosił jednak Ulkę o pozostanie. Najwidoczniej miał jej do przekazania jakieś dodatkowe uwagi. Czekał więc na nią pod drzwiami, nie wiedząc zbytnio co ze sobą począć. Po kilkunastu minutach wyszła w końcu na korytarz, z tą samą poważną i nieszczęśliwą miną. Rivers otwierał właśnie usta, żeby coś powiedzieć, jednak ona przerwała mu:
- Nie tutaj! - syknęła. - Porozmawiamy już na miejscu. Chodź.. - Odwróciła się na pięcie i poprowadziła go w drogę powrotną.

***


Dwie, ubrane na czarno postacie, stały przed wejściem do niewielkiego, zabytkowego, mugolskiego kościoła, ulokowanego na skraju małej wioski.
- Wchodzimy od frontu? - zapytała swojego towarzysza kobieta, której czarne włosy falowały na silnym wietrze.
- Ten stary mugol twierdził, że nie ma żadnych bocznych wejść, więc nie mamy innego wyjścia - odparł blond włosy mężczyzna.
- Dobra, w takim razie na trzy. - Kobieta ścisnęła mocno w dłoni swoją różdżkę, słuchając odliczania.
- Raz... dwa... TRZY!
Promienie wystrzeliły z ich różdżek dokładnie w tym samym momencie, trafiając prosto w podniszczone drzwi, które rozsypały się w drzazgi, a to co z nich zostało wleciało do środka.
Dwójka przybyszy nie zwlekając ani chwili, wpadła do środka, gotowa do stoczenia walki.
Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaBarlom  dnia 01.04.2014 20:57
Ciekawie rozwija się akcja. Liczyłem na nieco bardziej swojskie MM, gdy tak się zastanowiłem to moja wyobraźnia podsunęła mi obraz PRLu i wystroju budynków w tamtych czasach.
Jest to jednak twoje ff ;) Przynajmniej sam dowiedziałem się jak ja to bym widział xD
Czyli teraz wyprawa na Kresy. Zbyt wiele się tu nie stało, jednak całość poprawnie napisana i szczerze nie mam się do czego przyczepić.
Chyba nie muszę przypominać że czekam na dalszą część przygód Ulki i tego.... no... Riversa xD
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 01.04.2014 23:21
Na początku chciałam ci napisać, żebyś uważał na stosowania takich słów jak "przejścia"->"wejścia" czy "znajdowała"->"znajdujący". Lepiej szukać jakiś zamienników, bo kiedy te dwa słowo stoją niedaleko siebie, to psuje to efekt czytania. Lubię w ogóle jak używa się różnych słów... dlatego spodobało mi się "zwrócił się jowialnym tonem".

To by było na tyle czepiania się ;p
Bardzo podobała mi się ta część. Dialogi wychodzą ci super, zwłaszcza jeśli dodajesz jakieś opisy do tego. Bardzo na plus nawiązanie do historii Polski. Dla mnie po prostu świetne. Nie mam nic więcej do dodania, więc może na tym zakończę ;p

Zastanawiam się tylko, co tam się dzieje. Czekam z niecierpliwością na kolejną część. Serio.
avatar
Prefix użytkownikaPenelope  dnia 01.04.2014 23:27
Kurcze końcówka mnie zszokowała, nie mam pojęcia o co chodzi...

Polskie Ministerstwo Magii to właśnie to, na co czekałam :D Suuuper ;] A ten pomysł żeby wybudować go nad budynkiem... No cóż szkoda, że nie doszedł do skutku jezyk Ciekawe co się wywiąże między Ulką i Stewem, w końcu jadą razem w podróż jezykjezyk
Czekam na następną część pisz szybko, życzę powodzenia ;]
avatar
Prefix użytkownikaulka_black_potter  dnia 02.04.2014 10:57
No, widzę, że teraz łagodniej potraktowałeś moją postać, bardzo dobrze. Ogólnie to część dobra, fajnie ci to wszystko wychodzi, a błędów zdecydowanie nie chce mi się szukać. Dialogi są naprawdę dobre no i są akapity, a nie jak to kiedyś bywało jeden wielki kloc. : )
avatar
Angelina Johnson  dnia 02.04.2014 16:31
Po wcześniej części, do której ciężko mi się odnieść, znów wróciłeś na swoje tory, że tak powiem. Średnio podoba mi się pomysł z tym, że wszystkie Ministerstwa Magii wyglądają podobnie. Dla mnie takie MM zawsze było wizytówką danego kraju wśród czarodziejów i to opisane przez Rowling pasowało mi do Anglii. No ale to Twój pomysł, więc za to ganić nie będę. Zastanawia mnie tylko, dlaczego się na to zdecydowałeś.

Stosunek Czarnego Garncarza do rodziny mnie zastanawia. Ciekawe w sumie. Dobrze też, że szef ot tak sobie nie zaufał od razu bohaterowi. Czasami zapominam, że Stew jest taki młody. Dobrze, że o tym przypominasz, bo to dość istotne chyba. Ulka i Stew? Chociaż jakieś zalążki romansu, cokolwiek? ;> Na plus opisy i dialogi. Czekam na kolejną część! (I'm waiting for next chapter?) Nie śmiać się z mojego izi angielskiego
avatar
Prefix użytkownikaSann  dnia 02.04.2014 17:59
W tej części chyba najbardziej podobało mi się nawiązanie do Okrągłego Stołu - miałam to wszystko idealnie przed oczami, więc to naprawdę duży plus. Dialogi nie są ciężkie, tak więc przyjemnie się je czyta. W kilku momentach zabrakło mi przecinków, ale poza tym chyba bez większych błędów, a jeśli jakieś były, to nieszczególnie irytujące.

Jestem ciekawa rozwoju sytuacji - co kryje Ulka? Kim są ci tajemniczy ludzie z końcówki? Dawaj następną część! : )
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 02.04.2014 23:12
Zacznę od opisu MM... Tak szczerze, to nie miałem na to jakiegoś WoW pomysłu. Ja swoim postawiła za wysoko poprzeczkę, no a też nie chciałem zbytnio rozwlekać się z tym miejscem, bo nie będzie ono istotne w dalszych ff ;p Myślałem własnie o budowie MM w powietrzu, ale opisanie tego za bardzo rozwlokłoby tę część...

Leciak, też zwróciłem na to uwagę, ale jak już było za późno na poprawki ;D Postaram się tego unikać.

Romanse? To ma być kryminał! ;D Mweheheh!
(I'm waiting for the next chapter?) ;> Thx!

Kim są ci tajemniczy ludzie z końcówki?

Już myślałem, że nikt nie zapyta o to! ^^ Żadnych domysłów nie macie? ;p
avatar
Prefix użytkownikaAna_Black  dnia 03.04.2014 19:49
Już myślałem, że nikt nie zapyta o to! ^^ Żadnych domysłów nie macie?


Nie wiem czemu, ale podejrzewam, że to Bellatriks i Lucjusz. Chociaż skoro (jak się domyślam) ta wioska jest na Kresach Wschodnich, to zastanawiam się czy to nie są Polacy. :)

Dobry pomysł z tym Okrągłym Stołem. Ministerstwo nad budynkiem - nie wiem czemu, ale wyobraziłam sobie budynek stojący na czubku wieży Pałacu Kultury i Nauki. xD
avatar
Prefix użytkownikaChristina  dnia 13.11.2014 13:43
Łooooooosiek, daj trochę żywszej akcji, co?
Myślałam, że nasze MM będzie się nieco różnić od tego brytyjskiego, ale jak tak patrzę, to wygląda zupełnie tak samo. Tylko, że zamiast fontanny mamy Okrągły Stół. Trochę się rozczarowałam Wstydniś
Podobała mi się baaardzo, ale to bardo scena z Szefem Departamentu. Po prostu widziałam tego wielkiego faceta, za tym wielkim biurkiem, na wielkim fotelu.

Co do tych ludzi z końcówki, to niestety najpierw przeczytałam komentarz Any i teraz nie mogę pozbyć się wrażenia, że to serio Bellcia. W końcu tak ją uwielbiasz.
ALBO TO JEST ANCIOL!!!
avatar
Prefix użytkownikaSam Quest  dnia 03.02.2016 23:26
No MM nie powala, ale skoro jest tu nieistotne to bez sensu się rozwodzić nad tym. Postać Ulki intryguje. Co do tego Stefana czy jak mu tam to nawet mi się spodobala ta postać. Taka nieoczywista.
A jeśli się rozchodzi o te dwie postacie na końcu.... Może to Ci współpracownicy Rivesa? No idea. Czekam na więcej xD
avatar
Prefix użytkownikamonciakund  dnia 27.02.2016 12:10
Kurcze, intryga goni intrygę, zaczynam się powoli w tym wszystkim gubić xD Bardzo ciekawy mnie kim są te tajemnicze postacie wspomniane w końcówce tej części. Stawiam, że są to pewnie współpracownicy Stewarta, ewentualnie jacyś Polacy. Nie wiem czemu, ale rozbawiła mnie scena w windzie. Od razu skojarzyła mi się z jakąś komedią xD
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 100% [1 głos]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 0% [0 głosów]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Wielki Mag
27.05.2026 09:56
Ja miałem 19, i dosłownie za kilka dni minie 10 lat. Szkoda, że ta strona padła, swego czasu dużo dla mnie znaczyła tutejsza społeczność :(

Żywy worek treningowy
26.05.2026 18:27
28,5, zaraz będzie 38 Duże oczy

Harrych świąt!
25.05.2026 23:00
14, teraz 33 Duszek

Harrych świąt!
25.05.2026 18:38
Prawie 15 vs 34 no elo [*]

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
25.05.2026 01:12
Ja miałam 10 jak założyłam a zaraz kończę 21 ;(

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.25